Kingston upon Hull

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Kingston upon Hull
Ilustracja
Maritime Museum
Herb
Herb
Państwo  Wielka Brytania
Kraj  Anglia
Region Yorkshire and the Humber
Hrabstwo East Riding of Yorkshire
Powierzchnia 71,45 km²
Populacja (2006)
• liczba ludności
• gęstość

256 200
3 486 os./km²
Nr kierunkowy 01482
Kod pocztowy HU
Położenie na mapie East Riding of Yorkshire
Mapa lokalizacyjna East Riding of Yorkshire
Kingston upon Hull
Kingston upon Hull
Położenie na mapie Wielkiej Brytanii
Mapa lokalizacyjna Wielkiej Brytanii
Kingston upon Hull
Kingston upon Hull
Ziemia 53°44′39,6″N 0°19′57,0″W/53,744333 -0,332500
Strona internetowa
Portal Portal Wielka Brytania

Kingston upon Hull (potocznie nazywane Hull) – miasto w Wielkiej Brytanii (Anglia), w hrabstwie ceremonialnym East Riding of Yorkshire, nad estuarium Humber.

Największe miasto byłego hrabstwa Humberside. Obecnie jest samodzielną jednolitą jednostką administracyjną (unitary authority), wchodzącą w skład regionu Yorkshire and the Humber. Liczy około 254 tys. mieszkańców. Powierzchnia 71,45 km². Miasto typowo przemysłowe. Stocznie, rafinerie, fabryka czekolady.

Jako jedyne miasto w Anglii ma budki telefoniczne w kolorze kremowym (a nie czerwonym)[potrzebny przypis].

Hull rozrosło się gwałtownie w drugiej połowie XIX w., kiedy to port stał się ważnym punktem na mapie handlu międzynarodowego. Żeglarska historia, wielcy kupcy i przemysłowcy oraz William Wilberforce, uznany na całym świecie społecznik walczący o zniesienie niewolnictwa, wywarli znaczący wpływ na miasto.

Miasto Hull powstało w czasach średniowiecza. Jego ulokowanie jest zupełnie nieprzypadkowe – estuarium Humber jest miejscem, w którym rzeki wpływają do morza, czyniąc tę okolicę doskonałą lokalizacją na założenie portu. I to właśnie dzięki portowi, który powstał tu już w XII wieku, i z którego wypływały statki eksportujące brytyjską wełnę do krajów Europy Północnej, mogło rozwinąć się Hull.

Brak danych, w którym dokładnie roku powstało miasto Hull. Wiadomo jednak, że portowa osada w tym miejscu musiała istnieć już w 1193 roku, kiedy to została wymieniona w jednym z dokumentów pod nazwą Wyke on Hull. Niecałe 100 lat później osada otrzymała prawo do cyklicznego organizowania targów, podczas których do zjeżdżali się do niej kupcy z całej okolicy.

Dynamiczny rozwój miasta wiązał się z potrzebą rozbudowy istniejącej infrastruktury. Ważną częścią życia mieszkańców była religia – nic dziwnego zatem, że już w 1285 roku wzniesiono w Hull kościół pw. Świętej Trójcy (Holy Trinity Church). Nieco później, w XIV wieku, powstał kolejny kościół – pw. Świętej Marii.

W 1293 roku król brytyjski Edward I stał się właścicielem Hull – to właśnie wtedy zmieniono nazwę miasta na Kingston (kings town) on Hull. Król zdawał sobie sprawę z tego, że położenie osady jest bardzo korzystne pod względem militarnym – dzięki portowi armia mogła zaopatrywać się w broń podczas walk ze Szkotami. Król postanowił również powiększyć sam gród, nadając mu prawo do organizowania dwóch jednodniowych targów w ciągu tygodnia i jednego w roku jarmarku, trwającego nieprzerwanie aż przez miesiąc.

