Fonetyka języka polskiego

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Język polski reprezentuje typ spółgłoskowy.

Spółgłoski[edytuj | edytuj kod]

Dwuwargowe Wargowo-
zębowe
Zębowe Zadziąsłowe Przednio-
podniebienne
Miękko-
podniebienne
Krtaniowe
Niezmiękczone Zmiękczone Niezmiękczone Zmiękczone Niezmiękczone Zmiękczone Niezmiękczone Zmiękczone Niezmiękczone Zmiękczone
Zwarte p b     t̪ʲ d̪ʲ t d     k ɡ  
Zwarto-
szczelinowe
        t͡s̪ d͡z̪   t͡ʃ d͡ʒ   t͡ɕ d͡ʑ      
Szczelinowe     f v   ʃ ʒ ʃʲ ʒʲ ɕ ʑ x ɣ (ɦ)
Nosowe m     n̪̊   n   ɲ̥ ɲ ŋ̊ ŋ    
Półotwarte w       (ɫ̪)   l r j      

Fonem /ŋ/ ma dwa główne alofony. Głoska [ŋ] pojawia się jedynie przed [k] i [g], poza tym za alofon /ŋ/ uważa się także [] (lub ɰ̃), które jest drugim składnikiem dyftongów nosowych. W języku polskim połączenia [nk], [ng] kontrastują z [ŋk], [ŋɡ], np. piosenka [pʲɔˈsɛ̃n̪ka] wobec ręka [ˈrɛ̃ŋka]. W wymowie południowo-wschodniej Polski kontrast taki nie istnieje i wyrazy te tworzą rym dokładny.

W języku polskim nie istnieje fonem będący dźwięcznym odpowiednikiem fonemu /x/, a więc /ɣ/. Głoska ta pojawia się jedynie jako alofon /x/ w pozycji bezpośrednio poprzedzającej niektóre spółgłoski dźwięczne (tzw. obstruenty, tj. zwarte, szczelinowe i zwarto-szczelinowe), jak w wyrazie niechby [ˈɲɛɣbɨ] (ale nie w chleb, przed spółgłoską boczną, czy chmura, przed spółgłoską nosową). Niektórzy Polacy, zwłaszcza z pogranicza ukraińskiego i czeskiego, do dziś wymawiają <h> jako /ɦ/. Jest to wymowa tradycyjna, która obowiązywała jeszcze w XVII wieku i później[1], jednak to rozróżnienie w polszczyźnie nie istniało od początku jej rozwoju, będąc wpływem innych języków słowiańskich, głównie ruskiego[2]. Wymowa dźwięcznego h zachowała się w wielu regionach byłej i teraźniejszej Polski - w Białymstoku (por. gwara białostocka), we Lwowie, na Śląsku, na Pomorzu Zachodnim[3], a także w Łodzi[4]. Na Łotwie zaniknęło rozróżnienie w wymowie pomiędzy h a ch – tam jednak dźwięczne h wyparło bezdźwięczne ch[5].

Spółgłoska [ɫ] w dzisiejszym języku polskim już niemal nie występuje. Większość Polaków wymawia zamiast niej [w][2] (zjawisko określane dawniej jako wałczenie). Wymowa [w] jest obligatoryjna w niektórych wyrazach obcego pochodzenia zawierających w zapisie ortograficznym literę u lub w, takich jak auto [awt̪ɔ] czy weekend ['wikɛnt]. Artykułowanie w tych wyrazach przedniojęzykowego [ɫ] czy też samogłoski [u] ("ałto", "a-uto") jest według normatywistów rażącym błędem.

