Przejdź do zawartości

Bitwa pod Albuerą

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Bitwa pod Albuerą
Wojny napoleońskie w Hiszpanii i Portugalii
Ilustracja
Scena z bitwy: „Marszałek Beresford rozbrajający polskiego oficera”
(angielska grawiura z 1831)[1]
Czas

16 maja 1811

Miejsce

Albuera, Prowincja Badajoz, Region Estremadura, Hiszpania

Przyczyna

próba zlikwidowania oblężenia Badajoz

Wynik

nierozstrzygnięta; taktyczne zwycięstwo koalicji (powstrzymanie marszu na odsiecz Badajoz)

Strony konfliktu
I Cesarstwo Francuskie Wielka Brytania
Królestwo Hiszpanii
Królestwo Portugalii
Dowódcy
Marszałek Soult Marszałek Beresford
Joaquín Blake
Siły
ok. 25 000 żołnierzy
48 dział
ok. 35 000 żołnierzy
48 dział
Straty
5936 zabitych 6800 zabitych
Położenie na mapie Hiszpanii
Mapa konturowa Hiszpanii, po lewej znajduje się punkt z opisem „miejsce bitwy”
38°43′N 6°49′W/38,716667 -6,816667

Bitwa pod Albuerą (Albuherą)

starcie zbrojne w dniu

16 maja 1811 roku pomiędzy wojskami brytyjsko-hiszpańsko-portugalskimi a francusko-polskimi

To wydarzenie miało miejsce w okresie wojen napoleońskich i odbyło się niedaleko wioski Albuera, położonej 19 km na południowy wschód od Badajoz w Hiszpanii.

Wynik bitwy jest do dziś kwestią sporną. Brytyjscy historycy sugerują, że jej konsekwencją było powstrzymanie planów wojennych marszałka Soulta. Pogląd ten jest jednak podważany, ponieważ starcie zakończyło się taktycznym remisem. Bitwa była bardzo krwawa. Polscy Lansjerzy Nadwiślańscy rozbili brytyjską brygadę[2], natomiast Hiszpanie odparli jeden z najbardziej zmasowanych ataków francuskiej piechoty podczas całej wojny na Półwyspie Iberyjskim. Straty po obu stronach były wyrównane.

Przyczyny

[edytuj | edytuj kod]

Bezpośrednią przyczyną bitwy było oblężenie wojsk francuskich w fortecy Badajoz rozpoczęte 8 maja 1811 roku przez siły koalicji. Francuski Marszałek Soult maszerował z 24 tysiącami żołnierzy na pomoc oblężonym. Zależało mu na jak najszybszej konfrontacji, ponieważ nie chciał dopuścić do połączenia korpusu brytyjsko-portugalskiego z siłami hiszpańskimi. Siły koalicji zdążyły się połączyć przed bitwą, o czym Marszałek Soult nie wiedział.

Przed bitwą

[edytuj | edytuj kod]

Siły Beresforda odstąpiły od oblężenia Badajoz i przesunęły się na południe, aby stawić czoła nadchodzącej armii Soulta. 15 maja 1811 Beresford z 35 000 żołnierzy brytyjsko-hiszpańsko-portugalskich osiągnął wioskę Albuera. Wioska w tym czasie była zajęta przez Królewski Legion Niemiecki (King’s German Legion) na usługach brytyjskich.

Polem bitwy miała być linia niskich wzgórz rozciągających się wzdłuż bystrego strumienia. Na zachód od wzgórz znajdowała się rozległa równina. Beresford rozmieścił swoje siły na wzgórzach, równolegle do strumienia, tak aby znajdowały się na wprost wioski. Strumień był przekraczalny w kilku miejscach.

Lewe skrzydło koalicji było obsadzone przez dywizję portugalską Hamiltona. Większość portugalskiej kawalerii zajęło pozycję na północ od drogi do Badajoz. Centrum stanowiły dywizje Cole’a i Stewarta wspierane przez lekką brygadę kawalerii Altena z ok. 1000 żołnierzy. Prawa flanka była złożona z czterech hiszpańskich dywizji piechoty (ok. 12 000 żołnierzy), wspieranych przez następną formację kawalerii i kilkanaście armat.

Francusko-polskie wojska marszałka Soulta liczące po połączeniu się z korpusem Girarda około 25 000 żołnierzy, przybyły z południowego wschodu. Rankiem 16 maja 1811 roku zaczęli ustawiać się w formacji patrząc w kierunku zachodnim.

