Grupa Operacyjna „Wschód”

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Grupa Operacyjna „Wschód”
Historia
Państwo  II Rzeczpospolita
Sformowanie 1939
Rozformowanie 1939
Dowódcy
Pierwszy gen. bryg. Mikołaj Bołtuć
Działania zbrojne
kampania wrześniowa
bitwa nad Bzurą
Organizacja
Rodzaj wojsk Piechota
Podległość Armia Pomorze
Armia Poznań
Skład 4 Dywizja Piechoty
16 Pomorska Dywizja Piechoty
OW „Jabłonowo”

Grupa Operacyjna „Wschód” (GO „Wschód”) – wyższy związek taktyczny Wojska Polskiego.

Grupa Operacyjna „Wschód” pod dowództwem generała brygady Mikołaja Bołtucia wchodziła w skład Armii „Pomorze” gen. Władysława Bortnowskiego. Głównym jej zadaniem była obrona prawego brzegu Wisły przed natarciem wojsk niemieckich z terenu Prus Wschodnich. Dlatego jej siły zostały rozlokowane na obszarze ciągnącym się od Grudziądza przez Świecie nad rzeką Osą, Jabłonowo Pomorskie do Brodnicy, prawie dokładnie wzdłuż linii kolejowej Grudziądz-Jabłonowo-Brodnica, która w tej sytuacji nabrała znaczenia strategicznego. Rozkazem gen. W. Bortnowskiego z 29 sierpnia 1939 r. GO miała bronić się na linii Osa-jezioro Mieliwo-jezioro Sośno-jezioro Zbiczno-jezioro Bachotek-Drwęca do granicy państwa. Naprzeciwko stał niemiecki XXI Korpus Armijny z 3 Armii dowodzony przez gen. Nikolausa von Falkenhorsta, który pod koniec sierpnia zajął pozycje wyjściowe do natarcia w rejonie Kisielice-Trumieje-Jędrychowo.

Struktura organizacyjna i obsada personalna[edytuj | edytuj kod]

4 DP wzmocniona została Batalionem Obrony Narodowej „Świecie”, natomiast dowódcy 16 DP podporządkowany został Batalion ON „Brodnica”, Batalion Wartowniczym Nr 83 i Grupa Fortyfikacyjna Nr 82.

Działania bojowe[edytuj | edytuj kod]

Działania wojenne GO „Wschód” rozpoczęła o świcie 1 września, kiedy polskie pozycje w okolicy Grudziądza, Świecia i Jabłonowa zaczęły być ostrzeliwane przez niemiecką artylerię polową zlokalizowaną w rejonie Kisielic. Główne uderzenie wroga zostało wykonane przez niemiecką 21 DP z okolic Gardei w kierunku na Grudziądz na pozycje zajmowane przez 16 DP. Około południa zaczęło się forsowanie Osy, powstrzymane przez ogień polskiej artylerii oraz broni maszynowej prowadzony przez Batalion ON „Świecie” walczący w składzie 16 DP. Silny i skuteczny opór stawiany przez tę jednostkę sprawił, że dowództwo niemieckie porzuciło plany sforsowania Osy z marszu. Natomiast do wieczora 1 września Niemcy wspierani przez czołgi zdołali wedrzeć się w lukę linii obronnych GO „Wschód” między odcinkami Grudziądz i Gruta. Na pozostałych odcinkach obrony GO panował względny spokój. Wieczorem gen. M. Bołtuć miał już pełne rozeznanie w sytuacji na odcinku obrony GO; główne uderzenie niemieckie poszło w okolice Gruty i Grudziądza, co pozwoliło przegrupować siły, w tym ściągnąć nie atakowane jednostki osłonowe 4 DP spod Brodnicy i Jabłonowa i wysłać je na najbardziej zagrożony odcinek frontu.

Rankiem 2 września Niemcy rozpoczęli kolejne natarcie tym razem prowadzone na linii Mełno-Gruta-Annowo, systematycznie pogarszała się też sytuacja Grudziądza. Siły GO uzyskały wówczas wsparcie lotnicze na rozkaz gen. W. Bortnowskiego. 141 eskadra myśliwska wykonała atak na niemiecką kolumnę pancerną w okolicach Mełna, a 142 eskadra myśliwska przeprowadziła wymiatanie w rejonie Grudziądz-Brodnica, strącając 7 niemieckich bombowców bez start własnych. Sytuacja nie uległa jednak poprawie. Wieczorem 2 września do pomocy mocno wykrwawionej w walkach w okolicach Gruty i Mełna 16 DP przyszła z pomocą ściągnięta spod Brodnicy i Jabłonowa 4 DP, jednakże wskutek chaosu i dużych strat własnych oddziały 16 DP samorzutnie i na własną rękę beż żadnego porozumienia z gen. M. Bołtuciem rozpoczęły odwrót z linii nad Osą na południe w kierunku Radzynia. Gen. M. Bołtuć odebrał wtedy dowodzenie jednostką płk. S. Świtalskiemu i przekazał je dowódcy piechoty dywizyjnej płk. Zygmuntowi Bohuszowi-Szyszce. Dowództwo Armii było zaniepokojone rozwojem sytuacji nad Osą. Przełamanie obrony tej rzeki i marsz nieprzyjaciela ku wschodniemu brzegowi Wisły groził zamknięciem jedynego już tylko kierunku odwrotu oddziałom odciętym w Borach Tucholskich. Rozkazano więc gen. M. Bołtuciowi wszystkimi rozporządzalnymi przez niego siłami najpóźniej do świtu 3 września przeprowadzić przeciwuderzenie pod Mełnem.

