Przejdź do zawartości

Kopenhaska interpretacja mechaniki kwantowej

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Niels Bohr i Albert Einstein w 1925 roku; ich spór o sens mechaniki kwantowej stał się jednym z głównych kontekstów interpretacji kopenhaskiej.

Kopenhaska interpretacja mechaniki kwantowej (także: interpretacja kopenhaska) – wspólna nazwa grupy poglądów na to, jak rozumieć mechanikę kwantową. Wiążą się one przede wszystkim z pracami Nielsa Bohra, Wernera Heisenberga, Maxa Borna i Wolfganga Pauliego oraz fizyków skupionych wokół instytutu Bohra w Kopenhadze. Nie jest to jedna ściśle określona teoria, lecz nadana później wspólna nazwa kilku blisko spokrewnionych, choć nie zawsze zgodnych ujęć pomiaru, komplementarności, prawdopodobieństwa i funkcji falowej[1].

Ujęcia kopenhaskie łączy kilka idei. Przewidywania mechaniki kwantowej mają charakter probabilistyczny: prawdopodobieństwa poszczególnych wyników pomiaru oblicza się za pomocą reguły Borna. Ważną rolę odgrywają zasada komplementarności (teza, że pewne opisy układu wzajemnie się wykluczają, choć wszystkie są potrzebne do jego pełnego opisu) oraz wymóg, by wyniki doświadczeń opisywać w zwykłym, klasycznym języku fizyki. Interpretacja kopenhaska zwykle nie przypisuje obiektowi kwantowemu wszystkich klasycznych cech przed pomiarem, nie twierdzi jednak, że to świadomy obserwator „stwarza” wynik[1][2].

Przez znaczną część XX wieku ujęcie kopenhaskie było podstawowym sposobem nauczania mechaniki kwantowej, co przesądza o jego znaczeniu historycznym. Pozostaje zarazem przedmiotem sporów, ponieważ łączy w sobie kilka trudnych do pogodzenia elementów: deterministyczną zmianę stanu zgodnie z równaniem Schrödingera, losowy wynik pojedynczego pomiaru, rolę aparatury pomiarowej oraz niejasną granicę między światem kwantowym a klasycznym[3.1][4].

Tło historyczne

[edytuj | edytuj kod]
Instytut Nielsa Bohra w Kopenhadze, ośrodek skupiający fizyków, których prace dały początek interpretacji kopenhaskiej

Geneza interpretacji kopenhaskiej wiąże się z przejściem od dawnej teorii kwantów do nowoczesnej mechaniki kwantowej w latach 1925–1927. Heisenberg sformułował mechanikę macierzową, Schrödinger – równanie falowe, a Born nadał funkcji falowej interpretację probabilistyczną. Born ogłosił ją w 1926 roku w pracy Zur Quantenmechanik der Stoßvorgänge poświęconej procesom zderzeń. Pierwotnie prawdopodobieństwo wiązał z samą amplitudą funkcji falowej, a dopiero w dopisanym przypisie wskazał, że właściwą miarą jest kwadrat jej modułu. Pomysł ten uważał za uogólnienie Einsteinowskiej koncepcji „pola widmowego” (Gespensterfeld) kierującego cząstkami, a w 1954 roku otrzymał za statystyczną interpretację funkcji falowej Nagrodę Nobla[3.2]. W 1927 roku Heisenberg ogłosił też zasadę nieoznaczoności, ujmowaną wzorem , gdzie i oznaczają nieoznaczoności położenia i pędu, a – zredukowaną stałą Plancka. Ograniczenie to nie wynika z niedoskonałości przyrządów, lecz jest wewnętrzną własnością układów kwantowych i stanowi jeden z filarów późniejszego ujęcia kopenhaskiego[5]. Publiczną premierą idei komplementarności był wykład Bohra wygłoszony 16 września 1927 roku w Como, podczas Międzynarodowego Kongresu Fizyków zwołanego dla uczczenia stulecia śmierci Alessandra Volty. W odczycie The Quantum Postulate and the Recent Development of Atomic Theory Bohr po raz pierwszy publicznie przedstawił pojęcie komplementarności[3.3]. Tytułowy „postulat kwantowy” wyrażał – zdaniem Bohra – samą istotę teorii: przypisanie każdemu procesowi atomowemu zasadniczej nieciągłości, „a raczej indywidualności”, symbolizowanej przez kwant działania. Komplementarność w wersji z Como dotyczyła przy tym koordynacji czasoprzestrzennej i przyczynowości, a nie – jak w ujęciach późniejszych – dualizmu korpuskularno-falowego. Tę „filozoficzną” postać Bohr porzucił wkrótce, pod wpływem dyskusji z Einsteinem[6.1]. Bohr i jego współpracownicy próbowali następnie wyjaśnić, w jaki sposób formalizm ten odnosi się do wyników doświadczeń wyrażanych w języku fizyki klasycznej[1][7]. Filozoficzne stanowisko Bohra, kładące nacisk na to, co można powiedzieć o przyrodzie w języku doświadczenia, dokumentował m.in. jego asystent Aage Petersen[8]. Część badaczy interpretuje je jako bliskie filozoficznemu pragmatyzmowi[9].

Kopenhaga była ważnym miejscem tych debat, ale nazwa „interpretacja kopenhaska” nie była neutralnym, od początku ustalonym tytułem jednej szkoły. Badania historyczne wskazują, że określenie w dzisiejszym sensie upowszechniło się dopiero po II wojnie światowej, szczególnie w późniejszych wypowiedziach Heisenberga, a następnie zaczęło porządkować wcześniejsze spory w bardziej jednolity obraz, niż wynikałoby to z tekstów Bohra, Heisenberga i Pauliego[10][11]. Powojenne, popularne wykłady Heisenberga, zwłaszcza Physics and Philosophy, utrwaliły ten skonsolidowany obraz tradycji kopenhaskiej[12][13].

W praktyce hasło „kopenhaskie” bywało używane co najmniej w trzech znaczeniach: jako opis historycznego środowiska Bohra, jako nazwa podręcznikowej ortodoksji łączącej regułę Borna, kolaps i klasyczną aparaturę oraz jako etykieta dla szerzej rozumianych stanowisk antyrealistycznych lub instrumentalistycznych. Dlatego współczesne opracowania coraz częściej mówią o interpretacjach „typu kopenhaskiego”, a nie o jednej bezspornej wersji poglądu[10][14].

Podstawowe idee

[edytuj | edytuj kod]

Nie istnieje kanoniczna lista postulatów interpretacji kopenhaskiej akceptowana przez wszystkich autorów. Najczęściej wskazuje się jednak cztery elementy: indeterministyczny charakter pojedynczych wyników, probabilistyczną rolę funkcji falowej, komplementarność opisów eksperymentalnych oraz wymóg, aby wynik pomiaru miał postać klasycznie komunikowalnego faktu doświadczalnego[1][2].

W tym ujęciu mechanika kwantowa nie opisuje po prostu układu jako małego klasycznego obiektu z ukrytym zestawem własności. Formalizm pozwala przewidywać rozkłady możliwych wyników, natomiast pytanie o konkretną wielkość fizyczną ma sens dopiero w powiązaniu z procedurą przygotowania i pomiaru, która tę wielkość operacyjnie definiuje[15][1].

