Jan Ciszewski

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Grób Jana Ciszewskiego na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach

Jan Ciszewski (ur. 22 maja 1930 w Sosnowcu, zm. 12 listopada 1982 w Warszawie) – polski dziennikarz i komentator sportowy.

Życiorys[edytuj]

W wieku kilkunastu lat zaczął uprawiać sport żużlowy, lecz wypadek udaremnił mu czynną karierę sportową. Utykał na prawą nogę, krótszą o 12 centymetrów (według innych źródeł miało to związek częściowo także z chorobą z dzieciństwa). Jego przygoda z komentowaniem widowisk sportowych rozpoczęła się, gdy po ukończeniu szkoły zaczął udzielać się jako stadionowy komentator podczas meczów miejscowej drużyny piłkarskiej. W 1952 otrzymał propozycję pracy od Radia Katowice, zaś 4 lata później pracował dla lokalnej telewizji. Jego talent komentatorski został dostrzeżony szerzej w latach pięćdziesiątych podczas zawodów żużlowych w Częstochowie. W tym mieście nawiązał liczne przyjaźnie m.in. z żużlowcem Marianem Kaznowskim. Przez kilka lat miał przerwę w wykonywaniu profesji sprawozdawcy, gdy musiał uzupełnić wykształcenie wymagane w zawodzie dziennikarza radiowego (pracę sprawozdawcy rozpoczął, nie mając ukończonej szkoły średniej, ostatecznie zakończył edukację na zdaniu matury); w tym czasie był konferansjerem estradowym. Od 1972 wchodził w skład Naczelnej Redakcji Programów Sportowych Telewizji Polskiej w Warszawie.

Zajmował się głównie relacjonowaniem meczów piłkarskich, w tym w okresie największych sukcesów reprezentacji (mecz z Anglią na Wembley, mistrzostwa świata w 1974, 1978 i 1982 roku oraz występy Górnika Zabrze w europejskich pucharach). Towarzyszył też polskim sportowcom podczas innych ważnych wydarzeń, jak np. Letnie igrzyska olimpijskie w 1972, 1976 i 1980 roku. Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej w 1982 były jego ostatnią imprezą sportową, na którą wyjechał już poważnie chory; mecz o 3. miejsce między Polską a Francją był jego ostatnim komentowanym meczem reprezentacji Polski, a finał mistrzostw - ostatnim w ogóle. Zmarł na raka[1] trzy miesiące później w Warszawie, mając zaledwie 52 lata.

Uzyskał opinię najlepszego polskiego sprawozdawcy sportowego wszech czasów. Jego charakterystyczny głos, sugestywny, emocjonalny język, niewolny od lapsusów, lecz bardzo obrazowy, pozostaje niedościgłym wzorem dla współczesnych komentatorów[potrzebny przypis].

Do historii polskiego dziennikarstwa sportowego przeszło zakończenie meczu na Wembley z Anglią, dającego Polsce awans do finałów mundialu 1974. Redaktor Ciszewski, łamiącym się ze wzruszenia głosem, cytując samego siebie oznajmił: Mój Boże, co ja mam Państwu powiedzieć... Tyle lat na to czekałem[2]. Po raz pierwszy Ciszewski wypowiedział jednak te słowa wcześniej po meczu z Węgrami na Igrzyskach Olimpijskich w Monachium w 1972[3].

O sile osobowości komentatora świadczy też fakt, że prowadzący swoją pierwszą relację z Anglii Dariusz Szpakowski, oznajmił: Dzień dobry państwu. Ze stadionu Wembley wita Dariusz Ciszewski[4]. Mówi się, że dzięki umiejętnościom i charyzmie Ciszewskiego, nawet przy wyłączonej wizji w telewizorze można było z powodzeniem śledzić przebieg sportowych wydarzeń.

Jako dziennikarz często wyjeżdżający do krajów kapitalistycznych był w zainteresowaniu Służby Bezpieczeństwa i został zarejestrowany jako jej współpracownik. Mając jednak świadomość swojej mocnej pozycji lubianego powszechnie komentatora, Ciszewski unikał przekazywania SB wartościowych dla niej informacji i służba sama zrezygnowała z niego jako współpracownika, uznając, że jest nieszczery.

Rozgrywany był żużlowy Memoriał Jana Ciszewskiego.

Jego imieniem nazwano Szkołę Podstawową w Waleńczowie.

Linki zewnętrzne[edytuj]

Przypisy

  1. GKM: Jan Ciszewski - mistrz mikrofonu z Pogoni. W tym roku mija 30 lat od jego śmierci (pol.). sosnowiec.naszemiasto.pl/, 2012-03-30. [dostęp 2016-03-27].
  2. TVP2: Jan Tomaszewski vs England 1973 - skrót relacji TV meczów Polska-Anglia. TVP2. [dostęp 2010-08-19].
  3. Roman Kołtoń: Najlepsi 90-lecia PZPN: Boniek, Deyna, Wilimowski?!. interia.pl, 23 grudnia 2009. [dostęp 2010-08-19].
  4. Wojciech Todur: Nie mogę wszystkim dogodzić. Opowieść o Janie Ciszewskim. gazeta.pl, 2006-06-16. [dostęp 2010-08-19].