Brexit

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Wielka Brytania i Unia Europejska
List rozpoczynający artykuł 50, czyli wyjście ze wspólnoty
Przemówienie Camerona, w którym zapowiedział referendum dotyczące Brexitu i negocjacje dotyczące reformy wspólnoty
Protest przeciwko brexitowi

Brexit (ang. Brexit, od British ‘brytyjski’ i exit ‘wyjście’)[1] – proces opuszczania przez Wielką Brytanię struktur Unii Europejskiej, zapoczątkowany przez referendum w czerwcu 2016 roku[2][3].

Geneza pojęcia[edytuj | edytuj kod]

Pierwszy raz użyte słowo „Brexit” pojawiło się w grudniu 2011 roku w czasie wyborów do Izby gmin {Exit Polls}. Za twórcę terminu uznaje się Petera Wildinga, prezesa zespołu doradców Influence, prowadzącego kampanię na rzecz dalszej obecności Wielkiej Brytanii w UE. Wilding po raz pierwszy użył tego wyrażenia, jeszcze zanim publicznie zrobił to premier David Cameron[4].

Historia[edytuj | edytuj kod]

Pierwsze referendumen, w którym Brytyjczycy mogli wypowiedzieć przeciwko pozostawaniu w strukturach europejskich, odbyło się już 2,5 roku po wstąpieniu Wielkiej Brytanii do EWG (1 stycznia 1973) w dniu 5 czerwca 1975. Tego dnia stosunkiem głosów 17.378.581 do 8.470.073 Brytyjczycy zadecydowali o pozostaniu w strukturach wolnego rynku europejskiego.

23 stycznia 2013 przywódca brytyjskiej Partii Konserwatywnej i zarazem urzędujący premier David Cameron wygłosił przemówienie, w którym zapowiedział referendum w sprawie członkostwa we wspólnocie. W przemówieniu oczekiwał reformy wspólnoty, a także nawoływał do pozostania w niej[5].

W 2015 premier wygrał wybory do Izby Gmin, obiecując m.in. przeprowadzenie referendum w sprawie członkostwa w Unii Europejskiej. Cameron spodziewał się, że akceptacja społeczna dla dalszego pozostawania członkiem UE obezwładni konkurencję premiera w szeregach torysów. Jak się jednak okazało, w przeprowadzonym 23 czerwca 2016 referendum, które nie miało formy wiążącej dla brytyjskiego rządu, głosowało 72,2% uprawnionych[6], spośród których 51,89% opowiedziało się za opuszczeniem Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię[7]. O wyniku referendum zdecydowało wzmożenie w Anglii nastrojów nacjonalistycznych[8].

24 stycznia 2017 Sąd Najwyższy Zjednoczonego Królestwa wydał wyrok stwierdzający, że proces wystąpienia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej może być rozpoczęty po uprzedniej zgodzie parlamentu brytyjskiego[9]. Jednocześnie orzekł, że rząd nie ma obowiązku uzyskania zgody Parlamentu Szkockiego, Walijskiego Zgromadzenia Narodowego i Zgromadzenia Irlandii Północnej[10].

7 lutego 2017 Parlament Szkocki podjął uchwałę, w której „wyraził poparcie dla wszystkich posłów brytyjskiego parlamentu, którzy uważają, że złożony przez rząd projekt ustawy o notyfikacji wyjścia z Unii Europejskiej nie powinien być procedowany”[11].

W tzw. „Brexit white paper” z 2018, który był pierwszym oficjalnym dokumentem określającym relacje po Brexicie[12], proponowano wspólny rynek handlu towarami ze wspólnotą. Jednocześnie nie wspomniano o handlu usługami, podczas gdy nadwyżka handlowa Wielkiej Brytanii pochodzi z usług (w handlu towarami Brytyjczycy notują deficyt handlowy). Propozycje te już wstępnie zostały ocenione przez ekspertów jako nie do zaakceptowania przez UE i w istocie próbę utrzymania Wielką Brytanię w strukturach wspólnotowych[13][14]. Sama premier May przy rozpoczęciu procesu wychodzenia ze wspólnoty stwierdziła, że Wielka Brytania nie dąży do utrzymania członkostwa w jednolitym rynku, ponieważ miała świadomość, że cztery swobody jednolitego rynku są niepodzielne i nie może być mowy o „wybieraniu najlepszych kąsków” (That is why the United Kingdom doesn’t seek membership of the single market: we understand and respect your position that the four freedoms of the single market are indivisible and there can be no „cherry picking”)[15]. Do najważniejszych brytyjskich postulatów w negocjacjach należały: opuszczenie unii Celnej, wspólnego rynku towarowego, rezygnacja z zasady swobodnego przepływu ludzi i zaprzestanie uznawania właściwości kompetencyjnej Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawach dotyczących Wielkiej Brytanii.

Tymczasem jej poprzednik Cameron w swoim tzw. „Bloomberg speech”, który był pierwszą obietnicą przeprowadzenia referendum ws. brexitu, zauważał, że dla UK najważniejszą sprawą jest dostęp do wspólnego rynku, nawet w przypadku wyjścia ze wspólnoty, ponieważ tylko dzięki temu od 2004 Wielka Brytania była w stanie przyciągnąć 20% wszystkich inwestycji w Europie (Continued access to the Single Market is vital for British businesses and British jobs. Since 2004, Britain has been the destination for 1 in 5 of all inward investments into Europe. And being part of the Single Market has been key to that success.)[16].

Na wspólnotowym, nieformalnym szczycie w Salzburgu (2018) odrzucono propozycje Brytyjczyków dotyczące brexitu uznając je za potencjalne zagrożenie dla wspólnego rynku[17].

20 października 2018 w Londynie kolejny raz protestowały, według różnych źródeł setki tysięcy ludzi, domagających się referendum w sprawie ostatecznych zasad brexitu[18][19][20].

Wielka Brytania miała opuścić wspólnotę 12 kwietnia 2019 (do 21 marca 2019 terminem tym był 30 marca 2019 o godz. 00:00, tj. 29 marca 2019 o godzinie 23.00 według czasu brytyjskiego). W myśl zawartych, lecz odrzuconych przez parlament brytyjskich porozumień, co najmniej do 31 grudnia 2020 zachowane miało być prawo do swobodnego przemieszczania się osób między Wielką Brytanią a UE[21], przy czym obie strony zgodziły się co do możliwości przedłużenia tego okresu przejściowego o 21 miesięcy, a więc do września 2022[22]. Dwuletni okres przejściowy miał obejmować także kwestie związane z wymianą handlową, co miało umożliwić wynegocjowanie nowych zasad dotyczących handlu między UE a Wielką Brytanią[23]. Wynegocjowana umowa łagodziła skutki wystąpienia, przewidując m.in. kontynuację brytyjskich wpłat do budżetu UE w wysokości 39 mld funtów, gwarancje praw obywateli po obu stronach kanału La Manche i mechanizm zapobiegający powstaniu granicy między Irlandią a Irlandią Północną[24]. Przewidywała ona, że jeżeli po wystąpieniu nie zostaną wypracowane inne rozwiązania, cała Wielka Brytania pozostanie faktycznie w unii celnej, przy czym dla Irlandii Północnej obowiązywać miały specyficzne regulacje. Rozwiązanie to budziło obawy brexitowców, że stan braku granicy między Irlandią a Irlandią Północną będzie trwał w nieskończoność i doprowadzi do tego, że wyjście tak naprawdę nie nastąpi nigdy. Z kolei prorządowi unioniści północnoirlandzcy obawiali się rozbicia jedności kraju[25].

