Germanizacja na ziemiach polskich

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Germanizacja na ziemiach polskich w okresie zaborów – polityka Prus polegająca na rozpowszechnieniu wśród mieszkańców ziem zajętych w wyniku rozbiorów języka niemieckiego[1]. Akcję germanizacyjną w ramach Kulturkampfu nasilił Otto von Bismarck[1]. Mimo trwającej przez wieki zmiany w kwestii języka, nie doprowadziła ona do zaniku rasy słowiańskiej, mentalności, folkloru, stroi ludowych czy heraldyki polskiej. Prusacy stanowili pod względem pochodzenia, odłam Polaków, który posługiwał się językiem niemieckim, lecz podobnie jak mieszkańcy Połabia - nie posiadał germańskiego dziedzictwa[2].

Tło historyczne[edytuj | edytuj kod]

Cały proces germanizacji na ziemiach polskich był powolny i odbywał się przez stulecia pod różnymi postaciami, a przyswajanie przez Polaków języka niemieckiego było jego bezpośrednią konsekwencją, świadomie podejmowaną przez władze pruskie[3].

Nowożytna polityka germanizacyjna wobec ludności polskiej w Prusach rozpoczęła się jeszcze (pomijając procesy germanizacji w średniowieczu i późniejsze) na długo przed rozbiorami państwa polskiego, a dokładnie od zajęcia w 1740 roku przez króla pruskiego Fryderyka II Wielkiego niemal całości obszaru ziem Górnego Śląska. W momencie wkraczania wojsk pruskich na te tereny przeważała na nich znacząco ludność polskojęzyczna, świadczą o tym chociażby zapiski urzędników pruskich, którzy notowali panujące ówcześnie na tym obszarze warunki językowo-obyczajowe[4]. Już w 1744 roku zaprowadzono na terenie Śląska wprowadzono język niemiecki, jako jedyny język w sądownictwie. W 1754 roku wprowadzono zakaz zatrudniania w szkołach nauczycieli bez znajomości języka niemieckiego, a w 1763 powszechny obowiązek nauczania tego języka we wszystkich szkołach podstawowych, rok później zwolniono wszystkich nauczycieli, którzy nie rozumieli mowy niemieckiej[5][6]. Ważną rolę w germanizacji Górnego Śląska odegrała także akcja osadnicza, tak zwana kolonizacja fryderycjańska. W samym tylko roku 1763 osiedlono na Górnym Śląsku 61 tysięcy, zaś przez następne 40 lat około 110 000 osób niemieckojęzycznych, pochodzenia niemieckiego, połabskiego i polskiego[7].

Okres zaborów[edytuj | edytuj kod]

Konflikt protestancko-katolicki[edytuj | edytuj kod]

W 1810 roku wydano zakaz używania języka polskiego na nabożeństwach odprawianych w kościołach ewangelickich, nakazując język niemiecki. Wprowadzono zakaz studiowania na zagranicznych uniwersytetach i pielgrzymowania do Częstochowy, zmieniono granicę diecezji, a dekanaty bytomski i pszczyński wcielono do diecezji wrocławskiej, wszystko po to, aby ograniczyć kontakty wiernych i duchowieństwa z biskupstwem krakowskim[5].

Na ziemiach polskich zagarniętych przez Królestwo Prus Kościół został całkowicie podporządkowany państwu, a klasztory skasowane. Nastąpiło to zgodnie z polityką sekularyzacji (czyli zmniejszeniu roli religii dla społeczeństwa) prowadzoną przez państwo pruskie. Główny nacisk został położony na odizolowanie Kościoła katolickiego od Stolicy Apostolskiej. Majątek kościelny został odebrany i przejęty przez zaborcę, a biskupi katoliccy zmuszeni do składania przysięgi na wierność królowi pruskiemu. Rząd pruski podjął na szeroką skalę akcję germanizacji językowej i protestantyzacji ziem polskich, polegającą m.in. na sprowadzaniu z głębi Prus protestantów, i osiedlaniu ich na anektowanych terenach I Rzeczypospolitej[8].

Konflikt protestancko-katolicki

Po przegranej wojnie Prus z Napoleonem na początku XIX wieku na ludność polską i jej język spadła kolejna fala ograniczeń przejawiających się w nakaz stosowania języka niemieckiego i w próbie likwidacji polskojęzycznych katolickich nabożeństw. Także szybki rozwój górnośląskiego przemysłu ciężkiego i kopalń w XIX wieku odegrał znaczącą rolę w procesie germanizacji, bowiem władze zakazały właścicielom zatrudniać w górnictwie osób, które nie znają języka niemieckiego[7].

Germanizacja w zaborze pruskim przechodziła różne fazy. Po okresie liberalnego kursu (1815–1830) nastąpiło zaostrzenie germanizacji w Wielkim Księstwie Poznańskim przez Edwarda Flottwella (1830–1840). W latach 1841–1849 proces ten uległ zahamowaniu, by znów wystąpić w okresie rządów reakcji (1850–1870). Wśród aktów prawnych obowiązujących na terenie całego państwa pruskiego charakter germanizacyjny miało rozporządzenie z 1819 roku, które stanowiło, że „we wszystkich bez wyjątku szkołach obcojęzycznych musi się udzielać uczniom pełnej nauki w języku niemieckim i nie wolno zabronić żadnemu nauczycielowi ani uczniowi posługiwania się tym językiem w obrębie szkoły”[9].