Na początku XIV stulecia miasto Hull otoczono kamiennym murem, wokół którego wybudowano głęboką fosę. Do grodu można było się dostać przez jedną z czterech bram wjazdowych. Niestety nawet najgrubsze mury nie były w stanie uchronić mieszkańców przed nadciągającą epidemią dżumy, zwanej czarną śmiercią, która zabiła niemal połowę ówczesnej populacji Hull. Na szczęście dzięki dużemu przyrostowi naturalnemu straty ludzkie szybko udało się nadrobić. Historycy szacują dziś, że pod koniec XIV wieku w Hull mieszkało już około 3500 osób, co czyniło osadę jednym z większych grodów w regionie.

W tym samym jeszcze stuleciu postanowiono odmienić oblicze miasta, wykładając jego ulice kamieniami – historycy sądzą jednak, że nie pomogło to usunąć z ulic stert zalegających na nich odpadów (zarówno ludzkich jak i zwierzęcych).

Pod wpływem zewnętrznych tendencji docierających także i do Hull, w mieście stworzono cechy, do których należeli przedstawiciele różnych zawodów. Największą rolę pełnił jednak cech zrzeszający marynarzy, który oprócz kontrolowania żeglugi po rzece Humber prowadził również przytułek dla ubogich.

Wiek XVI wiąże się w Wielkiej Brytanii w dużej mierze z Pielgrzymką Łaski (ang. Pilgrimage of Grace), czyli z powstaniem na tle religijnym z 1536 roku. Powstanie dotknęło także i Hull.

Powstanie rozpoczęło się na północy Anglii. Ludność zamieszkująca Wielką Brytanię chciała za jego pośrednictwem wyrazić swój sprzeciw wobec rozłamu w kościele, jakiego dokonał ówczesny król, Henryk VIII. Poddanym nie podobało się również to, że z rozkazu władcy w Anglii niszczono kościoły i klasztory katolickie.

Historycy przyjmują, że powstanie wybuchło 13 października w Yorku, choć wiadomo, że pierwsze przejawy buntu chłopi okazywali już o kilka dni wcześniej. Bardzo szybko do powstania dołączali kolejni przedstawiciele ludu – w sumie w Pielgrzymce Łaski walczyło około 40 tysięcy angielskich chłopów. W obliczu tak dużego powstania oddelegowani przez Henryka VIII do rozprawienia się ze zbuntowanymi chłopami Thomas Howard i George Talbot rozpoczęli pertraktacje, by zyskać na czasie. Podczas rozmów obiecano uczestnikom powstania, że zostaną uniewinnieni, a w Yorku zwołany zostanie parlament, który będzie miał za zadanie zapoznać się z postulatami uczestników Pielgrzymki Łaski. Niestety, król nie dotrzymał obietnicy, na którą przystali chłopi. Powstanie mocno dotknęło także Hull, którego władze początkowo nie chciały wpuścić za mury miasta uczestników rebelii. Ostatecznie jednak zmieniono decyzję i zbuntowani chłopi wtargnęli do miasta.

W 1539 roku klasztory znajdujące się w Hull zostały zamknięte na rozkaz monarchy. Udało się jednak zachować przytułek dla chorych – trafił on w ręce władz miejskich. Lata 40. XVI wieku to czas, w którym umacniano system obronny miasta. Król zdecydował o wybudowaniu wokół miasta małych fortów obronnych. Jeden z nich znalazł się naprzeciw północnej bramy wjazdowej do Hull. W okolicy wybudowano również mały zamek oraz (nieco później) most łączący oba brzegi rzeki. Dotychczas, aby przedostać się z jednego brzegu na drugi, konieczne było skorzystanie z promu.

W XVI wieku transport towarów za pomocą statków wpływających i wypływających z portu w Hull nadal odbywał się bardzo prężnie – wciąż eksportowano lokalne towary i importowano między innymi wino z Francji czy bursztyny ze Skandynawii. Rybacy wypływający z Hull nadal cieszyli się dużymi połowami – tym razem jednak kierowali się głównie na wody otaczające Rosję czy Norwegię – nie zaś Islandię, jak dotychczas.

