Eutanazja

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj

Eutanazja (lub euthanazja, od gr. εὐθανασία, euthanasia – „dobra śmierć”) – pojęcie wieloznaczne, zwykle rozumiane jako powodowane współczuciem pozbawienie życia osoby nieuleczalnie chorej (uśmiercanie chorego[1], skrócenie cierpień osoby długotrwale doświadczającej niemożliwego do ustąpienia bólu[2]) i cierpiącej na jego lub najbliższej rodziny żądanie[3] . W niektórych kodeksach karnych, w tym polskim[4] eutanazję określa się jako rodzaj zabójstwa. Od połowy XX w. eutanazja jest omawiana w kontekście nauki biotechnologii, bioetyki, prawa, polityki i religii.

Etymologia i historia[edytuj]

Pojęcie „eutanazja” po raz pierwszy pojawiło się najprawdopodobniej w V w. p.n.e., w komedii Kratinosa o nieustalonym tytule. Określił on w ten sposób „osobę mającą dobrą śmierć” nie wyjaśniając sensu tego terminu. Po raz kolejny pojęcie to zostało użyte pod koniec IV w. p.n.e. przez innego greckiego poetę – Menandra. Drugie znaczenie nadane terminowi „euthanatos”, określało „łatwą śmierć” będącą efektem posiadania dystansu do własnego życia[5].

Także w kulturze Starożytnego Rzymu pojęcie „eutanazji” było obecne. Swetoniusz w Żywotach cezarów, zawarł opis śmierci cesarza Oktawiana Augusta, który chciał umrzeć w spokoju, bezboleśnie, szybko a nade wszystko świadomie, tak by móc uporządkować swoje sprawy, co było mu dane[5]. Zatem w powyższych znaczeniach, na początku swojej historii, termin „eutanazja” oznaczał śmierć naturalną, ale w takim stanie zdrowia, by nie była ona powolnym umieraniem połączonym z cierpieniem[6].

Średniowiecze[edytuj]

Mizerykordia

W średniowieczu dominował typ eutanazji samobójczej lub zabójczej. Używano mizerykordii do skracania życia śmiertelnie rannym rycerzom, przeciwnikom, jak również przyjaciołom[potrzebny przypis].

Współczesność[edytuj]

W czasach nowożytnych eutanazja była wprowadzona instytucjonalnie w Trzeciej Rzeszy Niemieckiej[potrzebny przypis]. Na początku XX wieku jest legalna w Holandii i Belgii[potrzebny przypis].

Podział[edytuj]

Eutanazja jest dzielona na bierną określaną jako ortotanazja i czynną jako zabójstwo z litości. Eutanazją również mylnie bywała nazywana eksterminacja osób niepełnosprawnych przez nazistów podczas II wojny światowej (akcja T4).

Dopuszczalność eutanazji jest trudnym zagadnieniem etycznym. Ma ona zarówno zwolenników, jak i przeciwników. Konflikt racji bierze się z różnych systemów wartości, jakimi kierują się obie strony sporu. Przeciwnicy eutanazji uważają życie za święty dar od Boga (głównie przeciwnicy eutanazji czynnej) albo uznają je za najwyższą wartość. Zwolennicy natomiast twierdzą, iż ważniejsze są uszanowanie woli chorego, uchronienie go od cierpień oraz jego prawo do zachowania godności w rozumieniu, jakie on przyjmuje.

