Gazeta Świąteczna

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Gazeta Świąteczna
Gazeta Świąteczna - 1894 r.jpg
Winieta „Gazety Świątecznej” z 1894 r.
Częstotliwość tygodnik
Państwo  Polska
Wydawca Księgarnia Krajowa
Rodzaj czasopisma popularno-oświatowy
Pierwsze wydanie I tydzień stycznia 1881
Ostatnie wydanie do chwili zbombardowania drukarni we wrześniu 1939[1].
Redaktor naczelny Konrad Prószyński
Średni nakład w latach 1905-1906 ok. 20 tysięcy prenumeratorów egz.
Liczba stron początkowo w objętości 8 stron, później 16
Winieta „Gazety Świątecznej” z 1937 r.

Gazeta Świąteczna – tygodnik popularno-oświatowy dla ludu, wydawany w latach 1881–1939 w Warszawie. Został założony przez Konrada Prószyńskiego. Później pismem kierowali: Tadeusz Prószyński (1873-1925), Pelagia Wanda Prószyńska (1889-1953) i Konrad Marcjan Prószyński (1891-1944).

Historia[edytuj | edytuj kod]

Prószyński początkowo starał się odkupić "Zorzę" (pismo ludowe) od Józefa Grajnerta. Jednak redaktor "Zorzy" zażądał wysokiej sumy za koncesję wydawnictwa tego pisma. Dlatego już na początku 1880 r. Prószyński rozpoczął starania o uzyskanie koncesji na założenie nowego pisma dla ludu. Oficjalnie z prośbą o uzyskanie pozwolenia na wydawanie tygodnika pt. "Gazeta Świąteczna" wystąpił do władz prasowych lektor języka angielskiego Herman Benni, ponieważ Prószyński nie był pewien, czy je uzyska. H. Benni uzyskał koncesję na otwarcie pisma we wrześniu 1880 r. Prószyński już w okresie starań o uzyskanie koncesji "Gazety Świątecznej" miał skrystalizowaną koncepcję założeń organizacyjno-programowych mającego powstać pisma. Zamierzał otworzyć czasopismo o nieco innym profilu niż "Zorza". Nim się ukazały pierwsze numery pisma wydał Kazimierz Promyk (pseudonim literacki Konrada Prószyńskiego) i rozpowszechnił za pośrednictwem swojej księgarni "Zapowiedź" do przyszłych czytelników[2]. Pierwszy numer czasopisma ukazał się w początkach stycznia 1881 r[3]. Jak podkreślał Prószyński w początkach swojej pracy redaktorskiej, iż znamienną cechą wyróżniającą "Gazetę Świąteczną wśród innych pism przeznaczonych dla tego samego czytelnika jest szerokie uwzględnienie aktualności. "Nie należy zapominać - pisał, - że: Gazeta Świąteczna nie jest zbiorem artykułów służących dla rozrywki, jak inne pisma tygodnikowe, ale przede wszystkim jest taką gazetą, która uważać musi za pierwszy swój obowiązek donosić o tym co się dzieje w kraju i na świecie i służyć sprawom bieżącym". Serwis informacyjny publikowany przez "Gazetę Świąteczną" Prószyński opracował z wiadomości podawanych przez prasę warszawską oraz listów do redakcji, napływających od czytelników ze wsi. Z pism warszawskich czerpał on wiadomości o wydarzeniach polityczno-społecznych w kraju i na świecie, a od czytelników "Gazety" dowiadywał się o ważniejszych faktach z życia wsi w Królestwie, oraz różnych ośrodkach polskich na Litwie. Cechą charakterystyczną "Gazety Świątecznej" były bogate działy informacyjne donoszące o drobnych zdarzeniach na wsi. Od początku powstania pisma Prószyński starał się nawiązywać bliskie kontakty z czytelnikami. Od 1882 r. zwrócił się z apelem do mieszkańców wsi, aby nadsyłali swoją korespondencję do "Gazety Świątecznej". Apel ten nie pozostał bez echa. W odpowiedzi na to wezwanie wpływało do redakcji wiele listów. Pisali w nich korespondenci o swych kłopotach, radościach, o pracy urzędów gminnych, budowie kościołów, uroczystościach religijnych w obrębie własnej parafii i o wypadkach bieżących we wsiach i miasteczkach[2].

Pismo omawiało różnorodne problemy z życia społecznego wsi, oraz sprawy kulturalno-oświatowe. Artykuły i notatki publikowane na jego łamach poruszały najczęściej następujące zagadnienia:

  • sprawy gminne, wiejskie, małych miasteczek, szkoły ludowe,
  • gospodarstwo rolne i domowe, rzemiosła, przemysł, lecznictwo,
  • sprawy kościelne,
  • zwyczaje naganne i znachorstwo,
  • pijaństwo i wstrzemięźliwość,
  • różne wypadki nieszczęśliwe i przestępstwa,
  • straże ogniowe,
  • historia, dawne pamiątki, wspomnienia pośmiertne,
  • nowiny ze świata i telegramy,
  • powieści, opowiadania, pogadanki, wiersze, bajki,
  • artykuły i listy różnej treści,
  • sprawy języka, nauki czytania i pisania,
  • "Odpowiedzi Pisarza Gazety Świątecznej"
  • nowe książki,
  • zagadki[4].

