Wojna domowa w Rwandzie

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Wojna domowa w Rwandzie
RwandaRoads.jpg
Czas 1 października 1990 - 4 sierpnia 1993
1994: Ludobójstwo w Rwandzie
Terytorium Rwanda
Strony konfliktu
 Rwanda
Wspierani przez:
 Francja
 Zair
 Rwanda
Rwandyjski Front Patriotyczny (RPF)
Dowódcy
Juvénal Habyarimana
Théoneste Bagosora
Augustin Bizimungu
Fred Rwigema
Peter Bayingana
Paul Kagame
Siły
200 tys. żołnierzy 25 tys. rebeliantów
Konflikty Hutu-Tutsi
Rewolucja w RwandzieWojna domowa w RwandzieLudobójstwo w RwandzieOfensywa Rwandy przeciwko FLDR Zamach stanu w 1965Ludobójstwo w 1972Masakry w Ntega i MarangaraMasakry w 1991Zamach stanu i ludobójstwo w 1993Wojna domowa w Burundi I wojna domowa w KonguII wojna domowa w KonguKonflikt w prowincji KiwuBunt Ntagandy w DRK

Wojna domowa w Rwandzie – konflikt zbrojny trwający w latach 1990–1993 między rządem Juvenala Habyarimany a rebeliantami Rwandyjskiego Frontu Patriotycznego (RPF).

Konflikt rozpoczął się 1 października 1990 wybuchem rebelii RPF a oficjalnie zakończył się porozumieniem z Aszury 4 sierpnia 1993, na mocy którego doszło do podziału władzy w rządzie. Jednakże zabójstwo prezydenta 6 kwietnia 1994, kiedy to jego samolot został zestrzelony w Kigali, był katalizatorem wybuchu nowej, najintensywniejszej fali ludobójstwa w Rwandzie. Następnie siły RPF brały udział w I i II wojnie domowej w Kongu.

Wojna domowa w Rwandzie oficjalnie zakończyła się porozumieniem z Aruszy, mimo to później rebelianci zajęli Kigali w 1994. Obozy dla uchodźców zostały zlikwidowane w 1996. Do dziś w Rwandzie na granicy z Demokratyczną Republiką Konga działają bojówki FLDR.

Tło[edytuj | edytuj kod]

Napięcia między plemionami Hutu i Tutsi były widoczne już podczas kolonialnej działalności Niemców a później Belgów. Podczas dwóch dekad niepodległości Rwandy dochodziło do gwałtownych zamieszek i czystek etnicznych między Hutu i Tutsi. Rwandę zamieszkują trzy grupy etniczne: Hutu (88%), Tutsi (11%), pigmeje Twa (1%)[1].

Rwanda uzyskała niepodległość w 1962 roku. W wyniku wyborów Hutu uzyskali władzę w większości regionów. Dodatkowym katalizatorem nienawiści były masakry Hutu dokonywane przez rządzących w Burundi Tutsich w latach 1963 i 1973[2].

W 1973 w Rwandzie zamachu stanu dokonał Juvenal Habyarimana, który pięć lat później został wybrany prezydentem. Kierowany przez niego rząd złożony z członków Hutu (MRND), uciskał Tutsich. Nie mieli oni prawie żadnych przedstawicieli w rządzie, nie mogli liczyć na prestiżowe stanowiska ani miejsca na uniwersytetach czy dobrych w liceach. W szkołach wprowadzono segregację plemienną, z kolei na lekcjach przedstawiano taką wersję historii kraju, która przedstawiała plemię Tutsi w najgorszym świetle. Ponadto dochodziło do cyklicznych pogromów i grabienia majątków Tutsich[2].

Represjonowani Tutsi uciekali po za granice kraju zwłaszcza do Ugandy. Przyłączali się tam do bojówek, które walczyły po stronie Ugandyjskiego Frontu Wyzwolenia Nagrodowego i interweniujących wojsk tanzańskich, które obaliły w 1979 Idi Amina. Następnie Tutsi weszli w skład bojówek walczących w Narodowej Armii Oporu podczas wojny domowej w Ugandzie między nowowybranym prezydentem Miltonem Obote, a buntownikiem Yoweri Museveni[2].