Uregulowania prawne na świecie[edytuj]

Holandia[edytuj]

Eutanazja oraz samobójstwa podejmowane z pomocą lekarzy (ang. physician-assisted suicide) są otwarcie praktykowane w Holandii od 1973 roku tj. od kiedy w sprawie lekarki, dr Geertruidy Postmy, która odebrała życie swojej ciężko chorej matce na jej prośbę za pomocą śmiertelnej dawki morfiny, holenderskie sądownictwo wydało wyrok jednego tygodnia więzienia w zawieszeniu na rok. Po tym incydencie wielu holenderskich lekarzy podpisało list otwarty do ministra sprawiedliwości, w którym deklarowali, że są winni takiego samego „przestępstwa”. Wcześniej, Holenderskie Stowarzyszenie Lekarzy sprzeciwiało się samobójstwom z pomocą lekarzy, jednak ww. wydarzenia skłoniły przedstawicieli owego stowarzyszenia do zwrócenia się do sądów o rozstrzygnięcie tego, który z lekarskich obowiązków jest nadrzędny: obowiązek nieodbierania życia czy obowiązek redukowania cierpienia poprzez skracanie życia pacjentom nieuleczalnie chorym[7].

W 1984 roku Holenderski Sąd Najwyższy wydał orzeczenie, wskutek którego przestano wszczynać postępowania w sprawach o samobójstwa popełnione z pomocą lekarza oraz w sprawach o dobrowolną eutanazję (ang. voluntary euthanasia), o ile standardy postępowania medycznego były zachowane. Według owych standardów, doprecyzowanych również w 1984 roku, obie formy zakończenia życia są dopuszczalne w przypadku pacjentów nieuleczalnie chorych, w przypadku których wyczerpano możliwości redukowania ich cierpienia (włączając w to cierpienie psychiczne) do poziomu akceptowalnego przez pacjentów, oraz którzy są zdolni do podejmowania racjonalnych decyzji i wielokrotnie powtarzają prośbę o odebranie im życia, a przy tym są wolni od jakichkolwiek nacisków. Istnieje też obowiązek rejestrowania wszystkich takich przypadków[7].

Celem zminimalizowania ryzyka nadużyć, w 1993 roku wydano zalecenia dla lekarzy, aby w przypadku takich pacjentów, lekarze optowali za metodą, w ramach której pacjent sam aplikuje sobie śmiertelną dawkę lekarstwa, zamiast podania jej przez lekarza. Co więcej, zalecono aby lekarz pomagający w skróceniu życia, wcześniej zasięgnął niezależnej opinii innego lekarza. Pomimo wydania szczegółowych standardów, kwestie te budziły kontrowersje u części holenderskich lekarzy. Jednak zarówno około 80% lekarzy, jak i 80% społeczeństwa holenderskiego, popierało owe rozwiązania. Sytuacje kierowania oskarżenia przeciwko medykom z tych powodów należały w Holandii do rzadkości, zaś tylko w jednym przypadku doszło do skazania: w 1986 roku na karę 6 miesięcy więzienia skazano pielęgniarkę, która odebrała życie kilku pacjentom z chorobą nowotworową i zaburzeniami psychicznymi, którzy nie wyrazili zgody na eutanazję (ang. without their consent)[7].

Dla zobrazowania skali zjawiska można posłużyć się danymi z 1991 roku z Holandii, gdzie łączna liczba zgonów z różnych przyczyn wyniosła 128 tys. W tym samym roku 25 tys. pacjentów podjęło ze swoim lekarzem rozmowę na temat eutanazji, z tego 9 tys. pacjentów jednoznacznie prosiło o eutanazję, z których ostatecznie – po medycznej weryfikacji ich stanu – około 2300 osób, odebrało sobie życie z pomocą lekarza lub zakończyło życie w wyniku eutanazji (stanowi to 1,8% ogółu zgonów odnotowanych w 1991 r. w Holandii). Oznacza to, że 26% próśb pacjentów o skrócenie ich życia zostało spełnionych poprzez samobójstwa podejmowane z pomocą lekarzy albo poprzez dobrowolną eutanazję. Taki stan rzeczy utrzymywał się ponad 20 lat, choć formalnie eutanazja była nielegalna i do 1994 roku jej przeprowadzenie skutkowało przesłuchaniem policyjnym i groźbą postawienia w stan oskarżenia. Sugeruje się, że taki stan prawny mógł być przyczyną niezgłaszania wszystkich rzeczywistych przypadków eutanazji. Szacuje się, że rocznie w Holandii w przypadku około 400 terminalnie chorych, którzy nie są w stanie wyrazić swojej woli ze względu na zaburzenia stanu psychicznego towarzyszące nieuleczalnej chorobie, holenderscy lekarze (głównie podstawowej opieki zdrowotnej, ang. general practitioners) sugerowali skrócenie życia. W 83% tych przypadków konsultowano się z rodziną pacjentów. W przypadku części takich pacjentów została przeprowadzona eutanazja. Przyjmuje się, że przypadki eutanazji wbrew woli terminalnie chorych nie miały miejsca w Holandii lub są zjawiskiem marginalnym i z tego powodu nie zostały odnotowane[7].

