Janusz Waluś

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Ten artykuł dotyczy zabójcy Chrisa Haniego. Zobacz też: Janusz Waluś (skoczek narciarski).

Janusz Waluś (ur. 14 stycznia 1953 w Zakopanem)[1] – polski działacz polityczny, emigrant w RPA, zabójca czarnoskórego lidera partii komunistycznej Chrisa Haniego.

W młodości pasjonował się i uprawiał czynnie sporty samochodowe. Zdobył tytuł mistrza Polski w kategorii Fiat 127. W 1981 roku, tuż przed stanem wojennym, pozostawiając w kraju żonę i trzyletnią córkę, wyemigrował z Polski. Wyjechał do Republiki Południowej Afryki, gdzie dołączył do ojca i starszego brata, którzy przybyli tam w połowie lat 70, by wspólnie z nimi, podobnie jak wcześniej w Polsce, prowadzić niewielką hutę szkła. Gdy po kilku latach ich rodzinny interes zbankrutował, Janusz Waluś został kierowcą ciężarówki[2].

W latach 80., gdy władzę w RPA sprawowała wciąż Partia Narodowa i obowiązywał system apartheidu, Janusz Waluś angażował się stopniowo w działalność polityczną. W 1987 roku przyjął drugie, południowoafrykańskie obywatelstwo. Będąc zwolennikiem prawicowej, nacjonalistycznej i rasistowskiej retoryki białych ruchów afrykanerskich, wstąpił do Partii Konserwatywnej. Prócz tego związał się też z neonazistowskim Afrykanerskim Ruchem Oporu[2].

11 lutego 1990 decyzją prezydenta Frederika de Klerka w RPA uwolniono Nelsona Mandelę i zalegalizowano działalność Afrykańskiego Kongresu Narodowego, Kongresu Panafrykańskiego i Południowoafrykańskiej Partii Komunistycznej, której przywódcą był Chris Hani[2].

Skrajna prawica, w której szeregach był Janusz Waluś, była zdecydowanie przeciwna postępującym przemianom politycznym i obawiała się skutków rosnącego poparcia dla komunistów. Utrzymujący kontakty z szefem południowoafrykańskich służb specjalnych, a także z kierownictwem wywiadu wojskowego Waluś 10 kwietnia 1993 roku zastrzelił lidera komunistów przed jego domem. W sądzie tak opisał sam moment zabójstwa: Wychodził ze swojego samochodu. Wsadziłem pistolet Z88 za pasek z tyłu moich spodni i podszedłem do niego. Nie chciałem strzelać w plecy, więc zawołałem: "Mister Hani". Odwrócił się, a ja wyciągnąłem pistolet i strzeliłem w niego. Kiedy się przewracał, strzeliłem drugi raz. Tym razem w głowę. Kiedy upadł na ziemię, oddałem jeszcze dwa strzały w skroń. Zaraz potem wsiadłem do samochodu i odjechałem stamtąd najszybciej, jak to było możliwe[2].

Za zabójstwo to Janusz Waluś został skazany na śmierć, razem z byłym deputowanym partii konserwatywnej Clive’em Derbym-Lewisem, który podżegał do zbrodni i dostarczył Walusiowi broń. Wobec zniesienia tej kary w RPA, wyrok zamieniono na dożywotnie więzienie. Na liście przyszłych potencjalnych ofiar znalezionej u Derby-Lewisa, Hani znajdował się na trzeciej pozycji, pierwszy był Nelson Mandela, a drugi Joe Slovo[3].

W 1997 roku Janusz Waluś stanął przed Komisją Prawdy i Pojednania, stworzoną w celu rozliczenia zbrodni apartheidu. Wyrok nie został uchylony[2].

10 marca 2016 roku Sąd w Republice Południowej Afryki orzekł, że Janusz Waluś powinien w ciągu 14 dni, po ustaleniu wysokości kaucji, zostać zwolniony warunkowo z więzienia. Rzecznik ministerstwa sprawiedliwości RPA Mthunzi Mhaga poinformował, że istnieje możliwość złożenia apelacji i ten wyrok nie jest równoznaczny z wypuszczeniem Janusza Walusia na wolność[4][5]. O przekazanie Walusia Polsce zabiegała część posłów klubu Kukiz'15, posłów niezrzeszonych i parlamentarzystów PiS[6]

Obecność w kulturze masowej[edytuj]

Mimo upływu czasu osoba Janusza Walusia nadal budzi w RPA emocje. Dla wielu ludzi jest on mordercą przywódcy, który dziś, kiedy RPA boryka się z wieloma problemami, mógłby wyciągnąć kraj z tarapatów. Dla części ludności białej, zwłaszcza tej konserwatywnej, jest bohaterem, który uratował ich kraj przed komunizmem i losem podobnym do tego, jaki zgotował Robert Mugabe sąsiedniemu Zimbabwe[2]. Szok po tym wydarzeniu połączył jednak raczej niż podzielił społeczeństwo Afryki Południowej, m.in. dzięki interwencji Nelsona Mandeli. Kilka dni po morderstwie Mandela przypomniał w przemówieniu telewizyjnym, że chociaż zabójcą był człowiek o białym kolorze skóry, to sprawca został odnaleziony dzięki pomocy białej kobiety, Afrykanerki[7].

W 2013 r. na polskim rynku ukazała się książka „Zabić Haniego. Historia Janusza Walusia” autorstwa Michała Zichlarza[2].

Przypisy

  1. Z teczki sporządzonej przez Milicję Obywatelską dowiedziałem się o Walusiu więcej. Urodzony 14 stycznia 1953 roku w Zakopanem. Michał Zichlarz "Zabić Haniego", s. 20, ISBN 978-83-7674-234-2
  2. a b c d e f g Mateusz Pawlak: Zamach, który zatrząsł krajem. rp.pl, 2013-04-10.
  3. Adam Szostkiewicz, Jędrzej Winiecki. Już nie noc, jeszcze nie dzień. „Polityka”, s. 86-7, 12.06.2010. Warszawa: POLITYKA spółdzielnia pracy. ISSN 0032-3500
  4. Polski morderca może wyjść z więzienia w RPA. 23 lata temu zabił „następcę Mandeli”. Telewizja Polska S.A., 2016-03-10. [dostęp 2016-03-14].
  5. Omal nie doprowadził do wojny. Najsłynniejszy polski zamachowiec może wyjść na wolność. Serwis TVN24, 2016-03-10. [dostęp 2016-03-14].
  6. RafałR. Wójcik RafałR., Senator Żaryn w obronie Janusza Walusia, zabójcy z RPA, „Gazeta Wyborcza”, wyborcza.pl, 10 listopada 2016 [dostęp 2016-11-11].
  7. "Nelson Mandela, 1918-2013", www.newrepublic.com.