Samogłoski[edytuj | edytuj kod]

Polish vowel chart.svg

W języku polskim występuje 5-8 fonemów samogłoskowych: i, (y), e, a, o, u, (ą), (ę). W tradycyjnych opisach języka polskiego przyjmuje się też, że istnieją co najmniej dwa fonemy samogłoskowe nosowe odpowiadające literom ę i ą. W nowszych opisach fonologii polszczyzny współczesnej fonemów samogłoskowych nosowych nie wymienia się, uznając, że grafemom ę, ą odpowiadają w istocie ciągi złożone z dwu fonemów, ustnej samogłoski oraz odpowiedniego fonemu spółgłoskowego. Jeżeli przyjąć, że istnieje 6 polskich fonemów samogłoskowych, to literom (grafemom) samogłoskowym odpowiadają następujące fonemy:

  • literom i, yi/y (litera i może oznaczać również zmiękczenie poprzedniej spółgłoski. Przyjęcie istnienia jednolitego fonemu i/y wymagało przyjęcia istnienia w wyrazach obcych niezależnych fonemów typu , . Obecnie powszechnie[6] przyjmuje się istnienie dwóch odrębnych fonemów i oraz y.);
  • literom e, a, o – odpowiednio fonemy e, a, o;
  • literom u, ó – fonem u;
  • literze ę – fonemy (grupy fonemów) en (np. przed t), (np. przed ć) em (np. przed b), e (np. przed l, ł i na końcu wyrazu);
  • literze ą – fonemy (grupy fonemów) on (np. przed t, k), (np. przed ć) om (np. przed b), o (np. przed l, ł), ą (np. na końcu wyrazu).

Fonem /a/ realizowany jest jako głoska [ä][7], fonem /u/ jako głoska [u], fonem /o/ jako głoska [ɔ]. zaś fonem /e/ jako głoska [ɛ]. Między dwiema spółgłoskami miękkimi (tak jak w wyrazach jajko czy pięć)[8] występują odpowiednio głoski [æ], [ʉ], [o] i [e]. Co do fonemów i oraz y, w nagłosie, po samogłosce i po spółgłosce miękkiej (czyli tam, gdzie odpowiada mu litera i) występuje tylko [i], a po spółgłosce twardej (litera y) – [ɨ], polska głoska jest jednak bardziej otwarta niż [ɨ], dlatego też można spotkać się z oddawaniem jej znakiem [ɘ].

Obok zapisu /ɨ/, /ɛ/, /ɔ/ spotyka się /ɪ/, /e/, /o/[9].

Samogłoski nosowe[edytuj | edytuj kod]

W języku polskim występują zachowane jeszcze z prasłowiańskiego samogłoski nosowe, które zanikły w większości pozostałych języków słowiańskich (występują w języku kaszubskim, oraz można było resztkę ich znaleźć w dialektach macedońskich i bułgarskich jeszcze w początku minionego wieku). Samogłoski te to ą oraz ę. Jednak i w polskim zachodzi proces zaniku samogłosek nosowych. Samogłoski historycznie nosowe, w pewnych kontekstach przechodzą w nienosowe. Dotyczy to przede wszystkim ę na końcu wyrazu, np.:

Zjawisko Przykład
Pisownia Przeważająca wymowa
Zanik nosowości ę w wygłosie się sie
kobietę kobiete
widzę widze

Proces ten nie zachodzi tak jak w większości języków słowiańskich, bo tutaj nie zanika nosowość, lecz jakby spółgłoska nosowa odszczepia się od samogłoski i stoi sama. Obecnie praktycznie wszystkie dawne samogłoski nosowe wymawiane są asynchronicznie jako nosowe dwugłoski, tzn. składają się z elementu ustnego i nosowego. Elementem nosowym jest [n] (przed /d/, /t/, /cz/, /dż/, /c/, /dz/), [ɲ] (przed /ć/, /dź/), [m] (przed /p/, /b/), [ŋ] (przed /k/, /g/), [] (przed /s/, /z/, /sz/ i /ż/). Tak więc typowa współczesna wymowa dawnych samogłosek nosowych to np. „kąt” – /kɔ/, „wąż” – /vɔʃ/ (wymowa /vɔ̃ʃ/ nie jest już w ogóle brana pod uwagę przez autorów nowszych opracowań specjalistycznych[10], chociaż jest stosowana w słownikach[9]), „trąbka” – /ˈrɔmpka/. W innych językach nosowość zanikła, np. ǫ przeszło często w u (czeskie „budu” i rosyjskie „буду” („budu”)) obok polskiego „będę” /bende/ z prasłowiańskiego „bǫdǫ”.