Ostrożne współczesne ujęcie odróżnia interpretację kopenhaską od popularnego sloganu „zamknij się i licz”. Slogan ten dobrze oddaje pewien pedagogiczny i praktyczny styl używania teorii, ale zaciera istotne różnice między Bohrem, Heisenbergiem, Paulim i późniejszymi autorami oraz pomija filozoficzne uzasadnienia pojęć komplementarności i klasycznego opisu doświadczenia[16][17]. Filozoficznie ujęcie kopenhaskie bywało wiązane zarówno z pozytywizmem (przez nawiązanie do Machowskiego postulatu, by nie wprowadzać „rzeczy” poza zjawiskami), jak i z Kantowską filozofią transcendentalną, dla której pojęcie przedmiotu jest warunkiem możliwości doświadczenia[18.1]. Na wpływ pozytywizmu na ukształtowanie się interpretacji kopenhaskiej wskazywał także Steven Weinberg[19].

Komplementarność

[edytuj | edytuj kod]

Zasada komplementarności, kojarzona przede wszystkim z Bohrem, głosi, że pewne opisy układu kwantowego są wzajemnie wykluczające się w pojedynczym doświadczeniu, choć razem są potrzebne do pełnego scharakteryzowania zjawisk kwantowych. Przykładem jest dwoisty opis falowy i korpuskularny: ustawienie aparatury może ujawniać interferencję albo informację o drodze cząstki, lecz nie oba aspekty naraz w tym samym sensie klasycznym[15][6.2][20]. W dojrzałym ujęciu Bohra komplementarność obejmuje trzy nierozłączne elementy: wzajemne wykluczanie się pewnych zjawisk lub pojęć, możliwość rozpatrywania każdego z nich osobno w danym układzie oraz konieczność użycia ich wszystkich – w różnych sytuacjach doświadczalnych – do pełnego opisu zjawiska[6.3]. Heisenberg rozumiał przy tym dualizm korpuskularno-falowy nieco inaczej niż Bohr, kładąc nacisk na matematyczny formalizm i przejścia między reprezentacjami[21]. Komplementarność falowo-korpuskularną ujmuje się też ilościowo, jako relację między widzialnością prążków interferencyjnych a dostępną informacją o drodze cząstki[22]. Jej subtelność uwidacznia eksperyment z opóźnionym wyborem, zaproponowany przez Johna Wheelera, w którym decyzję o rodzaju pomiaru podejmuje się już po wejściu cząstki do układu[23].

Komplementarność nie oznacza zwykłego braku wiedzy o wcześniej istniejących, klasycznie określonych własnościach. W ujęciu Bohra warunki eksperymentalne współokreślają sens pytań, jakie można zadać o układ, dlatego wynik pomiaru i opis aparatury są częścią definicji zjawiska, a nie jedynie technicznym dodatkiem do niego[15][11]. Historycy fizyki podkreślają przy tym, że samo pojęcie komplementarności Bohr i Heisenberg rozumieli odmiennie[24]. Wobec samego pojęcia sceptyczny był John Bell, według którego Bohr używał słowa „komplementarny” w znaczeniu odwrotnym do potocznego – nie jako wzajemnego uzupełniania się obrazów, lecz jako ich wzajemnej sprzeczności. Bell przyznawał, że „nigdy nie pojął komplementarności” i pozostawał nieprzekonany[25.1]. Sam Bohr przedstawiał komplementarność nie jako rezygnację ze zwyczajowych wymogów wyjaśniania, lecz jako „racjonalne uogólnienie samego ideału przyczynowości[26]. Traktował ją zresztą jako zasadę o znaczeniu wykraczającym poza fizykę atomową. Rozciągał ją na termodynamikę statystyczną, w której pojęcie temperatury miałoby pozostawać w wykluczającej relacji ze szczegółowym opisem ruchu atomów. Przede wszystkim odnosił ją jednak do biologii, gdzie istnienie życia uznawał za fakt elementarny, którego – podobnie jak kwantu działania – nie da się dalej wyjaśnić. Pokrewne idee, ujmujące witalizm i fizykalizm jako aspekty komplementarne, przedstawił w 1932 roku Pascual Jordan[3.4].

Opis klasyczny i cięcie Heisenberga

[edytuj | edytuj kod]

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów tradycji kopenhaskiej jest nacisk na klasyczny, jednoznaczny opis aparatury i wyników. Bohr podkreślał, że fizycy muszą komunikować ustalenia eksperymentalne w języku zwykłych pojęć doprecyzowanych przez fizykę klasyczną. Heisenberg częściej mówił o granicy między systemem traktowanym kwantowo a aparatem lub obserwatorem traktowanym klasycznie[27][11].

Ta granica bywa nazywana cięciem Heisenberga, a ze względu na rolę von Neumanna (1932) także cięciem von Neumanna-Heisenberga. Jej położenie jest dowolne tylko do pewnego stopnia: można je przeprowadzić jedynie w obszarze, w którym opis kwantowy jest efektywnie równoważny klasycznemu, i nie wyżej, niż pozwalają na to stała Plancka oraz zasada nieoznaczoności[6.4]. W ujęciu Heisenberga można ją przesuwać bez zmiany przewidywań empirycznych, o ile końcowy wynik jest zapisany w klasycznie rozpoznawalnej postaci. U Bohra podział nie był dowolnym rozdzieleniem dwóch rodzajów materii, lecz rozróżnieniem funkcji opisu w konkretnym układzie eksperymentalnym[2][11].

Ten element stał się jednym z głównych punktów krytyki. Jeśli aparatura pomiarowa, laboratorium i obserwatorzy również składają się z układów kwantowych, to interpretacja wymagająca klasycznego opisu musi wyjaśnić, dlaczego i gdzie pojawia się pojedynczy, trwały wynik pomiaru[4][19].

Funkcja falowa i reguła Borna

[edytuj | edytuj kod]

W interpretacjach typu kopenhaskiego funkcja falowa nie jest zwykle rozumiana jako bezpośredni obraz małego ciała poruszającego się w przestrzeni. Jest elementem formalizmu, który zawiera wszystko, co teoria pozwala przewidzieć o możliwych wynikach pomiarów, i który ewoluuje zgodnie z równaniem Schrödingera między aktami pomiaru[15][1].

Reguła Borna nadaje tej funkcji falowej sens probabilistyczny: prawdopodobieństwo zarejestrowania wyniku odpowiadającego stanowi dane jest kwadratem modułu amplitudy, , a ogólniej oblicza się je z odpowiedniego operatorowego formalizmu. W tradycji kopenhaskiej prawdopodobieństwa te nie są jedynie oznaką praktycznej niewiedzy o klasycznych parametrach ukrytych, lecz należą do podstawowego sposobu, w jaki teoria opisuje zjawiska kwantowe[7][15]. Pogląd ten bywa streszczany twierdzeniem, że „nieprzeprowadzone eksperymenty nie mają wyników”, czyli że obserwablom nie przysługują określone wartości przed pomiarem[28]. Radykalny charakter epistemologii Bohra streszcza często przytaczana, choć przekazana z drugiej ręki (przez asystenta Aage Petersena) wypowiedź: „Nie ma świata kwantowego. Istnieje tylko abstrakcyjny kwantowofizyczny opis. Błędem jest sądzić, że zadaniem fizyki jest ustalenie, jaka jest przyroda; fizyka dotyczy tego, co o przyrodzie możemy powiedzieć”[6.5]. Alternatywne odczytania prawdopodobieństw kwantowych proponowano też w filozofii nauki, na przykład w propensytywnej (skłonnościowej) interpretacji prawdopodobieństwa Karla Poppera[29].