Skład wojsk

[edytuj | edytuj kod]

Siły francusko-polskie marszałka Soulta składały się z:

Marszałek Nicolas Soult

Dowódca: marszałek Soult, książę Dalmacji

Kawaleria: dowodzona przez generała hr. de Latour-Maubourga

  • 1 Brygada: dowodzona przez generała Briche’a
  • 2 Brygada: dowodzona przez generała Brona
  • 3 Brygada: dowodzona przez generała Bouviera des Ecatsa
  • 3 regimenty
  • do jednostek kawalerii francuskiej należy zaliczyć 591 lansjerów 7. Pułku Lansjerów Nadwiślańskich (bez jednego szwadronu).

Piechota:

  • 1 Dywizja: dowodzona przez generała Girarda
  • 2 Dywizja: dowodzona przez generała Gazana
  • Brygada Werlégo
  • Brygada Godinota
  • rezerwa grenadierów w sile dwóch kompanii z pułków Księstwa Warszawskiego. Rezerwą dowodził pułkownik Varrere.

Artyleria dowodzona przez generała Ruty’ego: 48 dział.

Siły brytyjsko-hiszpańsko-portugalskie składały się z:

Dowódca: marszałek William Carr Beresford

Marszałek William Beresford

a) korpus angielsko-portugalski:

Kawaleria: dowodzona przez generała majora Lumleya.

  • Ciężka Brygada dowodzona przez pułkownika de Greya w składzie: 3. Regiment Dragonów Gwardii i 4. Regiment Dragonów.
  • 13. Regiment Lekkich Dragonów
  • Brygada Portugalska dowodzona przez pułkownika Otwaya: 1. i 7. Regiment Dragonów Portugalskich, 1. Szwadron 5 i 8 Regimentu Dragonów Portugalskich.

Piechota:

  • 2 Dywizja: dowodzona przez gen. majora Stewarta.
  • 1 Brygada: dowodzona przez podpułkownika Colborne’a: 1/3 Regiment Piechoty, 2/31 Regiment Piechoty, 2/48 Regiment Piechoty, 2/66 Regiment Piechoty.
  • 2 Brygada: dowodzona przez gen. majora Hoghtona: 29, 1/48, 1/57 Regiment Piechoty.
  • 3 Brygada: dowodzona przez podpułkownika Abercromby’ego: 2/28, 2/34, 2/39 Regiment Piechoty.
  • 3 Cos 5/60 Regiment Piechoty.
  • 4 Dywizja: dowodzona przez gen. majora Lowry Cole’a
  • 1 Brygada: dowodzona przez podpułkownika sir Williama Myersa: 1/7 Royal Fusiliers, 2/7 Royal Fusiliers, 1/23 Royal Welsh Fusiliers.
  • Brygada Portugalska: dowodzona przez generała brygady Harveya: 1 i 2/2 i 2/14 portugalskie Regimenty Liniowe, 1 Loyal Lusitanian Legion
  • Lekkie kompanie z 2/27, 1/40 i 97 Regimentu Piechoty.
  • Dywizja Portugalska: dowodzona przez gen. majora Hamiltona
  • 1 Brygada: dowodzona przez gen. brygady Archibalda Campbella: 1 i 2/4, 1 i 2/14 z portugalskich pułków liniowych.
  • 2 Brygada: dowodzona przez gen. brygady Luiza Fonseca:

Niezależne brygady:

  • Brygada Niemiecka: dowodzona przez generała majora barona Charlesa von Altena: 1 i 2 lekkie bataliony Królewskiego Legionu Niemieckiego.
  • Brygada Portugalska: dowodzona przez pułkownika Collinsa: 1 i 2/5 Portugalski Regiment Liniowy, 5 Regiment Caçadores.

Artyleria: dowodzona przez majora Dicksona: oddział Lefebre’a z królewskiej artylerii konnej, bateria Hawkera, bateria Cleeve’a i Brauna z Legionu Niemieckiego, baterie Brauna i Arriga, artyleria portugalska.

Ułan 2 pułku Księstwa Warszawskiego (po lewej) i lansjer nadwiślański (mal. January Suchodolski, 1852)

b) Korpus Hiszpański:

Dowódca: kapitan generał Joachim Blake

Kawaleria:

  • Brygady Loya i Penne Villemura

Piechota:

  • Dywizja Vanguarda: dowodzona przez generała Lardizabala
  • 3 Dywizja: dowodzona przez generała Ballasterosa
  • 4 Dywizja: dowodzona przez generała Zayasa
  • Brygada Estremadura: dowodzona przez generała de Espanię

Artyleria: dowodzona przez pułkownika de Mirandę: 2 baterie.