Poza przypadkami eutanazji i samobójstw przy pomocy lekarzy (podobnie jak w innych krajach Europy, w tym w Polsce) odnotowuje się także wiele przypadków powstrzymania się od uporczywej terapii osób terminalnie chorych – w Holandii dotyczy to około 20 tys. osób rocznie, przy czym około 87% z nich nie jest w stanie wyrazić swojej woli, zaś około 13% było w stanie wyrazić swoją wolę, ale rozmowa na temat zaprzestania uporczywej terapii nie została przeprowadzona. Mając na uwadze cierpienie pacjentów, wielu holenderskich lekarzy uznaje procedurę „zaprzestawania utrzymywania pacjenta przy życiu” (ang. withholding of life-support) i „pozwalania na śmierć” za okrutną i nieakceptowalną[7].

Od 1 kwietnia 2002 r. w Holandii obowiązuje Ustawa o zakończeniu życia na żądanie i pomocnictwie w samobójstwie (ang. Termination of Life on Request and Assisted Suicide) Jednocześnie znowelizowano Kodeks karny. Akty te łącznie określają warunki wyłączenia karalności sprawcy eutanazji (definiowanej jako odebranie życia na żądanie) i pomocnictwa w samobójstwie[8].

Art. 293 KK.:

§ 1. Kto zakończy życie drugiej osoby na jej jawne i przemyślane życzenie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 12 albo grzywnie piątej kategorii.
§ 2. Czyn zabroniony w § 1. nie podlega karze, jeśli popełnia go lekarz, który wypełnił kryteria ostrożności podane w art. 2 Ustawy o zakończeniu życia na żądanie i pomocnictwie w samobójstwie i zawiadomił o tym czynie municypalnego patologa, zgodnie z warunkami sformułowanymi w art. 7 Ustawy o zakładach pogrzebowych.

Art. 294 KK.:
§ 1. Kto umyślnie podżega drugą osobę do samobójstwa, jeśli samobójstwo ma miejsce, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3 albo grzywnie czwartej kategorii.
§ 2. Kto umyślnie pomaga drugiej osobie w popełnieniu samobójstwa lub zaopatruje ją w środki do jego popełnienia, jeśli samobójstwo ma miejsce, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3 lub grzywnie czwartej kategorii. Art. 293 § 2. Stosuje się odpowiednio”.

Art. 2. § 1. Ustawy o zakończeniu życia na żądanie i pomocnictwie w samobójstwie podaje 6 kryteriów ostrożności, które holenderski lekarz kończący życie drugiej osoby lub pomagający jej w samobójstwie musi spełnić[8]:

a) być przekonany, że żądanie pacjenta jest dobrowolne i w pełni przemyślane,
b) być przekonany, że cierpienie pacjenta jest trwałe i nie do zniesienia, i nie ma perspektyw na poprawę stanu;
c) poinformować pacjenta o jego sytuacji i perspektywach;
d) dojść wraz z pacjentem do przekonania, że nie istnieje żadna rozsądna alternatywa rozwiązania istniejącej sytuacji;
e) skonsultować się z co najmniej jednym niezależnym lekarzem, który po osobistym zbadaniu pacjenta musi sporządzić pisemną opinię potwierdzającą spełnienie kryteriów ostrożności wymienionych w punktach od a do d;
f) zakończyć życie pacjenta lub pomóc mu w samobójstwie z zachowaniem wymogów właściwej opieki medycznej.