Z podręcznikową wersją interpretacji kopenhaskiej często wiąże się pojęcie redukcji lub kolapsu funkcji falowej: przed pomiarem formalizm obejmuje wiele możliwych wyników, a po zarejestrowaniu wyniku stan zostaje zastąpiony stanem zgodnym z otrzymanym rezultatem. Historycznie należy jednak odróżniać to ujęcie od pism Bohra, który rzadziej mówił o fizycznym „kolapsie” funkcji falowej, oraz od Heisenberga, który interpretował redukcję raczej jako zmianę opisu możliwych przewidywań po uzyskaniu faktu doświadczalnego[27][10]. Heisenberg nie traktował przy tym fal prawdopodobieństwa jako czystej fikcji matematycznej, lecz przypisywał im rodzaj pośredniej rzeczywistości, opisując je jako ilościowe ujęcie Arystotelesowskiego pojęcia możności (gr. dynamis, łac. potentia) – warstwy leżącej między realnością materii a ideą. Samą redukcję pakietu falowego rozumiał wówczas jako przejście od możności do aktu[3.5]. Formalne ujęcie redukcji stanu jako osobnego postulatu projekcji wprowadził John von Neumann, a jego argumentacja była przedmiotem analiz filozoficznych[30][31].

Pomiar i obserwator

[edytuj | edytuj kod]

Wbrew częstemu uproszczeniu interpretacja kopenhaska nie wymaga, aby pomiar był aktem ludzkiej świadomości. Kluczowa jest rejestracja wyniku przez urządzenie lub układ, który pozostawia trwały, klasycznie komunikowalny zapis. „Obserwator” może oznaczać po prostu część eksperymentalnego opisu, a nie psychologiczny podmiot decydujący o rzeczywistości[27][1]. Asher Peres ujmował to lapidarnie: „zjawiska kwantowe nie zachodzą w przestrzeni Hilberta – zachodzą w laboratorium”. Cechą wyróżniającą przyrząd pomiarowy jest jego dwoistość: musi być traktowany jako układ kwantowy, gdy oddziałuje z mierzonym obiektem, i jako układ klasyczny, gdy pomiar zostaje zakończony i daje jednoznaczny odczyt. Spójność tych dwóch opisów zapewnia nieodwracalność procesu pomiarowego – gdyby ewolucję dało się odwrócić, „nadobserwator” mógłby wymazać wynik, a żaden pomiar nie byłby rozstrzygający[32.1]. Odrębne stanowisko, wiążące kolaps z udziałem świadomości obserwatora, rozwijał Eugene Wigner, nie jest ono jednak częścią standardowej interpretacji kopenhaskiej[33].

Problem polega na tym, że sam proces pomiaru można również próbować opisać kwantowo. Powstaje wtedy pytanie, dlaczego obserwuje się jeden konkretny wynik, skoro formalizm dopuszcza superpozycję korelacji między układem, aparaturą i środowiskiem. To pytanie znane jest jako problem pomiaru i stanowi jeden z głównych punktów spornych między stanowiskami kopenhaskimi a ich alternatywami[4][34]. Filozofowie fizyki rozkładają go zresztą na kilka odrębnych zagadnień o różnym statusie[35], a samemu procesowi pomiaru i jego miejscu w formalizmie poświęcono obszerne opracowania monograficzne[36]. W modelach kwantowej teorii pomiaru bada się m.in. warunki, w których zmienne wskazujące aparatury zachowują się quasi-klasycznie[37], a w dyskusjach filozoficznych analizuje się relację między faktami pomiarowymi a wartościami przypisywanymi obserwablom[38].

Eksperyment myślowy przyjaciela Wignera pokazuje tę trudność w zaostrzonej postaci: obserwator wewnętrzny może uznać pomiar za zakończony, podczas gdy obserwator zewnętrzny opisuje cały układ laboratorium jako część większego stanu kwantowego. Różne wersje interpretacji kopenhaskiej odpowiadają na ten problem odmiennie, zależnie od tego, jak rozumieją cięcie między opisem kwantowym a klasycznym[32.2][39].

Przykłady i konsekwencje

[edytuj | edytuj kod]
Narastanie obrazu interferencyjnego z pojedynczych elektronów w doświadczeniu z dwiema szczelinami – ilustracja komplementarności falowo-korpuskularnej

Doświadczenie z dwiema szczelinami jest klasycznym przykładem komplementarności. Jeżeli układ pomiarowy pozwala określić, przez którą szczelinę przeszła cząstka, zanika interferencyjny obraz falowy. Jeżeli pozostawia drogi nierozróżnialne, obserwuje się rozkład interferencyjny. Interpretacja kopenhaska traktuje te opisy jako zależne od całościowego ustawienia doświadczenia, a nie jako dwa jednocześnie dostępne obrazy tej samej klasycznej trajektorii[6.2][40].

Kot Schrödingera pokazał, jak dziwnie brzmi bezpośrednie przeniesienie superpozycji kwantowej – formalnie zapisywanej jako – na obiekty makroskopowe. W ujęciach kopenhaskich eksperyment ten zwykle służy do podkreślenia, że formalizm kwantowy musi zostać powiązany z warunkami rejestracji wyniku, a nie do twierdzenia, że makroskopowy kot w zwykłym sensie jest jednocześnie żywy i martwy do chwili świadomego spojrzenia[32.2][41].

Paradoks EPR dotyczył pary układów, które później nazwano splątanymi. Einstein, Podolsky i Rosen argumentowali, że możliwość przewidzenia wyniku odległego pomiaru wskazuje na niekompletność mechaniki kwantowej. Bohr odpowiadał, że argument miesza fakty odnoszące się do różnych, komplementarnych układów eksperymentalnych i dlatego nie dowodzi istnienia jednocześnie określonych klasycznych własności[42][43]. Historycy fizyki analizowali stanowisko Einsteina jako oparte na założeniach lokalności i separowalności układów[44]. Zachowane rękopisy pokazują, że Einstein rozważał wersje argumentu EPR także dla obserwabli spinowych[45].

Późniejsze nierówności Bella i ich testy eksperymentalne zmieniły status debaty: pokazały, że żadna teoria zachowująca lokalny realizm w odpowiednim sensie nie odtworzy wszystkich przewidywań mechaniki kwantowej. Nie oznacza to jednak prostego eksperymentalnego „dowodu” interpretacji kopenhaskiej, lecz raczej ogranicza klasę realistycznych teorii zmiennych ukrytych i zaostrza pytanie, jak rozumieć nielokalne korelacje bez klasycznie określonych własności przed pomiarem[25.2][4]. Najbardziej rozwiniętą realistyczną teorią zmiennych ukrytych pozostaje zaproponowana w 1952 roku teoria Davida Bohma[46]. Sam John Bell, sceptyczny wobec tradycji kopenhaskiej, wskazywał teorię Bohma jako najczystszy realistyczny kontrprzykład wobec „dowodów niemożliwości” i deklarował, że woli poświęcić lokalność niż realizm[25]. Sam Einstein opracował w 1927 roku własną, nieopublikowaną próbę teorii zmiennych ukrytych, analizowaną później przez historyków nauki[47][48]. Dodatkowych ograniczeń dostarcza twierdzenie Kochena-Speckera, wykluczające przypisanie wszystkim obserwablom jednocześnie określonych, niezależnych od kontekstu pomiarowego wartości[49]. Wczesnym argumentem przeciw teoriom zmiennych ukrytych był „dowód niemożliwości” Johna von Neumanna z 1932 roku. Już w 1935 roku Grete Hermann zarzuciła mu jednak petitio principii: przyjęte w dowodzie założenie o addytywności wartości oczekiwanych również dla nieprzemiennych obserwabli okazało się logicznie równoważne tezie, którą dowód miał wykazać. Krytyka ta, długo przeoczana, wyprzedzała późniejsze, szeroko znane zastrzeżenia Johna Bella wobec tego dowodu[3.6].