10 grudnia 2018 Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że Wielka Brytania ma suwerenne prawo jednostronnie wycofać wniosek o wyjście z Unii Europejskiej, bez konieczności angażowania w to organów Unii lub państw członkowskich[26]. Postępowanie wszczęto na wniosek szkockich parlamentarzystów, którzy skierowali wniosek do sądu w Edynburgu, a ten przekazał go do Luksemburga. Rząd brytyjski próbował zablokować jego rozpatrywanie na poziomie unijnym, składając w ostatniej chwili apelację w brytyjskim Sądzie Najwyższym; która jednak została odrzucona[27].

Wobec perspektywy opuszczenia UE przez Wielką Brytanię bez porozumienia, 19 grudnia 2018 Komisja Europejska przyjęła plan działania awaryjnego. W jego ramach do końca lutego 2019 zaproponowano 19 środków ustawodawczych i opublikowano 88 zawiadomień dotyczących gotowości na brexit. Środki te, przyjęte jednostronnie przez UE w porozumieniu z krajami członkowskimi mają na celu uregulowanie trybu postępowania w stosunkach z Wielką Brytanią, natomiast ani w zamierzeniu, ani w wykonaniu nie złagodzą i nie mogą złagodzić ogólnych skutków brexitu bez porozumienia, w szczególności nie zapewnią warunków tak korzystnych, jak te wynikające z członkostwa w UE, czy w umowie o wystąpieniu[28].

15 stycznia 2019 Izba Gmin odrzuciła wniosek o skierowanie do prac parlamentarnych umowy ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, przyjętej przez brytyjski rząd 14 listopada 2018[29]. Za porozumieniem głosowało 202 parlamentarzystów, przeciwko 432, zarówno zwolennikom wystąpienia, jak też wspierającym rząd May północnoirlandzkim unionistom. Zaraz po ogłoszeniu wyników lider opozycyjnej Partii Pracy Jeremy Corbyn złożył wniosek o wotum nieufności dla rządu premier Theresy May[30], które 16 stycznia zostało jednak odrzucone 325 głosami przeciwko 306[31].

W styczniu 2019 Izba Gmin przegłosowała swoje stanowisko w sprawie nadchodzącego brexitu, wyrażając swój sprzeciw wobec perspektywy wyjścia ze wspólnoty bez umowy i oczekując negocjacji innego rozwiązania w sprawie granicy Irlandii Północnej. Szczególną niechęć budziło rozwiązanie zwane „backstopem”, zakładające, że w razie braku innego porozumienia ws. granicy irlandzkiej Zjednoczone Królestwo byłoby zmuszone do pozostania w unii celnej i wspólnym rynku. Oprócz tego „backstop” otwierał możliwość dla powstania barier między Irlandią Północną a pozostałą częścią Zjednoczonego Królestwa. UE z miejsca odrzuciła to żądanie wskazując, że brak wewnątrzirlandzkiej granicy jest jednym z warunków wielkopiątkowego porozumienia pokojowego[32].

27 lutego 2019 parlament brytyjski przyjął poprawkę Yvette Cooper, która zawierała zobowiązanie May do umożliwienia brytyjskim parlamentarzystom opóźnienia brexitu, w przypadku gdyby po raz kolejny odrzucona została umowa wynegocjowana przez May[33]. Zwiększyło to przewidywane przez część analityków szanse na opóźnienie Brexitu zamiast Brexitu bez umowy[34]. Sama May zagroziła, że jeżeli Izba Gmin odrzuci po 11 marca 2019 wynegocjowaną umowę, to Wielka Brytania nie opuści Unii jeszcze przez wiele miesięcy, może wyjść bez ochrony, jaką zapewnia wynegocjowana umowa, a może też zrezygnować z Brexitu[35].

Toczące się w łonie brytyjskiej Partii Pracy spory co do oceny sposobu prowadzenia przez rząd brytyjski polityki zagranicznej, spowodowały w lutym 2019 największy od 1981 rozłam w szeregach tej partii[36] i odejście z jej szeregów 8 deputowanych. Kilka dni później 3 posłanki wystąpiły z kolei z Partii Konserwatywnej, zarzucając rządowi ryzyko doprowadzenia do brexitu bez umowy z Unią Europejską[37].

12 marca Izba Gmin po raz drugi odrzuciła wynegocjowaną umowę (za jej przyjęciem głosowało 242, a przeciw 391 posłów)[38]. Dzień później, 13 marca 2019 Izba Gmin stosunkiem 321:278 wykluczyła z kolei możliwość opuszczenia UE bez porozumienia[39].

14 marca Izba Gmin większością 412 do 202 głosów poparła rządowy projekt uchwały, upoważniającej rząd brytyjski do zwrócenia się do Unii Europejskiej o zgodę na odroczenie brexitu. Akceptacja tego wniosku wymagała jednomyślnej decyzji wszystkich pozostałych państw UE. Brytyjczycy oczekiwali, że odroczenie miałoby trwać co najmniej do 30 czerwca 2019 (w razie przyjęcia umowy wyjścia ze wspólnoty) lub dłużej, jeśli parlament brytyjski nie poprze żadnego porozumienia ze wspólnotą. Jednocześnie 334 głosami przeciw 85 przegłosowano sprzeciw wobec projektu ponownego rozpisania referendum[40][41].

18 marca 2019 spiker Izby Gmin John Bercow poinformował, że nie dopuści do trzeciego głosowania nad porozumieniem z Brukselą wynegocjowanym przez premier Theresę May, motywując to pochodzącym z początku XVII wieku zwyczajem zakazującym głosowania nad wnioskiem, nad którym głosowano już wcześniej podczas tej samej sesji parlamentu[42]. Głosowanie to miało mieć miejsce 19 marca; premier May wiązała z nim nadzieję, że wobec perspektywy opóźnienia lub anulowania brexitu, jego zwolennicy poprą wypracowane porozumienie[43].

List May, w którym chce przedłużenia Brexitu do 30 czerwca 2019

W tej sytuacji, 20 marca 2019 rząd Wielkiej Brytanii złożył wniosek o opóźnienie Brexitu do dnia 30 czerwca 2019[44]. Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker wyraził niezadowolenie z tej propozycji wskazując, że Wielka Brytania powinna opuścić Unię Europejską jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się w dniach 24–26 maja. Późniejszy termin wyjścia Wielkiej Brytanii z UE mógłby spowodować poważne trudności instytucjonalne i niepewność prawną[45]. Z kolei szef Rady Europejskiej Donald Tusk oświadczył, że wydłużenie terminu możliwe byłoby wyłącznie w przypadku akceptacji zawartego porozumienia między UE a Wielką Brytanią[46].

21 marca 2019 Unia Europejska zgodziła się na przedłużenie brexitu do 22 maja (czyli na dzień przed początkiem wyborów do Parlamentu Europejskiego), o ile Izba Gmin przegłosuje wynegocjowane, lecz dwukrotnie odrzucane porozumienie z Unią. W przypadku braku jego ratyfikacji, twardy brexit miał odbyć się 12 kwietnia 2019[47][48].

23 marca 2019 w Londynie odbyła się demonstracja, która zgromadziła około milion osób przeciwnych wystąpieniu z Unii Europejskiej i żądających[49] rozpisania ponownego referendum[50]. W tym czasie ponad 5,8 mln ludzi podpisały petycję o rezygnację z brexitu[51][52].