Pacjent poddawany eutanazji musi mieć co najmniej 12 lat (pacjenci w wieku od 12 do 16 lat muszą otrzymać zgodę rodziców)[9][10]. Ustawodawstwo holenderskie uznaje ważność pisemnego oświadczenia woli pacjenta. Oświadczenie takie może być użyte, kiedy pacjent znajdzie się w śpiączce lub w innym stanie, który uniemożliwia wyrażenie zgody na eutanazję[11].

Luksemburg[edytuj]

W Luksemburgu 20 lutego 2008 roku parlament przyjął większością 30 z 59 możliwych głosów ustawę legalizującą skracanie życia osobom ciężko chorym na żądanie. Weszła ona w życie po drugim głosowaniu w marcu 2009. Ustawa została silnie skrytykowana przez Kościół katolicki (mający duży wpływ na społeczeństwo luksemburskie), większą część środowisk medycznych i rządzącą Partię Chrześcijańsko-Społeczną. Zwolennicy nowej ustawy argumentowali, że jej wprowadzenie zakończy wyjazdy mieszkańców Luksemburga „po śmierć” do Szwajcarii, gdzie istnieją organizacje legalnie pomagające popełnić samobójstwo[11].

Zgodnie z projektem decyzję o eutanazji może podjąć wyłącznie pacjent pod warunkiem że jest ciężko i nieuleczalnie chory. Decyzję o eutanazji można będzie podjąć, m.in. spisując testament. Eutanazja w Luksemburgu miałaby być dopuszczalna jedynie wobec osób terminalnie lub nieuleczalnie chorych i to tyko pod warunkiem, że sam chory wielokrotnie by się jej domagał. Wymagana byłaby także zgoda dwóch lekarzy i konsylium ekspertów, a każdy przypadek byłby skrupulatnie sprawdzany przez komisję złożoną z lekarzy i przedstawicieli społeczeństwa[12].

Belgia[edytuj]

W Belgii parlament przyjął ustawę legalizującą eutanazję we wrześniu 2002 roku opartą na modelu holenderskim[11][8]. Dnia 13 lutego 2014 roku Parlament Belgii przyjął ustawę o eutanazji dla nieletnich bez ograniczeń wiekowych[13]. W 2015 roku w Belgii przyznano prawo do eutanazji 24-latce cierpiącej z powodu depresji[14].

Niemcy[edytuj]

25 czerwca 2010 roku Niemiecki Trybunał Federalny wydał orzeczenie z którego wynika, że wspomagane samobójstwo jest legalne, jeśli pacjent wyraźnie zażyczył sobie zakończenia sztucznego podtrzymywania przy życiu. Trybunał podkreślił, że nadal nielegalna pozostaje aktywna pomoc w samobójstwie[15].

Polska[edytuj]

Eutanazja czynna w polskim kodeksie karnym określona jest jako występująca zawsze pod wpływem współczucia dla cierpiącej osoby i na jej żądanie. Jest ona zabroniona; traktuje się ją jak rodzaj zabójstwa karanego w łagodniejszy sposób. Osoba jej dokonująca jest obecnie zagrożona karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Wyjątkowo sąd może zastosować złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia. Przepis art. 150 kodeksu karnego, który określa przestępstwo zabójstwa eutanatycznego nie wymaga natomiast wprost, aby osoba żądająca go była śmiertelne chora, jednak wymóg taki wprowadza orzecznictwo. Specyficznym typem przestępstwa związanego z szeroko pojętą eutanazją jest pomoc do samobójstwa (art. 151 kodeksu karnego), który obejmuje także tzw. eutanatyczną pomoc do samobójstwa, czyli ułatwienie osobie śmiertelnie chorej samobójstwa.