Pod koniec XVI wieku pojawiły się plany wybudowania w Hull stoczni. Udało się je zrealizować dopiero na początku kolejnego stulecia. Rozwój miasta wkroczył w nową erę. Wiek XVII był dla Hull czasem bardzo niespokojnym i niezwykle trudnym. Miasto, podobnie jak inne grody europejskie, wielokrotnie nawiedzała epidemia dżumy. Pod koniec pierwszej połowy XVII wybuchła również angielska wojna domowa, która także dotknęła Hull.

Epidemie dżumy nawiedzały nasze miasto w latach 1537, 1575 – 1576, 1602 – 1604 oraz 1637. Ostatnia z nich przyczyniła się do śmierci około 10% mieszkańców, szacują dziś historycy. Na dżumę zmarł nawet ówczesny burmistrz miasta.

Od początku 1642 roku nastroje w kraju były dość niespokojne – Anglia zmierzała powoli w kierunku wojny domowej, trwającej przez kilka lat. Czas określany mianem Angielska wojna domowa obejmuje naprawdę trzy oddzielne wojny domowe oraz następujące po nich spory polityczne pomiędzy parlamentarzystami i rojalistami, które miały miejsce w latach 1642 – 1651.

Wśród przyczyn konfliktu wymienić trzeba z pewnością rosnące niezadowolenie z rządów dynastii Stuartów, przede wszystkim zaś Jakuba I i Karola I, którzy doprowadzili do zahamowania rozwoju gospodarczego kraju i dysproporcji pomiędzy poszczególnymi regionami królestwa. Nie bez znaczenia były również panujące w owym czasie konflikty na tle religijnym.

Pierwszy poważny kryzys na linii parlament – król miał miejsce w sierpniu 1642 roku. W tym czasie król chciał zagarnąć miasto, jednak nie chciało stać się własnością monarchy. Dzięki wsparciu marynarki miasto otrzymywało zapasy drogą morską. Dlatego też mogło przez długi okres pozostawać niezależne, pomimo tego, iż cała północna część Anglii została już zajęta przez rojalistów. Hull pozostało zatem posterunkiem, na którym wartę trzymali parlamentarzyści.

Niecały rok później armia królewska rozpoczęła oblężenie Hull, starając się odbić miasto. Nie udało się to jednak, pomimo usilnych starań rojalistów. Kolejne oblężenie Hull miało miejsce już kilka miesięcy później (we wrześniu 1643 roku). Również ono zakończyło się klęską rojalistów.

Wiek XVII pod względem gospodarczym był dla Hull mimo wszelkich zawirowań społecznych i militarnych bardzo dobrym czasem. Prężnie rozwijał się przemysł stoczniowy, a statki odpływające i przypływające do miejscowego portu transportowały coraz więcej towarów.

Podróżniczka Celia Fiennes, która odwiedziła miasto w XVII wieku, napisała, że duże wrażenie zrobił na niej stan tutejszych dróg, a także przytułek dla ubogich i duży kościół.

W XVII wieku wzmocniono także zabezpieczenia miasta na wypadek ataku. Tutejszy zamek przebudowano tak, by lepiej mógł spełniać swoje zadanie. Mieszkańcy miasta mogli spać spokojnie.

XVIII wiek był czasem stosunkowo spokojnym, dlatego miasto mogło rozwijać się dynamicznie. Ze względu na to, że coraz więcej towarów importowano i eksportowano z Anglii, rozbudowano również port w Hull. Do najczęściej eksportowanych towarów, transportowanych statkami wypływającymi z portu w Hull, należały w XVIII wieku narzędzia i sztućce, ale także zboża i żywność. Importowano natomiast najczęściej surowce, takie jak rudy żelaza ze Szwecji czy z Rosji, które następnie drogą lądową przewożono do okolicznych miast. Importowano również materiały potrzebne przy budowie statków, takie jak drewno, liny konopne, len i inne.