W ciągu 3 września uporczywe walki toczyła 4 DP. Generał M. Bołtuć, zebrawszy 16 DP w rejonie Radzynia, planował po uporządkowaniu oddziałów jeszcze raz przeciwuderzać. Ale 4 DP wkrótce po południu rozpoczęła odwrót spod Mełna i Gruty. W ciężkich walkach zdobyła stację kolejową Melno i cukrownię, ale straciła dwór Melno, a kiedy próbowała go odzyskać, została zaatakowana przez lotnictwo niemieckie. W obawie o los pozostałych sił dywizji, które mogły być zagrożone okrążeniem, płk T. Lubicz-Niezabitowski wydał rozkaz odstąpienia. Generał M. Bołtuć, niezadowolony z działania 4 DP, zmienił również jej dowódcę. Miejsce płk. T. Lubicza-Niezabitowskiego zajął płk Mysłowski, dotychczasowy dowódca piechoty dywizyjnej. Pod groźbą całkowitego okrążenia opuściła także swoje pozycje załoga Grudziądza. Planowany kontratak 16 DP i 4 DP znad Osy uniemożliwiony został jednak wieczorem 3 września rozkazem skierowanym do wszystkich oddziałów Armii Pomorze, w tym też GO Wschód, nakazującym odwrót na południe w kierunku Dobrzynia nad Wisłą i Włocławka.

Rozkaz ten został wykonany w kolejnych dniach; do 6 września siły GO przeprawiły się przez Wisłę w rejonie Torunia i kontynuowały marsz dalej na południe zgodnie z rozkazem. Następnie w dniach 9-12 września brały udział w bitwie nad Bzurą, walcząc głównie w rejonie Strykowa, Łowicza i Soboty, gdzie ostatecznie zostały całkowicie rozbite.

Po odwołaniu natarcia 4 DP na Głowno przebywający w sztabie grupy operacyjnej gen. Bortnowski wydał rozkaz wycofania całej grupy za Bzurę. Rozesłane do oddziałów 4 DP rozkazy nakazywały przejść w nocy na północny brzeg Bzury i zorganizować obronę na odcinku Wola Kalkowa – Sobocka Wieś. Wojska niemieckie nie reagowały na odskok. Również 16 DP wycofała się bez większych trudności. Rano 13 września rano 64 pp obsadziła odcinek Otolice – Łowicz, a 66 pp odcinek Łowicz — Zabostów. W odwodzie, w rejonie Klewkowa, stanął 65 pp[1].

Uwagi[edytuj | edytuj kod]

  1. Dowództwo wydzielone zostało z Dowództwa 4 Dywizji Piechoty.
  2. Aleksander Marian Emmerling (Emerling) ur. 17 lutego 1895 roku, kapitan łączności ze starszeństwem z 15 sierpnia 1924 roku, w 1932 roku w Dowództwie 4 Dywizji Piechoty w Toruniu, odznaczony Krzyżem Niepodległości i dwukrotnie Krzyżem Walecznych, Rocznik Oficerski 1932, Biuro Personalne Ministerstwa Spraw Wojskowych, Warszawa 1932, s. 270, 485.
  3. Jan Maksymilian Wargin ur. 21 stycznia 1892 roku, major artylerii ze starszeństwem z 1 stycznia 1928 roku, w 1934 roku pozostawał w ewidencji Powiatowej Komendy Uzupełnień Grudziądz z przydziałem mobilizacyjnym do Oficerskiej Kadry Okręgowej Nr VIII, „był przewidziany do użycia w czasie wojny”, Rocznik Oficerski Rezerw 1934, Biuro Personalne Ministerstwa Spraw Wojskowych, Warszawa 1934, L.dz. 250/mob. 34, s. 343, 1014.

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. Rezmer 1992 ↓, s. 311-312.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]