Sytuacja po zjednoczeniu Niemiec[edytuj | edytuj kod]

Mapa językowa Prowincji Poznańskiej (1910)

Objęcie stanowiska kanclerza Rzeszy przez Ottona von Bismarcka spowodowało kolejne zaostrzenie polityki germanizacyjnej na ziemiach polskich. Skierowana ona była przeciw polskojęzycznemu szkolnictwu, a w szczególności Kościołowi katolickiemu (w ramach Kulturkampf, czyli dążenia do ograniczenia wpływów Kościoła katolickiego w państwie, rozpoczętego w 1871 roku). W latach 1872–1874 prawie całkowicie wyrugowano język polski ze szkół. Nauczycieli polskojęzycznych usuwano, a na ich miejsce zatrudniano osoby niemieckojęzyczne. W 1876 roku wycofano ostatecznie język polski z sądownictwa i urzędów na całym obszarze ziem zaboru pruskiego, zastępując go jednolitym dla całej Rzeszy jeżykiem niemieckim. Arcybiskup Mieczysław Ledóchowski starał się nie dopuścić do pogorszenia stosunków z władzami niemieckimi. Na skutek prześladowań duchowieństwa doszło jednak do konfliktu. Ledóchowskiego uwięziono (1874), ponieważ sprzeciwił się ustawie z 1873 roku uzależniającej Kościół od państwa. W 1887 władze pruskie usunęły język polski jako osobny przedmiot.

W 1885 roku rozpoczęto tzw. rugi pruskie, zarządzenia polecające deportację ze wschodnich prowincji państwa wszystkim nie posiadającym obywatelstwa. Dotknęły ogólnie około 26 tys. osób, przede wszystkim robotników i rzemieślników, w tym około 8 tysięcy z Górnego Śląska.

Po dymisji Bismarcka nastąpiło przejściowe złagodzenie polityki germanizacyjnej (tzw. era Capriviego, 1890–1894). Germanizacja wzmogła się znów po 1894, przybrała postać tzw. hakatyzmu i trwała do I wojny światowej.

Gdy nakazano naukę religii po niemiecku w szkole we Wrześni w 1901 r., 118 uczniów się zbuntowało. Wybuchł strajk dzieci wrzesińskich.

W 1904 r. weszła w życie ustawa budowlana o osadnictwie (bez zgody władz niemieckich nie wolno było budować stałych budynków – zgody takiej odmawiano m.in. Michałowi Drzymale).

W 1908 r. niemiecki parlament przegłosował ustawę o stowarzyszeniach, która w pkt. 12 (tzw. Paragraf kagańcowy) zakazywała używania na zgromadzeniach publicznych języka polskiego w miejscowościach, w których mieszkało mniej niż 60% osób polskojęzycznych.

W 1908 r. parlament niemiecki przegłosował „ustawę wywłaszczeniową” o przymusowym wykupie ziemi (nie weszła jednak w życie wskutek protestów opinii międzynarodowej).

Proces germanizacji odcisnął także piętno na polskich nazwiskach. W samym tylko Gdańsku w okresie od 1874 do 1944 roku urzędowo zmieniono 24 810 nazwisk polskich. Praktyka ta polegała m.in. na wyrażaniu nazwisk polskich za pomocą niemieckich odpowiedników (tłumaczenie), zapisywaniu fonetyki polskiej zgodnie z zasadami pisowni niemieckiej oraz zmianie elementu nazwiska, np. przyrostka. Dlatego nie każde obco brzmiące nazwisko jest jednoznacznym dowodem, że dana rodzina ma cudzoziemskie korzenie.

Polscy działacze społeczni przeciwstawiający się germanizacji[edytuj | edytuj kod]

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. a b germanizacja na ziemiach polskich w XIX w., [w:] Encyklopedia PWN [online] [dostęp 2022-02-12].
  2. Robert Gabel, Family Tree DNA German Language DNA Research Project, 2013.
  3. Dorota Borowicz, Mapy narodowościowe Górnego Śląska od połowy XIX wieku do II wojny światowej, Wrocław: Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, 2004, s. 32, 41, ISBN 83-229-2569-7, OCLC 69318732.
  4. B. Olszewicz, „Polskość Śląska w świetle dawnych źródeł geograficznych, krajoznawczych i kartograficznych, Oblicze Ziem Odzyskanych. Dolny Śląsk, t.II, Wrocław 1948, s.333-366” Tamże: Fryderyk Lucae w 1685 r. podaje, że na wsiach w księstwie raciborskim i opolskim potocznie używa się języka polskiego. Inny opis pochodzący z 1708 r. głosi, że we wsiach Górnego Śląska, zarówno na prawym, jak i na lewym brzegu Odry panuje język polski. Kolejny, z 1711 r., relacjonuje, że w księstwie opolskim i raciborskim językiem polskim posługuje się „niezliczona liczba ludzi”. Opis z 1792 r. głosi, że na opolskiej ziemi mówią po niemiecku jedynie sołtysi i nauczyciele (relacja z podróży).
  5. a b Jan Drabina: Górny Śląsk. Wrocław: Wyd. Dolnośląskie, 2002, s. 111–113. ISBN 83-7023-969-2.
  6. W. Długoborski, Polityka germanizacyjna i postawa ludności polskie, Historia Śląska, t.II, cz.1, Wrocław-Warszawa 1966, s. 428–431.
  7. a b Dorota Borowicz, Mapy narodowościowe Górnego Śląska od połowy XIX wieku do II wojny światowej, Wrocław: Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, 2004, s. 31, 34, 36, 40–41, ISBN 83-229-2569-7, OCLC 69318732.
  8. Florentyna Rzemieniuk: Unici Polscy 1596–1946. Siedlce 1998, s. 31–32.
  9. Dzieje Górnego Śląska w latach 1816–1847. pod red. Franciszka Hawranka, s. 49.