Cenzura w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Służbowa legitymacja GUKPPiW Tomasza Strzyżewskiego.


Wydane w "drugim obiegu" uzupełnienie do wydanej legalnie "Historii Polski" autorstwa H.Zielińskiego, zawierające niektóre wycięte przez cenzurę[1] fragmenty książki.
Stopki redakcyjne trzech książek opublikowanych w okresie PRL. Podkreślone sygnatury cenzorów z Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk.

Cenzura w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej – zjawisko nadzoru władz Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej nad informacjami (prasą, publikacjami naukowymi i kulturalnymi, widowiskami) przeznaczonymi do rozpowszechnienia. Cenzura w Polsce Ludowej trwała w okresie od 1944 do 1990 i funkcjonowała pod postacią instytucji Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk (GUKPPiW) powołanego dekretem z 1946, a od lipca 1981 ze zmienioną nazwą – "Główny Urząd Kontroli Publikacji i Widowisk".

Aspekt prawny[edytuj | edytuj kod]

Do 1946 pieczę nad cenzurą sprawował Minister Spraw Wewnętrznych oraz władze administracyjne I i II instancji. 5 lipca 1946 podpisany został "Dekret z dnia 5 lipca 1946 r. o utworzeniu Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk." (Dz. U. z 1946 r. Nr 34, poz. 210). Dekret wszedł w życie 2 sierpnia 1946 i był oparty na podpisanej 3 stycznia 1945 "Ustawie Krajowej Rady Narodowej z dnia 3 stycznia 1945 r. o trybie wydawania dekretów z mocą ustawy", która weszła w życie trzy dni później (Dz. U. z 1945 r. Nr 1, poz. 1). Zgodnie z owym aktem prawnym postanowieniem Rady Ministrów, a zatwierdzeniem Prezydium Krajowej Rady Narodowej powołano Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. Główny Urząd podlegał bezpośrednio Prezesowi Rady Ministrów, a jego głównymi zadaniami był (według artykułu 2):

Quote-alpha.png
1) Nadzór nad prasą, publikacjami i widowiskami w zakresie, przewidzianym w szczególnym przepisach prawnych,
2) Kontrola rozpowszechniania wszelkiego rodzaju utworów za pomocą druku, obrazu i żywego słowa; kontrola ta ma na celu zapobieżenie:
a) godzeniu w ustrój Państwa Polskiego,
b) ujawnianiu tajemnic państwowych,
c) naruszaniu międzynarodowych stosunków Państwa Polskiego,
d) naruszaniu prawa lub dobrych obyczajów
e) wprowadzaniu w błąd opinii publicznej poprzez podawanie wiadomości niezgodnych z rzeczywistością.

Dyrektor Głównego Urzędu powoływany był przez Radę Ministrów na wniosek Prezesa Rady Ministrów. Główny Urząd dzielił się na terenowe Urzędy Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk, a finansowany był z odrębnego działu w budżecie Prezydium Rady Ministrów.

19 lutego 1947 podpisana została "Ustawa Konstytucyjna z dnia 19 lutego 1947 r. o ustroju i zakresie działania najwyższych organów Rzeczypospolitej Polskiej" zwana małą konstytucją (Dz. U. z 1947 r. Nr 18, poz. 71). Ustawa weszła w życie dzień później i oparta była w głównej mierze (według artykułu 1) na podpisanej 17 marca 1921 (data wejścia w życie: 1 czerwca 1921) "Ustawie z dnia 17 marca 1921 r. – Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej" zwanej Konstytucją marcową (Dz. U. z 1921 r. Nr 44, poz. 267). Zgodnie z art. 104, 105 i 106 znajdującymi się w rozdziale V (Powszechne obowiązki i prawa obywatelskie) Konstytucji marcowej:

Quote-alpha.png
Każdy obywatel ma prawo swobodnego wyrażania swoich myśli i przekonań, o ile przez to nie narusza przepisów prawa.
Quote-alpha.png
Poręcza się wolność prasy. Nie może być wprowadzona cenzura ani system koncesyjny na wydawanie druków. Nie może być odjęty dziennikom i drukom krajowym debit pocztowy, ani ograniczone ich rozpowszechnianie na obszarze Rzeczypospolitej. Ustawa osobna określi odpowiedzialność za nadużycie tej wolności.
Quote-alpha.png
Tajemnica listów i innej korespondencji może być naruszona tylko w wypadkach, prawem przewidzianych.