Osobnym wątkiem była propozycja Karla Poppera, który już w 1934 roku opisał eksperyment myślowy mający rozstrzygnąć, czy redukcja funkcji falowej jednej z cząstek splątanej pary realnie wpływa na drugą[50]. Pierwszej realizacji doświadczalnej dokonali Yoon-Ho Kim i Yanhua Shih w 1999 roku, stawiając przy tym pytanie o status zasady nieoznaczoności[51]. Asher Peres argumentował jednak, że eksperyment Poppera opiera się na nieporozumieniu i nie testuje wprost interpretacji kopenhaskiej[14].

Dekoherencja i granica klasyczna

[edytuj | edytuj kod]

Dekoherencja kwantowa opisuje, jak oddziaływanie układu z otoczeniem szybko tłumi możliwość obserwowania interferencji między pewnymi składnikami stanu i prowadzi do efektywnie klasycznego rozkładu alternatyw. W tym sensie dostarcza współczesnego mechanizmu wyjaśniającego, dlaczego aparatura makroskopowa i otoczenie wykazują stabilne, quasi-klasyczne własności[52][34][53]. Podstawy tego ujęcia sformułowali H. Dieter Zeh, wskazując na rolę oddziaływania z otoczeniem w problemie pomiaru[54], oraz Wojciech Żurek, który wprowadził pojęcie bazy wskaźnikowej wyróżnianej przez otoczenie[55]. Szczegółowy model wyłaniania się klasycznych własności przez oddziaływanie z otoczeniem podali Erich Joos i Dieter Zeh[56], rozwijając wcześniejszą ideę reguł superselekcji indukowanych przez otoczenie[57]. Zakres obowiązywania superpozycji bada się też doświadczalnie, m.in. w interferometrii materii dla coraz większych obiektów[58]. Rozwinięciem teorii dekoherencji jest koncepcja kwantowego darwinizmu, w której otoczenie wielokrotnie powiela informację o wyróżnionych stanach układu, czyniąc je obiektywnie dostępnymi wielu obserwatorom[59].

Dekoherencja nie jest jednak sama przez się pełnym rozwiązaniem problemu pomiaru, ponieważ standardowy formalizm nadal nie wybiera jednego rzeczywistego wyniku spośród wszystkich składników superpozycji. Dla interpretacji kopenhaskiej ma ona więc znaczenie dwojakie: wzmacnia zrozumienie granicy klasycznej, ale jednocześnie pokazuje, że tradycyjne odwołanie do „pomiaru” wymaga doprecyzowania[34][11].

Historycznie teoria dekoherencji bywała przedstawiana jako wyzwanie dla Bohrowskiego nacisku na klasyczne pojęcia. Inni autorzy argumentują jednak, że Bohr nie twierdził, iż aparatura jest ontologicznie niekwantowa, lecz że w funkcji aparatury pomiarowej musi być opisana klasycznie. Z tego punktu widzenia dekoherencja wyjaśnia stabilność takich opisów, ale nie usuwa potrzeby interpretacyjnej decyzji o sensie wyniku[11][52].

Krytyka

[edytuj | edytuj kod]

Najstarsza i najważniejsza krytyka interpretacji kopenhaskiej dotyczyła niekompletności i indeterminizmu. Einstein uważał, że mechanika kwantowa jest wyjątkowo skuteczną teorią statystyczną, ale niepełnym opisem rzeczywistości fizycznej. Spór Bohra i Einsteina stał się modelowym przykładem konfliktu między kontekstowym, komplementarnym ujęciem zjawisk a dążeniem do pełniejszego, realistycznego opisu[3.1][42]. Własną relację z tej wieloletniej dyskusji Bohr przedstawił w eseju z 1949 roku[60]. Współczesne prace formalizują tę różnicę jako pytanie, czy stan kwantowy jest realny (ontyczny), czy odzwierciedla jedynie wiedzę obserwatora o układzie (epistemiczny)[61]. Obrońcy tradycji kopenhaskiej argumentowali z kolei, że część zarzutów wobec niej opiera się na nieporozumieniach co do jej rzeczywistych twierdzeń[62].

Uczestnicy V Kongresu Solvaya (1927); w tym okresie rozpoczął się wieloletni spór Bohra z Einsteinem o sens mechaniki kwantowej.

Spór ten rozgrywał się publicznie zwłaszcza na kongresach Solvaya. Na VI Kongresie w Brukseli (1930) Einstein przedstawił myślowy eksperyment ze „skrzynką ze światłem”: pudło o idealnie odbijających ściankach, z migawką sterowaną zegarem, miało wypuścić pojedynczy foton w ściśle określonej chwili. Zważenie pudła przed emisją i po niej pozwalałoby – z relacji – wyznaczyć energię fotonu z dowolnie małym błędem, co łamałoby relację nieoznaczoności energii i czasu. Po bezsennej nocy Bohr odparł ten argument, posługując się ogólną teorią względności samego Einsteina: zważenie pudła w polu grawitacyjnym wymaga odczytu położenia wskazówki, co przez grawitacyjną dylatację czasu wprowadza niepewność wskazań zegara odtwarzającą relację . Po tej wymianie Einstein porzucił próby wykazania wewnętrznej sprzeczności teorii i skupił się na argumencie o jej niekompletności[3.7]. Stosunek Einsteina do indeterminizmu teorii streszcza jego wyznanie, że jest „przekonany, iż Bóg nie gra w kości”, na które Bohr miał odpowiedzieć, że „nie do nas należy pouczanie Boga, jak ma rządzić światem”[63]. Realistyczne intuicje Einsteina obrazuje też anegdota fizyka Abrahama Paisa(inne języki), którego Einstein zapytał podczas wspólnego spaceru, czy ten naprawdę wierzy, że Księżyc istnieje tylko wtedy, gdy się nań patrzy[64]. Symboliczny wymiar tej debaty podkreśla fakt, że ostatni rysunek Bohra na tablicy w gabinecie, wykonany wieczorem przed śmiercią w 1962 roku, przedstawiał właśnie Einsteinowską skrzynkę ze światłem[3.8].

Druga linia krytyki dotyczy nieostrego pojęcia pomiaru. Bell podkreślał, że teoria fundamentalna nie powinna opierać się na nieanalizowanym słowie „pomiar”, skoro urządzenia pomiarowe są zbudowane z tych samych składników materii co badane układy. W podobnym duchu Weinberg wskazywał, że tradycyjna prezentacja nie daje jasnego kryterium przejścia między unitarną ewolucją funkcji falowej a pojawieniem się pojedynczego wyniku[4][19]. Samą ruchomą granicę Bell nazwał „niestałym rozszczepieniem” (ang. shifty split) świata na „układ” i „aparaturę”. Przyznawał, że zwykła mechanika kwantowa wystarcza „do wszelkich celów praktycznych” (ang. for all practical purposes, FAPP), lecz teoria naprawdę precyzyjna powinna to rozszczepienie usunąć[25.3]. Niezadowolenie z przyjmowania formalizmu kwantowego jako danego wyrażał Edwin T. Jaynes, nazywając go „osobliwą mieszanką, opisującą po części realność Przyrody, a po części niepełną ludzką wiedzę o niej, wymieszane przez Heisenberga i Bohra w omlet, którego nikt nie potrafił rozdzielić z powrotem”[65].