Dwugłoski nosowe tworzą się tam, gdzie ich wcześniej nie było, najczęściej w pozycji przed /s/. Por. pisownię nonsens i wymowę /ˈɔsɛs/. Tego typu wymowa zdarza się także w przypadku samogłosek innych niż e i o, np. „awans” – /ˈavas/, „kunszt” – /kuʃt/.

Istnieje też tak zwana wymowa beznosówkowa, pozbawiona aprobaty normatywnej.

Dawne podejście[edytuj | edytuj kod]

 Ta sekcja jest niekompletna. Jeśli możesz, rozbuduj ją.

Tadeusz Milewski podał następujący system:

i   u
 e o    ǫ
  a
m     f  v      p  b
m'    f' v'     p' b'
n l r s  z c ʒ  t  d
ń     š  ž č ǯ
      ś  ź ć ʒ'
       x        k  g
                k' g'

Rozróżnienie wyrazów trik i tryk interpretował jako dowód na pojawienie się fonemu /r'/, który wcześniej był tylko fonemem potencjalnym.

Budowa sylab, długość samogłosek oraz miękkość[edytuj | edytuj kod]

We współczesnym języku polskim jest tylko jedna długość samogłosek. Nie znaczy to, że nie wypowiada się czasem jej dłużej lub krócej, a jedynie że nie ma to wpływu na znaczenie. Historycznie polski był językiem o dominującej budowie sylab CV (zakończone samogłoską, tak jak we włoskim i japońskim) i były 3 długości samogłosek: półkrótkie, krótkie, długie. Istniały dwie samogłoski półkrótkie (jery) – miękka i twarda. Samogłoski te zanikły, przy czym jednocześnie następowało wydłużenie samogłoski poprzedzającej, a dwie sylaby typu CV zmieniały się w jedną CVC. Samogłoski krótkie przechodziły przy wydłużeniu w miękkie lub twarde e. Przy zaniku miękkiej samogłoski krótkiej ostatnia spółgłoska zachowywała miękkość. Tak np.: "D (krótka samogłoska miękka) N (krótka samogłoska miękka)" przechodziło w "D (normalne E, miękkie N)" (dzień), natomiast "D (krótka samogłoska miękka) N (miękkie A)" w "D N (miękkie A)" (dnia). Długie samogłoski przeszły w swoje krótkie odpowiedniki, przy czym następowało podniesienie wymowy. Podwyższone a, e i o, przez pewien czas stanowiące osobne dźwięki, przeszły w a i e i u. To ostatnie nadal jest zaznaczane ortograficznie przez ó, przez pewien czas zaznaczano też odrębnymi znakami podwyższone a i e. Samogłosek wysokich i oraz u oczywiście nie można było podwyższyć.

Akcent[edytuj | edytuj kod]

 Osobny artykuł: Akcent w języku polskim.

Przejawy akcentu[edytuj | edytuj kod]

Akcent w języku polskim ma charakter mieszany toniczno-dynamiczny. Następujące trzy elementy tworzą akcent w wyrazie:

  • początek wyrazu cechuje wysoki poziom intensywności,
  • podwyższenie tonu sylaby akcentowanej,
  • wzdłużenie samogłoski akcentowanej i osłabienie artykulacji na końcu wyrazu.

W wyrazach dwusylabowych (z akcentem na pierwszej sylabie) akcent ma charakter przede wszystkim dynamiczny, na ogół występuje też pewne wzdłużenie samogłoski (szczególnie jeśli wyraz wymawiany jest w izolacji). Różnice w wysokości tonu są mniej regularne. Akcentowana sylaba przedostatnia w wyrazach ponaddwusylabowych ma wyższy ton niż przynajmniej jedna z sylab ją otaczających, również samogłoska akcentowana może ulec wzdłużeniu. W wyrazach czterosylabowych i dłuższych pojawia się, oprócz akcentu na sylabie przedostatniej, akcent poboczny na sylabie pierwszej. Akcent poboczny objawia się wyższym poziomem intensywności niż kolejne sylaby.

