Bitwa pod Wissembourgiem

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Bitwa pod Wissembourgiem
wojna francusko-pruska
Battle of wissembourg.png
Czas 4 sierpnia 1870
Miejsce Wissembourg, na zachód od Karlsruhe
Wynik klęska wojsk francuskich
Strony konfliktu
Francja Prusy
Dowódcy
Abel Douay kronprinz Fryderyk.
Siły
8 600 żołnierzy 80 000 żołnierzy



Flag of France.svg Wojna francusko-pruska Flag of the Kingdom of Prussia (1803-1892).svg

Wissembourg - Spicheren - Froeschwiller - Borny - Strasburg - Toul - Mars-la-Tour - Gravelotte - Metz - Beaumont - Noiseville - Sedan - Bellevue - Coulmiers - Hawana - Amiens - Beaune-le-Rolande - Villepion - Loigny-Poupry - Hallue - Bapaume - Villersexel - Le Mans - Lisaine - Saint-Quentin - Paryż - Belfort

Bitwa pod Wissembourgiem – starcie zbrojne, które miało miejsce 4 sierpnia 1870 pod Wissembourgiem, na zachód od Karlsruhe między siłami pruskiej 3 Armii a oddziałami francuskiego I korpusu podczas wojny francusko-pruskiej. W walce po stronie pruskiej wzięły udział 3 i 4 dywizja bawarska oraz 9 i 10 dywizja pruska pod dowództwem kronprinza Fryderyka. Po stronie francuskiej 4 dywizja pod dowództwem generała Abla Douaya.

Wissembourg był ważnym skrzyżowaniem, otwierającym drogę do Strasburga i dolnej Alzacji znajdującym się nad granicą z Palatynatem Bawarskim. Francuska 4 dywizja miała pecha, gdyż rozkazy dowódcy I korpusu marszałka Patrice'a de Mac-Mahona wysłały ją w to – zbyt odległe od sił głównych - miejsce tuż przed pruskim uderzeniem. Za radą saperów miasto zostało wybrane jako główny punkt oporu. Dywizja obsadziła pozycje obronne wzdłuż rzeki Lauter, frontem zwrócona na północ.

Z samego rana Douay zlecił dokonanie słabego rozpoznania na przeciwległym brzegu rzeki, a następnie uspokojony jego wynikami (niewielkie starcie z pruską kawalerią) zarządził śniadanie o 8:00. Gdy telegrafista kończył przekazywał fałszywie uspokajający meldunek do Mac-Mahona w Strasburgu, pierwsze pociski bawarskiej artylerii lądowały właśnie w mieście. Wissembourg i okolice posiadały sporą ilość starych fortyfikacji pochodzących z poprzedniego wieku, generał Douay obsadził je swoimi ludźmi.

Nastąpiło frontalne natarcie Bawarczyków, które francuscy żołnierze powitali lawiną ognia z Chassepotów i mitraliez. Pod ogniem wielu bawarskich oficerów straciło głowy i niektóre oddziały zmuszono rozkazami do sformowania zwartych kolumn szturmowych - z opłakanymi rezultatami. Po stronie francuskiej wyróżnił się m. in. 1 algierski regiment tyralierów. Sytuacja powoli zaczęła się zmieniać. W nocy padało, a poranek był ciepły – w powietrze podniosła się więc mgła. Pruscy i bawarscy żołnierze, wykorzystując to zaczęli pododdziałami przenikać w labiryncie winnic bliżej stanowisk francuskich, starając się zniwelować przewagę Chassepota nad karabinem Dreysego w jaki byli wyposażeni. Kilka dział pruskich przekroczyło Lauter i włączyło się do walki prowadząc ogień bezpośredni. Reszta silnej pruskiej artylerii z wielką intensywnością strzelała w zabudowania Wissembourga, tak długo aż zniszczyła znajdujące się tam mitraliezy i wygoniła francuskich piechurów.

Prusacy nie posuwali się do przodu mimo znacznych strat[Co to znaczy?]. Na szczęście dla księcia Fryderyka Wilhelma pruska taktyka nigdy nie polegała na ataku frontalnym. Gdy trwały walki na pozycji centralnej, 3 dywizja bawarska ruszyła aby obejść francuską prawą flankę i dostać się na tyły przeciwnika. Generał Douay nie zdążył zareagować na zagrożenie, objeżdżając pole bitwy ok. 11:00 zatrzymał się w Wissembourgu obok stanowiska mitraliezy i zginął od wybuchu pocisku artyleryjskiego. Wkrótce potem okrążenie zostało zamknięte. Żołnierze francuscy nie poddawali się jednak. Ich artyleria strzelała z wyżej położonych pozycji nad Lauter tak szybko jak potrafiła.

Gdy pojawiła się wreszcie biała flaga, okazało się że w kierunku wojsk pruskich niosą ją przedstawiciele rady miasta Wissembourga. Obawiając się kompletnego zniszczenia miasta burmistrz zażądał od pododdziałów francuskiego 74 pułku otwarcia barykad i wpuszczenia Prusaków. Major Liaud, dowódca 2 batalionu 74 pułku patrzył w zdumieniu na mieszkańców miasta, którzy błagali jego żołnierzy o zaprzestanie "bezużytecznej obrony". Gdy chciał wysłać żołnierzy na dachy w celu ostrzeliwania Prusaków, burmistrz zwrócił mu uwagę że żołnierze francuscy powodują straty materialne i niepotrzebnie przedłużają bitwę. Zasady walki zmieniły się gwałtownie, gdy tłum mieszkańców opanował bramę Haguenau, opuścił most zwodzony i przywołał Bawarczyków do środka.

W tym czasie pruskie bataliony, które dokonały okrążenia zepchnęły część oddziałów francuskich do zamku Geisberg i rozpoczęły jego szturm. W tym ataku nie Prusacy nie zaprezentowali ani giętkości taktycznej ani sprytu, szturmując twardo w zwartych formacjach całą pozycję. Ponosiły przy tym ciężkie straty. 7 pułk złożony niemal w całości z Polaków, w takim natarciu stracił 23 oficerów i 329 żołnierzy. Przez jakiś czas panował pat, dopóki Prusacy nie wciągnęli 4 dział na odległość 800 kroków od zamku. Po ciężkim ostrzale wielu Francuzów zginęło, pozostałych przy życiu 200 szybko się poddało. Reszta 4 dywizji Douaya rozpadła się i rozpoczęła bezładną ucieczkę na zachód, oddając przeciwnikowi 15 dział, 4 mitraliezy, całą amunicję i 1 000 jeńców. W Wissembourgu, w ciężkich walkach ulicznych wybito bądź wzięto do niewoli resztki algierskich tyralierów i 300 żołnierzy 74 pułku.

Marszałek Mac-Mahon wyznaczył resztkom 4 dywizji miejsce koncentracji i spotkania z VI korpusem Canroberta w małej wiosce na wschodnim skraju Wogezów nazywanej Froeschwiller.