Opinia społeczna[edytuj]

Większość Hiszpanów[16], Czechów[17] i Szkotów[18] popiera zalegalizowanie eutanazji. Według sondy telefonicznej z 2009 roku 48% Polaków[19], a według sondy telewizyjnej z tego samego roku 77%[20], jest za prawem do eutanazji. W 2013 roku 65% Polaków było za zaprzestaniem podtrzymywania życia nieprzytomnych pacjentów z uszkodzonym mózgiem, a 53% za przyspieszeniem śmierci nieuleczalnie chorych na ich prośbę[21].

Debata o legalności eutanazji[edytuj]

W coraz większej liczbie periodyków medycznych (w tym Journal of the American Medical Association, New England Journal of Medicine czy The British Medical Journal) ukazują się prace popierające eutanazję[22]. 60% francuskich lekarzy popiera jej legalizację[23].

Według zwolenników legalizacji, eutanazja nie skutkuje większą liczbą przyspieszania zgonów na życzenie. Średni wiek osób poddających się eutanazji to 70 lat, co oznacza, że nie jest ona wymuszana na osobach starszych (więcej niż 80 lat), czyli będących większym kłopotem dla ich rodzin i służby zdrowia[24]. Państwo legalizując eutanazję może zapewnić jej bezpieczeństwo i dobrowolność poprzez:

  • wprowadzenie warunku, że cierpienie pacjenta jest nie do zniesienia i nie ma szans na jego poprawę,
  • konsultacje z psychologami,
  • obecność świadków,
  • opisywanie eutanazji w raportach przez lekarzy,
  • wymóg, aby pacjent przemyślał swoją decyzję, podtrzymywał ją przez dłuższy czas oraz był świadomy wszystkich jej konsekwencji i swojego stanu[25].

Eutanazja niezależnie od swojej legalności jest wykonywana – np. we Włoszech i w Polsce eutanazja dotyczy 0,5% zgonów[26].

Przeciwnicy eutanazji podają, że diagnozy, na podstawie których podejmuje się decyzję o niej mogą być błędne[27].

Doktryny religijne[edytuj]

Judaizm[edytuj]

Żydowskie prawo odrzuca wszelkie środki, które zmierzają do skrócenia ludzkiego życia. Mimo to dyskutuje się nad pewnymi wyjątkami, np.: gdy ludzie są nieuleczalnie chorzy i dzięki eutanazji można by uniknąć nadmiernych cierpień. Midrasz nawiązuje do historii króla Saula, który rzucił się na swój miecz, aby uniknąć tortur. Średniowieczne autorytety debatowały nad kwestią, czy dozwolona jest modlitwa o szybką śmierć nieuleczalnie chorego. Modlitwę taką ocenia się zasadniczo pozytywnie, ale zakazuje się bezpośredniej pomocy w umieraniu[28].

Współczesne autorytety rabinackie zezwalają na podawanie środków uśmierzających ból, chociaż w znacznym stopniu skracają one życie śmiertelnie choremu. Zakazują jednak iniekcji czy podawania środków, które przyspieszają śmierć. Tak samo odrzucają medyczne interwencje, które sztucznie przedłużają życie.

Chrześcijaństwo[edytuj]

Etyka katolicka stanowczo odrzuca eutanazję bezpośrednią (m.in. w KKK 2277 czytamy: „Eutanazja bezpośrednia, niezależnie od motywów i środków polega na położeniu kresu życiu osób upośledzonych, chorych lub umierających. Jest ona moralnie niedopuszczalna”.)[29].

W 1995 papież Jan Paweł II w swojej encyklice „Evangelium Vitae” ponownie odrzucił eutanazję bezpośrednią, lecz oddzielił od niej decyzję o rezygnacji z „uporczywej terapii” („pewne zabiegi medyczne, które przestały być adekwatne do realnej sytuacji chorego, ponieważ nie są już współmierne do rezultatów, jakich można by oczekiwać, lub też są zbyt uciążliwe dla samego chorego i dla jego rodziny”). Taką decyzję o zaprzestaniu terapii, papież wyraźnie oddzielił od eutanazji i samobójstwa[30].