Miejsce akcentu[edytuj | edytuj kod]

Akcent w języku polskim jest prawie zawsze paroksytoniczny, tzn. pada na przedostatnią sylabę wyrazu. Istnieje jednak spora grupa rzeczowników i liczebników akcentowanych proparoksytonicznie, tj. na sylabie trzeciej od końca, zarówno w wyrazach rodzimych, jak i obcych. Oprócz tego w niektórych czasownikach rodzimych akcent może padać nawet na czwartą sylabę od końca.

Wyrazy rodzime

Proparoksytonicznie (na 3. sylabę od końca) akcentuje się:

  • liczebniki, w których jedno ze słów składowych jest wielosylabowe, np. CZTErysta, SIEdemset, Osiemset, DZIEwięćset, bo: CZTEry, SIEdem, Osiem, DZIEwięć;
  • wiele rzeczowników tradycyjnie akcentowanych w ten sposób, np. REguła, RYzyko, oKOlica, rzeczposPOlita.

W związku z silną tendencją do wyrównywania akcentu w wyżej wymienionych typach wyrazów, słowniki normatywne dopuszczają ich akcentowanie na sylabie przedostatniej w wymownie mniej starannej i sytuacjach bardziej swobodnych.

Jest jeszcze jedna grupa wyjątków od zasady paroksytoniczności (akcentu na przedostatnią sylabę). Tworzą ją niektóre formy czasowników:

  • formy czasu przeszłego (1. i 2. os. l. mn., obu rodzajów) – są akcentowane tak, jakby końcówki osobowe -śmy, -ście nie należały do wyrazu, np. POszliśmy i POszłyśmy, POszliście i POszłyście,
  • formy trybu przypuszczającego (wszystkich osób i rodzajów) – są akcentowane tak, jakby końcówki -bym, byś, (l. poj.), byśmy, byście (l. mn.), -by (obie liczby) nie należały do wyrazu, np. POszedłbym i POszłabym, POszedłbyś i POszłabyś, POszedłby i POszłaby.

Obie końcówki mogą występować razem – w 1. i 2. osobie liczby mnogiej trybu przypuszczającego, niezależnie od rodzaju. Wtedy obie końcówki są ignorowane i akcent pada na czwartą sylabę od końca, np. czyTAlibyśmy i czyTAłybyśmy, POszlibyśmy i POszłybyśmy itd.

Wyrazy obce

Proparoksytonicznie (na 3. sylabę od końca) akcentuje się również:

