Alfred Łaszowski

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Alfred Łaszowski (ur. 7 sierpnia 1914 w Warszawie, zm. 1997) - polski prozaik, eseista, krytyk literacki.

Życiorys[edytuj | edytuj kod]

Ukończył Wydział Filozoficzny na Uniwersytecie Warszawskim.

W młodości miał przekonania bardzo lewicowe[1], określane przez niektórych komunistycznymi, na tyle krańcowe, że został usunięty z PPS[2].

Debiutował jako publicysta w 1933 roku na łamach miesięcznika "Kuźnia Młodych". W latach 30. współpracował z Klubem Artystycznym „S”.

W latach 1937-1939 był współpracownikiem tygodnika "Prosto z Mostu".

Był zwolennikiem a być może członkiem RNR Falanga[3].

W styczniu 1937 roku zaręczył się z Wandą Leśmianówną (córką Bolesława Leśmiana). Po kilku miesiącach Łaszowski oświadczył, że nie może zawrzeć małżeństwa, gdyż jest antysemitą (członkiem ONR), ale chce utrzymać związek[4].

W 1937 roku został członkiem Polskiego PEN Clubu. Na kongresie PEN w Paryżu w 1937 roku, był bardzo poruszony niewystarczająco mocną, jego zdaniem, odpowiedzią Jana Parandowskiego na przemówienie delegata Palestyny (żydowskiej) - Steinberga, który zarzucał polskim inteligentom obojętność na pogromy Żydów w Łodzi i Brześciu. Łaszowski zażądał od polskiej ambasady interwencji z powodu obrazy Polski[5]. W ten sposób Łaszowski stał się inspiratorem nagonki na Jana Parandowskiego[6]. W następnym roku (1938) Łaszowski prowadził kampanię w celu zablokowania wyjazdu Parandowskiego do Pragi[7], na kolejny kongres PEN, co mu się udało (osobiście przyszedł sprawdzić to na dworcu)[5]. Na zebraniu PEN-Clubu Polskiego proponował wprowadzenie paragrafu aryjskiego[2] oraz przeciwstawiał się wyborowi pisarzy pochodzenia żydowskiego do władz (Breiter, Słonimski)[8].

Jego przekonania w latach 1937-1939 było coraz bliższe ruchom faszystowskim[9][10].

Brał udział w kampanii wrześniowej jako ochotnik. W okresie okupacji był działaczem podziemia kulturalnego. W latach 1945-1947 publikował pod pseudonimem Alfred Gerard. Od 1947 był współpracownikiem Stowarzyszenia "Pax". W 1964 roku otrzymał nagrodę im. Pietrzaka.

W późnych latach życia pisarz wyrażał żal z powodu swojego przedwojennego antysemityzmu[11].

Twórczość[edytuj | edytuj kod]

  • W przeddzień wyznania
  • Noc mediolańska
  • Psy gończe
  • Proboszcz z Saint Galo
  • Oko w oko z młodością
  • Sprzedaż zdarzeń
  • Literatura i styl życia

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. Co wart jest dziś socjalizm?, „Gazeta radomska”, 4 (43), 23 października 1938, s. 1.
  2. a b Tadeusz Hollender, Sprawa byłego towarzysza Łaszowskiego, „Chwila”, 19 (6711 A), 26 listopada 1937, s. 7.
  3. Rewelacja zaiste sensacyjna, „Gazeta Robotnicza”, 1937 (74), 25 marca 1938, s. 3.
  4. Piotr Łopuszański, Zofia i Bolesław Leśmianowie, Cytat: Jakież było zdziwienie Leśmianówny, gdy pewnego dnia zabiegający o jej względy młodzian oświadczył, że żenić się z nią nie może, bo ona jest pochodzenia żydowskiego, a ponieważ sam należy do ONR, nie widzi powodów, aby łamać zasady obowiązujące członków tej organizacji. Proponuje jej przeto romans. Leśmianówna zaskoczona tego rodzaju obrotem sprawy powtórzyła rodzicom, co usłyszała od młodego człowieka. Leśmian był oburzony. Gdy wysoki jasnowłosy młodzieniec wszedł do mieszkania Leśmianów na Marszałkowskiej 17, malutki poeta przyskoczył do niego, wymierzył mu siarczysty policzek i wyrzucił za drzwi..
  5. a b Zofia Nałkowska, Dzienniki 1930-1939.
  6. Jan Parandowski, który skompromitował Polskę w Paryżu i jedzie znów do Pragi, „Merkuryusz Polski Ordynaryjny”, 1938 (31), 26 czerwca 1938 [dostęp 2018-09-13].
  7. Gwałtowna heca ABC przeciwko polskiemu PEN-Clubowi, „5-ta rano”, 1937 (323), 17 listopada 1937, s. 7.
  8. Czas skończyć z Pen-Clubem! Nowa prowokacja żydawskich literatów, „ABC”, 12 (364), 16 listopada 1937, s. 4.
  9. Jan Karol Wende, Czasy cynizmu, „Czarno na białem”, 2 (21), 22 maja 1938, s. 2.
  10. Majaczenia faszystów polskich, „Świat i Polska”, 2 (16), 16 kwietnia 1939, s. 3, 7, Cytat: zabrał głos p. Alfred Łaszowski, czołowy krytyk faszystowskiego pisma literacko-społecznego "Prosto z mostu", jeden z pionierów – obok Goetla – totalizmu w Polsce. P. Łaszowski powiedział, że "totalizm gnębi tylko jednostki pozbawione indywidualności, niszczy miernoty. starając się jak najlepiej wykorzystać właśnie zalety jednostek i odpowiednio gospodarować materiałem ludzkim". Zdaniem p. Łaszowskiego "totalizm jest mobilizacją narodu do wielkich misji dziejowych". Wreszcie dodał, że "Kościół jest również totalizmem swego rodzaju, a zakony są instytucjami, gdzie ludzie pod przymusem pracują nad swym udoskonaleniem"..
  11. Józef Hen, Nie boję się bezsennych nocy, Tom 1, Cytat: Alfred Łaszowski nie żyje. Bodaj jedyny, który w skierowanym do redakcji kilka lat temu liście potępił publicznie swoją przedwojenną działalność antysemicką..

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]