Atak na Albuerę

[edytuj | edytuj kod]

Soult zamierzał odwrócić uwagę Beresforda od prawego skrzydła jego armii, aby tam wykonać główne uderzenie. Aby tego dokonać rozkazał uderzyć na Albuerę, gdzie w krótkim czasie brygada piechoty dowodzona przez generała Godina wyparła brygadę Królewskiego Legionu Niemieckiego (KGL) pod dowództwem generała Altena. Po zdobyciu wioski brygada Godina przekroczyła rzekę przechodząc przez most, ale doznała ciężkich strat od ostrzału portugalskiej artylerii.

Atak francuskiej piechoty

[edytuj | edytuj kod]

Beresford dostrzegł manewr oskrzydlający Soulta i próbował przeorganizować swoje siły. Hiszpański korpus (na który miał pójść atak z flanki) dostał rozkaz ustawienia się czołem na południe. 2 dywizja pod dowództwem generała Stewarta została zastąpiona przez portugalską dywizję i przesunięta na południe, aby rozciągnąć niestrzeżoną prawą flankę, na zachód. 4 Dywizja pod dowództwem generała Cole’a pozostawała w rezerwie.

Blake dowodząc Hiszpanami odmówił przesunięcia swoich oddziałów, ponieważ był pewien, że główny atak nadejdzie od strony Albuery. Kiedy francuski V Korpus pod dowództwem generała Girarda rozpoczął atak na trzy hiszpańskie dywizje pod dowództwem generałów Zayasa, Lardizabala i Ballasterosa, tylko oddziały Zayasa (z jego własnej inicjatywy) były ustawione frontem do nacierających. Flanki V Korpusu były osłaniane przez artylerię konną. Na jego lewej flance zajęła pozycję Dywizja Francuskich Dragonów pod dowództwem generała Latoura Mauborga, a na swojej prawej flance miał dywizję piechoty generała Werlégo.

Zniszczenie brygady Colborne’a

[edytuj | edytuj kod]
Obrona sztandaru przez żołnierzy Colborne’a atakowanych przez polskich ułanów (mal. William Barnes Wollen, 1912)

Hiszpańscy żołnierze Zayasa walczyli dobrze i 2 Dywizja generała Stewarda razem z baterią z KGL była w drodze, aby ich wesprzeć. Brygada Colborne’a posuwała się w linii na lewą flankę francuskiej kolumny piechoty. Francuzi byli rozbici i Steward rozkazał nacierać. W tym momencie zaczęło mocno padać, co zredukowało widzialność i sprawiło, że strzały z karabinów stały się bardzo trudne[potrzebny przypis]. Brytyjska piechota była ustawiona w linie z bardzo małą siłą ognia i nieświadoma, że francuska kawaleria, która wykonała szersze oskrzydlenie, znajdowała się na ich prawej flance i za nimi.

W tym momencie generał Latour Maubourg wysłał przeciw nim Regiment Ułanów i 10 Regiment Huzarów. Trzy brytyjskie regimenty 3, 2/48 i 66, które zostały uderzone z flanki i od tyłu, zostały prawie całkowicie zniszczone (3 Regiment 85% zabitych, 2/48 Regiment 75% zabitych i 66 Regiment 62% zabitych). 31 Regiment Piechoty Brytyjskiej zdołał w ostatniej chwili sformować czworobok, aby uniknąć zniszczenia przez francusko-polską kawalerię. Ułani zdobyli pięć regimentowych sztandarów i pięć dział z baterii KGL, a huzarzy francuscy jeden sztandar. Tymczasem piechota zaatakowała 31 Regiment, ale została odparta. Następnie ułani zaatakowali Brygadę Hiszpańską dowodzoną przez generała d’Espanię i sztab Beresforda, który osobiście musiał odeprzeć atak polskiego ułana (patrz obraz na początku). Niektórzy hiszpańscy żołnierze w większości z dywizji Ballesterosa i Lardizabala uciekli, ponieważ pojedyncze grupy ułanów przedarły się na ich tyły szerząc tam śmierć. Ta część bitwy zakończyła się nieskutecznym atakiem na ułanów Regimentów Dragonów Hiszpańskiego (uciekli przed walką) i 4 Brytyjskiego ze stratą 27 żołnierzy.