Analogiczne rozważania podejmuje się w ramach etyki prawosławnej i protestanckiej. Wspólnota Kościołów Ewangelickich w Europie opowiada się za ochroną praw osób śmiertelnie chorych i umierających, podkreślając zarówno prawo do życia do samego końca, jak i do rezygnacji z uporczywej terapii. Wspólnota odrzuca teologiczno-etyczne usprawiedliwienie eutanazji oraz asystencji przy samobójstwie[31]. Stoi też na stanowisku, że eutanazja nie jest wyłącznie kwestią indywidualnego sumienia, a legalizacja prowadzi do uznania jej za normalną praktykę medyczną[32].

Świadkowie Jehowy życie uważają za cenny dar od Boga i dlatego niedopuszczalne ich zdaniem jest rozmyślne odebranie życia przez eutanazję[33].

Islam[edytuj]

Na Pierwszej Międzynarodowej Konferencji Medycyny Muzułmańskiej (Kuwejt, 1981) zostały potępione samobójstwo i eutanazja. Zgromadzenie to opowiedziało się także za rezygnacją z metod sztucznego przedłużania życia[34].

Buddyzm[edytuj]

Buddyzm nie aprobuje eutanazji ze względu na swą naukę o karmie ani też z punktu widzenia psychologii. Zła karma, która warunkuje cierpienia człowieka (chorego), będzie tak długo trwać, dopóki się nie wyczerpie i nie przestanie wpływać na kolejne narodziny. Jeśli się przerwie cierpienie, zacznie się ono na nowo w kolejnym wcieleniu, aż do wyczerpania. Jeśli się jednak zniesie cierpienie jako rezultat złej, negatywnej karmy, można się ponownie odrodzić w lepszej egzystencji[35].

Buddyjska psychologia wychodzi z faktu, że także śmierć zadana ze współczucia przepełniona jest nienawiścią i negatywnymi uczuciami do cierpień pacjenta. Nawet jeśli pierwotnym motywem jest uśmierzenie chwilowego cierpienia, dobra intencja przeobraża się w momencie decyzji w działanie nacechowane odrazą. Chociaż lekarz sądzi, że uśmierca z litości, to jednak w rzeczywistości działa z odrazy do cierpienia. Tym samym wzbudza on dla siebie i dla swego pacjenta negatywną energię karmiczną.

Lekarze buddyjscy dyskutują również na temat dokładnego momentu śmierci, tj. kiedy można wyłączyć aparaturę, która jedynie sztucznie przedłuża życie, gdy tymczasem jest ona potrzebna innym pacjentom. Bardzo ważne jest w tym kontekście pojęcie prany (prana – tchnienie życia). Pojawia się ono już w upaniszadach i oznacza „siłę życiową” człowieka, tkwiącą w sercu. Gdy zaniknie, lekarzowi wolno zaniechać swych wysiłków.

Hinduizm[edytuj]

 Osobny artykuł: Prajopavesa.

Eutanazja jest postrzegana jako śmierć z wyboru i aprobowana jako ucieczka od przywiązania do własnego „ja”, które cierpi (np. z powodu starości); daje możliwość uwolnienia się od niewygodnej formy życia i przejścia do następnego życia (reinkarnacja). Ci, którzy podejmują decyzję samobójczą, jak i ci, dokonują eutanazji, winni się uwolnić od złych zamierzeń, namiętności i egoizmu[36].