W geście wdzięczności Yoweri Museveni, zwycięzca wojny domowej w Ugandzie przyzwolił w 1987 na utworzenie Rwandyjskiego Frontu Patriotycznego (RPF), której celem był powrót imigrantów do kraju i dokonanie tam podziału władzy. Prezydent Habyarimana odrzucił te postulaty Rwandyjska Patriotyczna Armia (RPA), militarne skrzydło RPF, rozpoczęło przygotowania do inwazji na Rwandę[2].

Poziom napięć etnicznych i politycznych wzrósł po 1990, a przyczyną tego był kryzys gospodarczy, brak żywności i klęski żywiołowe. Prezydent Francji François Mitterrand, wezwał do wdrażania demokracji w francuskojęzycznej Afryce.

Przebieg konfliktu[edytuj | edytuj kod]

1 października 1990 o 14:30 grupa 50 rebeliantów RPF przekroczyło granicę z Ugandą, mordując przy tym strażników granicznych. Napastnicy byli ubrani w uniformy armii ugandyjskiej. W chwili podjęcia ataku szacowano, iż rebeliantów Tutsi z RPF było 4 tys. Bojownicy byli zaprawieni w bojach, gdyż walczyli podczas wojny domowej w Ugandzie[3].

W czasie ataku prezydent Juvénal Habyarimana i prezydent Ugandy Yoweri Museveni przebywali w Nowym Jorku na Światowym Szczycie ws. Dzieci zorganizowanym przez ONZ[4].

Pierwotnie w walkach udział brało 1500 bojowników przeciwko 3-4 tys. słabo wyszkolonych żołnierzy Rwandy. 3 października 1990 lider RPF Fred Rwigema został zamordowany przez współdowodzącego Petera Bayinganę[5]. 4 października 1990 całkowicie zaskoczony wybuchem wojny rząd Rwandy zwrócił się do Belgii o pomoc, kiedy pochód rebeliantów doszedł do miast Gatsibo i Gabiro, ok. 70 km od stolicy Kigali[4]. W nocy 4 października 1990 rząd Rwandy przekazał fałszywą informację o ataku rebeliantów na stolicę, gdzie miały paść strzały i dojść do wybuchów. Miało to na celu zastraszenie ludności cywilnej i zachęcenie do walki przeciwko rebeliantom. Aresztowano też ok. 10 tys. mieszkających tam Tutsi[3]. Ponadto w ramach propagandy władze rozpoczęły publikowanie gazety "Kangura", która propagowała ideologię Władzy Hutu (Hutu Power), i całkowite podporządkowanie Tutsi, których nazwano zdrajców narodu. Hutu Power stała się jawną ideologią państwa[2].

2 października 1990 parakomandosi za pomocą granatów zabijali cywilów Tutsi, którzy uciekali przed walkami. 10 października 1990doszło do czystek etnicznych w wiosce Bahima. W ciągu dwóch dni zginęło co najmniej 348 cywilów[3].

Dla wsparcia rządowego przybyło kilkuset zairskich żołnierzy Specjalnej Prezydenckiej Dywizji (DSP). Podobne wsparcie przysłała Francja w postaci 125 wojskowych stacjonujących w Republice Środkowoafrykańskiej. Wysłano też artylerię, moździerze, a także broń ciężką. Francja usprawiedliwiała ten krok faktem, że agresorzy wkroczyli na teren Rwandy z angielskojęzycznej Ugandy. Francję obowiązywał ponadto z Rwandą pakt obronny z 1975. Dowódcą sił francuskich został początkowo płk. René Galinié, lecz 19 października 1990 został zastąpiony przez Jean-Claude Thomanna[6]. Oprócz tego Francja oraz Belgia udzieliły Rwandzie wsparcia finansowego[7].

7 października 1990 rząd rozpoczął kontrnatarcie, wystawiając do ofensywy 5200 żołnierzy[3]. W toku walk okazało się, że ciężki sprzęt, którym dysponowały rządowe siły, lepiej sprawdzał się w walce niż słabsze uzbrojenie rebeliantów. Paul Kagame objął dowództwo nad bojownikami. 23 października 1990 dwóch ważnych członków RPF Peter Bayingana i Chris Bunyenyezi, zostało aresztowanych[5].