27 marca 2019 w parlamencie głosowano nad wskazówkami i alternatywnymi rozwiązaniami na temat Brexitu, mającymi pokazać drogę na którą zgodzi się parlament. W głosowaniach odrzucono wszystkie możliwe rozwiązania – od brexitu bez umowy, odstąpienia od brexitu, przez referendum do pozostania w unii celnej. Najbliżej uzyskania poparcia była propozycja posła Partii Konserwatywnej Kena Clarke’a, sugerująca zachowanie unii celnej pomiędzy Wielką Brytanią a Unią Europejską (porażka ośmioma głosami, 264:272)[53]. Izba Gmin 441 głosami przeciw 105 ratyfikowała zarazem przesunięcie wystąpienia z UE z 29 marca na 12 kwietnia lub 22 maja. Theresa May zadeklarowała zarazem, że ustąpi z funkcji premiera, jeżeli Izba Gmin przegłosuje wynegocjowaną przez nią umowę z UE[54].

29 marca 2019 Izba Gmin większością głosów 344 do 286 po raz trzeci odrzuciła 585-stronicową umowę z Unią Europejską ws. wyjścia ze Wspólnoty. Było to wówczas równoznaczne z opuszczeniem UE bez umowy 12 kwietnia o godz. 23.00 czasu lokalnego[55]. Aby nie doszło do „twardego Brexitu”, Wielka Brytania musiała w związku z tym złożyć wniosek o przedłużenie członkostwa, co wiązało się z organizacją wyborów do Parlamentu Europejskiego w maju 2019 (jeśli przedłużenie członkostwa byłoby dłuższe, niż obecna kadencja Parlamentu Europejskiego).

3/4 kwietnia 2019 Izba Gmin przewagą 1 głosu (312:311) przyjęła uchwałę autorstwa Yvette Cooper (Partia Pracy) i sir Olivera Letwina (Partia Konserwatywna), nakazującej rządowi ponowne zwrócenie się do UE o kolejne odroczenie daty brexitu[56]. W konsekwencji 5 kwietnia 2019 premier Theresa May zwróciła się w liście do Przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska o opóźnienie Brexitu do 30 czerwca 2019. Przewodniczący Tusk w odpowiedzi zaproponował możliwość „elastycznego przedłużenia”, oznaczającego wyznaczenie nowej formalnej daty wyjścia ze Wspólnoty na 31 marca 2020, chyba że parlament Wielkiej Brytanii wcześniej przegłosowałby umowę ws. opuszczenia UE[57].

10 kwietnia 2019 państwa wspólnoty zgodziły się na przedłużenie Brexitu do 31 października 2019 (Francja optowała za wydłużeniem tego okresu tylko do 30 czerwca 2019). Gdyby Brytyjczycy zgodzili się na akceptację wynegocjowanego porozumienia, mogli dokonać wcześniejszego wyjścia ze wspólnoty, co nastąpiłoby pierwszego dnia miesiąca następującego po ratyfikacji[58][59]. Wymagało to m.in. uzyskania w parlamencie poparcia dla trzykrotnie odrzucanego rządowego projektu umowy z Unią Europejską. Kolejna próba przegłosowania jego w parlamencie zaplanowana była na pierwszy tydzień czerwca[60].

W maju 2019, w wyborach do Parlamentu Europejskiego, najwięcej głosów w Wielkiej Brytanii zdobyła Partia Brexitu. Drugie miejsce zajęli proeuropejscy Liberalni Demokraci, a piąte konserwatyści Theresy May, którzy np. w Londynie nie zdobyli ani jednego mandatu. Wybory w Wielkiej Brytanii potraktowano jako swego plebiscyt poparcia dla prowadzonej polityki Brexitu[61][62].

7 czerwca 2019, w obliczu klęski wyborczej swojej partii w wyborach do Parlamentu Europejskiego oraz w następstwie niemożności przeprowadzenia przez Izbę Gmin wynegocjowanego porozumienia z UE, Theresa May ustąpiła ze stanowiska premiera, co zapowiedziała już 24 maja 2019[63].

18 lipca 2019 przegłosowano kolejne poprawki, utrudniające czasowe zawieszenie parlamentu, jeśliby przyszły premier Wielkiej Brytanii próbował dokonać Brexitu bez porozumienia (tzw. „no-deal Brexit”)[64][65].

W lipcu 2019 nowym premierem Zjednoczonego Królestwa został Boris Johnson, który zapowiedział m.in. renegocjację warunków Brexitu (co z miejsca odrzucili przedstawiciele UE stwierdzając, że żadnych renegocjacji nie będzie)[66] oraz wyprowadzenie Wielkiej Brytanii z Unii 31 października 2019 z umową, lub też bez niej. Doprowadziło to w konsekwencji do osłabienia wartości brytyjskiego funta w stosunku do dolara, euro i złotego[67]. W kolejnych wypowiedziach Boris Johnson zagroził wstrzymaniem po 1 listopada 2019 wpłaty do unijnego budżetu kwoty 39 mld funtów, co spowodować mogło wstrzymanie przez UE negocjacji umowy handlowej z Wielką Brytanią[68]. Z kolei lider demokratów w amerykańskim Senacie zapowiedział zablokowanie przez Kongres jakiejkolwiek umowy handlowej z Wielką Brytanią zagrażającej przetrwaniu porozumienia pokojowego w Irlandii[69].

W końcu sierpnia 2019 przywódcy europejscy zasugerowali co prawda możliwość negocjacji w ciągu 30 dni kwestii granicy między Irlandią a Irlandią Północną, jednakże w praktyce wynalezienie innego rozwiązania, niż to, które na wniosek Wielkiej Brytanii zostało zapisane w umowie dot. wyjścia z UE, uznawano wówczas za mało realne[70].

28 sierpnia 2019 Boris Johnson wystąpił do królowej o zawieszenie prac parlamentu na okres od zakończenia przerwy wakacyjnej, to jest od 12 września 2019 do 14 października 2019, co miało ograniczyć możliwość wpływu brytyjskiego parlamentu na proces brexitu[71]. Miało to być najdłuższe zawieszenie prac parlamentu od 1945 roku.

3 września 2019 rząd Borisa Johnsona stracił większość parlamentarną, dzięki dotychczasowemu posłowi Partii Konserwatywnej Philipowi Lee. Opuścił on 2 września to ugrupowanie i dołączył do proeuropejskich Liberalnych Demokratów[72][73].

6 września 2019 Izba Lordów przyjęła bez poprawek ustawę zmuszającą premiera Borisa Johnsona, by złożył wniosek o przedłużenie procesu brexitu do stycznia 2020 roku. Wyjście ze wspólnoty wcześniej miało być możliwe tylko w wypadku przyjęcia przez parlament do 19 października jakiejkolwiek innej wersji umowy wyjścia Wielkiej Brytanii ze wspólnoty[74]. Efektem głosowania wbrew stanowisku rządu stało się usunięcie 21 deputowanych z szeregów partii konserwatywnej[75].

Dziennikarze i protestujący przeciwko zawieszeniu prac Parlamentu przed Sądem Najwyższym, w Londynie

24 września 2019 Sąd Najwyższy w Londynie orzekł, że zawieszenie parlamentu przez Borisa Johnsona było niezgodne z prawem. Premier Wielkiej Brytanii zapowiedział, że zastosuje się do treści tego orzeczenia[76].

2 października 2019 Boris Johnson zaproponował nowe rozwiązanie w sprawie Brexitu. Po zakończeniu w 2020 roku okresu przejściowego Irlandia Północna ma oficjalnie wyjść z resztą Zjednoczonego Królestwa z unii celnej, ale ma pozostać objęta wspólnotowymi regulacjami. W praktyce oznaczałoby to powstanie granicy celnej między Irlandią Północną a Irlandią oraz granicy regulacyjnej między Irlandią Północną a resztą Wielkiej Brytanii[77].