  • Rzeczowniki pochodzenia greckiego (rzadziej łacińskiego) zakończone na -ika, np. GRAfika. Polski Wikisłownik podaje ponad 30 przykładów:
    • po spółgłosce /n/: botanika, ekskomunika, elektronika, eugenika, gnomonika, harmonika, klinika, kronika, mechanika, mechatronika, panika, politechnika, polonika, technika, tonika,
    • po spółgłosce /l/: bazylika, bukolika, hydraulika, publika, replika, republika, symbolika,
    • po spółgłosce /m/: ceramika, dynamika, kinemika, polemika,
    • po spółgłosce /g/: andragogika, liturgika, logika, pedagogika,
    • po spółgłoskach /b/, /f/, /x/ i samogłosce /a/: arabika, trafika, psychika, fotowoltaika.
Uwaga: wyraz tunika jest podobnie pisany, ale jest pochodzenia łacińskiego i akcentuje się go zwyczajnie, tuNIka. Podobnie jest z imionami żeńskimi Dominika, Eunika, Marika, Monika, i Ludwika. Istnieją też wyrazy rodzime zakończone na -ika, np. osika. One również są akcentowane zwyczajnie, tj. paroksytonicznie (oSIka). Wyraz mozaika, mimo analogicznej pisowni, czyta się moZAJka.
  • Analogiczne rzeczowniki zakończone na -yka, np. mateMAtyka, AMEryka. Wikisłownik podaje ponad 60 przykładów (nie licząc końcówek -styka):
    • po spółgłosce /t/: Antarktyka, Arktyka, Attyka, Bałtyka, biurotyka, dalmatyka, egzotyka, ekliptyka, erotyka, galaktyka, lektyka, perystaltyka, praktyka, tematyka,
    • po spółgłosce /r/: Afryka, fabryka, liryka, metryka, papryka, retoryka,
    • po spółgłosce /s/: Korsyka, leksyka,
    • po spółgłosce /z/: muzyka, fizyka.
Wiele rzeczowników z końcówką -tyka oznacza pewne dyscypliny naukowe, artystyczne, sportowe, rekreacyjne i zawodowe: aeronautyka, aporetyka, arytmetyka, astronautyka, atletyka, cybernetyka, dietetyka, dydaktyka, energetyka, estetyka, etyka, fonetyka, genetyka, gramatyka, hermeneutyka, homiletyka, hydrostatyka, informatyka, krytyka, memetyka, metafizyka, meteorytyka, katechetyka, kinematyka, kosmetyka, optyka, pneumatyka, polityka, profilaktyka, propedeutyka, robotyka, semantyka, semiotyka, systematyka, taktyka.
Częsta jest końcówka -styka. Rzeczowniki z tą końcówką zwykle należą do powyższej grupy tematycznej. Wyjątki to słowa charakterystyka, spastyka i swastyka. Słów z taką końcówką jest ponad 50, np.:
    • zakończone na -istyka, po spółgłoskach /m/, /n/, /b/, /w/, /l/, /g/ i po samogłoskach /e/, /a/: afrykanistyka, amerykanistyka, alpinistyka, arabistyka, balistyka, biblistyka, bohemistyka, chopinistyka, ekistyka, europeistyka, filatelistyka, germanistyka, himalaistyka, humanistyka, indoeuropeistyka, iranistyka, islamistyka, italianistyka, japonistyka, judaistyka, kognitywistyka, kryminalistyka, labelistyka, lingwistyka, logistyka, luzytanistyka, mediewistyka, mistyka, okulistyka, orientalistyka, polonistyka, slawistyka, szopenistyka, ugrofinistyka, żurnalistyka,
    • zakończone na -ystyka, po spółgłoskach /r/, /t/: aforystyka, akwarystyka, beletrystyka, charakterystyka, dentystyka, ekwilibrystyka, erystyka, florystyka, folklorystyka, heurystyka, statystyka, turystyka.
    • pozostałe zakończone na -styka, konkretniej na -ustyka, -ostyka i -astyka: akustyka, diagnostyka, fantastyka, gimnastyka, onomastyka, plastyka, scholastyka, spastyka, swastyka.
Uwaga: podobną końcówkę mają niektóre rzeczowniki rodzime, np. nazwa wsi Muzyka i nazwisko Kołdyka. Są akcentowane paroksytonicznie. Podobnie jest z imionami: Eryka, Fryderyka, Henryka, Ulryka oraz z wyrazami: attyka (w architekturze), bijatyka, Kostaryka, motyka, pijatyka, rubryka.
Łącznie wyrazów zakończonych na -yka i akcentowanych proparoksytonicznie jest ponad 110. Razem z wyrazami zakończonymi na -ika jest ich ponad 150.
  • Pewne formy rzeczowników zakończonych na -ik, -yk – w przypadkach innych niż mianownik oraz w liczbie mnogiej mogą mieć o jedną sylabę więcej, np. MUzyk, ale N. z MUzykiem, W. MUzyku, l.mn. MUzycy;
Uwaga: rzeczowniki męskie mogą się kończyć na -ik, -yk: Ludwik, Dominik silnik, czajnik, złotnik, okrutnik. W pewnych formach mają końcówkę -ika, np. Ludwika, Dominika, silnika, czajnika, złotnika, okrutnika itd. Są wtedy akcentowane zwyczajnie, tj. na przedostatnią sylabę.

Mimo rozpowszechnienia akcentu paroksotonicznego (spowodowanego przede wszystkim pisownią) słowniki zalecają opisany sposób akcentowania.

Nienormatywne akcentowanie[edytuj | edytuj kod]

W języku codziennym można spotkać formy akcentowania odbiegające od skodyfikowanych norm polszczyzny standardowej. Do najczęstszych odstępstw należą:

  • akcent paroksytoniczny (na 2. sylabę od końca, przedostatnią) w niektórych formach czasu przeszłego bądź też trybu przypuszczającego czasowników. Dla osób osłuchanych z preskryptywnym akcentowaniem tego typu wyrazów rażące może być wymawianie np. przySZLIście, jeDLIśmy, piLIśmy, kupiliBYście zamiast PRZYszliście, JEdliśmy, PIliśmy, kuPIlibyście. Innowacja ta ma jednak sankcję normatywną na poziomie normy użytkowej[11].

