Katastrofa kolejowa pod Piotrkowem Trybunalskim

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Katastrofa kolejowa pod Piotrkowem Trybunalskim
Państwo  PRL
Miejsce okolice Piotrkowa Trybunalskiego, między wsią Jarosty a Moszczenicą
Rodzaj zdarzenia zderzenie dwóch pociągów pośpiesznych
Data 9 października 1962
Ofiary śmiertelne 34 osoby
Ranni 67 osób
brak współrzędnych

Katastrofa kolejowa pod Piotrkowem Trybunalskim wydarzyła się 9 października 1962, 7 km od Piotrkowa Trybunalskiego, między wsią Jarosty a Moszczenicą. W wyniku zderzenia dwóch pociągów pasażerskich, śmierć poniosły 34 osoby, a 67 osób zostało rannych.

Okoliczności zderzenia[edytuj | edytuj kod]

W zderzeniu brały udział dwa międzynarodowe pociągi pośpieszne. Pierwszy skład był relacji Sofia–Warszawa (przez Belgrad, Budapeszt i Zebrzydowice) drugi zaś – Chopin – jechał z Warszawy do Wiednia[1]. Kilka minut po opuszczeniu Piotrkowa Trybunalskiego, a kilkaset metrów za wsią Jarosty, około godziny 21.00, trzy ostatnie wagony pociągu pośpiesznego relacji Sofia–Warszawa odczepiły się od całego składu i wypadły z torów blokując tym samym równoległy tor. Oprócz oderwanej części, kilka końcowych wagonów było również wykolejonych. Kilkanaście minut później nadjechał na pełnej prędkości pociąg pośpieszny relacji Warszawa–Wiedeń. Kolejarze usiłowali zatrzymać skład, jednak ze względu na warunki atmosferyczne (panowała gęsta mgła) próby nie powiodły się. Maszynista Wiesław Kolarczyk w ostatniej chwili dostrzegł światła latarek i rozpoczął hamowanie, jednak z prędkości 105 km/h zdołał zejść tylko do 90 km/h. Pociąg uderzył w oderwaną część składu stojącą na jego torze. Siła zderzenia była tak duża, że wielotonowe wagony spiętrzyły się na wysokość kilku pięter, a metalowe fragmenty zostały porozrzucane w promieniu stu metrów.

Kontrowersje[edytuj | edytuj kod]

Do zbadania przyczyn wypadku powołano komisję, której ustalenia do dziś kwestionowane są przez naocznych świadków. Oficjalny raport mówił o 34 osobach zabitych i 67 rannych. Liczby te wielu uznaje za znacznie zaniżone, gdyż rannych przyjmowały szpitale z Piotrkowa, Tomaszowa Mazowieckiego, Rawy Mazowieckiej, Radomska i Łodzi. W ówczesnej prasie lokalnej w tamtym czasie napisano, że sam szpital w Piotrkowie przyjął 60 rannych. Początkowo pomoc była źle zorganizowana i brakowało powiadamiania ratunkowego (pierwsze karetki z oddalonego o 7 km Piotrkowa dojechały na miejsce po godzinie). Brakuje także jakichkolwiek informacji na temat katastrofy w archiwach państwowych, kolejowych czy policyjnych[potrzebny przypis].

Po trzech dniach prac komisji ogłoszono wyniki śledztwa. Za przyczynę wykolejenia wagonów uznano pękniętą w kilku miejscach na odcinku pięciu metrów szynę wyprodukowaną z nieodpowiedniej stali.

W październiku 2007 roku, w 45. rocznicę wypadku, odsłonięto w miejscu zdarzenia pomnik upamiętniający ofiary katastrofy.

Historycy uznają, że władze wykorzystały katastrofę do zatuszowania w mediach wypadku podczas Defilady Wojsk Układu Warszawskiego (9 października 1962).

W katastrofie zginęło m.in. węgierskie małżeństwo László i Éva Teleki. Urodzony w 1912 roku László Teleki von Szek, pochodził z familii bardzo uznanej na Węgrzech w okresie międzywojennym. Rodzinnym gniazdem rodziny Teleki było miasto Gyömrő, w którym do dziś stoi piękny pałac należący do familii. Sam László był m.in. przywódcą węgierskiego ruchu skautingowego.[1]

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Artykuły w miesięczniku „KurieR – Kultura i Rzeczywistość” z września i października 2007 r. autorstwa Pawła Reisinga oraz Jana Kaźmierczaka
  • Przemysław Semczuk Czarny wtorek, „Newsweek”, 10 VII 2010, nr 29.
  • „Dziennik Łódzki”: 10 X 1962, nr 242, s. 1 (art. „Katastrofa pociągów pośpiesznych pod Piotrkowem.”); 11 X 1962, nr 243, s. 1 i 2. (art. „Na miejscu katastrofy w Moszczenicy. Od specjanego wysłannika.”); 13 X 1962, nr 245, s. 1 (art. „Wstępne opinie ekspertów. Po tragicznej katastrofie kolejowej”; „Informacja KG MO [Komendy Głównej Milicji Obywatelskiej]. 34 osoby zabite, 59 rannych”; „Podziękowanie” [piotrkowskich władz państwowych i partyjnych dla biorących udział w akcji ratowniczej]).