Nic dziwnego, że port w Hull zaczął się bardzo szybko zapełniać wieloma statkami i łodziami – w pewnym momencie brakowało już miejsca na kolejne. Konieczne stało się wybudowanie nowego doku, w którym statki mogłyby rozładowywać i załadowywać towar.

Dok udało się wybudować w 1778 roku (tuż obok Queens Gardens). W owym czasie dok ten znajdował się nieco na północ od Hull – nie było to jednak problemem, ponieważ już pod koniec XVIII wieku mury obronne miasta były powoli rozbierane.

Osiemnastowieczne Hull nie było dużym centrum przemysłowym – produkowano głównie statki, choć nie tylko. Do produktów wytwarzanych w owym czasie w mieście należał również olej z pestek winogron, stosowany między innymi do produkcji mydła i farb.

Miasto rozrastało się bardzo dynamicznie w XVIII wieku. Populacja Hull urosła z 7500 mieszkańców w 1700 roku aż do 22 000 zaledwie sto lat później.

W 1755 roku na mocy aktu prawnego wydanego przez brytyjski parlament, w Hull stworzono służbę miejską, której zadaniem było dbanie o czystość na ulicach miasta. W Hull powstawały także nowe instytucje, takiej jak teatr Lowgate (otwarty w 1743 roku) czy placówka medyczna Royal Infirmary z 1782 roku.

W 1759 roku na świat przyszedł William Wilberforce, znany obecnie w całej Wielkiej Brytanii ze swojej intensywnej walki z niewolnictwem. Wilberforce, który należał do jednej z wyższych klas społecznych w mieście, urodził się w Hull i odebrał tu edukację. W 1780 roku został wybrany posłem do parlamentu brytyjskiego (reprezentował wówczas miasto; cztery lata później ponownie wybrano go posłem – tym razem jednak odpowiadał już za całe hrabstwo Yorku).

Podczas zasiadania w parlamencie, motywowany gorliwą wiarą chrześcijańską, prowadził kampanię na rzecz zniesienia niewolnictwa. Kampania była skuteczna, bo już w 1807 roku w Królestwie Brytyjskim zakazano handlu niewolnikami, a w latach 1833 - 43 zniesiono niewolnictwo w ogóle.

Podobnie jak wiek XVIII, także następne stulecie przyniosło dynamiczny rozwój miasta i wzrost populacji. W 1801 roku liczba mieszkańców Hull wynosiła około 22 tys., a to czyniło z niego sporą aglomerację.

Mieszkańców Hull wciąż jednak przybywało – w 1901 roku populacja miasta liczyła już ponad 200 tys. osób. Rodziło to pilną potrzebę rozwoju infrastruktury i rozbudowy miasta, dlatego też zdecydowano się zniszczyć pozostałe części murów otaczających osadę i wybudować nowe drogi. W ten sposób w 1813 roku powstały Wellington Street, Pier Street oraz Nelson Street. W XIX pobudowano także wiele nowych domów – przede wszystkim w dzielnicach North i South Myton oraz Sculcoates.

Wzrost miasta wymuszał także na jego władzach rozwój portu, z którego wypływało coraz więcej statków. W 1809 roku wybudowano zatem Humber Dock, a 20 lat później także Junction Dock.

W mieście powstawały ponadto zupełnie nowe, bardzo potrzebne instytucje – w 1804 roku władze ufundowały miejsce, w którym ciężko chorzy mogli za darmo odbierać niezbędne medykamenty. Kilka miesięcy później otworzono w Hull także pierwszy zakład dla osób chorych umysłowo.