Biorąc pod uwagę powstanie i działanie GUKPPiW, prawa, które zapewniała konstytucja nie były w ogóle egzekwowane. 22 lipca 1952 podpisana została "Konstytucja Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej uchwalona przez Sejm Ustawodawczy w dniu 22 lipca 1952 r." (Dz. U. z 1952 r. Nr 33, poz. 232), będąca ustawą zasadniczą obowiązującą przez cały późniejszy okres istnienia Polski Ludowej (zniesiona została dopiero wraz z wprowadzeniem obecnie obowiązującej Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalonej przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjętej przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu 25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r. (Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483). Konstytucja Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (zwana również stalinowską lub lipcową) gwarantowała, tak samo jak w przypadku poprzednich ustaw, swobody obywatelskie jednocześnie, również jak w przypadku poprzednich, łamiąc je:

Quote-alpha.png
Art 71.
1. Polska Rzeczpospolita Ludowa zapewnia obywatelom wolność słowa, druku, zgromadzeń i wieców, pochodów i manifestacji.
2. Urzeczywistnieniu tej wolności służy oddanie do użytku ludu pracującego i jego organizacji drukarni, zasobów papieru, gmachów publicznych i sal, środków łączności, radia oraz innych niezbędnych środków materialnych.

GUKPPiW w okresie powojennym[edytuj | edytuj kod]

Instytucja ta zajmowała się kontrolą absolutnie wszystkich publikacji, drukowanych we wszystkich drukarniach w całym kraju, a także absolutnie wszystkich publicznych przedstawień teatralnych, estradowych itp., oraz wszystkich polskich audycji radiowych i telewizyjnych.

Od roku 1945 do 1980 ingerencje cenzury w teksty drukowane nie były w ogóle oznaczane — ani przez pozostawianie "białych plam", jak przed wojną, ani w żaden inny sposób. Autorzy i wydawcy mieli obowiązek takiego przeredagowania ocenzurowanych fragmentów, by były one spójne i nie sugerowały w sposób rażący usunięcia tekstu przez cenzurę. Oznaczana była jedynie akceptacja danej pozycji przez cenzurę — każda książka i każde wydawnictwo, łącznie z akcydensami, oznaczane było zazwyczaj w stopce redakcyjnej (bądź na marginesie akcydensu) numerem zamówienia oraz skrótem składającym się z litery i liczby. To literowo-liczbowe oznaczenie było identyfikatorem cenzora[1].

W 1981 zmieniono nazwę GUKPPiW na Główny Urząd Kontroli Publikacji i Widowisk (GUKPiW). W tym samym roku wprowadzono możliwość odwoływania się od decyzji Głównego Urzędu do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaś ingerencje cenzury były zaznaczane tekście. Uzasadnienie miało jednak zwykle charakter ogólnikowy i polegało na powołaniu się na konkretny artykuł ustawy, który mówił np. o zakazie "godzenia w konstytucyjne zasady polityki zagranicznej PRL", bez wyjaśnienia w jaki sposób, zdaniem cenzora, usunięty fragment w te zasady godził.

Sam dekret uchylony został 1 lipca 1984. W 1990 cenzura prewencyjna została zniesiona.

