Jerzy Kalibabka

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Jerzy Julian Kalibabka
Tulipan
Ilustracja
Data i miejsce urodzenia 29 marca 1956
Kamień Pomorski
Zawód rybak, przestępca, przedsiębiorca
Miejsce zamieszkania Dziwnów
Wzrost 175 cm[1]
Rodzice Florian

Jerzy Julian Kalibabka (ur. 29 marca 1956 w Kamieniu Pomorskim[1]) – polski przestępca-uwodziciel, którego losy stały się motywem serialu Tulipan (1986)[2][3][4].

Życiorys[edytuj]

Wychowywał się w nadmorskim Dziwnowie[5][4]. Syn Floriana będącego rybakiem[1] i funkcjonariuszem ORMO[5]. Rodzina Kalibabki posiadała niewielką przystań i kuter. Przyszły „Tulipan“ od najmłodszych lat pracował na morzu[5]. Zdjęcie kilkuletniego Kalibabki ukazało się w jednym z numerów Kuriera Szczecińskiego wraz z opisem „Jerzy Kalibabka, najmłodszy rybak Pomorza Zachodniego”[5]. W 1972 roku, po śmierci ojca, utrzymywał rodzinę (z powodu pracy zakończył edukację na szkole podstawowej)[5].

W sierpniu 1977 roku opuścił rodzinną miejscowość i udał się do sąsiednich Międzyzdrojów. Wydarzenie poprzedziło zatonięcie kutra[3] i spór z matką[5]. W Międzyzdrojach i Świnoujściu dopuścił się pierwszych oszustw i kradzieży[5][4]. Jego celem stały się starsze od niego kobiety i turystyki z Niemiec[5]. Następnie trafił do Szczecina gdzie usiłował zostać sutenerem[4][5]. Próba wejścia w tą przestępczą działalność, zakończyła się dla niego po tym gdy został pobity przez konkurencję w „Kaskadzie”[5][4]. Czasowo wrócił do Dziwnowa, który ponownie opuścił po kolejnych kłótniach z matką[5]. Kolejny etap podróży rozpoczął się dla niego w Szczecinie. Tam zrewanżował się na konkurencji dotkliwym pobiciem jednego z przestępców[5]. W sezonie zimowym wraz z poznanymi w Szczecinie prostytutkami wyjechał do Karpacza a następnie Warszawy. Nie potrafiący się odnaleźć w sutenerskiej działalności Kalibabka szybko powrócił na Zachodnie Pomorze. W Szczecinie parał się tzw. cinkciarstwem (nielegalnym handlem walutą) z którego zrezygnował po chorobie i pobycie w szpitalu. Już wtedy posługiwał się kradzionymi dokumentami[5].

Od lata 1978 roku (początkowo wraz z pochodzącym z Dziwnowa wspólnikiem), uwodził i okradał kobiety wypoczywające w nadmorskich i górskich kurortach[5] (w zależności od pory roku)[4]. Pieniądze zdobyte kradzieżami, oszustwami i wyłudzeniami pozwoliły prowadzić mu wystawne życie[4]. Ofiarami jego podbojów były głównie zamożne kobiety pochodzące z dobrych domów[4]. W kradzieżach i wyłudzeniach pomagały mu niekiedy kochanki. Za licznie popełniane przestępstwa wielokrotnie zatrzymywany przez Milicję Obywatelską (przed którą równie często uciekał). Wydano za nim list gończy. Aresztowany w 1980 roku i osadzony w areszcie w Kamieniu Pomorskim. Wkrótce po aresztowaniu zbiegł funkcjonariuszom po badaniach rentgenowskich w miejscowej przychodni lekarskiej[3]. Kontynuował działalność posługując się przy tym kilkoma fikcyjnymi nazwiskami[3].

Przestępczy szlak Kalibabki milicja zatrzymała w kwietniu 1982 roku[4]. Po aresztowaniu Kalibabki, sąd w Nowym Sączu postawił mu zarzuty popełnienia 103 przestępstw na terenie całej Polski[4]. Na liście znalazły się głównie kradzieże (biżuterii, sprzętu elektronicznego i kożuchów) ale również oszustwa, wyłudzenia, uwodzenie nieletnich, rozboje, pobicia i gwałty[3][4]. Wartość skradzionych przez Kalibabkę przedmiotów sąd oszacował na blisko 15 milionów złotych[4]. Lista ofiar przestępcy obejmowała ponad 200 nazwisk[3]. Kalibabka przyznał się do większości zarzucanych mu przestępstw, za wyjątkiem gwałtów którym stanowczo zaprzeczał[6]. 8 marca 1984 roku został skazany na karę łączną 15 lat pozbawienia wolności i blisko milion złotych grzywny[4]. Wyrok odbywał w Barczewie. W 1986 roku został konsultantem przy produkcji serialu telewizyjnego Tulipan. Serial stanowił luźną adaptację przestępczej działalności Kalibabki. Honorarium umożliwiło mu spłatę spłatę grzywny[4].

Po odbyciu 9 lat kary został zwolniony dna skutek amnestii[4]. Powrócił do rodzinnego Dziwnowa gdzie założył kawiarnię. Związał się przy tym z nastoletnią dziewczyną, której rodzice zgłosili prokuraturze domniemane ubezwłasnowolnienie dziewczyny. Po tym wydarzeniu przez kilka lat mieszkał w Gorzowie Wielkopolskim[4]. Po kilku latach wraz z partnerką powrócił do Dziwnowa gdzie założył rodzinę i utrzymywał się z prowadzenia sklep warzywnego[3][4]. Był gościem w talk-showRozmowy w toku” w 2003 roku.

Fenomen[edytuj]

Określenie „Kalibabka” utożsamiane jest od tamtego okresu z synonimem uwodziciela i w prasie używane przy okazji kolejnych tego typu przestępstw][4][5][6].

Przypisy

Bibliografia[edytuj]