Kolejny problem pojawia się w kosmologii kwantowej i grawitacji kwantowej. Jeżeli badanym układem jest cały Wszechświat, trudno utrzymywać obraz zewnętrznego aparatu lub obserwatora stojącego poza systemem, który mierzy „resztę”. Zwolennicy stanowisk kopenhaskich odpowiadali, że obserwator nie musi fizycznie znajdować się poza kosmologicznym procesem, ale samo to zagadnienie pokazuje ograniczenia tradycyjnego języka pomiarowego[66][67].

Krytykowano również historyczną mitologię interpretacji kopenhaskiej. Pod jedną nazwą umieszcza się poglądy Bohra, Heisenberga, Pauliego i von Weizsäckera, podręcznikowy postulat kolapsu oraz praktyczny instrumentalizm. Dlatego spór o „interpretację kopenhaską” może dotyczyć nie jednego stanowiska, lecz wielu zlepków pojęciowych[10][14]. Częstym nieporozumieniem – podzielanym zarówno przez część zwolenników, jak i przeciwników – jest przypisywanie tej interpretacji tezy, że „czego nie można obserwować, to nie istnieje”. Carl Friedrich von Weizsäcker podkreślał, że ujęcie kopenhaskie posługuje się jedynie słabszym twierdzeniem: „co jest obserwowane, na pewno istnieje; co do tego zaś, czego nie obserwujemy, wolno nam przyjmować stosowne założenia, z której to swobody korzystamy o tyle, o ile jest to konieczne, by unikać paradoksów”[18.2].

Relacje z innymi interpretacjami

[edytuj | edytuj kod]

Interpretacja kopenhaska jest jedną z wielu interpretacji mechaniki kwantowej. Interpretacja wielu światów, wywodząca się z formuły „stanu względnego” Hugh Everetta, odrzuca kolaps jako osobny proces i stara się zachować wyłącznie unitarną ewolucję stanu[68]. Teorie obiektywnej redukcji, takie jak model Ghirardiego-Riminiego-Webera, traktują kolaps jako rzeczywisty proces fizyczny[69]. Pokrewną propozycją jest kwantowograwitacyjny mechanizm obiektywnej redukcji Rogera Penrose’a, który wiąże kolaps funkcji falowej z grawitacją i traktuje go jako proces fizyczny niezależny od świadomości obserwatora[70]. Teoria de Broglie’a-Bohma zachowuje determinizm kosztem jawnej nielokalności. Interpretacja ansamblowa, rozwijana m.in. przez Leslie Ballentine’a, ogranicza znaczenie funkcji falowej do statystycznych zespołów przygotowań[71]. Ballentine argumentował przy tym, że redukcja funkcji falowej nie musi być rzeczywistym procesem fizycznym. Jeśli porzucić założenie, że wektor stanu opisuje pojedynczy układ, przejście od stanu sprzed pomiaru do stanu po nim można rozumieć jako uściślenie opisu do podzespołu jednakowo przygotowanych układów, wyróżnionego przez zarejestrowany wynik[71]. Interpretacja transakcyjna opisuje natomiast kolaps przez wymianę fal poprzedzających i opóźnionych między źródłem a absorbentem[72]. Każda z tych propozycji jest w pewnym sensie odpowiedzią na niejasności lub ograniczenia tradycyjnego ujęcia kopenhaskiego[25.2][73].

Jeszcze inną drogą jest logika kwantowa, zaproponowana przez Garretta Birkhoffa i Johna von Neumanna, która modyfikuje klasyczne reguły logiczne w opisie zdań o układach kwantowych[74]. Inne podejścia, takie jak spójne historie, QBism czy relacyjna mechanika kwantowa, zachowują część antynaiwno-realistycznego dziedzictwa tradycji kopenhaskiej, ale inaczej rozkładają akcenty między stanem kwantowym, informacją, obserwatorem i faktem doświadczalnym. Współczesna debata nie sprowadza się więc do prostego wyboru między „Kopenhagą” a realizmem, lecz obejmuje wiele stanowisk o odmiennych celach pojęciowych i formalnych[75][76]. QBism, rozwijany m.in. przez Davida Mermina, traktuje stan kwantowy jako wyraz osobistych oczekiwań obserwatora i bywa wyraźnie odróżniany od interpretacji kopenhaskiej[77][78]. Relacyjna mechanika kwantowa Carla Rovellego odnosi własności układu do innych układów[79], a podejścia informacyjne poszukują zasad wyjściowych w ograniczeniach informacji dostępnej o układzie[80][81]. Programowe ujęcie QBismu, w którym prawdopodobieństwa kwantowe są stopniami przekonania racjonalnego agenta, przedstawili Christopher Fuchs, David Mermin i Rüdiger Schack[82].

Recepcja i współczesny status

[edytuj | edytuj kod]

Przez znaczną część XX wieku stanowiska kojarzone z Kopenhagą były dominującym sposobem prezentowania sensu mechaniki kwantowej w podręcznikach i kursach. Nie oznaczało to jednak powszechnej zgody filozoficznej: wielu fizyków używało formalizmu bez deklarowania szczegółowej interpretacji, a termin „kopenhaski” mógł oznaczać zarówno ostrożny bohrowski kontekstualizm (zależność opisu układu od całej sytuacji pomiarowej), jak i prostszą podręcznikową regułę kolapsu[3.1][16]. Niektórzy fizycy, jak Rudolf Peierls, bronili przy tym operacyjnego sensu pojęcia pomiaru[83], a Max Born – probabilistycznej interpretacji funkcji falowej[84]. Badania nad sposobem nauczania mechaniki kwantowej pokazują, że również wśród wykładowców podejścia interpretacyjne pozostają zróżnicowane[85]. Pragmatyczny, instrumentalny stosunek do interpretacji bywa streszczany hasłem „milcz i licz” (ang. shut up and calculate), którego autorstwo analizował David Mermin[17].

Badania ankietowe wśród fizyków i specjalistów od podstaw mechaniki kwantowej pokazują, że etykieta kopenhaska nadal bywa jedną z najczęściej wybieranych, ale równocześnie odpowiedzi są rozproszone, a wielu respondentów podkreśla niejednoznaczność samych nazw interpretacji. Współczesny status interpretacji kopenhaskiej jest więc raczej statusem ważnej tradycji i punktu odniesienia niż niekwestionowanej, jednolitej ortodoksji[86][87]. Współcześni fizycy podejmowali też próby spójnego zrekonstruowania pragmatycznego sensu tradycji kopenhaskiej[88]. Sonda przeprowadzona w 2025 roku na łamach „Nature” wykazała, że interpretację kopenhaską wskazuje 36% ankietowanych fizyków – najwięcej spośród wszystkich interpretacji, lecz bez bezwzględnej większości. Wśród specjalistów od podstaw mechaniki kwantowej poparcie było jeszcze niższe[89]. Zmienność postaw wobec tej tradycji ilustruje droga Johna Archibalda Wheelera: początkowo „apostoła Bohra” i promotora pracy doktorskiej Everetta, który u schyłku życia pisał, że choć interpretację kopenhaską można nazwać „mgłą z północy”, „pozostaje ona najlepszą interpretacją kwantów, jaką mamy”[90].