Wykaz książek podlegających niezwłocznemu wycofaniu[edytuj | edytuj kod]

Krótki czas po zakończeniu II wojny światowej, w październiku 1945 Ministerstwo Oświaty rozesłało do wszystkich polskich bibliotek poufne pismo wraz z załączoną listą książek, które miały zostać "niezwłocznie usunięte z bibliotek szkolnych wszystkich typów i stopni". W latach 1951-1953 Ministerstwo Kultury i Sztuki oraz Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego przeprowadziło na dużą skalę akcję oczyszczania rodzimych bibliotek publicznych z tych publikacji przedwojennych, które sprzeczne były z polityką Polski Ludowej oraz powojennych, których treści uznawane były przez na bieżąco aktualizowaną "Księgę Zapisów i Zaleceń GUKPPiW" za szkodliwe. 1 września 1951 wszedł w życie oparty na Wykazie nr 000305 z 31 X 1951 r. dokument Centralnego Zarządu Bibliotek (organ podlegający Stefanowi Dybowskiemu, ówczesnemu Ministrowi Kultury i Sztuki) "Wykaz książek podlegających niezwłocznemu wycofaniu" (posiadający adnotację: TYLKO DO UŻYTKU SŁUŻBOWEGO). Zawierał on trzy listy:

  • Wykaz książek podlegających niezwłocznemu wycofaniu nr 1
  • Wykaz nr 2 (książki zdezaktualizowane)
  • Wykaz nr 3 (książek dla dzieci)

Ostatnia lista miała informację:

Quote-alpha.png
Uwaga: Przy oczyszczaniu księgozbioru należy zwracać baczną uwagę na adres wydawniczy pozycji umieszczonych na liście (to jest miejsce, rok i firmę wydawniczą), gdyż w niektórych wypadkach zostaną usunięte pewne tytuły jedynie ze względu na niewłaściwe wydanie. Na przykład należy usunąć Bajki Grimma tylko w wydaniach zaznaczonych na liście, inne wydania pozostają w księgozbiorze.)

Wykaz pierwszy zawierał łącznie 1682 pozycje.

W latach 1952-1953 usunięto z bibliotek 2 500 tytułów, w kilku milionach egzemplarzy i wywieziono pod kontrolą do wyznaczonych w poszczególnych województwach papierni[2].

W późniejszym okresie na wykazach pozycji niedopuszczonych do druku i dystrybucji figurowało łącznie ok. 5 tys. książek[3].

Zdemaskowanie działalności GUKPPiW[edytuj | edytuj kod]

Tomasz Strzyżewski z Czarną księgą cenzury PRL.

Pracujący w latach 70. w GUKPPiW absolwent krakowskiej WSE Tomasz Strzyżewski w ukryciu przepisał w całości "Księgę Zapisów i Zaleceń GUKPPiW"[4] oraz zgromadził kopie niektórych dokumentów cenzury. W 1977 wyemigrował do Szwecji, gdzie – pomimo że początkowo nie wierzono w autentyczność przywiezionych dokumentów[5] – opublikował je w Czarnej księdze cenzury PRL.

Okres "Solidarności"[edytuj | edytuj kod]

Po powstaniu "Solidarności" kilkakrotnie pojawiały się wydania gazet z "białymi plamami" po ingerencjach cenzury (m.in. we Wrocławiu w dzienniku Wieczór Wrocławia w marcu 1981), a później weszła w życie ustawa, nakazująca oznaczać takie ingerencje czterema kropkami lub czterema pauzami w nawiasach kwadratowych: [– – – –]. Mimo wprowadzenia stanu wojennego w grudniu 1981 przepis ten na ogół był przestrzegany aż do końca istnienia w Polsce cenzury, choć na ogół tylko w gazetach, i to takich, których redaktorzy naczelni nie byli zależni od partyjnego koncernu "RSW Prasa-Książka-Ruch", np. takich jak Tygodnik Powszechny.

Wszędzie tam gdzie pojawia się cenzura pojawia się natychmiast podziemna działalność wydawnicza (tzw. drugi obieg)[potrzebne źródło]. Jednym ze sposobów walki z cenzurą były przypadki druku swoistych "errat" lub uzupełnień do publikacji drukowanych oficjalnie, za zgodą cenzury. Uzupełnienia takie zawierały zazwyczaj fragmenty przez cenzurę wykreślone. Podobnym zjawiskiem było także kolportowanie poza obiegiem oficjalnym nagrań magnetofonowych z utworami dźwiękowymi, zazwyczaj tekstami czytanymi przez lektorów lub dialogami; często w nagraniach takich brali udział znani aktorzy, których głosy były powszechnie rozpoznawalne.

