Dziel i rządź

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Ten artykuł dotyczy sposobu rządzenia. Zobacz też: Dziel i zwyciężaj w teorii obliczeń.

Dziel i rządź (łac. divide et impera) – stara i praktyczna zasada rządzenia polegająca na wzniecaniu wewnętrznych konfliktów na podbitych terenach i występowaniu jako rozjemca zwaśnionych stron. Jako pierwsi zastosowali ją Rzymianie na Półwyspie Apenińskim (podpisywali umowy z podbitymi ludami, zwanymi odtąd „sprzymierzeńcami”, a sprzymierzeńcom nie wolno było podpisywać umów między sobą, przez to prowincje nie mogły się zjednoczyć, aby pokonać Rzymian). Przykład: bitwa na Polach Katalaunijskich.

Zasadę tę stosowano także w sprawach wewnętrznych państwa. Czynili tak już cesarze rzymscy, ale jednym z najlepszych przykładów był król Francji Ludwik XIV, który wygrywał ambicje jednych ministrów przeciwko innym, by żaden z nich nie zajął zbyt silnej pozycji i stał się dla monarchy niezastąpionym. Ogólnie rzecz biorąc, jest to taktyka silniejszych i zwierzchnich ośrodków władzy, które bronią swej pozycji, osłabiając walkami opozycję. We współczesnych, demokratycznych systemach politycznych zasada ta jest postrzegana negatywnie, ze względu na jej destrukcyjne efekty i antysolidarystyczne oblicze.

W okresie zaborów[edytuj]

Zasada dziel i rządź była stosowana w okresie zaborów przez wszystkich zaborców, by osłabić siłę narodu polskiego i uniemożliwić odbudowę państwa lub włączenie do niego określonych obszarów. W każdym wypadku wyodrębnienie kolejnego narodu lub stworzenie odrębnej świadomości etnicznej na pograniczu kulturowym służy silniejszej stronie (np. niemieckiej, w przypadku wyodrębniania narodowości śląskiej od początku XX i w XXI w.; albo współcześnie w XXI w. polskiej lub rosyjskiej, w przypadku wyodrębnienia narodowości żmudzkiej w łamach narodu nowolitewskiego), ponieważ z jednego bytu wyodrębniony zostaje dodatkowy byt, który może być przeciwstawiany słabszemu rywalowi.

Przykładem jest wsparcie i inspiracja od 1848 r. przez władze austriackie ruskiego ruchu greckokatolickiego, a później ukraińskiego, który przeciwstawiano polskiej przewadze politycznej i gospodarczej w Galicji. Po umocnieniu dotychczas nieistniejącej (według zasady gente Rutheni, natione Poloni; czyli Polacy pochodzenia ruskiego) odrębnej świadomości narodowej oraz stworzeniu kierownictwa politycznego (pierwszym była Główna Rada Ruska) wyzyskiwano podsycane sprzeczności do hamowania polskich dążeń politycznych (zob. dalej Źródła)[1].

Rosja carska wspierała natomiast odrębną świadomość ruską na ziemiach zabranych, a po przymusowej likwidacji w 1839 r. kościoła unickiego i wymuszonym powrocie do prawosławia ludność tę traktowano jako „szczep rosyjski”. Ograniczano administracyjnie kulturowe wpływy zachodnie, co oznaczało w praktyce polskie, zabraniając np. piśmiennictwa ruskiego przy użyciu alfabetu łacińskiego (zob. litwinizm) oraz jakichkolwiek form kształcenia w języku polskim nawet dla katolików. Do powstania styczniowego działania te nie zatrzymały, ale stopniowo wyhamowywały rosnące poczucie jedności i wspólnoty „narodu” dawnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Ostatnim przejawem poczucia jedności były jeszcze liczne manifestacje patriotyczne na całym terytorium dawnej RON w 1861 r. (zob. manifestacja w Kownie i manifestacja w Horodle). Po upadku powstania styczniowego, w którym działania zbrojne toczyły się również na ziemiach b. Wielkiego Księstwa Litewskiego m.in. z masowym udziałem litewskojęzycznego chłopstwa żmudzkiego, władze carskie działania dezintegracyjne skierowały na wsparcie odrębnej świadomości „litewskiej” (zob. Gimnazjum w Mariampolu) w oparciu o litewskojęzyczną część społeczeństwa Wielkiego Księstwa Litewskiego (zob. Litwini w znaczeniu historycznym). W trakcie okupacji niemieckiej Żmudzi, Kowieńszczyzny i Wileńszczyzny podczas I wojny światowej wsparcia istniejącej już odrębnej narodowej świadomości litewskiej udzielili Niemcy, początkowo by stworzone kadłubowe państewko związać z Niemcami, a pod koniec wojny, by utrudnić odbudowę silnego państwa polskiego, którego terytorium otaczałoby Prusy Wschodnie (zob. Litewska Rada Państwowa utworzona we wrześniu 1917 r. - Taryba).