Zobacz też[edytuj]

Przypisy

  1. Opoka:Pojęcie eutanazji w czasach nowożytnych [1]Dostęp 12.11.2016
  2. Biotechnologia: Krótka historia eutanazji [2]Dostęp 12.11.2016
  3. Encyklopedia PWN:Eutanazja[3]Dostęp 12.11.2016
  4. Art. 150 KK.
  5. a b Rafał Citowicz: Prawnokarne aspekty ochrony życia człowieka a prawo do godnej śmierci. Warszawa: Kodeks, 2006, s. 29. ISBN 83-89051-45-1.
  6. Marek Kośmicki: Co wiemy o eutanazji? (pol.). 4. 11. 2010 r. [dostęp 2013-10-04].
  7. a b c d e Stone G. Suicide and Attempted Suicide. New York, Carroll & Graf Publishers, 1999. ISBN 0-7867-0940-5.
  8. a b c Szewczyk K. Bioetyka. Medycyna na granicach życia. Warszawa, Wydawnictwo Naukowe PWN, 2009. ISBN 978-83-01-15797-5.
  9. Marek Kośmicki: Eutanazja – Holandia (pol.). 4.11.2010 r. [dostęp 2013-10-04]. s. 24.
  10. Głos w trudnej dyskusji: eutanazja, aborcja, testament – cz. 2 (pol.). [dostęp 2013-10-04].
  11. a b c Marek Kośmicki: Co wiemy o eutanazji? (pol.). 4.11.2010 r. [dostęp 2013-10-04]. s. 24.
  12. Anna Buniewicz: Eutanazja legalna w Luksemburgu (ang.). 22. 02. 2008. [dostęp 2013-10-04].
  13. Biskupi Belgii o legalizacji eutanazji. 2014-02-14.
  14. wyborcza.pl: Belgia przyznała prawo do eutanazji 24-latce z depresją (pol.). [dostęp 2015-07-13].
  15. Niemiecki sąd poparł eutanazję (pol.). wyborcza.pl, 2010-06-25. [dostęp 2011-12-06].
  16. 60 procent Hiszpanów popiera eutanazję – Bankier.pl.
  17. Połowa Czechów za eutanazją – info.wiara.pl.
  18. Szkocja: większość popiera eutanazję – Szkocja – Wiadomości – Emito.net.
  19. Polacy popierają eutanazję – Wiadomości – WP.PL.
  20. Tomasz Lis – Eutanazja.
  21. CBOS:Ponand połowa Polaków skłonna zaakceptować eutanazję. W: Gazeta Wyborcza [on-line].
  22. LifeSiteNews Mobile | Do no harm?: Medical journals show increasing support for euthanasia.
  23. http://www.bioedge.org/index.php/bioethics/bioethics_article/10395.
  24. WPROST – Mit eutanazji.
  25. The New Regulation of Voluntary Euthanasia and Medically Assisted Suicide in the Netherlands.
  26. WPROST – Mit eutanazji.
  27. Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka.
  28. Eutanazja a judaizm [dostęp 2013-05-11].
  29. Przykazanie V – Eutanazja. W: Katechizm Kościoła Katolickiego [on-line]. opoka.org.pl. [dostęp 2011-07-25].
  30. „Ja zabijam i ja sam ożywiam” (Pwt 32, 39): dramat eutanazji (pol.). W: Encyklika Evangelium Vitae [on-line]. vatican.va. [dostęp 2011-07-25].
  31. Dariusz Bruncz. Czas życia i umierania – Kościoły ewangelickie o eutanazji. „ekumenizm.pl”, 2011-05-16. Ekumeniczna Agencja Informacyjna. 
  32. Executive Summary (ang.). atimetolive.eu. [dostęp 2011-07-17].
  33. Pytania czytelników. „Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy”, s. 15, 16, 15 grudnia 2012. ISSN 1234-1150. 
  34. Eutanazja według islamu. ekumenizm.pl, 2004-11-17. [dostęp 2004-11-17].
  35. Eutanazja – Buddyzm – Buddyjski Serwis Internetowy. buddyzm.edu.pl. [dostęp 2013-05-10].
  36. Hinduizm – Eutanazja (ang.). W: BBC [on-line]. [dostęp 2010-07-16].

Bibliografia[edytuj]

Linki zewnętrzne[edytuj]