16 października 2019 sekretarz do spraw Brexitu Stephen Barclay zapowiedział parlamentarzystom, że Boris Johnson dostosuje się również do postanowień tzw. Hilary Benn Act, obligującego go (pod rygorem sankcji karnych) do wystąpienia do 19 października z wnioskiem o opóźnienie Brexitu do 31 stycznia 2020, chyba że do tego osiągnąłby porozumienie ze wspólnotą[78]. W istocie, porozumienie takie dzięki zgodzie Irlandii i odejściu przez UE od zasady „żadnych nowych negocjacji” zawarto już następnego dnia i polegało ono na wyeliminowaniu pojęcia tzw. irlandzkiego backstopu (mechanizmu zapewniającego swobodny handel między pozostającą w UE Republiką Irlandii i brytyjską Irlandią Północną); to jest pozostawania Wielkiej Brytanii w unii celnej z Irlandią do czasu wynegocjowania nowej umowy, która zapewniałaby w inny sposób nieskrępowany handel na wyspie. Tym razem - zgodnie z postulatami strony brytyjskiej - ustalono, że Irlandia Północna pozostanie częścią obszaru celnego Wielkiej Brytanii, z tym, że jednocześnie Irlandia Północna zostanie gospodarczo odseparowana od reszty Wielkiej Brytanii i razem z Irlandią będzie tworzyła wspólny obszar regulacyjny, stosując unijne stawki celne, normy towarowe oraz przepisy dotyczące VAT i podatku akcyzowego. Za ich pobór odpowiadać będzie Wielka Brytania, a dochody z transakcji podlegających opodatkowaniu w Irlandii Północnej będą raczej zatrzymywane przez Wielką Brytanię niż przekazywane do UE. Rządowi brytyjskiemu zezwolono na ustalanie stawek VAT i zwolnień w Irlandii Północnej, które pozostawać będą w zgodzie ze stawkami i zwolnieniami w pozostałej części Wielkiej Brytanii, o ile nie będą one niższe niż w Republice Irlandii. Wielka Brytania zrezygnowała ze swojego dotychczasowego stanowiska, które przewidywało kontrole celne na terenie Irlandii (choć z dala od linii granicznej)[79]. Oznacza to, że na Morzu Irlandzkim wprowadzone zostaną na 4 lata kontrole graniczne, a produkty płynące do Irlandii Północnej z pozostałych części Wielkiej Brytanii mają być sprawdzane (na razie nie wiadomo jeszcze, w jaki sposób) pod kątem ich końcowego przeznaczenia. Jeśli będzie nim Irlandia Północna – towary nie zostaną oclone, jeśli będą one zmierzały do UE – podlegać będą ocleniu. Kontrolę będą przeprowadzali brytyjscy urzędnicy celni i weterynaryjni (na co wcześniej UE nie chciała sie zgodzić). Po upływie tego okresu Północni Irlandczycy będą mogli zadecydować o pozostaniu lub wyjściu z tego wspólnego obszaru. Ponadto ustalono, że od ustalonej daty wyjścia (31.10.2019) do końca 2020 (z możliwością przedłużenia przez obie strony o 1-2 lata) obowiązywałby okres przejściowy, oznaczający faktycznie brak zmian w stosunkach UE z Wielką Brytanią. Wielka Brytania straciłaby co prawda swoich przedstawicieli w unijnych instytucjach, ale nadal obowiązywałyby dotychczasowe wspólne reguły unijne. W tym czasie negocjowana byłaby nowa umowa o wolnym handlu[80]. Zgoda Londynu na częściowe oddanie Unii suwerenności w kwestiach celnych na wyspie Irlandia oznaczała mniej więcej to, co przewidywały zasady backstopu zapisane w umowie z May, tylko wyrażone innymi słowami. Większość z około 600-stronicowego dotychczasowego porozumienia o wyjściu, zwłaszcza w takich kwestiach, jak prawa obywatelskie i ugoda finansowa, pozostała bez zmian.

Po ogłoszeniu porozumienia okazało się jednak, że nie może ono liczyć na poparcie w brytyjskiej Izbie Gmin: północnoirlandzcy unioniści (Demokratyczna Partia Unionistów) wyrazili sprzeciw wobec nadania specjalnego statusu Irlandii Północnej i osłabienia tym samym jej związku z resztą Wielkiej Brytanii. Partia Brexitu uznała wyjście na podstawie takiego porozumienia jako niewystarczające (Farage: „To po prostu nie jest brexit. Jeżeli miałoby to być przyjęte, rozpoczynamy kolejne lata negocjacji w sprawie umowy o wolnym handlu, o której już wiemy, że do tego nie dojdziemy... chyba że pozostaniemy dostosowani do regulacji Unii Europejskiej”), podnosząc, że jeżeli Brexit bez umowy jest niemożliwy, to rozwiązaniem lepszym od przyjęcia umowy byłoby dalsze przesunięcie terminu wyjścia kraju z UE i nowe wybory parlamentarne. Premier Szkocji Sturgeon oświadczyła, że umowa wypchnęłaby Szkocję z UE, jednolitego rynku i unii celnej wbrew woli Szkotów i bez ich wpływu na przyszłe stosunki z UE, co jest wystarczającym argumentem na rzecz rozpisania nowego referendum niepodległościowego w Szkocji („Brexit pokazał, że jedyną drogą dla Szkocji, by decydowała o swojej przyszłości, jest niepodległość”). Liberałowie (w ogóle przeciwni brexitowi) i Partia Pracy woleliby rozpisania ponownego referendum, twierdząc, że nowe porozumienie jest gorsze od tego wynegocjowanego przez rząd May. Laburzyści uznali ponadto, że przyjęcie porozumienia wprowadziłoby zagrożenie dla bezpieczeństwa żywności, obniżyłoby normy środowiskowe, ograniczyłoby prawa pracowników oraz otworzyłoby możliwość przejęcia brytyjskiej publicznej służby zdrowia NHS przez prywatne korporacje amerykańskie, o ryzyku rozpadu kraju nie wspominając[81][82][83]. W tej sytuacji Johnson, dysponujący w Izbie Gmin zaledwie 287 głosami przy wymaganych 320, miał prosić przywódców UE o wydanie komunikatu, że dalszego przedłużania terminu Brexitu nie będzie, co postawiłoby Izbę Gmin wobec wyboru między brexitem bez umowy a brexitem na warunkach wynegocjowanych przez Johnsona.

List Borisa Johnsona, w którym w imieniu Wielkiej Brytanii składa wniosek o kolejne przełożenie Brexitu, tym razem do 31 stycznia 2020

Zgodnie z oczekiwaniami, 19 października 2019 zdecydowany na Brexit rząd Johnsona poniósł porażkę w Izbie Gmin. Parlamentarzyści stosunkiem głosów 322:306 przyjęli bowiem poprawkę sir Oliviera Letwina, wstrzymującą głosowanie nad świeżo wynegocjowaną umową do czasu, aż rząd przygotuje projekty wszystkich aktów prawnych niezbędnych do opuszczenia UE. Oznaczało to rezygnację z zaplanowanego na ten dzień głosowania nad poparciem nowej umowy i konieczność wystąpienia o kolejne odroczenie brexitu do 31 stycznia 2020. Johnson stwierdził wówczas, że w takiej sytuacji prawo nie nakazuje mu złożenia takiego wniosku, jednak ostatecznie wysłał go do Brukseli. Dla zachowania twarzy uczynił to jednak bez swojego podpisu[84][85].


