Kuszaba (herb szlachecki)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Herb

Kuszaba (Bychawa, Kuczawa, Ruchaba, Ruczaba, Paprzyca, Rakwicz) – herb szlachecki, noszący zawołanie Iwiczna oraz Kuszaba.

Opis herbu[edytuj]

W polu srebrnym kamień młyński czarny z paprzycą pośrodku, srebrną. W klejnocie osiem głów szczenięcych srebrnych w dwóch rzędach; u góry dwie w prawo, dwie w lewo, na dole jedna w prawo, trzy w lewo.

Opis herbu Kuszaba pojawia się już w Klejnotach Jana Długosza: Kuszaba. Cuius insignia lapis molaris griseus cum ferrea paprzicza in albo campo. Co w tłumaczeniu oznacza: Kuszaba. Której znakiem kamień młyński szary z żelazną paprzycą w białym polu.

Według Niesieckiego (...) powinien zaś być kamień młyński do góry postawiony, szarego koloru, z żeleźcem we środku, jak do mełcia, w polu białem, na hełmie ośm szczeniąt.

Szymański twierdzi, że „(...) w polu srebrnym kamień młyński (żarna) czarny z paprzycą srebrną”.

Najwcześniejsze wzmianki[edytuj]

Herb z okresu dynastii Piastów. Rok powstania 1249-1296[potrzebny przypis] (XIII wiek).

Herbowni[edytuj]

Baran, Bielicki, Bielicki, Bokum, Bokun, Boksza[potrzebny przypis], Chrebra, Ciechliński, Ciecholewski, Czokołda, Dąbrowski, Dobrowski, Fabirowski, Ganiewski, Ganowski, Garowski, Gowin, Grochovatski[potrzebny przypis], Grochowski, Grodziński, Grodziński, Grotowski, Iwicki, Jarzyczewski, Kuczabski[potrzebny przypis], Kurczab[potrzebny przypis], Kussowski, Kuszaba, Lubiński[potrzebny przypis], Lubowiecki, Lubowiedzki, Łochowski, Miedwiediew, Monstold, Monsztołd, Nieprzecki, Nieprzeski, Niewiński, Niwiński, Ociesalski, Ocosalski, Oczesalski, Oczosalski, Owen, Pabierowski, Pabirowski, Paparzyński, Paprzyc, Paprzyca, Paprzycki, Petrykowski, Pieczewski, Pluta, Potrykowski, Przesmycki, Prześmiński, Rybarski, Sieklucki, Sieprawski, Stasiewicz, Staszewicz, Strusieński, Swirzawski, Szczeniowski, Śnieżawski, Świcki, Świeżawski, Świżawski, Uchacki, Uhacki, Warszewicki, Warszowicki, Widłowski, Wielgosz[potrzebny przypis], Wygonowski, Zberkmuł, Zbierzynek, Zgliczyński, Zgliński, Zrzobek, Zubek, Źróbek, Żupek.

Gowin (Gawin) to właściwie przydomek kaszubskiej rodziny Gostomskich, używających tego herbu[1].

Legenda herbowa[edytuj]

"Z Czech ten herb przyniesiony do Polski byćł mienią za Bolesława Wstydliwego, z tej zaś okazyi miał być nabyty. Dano znać Pani pewnej w Czechach, że poddana jej razem trzech synów powiła, ta nietylko, że poddaną swoję z tej okazji o cudzołóstwo (rozumiejąc, że z jednym mężem tyle dziatek być nie może ) posądzała, ale też i surowiej karała.

Przyszło za sprawą Boską, który niewinnych broni, że taż sama Pani w któtkim czasie dziewięciu synów porodziła. Czy się tedy wstydząc, czy obawiając się jakiegoś dla siebie porozumienia złego u męża, babie ośmiu synów w bliskiej rzece, jednego tylko z nich zostawiwszy na wychowanie, potopić kazała. Nie było na ten czas w domu męża Pani onej, za sporządzeniem jednak Boskiem, właśnie nadjechał, gdy już na zgubę dzieci Baba niosła. Pyta ją tedy, co niesiesz? Odpowiada, szczenieta prawi do wody topić, zajrzy z ciekawości Pan, czy prawi nie ma między niemi co do myślistwa sposobnego; gdy zobaczył dzieci, i dowiedział się o wszystkim, co się działo; sekretnie młynarzowi kazał wszystkie odchować.

Gdy dorośłi, zaprosiwszy do siebie gości i sąsiadów, i uczęstowawszy, rzuca kwestyą na coby sobie ta matka zasłużyła, któraby własne dzieci zgubiła, wszyscy ją smierci godną osądzili; dopiero ojciec rzecze: niech tu staną szczenięta moje: przyprowadzili ośmiu chłopców, w jednakowej barwie, żywości i komplekxyi, prawie wszyscy równi. Powiada przed wszystkiemi zaproszonemi, co się z niemi stało, a do żony obróciwszy śię, za ten grzech, godnabyśći wprawdzie karania większego, tylko że cie sam Bóg strzegł przeze mnie; dla tego podziękuj świętej jego opatrzności.

Czy to tedy synom na pamiątkę tej rewolucyi, czy młynarzowi, który ich wychował w nagrodę, tym kształtem herb nadał, nie zgadzaja się autorowie."

Zobacz też[edytuj]

Przypisy

  1. Przemysław Pragert: Herbarz rodzin kaszubskich. Gdańsk: BIT-ART, 2007, s. 70-72, 238. ISBN 978-83-924425-9-2.