220 Dywizjon Bombowy

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
220 Dywizjon Bombowy
„XX Dywizjon Bombowy”
Wyposażenie Dywizjonu samoloty PZL-37 "Łoś"
Wyposażenie Dywizjonu samoloty PZL-37 "Łoś"
Historia
Utworzony 1938
Rodzaj bombowy
Przeznaczenie trening i uzupełnienia
Liczebność 20 samolotów
Przynależność operacyjna 1 Pułk Lotniczy
Ostatnie zadanie bojowe ewakuacja do Rumunii
Pozostałe dane
Oznaczenie kodowe N (oznaczenie 1 Pułku Lotniczego)
Wyposażenie samoloty PZL-37 "Łoś"
Akcje bojowe
lot rozpoznawczy w okolicach Łomży dnia 4.IX.1939

220 Dywizjon Bombowy – polska jednostka lotnicza, utworzona w grudniu 1938 roku, wchodząca w skład 1 Pułku Lotniczego z Warszawy. Biorąca udział w Wojnie Obronnej 1939 jako XX Dywizjon Bombowy. Wyposażona w samoloty PZL-37 „Łoś”

Geneza sformowania[edytuj | edytuj kod]

W październiku 1938 r. przeprowadzono intensywne szkolenie załóg na samolotach PZL-37 „Łoś” na specjalnym kursie zakończonym egzaminem i przystąpiono do formowania Zgrupowania Bombowego, w którego skład miał wchodzić 210 Dywizjon Bombowy i 220 Dywizjon Bombowy, uważany za jednostkę treningową i uzupełniającą, składający się głównie z bombowych eskadr 214 i 215 i liniowych eskadr 11 i 12. W grudniu rozpoczęto formowanie 220 Dywizjonu Bombowego pod dowództwem kpt. pil. Stanisława Leszczyńskiego. Dywizjon obejmował dwie eskadry 221 i 222. W tym samym czasie zorganizowano również Eskadrę Ćwiczebno Bombową, z której przeszkolony personel miał przechodzić do 220 Dywizjonu, w celu dalszego treningu i doskonalenia. Nowe etaty eskadr bombowych formalnie zatwierdzone rozkazem z 4 marca 1939 r. powiększały ilość bombowców w eskadrze z 6 do 9 i dodawały po 2 samoloty transportowe każdej eskadrze. W marcu 1939 r. Zaczęto formować 215 Dywizjon Bombowy, którego personel wywodził się głównie z 220 Dywizjonu. Braki kadrowe w 220 Dywizjonie Bombowym uzupełniono podchorążymi i podporucznikami z Eskadry Ćwiczebno Bombowej.

Organizacja[edytuj | edytuj kod]

  • stan na dzień: 30.08.1939 r.
  • dowódca Dywizjonu: kpt. pil. Stanisław Leszczyński
  • Skład:

221 Eskadra Bombowa

d-ca: kpt.pil. Józef Rawicz

godło: ?

ilość maszyn: 11 samolotów PZL-37 „Łoś”

222 Eskadra Bombowa

d-ca: kpt.obs. Fidelis Łukasik

godło: „Lisica z bombą”

ilość maszyn: 9 samolotów PZL-37 „Łoś”

  • Etaty nominalne Dywizjonu Bombowego: 547 ludzi (w tym 43 oficerów) z czego na każdą eskadrę przypadało 238 ludzi (19 oficerów), w tym 50 ludzi personelu latającego (12 obserwatorów, 14 pilotów, 12 strzelców-radiotelegrafistów i 12 strzelców pokładowych)

Mobilizacja[edytuj | edytuj kod]

Po ukończeniu mobilizacji Dywizjon odszedł z Okęcia do Małaszewicz w dniach 26 i 27 sierpnia. W dniu 31 sierpnia o godzinie 0:00 w chwili wprowadzenia w życie wojennej organizacji lotnictwa, pokojowa numeracja wszystkich jednostek została zastąpiona numeracją wojenną i tak 220 Dywizjon Bombowy stał się XX Dywizjonem Bombowym a jego eskadry 221 i 222 kolejno 21 i 22 Eskadrą Bombową. Dywizjon posiadał 20 samolotów „Łoś”, lecz wszystkie z dużymi brakami w sprzęcie pokładowym i uzbrojeniu oraz 18 niekompletnych załóg latających.