Chociaż wiek XIX to czas, w którym połowy wielorybów nie były już tak popularne (ostatecznie wielorybnicy przestali organizować wyprawy w kierunku północnym w 1860 roku), to miejscowa stocznia prosperowała bardzo dobrze. Produkowano w niej przede wszystkim kutry rybackie pływające po okolicznych morzach.

Wiek XIX to czasy industrializacji, polegającej na powolnych zmianach zachodzących w społeczeństwie pod wpływem coraz większej mechanizacji pracy. Industrializacja nie pozostała bez wpływu na Hull – w XIX wieku powstały tu pierwsze fabryki, w których produkowano tkaniny bawełniane. Zrodziło to konieczność rozbudowania dotychczasowej sieci połączeń kolejowych – pociągi często wykorzystywano do transportowania towarów drogą lądową. W 1840 roku powstało połączenie kolejowe między Hull a Leeds. W 1885 roku monopol spółki North Eastern Railway na przewozy kolejowe w okolicy został ostatecznie złamany, co pchnęło dalszą rozbudowę infrastruktury do przodu.

Władze miasta zadbały o potrzeby mieszkańców organizując przestrzeń publiczną w taki sposób, by była jak najbardziej przyjazna społeczeństwu. W 1822 roku wprowadzono oświetlenie gazowe na ulicach miasta (zastąpiło ono dotychczas stosowane lampy, włączane tylko w okresie zimowym). Pod koniec XIX w Hull powstało także pierwsze miejsce, w którym wytwarzano energię elektryczną, ale ta nie była jeszcze w powszechnym użyciu.

W XIX wieku pojawiły się patrole policyjne strzegące spokoju na ulicach. W mieście zaczęła także działać ochotnicza straż pożarna (zastąpiona profesjonalną jednostką dopiero w XX stuleciu). Wiek XIX to czas rozwoju szkolnictwa – w mieście ufundowano w tym wieku szkołę artystyczną School of Art (1861) oraz Szkołę Techniczną – Technical School (1894).

Hull urosło w siłę. W 1897 roku oficjalnie nadano mu rangę „city”, zamiast jak wcześniej „town”. Na przełomie wieków XIX i XX miasto było już naprawdę potężnym ośrodkiem przemysłowym i transportowym. Liczba mieszkańców wynosiła wówczas prawie 240 tys. i ciągle rosła.

Pierwsze dziesięciolecie XX wieku to dobry czas dla rozwoju miasta. Władze wybudowały w tamtym czasie między innymi City Hall. W 1916 powstał budynek Guildhall. W tym czasie pierwsi mieszkańcy Hull otrzymywali tytuły szlacheckie – Lord Mayor. Historycy są zgodni co do tego, że nigdy wcześniej nasze miasto nie rozwijało się tak dynamicznie.

W 1904 w pobliżu miasta miał miejsce incydent na Dogger Bank, zwany też incydentem pod Hull.

W ciągu pierwszych sześciu miesięcy I Wojny Światowej w konflikt zaangażowało się około 20 tys. mężczyzn z Hull. Chętnych było nawet więcej, ale nie wszyscy zostali przyjęci do armii.

Ataki bombowe niszczą Hull 11 czerwca 1915 roku o godzinie 23.45 nad miastem pojawiły się statki powietrzne armii niemieckiej, które zrzuciły na Hull bomby o łącznej wadze trzech ton. Ładunki wybuchowe zniszczyły miasto i zabiły kilkudziesięciu mieszkańców. Hull nie było przygotowane na atak z nieba. Nadszedł on zupełnie niespodziewanie i zupełnie niespodziewanie odebrał życie dziesiątkom niewinnych cywilów.

Historycy twierdzą, że miasto nie było tej nocy celem, który chcieli zdobyć Niemcy. Planowali oni atak bombowy na Londyn, jednak ze względu na niesprzyjające warunki atmosferyczne (przede wszystkim silny wiatr) dowódca Kapitänleutnant Heinrich Mathy zdecydował się na atak na Hull. Zniszczenia w mieście po nalocie sterowców Zeppelin były bardzo duże i objęły w sumie kilkadziesiąt zburzonych budynków. Hull miało paść ofiarą ataku bombowego jeszcze jeden raz, w sierpniu tego samego roku. Wówczas jednak ze względu na źle przeprowadzone kalkulacje Hull nie ucierpiało.