28 października 2019 ogłoszono, że wspólnota europejska w całości zgodziła się na kolejne przedłużenie Brexitu, o które prosił Boris Johnson w imieniu Wielkiej Brytanii. Nowa data Brexitu to 31 stycznia 2020. Wielka Brytania będzie mogła wyjść wcześniej ze wspólnoty, jeśli parlament zaakceptuje osiągnięte porozumienie dotyczące Brexitu.[86]

Możliwe konsekwencje[edytuj | edytuj kod]

W obecnej sytuacji prawnej, 31 stycznia 2020 o godz. 23:00 GMT (do 21 marca 2019 terminem tym był 29 marca 2019, do 10 kwietnia terminem był 12 kwietnia, a do 28 października terminem był 31 października) Wielka Brytania opuści UE bez jakichkolwiek uzgodnień dotyczących sfery gospodarczej czy społecznej. W tej sytuacji spodziewany jest spadek wartości funta o blisko 11 procent, przywrócenie kontroli celnej i konieczności posiadania paszportu przy przekraczaniu granicy, utrudnienia dla firm transportowych i przywrócenie ograniczeń w dostępie do brytyjskiego rynku pracy. Z uwagi na to, że Wielka Brytania jest drugim pod względem wielkości odbiorcą polskiej żywności oraz na konieczność wprowadzenia stawek celnych zgodnych z taryfami WTO, znaczne perturbacje dotkną polskich producentów i dostawców mięsa, przetworów mięsnych i produktów mleczarskich na rynek brytyjski; może to spowodować utratę w Polsce 65 tys. miejsc pracy. Wydłużeniu (o ok. 1,5-2,5 dnia)[69] i podrożeniu ulegnie przewóz towarów z i na kontynent, co może zakłócić zaopatrzenie Wielkiej Brytanii w żywność i leki. Reakcją brytyjskich sieci spożywczych na tę ewentualność stało się gromadzenie zapasów produktów z długim terminem przydatności do spożycia[87]; do tej pory bowiem w Zjednoczonym Królestwie zapasy świeżej żywności wystarczały zaledwie na dziesięć dni[88]. Podobnie zareagowało również 20% Brytyjczyków, którzy do sierpnia 2019 zgromadzili zapasy żywności, lekarstw i napojów o wartości 4 mld brytyjskich funtów (ok. 4,3 mld euro), a także popularne sieci gastronomiczne – np. firma Domino’s prawie 1/3 produktów do wyrobu pizzy (w tym sok pomidorowy oraz ananasy) sprowadza z zagranicy[89].

Również rząd rozpoczął przygotowania do operacji „Yellowhammer”, czyli zestawu działań, mających zapobiec chaosowi w razie brexitu bez żadnej umowy. Jednakże według „Guardiana”, który w marcu 2019 opublikował rządowe dokumenty, stan przygotowań jest katastrofalnie niewystarczający, a Wielkiej Brytanii grożą wielomiesięczne problemy na granicach, w transporcie i zaopatrzeniu ludności w żywność i leki[90].

Nie jest wiadomo, w jaki sposób uregulowana zostanie kwestia stałego pobytu Brytyjczyków w UE i obywateli UE na terytorium Wielkiej Brytanii po brexicie, problem ten dotyczy nie mniej niż 350 tys. obywateli francuskich w Wielkiej Brytanii oraz 150 tys. Brytyjczyków mieszkających we Francji.

Według ustaleń z listopada 2018 nawet w przypadku brexitu „bez ustalenia porozumienia” („no-deal Brexit”) prawo do przemieszczania się turystycznie i biznesowo ma zostać zachowane. Dotyczyć to ma krótkich okresów – maksymalnie 90 dni pobytu przez okres 180 dni. Wspólnota europejska zrezygnowała tym samym z wymagania od Brytyjczyków wizy kosztującej £52, pod warunkiem, że Brytyjczycy podobnie nie będą wymagać jej posiadania. Brytyjczycy wyrazili wolę niewymagania wizy od obywateli wielu państw, w tym Polski[91][92]. Pomimo tego utrudnione zostaną podróże m.in. między Gibraltarem a Hiszpanią, na granicy których mogą pojawić się kilkugodzinne kolejki[69].

Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego utraci swoją ważność na terenie Wielkiej Brytanii, a obywatele brytyjscy stracą prawo do bezpłatnej opieki medycznej na kontynencie. Podobnie przestaną być uznawane prawa jazdy[93]. Brytyjskie sieci telekomunikacyjne odzyskają swobodę kształtowania stawek roamingowych (choć zapowiedziały, że z tego nie skorzystają). Nieznane są zasady funkcjonowania brytyjskich linii lotniczych na rynku europejskim po październiku 2019[23]. 29 stycznia 2018 władze brytyjskie oświadczyły, że w razie problemów transportowych z wejściem w życie brexitu pierwszeństwo przed dostawami żywności będzie miał transport leków.

Do 27 października 2019 wszystkie linie lotnicze, o ile chcą zachować status europejskiego przewoźnika i dostęp do otwartego nieba w Unii, będą musiały dostosować swoją strukturę akcjonariatu w taki sposób, aby większość akcji pozostała pod kontrolą osób prawnych posiadających siedzibę w pomniejszonej UE. Dotyczy to m.in. takich linii lotniczych zbazowanych w Wielkiej Brytanii, jak IAG International Airlines Group, British Airways i easyJet, a także zarejestrowanego w Irlandii Ryanaira, który jest notowany na giełdzie londyńskiej i w Wielkiej Brytanii ma znaczną liczbę akcjonariuszy. Linie lotnicze będą również musiały przedstawić plan utrzymania certyfikatu przewoźnika lotniczego UE (AOC) dla organów regulacyjnych UE. W konsekwencji, poza IAG, większość przewoźników założyła już w pomniejszonej UE filie z certyfikatem przewoźnika lotniczego, aby po brexicie zachować prawa przewozowe w obu jurysdykcjach[94].

Perspektywa przywrócenia bariery celnej między wyspą a kontynentem skłoniła władze francuskie do podjęcia decyzji o prowadzeniu naboru ponad 600 osób na stanowiska celników, inspektorów weterynaryjnych i kontroli sanitarnej[95]. Przygotowania strony francuskiej na taką ewentualność trwają od kwietnia 2018, w tym celu zamierza się m.in. przeznaczenie 50 mln euro na dostosowanie portów i lotnisk oraz podjęcie prac legislacyjnych w zakresie regulacji sektora połowu ryb oraz transportu[96]. Z kolei 30 marca 2019 władze brytyjskie rozpoczęły oficjalnie rejestrację osób ubiegających się o status osoby osiedlonej w Wielkiej Brytanii[97].

Według Banku Anglii, mimo że brexit jeszcze nie doszedł do skutku, przeciętne brytyjskie gospodarstwo domowe straciło już na nim ok. 900 funtów[98]. Brytyjskie ministerstwo skarbu szacuje, że twardy brexit spowoduje zmniejszenie PKB per capita Wielkiej Brytanii do 2030 o 8 punktów procentowych, natomiast Światowa Organizacja Handlu szacuje tę zmianę na 4 proc.[96]. W czwartym kwartale 2018 PKB wzrosło o 0,2 proc., a więc najmniej od 6 lat. Minister skarbu Philip Hammond ocenił, że „nie ma wątpliwości, że naszą gospodarkę przykrywa cień niepewności rzucany przez brexit”[99].