Działania wojenne[edytuj | edytuj kod]

1.IX

Na lotnisko 220 Dywizjonu Bombowego zostają przeprowadzone 4 ciężkie naloty, w pierwszym około godziny 5:40 bazę z lotu koszącego atakują samoloty niemieckie DO-17, 2 „Łosie” należące do KZL zostały spalone, zaś w drugim i trzecim nalocie, wykonanym przez He 111 ze średniego pułapu około godzin 6:00 i 6:20 zostały zniszczone lub uszkodzone trzy hangary i następne samoloty: 4 „Łosie”, 4 „Żubry” oraz 4 Fokerry. Straty w personelu wynosiły 12 zabitych i 25 rannych. Nie zniszczony sprzęt, w tym 25 „Łosi”, rozprowadzono i zamaskowano po brzegach lotniska. Po południu nastąpił czwarty ciężki nalot, w czasie którego 3 dalsze „Łosie”, w tym 2 z 221 Eskadry zostały lekko uszkodzone (samoloty te nie były później ewakuowane i pozostały w Małaszewiczach). Z personelu 221 Eskadry oddelegowano 2 załogi do X Dywizjonu.

2.IX

Do bazy Małaszewicze przez cały dzień napływali rezerwiści. Ocalałe 22 „Łosie” (9 z 221 Eskadry, 9 z 222 Eskadry, 2 z Eskadry Ćwiczebno Bombowej i 2 niewiadomej przynależności) ewakuowano do Żabczyc w rejonie Pińska i do Kuplina w rejonie Prużan. Z dostępnych relacji trudno ustalić czy część ”Łosi” z Małaszewicz (w tym 3 z 221 Eskadry) przeniesiono 2 września wprost do Kuplina, czy też kilkanaście z nich przeleciało z Żabczyc do Kuplina w ciągu następnych dni. Z materiałów ikonograficznych wynika jednak, że w Małszewiczach pozostał co najmniej 1 „Łoś” 222 Eskadry (miał namalowane jej godło). Ponieważ jednostka miała w dniu 1 IX 9 samolotów i tyle też odleciało na Polesie, więc należy sądzić, że wśród maszyn ewakuowanych przez 222 Eskadrę były też „Łosie” otrzymane jako uzupełnienie.

3.IX

Baza Małaszewicze (w której przebywał personel naziemny Dywizjonu) przeżyła nalot, w którym uszkodzenia odniosły dalsze hangary i budynki koszarowe, 1 osoba została zabita i kilka ranionych, lecz strat w sprzęcie nie było.

4.IX

221 Eskadra Bombowa wykonała jedyny w czasie wojny lot bojowy, dokonując rozpoznania z kierunku na Łomżę, choć nie jest jasnym na czyj rozkaz podjęto to zadanie. Ponowne ciężkie bombardowania Małaszewicz pociągnęło za sobą dalsze ciężkie straty.

5.IX

1 „Łosia” fabrycznego (nr 72.240) ewakuował z Okęcia do Lwowa oblatywacz Bolesław ORLIŃSKI. Bombowiec ten przekazano następnie do XX Dywizjonu. Małaszewicze przeżyły rano najcięższe i najbardziej bestialskie bombardowanie nie tylko bazy, lecz także wszystkich okolicznych wsi i lasów, które wywołały liczne ofiary wśród miejscowej ludności. W czasie bombardowania zginął kpt. pil. Józef WYRZYKOWSKI – dowódca Eskadry Ćwiczebno Bombowej.

6.IX

W nocy z 6 na 7 września ewakuowano personel ze stale bombardowanej Bazy Małaszewicze do pobliskiego Koroszczyna, zostawiając w bazie tylko szkieletową załogę do obsługi lądujących samolotów. Z XX Dywizjonu ubył „Łoś” o numerze 72.118, który został przekazany jako uzupełnienie XV Dywizjonowi. Bombowiec ten (bez busoli i km) przyprowadził ppor. pil. Marek RUSIECKI z 16 Eskadry.