Kierownictwo redakcji "Gazety Świątecznej" sprawował Promyk od początku jej istnienia aż do swej śmierci w 1908 r. Jego artykuły i notatki wypełniały większą część kolumn tygodnika. Pisał o sprawach gminnych, oświatowych, kościelnych, o pszczelarstwie i jedwabnictwie, o przemyśle domowym. Poruszał często kwestie zakładania kas oszczędnościowo-pożyczkowych, straży ogniowych, łaźni wiejskich. Starał się także doradzać czytelnikom, jak prowadzić lepszą gospodarkę w polu, ogrodzie, oborze. Pisywał sporo różnych artykułów z dziedziny etnografii, historii, geografii, fizyki, higieny. Ważną rolę w czasopiśmie odgrywał dział porad dla czytelników pt.: Odpowiedzi Pisarza "Gazety Świątecznej". Promyk będący z wykształcenia prawnikiem, umiał dawać swoim czytelnikom pożyteczne wskazówki i odpowiedzi na pytania zawarte w listach kierowanych do redakcji.

Prószyński jako redaktor "Gazety Świątecznej" stawiał sobie za zadanie oświecenie ludu, a co za tym idzie - podniesienie poziomu jego kultury, moralności oraz świadomości narodowej. Uważał, że rozwój czytelnictwa książek w języku polskim wśród ludu nie tylko prowadzić będzie do wzrostu oświaty, lecz będzie skutecznym środkiem przeciwko zakusom rusyfikacyjnym rządu. Tygodnik propagował wiedzę o kulturze i przeszłości historycznej narodu polskiego. Prószyński swą działalnością oświatową przyczynił się do likwidacji znacznego odsetka analfabetów ludności wiejskiej.

Po śmierci Konrada Prószyńskiego redakcją "Gazety Świątecznej" kierował jego syn Tadeusz. Utrzymał on nadal kierunek oświatowo-kulturalny tygodnika. "Gazeta Świąteczna" była wówczas, podobnie jak za czasów Promyka, najpoczytniejszym pismem na wsi. Ukazywała się nieprzerwanie do 1939 r[2].

Cenzura[edytuj | edytuj kod]

Bezpośrednio po upadku powstania styczniowego obserwować można było w Królestwie Polskim znaczny spadek czytelnictwa prasy; było to rezultatem emigracji części uczestników walk, oraz deportacji i represji zastosowanych przez władze w stosunku do aktywnych działaczy polskich,interesujących się treściami przenoszonymi przez prasę. Ponadto represje cenzury powodowały, iż pozostali czytelnicy też nie kwapili się do lektury. Z czasem jednak sytuacja zaczęła się ulegać zmianie wraz z tym jak inteligencja polska w zaborze rosyjskim zaczęła poszukiwać nowych sposobów obrony narodowości na drodze "pracy organicznej" i działań społecznych, mających m.in. przeciwdziałać się rusyfikacji. Wzrost aktywności prasowo-wydawniczej nastąpił najpierw w dziedzinie prasy codziennej i tygodnikowej, potem także w dziedzinie prasy fachowej, naukowej, z natury rzeczy ukazującej się w rzadszych odstępach czasu[5]. Cenzura tłumiła w prasie polskiej oznaki śmielszej myśli politycznej i narodowej. Główne kierunki pracy cenzury określone były przez ogólne koncepcje polityki państwowej. Przede wszystkim reżym Aleksandra III zaostrzył polityczny kurs wobec Polski. Na skutek zaleceń cenzury w prasie przeznaczonej dla chłopów, "Gazecie Świątecznej" i w dziennikach "Zorzy", zamieszczano tzw. "wiadomości dworskie" tj. o życiu rodziny carskiej i jej decyzjach politycznych. Cenzorzy ostro i bezwzględnie usuwali z pism dla ludu "Gazety Świątecznej" i "Zorzy", wszelką tematykę dotyczącą dziejów Polski i narodu Polskiego[3].

Pismo "Zorza" (1866) Józefa Grajnerta miało jawnie konserwatywne ukierunkowanie, a "Gazeta Świąteczna" Konrada Prószyńskiego (1881), pozbawiona już była tonu moralizatorskiego. Prószyński sądził, że jego pierwszym obowiązkiem jest informowanie o kraju i świecie. On jako pierwszy na szeroką skalę wykorzystywał listy do redakcji, uczył jak je pisać, organizując liczne konkursy. W roku 1886 Prószyński kupił "Zorzę" i powierzył jej redakcję Maksymilianowi Miłguj-Malinowskiemu (nauczycielowi z Dobrzyniewa), który zaadresował ją do bardziej wyrobionego czytelnika w mieście i na wsi[5].

Ciekawostki[edytuj | edytuj kod]

  • Konrada Prószyńskiego artykuły i notatki wypełniały znaczną część tygodnika. Rzadko podpisywał je pełnym imieniem i nazwiskiem, nieco częściej jako Pisarz "Gazety Świątecznej" lub pseudonimem Promyk. Stosował też skróty: P.G.Św., K.P. lub P., część jego artykułów, zwłaszcza krótkich notatek, nie miała wcale podpisu. Z obliczeń średniej z lat 1881-1904 wynika, że przeciętnie ponad 45% materiału zamieszczonego w Gazecie Świątecznej pisał Promyk[4].
  • Obecnie tytułu "Gazeta Świąteczna" używa cotygodniowy sobotnio-niedzielny magazyn "Gazety Wyborczej"

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. Forum Akademickie. www.forumakad.pl. [dostęp 2014-04-27].
  2. a b c Z. Kmiecik. "Gazeta Świąteczna": za czasów redaktorstwa Konrada Prószyńskiego "Promyka" (1881-1908). Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1973 r. s. 49-54,97,133-134.
  3. a b Z. Kmiecik. Prasa warszawska w latach 1886-1904. Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 1989 r. s.19-21, 149.
  4. a b Sz. Lewicki. Konrad Prószyński (Kazimierz Promyk). wyd. Prószyński i S-ka, Warszawa 1996 r. s. 149, 157-158.
  5. a b J. Łojek, J. Myśliński, W. Władyka. Dzieje prasy polskiej. Wydawnictwo Interpress, Warszawa 1988 r. s. 54-56.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]