Karl von Nassau-Siegen

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Karol Henryk Mikołaj Otto de Nassau-Siegen
Ilustracja
Herb
Nassau-Siegen
Rodzina Nassau-Siegen
Data urodzenia 5 stycznia 1745
Data i miejsce śmierci 1808
Tynna
Ojciec Maksymilian Ignacy de Nassau-Siegen
Żona

Karolina z Gozdzkich

Odznaczenia
Order Orła Białego Orderu Świętego Stanisława (Rzeczpospolita Obojga Narodów) Order Złotego Runa (Hiszpania) Order Świętego Januarego (Królestwo Obojga Sycylii) Order Świętego Andrzeja Apostoła Pierwszego Powołania (Imperium Rosyjskie) Order Ducha Świętego (Francja)

Książę Karol Henryk Mikołaj Otto de Nassau-Siegen wł. niem. Karl Heinrich Nikolaus Otto, Prinz von Nassau-Siegen, (ros. Карл-Генрих Нассау-Зиген) (ur. 5 stycznia 1745 – zm. 1808) – francuski pułkownik i podróżnik pochodzenia niemieckiego, od 1779 zamieszkały w Polsce, admirał floty rosyjskiej.

Ojcem jego był Maksymilian, którego narodzenie otaczała tajemnica do tego stopnia, że uważano dynastię Nassau-Siegen za wygasłą. Matka księcia Karola musiała toczyć procesy z Radą Wiedeńską o majątek i nazwisko. Majątku nie odzyskała, nazwisko tak[1]. Mając piętnaście lat zaciągnął się jako ochotnik do wojska francuskiego, szybko został porucznikiem piechoty a zaraz potem kapitanem dragonów.

Książę w latach 1766-1769 brał udział w słynnej pierwszej francuskiej wyprawie odkrywczej dookoła świata Louisa Antoine de Bougainville. Na Oceanie Spokojnym w 1768 r. zatrzymano się na Tahiti, niektórych wyspach w archipelagu Tuamotu, Samoa, Vanuatu (Nowe Hebrydy), Wyspach Salomona i Nowej Gwinei. Podróż zakończyła się w Saint-Malo. Zasłynął w całej Europie dzięki romansowi z władczynią Tahiti.

Od 1779[1] mieszkał w Polsce, przyjaźnił się z królem Stanisławem Augustem Poniatowskim. Ożenił się z Karoliną Gozdzką rozwiedzioną z Januszem Sanguszką, właścicielką posiadłości na ogromnych wzgórzach, w miasteczku Aleksandrji, zaraz obok koszar kadeckich króla Stanisława, znanej później jako Dynasy od jego nazwiska. Na tym terenie wybudował pałac podziwiany przez mieszkańców Warszawy[1].Z okazji ślubu, który odbył się 14 września 1780 w kaplicy zamkowej w obecności króla, Adam Naruszewicz napisał wiersz Na wesele książęcia de Nassau z księżną z Gozdzkich Sanguszkową. Wiersz ten, wydany przez drukarnię nadworną kosztował grosz srebrny. Oto fragmenty tego mało znanego wiersza[1] (pisownia oryginalna):

Quote-alpha.png
Gdzie dawczym życia pędem zdrój wytryska,
Krzepiąc dni ludzkie szklannemi okowy;
Któżby się spodział na te widowiska,
Uczestnik sztuki Hipokratesowej?
Chcąc być Nassawie i zdrowy i żywy,
Dostałeś szwanku z miłosnej cięciwy....
Różnego szczęścia doznając kolei
Chybiałeś dotąd niebios przeznaczenia;
Bóg sercem włada, Bóg małżeństwa klei,
U nas, był twego cel uszczęśliwienia:
Honor, szacunek, wszędzie dla Nassawa;
Zonę mu sama mogła dać Warszawa.

W 1782 brał udział w walkach połączonych flot francuskiej i hiszpańskiej o angielski Gibraltar. Wsławił się wtedy jako dowódca pływającej baterii artyleryjskiej, atakując brzeg od strony morza. Król hiszpański Karol III dał mu za to trzy miliony reałów w ładunkach okrętowych, mianował go generałem-majorem wojsk hiszpańskich i przyznał tytuł granda hiszpańskiego pierwszej klasy[1].

W czerwcu 1784 rozpoczął podróż Dniestrem do Morza Czarnego, badał spławność rzeki i opracował jej dobre mapy hydrograficzne, pierwsze tego typu mapy w Polsce. Dotarł do Stambułu gdzie próbował organizować polski handel morski na Morzu Czarnym. W tymże roku brał udział w pracach sejmu grodzieńskiego jako arbiter (słuchacz, nie poseł). 23 października król przedstawił sejmowi propozycje indygenatu dla kilku rodów, w tym i Nassau-Siegen. Po pomyślnym dla niego głosowaniu wyszedł z izby poselskiej i po chwili powrócił wdział na się z wierzchu kontusz papuziego, czyli zielonego koloru z wyłogami czarnemi, a pod spód żupan biały. Do boku szablę polską przywiesił[1].

W 1786 przybył do Rosji i poznał Potiomkina, brał udział w 1787 w przygotowaniach do wyprawy carycy Katarzyny na południe i w czasie kolejnej wojny rosyjsko-tureckiej wstąpił na służbę rosyjską. Dowodził flotą rosyjskich galer i rozgromił flotę turecką na Oczakowskim Limanie. Konflikt z Potiomkinem w sprawie obsady Oczakowa zmusił go do wyjazdu do Petersburga, skąd jako rosyjski agent wyjechał do Hiszpanii i Francji z misją zbadania możliwości zawarcia sojuszu pomiędzy Rosją, Austrią, Wielką Brytanią i Hiszpanią. Misja nie zakończyła się sukcesem i już w latach 1789 i 1790 brał czynny udział w wojnie przeciw Szwecji, gdzie oprócz kilku zwycięskich bitew w 1790 doznał porażki, a jego flotę rozgromili Szwedzi w zatoce pod Wyborgiem zdobywając 46 galer. W wyniku tej klęski opuścił służbę rosyjską.

Król odznaczył go 10 czerwca 1774 Orderem św. Stanisława a już 17 czerwca tegoż roku Orderem Orła Białego[1], był wtedy pułkownikiem regimentu niemieckiego korony francuskiej.

Ostatnie lata życia spędził we wsi Tynna cztery mile od Kamieńca na Podolu. Tam zmarł w 1809 i tam został pochowany. Oprócz polskich najwyższych odznaczeń posiadał znakomite ordery europejskie: Order Złotego Runa, Order św. Januarego, Order św. Andrzeja i Order św. Ducha[1].

Książę de Nassau-Siegen występuje też w Panu Tadeuszu Adama Mickiewicza jako książę Denassów.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

Przypisy

  1. a b c d e f g h Julian Bartoszewicz: Znakomici mężowie Polscy w XVIII w., t. I. Petersburg: B.M. Wolffa, 1856, s. 209 – 260.