Władze niemieckie i pruskie w swojej polityce również starały się zapobiec wytworzeniu się lub utrzymaniu poczucia wspólnoty wśród obywateli państwa, którzy używali języka polskiego i gwar tego języka. Na przykład przerysowywano różnice językowe wprowadzając terminy typu „Wasserpolen”, albo w spisach ludności stosowano kategorie Mazurzy, Warmiacy itp., wspierano także organizacje, których działalność kulturalna akcentowała odrębność od narodu polskiego i jedność polityczną z państwem niemieckim.

II Rzeczpospolita[edytuj]

W imię polskiej racji stanu lub przynajmniej jej wykładni, stosując zasadę „dziel i rządź” polscy urzędnicy przypisywali niektórych „tutejszych” Białorusinów do grupy etnicznej Poleszuków[2][3]. Aby rozbić ukraiński ruch narodowy, Polacy w sposób typowy dla zasady divide et impera promowali identyfikację Hucułów, Łemko, zwalniając ukraińskich nauczycieli, zastępując ich rosyjskojęzycznymi a następnie polskojęzycznymi[4][5][6].

II wojna światowa[edytuj]

Zasadę dziel i rządź wobec ludności okupowanej Polski zastosowali także naziści. Według niej przeprowadzono plany germanizacyjne skierowane wobec etnicznych mieszkańców różnych polskich regionów. Heinrich Himmler w swoim ściśle tajnym memorandum pt. Traktowanie Obcych rasowo na wschodzie, z 25 maja 1940 roku opisał niemiecką taktykę w Polsce:„Musimy podzielić Polskę na tak wiele różnych grup etnicznych, na wiele części i podzielonych grup jak to jest tylko możliwe”[7]. Natomiast w w swoich refleksjach pt. Kilka myśli o traktowaniu obcoplemiennych na wschodzie pisze:

Musimy starać się uznawać i podtrzymywać jak najwięcej odrębnych narodowości, a więc obok Polaków i Żydów także Ukraińców, Białorusinów, Górali, Łemków i Kaszubów. Jeśli gdziekolwiek jeszcze się da znaleźć jakieś odłamy narodowościowe - to te także.(...) Chcę przez to powiedzieć, że najbardziej zainteresowani jesteśmy nie tym, ażeby ludność wschodu jednoczyć, lecz przeciwnie, ażeby ją rozbić na możliwie wiele części i odłamów. Nie leży w naszym interesie doprowadzanie wymienionych narodowości do jedności i wielkości i stopniowe budzenie wśród nich świadomości narodowej i rozwijanie kultury narodowej, lecz przeciwnie,rozbicie ich na niezliczone małe odłamy i cząstki. (...) W ciągu (...) 4 do 5 lat np. pojęcie Kaszubów musi stać się nieznane, ponieważ wówczas kaszubskiego narodu już nie będzie (odnosi się to szczególnie do Prus zachodnich). Musi być także możliwe w okresie nieco dłuższym spowodowanie zniknięcia na naszym obszarze narodowych pojęć Ukraińców, Górali i Łemków. To co zostało powiedziane o tych odłamach narodowych, odnosi się w odpowiednio większych rozmiarach także do Polaków[8].

Podobne działania podjęto na ziemiach polskich anektowanych przez III Rzeszę. Dla przykładu w spisie w roku 1940 przygotowanym zgodnie z zasadą dziel i rządź w rejencji katowickiej prowincji Śląsk wprowadzono kategorię narodowość śląska, na Śląsku Cieszyńskim „narodowość ślązacką” (Slonzaken Volk), a tych którzy podali narodowość „Górnoślązak” (Oberschlesier) przypisano do kategorii: narodowość niemiecka[9]. W zakresie języka w tym spisie można było deklarować na Śląsku Cieszyńskim język „ślązacki” (Slonzakisch), a Górnoślązacy mogli podać język „wasserpolnisch” (co w oczywisty sposób miało zniechęcać i zniechęcało do takiej deklaracji) – zaledwie 104 tys. osób podało taki „język”.

