Józwa Butrym

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Józwa Butrym
Postać z Potopu
Twórca Henryk Sienkiewicz
Grany przez Bruno O’Ya
Dane biograficzne
Rodzina Butrymowie

Józwa Butrym zwany Beznogim – postać fikcyjna z powieści historycznej Potop Henryka Sienkiewicza. Członek rodu Butrymów, należącego do szaraczkowej szlachty laudańskiej, wysoki, barczysty Żmudzin „o niedźwiedziej sile”, cieszący się poważaniem ze względu na „wielki rozum”, surowy, zgryźliwy, ostro osądzający innych. W wojnach kozackich kula armatnia urwała mu stopę, stąd zwano go kuternogą albo Józwą Beznogim:

...Józwa Butrym. Ten, choć w sile wieku, nie miał bowiem więcej jak lat pięćdziesiąt, a na popis pospolitego ruszenia do Rosień nie poszedł, albowiem w wojnach kozackich kula armatnia stopę mu urwała. Zwano go także z tego powodu kuternogą albo Józwą Beznogim. Był to straszliwy szlachcic, siły niedźwiedziej i wielkiego rozumu, ale surowy, zgryźliwy, ostro ludzi sądzący. Z tego powodu obawiano się go nieco w okolicach, bo przebaczać ani sobie, ani innym nie umiał. Bywał także niebezpieczny, gdy podpił, ale zdarzało mu się to rzadko.

(H. Sienkiewicz, Potop. Tom I Rozdział IV)

Wziął udział w pogromie kompanów Kmicica w karczmie Doły, która leżała w połowie drogi między Wołmontowiczami i Mitrunami:

Józwa Butrym, ten, który stopy nie miał, wstał z ławy i zbliżywszy się do Kulwieca—Hippocentaura, chwycił go za pierś, zatrzymał i rzekł ponuro: – Jeśli się waszmości chce tańca, to może ze mną?

(H. Sienkiewicz, Potop. Tom I Rozdział IV)

Chciał ukarać Kmicica za popełnione występki:

– Kmicic spalił Wołmontowicze! – krzyknęła chórem szlachta. – Pomordował mężów, niewiasty, dzieci! Kmicic to uczynił!...

– My ludzi jego wybili! – rozległ się głos Butryma Józwy – a teraz jego głowy chcemy!... (H. Sienkiewicz, Potop. Tom I Rozdział V)

Pomógł się uwolnić Wołodyjowskiemu i Skrzetuskiemu, gdy ci byli eskortowani przez Rocha Kowalskiego:

W tej samej chwili jakiś żołnierz z chorągwi Wołodyjowskiego wysunął się błyskawicą naprzód i ucapił za kark podnoszącego się z ziemi oficera.

– To Józwa Butrym! – zawołał Wołodyjowski. – Józwa Beznogi!

Pan Roch chwycił z kolei Józwę za połę i poła została mu w ręku; po czym jęli się wodzić jak dwa sczepione jastrzębie, bo obadwaj olbrzymią obdarzeni byli siłą. Strzemię Butrymowi pękło, a sam zleciał na ziemię i przewrócił się, ale pana Rocha nie puścił, i obaj utworzyli jakoby jedną kulę, która przewracała się na gościńcu.

(H. Sienkiewicz, Potop. Tom II Rozdział III)

Żołnierz chorągwi laudańskiej Wołodyjowskiego, ranny w potyczce z Kmicicem: W godzinę później Rzędzian wraz ze swymi wozami, z czeladzią, trochę jeno poturbowaną, jechał spokojnie ku Szczuczynowi odwożąc trzech zabitych i resztę rannych, między którymi Józwę Butryma z przeciętą twarzą i rozbitą głową.

W końcowym rozdziale powieści uznał bohaterstwo i patriotyzm Kmicica:

Dalsze słowa pana Zagłoby zginęły w gromkim okrzyku, który naraz pod przywództwem Józwy Beznogiego podnieśli wszyscy laudańscy:

– Niech żyje pan Kmicic!

(H. Sienkiewicz, Potop. Tom VI Rozdział XVI)

W ekranizacji powieści w reżyserii Jerzego Hofmana postać Józwy Butryma kreował Bruno O’Ya.