Atak francuski się załamuje

[edytuj | edytuj kod]

Francuski atak skierował się następnie na brygadę Houghtona (29, 1/48, 57 Regimenty Piechoty) z 2 Dywizji, która utrzymała swoją pozycję mimo ciężkich strat. Pułkownik Inglis z 57 Regimentu upadł ciężko ranny, pozostał jednak na pierwszej linii i ciągle wołał do swoich ludzi „die hard” - zgińcie walcząc do końca. Do tego momentu bitwa przebiegała po myśli Soulta, jednakże był już on świadom tego, że Korpus Hiszpański Blake’a jest połączony z Korpusem Beresforda, dlatego obawiał się użyć swoich ostatnich rezerw, aby zapewnić sobie zwycięstwo.

Tymczasem Latour-Maubourg rozkazał Polakom zaatakować jeszcze raz przeciw dywizji Cole’a. Uderzając, zmiażdżyli kompanie fizylierów znajdujące się na skrzydłach i wprowadzili zamęt wśród pozostałych. Następnie zaatakowali cztery bataliony portugalskiej piechoty, gdzie powitał ich ciągły ostrzał z karabinów. Zostali odparci, chociaż pojedynczy ułani docierali do czworoboków brytyjsko-portugalskiej piechoty i zaznaczyli tam swoją obecność. Niedługo potem pośpiesznie zaczęli się wycofywać z powodu silnego ostrzału karabinowego. W tym momencie kawaleria francuska zaczęła wkraczać do boju, lecz do tego czasu linie brytyjskie zdążyły się ponownie zreorganizować i francuscy dragoni zostali odparci.

Lansjerzy zebrali swoje trofea oraz jeńców i zabrali ich na tyły. Kiedy mijali rozbitą francuską piechotę zaczęli krzyczeć „Towarzysze, nie poddawajcie się! Vive l’Empereur! Vive l’Empereur!”. Triumfalnie pokazywali zdobyte sztandary i Francuzi zgotowali im głośny aplauz. Niestety ułani byli zmuszeni opuścić większość zdobytych dział, ponieważ francuscy żołnierze ukradli ich konie pociągowe, i jak się później okazało wraz z nimi sztandar 1/3 Regimentu piechoty brytyjskiej.

Kawaleria francusko-polska zdominowała flanki bitwy. Centrum natomiast było dominowane przez walczące z nieopisanym poświęceniem dywizje hiszpańskie, które wkrótce zostały wsparte przez wojska brytyjskie. Centrum zostało zaatakowane z flanki przez dywizje Cole’a, które zaczęły mocno przegrywać. Doprowadziło to do wycofania się dwa dni później wojsk francusko-polskich z pola bitwy. Wojska brytyjsko-hiszpańsko-portugalskie miały dużą przewagę w piechocie, czego zaczął być świadom Soult. Historyk brytyjski Napier pisze: „Nadszedł ranek i obie strony znajdowały się w tej samej sytuacji. Ranni ciągle leżeli na polu bitwy, wrogie linie ciągle były dla siebie niebezpieczne. Chociaż większość poległych znajdowała się po francuskiej stronie, jednak najlepsi żołnierze zginęli po stronie koalicji. Tymczasem potężne masy kawalerii i artylerii Soulta, które pokrywały cały jego front, wydawały się być zdolne samodzielnie walczyć ponownie o zwycięstwo. Prawe skrzydło wydawało się grozić drodze do Badajoz i Beresford w przygnębieniu i wątpliwościach czekał na następny atak”.

Po bitwie

[edytuj | edytuj kod]
Rekonesans polskich ułanów (lansjerów) w Hiszpanii (mal. Juliusz Kossak, 1875)

Ofiary po obu stronach były wysokie. Soult stracił 5936 żołnierzy, głównie piechoty. Brytyjski Korpus Beresforda stracił 5 916 ludzi. Straty hiszpańskie nie są dokładnie znane, ale określa się je w przybliżeniu na ok. 1000 zabitych, co daje łącznie sumę ok. 7000 zabitych po stronie koalicji.

Po bitwie starano się zrobić z niej za wszelką cenę zwycięstwo koalicji, dlatego celowo w różnych źródłach straty z oficjalnego raportu Soulta ok. 6000 urastały nawet do 9000 żołnierzy.

Po bitwie brytyjscy żołnierze odmówili niesienia pomocy ciężko rannym ułanom, którzy dostali się do niewoli. Zostali oni pozostawieni sami sobie powoli konając na pobojowisku. Brytyjczycy tłumaczyli ten akt zemsty tym, że mieli do czynienia z barbarzyńcami i jako takich ich potraktowali. Lansjerzy bowiem nie oszczędzali wielu poddających się Brytyjczyków podczas zagłady brygady Coleborne’a[3].