Według analiz Banku Anglii brexit bez porozumienia spowoduje kryzys i recesję brytyjskiej gospodarki w skali większej od kryzysu finansowego 2008 roku. „Sunday Times” w swoich prognozach przewiduje nawet ewentualność wprowadzenia przez rząd stanu wyjątkowego, gdyby rezultatem chaosu związanego z brexitem stały się społeczne rozruchy[100]. Prognozy dla rynku nieruchomości w Wielkiej Brytanii zakładają spadek cen nieruchomości o 30%[101] oraz podwyższenie stóp procentowych dla kredytów hipotecznych, a także zmiany w kryteriach przyznawania kredytów hipotecznych obejmujące imigrantów z krajów UE[102]. Realny jest dalszy spadek wartości funta względem dolara – nawet o 9 proc.; kurs funt/dolar sięgnąłby wtedy poziomu 1,1 – najniższego od 1985 roku[67].

Według Konfederacji Przemysłu Brytyjskiego (CBI), największej brytyjskiej organizacji pracodawców, w przypadku, gdy Wielka Brytania przywróci kontrole graniczne oraz ograniczenia w związku z przepływem pracowników i turystów, brytyjskie firmy są gotowe uruchomić do grudnia 2019 „plany awaryjnego zarządzania”. Plany te na wypadek wymienionych skutków tzw. „twardego brexitu”, oraz innych jak np. wprowadzenie ceł i ograniczeń w dostępie do wspólnego rynku, polegają, m.in. na cięciu zatrudnienia i przenoszeniu działalności za granicę[103].

Brexit oznaczać będzie również opuszczenie Wielkiej Brytanii przez wiele znanych firm, np. Honda (planowane na 2021 zamknięcie istniejącej od 1989 fabryki w Swindon), Nissan[104] (przeniesienie produkcji do Japonii), Tata, Dyson Ltd (planowane przeniesienie głównego biura do Singapuru; szef tej ostatniej był zwolennikiem brexitu)[105].

Szacuje się, że na brexicie bez porozumienia Brytyjczycy mogą stracić setki tysięcy miejsc pracy. Opuszczenie Wielkiej Brytanii planuje m.in. firma Airbus, co oznacza bezpośrednią utratę więcej niż 14 tysięcy miejsc pracy, a także możliwość zwolnień czy zmniejszenia pensji dla 110.000 miejsc pracy u kooperantów. Także inne firmy zapowiedziały relokację biur, czy nawet zmianę bandery statków w celach podatkowych (np. na cypryjską ma zmienić operator promów P&O)[106]. Część firm znacząco zwiększa zatrudnienie w oddziałach mających siedzibę poza Wielką Brytanią, a inne przenoszą się tylko formalnie, aby zachować położenie swojej głównej siedziby na terenie Unii i mieć dzięki temu nadal nieskrępowany dostęp do unijnego rynku. W związku z przenosinami szeregu instytucji finansowych na wzrost znaczenia jako centra tego rodzaju usług liczą Dublin, Paryż i Frankfurt[107].

Przedstawiciele Konsorcjum Brytyjskiego Handlu Detalicznego, sklepów Sainsbury’s, Marks & Spencer i Co-Op oraz restauracji sieciowych McDonald’s, KFC i Pret A Manger wyraziły swoje zaniepokojenie, wskazując na możliwość wzrostu cen wynikającą z wyższych kosztów transportu, utraty wartości funta i ceł. Dodatkowo istnieje ryzyko nieutrzymania obecnego wyboru, jakości i trwałości żywności (wymienione firmy niemal w jednej trzeciej polegają na żywności importowanej z pozostałych krajów wspólnoty; w miesiącach zimowych 90% sałaty, 80% pomidorów i 70% owoców trafia do Wielkiej Brytanii z 27 państw Wspólnoty[108]). Kłopoty mogą wystąpić również w branży logistycznej, opierającej się w dużej mierze na pracy obywateli innych krajów UE (stanowią oni 13% zatrudnionych w tej branży); w związku z planowanym Brexitem liczba mieszkańców wspólnoty wyjeżdżających do Wielkiej Brytanii w celu podjęcia pracy jest o ponad 50 procent niższa niż w szczytowym okresie między czerwcem 2015 a czerwcem 2016. Związane z tym braki kadrowe mogą spowodować utrudnienia w dostawach towarów do sklepów, podobnie w handlu, produkcji i przemieszczaniu towarów[109]. Braki kadrowe, związane z niechęcią zatrudniania się w Wielkiej Brytanii specjalistów z całego świata, mogą również zagrozić brytyjskiemu bilansowi płatniczemu, który wykazuje nadwyżkę tylko w sektorze usług (zwłaszcza prawnych, konsultingowych i reklamowych, ale również transportowych, telekomunikacyjnych, informatycznych i edukacyjnych)[110].

Perspektywa perturbacji, wiążących się z wystąpieniem Wielkiej Brytanii z UE, może przyczynić się także do ogłoszenia kolejnego referendum na temat niepodległości Szkocji, co w razie odzyskania przez nią takiego statusu, wiązałoby się z podjęciem negocjacji na temat ponownego wejścia do Unii Europejskiej[99].

W związku z brexitem aktywa o wartości co najmniej biliona funtów zostały przetransferowywane z Londynu do innych krajów członkowskich wspólnoty[111].

Niepewność co do przyszłych losów Wielkiej Brytanii spowodowała również pogorszenie się dobrostanu psychicznego mieszkańców Wielkiej Brytanii, od 2016 spożycie antydepresantów wzrosło o 13,4%[112].

W 2019 upadło biuro podróży Thomas Cook (działające od czasu Imperium Brytyjskiego w XIX wieku) – jednym z wymienianych powodów jest Brexit, obawy o niego i spadek wartości funta z tym związany (mniejsze zakupy zagranicznych wycieczek)[113].

Jeden z największych kontenerowców świata CMA CGM Marco Polo[114] zmienił port rejestracji, z Londynu i flagę podnoszoną na statku z Wielkiej Brytanii na Bahamy[115].

Według National Institute of Economic and Social Research, umowa Brexitu wynegocjowana przez Borisa Johnsona może zabrać Wielkiej Brytanii, w ciągu dekady, 70 miliardów funtów, które zyskałaby zostając we wspólnocie.[116]