Paul Kagame zreorganizował siły do 2 tys. bojowników i zdecydował się przyjąć styl wojny partyzanckiej w północnej części kraju. Przeprowadził bojówki z powrotem do Ugandy, a następnie osiadł w lasach gór Wirunga. Rebelianci spędzili tam dwa miesiące. W tym czasie rekrutowano ludzi z plemiona Tutsi. W wyniku tego procederu liczba rebeliantów wzrosła najpierw o 5 tys. ludzi. W 1992 liczba bojowników wyniosła 12 tys., a w 1994 – 25 tys.[8][3].

Widok na Ruhengeri

Pierwszym celem rebeliantów było miasto Ruhengeri. Miasto zostało zdobyte 23 stycznia 1991. Uwolniono wówczas więźniów politycznych przetrzymywanych w mieście, przechwycono duże ilości broni i sprzętu sił rządowych, by później powrócić do lasu, gdzie założono kompleks obozów. Następnie rebelianci rozpoczęli typową wojnę partyzancką. Początkowo walki miały niski pozom intensywności. W 1991 zaczęło nadawać radio Muhabura. Był to główny instrument propagandy rebeliantów. Począwszy od 1992 radio było monitorowane przez BBC. W ciągu kilku najbliższych miesięcy miały miejsce liczne próby zawieszenia broni[9].

Po jednej z masakr Tutsich w styczniu 1993, RPF rozpoczęła ofensywę 8 lutego 1993. Rebelianci rozpoczęli marsz z Ruhengeri w kierunku stolicy – Kigali. Wywołało to zaniepokojenie Paryża, który otwarcie popierał prezydenta Habyarimanę. Francja wysłała wówczas kilkuset żołnierzy wraz z amunicją przeznaczonej dla rwandyjskiej artylerii. Posiłki dla Kigali zmieniły układ sił. 20 lutego rebelianci zatrzymali się 30 km na północ od Kigali. Rebelianci ogłosili wówczas jednostronne zawieszenie broni. W kolejnych miesiącach ich siły zostały wycofywane. W tym czasie ponad 1,5 mln cywilów, w większości Hutu opuściło swoje domy, uciekając przed rebeliantami, którzy dopuszczali się morderstw.

Ponadto podczas wojny domowej Francuzi szkolili powołane w 1990 oddziały Hutu Interahamwe, które miały bronić Kigali, jednak w 1994 dokonały ludobójstwa na Tutsich[2].

4 sierpnia 1993 zostało zawarte porozumienie z Aruszy. Mediacje w Aruszy zostały zorganizowane przez USA, Francję i Organizację Jedności Afrykańskiej. Rozmowy rozpoczęły się 12 lipca 1992 i zakończyły 24 czerwca 1993. Porozumienia zakładały powołanie wielostronnego rządu tymczasowy i wynegocjowano warunki, jakie uznano za konieczne dla utrzymania pokoju: porządek prawny, repatriację uchodźców i połączenie armii rządowej z rebeliancką. Ustalenia te nigdy nie zostały w całości wypełnione. Później miały miejsce negocjacje pokojowe, jednak bez żadnych poważnych przełomów[10]. W celu nadzorowania porozumień z Aruszy do Rwandy misję UNAMIR. Oddziały miały jednak jedynie mandat obserwacyjny, nie mogły używać broni w innej sytuacji niż samoobronie[2].

Porozumienia znacznie ograniczyły władzę prezydenta, większość władzy została przekazana rządowi tymczasowemu, składającemu się z RFP i pięciu partii tworzących koalicję. Taka sytuacja miała trwać do czasu przeprowadzenia powtórnych wyborów. W tym czasie nastroje nacjonalistyczne Hutu gwałtownie się zaostrzyły, a prezydenta Habyarimanę nazwano zdrajcą. Stacja radiowa RTLM, będąca własnością przywódców rządowych, prowadziła otwartą propagandę przeciwko Tutsi, określając ich jako podludzi. Radykalne grupy Hutu zaczęły gromadzenie na dużą skalę broni i szkolenia wojskowe. Z Chin przywieziono kilkaset tysięcy maczet, zakupionych za 750 tysięcy dolarów i rozdano je chłopom, pod przykrywką prac rolniczych[2].

Ludobójstwo w Rwandzie[edytuj | edytuj kod]

 Osobny artykuł: Ludobójstwo w Rwandzie.
Świadectwa ludobójstwa

6 kwietnia 1994 roku samolot wiozący rwandyjskiego prezydenta Juvénala Habyarimana oraz Cypriena Ntaryamira, prezydenta Burundi, został zestrzelony w Kigali. Obaj prezydenci zginęli w tej katastrofie. Mimo, że nie udało się z pewnością stwierdzić kto stał za tym zamachem, został on odczytany jako jednoznaczny sygnał rozpoczynający masakrę.