Można by przyjąć, że decyzja Soulta o wycofaniu się i połączeniu z marszałkiem Marmontem była trafna, gdyż spowodowała odstąpienie oblegających od Badajoz. Z tego powodu można by uznać tę bitwę jako zwycięstwo francusko-polskie, co przez wielu jest uważane za nieprawdę. Zarówno Soult, jak i Beresford rozważali wycofanie się z pola bitwy, jednak to Soult pierwszy się na nie zdecydował, a Beresford wykonał je połowicznie. Jak pisał Napier: „Istnieje nawet bardziej pewny dowód, że marszałek Beresford rozważał odwrót, ponieważ dał do niego rozkaz, który był w połowie wykonany! Most i wioska Albuera zostały właściwie opuszczone z jego rozkazu przez KGL (Królewski Legion Niemiecki) Altena i niemiecką artylerię, a sam Beresford osobiście upomniał pułkownika Halketa z KGL za zbyt wolne wykonanie.”

Za taktycznym remisem przemawia również opinia głównodowodzącego siłami brytyjskimi marszałka Wellingtona, który odpowiedział na raport Beresforda dotyczący bitwy słowami: „To nie wystarczy, napisz mi zwycięstwo” a także: „Jeszcze jedna taka bitwa i będziemy zrujnowani.”

Skutki

[edytuj | edytuj kod]

Pod względem następstw militarnych bitwa ta nie miała poważniejszego znaczenia, choć była jedną z większych stoczonych w wojnie na Półwyspie Iberyjskim.

Jeżeli chodzi o zdobyte brytyjskie sztandary, to ich los był bardzo burzliwy i zachowały się do dzisiejszych czasów w niewielkich fragmentach. Są przechowywane w Katedrze Inwalidów w Paryżu.

Po bitwie Napoleon odznaczył ułanów licznymi krzyżami Legii Honorowej. Pułkownik Jan Konopka awansował na generała brygady. Następnie został szefem instruktorem dla nowo formowanych sześciu francuskich regimentów ułanów (lansjerów). Liczni ułani zostali wybrani do prestiżowego 1 Regimentu ułanów (Lansjerów) Starej Gwardii.

Najpoważniejszym skutkiem bitwy było zapewne zauważenie na scenie międzynarodowej oddziału polskich ułanów (lansjerów) i stworzenie takich samych jednostek w innych armiach europejskich, np. w brytyjskiej. Oddziały te są tam corocznie opiewane w legendzie szarży Lekkiej Brygady.

Legenda bitwy

[edytuj | edytuj kod]

Bitwa pod Albuerą jest bardzo mało znanym epizodem w historii Polski. Jest kilka powodów tej sytuacji. Po pierwsze wojska brytyjskie ani też hiszpańskie czy portugalskie nie były nigdy pierwszorzędnym wrogiem Polski. Walki w Hiszpanii nigdy nie były nasycone takimi emocjami jak walki przeciwko Rosjanom, Prusakom czy Austriakom. Następnym powodem jest nieobecność Napoleona podczas bitwy, nie tak jak to miało miejsce pod Somosierrą, która głównie dlatego stała się tak popularna w Polsce.

Bitwa ta niekorzystnie wpłynęła na stan stosunków hiszpańsko-brytyjskich z powodu raportu Wellingtona, który całkowicie pominął wkład Hiszpanów[4].

Przypisy

[edytuj | edytuj kod]
  1. Fałszywie przedstawionego w czerwonym mundurze (Lansjerzy Nadwiślańscy nosili granatowe uniformy z żółtymi wyłogami).
  2. Szerzej ten temat potraktowany w: Andrzej Krzysztof Szymański, Albuera – zapomniana karta z dziejów kawalerii polskiej („Mówią Wieki” nr 8 (488), 2000, s. 24–32).
  3. „Piekielni lansjerzy” pod Albuerą. [dostęp 2017-09-06].
  4. Esdaile 2003 ↓, s. 348–349.

Bibliografia

[edytuj | edytuj kod]
  • Charles Esdaile: The Peninsular War. New York: Penguin Books, 2003. ISBN 0-140-27370-0.
  • David Gates: The Spanish Ulcer: A History of the Peninsular War. Cambridge, MA: Da Capo Press, 2001. ISBN 0-306-81083-2.
  • George Nafziger, Mariusz T. Wesolowski: Poles and Saxons of the Napoleonic Wars. Chicago: Emperor’s Press, 1991. ISBN 0-9626-6552-5.

Linki zewnętrzne

[edytuj | edytuj kod]