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. Brexit, n. (ang.). oed.com. [dostęp 2017-02-08].
  2. Cameron: 23 czerwca referendum w sprawie pozostania Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej. tvp.info, 2016-02-20. [dostęp 2016-12-11].
  3. Alex Hunt, Brian Wheeler: Brexit: All you need to know about the UK leaving the EU (ang.). bbc.co.uk. [dostęp 2016-12-11].
  4. Brexit: Przewodnik dla opornych. Czy naprawdę wiesz, co to jest backstop? A czym, do licha, jest bino? Śpieszymy z pomocą
  5. EU speech at Bloomberg
  6. Brytyjczycy zdecydowali. Wielka Brytania wychodzi z Unii Europejskiej (pol.). Wprost, 2016-06-24. [dostęp 2016-12-11].
  7. Brytyjczycy zagłosowali w referendum unijnym. onet.pl, 24 czerwca 2016. [dostęp 2016-12-11].
  8. O brexicie zdecydował angielski nacjonalizm
  9. Ta decyzja rozczarowała premier Wlk. Brytanii. Sąd Najwyższy zdecydował w sprawie Brexitu. gazeta.pl, 24 stycznia 2017. [dostęp 2017-01-24].
  10. Brexit: Supreme Court says Parliament must give Article 50 go-ahead. bbc.com, 24 stycznia 2017. [dostęp 2017-01-24].
  11. Parlament Szkocji symbolicznie zagłosował przeciw Brexitowi. wp.pl, 7 lutego 2017. [dostęp 2017-02-08].
  12. The future relationship between the United Kingdom. gov.uk. [dostęp 2018-08-02].
  13. Brytyjczycy albo nie chcą brexitu, albo strzelają sobie w stopę (pol.). biznes.interia.pl. [dostęp 2018-08-03].
  14. Brexit: White Paper 12 July 2018 and Further Developments (ang.). hjt-training.co.uk. [dostęp 2018-08-03].
  15. Plik:Prime Minister’s letter to Donald Tusk triggering Article 50.pdf, Wikipedia, wolna encyklopedia (pl.wikipedia.org) [dostęp 2019-01-25] (pol.).
  16. David Cameron resignation announcement
  17. „Times”: Doradcy May rozważają przedterminowe wybory (pol.). interia.pl. [dostęp 2018-09-25].
  18. Evening Standard comment: People’s protest brings a second vote closer (ang.). standard.co.uk. [dostęp 2018-10-23].
  19. Brexit march London: Thousands hit London’s streets for People’s Vote rally (ang.). standard.co.uk. [dostęp 2018-10-23].
  20. Hundreds of thousands march in London for „people’s vote” on Brexit (ang.). cbsnews.com. [dostęp 2018-10-23].
  21. When is Brexit happening and could there be a second referendum (ang.). metro.co.uk. [dostęp 2018-08-05].
  22. Jest jedna kwestia, która może uniemożliwić zawarcie umowy dotyczącej brexitu (pol.). interia.pl. [dostęp 2018-10-21].
  23. a b Co brexit oznacza dla ciebie? Lista najważniejszych pytań. 2019-01-16. [dostęp 2019-01-17].
  24. Maciej Czarnecki: Kluczowe głosowanie ws. brexitu dopiero we wtorek, a posłowie już walczą o to, co zrobić po klęsce May. 2019-01-09. [dostęp 2019-01-20].
  25. Maciej Czarnecki: Głosowanie w Westminsterze ws. umowy brexitowej przełożone. Opozycja nie kryje wściekłości. 2018-12-10. [dostęp 2019-01-20].
  26. Wielka Brytania może jednostronnie wycofać się z brexitu. Jest decyzja Trybunału. 2018-12-10. [dostęp 2019-01-17].
  27. Maciej Czarnecki: Londyn może jednostronnie wycofać się z przygotowań do brexitu. Ważna opinia unijnego prawnika. 2018-12-04. [dostęp 2019-01-20].
  28. Brexit a kolej. Komisja Europejska przyjmuje środki awaryjne. 2019-02-28. [dostęp 2019-03-02].
  29. Maciej Czarnecki: Rząd w Londynie przyjął wczoraj projekt porozumienia z UE. Dziś do dymisji podał się minister ds. brexitu. 2018-11-14. [dostęp 2019-01-20].
  30. Brexit. Ogromna porażka rządu Theresy May. Umowa odrzucona, money.pl, 15 stycznia 2019 [dostęp 2019-01-16] (pol.).
  31. Theresa May przetrwała. Wotum nieufności odrzucone. tvn24.pl, 2019-01-16. [dostęp 2019-01-17].
  32. Izba Gmin chce renegocjacji umowy. Politycy reagują.
  33. Jeremy Corbyn's Brexit vision defeated again by majority of 83, metro.co.uk [dostęp 2019-03-05] (ang.).
  34. Brexit dopiero za dwa lata
  35. W sprawie brexitu „pewna jest tylko niepewność” – nie wiadomo już nawet kiedy nastąpi
  36. Brexit: Rozłam w Partii Pracy. Członkowie ugrupowania opuszczają Jeremy’ego Corbyna.
  37. Brexit kruszy brytyjskie partie polityczne. Idzie nowe?
  38. Brexit: How did your MP vote on May's Brexit deal?. theguardian.com, 12 March 2019. [dostęp 2019-03-12].
  39. Maciej Czarnecki: Brytyjscy posłowie zagłosowali przeciwko brexitowi bez umowy. Ważne wieści o możliwym przełożeniu rozwodu. 2019-03-13. [dostęp 2019-03-13].
  40. Tomasz Bielecki: Londyn do UE: przełóżmy brexit. Drugie referendum? Na razie nie. 2019-03-14. [dostęp 2019-03-14].
  41. Brytyjski parlament poparł opóźnienie brexitu, fakty.interia.pl [dostęp 2019-03-15] (pol.).
  42. Maciej Czarnecki: Brytyjski rząd w kropce. Spiker Izby Gmin wyklucza ponowne głosowanie nad umową brexitową. Co to oznacza?. 2019-03-18. [dostęp 2019-03-20].
  43. Stanisław Skarżyński: Zjednoczone Królestwo ze zgrozą dowiedziało się, że będzie trzecie głosowanie nad umową May. Skarżyński czyta brytyjską prasę Stanisław Skarżyński, Londyn 15 marca 2019 10:29. 2019-03-15. [dostęp 2019-03-15].
  44. Brytyjski rząd złożył wniosek o opóźnienie brexitu
  45. Reuters, Juncker ostrzega przed opóźnieniem Brexitu dłużej niż do wyborów, Investing.com Polska [dostęp 2019-03-20] (pol.).
  46. Maciej Czarnecki: Tusk: Odroczenie brexitu, tylko jeśli Westminster przegłosuje umowę rozwodową. 2019-03-20. [dostęp 2019-03-20].
  47. Brexit 12 kwietnia bez umowy albo 22 maja z umową. Wszystko zależy od głosowania w Izbie Gmin
  48. Merkel do Macrona: Chcesz, żebyśmy przeszli do historii jako ci, którzy pozwolili na chaos po brexicie bez umowy?
  49. Mateusz Madejski: Brexit może być opóźniony nawet o pięć lat, usłyszeli posłowie (pol.). money.pl. [dostęp 2019-03-29].
  50. Milion przeciwników brexitu na ulicach Londynu. „Cała Europa myśli, że jesteśmy skończonymi idiotami”
  51. Straszny koniec marca May. Parlament przejmie władzę?
  52. Brytyjski rząd odrzuci petycję 5,8 mln ludzi o wycofanie się z brexitu. Donald Tusk krytycznie o tej decyzji
  53. Brexitowy Monty Python. Czwartkowa prasa na Wyspach, fakty.interia.pl [dostęp 2019-03-29] (pol.).
  54. Wielka Brytania. Izba Gmin odrzuciła wszystkie propozycje ws. brexitu
  55. Paweł Orlikowski: Brexit. Umowa May upada po raz trzeci, będzie twarde wyjście (pol.). Money.pl. [dostęp 2019-03-29].