Bojówki Hutu rozpoczęły łapanki i mordowanie każdego napotkanego Tutsi. Zagraniczni obserwatorzy zostali ewakuowani z Kigali, a ambasady zamknięto. Narodowe radio nawoływało do pozostawania w domach, podczas gdy stacja RTLM podżegała do dalszych ataków na Tutsi. Drogi w Kigali i całym kraju zostały zamknięte przez setki blokad, gdzie sprawdzano dokumenty. Tutsi zabijano na miejscu. Rzeź szybko rozprzestrzeniła się na cały kraj. Zwykli obywatele byli nawoływani do mordowania sąsiadów i tych, którzy odmówią brania udziału w mordowaniu[11].

Większość ofiar zginęła w miejscu zamieszkania, często z rąk swoich sąsiadów, od maczet używanych przez bojówki. Całkowitą liczbę zabitych oceniano na od 800 000 do 1 071 000[12].

Batalion RFP stacjonujący w Kigali został zaatakowany bezpośrednio po zestrzeleniu samolotu prezydenta. Batalion przebił się na północ i dołączył do stacjonujących tam oddziałów RFP[13].

RFP rozpoczęło działania wojenne bezpośrednio po sygnałach początku masakry. Jego przywódca Paul Kagame wezwał siły RFP stacjonujące w Ugandzie i Tanzanii do wkroczenia do Rwandy i związania walką bojówek Hutu. Rozpoczęło to nowe walki, które ostatecznie doprowadziły w lipcu 1994 roku do zniszczenia sił Hutu i obalenia dotychczasowego rządu. Blisko dwa miliony Hutu, obawiając się odwetu Tutsi, uciekło przez granice do Burundi, Tanzanii, Ugandy i Zairu. Tysiące ludzi zginęło w wyniku epidemii cholery i czerwonki, jakie wybuchły w obozach dla uchodźców.

Ponadto pod koniec czerwca 1994 trzy tysiące oddziałów z Francji i kilku afrykańskich państw utworzyło "Strefę Turquoise” w południowo-zachodniej części Rwandy. Jednak ratowanie Tutsich okazało się farsą, a siły RFP i UNAMIR oskarżyło Francuzów utrudnianie prowadzenia jakichkolwiek działań. Faktycznie to siły Rwandyjskiego Frontu Patriotycznego rozbiły bojówki Hutu[2].

Dalsze wydarzenia[edytuj | edytuj kod]

Ruandyjscy żołnierze

Obecność bojowników Hutu na terytorium Konga (większość z nich to byli żołnierze rwandyjskiej armii oraz członkowie paramilitarnych bojówek Interahamwe, odpowiedzialni za ludobójstwo dokonane w Rwandzie) jest przyczyną stałego napięcia na linii Kinszasa-Kigali i dwukrotnie spowodowała rwandyjską inwazję na ten kraj.

Wojska rwandyjskie wspierały Sojusz Sił Demokratycznych na rzecz Wyzwolenia Konga podczas I wojny domowej w Kongu w latach 1996–1997/97. Przyczyniły się one do obalenia rządów Mobutu Sese Seko[14].

Podczas II wojnie domowej w DRK (1998–2003) wojska Rwandy znów wystąpiły przeciwko rządowi w Brazzaville. Rwanda zaoferowała pomoc militarną dla rebeliantów, gdyż prezydenta DRK Laurenta-Desire Kabila uznała za organizatora ludobójstwa na członkach plemienia Tutsi w regionie Kiwu oraz określała swoją interwencje jako konieczność w celu ochrony ludności Banyamulenge.

Podczas konfliktu w kongijskiej prowincji Kiwu (2004-2009), który był echem II wojny domowej w Kongu, pod koniec 2008 siły Rwandy wsparły bojówki Narodowy Kongres na rzecz Obrony Ludu, dowodzone przez Laurenta Nkundę, który zbrojnie wystąpił przeciwko rządowi w Brazzaville[15]. Rebelianci zostali rozbici i 23 marca 2009 podpisano porozumienie pokojowe.