Jarzmo cenzury zmuszało także autorów do nadzwyczajnej niekiedy ekwilibrystyki, przemycając zakazane przez władze treści "pomiędzy wersami".

Za swoistą odmianę cenzury można uznać stosowane w Polsce przez wszystkie lata powojenne aż do 1989 (a także w innych krajach "obozu socjalistycznego") zagłuszanie zagranicznych radiostacji uznanych przez władze państwa za nieprawomyślne: Radio Wolna Europa, Głos Ameryki. Pewien wpływ na zmniejszenie się znaczenia cenzury i zagłuszania miał rozwój telewizji, a zwłaszcza – w latach 80.telewizji satelitarnej[potrzebne źródło].

Opinie osób[edytuj | edytuj kod]

Tomasz Strzyżewski[edytuj | edytuj kod]

Tomasz Strzyżewski, który zdemaskował działalność GUKPPiW tak napisał o jego działalności[6]:

Quote-alpha.png
[...] wtedy już cała prasa i wszystkie inne polskie media były mediami reżimowymi. Utworzenie więc centralnego organu, koordynującego jednolitą w kryteriach selekcję odredakcyjną, było naturalnym posunięciem organizacyjnym dla kogoś, kto zawładnął nie jednym przecież i nie kilkoma, lecz wszystkimi środkami masowego przekazu. Tę samą rolę wypełnia przecież każda redakcja, nawet w tzw. wolnych mediach, z tą tylko różnicą, że czyni to jednoosobowo lub w gronie co najwyżej kilku osób, no i zamiast państwowego kryterium, stosuje kryterium w ł a s n e g o już interesu. Dla osiągnięcia tego samego celu media znajdujące się we władaniu komunistów wymagały – ze względu na ich gigantyczną obsadę oraz terytorialny rozrzut – pracy kilkuset redagujących urzędników („radców”), skupionych w powołanym do tego celu, centralnie sterowanym urzędzie.

Cenzorska działalność tych ostatnich, określona instrukcjami zawartymi w ujawnionej przeze mnie „Księdze Zapisów i Zaleceń”, była oczywiście sprzeczna z obowiązującym prawem i dlatego w tajemnicy podczepiona niejako do oficjalnej działalności urzędu. Podłączenie to nosiło podobne cechy, jak cały mechanizm parawanowej fasadowości aparatu państwowego w ustroju komunistycznym, gdzie wszystkie oficjalne organy władzy państwowej, centralne urzędy, a nawet wiele pozostałych instytucji, dublowane były przez odpowiadające im wydziały Komitetu Centralnego PZPR, które to w mniej czy bardziej, ale zawsze niezgodny z ich oficjalną rolą sposób, pełniły faktycznie funkcje organów władzy, uniemożliwiając jakikolwiek wgląd z zewnątrz.

[...] Nie używali oni po prostu słowa „cenzura”. Zamiast niego padała zawsze oficjalna nazwa w rodzaju: „delegatura”, „urząd kontroli”, „prasa i widowiska” itp. Gdy któryś z pracowników spotkał innego w mieście i zapytał, dokąd idzie, najbardziej naturalną odpowiedzią było np.: „do delegatury”, „do urzędu” albo też: „do biura, na Basztową”.