Przypisy

[edytuj | edytuj kod]
  1. 1 2 3 4 5 6 7 Jan Faye, Copenhagen Interpretation of Quantum Mechanics, [w:] Stanford Encyclopedia of Philosophy, CSLI, Stanford University, 23 grudnia 2019, ISSN 1095-5054 [dostęp 2026-05-12] (ang.). (Kopenhaska interpretacja mechaniki kwantowej)
  2. 1 2 3 Roland Omnès, The Interpretation of Quantum Mechanics, Princeton: Princeton University Press, 1994, s. 85–90, ISBN 978-0-691-03669-4.
  3. Max Jammer, The Philosophy of Quantum Mechanics, New York: John Wiley and Sons, 1974, ISBN 0-471-43958-4.
    1. 1 2 3 s. 247–284
    2. s. 38–41
    3. s. 86–87
    4. s. 87–88
    5. s. 43
    6. s. 272–273
    7. s. 132–136
    8. s. 120
  4. 1 2 3 4 5 John S. Bell, Against 'measurement', „Physics World”, 3 (8), 1990, s. 33–40, DOI: 10.1088/2058-7058/3/8/26.
  5. W. Heisenberg, Über den anschaulichen Inhalt der quantentheoretischen Kinematik und Mechanik, „Zeitschrift für Physik”, 43 (3–4), 1927, s. 172–198, DOI: 10.1007/bf01397280 (niem.).
  6. Arkady Plotnitsky, Niels Bohr and Complementarity: An Introduction, New York: Springer, 2012, ISBN 978-1-4614-4517-3.
    1. s. 42–46
    2. 1 2 s. 73–76
    3. s. 52
    4. s. 37
    5. s. 142
  7. 1 2 Max Born, Statistical Interpretation of Quantum Mechanics, „Science”, 122 (3172), 1955, s. 675–679, DOI: 10.1126/science.122.3172.675.
  8. Aage Petersen, The Philosophy of Niels Bohr, „Bulletin of the Atomic Scientists”, 19 (7), 1963, s. 8–14, DOI: 10.1080/00963402.1963.11454520 (ang.).
  9. Reza Maleeh, Parisa Amani, Pragmatism, Bohr, and the Copenhagen Interpretation of Quantum Mechanics, „International Studies in the Philosophy of Science”, 27 (4), 2013, s. 353–367, DOI: 10.1080/02698595.2013.868182 (ang.).
  10. 1 2 3 4 Don Howard, Who Invented the 'Copenhagen Interpretation'? A Study in Mythology, „Philosophy of Science”, 71 (5), 2004, s. 669–682, DOI: 10.1086/425941.
  11. 1 2 3 4 5 6 Kristian Camilleri, Maximilian Schlosshauer, Niels Bohr as Philosopher of Experiment: Does Decoherence Theory Challenge Bohr's Doctrine of Classical Concepts?, „Studies in History and Philosophy of Modern Physics”, 49, 2015, s. 73–83, DOI: 10.1016/j.shpsb.2015.01.005.
  12. L. Rosenfeld, Heisenberg, Physics and Philosophy, „Nature”, 186 (4728), 1960, s. 830–831, DOI: 10.1038/186830a0 (ang.).
  13. Alisa Bokulich, Heisenberg Meets Kuhn: Closed Theories and Paradigms, „Philosophy of Science”, 73 (1), 2006, s. 90–107, DOI: 10.1086/510176 (ang.).
  14. 1 2 3 Asher Peres, Popper's Experiment and the Copenhagen Interpretation, „Studies in History and Philosophy of Modern Physics”, 33 (1), 2002, s. 23–33, DOI: 10.1016/S1355-2198(01)00034-X.
  15. 1 2 3 4 5 Niels Bohr, The Quantum Postulate and the Recent Development of Atomic Theory, „Nature”, 121 (3050), 1928, s. 580–590, DOI: 10.1038/121580a0.
  16. 1 2 N. David Mermin, What's Wrong with This Pillow?, „Physics Today”, 42 (4), 1989, s. 9–11, DOI: 10.1063/1.2810963.
  17. 1 2 N. David Mermin, Could Feynman Have Said This?, „Physics Today”, 57 (5), 2004, s. 10–11, DOI: 10.1063/1.1768652.
  18. Carl Friedrich von Weizsäcker, Die Einheit der Natur, Monachium: Carl Hanser Verlag, 1971, ISBN 3-446-11479-3 (niem.).
    1. s. 228
    2. s. 226
  19. 1 2 3 Steven Weinberg, Einstein's Mistakes, „Physics Today”, 58 (11), 2005, s. 31–35, DOI: 10.1063/1.2155755.
  20. Tadeusz Pabjan, Zasada komplementarności a filozofia, „Postępy Fizyki”, 62 (1), 2011, s. 14–22 (pol.).
  21. Kristian Camilleri, Heisenberg and the wave–particle duality, „Studies in History and Philosophy of Modern Physics”, 37 (2), 2006, s. 298–315, DOI: 10.1016/j.shpsb.2005.08.002 (ang.).
  22. Berthold-Georg Englert, Fringe Visibility and Which-Way Information: An Inequality, „Physical Review Letters”, 77 (11), 1996, s. 2154–2157, DOI: 10.1103/physrevlett.77.2154 (ang.).
  23. The "Past" and the "Delayed-Choice" Double-Slit Experiment, [w:] John Archibald Wheeler, Mathematical Foundations of Quantum Theory, New York: Academic Press, 1978, s. 9–48, DOI: 10.1016/b978-0-12-473250-6.50006-6 (ang.).
  24. Kristian Camilleri, Bohr, Heisenberg and the divergent views of complementarity, „Studies in History and Philosophy of Modern Physics”, 38 (3), 2007, s. 514–528, DOI: 10.1016/j.shpsb.2006.10.002 (ang.).
  25. John S. Bell, Speakable and Unspeakable in Quantum Mechanics, Cambridge: Cambridge University Press, 1987, ISBN 978-0-521-52338-7.
    1. s. 189–194
    2. 1 2 s. 14–21
    3. s. 214–216
  26. Niels Bohr, On the Notions of Causality and Complementarity, „Dialectica”, 2 (3–4), 1948, s. 312–319, DOI: 10.1111/j.1746-8361.1948.tb00703.x, JSTOR: 42963887 (ang.).
  27. 1 2 3 Werner Heisenberg, Physics and Philosophy: The Revolution in Modern Science, New York: Harper, 1958, s. 114–137.
  28. Asher Peres, Unperformed experiments have no results, „American Journal of Physics”, 46 (7), 1978, s. 745–747, DOI: 10.1119/1.11393 (ang.).
  29. Karl R. Popper, The Propensity Interpretation of Probability, „The British Journal for the Philosophy of Science”, 10 (37), 1959, s. 25–42, DOI: 10.1093/bjps/x.37.25 (ang.).
  30. Joseph D. Sneed, Von Neumann's Argument for the Projection Postulate, „Philosophy of Science”, 33 (1), 1966, s. 22–39, DOI: 10.1086/288068 (ang.).
  31. Von Neumann and the Problem of Quantum Measurement, [w:] Jim Baggott, The Quantum Cookbook, Oxford: Oxford University Press, 2020, s. 219–242, DOI: 10.1093/oso/9780198827856.003.0012 (ang.).
  32. Asher Peres, Quantum Theory: Concepts and Methods, Dordrecht: Kluwer Academic Publishers, 1993, ISBN 0-7923-2549-4.
    1. s. 373–377
    2. 1 2 s. 373–374
  33. Remarks on the Mind-Body Question, [w:] Eugene P. Wigner, Philosophical Reflections and Syntheses, Berlin: Springer, 1995, s. 247–260, DOI: 10.1007/978-3-642-78374-6_20 (ang.).
  34. 1 2 3 Maximilian Schlosshauer, Quantum Decoherence, „Physics Reports”, 831, 2019, s. 1–57, DOI: 10.1016/j.physrep.2019.10.001.
  35. Tim Maudlin, Three measurement problems, „Topoi”, 14 (1), 1995, s. 7–15, DOI: 10.1007/bf00763473 (ang.).
  36. Peter Mittelstaedt, The Interpretation of Quantum Mechanics and the Measurement Process, Cambridge: Cambridge University Press, 1997, DOI: 10.1017/cbo9780511564260 (ang.).
  37. Fritz Haake, Marek Żukowski, Classical motion of meter variables in the quantum theory of measurement, „Physical Review A”, 47 (4), 1993, s. 2506–2517, DOI: 10.1103/physreva.47.2506 (ang.).
  38. D.M. Appleby, Facts, Values and Quanta, „Foundations of Physics”, 35 (4), 2005, s. 627–668, DOI: 10.1007/s10701-004-2014-6 (ang.).
  39. Nuriya Nurgalieva, Renato Renner, Testing Quantum Theory with Thought Experiments, „Contemporary Physics”, 61 (3), 2020, s. 193–216, DOI: 10.1080/00107514.2021.1880075.
  40. Léon Rosenfeld, Strife about Complementarity, „Science Progress”, 41 (163), 1953, s. 393–410, JSTOR: 43414997.
  41. John D. Trimmer, The Present Situation in Quantum Mechanics: A Translation of Schrödinger's Cat Paradox Paper, „Proceedings of the American Philosophical Society”, 124 (5), 1980, s. 323–338.
  42. 1 2 Albert Einstein, Boris Podolsky, Nathan Rosen, Can Quantum-Mechanical Description of Physical Reality Be Considered Complete?, „Physical Review”, 47 (10), 1935, s. 777–780, DOI: 10.1103/PhysRev.47.777.
  43. Niels Bohr, Can Quantum-Mechanical Description of Physical Reality Be Considered Complete?, „Physical Review”, 48 (8), 1935, s. 696–702, DOI: 10.1103/PhysRev.48.696.
  44. Don Howard, Einstein on locality and separability, „Studies in History and Philosophy of Science Part A”, 16 (3), 1985, s. 171–201, DOI: 10.1016/0039-3681(85)90001-9 (ang.).
  45. Tilman Sauer, An Einstein manuscript on the EPR paradox for spin observables, „Studies in History and Philosophy of Modern Physics”, 38 (4), 2007, s. 879–887, DOI: 10.1016/j.shpsb.2007.03.002 (ang.).
  46. David Bohm, A Suggested Interpretation of the Quantum Theory in Terms of "Hidden" Variables. I, „Physical Review”, 85 (2), 1952, s. 166–179, DOI: 10.1103/physrev.85.166 (ang.).
  47. Darrin W. Belousek, Einstein's 1927 unpublished hidden-variable theory: Its background, context and significance, „Studies in History and Philosophy of Modern Physics”, 27 (4), 1996, s. 437–461, DOI: 10.1016/s1355-2198(96)00015-9 (ang.).