7.IX

Podczas kolejnego bombardowania Małaszewicz artyleria przeciwlotnicza bazy zestrzeliła jednego DO 17, który eksplodował koło wsi Małaszewicze, jeden członek załogi uratował się na spadochronie i dostał do niewoli, reszta zginęła.

9.IX

Różne meldunki składane Naczelnemu Dowództwu Lotnictwa o uzbrojonych „Łosiach” XX Dywizjonu wraz z załogami do rozporządzenia świadczyły o braku realizmu i rozeznania z sytuacji. Mjr Władysław SZPUNAR, kierownik Wydziału Materiałowego KZL, telegrafował o godz. 14:40: „Oddano do dyspozycji: Kuplin, Łoś – 10; Żabczyce, Łoś – 2”. Tymczasem 9.IX z rejonu Pińska X dywizjon otrzymał tylko 3 samoloty. Były one bez kompletu przyrządów, busol, inhalatorów, radiostacji, karabinów maszynowych, celowników do bombardowania oraz prowadnic do bomb. Samoloty te nie nadawały się do użytku bojowego.

11.IX

Baza Małaszewicze osiągnęła nakazane pogotowie marszowe na Horodenkę

13.IX

Część załóg znajdujących się na lotniskach polowych na Polesiu otrzymała rozkaz przelotu na lądowiska polowe w rejonie Dubno – Brody.

14.IX

Atak samolotów Luftwaffe o godz. 14:50 doprowadził do zniszczenia kilku „Łosi” 222 Eskadry, które dotarły już do Hutnik ( nie mniej niż dwa). Stojąca nadal pod Pińskiem 221 Eskadra przekazała swoje 3 ”Łosie” jako uzupełnienie dla Brygady Bombowej. Samoloty te przeleciały na lotnisko Używiec w pobliżu Młynowa. Jeden „Łoś” XX dywizjonu rozbił się na lotnisku Hutnik. 221 Eskadrze posiadającej 6 „Łosi” na lotnisku w rejonie Pińska rozkazano przesunąć 3 bombowce do rejonu Młynowa, na lotnisko Użyniec, przeznaczając je jako uzupełnienie dla Brygady Bombowej. Ewakuowany personel bazy Małaszewicze osiągnął Horodenkę.

17.IX

Po wkroczeniu do Polski Sowietów, lotnicy podejmowali próby ewakuacji. Ewakuowany personel bazy Małaszewicze przekroczył granicę polsko-rumuńską około godziny 13:00. „Łoś” 72.125 (uzbrojony w 1 km) z załogą: ppor. obs. Józef DŁUGOSZ, ppor. pil. SABANICKI, kpr. MATUSIAK i st.szer. KOŁODZIK, która wystartowała z rejonu Pińska udając się na południowy wschód zabłądziła nad ZSRR i lądowała koło miejscowości Bajmacz ok. godz. 10:00. Podporucznik DŁUGOSZ został zamordowany w Kozielsku, losy reszty załogi nie są znane. 221 Eskadra zamierzała przesunąć swoje pozostałe 3 samoloty z rej. Pińska na lotnisko Kopczyńce, ale ostatecznie przelot wykonał tylko 1 samolot, ponieważ jedna maszyna 221 Eskadry rozbiła się pod Pińskiem wkrótce po starcie. Zginął pilot ppor. Lucjan BRZOSTOWSKI oraz mechanicy kpr. Stefan PIETRZAK i szer. Józef CZARNOCKI. Załoga por. obs. Jerzego Zbroi musiała odłożyć odlot do następnego dnia ze względu na wadę silnika.

18.IX

Rozkazy ewakuacji nie dotarły prawdopodobnie do wszystkich „Łosi” Bazy Małaszewicze, z których ok. 11 pozostawało jeszcze tego dnia rano na lotniskach zapasowych w rejonie Pińska i w Małopolsce Wschodniej. Jak można ustalić tylko 7 z nich przedostało się do Rumunii. Niepomyślnie zakończyła się także próba ewakuacji jeszcze jednego samolotu 221 Eskadry, „Łosia” prowadzonego przez ppor. pil. Leszka KAMIŃSKIEGO. Został on ostrzelany przez Sowietów, a później w rejonie Zbaraża w czasie przymusowego lądowania rozbity. Ppor. KAMIŃSKI wraz ze swoją załogą (m.in. por. obs. Jerzy ZBROJA) zostali wzięci do niewoli. Los pozostałych 3 „Łosi” nie jest znany. Należy przypuszczać że zostały one zniszczone na lotniskach lub zdobyte przez wojska radzieckie.