Stefan Kisielewski[edytuj | edytuj kod]

Stefan Kisielewski w swojej publicystyce wielokrotnie podkreśla odmienny charakter cenzury w krajach socjalistycznych od dawniejszych form cenzury. Cenzurę socjalistyczną ma według Kisielewskiego wyróżniać odmienność form działania, szczególnie pozaprawność przejawiająca się w nieinformowaniu autorów o przyczynach interwencji cenzorskich i braku możliwości odwołania się przez nich do wyższych instancji, oraz odmienność funkcji - cenzura nie ma tu służyć interesowi publicznemu, ale "zniewalaniu umysłu", panowaniu władzy nad sposobem myślenia ludzi. Bezprawność funkcjonowania cenzury prowadzi do wykształcenia się w umyśle autora "autocenzury", panowaniu władzy nie tylko nad umysłem odbiorców, ale też autorów. W eseju Przeciw cenzurze — legalnie (Garść wspomnień) Kisielewski pisze:

Quote-alpha.png
Cenzura złamała i obrzydziła moje życie, cenzura uniemożliwiła mi wykonywanie zawodu publicysty politycznego, do którego czułem się powołany, cenzura zafałszowała, spaczyła i popsuła 90 procent tego, co wydrukowałem, cenzura sprawiła, że cotygodniowe felietony, jakie pisuję w krakowskim "Tygodniku Powszechnym" od lat trzydziestu dwóch, pojawiają się okaleczone i okłamują często publiczność co do moich intencji, a sprostować tego ani nawet dać do zrozumienia nie można, cenzura bowiem operuje w ścisłej tajemnicy, konfiskując najlżejszą aluzję do swych czynności. Cenzura nasza zresztą w ogóle nie jest żadną cenzurą, choć zapożyczyła swą nazwę od podobnej instytucji, działającej w Polsce przed wojną, a w krajach demokratycznych po dziś dzień. Tam, jeśli konfiskuje się jakiś tekst prasowy ze względów państwowo-politycznych, czyni się to w sposób jawny, p o wydrukowaniu owego tekstu, motywuje się swą decyzję, podając ową motywację do wiadomości publicznej, wreszcie wytacza się redaktorom pisma czy wydawnictwa sprawę sądową, której wynik wcale nie jest pewny, może on być również porażką władz odpowiedzialnych za konfiskatę. Jeśli zaś pismo boi się ryzykować koszta procesu, może poddać się dobrowolnie cenzurze prewencyjnej, wówczas to, w razie konfiskaty, trafiają się owe białe plamy, o których my, w naszych warunkach cenzuralnej konspiracji, możemy tylko marzyć.
Oczywiste jest, że nasza instytucja, zajmująca się kastrowaniem, przeinaczaniem czy usuwaniem w całości cudzych tekstów, nieraz politycznie całkiem niewinnych, nie ma nic wspólnego z czynnościami cenzury, pod której nazwę się podszywa. Jest to zupełnie co innego: działająca tajnie, bezprawnie i bezapelacyjnie fabryka fałszywych tekstów, wielka, a ukryta przed publicznością mistyfikacja, mająca podwójne cele:
a) zasugerowanie czytającym, że autorzy myślą tak właśnie, jak piszą;
b) przyzwyczajenie piszących, aby myśleli i formułowali swe myśli w pewien określony sposób, bo pisanie w inny sposób będzie likwidowane lub przez odpowiednie skreślenia zmieniane.
A więc swego rodzaju działalność "wychowawcza" tak wobec czytających, jak i piszących. Cisną się tu na usta dwa tytuły głośnych książek: "Myśli w obcęgach" Mackiewicza i "Zniewolony umysł" Miłosza.

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy

  1. 1,0 1,1 Na fotokopii stopki książki H.Zielińskiego z roku 1983, w drugim od dołu wierszu widoczny jest napis: "Zam. nr 8332/80, H-8". Symbol H-8 identyfikuje cenzora odpowiedzialnego za tę książkę
  2. Cenzura PRL, posłowie Zbigniew Żmigrodzki, Wrocław 2002, s. 77-78.
  3. Censored books, newspapers and illegal publications (Poland). Beacon for Freedom and Expression.
  4. Historia 30 lat "Czarnej księgi cenzury PRL" (pol.). [dostęp 23 lutego 2009].
  5. Matrix czy prawda
  6. Tomasz Strzyżewski: Matrix czy Prawda Selektywna? Antycenzorskie retrospekcje. Wrocław: Wektory, 2006, s. 55. ISBN 83-922896-3-3.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]