  48. Peter Holland, What's Wrong with Einstein's 1927 Hidden-Variable Interpretation of Quantum Mechanics?, „Foundations of Physics”, 35 (2), 2005, s. 177–196, DOI: 10.1007/s10701-004-1940-7 (ang.).
  49. The Problem of Hidden Variables in Quantum Mechanics, [w:] Simon Kochen, E.P. Specker, Ernst Specker Selecta, Bazylea: Birkhäuser, 1990, s. 235–263, DOI: 10.1007/978-3-0348-9259-9_21 (ang.).
  50. Karl Popper, Zur Kritik der Ungenauigkeitsrelationen, „Naturwissenschaften”, 22 (48), 1934, s. 807–808, DOI: 10.1007/BF01496543 (niem.).
  51. Yoon-Ho Kim, Yanhua Shih, Experimental Realization of Popper's Experiment: Violation of the Uncertainty Principle?, „Foundations of Physics”, 29 (12), 1999, s. 1849–1861, DOI: 10.1023/A:1018890316979 (ang.).
  52. 1 2 Wojciech H. Zurek, Decoherence, Einselection, and the Quantum Origins of the Classical, „Reviews of Modern Physics”, 75 (3), 2003, s. 715–775, DOI: 10.1103/RevModPhys.75.715.
  53. Maximilian Schlosshauer, Decoherence, the measurement problem, and interpretations of quantum mechanics, „Reviews of Modern Physics”, 76 (4), 2005, s. 1267–1305, DOI: 10.1103/revmodphys.76.1267 (ang.).
  54. H.D. Zeh, On the interpretation of measurement in quantum theory, „Foundations of Physics”, 1 (1), 1970, s. 69–76, DOI: 10.1007/bf00708656 (ang.).
  55. W.H. Żurek, Pointer basis of quantum apparatus: Into what mixture does the wave packet collapse?, „Physical Review D”, 24 (6), 1981, s. 1516–1525, DOI: 10.1103/physrevd.24.1516 (ang.).
  56. E. Joos, H.D. Zeh, The emergence of classical properties through interaction with the environment, „Zeitschrift für Physik B”, 59 (2), 1985, s. 223–243, DOI: 10.1007/bf01725541 (ang.).
  57. W.H. Żurek, Environment-induced superselection rules, „Physical Review D”, 26 (8), 1982, s. 1862–1880, DOI: 10.1103/PhysRevD.26.1862 (ang.).
  58. Markus Arndt, Klaus Hornberger, Testing the limits of quantum mechanical superpositions, „Nature Physics”, 10 (4), 2014, s. 271–277, DOI: 10.1038/nphys2863 (ang.).
  59. C. Jess Riedel, Wojciech H. Żurek, Quantum Darwinism in an Everyday Environment: Huge Redundancy in Scattered Photons, „Physical Review Letters”, 105 (2), 2010, s. 020404, DOI: 10.1103/physrevlett.105.020404 (ang.).
  60. Discussion with Einstein on Epistemological Problems in Atomic Physics, [w:] Niels Bohr, Niels Bohr Collected Works, Amsterdam: Elsevier, 1996, s. 339–381, DOI: 10.1016/s1876-0503(08)70379-7 (ang.).
  61. Nicholas Harrigan, Robert W. Spekkens, Einstein, Incompleteness, and the Epistemic View of Quantum States, „Foundations of Physics”, 40 (2), 2010, s. 125–157, DOI: 10.1007/s10701-009-9347-0 (ang.).
  62. Norwood Russell Hanson, Five Cautions for the Copenhagen Interpretation's Critics, „Philosophy of Science”, 26 (4), 1959, s. 325–337, DOI: 10.1086/287687 (ang.).
  63. Max Born, Albert Einstein, The Born–Einstein Letters, Nowy Jork: Walker and Company, 1971, s. 91, ISBN 978-0-8027-0326-2 (ang.).
  64. Abraham Pais, Einstein and the quantum theory, „Reviews of Modern Physics”, 51 (4), 1979, s. 863–914, DOI: 10.1103/RevModPhys.51.863 (ang.).
  65. Edwin T. Jaynes, Probability in Quantum Theory, [w:] Wojciech H. Zurek (red.), Complexity, Entropy, and the Physics of Information, Redwood City: Addison-Wesley, 1990, s. 381–404, ISBN 978-0-201-51509-1 (ang.).
  66. On the Interpretation of Quantum Theory – From Copenhagen to the Present Day, [w:] Claus Kiefer, Time, Quantum and Information, Berlin: Springer, 2003, s. 291–298, DOI: 10.1007/978-3-540-45033-6_23.
  67. Asher Peres, Interpreting the Quantum World, „American Journal of Physics”, 66 (9), 1998, s. 745–747, DOI: 10.1119/1.18966.
  68. "Relative State" Formulation of Quantum Mechanics, [w:] Hugh Everett, The Many-Worlds Interpretation of Quantum Mechanics, Princeton: Princeton University Press, 1973, s. 141–150, DOI: 10.1515/9781400868056-003 (ang.).
  69. GRW Theory, [w:] Roman Frigg, Compendium of Quantum Physics, Berlin: Springer, 2009, s. 266–270, DOI: 10.1007/978-3-540-70626-7_81 (ang.).
  70. Roger Penrose, On Gravity's Role in Quantum State Reduction, „General Relativity and Gravitation”, 28 (5), 1996, s. 581–600, DOI: 10.1007/BF02105068 (ang.).
  71. 1 2 L.E. Ballentine, The Statistical Interpretation of Quantum Mechanics, „Reviews of Modern Physics”, 42 (4), 1970, s. 358–381, DOI: 10.1103/revmodphys.42.358 (ang.).
  72. Ruth E. Kastner, The quantum liar experiment in Cramer's transactional interpretation, „Studies in History and Philosophy of Modern Physics”, 41 (2), 2010, s. 86–92, DOI: 10.1016/j.shpsb.2010.01.001 (ang.).
  73. Sheldon Goldstein, Bohmian Mechanics, [w:] Stanford Encyclopedia of Philosophy, CSLI, Stanford University, 26 października 2021, ISSN 1095-5054 [dostęp 2026-05-12] (ang.). (Mechanika Bohma)
  74. Garrett Birkhoff, John von Neumann, The Logic of Quantum Mechanics, „Annals of Mathematics”, 37 (4), 1936, s. 823–843, DOI: 10.2307/1968621, JSTOR: 1968621 (ang.).
  75. P.C. Hohenberg, Colloquium: An Introduction to Consistent Quantum Theory, „Reviews of Modern Physics”, 82 (4), 2010, s. 2835–2844, DOI: 10.1103/RevModPhys.82.2835.
  76. Richard Healey, Quantum-Bayesian and Pragmatist Views of Quantum Theory, [w:] Stanford Encyclopedia of Philosophy, CSLI, Stanford University, 15 sierpnia 2022, ISSN 1095-5054 [dostęp 2026-05-12] (ang.). (Kwantowobayesowskie i pragmatystyczne ujęcia teorii kwantowej)
  77. Why QBism Is Not the Copenhagen Interpretation and What John Bell Might Have Thought of It, [w:] N. David Mermin, Quantum [Un]Speakables II, Cham: Springer, 2016, s. 83–93, DOI: 10.1007/978-3-319-38987-5_4 (ang.).
  78. N. David Mermin, Making better sense of quantum mechanics, „Reports on Progress in Physics”, 82 (1), 2018, s. 012002, DOI: 10.1088/1361-6633/aae2c6 (ang.).
  79. Bas C. van Fraassen, Rovelli's World, „Foundations of Physics”, 40 (4), 2009, s. 390–417, DOI: 10.1007/s10701-009-9326-5 (ang.).
  80. Anton Zeilinger, A Foundational Principle for Quantum Mechanics, „Foundations of Physics”, 29 (4), 1999, s. 631–643, DOI: 10.1023/a:1018820410908 (ang.).
  81. Časlav Brukner, Anton Zeilinger, Information Invariance and Quantum Probabilities, „Foundations of Physics”, 39 (7), 2009, s. 677–689, DOI: 10.1007/s10701-009-9316-7 (ang.).
  82. Christopher A. Fuchs, N. David Mermin, Rüdiger Schack, An introduction to QBism with an application to the locality of quantum mechanics, „American Journal of Physics”, 82 (8), 2014, s. 749–754, DOI: 10.1119/1.4874855 (ang.).
  83. Rudolf Peierls, In defence of "measurement", „Physics World”, 4 (1), 1991, s. 19–21, DOI: 10.1088/2058-7058/4/1/19 (ang.).
  84. Max Born, The Interpretation of Quantum Mechanics, „The British Journal for the Philosophy of Science”, 4 (14), 1953, s. 95–106, DOI: 10.1093/bjps/iv.14.95 (ang.).
  85. Shabnam Siddiqui, Chandralekha Singh, How diverse are physics instructors' attitudes and approaches to teaching undergraduate level quantum mechanics?, „European Journal of Physics”, 38 (3), 2017, s. 035703, DOI: 10.1088/1361-6404/aa6131 (ang.).
  86. Max Tegmark, The Interpretation of Quantum Mechanics: Many Worlds or Many Words?, „Fortschritte der Physik”, 46 (6–8), 1998, s. 855–862, DOI: 10.1002/(SICI)1521-3978(199811)46:6/8<855::AID-PROP855>3.0.CO;2-Q.
  87. Maximilian Schlosshauer, Johannes Kofler, Anton Zeilinger, A Snapshot of Foundational Attitudes Toward Quantum Mechanics, „Studies in History and Philosophy of Modern Physics”, 44 (3), 2013, s. 222–230, DOI: 10.1016/j.shpsb.2013.04.004.
  88. The Copenhagen Interpretation, [w:] Henry P. Stapp, Mind, Matter and Quantum Mechanics, Berlin: Springer, 2009, s. 51–80, DOI: 10.1007/978-3-540-89654-8_3 (ang.).
  89. Elizabeth Gibney, Physicists disagree wildly on what quantum mechanics says about reality, Nature survey shows, „Nature”, 643, 2025, s. 1175–1179, DOI: 10.1038/d41586-025-02342-y (ang.).
  90. John Archibald Wheeler, „A Practical Tool,” But Puzzling, Too [online], The New York Times, 12 grudnia 2000 [dostęp 2026-06-26] [zarchiwizowane z adresu 2025-10-04] (ang.).