20 stycznia 2009 rozpoczęła się rwandyjska ofensywa przeciwko bojówkom FLDR na terenie Demokratycznej Republiki Konga. FLDR to rwandyjskie bojówki złożone z członków plemienia Hutu. Wszystko działo się za zgodą rządu w Kinszasie, który podkreślał, że te kolejne operacje to rozbrajanie ugrupowań rebelianckich w Kiwu[16]. 25 lutego 2009 wojska rwandyjskie wyszły z terytorium Demokratycznej Republiki Konga. Główny cel ich misji – zniszczenie baz rebeliantów z plemienia Hutu – nie został jednak zrealizowany[17].

23 marca 2012 gen. Bosco Ntaganda poniósł bunt w Demokratycznej Republice Konga i uformował Ruch 23 Marca złożony z członków plemienia Tutsi i wspierany przez Rwandę i Ugandę rozpoczął kampanię wojenną przeciwko rządowi w Kinszasie.

Przypisy

  1. Rwanda Civil War (ang.). W: globalsecurity.com [on-line]. [dostęp 2010-06-12].
  2. 2,0 2,1 2,2 2,3 2,4 2,5 2,6 2,7 2,8 Zabili milion osób w 100 dni 2009-07-22; wp.pl
  3. 3,0 3,1 3,2 3,3 3,4 Linda Melvern: Conspiracy to Murder: The Rwandan Genocide. Nowy Jork: 2004, s. 13-14. ISBN 1-85984-588-6,. (ang.)
  4. 4,0 4,1 Robert Biles: Rwanda calls for aid to halt rebels (ang.). W: guardian.com [on-line]. 4 października 1990. [dostęp 2010-06-26].
  5. 5,0 5,1 Gérard Prunier: Africa's World War. Nowy Jork: Oxford University Press, 2009, s. 13-14. ISBN 978-0-19-537420-9. (ang.)
  6. "Motifs et modalités de mise en oeuvre de l’opération Noroît" (fr.). W: voltairenet.org [on-line]. 15 grudnia 1998. [dostęp 2010-06-28].
  7. Why Hutu and Tutsi Are Killing Each Other: A Rwanda Primer (ang.). W: franksmyth.com [on-line]. 24 kwietnia 1994. [dostęp 2010-10-24].
  8. Interview with Kagame - Habyarimana Knew Of Plans To Kill Kim (ang.). W: newsafrica.com [on-line]. 19 grudnia 1997. [dostęp 2010-06-28].
  9. [http://www.article19.org/pdfs/publications/rwanda-broadcasting-genocide.pdf Broadcasting Genocide] (ang.). W: article19.org [on-line]. 19 grudnia 1997. [dostęp 2010-06-28].
  10. UNITED NATIONS ASSISTANCE MISSION FOR RWANDA (ang.). W: ONZ [on-line]. [dostęp 2010-06-28].
  11. Qtd. in The Rwanda Crisis: History of a Genocide (London: Hurst, 1995), by Gérard Prunier; rpt. in "Rwanda & Burundi: The Conflict." Contemporary Tragedy. Online posting. The Holocaust: A Tragic Legacy.
  12. Qtd. in The Rwanda Crisis: History of a Genocide (London: Hurst, 1995), by Gérard Prunier; rpt. in "Rwanda & Burundi: The Conflict." Contemporary Tragedy. Online posting. The Holocaust: A Tragic Legacy.
  13. Col. Scott R. Feil. "Could 5,000 Peacekeepers Have Saved 500,000 Rwandans?: Early Intervention Reconsidered", ISD Report
  14. "Passive Protest Stops Zaire's Capital Cold" by Lynne Duke, Washington Post Foreign Service, Tuesday, April 15 1997; Page A14 ("Kabila's forces -- which are indeed backed by Rwanda, Angola, Uganda and Burundi, diplomats say -- are slowly advancing toward the capital from the eastern half of the country, where they have captured all the regions that produce Zaire's diamonds, gold, copper and cobalt.")
  15. Maciej Konarski: Regionowi Wielkich Jezior grozi kolejny wielki konflikt (pol.). afryka24.pl, 2008-11-13. [dostęp 1 lipca 2010].
  16. Maciej Konarski: Ruandyjskie wojska wkroczyły na terytorium Kongo. afryka24.pl.
  17. UN chief pledges more help for DRC refugees (ang.). mg.co.za. [dostęp 22 kwietnia 2010].

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]