W 1916 roku niemieckie statki powietrzne zaatakowały ponownie, zrzucając na miasto serię bomb. Podczas nalotu zginęło 17 cywili. Ten atak również nie był wcześniej zaplanowany – doszło do niego ze względu na złe warunki atmosferyczne, które uniemożliwiły atak na pierwotny cel.

Czasy międzywojenne

Miasto zostało zniszczone, ale zdołało odbudować się dość szybko. Już w latach 20. XX wieku udało się otworzyć nowe instytucje kulturalne w mieście, w tym Ferens Art Gallery (1927 r.). W 1939 roku otwarto New Theatre. Poszerzono ponadto granice administracyjne miasta, włączając w nie obszar Sutton i część Anlaby.
W owym czasie port w Hull stał się ważnym ośrodkiem transportu nie tylko dóbr i towarów, lecz także ludzi. Promy pasażerskie coraz częściej wypływały z Hull w kierunku Szwecji czy Holandii. Eksportowano węgiel i tkaniny bawełniane. Port rozwinął się tak bardzo, że tylko dwa inne brytyjskie porty były od niego większe.

II wojna światowa

Położenie miasta oraz fakt, że w Hull znajdował się ważny w skali całej Wielkiej Brytanii port morski powodowały, że stało się ono celem dla niemieckich samolotów. Szczególnych zniszczeń Hull doznało w 1941 roku podczas nalotów w ramach kampanii Hull Blitz. Podczas kilku marcowych nocy śmierć poniosło ponad 200 mieszkańców Hull. Kolejne bomby spadły w maju tego samego roku, niosąc śmierć kolejnych setek mieszkańców miasta. W sumie w 1941 zginęło około 1200 cywilów.

Samoloty bombardowały budynki, siejąc zniszczenie. Historycy szacują, że zburzono 95% domów w mieście. W rezultacie około 152 tys. mieszkańców miasta zostało pozbawione dachu nad głową. Warto zaznaczyć, że pomimo zniszczeń port w Hull cały czas działał. Kolejne naloty samolotów niemieckich miały miejsce w 1942 i w 1943 roku. W 1944 roku na Hull nie spadła już jednak żadna bomba. Dochodziło natomiast do ataków z ziemi — niemieckie działa ostrzeliwały miasto jeszcze w marcu 1945 roku. Żadne miasto w Wielkiej Brytanii (poza Londynem) nie uległo takim zniszczeniom podczas wojny jak Hull. Odbudowa zajęła wiele lat i pochłonęła miliony funtów. Władze zdecydowały, że najmniejsze doki w porcie nie zostaną już więcej uruchomione. Port dostosowano do potrzeb olbrzymich kontenerowców przewożących towary po całym świecie.

Czasy powojenne i obecne Hull

W 1959 roku wydano pozwolenie na budowę mostu zwodzonego nad rzeką Humber. Budowa ruszyła jednak dopiero w 1973 roku. Most oddano do użytku w 1981 roku — od tamtego czasu stał się symbolem okolicy. W ceremonii oddania do użytku Humber Bridge wzięła nawet udział królowa Elżbieta. W kolejnych latach miasto rozwijało się dynamicznie, choć nawiedzały je powodzie, które niosły olbrzymie zniszczenia.

Dzisiejsze Hull może być dumne ze swojej wielowiekowej historii i tradycji, do której przywiązani są mieszkańcy miasta. To między innymi właśnie ze względu na historię Hull otrzymało miano Brytyjskiego Miasta Kultury 2017.

Most na rzece Humber

Miasta partnerskie[edytuj]