Bibliografia uzupełniająca

[edytuj | edytuj kod]
  • Mara Beller, Quantum Dialogue: The Making of a Revolution, Chicago: University of Chicago Press, 1999, ISBN 978-0-226-04182-7.
  • Jeffrey Bub, Interpreting the Quantum World, Cambridge: Cambridge University Press, 1997, ISBN 978-0-521-65386-2.
  • Kristian Camilleri, Heisenberg and the Interpretation of Quantum Mechanics, Cambridge: Cambridge University Press, 2009, ISBN 978-0-521-88484-6.
  • James T. Cushing, Quantum Mechanics: Historical Contingency and the Copenhagen Hegemony, Chicago: University of Chicago Press, 1994, ISBN 978-0-226-13201-3.
  • Henry J. Folse, Jan Faye, Niels Bohr and the Philosophy of Physics, London: Bloomsbury, 2017, ISBN 978-1-350-03511-9.
  • Dugald Murdoch, Niels Bohr's Philosophy of Physics, Cambridge: Cambridge University Press, 1987.
  • Abraham Pais, Niels Bohr's Times, in Physics, Philosophy, and Polity, Oxford: Clarendon Press, 1991, ISBN 978-0-19-852049-8.
  • Simon Saunders, Many Worlds? Everett, Quantum Theory, and Reality, Oxford: Oxford University Press, 2010, ISBN 978-0-19-956056-1.
  • John Archibald Wheeler, Wojciech H. Zurek, Quantum Theory and Measurement, Princeton: Princeton University Press, 1983, ISBN 978-0-691-08316-2.

Linki zewnętrzne

[edytuj | edytuj kod]