Zdarzają się też przypadki hiperpoprawności, tj. akcentu proparoksytonicznego (na 3. sylabą od końca) tam, gdzie normatywnie możliwy jest tylko paroksytoniczny (na przedostatnią sylabę)[12]:

  • NAuka – nie jest to słowo zakończone na -ika lub -yka. Normatywnie należy mówić naUka;
  • BibLIOteka – chociaż jest to słowo pochodzenia greckiego, nie należy do tej samej grupy co rzeczowniki zakończone na -ika, -yka i jego normatywna wymowa to biblioTEka.

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. Mirosława Siuciak: Skąd wzięła się różnica w pisowni głosek ch i h?. W: Poradnia językowa [on-line]. Uniwersytet Śląski Instytut Języka Polskiego, 2004-10-11. [dostęp 2014-05-04].
  2. a b O dźwięcznym h i aktorskim ł. W: Jan Miodek: O języku do kamery. Rzeszów: Krajowa Agencja Wydawnicza, 1992, s. 204-205. ISBN 83-03-03527-4.
  3. Artur Czesak: H i ch. W: Poradnia językowa [on-line]. PWN, 2005-12-09. [dostęp 2014-05-18].
  4. Coby Lubliner: The story of h. 2008-12-06. [dostęp 2014-05-18].
  5. Andrzej Łapkowski: Współczesna polszczyzna na Łotwie. Pro Memoria. [dostęp 2014-05-18].
  6. Np. D. Ostaszewska, J. Tambor (2004), Fonetyka i fonologia współczesnego języka polskiego, PWN, Warszawa, str. 137; albo H. Wróbel (2001), Gramatyka języka polskiego, Spółka Wydawnicza Od Nowa, Kraków, str. 32; H. Dalewska-Greń (2002), Języki słowiańskie, PWN, Warszawa, str. 19
  7. Piotr Bąk, Gramatyka języka polskiego. Wiedza Powszechna, Maj 2007. ​ISBN 978-83-214-1314-3
  8. Danuta Ostaszewska, Jolanta Tambor, Fonetyka i fonologia współczesnego języka polskiego, Warszawa 2006
  9. a b Słownik polsko-angielski PWN Oxford = Polish-English dictionary. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 2008, s. okładka. ISBN 83-01-14312-6.
  10. Np. D. Ostaszewska, J. Tambor, op.cit.
  11. Andrzej Markowski: Norma wzorcowa. W: Konferencje i dyskusje naukowe [on-line]. Rada Języka Polskiego. [dostęp 2019-01-10].
  12. Polszczyzna w urzędzie: Nie zawsze mówimy tak, jak piszemy, rp.pl, 25 maja 2014 [dostęp 2019-07-23].

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Encyklopedia języka polskiego, pod red. S. Urbańczyka i M. Kucały, wyd. 3, Wrocław 1999.
  • Gramatyka współczesnego języka polskiego, red. R. Grzegorczykowa, R. Laskowski, H. Wróbel, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1998.
  • Zenon Klemensiewicz, Zarys składni polskiej, Warszawa 1963.
  • Renata Grzegorczykowa, Wykłady z polskiej składni, Warszawa 1996.
  • Marek Wiśniewski, Zarys z fonetyki i fonologii współczesnego języka polskiego, Toruń 2001.
  • Języki indoeuropejskie, pod red. L. Bednarczuka, t. I, Warszawa 1986.
  • Zygmunt Saloni, Marek Świdziński, Składnia współczesnego języka polskiego, PWN, Warszawa 1985.
  • Z. Gołąb, O pochodzeniu Słowian w świetle faktów językowych, Wyd. Universitas, Kraków 2004.
  • Maria Dłuska, Fonetyka polska, PWN, Warszawa-Kraków 1981.
  • Danuta Ostaszewska, Jolanta Tambor, Fonetyka i fonologia współczesnego języka polskiego, Warszawa 2008