Inne przykłady stosowania zasady „dziel i rządź”[edytuj]

Imperium Rosyjskie - W ramach polityki rusyfikacyjnej w końcu XIX w. administracja rosyjska wspierała świadomość etniczną mniejszościowych grup etnicznych nie tylko na ziemiach zabranych I Rzeczypospolitej, ale także na Kaukazie, w Azji Środkowej i na Syberii, w celu rozbicia i przeciwstawienia większej grupie. Metody te udoskonalone były w Związku Radzieckim gdzie tworzono nowe narodowości, łączono i dzielono już istniejące, i przypisywano im nowe jednostki administracyjnie stosownie do aktualnych warunków politycznych. Rozbicie na małe grupy ułatwiało także późniejszą rusyfikację. Zasadą polityki sowieckiej było popieranie partykularyzmów i zwalczanie tendencji integracyjnych. Rezultaty tych działań są obecne w dzisiejszej sytuacji politycznej na całym obszarze byłego imperium rosyjskiego i sowieckiego oraz wykorzystywane są skutecznie we współczesnej polityce rosyjskiej od czasu upadku Związku Sowieckiego (Kaukaz Północny[10], Naddniestrze, Osetia Południowa, Abchazja, Krym, Republika Litewska).

Jednym z dziewiętnastowiecznych przykładów było wyodrębnienie z inicjatywy ówczesnego kuratora kaukaskiego mieszkańców Megrelii, którzy używali jednego z gruzińskich dialektów. Stworzono dla Megrelczyków odrębny alfabet, wzorowany na rosyjskim, rozpoczęto też wydawanie w nim pism i książek dla „nowego narodu”[11].

Podbój subkontynentu indyjskiego przez Imperium Brytyjskie - Podbicie i utrzymanie ogromnego subkontynentu indyjskiego przez maleńką terytorialnie i ludnościowo Wielką Brytanię, nawet pomimo jej przewagi technicznej i organizacyjnej, nie byłoby możliwe bez skutecznego stosowania zasady „dziel i rządź”. Indie zostały podbite rękami jej mieszkańców.

Podboje i sprawowanie władzy przez Europejczyków w Afryce - Państwa europejskie używały powszechnie miejscowych sił do podboju i kontroli poszczególnych terytoriów. Najbardziej znanym przykładem jest administrowanie przez Belgów Rwandą w oparciu o faworyzowaną mniejszość Tutsi (zob. Historia Rwandy).

Zobacz też[edytuj]

Przypisy

  1. Czesław Mączyński, Boje Lwowskie, Warszawa 1921
  2. AleksanderA. Wysocki AleksanderA., [http://archiwumcaw.wp.mil.pl/biuletyn/b27/b27_6.pdf ZARYS PROBLEMU ŚWIADOMOŚCI NARODOWEJ RDZENNYCH MIESZKAŃCÓW WOJEWÓDZTWA POLESKIEGO W ŚWIETLE DOKUMENTÓW CENTRALNEGO ARCHIWUM WOJSKOWEGO], Cytat: „Tutejsi” nazywani byli często w dokumentach urzędowych Białorusinami, „z historycznego punktu widzenia”, określani zaś mianem Poleszuków, przez wzgląd na polską rację stanu lub przynajmniej taką jej wykładnię, która kazała stosować zasadę„dziel i rządź” (sami Poleszucy rzadko używali tej nazwy)..
  3. EdmundE. Dmitrów EdmundE., Obraz stosunków etnicznych W opracowaniach historii Białegostoku, s. 214, 215.
  4. TomaszT. Kamusella TomaszT., MotokiM. Nomachi MotokiM., CatherineC. Gibson CatherineC., The Palgrave Handbook of Slavic Languages, Identities and Borders, Palgrave Macmillan, 30 października 2015, ISBN 9781137348401 [dostęp 2015-12-18], Cytat: In Poland the administration fought the Ukrainian movement by fostering, in a typical manner of divide et impera... (ang.).
  5. MałgorzataM. Misiak MałgorzataM., Łemkowie: w kręgu badań nad mniejszościami etnolingwistycznymi w Europie, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, 2006, ISBN 9788322927434 [dostęp 2015-12-18] (pol.).
  6. AndreasA. Kappeler AndreasA., Die Ukraine: Prozesse der Nationsbildung, Böhlau Verlag Köln Weimar, 2011, ISBN 9783412206598 [dostęp 2015-12-18] (niem.).
  7. Vierteljahrshefte für Zeitgeschichte 1957, No.2
  8. GKBZH, Proces norymberski, nr 11 (Aussenministerium), T. 56, dok. NO-1881, s. 251-253 za Okupacja i ruch oporu w dzienniku Hansa Franka 1939-1945, Książka i Wiedza, Warszawa 1972
  9. M. Błaszczak-Wacławik , W. Błasiak, T. Nawrocki Górny Śląsk szczególny przypadek kulturowy, Warszawa 1990, s. 63.
  10. J. Bańbor, J. Berny, D. Kuziel, Konflikty na Kaukazie, Warszawa 1997, s. 125-126
  11. K. Baranowski, Historia Gruzji, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk-Łódź 1987, s. 167-168