Epilog

Ostatecznie spośród ponad 30 „Łosi” które znajdowały się w Bazie Małaszewicze w chwili wybuchu wojny, Polacy zdołali ewakuować jedynie 7. Losu szeregu samolotów i personelu 220 Dywizjonu Bombowego, którzy najprawdopodobniej dostali się w ręce sowietów, nie udało się wyjaśnić do dziś. Lista katyńska obejmuje por. obs. Tadeusza PAPROCKIEGO z 222 Eskadry i ppor. pil. Michała SOBAŃSKIEGO z 221 Eskadry.

Obsada[edytuj | edytuj kod]

  • kpt. pil. Stanisława LESZCZYŃSKI
  • kpt. pil. Józef RAWICZ
  • kpt. obs. Fidelis ŁUKASIK
  • por. obs. Jerzy ZBROJA
  • por. obs. Tadeusz PAPROCKI
  • por. Paweł ŁASZKIEWICZ
  • ppor. pil. Michał SOBAŃSKI
  • ppor. obs. Józef DŁUGOSZ
  • ppor. pil. SABANICKI
  • ppor. pil. Leszek KAMIŃSKI
  • ppor. pil. Lucjan BRZOSTOWSKI
  • ppor. obs. Zygmunta PLUTA
  • ppor. Czesław DEJM
  • kpr. Teodor PUCHALSKI
  • kpr. MATUSIAK
  • kpr. Stefan PIETRZAK
  • st.szer. KOŁODZIK
  • szer. Józef CZARNOCKI

Relacje dotyczące 220 Dywizjonu Bombowego[edytuj | edytuj kod]

Relacja pisemna ppor. obs. Zygmunta PLUTY

17 września 1939 r. d-ca por. obs. Sobański w związku z wkroczeniem bolszewików do Polski wydał oficerom rozkaz przedzierania się na własną rękę do Stanisławowa a w razie niezastania tam bazy do Francji. Od 17 września jedzie w kierunku Stanisławowa rowerem wraz z kolegą z eskadry ppor. Czesławem Dejem, dojechali do Brodów, następnie pociągiem z grupą żołnierzy z zamiarem dojechania do Lwowa. Na stacji kolejowej Krasne Ukraińcy wykręcili szyny i ostrzelali wyładowujący się transport. Wykonaliśmy natarcie na stacje kolejową , której jednak nie zdobyliśmy, bo Ukraińcy sprowadzili bolszewików. Pod ogniem ckm, artylerii i czołgów wycofaliśmy się w kierunku lasów, skąd daliśmy pozostałym żołnierzom rozkaz przedzierania się grupami do Lwowa. Ja z ppor. Dejem w ubraniach cywilnych przedzieraliśmy się do Stanisławowa. W Bursztynowie aresztowali nas bolszewicy, którym zwialiśmy następnego dnia i 23 września osiągnęliśmy m. Stanisławów, zajęty przez bolszewików, w myśl rozkazom ruszyłem w kierunku granicy węgierskiej z zamiarem przedarcia się do Francji. 25 września 39 r. granicę węgierską przekroczyłem za st. kolejową Woronienka, zgłosiłem się na strażnicy węgierskiej, skąd autem dojechałem do Kerszmezo. W Kereszmezo żandarmeria węgierska dołączyła mnie i kolegę do transportu naszych żołnierzy.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Samolot Bombowy PZL P-37 Łoś, J.B.Cynk, Wydawnictwo Komunikacji i Łączności, Warszawa 1990
  • Lotnictwo Wojskowe nr 2 z 1998, artykuł "Małaszewicze" ze str. 70, Tomasz Kopański
  • Relacja ppor. obs. Zygmunta PLUTy