  56. Dzień Yvette Cooper. Posłanka opozycji odniosła dwa ważne zwycięstwa w krucjacie przeciw brexitowi
  57. Sondaż: 35 proc. Brytyjczyków chce opóźnienia brexitu, 41 proc. – wyjścia bez umowy (pol.). Rzeczpospolita. [dostęp 2019-04-05].
  58. Brexit odroczony o sześć miesięcy. Tegoroczny halloween będzie koszmarem Brytyjczyków?
  59. Maj kluczowy dla May, stooq.pl [dostęp 2019-04-13].
  60. Theresa May ma wreszcie konkurenta. Polityk z jej własnej partii rzuca premier rękawicę
  61. Frexit? Italeave? After watching Brexit, other European countries say: No, thanks., washingtonpost.com [dostęp 2019-05-31] (ang.).
  62. European parliament elections: The Brexit effect, bbc.com [dostęp 2019-05-31] (ang.).
  63. Theresa May to resign: In tearful remarks, U.K. Prime Minister Theresa May announced today she will resign on June 7 after Brexit revolt, cbsnews.com [dostęp 2019-05-31] (ang.).
  64. Wielka Brytania: Posłowie znów przeciwko brexitowi bez umowy, fakty.interia.pl [dostęp 2019-07-19] (pol.).
  65. What is a no-deal Brexit? The consequences of the UK leaving the EU without an agreement, inews.co.uk [dostęp 2019-07-19] (ang.).
  66. Unia Europejska już ostrzega Borisa Johnsona, brexitstandard.com [dostęp 2019-07-25] (pol.).
  67. a b Kurs walut. Funt nie zakończył przeceny. Twardy brexit oznacza spadek do najniższego poziomu od ponad 30 lat MM. 2019-08-08. [dostęp 2019-08-09].
  68. Londyn i Bruksela grożą sobie w kwestii rachunku rozwodowego
  69. a b c Twardy brexit, czyli wszechogarniający chaos. Wyciekły tajne dokumenty
  70. Przełom czy pocałunek śmierci? Merkel dała Johnsonowi 30 dni na znalezienie alternatywy dla irlandzkiego bezpiecznika
  71. Brexit. Królowa Elżbieta zgodziła się na zawieszenie parlamentu
  72. Rząd Borisa Johnsona stracił większość w Izbie Gmin, fakty.interia.pl [dostęp 2019-09-05] (pol.).
  73. Conservative MP Phillip Lee defects to the Liberal Democrats, youtube.com [dostęp 2019-09-07] (ang.).
  74. Izba Lordów przyjęła ustawę przeciwko brexitowi bez umowy, fakty.interia.pl [dostęp 2019-09-07] (pol.).
  75. Ważny polityk Partii Pracy: Johnson przegra głosowanie ws. umowy brexitowej
  76. Boris Johnson uszanuje decyzję sądu, ale nie odejdzie, fakty.interia.pl [dostęp 2019-09-25] (pol.).
  77. W. Brytania - Prasa o propozycjach Johnsona w sprawie brexitu, stooq.pl [dostęp 2019-10-05].
  78. Boris Johnson ma czas tylko do soboty, brexitstandard.com [dostęp 2019-10-17] (pol.).
  79. Sztuka kompromisu: w rozmowach brexitowych obie strony ustąpiły w zasadniczych dla siebie kwestiach
  80. Porozumienie w sprawie brexitu rzutem na taśmę
  81. Opozycja nie poprze umowy dot. brexitu. "Nowe porozumienie jeszcze gorsze niż wynegocjowane przez May"
  82. Unia i Wielka Brytania porozumiały się ws. umowy brexitowej
  83. Brexit: Sukces tylko na dwa dni
  84. Stanisław Skarżyński: Sir Oliver Letwin zablokował Borisa Johnsona. Premier musi prosić UE o odroczenie do 31 stycznia 2020 r.. 2019-10-19. [dostęp 2019-10-19].
  85. Premier Johnson nie podpisał listu do Donalda Tuska. 2019-10-20. [dostęp 2019-10-20].
  86. Donald Tusk: UE zgodziła się na opóźnienie brexitu - Fakty w INTERIA.PL, fakty.interia.pl [dostęp 2019-10-29] (pol.).
  87. Dziś głosowanie w sprawie brexitu. Oto możliwe scenariusze. tvn24bis. [dostęp 2019-01-15].
  88. Operacja "Chaos". Wyciekł tajny raport brytyjskiego rządu o skutkach twardego brexitu
  89. Co piąty Brytyjczyk chomikuje jedzenie. Strach przed brexitem
  90. Siedem propozycji Theresy May, czyli tydzień wstydu
  91. You won’t need a visa for holidays to Europe, EU admits (ang.). metro.co.uk. [dostęp 2018-11-15].
  92. Brytyjczycy ujawniają przepisy. Dotyczą Polaków, fakty.interia.pl [dostęp 2019-01-31] (pol.).
  93. Tysiące praw jazdy stracą ważność?. 2019-01-31. [dostęp 2019-02-01].
  94. Trudne życie po Brexicie. Linie lotnicze dostaną siedem dodatkowych miesięcy. [dostęp 2019-03-02].
  95. Francja przygotowuje się na twardy Brexit. Władze rozpoczęły nabór celników. 2018-10-18. [dostęp 2019-02-01].
  96. a b Francja i Niemcy już szykują się na twardy brexit i chronią biznes.
  97. Brexit. Polacy w Wielkiej Brytanii mogą utracić swoje prawa. [dostęp 2019-03-27].
  98. GBP: Nadzieja dla funta, którą przekreśla brexit. interia.pl. [dostęp 2018-08-02].
  99. a b Stanisław Skarżyński: Brexit z bliska. Szkocka premier zapewnia: W ciągu pięciu lat będziemy niepodległym państwem. 2019-02-12. [dostęp 2019-03-15].
  100. Brexit: Najkrótsze negocjacje w historii. Coraz bliżej do katastrofy. 2019-01-30. [dostęp 2019-01-30].
  101. House prices 'to fall 30%', Mail Online [dostęp 2019-04-24].
  102. Brexit – co dalej z rynkiem nieruchomości w UK?, Kredyt hipoteczny UK – polski mortgage broker [dostęp 2019-04-24] (ang.).
  103. CBI: Brytyjskie firmy gotowe ciąć zatrudnienie i przenosić działalność za granicę w związku z brexitem (pol.). interia.pl. [dostęp 2018-10-23].
  104. Kolejny cios w Zjednoczone Królestwo. Honda ucieka z Wielkiej Brytanii.
  105. Pro-Brexit Dyson to relocate head offices to tax haven Singapore after Brexit, metro.co.uk [dostęp 2019-01-25] (ang.).
  106. Airbus could quit Britain as it calls Brexit a ‘disgrace’, metro.co.uk [dostęp 2019-01-25] (ang.).
  107. Brexit opóźniony, ale firmy się pakują. Dokąd wyjadą z Londynu?
  108. Wielka Brytania: Sieci handlowe ostrzegają przed brexitem bez umowy.
  109. W Wielkiej Brytanii zaczyna brakować pracowników
  110. Brexit i niechęć do imigrantów to słaby kurs funta, www.finanse.egospodarka.pl [dostęp 2019-10-27] (pol.).
  111. Trillion pounds of assets leave London ahead of Brexit, reuters.com [dostęp 2019-04-09] (ang.).
  112. „Nasz dom osuwa się z klifu”. Jak brexit wpływa na zdrowie psychiczne mieszkańców Wielkiej Brytanii
  113. Wielka Brytania: Thomas Cook zbankrutował, fakty.interia.pl [dostęp 2019-09-25] (pol.).
  114. World’s largest containership starts maiden voyage - Marine Log, marinelog.com [dostęp 2019-10-05] [zarchiwizowane z adresu 2013-01-16] (ang.).
  115. https://www.marinetraffic.com/en/ais/details/ships/shipid:199690/mmsi:311000923/imo:9454436/vessel:CMA_CGM_MARCO_POLO
  116. Brexit Borisa Johnsona może kosztować 70 miliardów - Brexit Standard, www.brexitstandard.com [dostęp 2019-11-07] (pol.).