José Gonzalo Rodríguez Gacha

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
José Gonzalo Rodríguez Gacha
Meksykanin
Ilustracja
Data i miejsce urodzenia 14 maja 1947
Vergara
Data i miejsce śmierci 15 grudnia 1989
Tolú

José Gonzalo Rodríguez Gacha, znany jako Meksykanin (ur. 14 maja 1947 w Vergara niedaleko Pacho w Cundinamarca, zm. 15 grudnia 1989 w Tolú, Sucre) – kolumbijski boss mafii narkotykowej, członek kartelu z Medellín.

Życiorys[edytuj | edytuj kod]

Pochodził z biednej, chłopskiej rodziny. Nie ukończył szkoły podstawowej. Początkowo pracował w kopalni szmaragdów, po czym porzucił tę pracę na rzecz okradania transportów z kopalni. Na początku lat 70. po tym jak właściciel kopalni wynajął oddział zbrojny, by poradzić sobie z bandytami, zginęli wszyscy towarzysze Rodrígueza, który uciekł wtedy do Bogoty. Związał się tam z jedną z grup przestępczych[1].

W 1976 roku przeniósł się do Medellín, gdzie dołączył do ludzi tworzących kartel z Medellín (bracia Ochoa, Pablo Escobar, Carlos Lehder). Gacha zajmował się przemytem kokainy do Stanów Zjednoczonych. Przez jego ręce przechodziła większość transportów z Medellín, dlatego też bardzo szybko stał się jednym z najbogatszych ludzi na świecie. W 1988 roku jego zdjęcie ukazało się na jednej z okładek magazynu "Forbes"[2].

Przydomek Meksykanin pochodził od fascynacji Meksykiem i jego kulturą, jaką Gacha przeżywał poszukując nowych dróg przemytu kokainy[1].

Po powtarzających się kradzieżach transportów kokainy, Gacha wraz z innymi mafiosami założył pięciotysięczną prywatną armię. Gdy okazało się, że za kradzieżami stała FARC, rozpoczęła się wojna z partyzantami. Celem była eksterminacja wszystkich związanych z ideologią FARC, komunizmem, lewicą oraz rebeliantami[1]. Ofiarami Rodrígueza stawali się politycy oraz działacze partyjni, szczególnie w latach 80., kiedy to większość parlamentarną w Kolumbii zdobyła partia Unia Patriotyczna będąca skrzydłem FARC.

Śmierć[edytuj | edytuj kod]

Ponieważ na przełomie lat 80. i 90. walka Kartelu z Medellín z rządem przypominała otwartą wojnę, władze Kolumbii z pomocą amerykańskich służb specjalnych postanowiły pozbyć się mafiosów. Na trop kryjówki bossa mafii naprowadził policjantów jego 17-letni syn Freddie, który został objęty obserwacją. Posiadłość otoczono setkami policjantów, a od strony wybrzeża działał okręt wojenny USS America wraz z komandosami Navy SEALs[1]. Rodríguez wraz z synem oraz kilkoma ochroniarzami, słysząc nadlatujące śmigłowce, rozpoczęli ucieczkę poprzez bananową plantację. Kule zabiły Freddiego. Gacha widząc śmierć swojego syna, przestał już walczyć i dał się zestrzelić przez agentów DEA[1]. Tysiące osób uczestniczyło w jego pogrzebie[3].

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. a b c d e Łukasz Czeszumski: Biały szlak. Reportaże ze świata wojny kokainowej. Koszalin: Wydawnictwo CL Media, 2015, s. 149-154. ISBN 978-83-941355-0-8.
  2. Billionaire Druglords: El Chapo Guzman, Pablo Escobar, The Ochoa Brothers. „Forbes”, 2012-03-13 (ang.). [dostęp 2015-08-19]. 
  3. Hometown Mourns Colombian Drug Dealer. „The New York Times”, 1989-12-19 (ang.). [dostęp 2015-08-14].