Kierunek Księżyc (komiks)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Tom 16. serii Przygody Tintina
Kierunek Księżyc
Objectif Lune
okładka
okładka wydania angielskiego
Scenariusz Hergé
Rysunki Hergé
Kraj wydania Belgia
Język francuski
Data pierwszego wydania 1953
Wydawca Casterman
Data pierwszego wydania polskiego 2009
Pierwszy wydawca polski Egmont Polska
Tłumaczenie Marek Puszczewicz
poprzedni
Tintin w krainie czarnego złota
następny
Spacer po Księżycu

Kierunek Księżyc to szesnasty album komiksowy o przygodach młodego reportera Tintina i jego psa, Milusia. Autorem komiksu jest Hergé.

Treść[edytuj]

Przyjaciel Tintina, profesor Lakmus został poproszony, w sekrecie, przez rząd syldawski o zbudowanie rakiety, która poleci z Ziemi na Księżyc. Tintin i kapitan Baryłka zgadzają się wziąć udział w ekspedycji, pomimo wyraźnego sprzeciwu kapitan. Gdy przyjeżdżają do Syldawii, zostają odeskortowani do Instytutu Atomowego Sprodj w Glomb, prowadzonego przez naukowca, pana Baxtera. Eskortuje ich „ZEPO” (Zekrett Politzs), specjalna jednostka ochrony, która chroni Instytut przed inwigilacją. W trakcie pracy w Syldawii, asystentem Lakmusa jest Frank Wolff, który pracuje w Instytucie i oprowadza Tintina oraz Baryłkę po budynku. Prof. Lakmus wyjawia im, że rząd syldawski zaprosił do współpracy fizyków nuklearnych. Instytut, który powstał cztery lata wcześniej po odkryciu złóż uranu, został stworzony, aby pokojowo używać energii nuklearnej. Lakmus kieruje departamentem badań astronomicznych, gdyż tam pracuje większość czasu.

Podczas pobytu w instytucie, Tintin i kapitan odkrywają zadanie ZEPO: obcy rząd interesuje się badaniami przeprowadzanymi w instytucie. Pewnej nocy, szpiedzy spadają na spadochronach i podnoszą alarm. Ochrona aresztuje dwóch mężczyzn ubranych w grecki strój do tańca. Są to Tajniak i Jawniak, których Tintin rozpoznaje i oczyszcza z zarzutów. Zostają oni w instytucie.

Prototyp rakiety – „X-FLR6”, zostaje wystrzelony, aby sfotografować ciemną stronę Księżyca i przetestować silniki rakietowe profesora Lakmusa. Rakieta oblatuje Księżyc, ale zostaje przechwycona przez silniejszą stację nadawczą, co powoduje zniszczenie rakiety przez Lakmusa. Zespół stwierdza, że wśród nich musi być szpieg, ale nie ma żadnych podejrzanych.

Pomimo tego incydentu, przygotowania do lotu na Księżyc trwają i ekwipunek przechodzi dalsze testy. Podczas testowania jednego ze skafandrów, kapitan Baryłka denerwuje się i stwierdza, że Lakmus „udaje wariata” (to określenie jest później często używane w następnych komiksach), co powoduje, iż Lakmus wpada w furię. Wyprowadza ich z instytutu – w złości łamie wszystkie reguły bezpieczeństwa – i zawozi do miejsca, z którego ma startować rakieta, która jest na ukończeniu. W trakcie oprowadzania Tintina i kapitana po różnych poziomach rakiety, Lakmus spada z drabiny i traci pamięć. Baryłka próbuje przywrócić profesorowi pamięć, używając kostiumu żołnierza, pistoletu na wodę, dynamitu i kostiumu ducha. Potem, w złości, mówi, że Lakmus znów „udaje wariata”. Profesor odzyskuje pamięć i goni kapitana po pokoju, domagając się przeprosin. Później dziękuje mu za pomoc w odzyskaniu pamięci.

Przygotowania dobiegają końca i rakieta jest już zbudowana. W końcu 3 czerwca 1952 roku, o 1.34, rakieta startuje z Tintinem, kapitanem Baryłką, profesorem Lakmusem i Wolffem na pokładzie.

Kontynuacją historii jest tom Spacer po Księżycu.