Marian Reniak

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Autograf ze spotkania autorskiego.

Marian Reniak, właściwie Marian Józef Strużyński (ur. 26 kwietnia 1922 w Krakowie, zm. 8 kwietnia 2004 w Warszawie) – członek AK i WiN, agent UBP, oficer SB MSW, prozaik, scenarzysta filmowy i teatralny.

Życiorys[edytuj]

Grób Mariana Strużyńskiego na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach

Ukończył WSE w Krakowie. W latach 1944–1946 służył w Armii Krajowej oraz zrzeszeniu WiN. Używał wówczas pseudonimów „Zielony”, „Robert” i „Roman”. Od 1947 był tajnym współpracownikiem Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Krakowie.

W 1947 dokonał kilku napadów rabunkowych w Krakowie i Bytomiu co spowodowało, że przez kilkanaście miesięcy był wyeliminowany z sieci agentury krakowskiego WUBP (przez pewien czas poddany obserwacji psychiatrycznej w szpitalu w Kobierzynie), jednak dzięki ujawnieniu prokuratorowi jego związków z Urzędem Bezpieczeństwa uniknął odpowiedzialności karnej. Pod koniec 1948 został ponownie informatorem UBP, tym razem pod pseudonimem „7” (formalnie rejestracja nastąpiła 20 kwietnia 1949 w Wydziale II WUBP w Krakowie). Działał jeszcze pod pseudonimami agenturalnymi: "Karol", "Robert" i "Teodor".

Działalność jako agent UB rozpoczął donosami na znanych sobie członków WiN. Nie ma pewności czy to był początek jego działalności dlatego, iż wcześniej utrzymywał liczne kontakty z milicjantami komendy MO znajdującej się w sąsiedztwie jego miejsca zamieszkania w Krakowie (jeden z milicjantów w 1959 relacjonował, że Strużyński w 1947 sprawiał wrażenie informatora MO, zaś sam Strużyński w 1947 twierdził, że współpracował z dwoma oficerami MO). Brał udział w operacjach UBP mających na celu likwidację poszczególnych oddziałów antykomunistycznego podziemia oraz fizyczną eliminację jej dowódców i żołnierzy. Dzięki jego służbie, jako tajnego współpracownika, zlikwidowano Radę WiN Olkusz (sprawa obiektowa kryp. „Wino”). Donosił również na funkcjonariuszy MO, mających kontakt z podziemiem.

Jako „porucznik Henryk” (pseudonim organizacyjny fikcyjnego członka sztabu Okręgu III ROAK) doprowadził do zniszczenia oddziału „Wiarusów”, który kontynuował działalność oddziałów mjr. Józefa Kurasia „Ognia”. Dwóch żołnierzy „Wiarusów” zostało zastrzelonych w siedzibie WUBP w Krakowie (zorientowali się, że nie trafili do konsulatu angielskiego i zaczęli nierówną walkę z funkcjonariuszami UBP), dowódca Stanisław Ludzia „Harnaś” został ranny i ujęty. Skutkiem rozpracowania tego oddziału były cztery wyroki z karą śmierci (wykonane) od sędziów WSR w Krakowie, w tym dla „Harnasia” – właściwie był to mord sądowy. Aresztowano później jeszcze 125 współpracowników oddziału.

W 1949 w Bukowinie agent „7” rozpracował i doprowadził do likwidacji lokalną organizację antykomunistyczną „Samoobrona Chłopska”. Do tej organizacji dotarł za pośrednictwem „Wiarusów”. W 1950 w roli „kpt. Karola” (ps. org.) z rzekomego kierownictwa ośrodka konspiracji doprowadził do aresztowania członków oddziału Józefa Miki „Leszka”. „Leszek” oraz Franciszek Mróz „Bóbr” zostali skazani na karę śmierci. Wyroki wykonano. Dwie pozostałe osoby z karą śmierci, w wyniku rewizji, zostały uniewinnione. Z końcem 1950 jako „kapitan Zbigniew” (ps. org.) z pionu dywersji Komendy Okręgu fikcyjnej organizacji niepodległościowej rozpracował i wprowadził w zasadzkę UBP oddział Stanisława Nowaka „Iskry”. W efekcie trzy osoby zostały skazane na karę śmierci. Dwa wyroki wykonano, trzeci wyrok – dla „Iskry” – na mocy amnestii zmieniono na 15 lat więzienia. Strużyński od jesieni 1950 odmawiał konsekwentnie przyjmowania pieniędzy za udział w szpiegowaniu podziemia. UPB zwracał mu tylko koszty (pewną formą wynagrodzenia była dostarczana mu penicylina, której normalnie nie można było kupić).

Od końca listopada 1951 do stycznia 1952 przebywał w Monachium rozpracowując Delegaturę Zagraniczną WiN. Poznał tam też uczestników kursu dywersyjnego prowadzonego przy pomocy Amerykanów. W 1952 agent „Teodor” jako „Kazimierz” (ps. org.) odgrywaŁ dużą rolę w operacji, która zakończyła się ujęciem żołnierzy kpt. Kazimierza Kamieńskiego „Huzara”. Skutkiem jego pracy agenturalnej sześciu z nich, w tym sam „Huzar”, zostali zamordowani w 1953. Styl tego mordu zawsze był ten sam, znany jeszcze z NKWD – strzał w potylicę, miejsce pochówku – nieznane.

Strużyński doprowadził do ujęcia w 1952 dwóch skoczków WiN Stefana Skrzyszowskiego i Dionizego Sosnowskiego. Obaj zostali straceni w Polsce. TW "Teodor" był czynownikiem (stachanowcem) wśród agentów UBP. Uzyskane przez niego informacje od Barbary Zaleskiej posłużyły do prób stworzenia prowokacyjnej Komendy Okręgu Kieleckiego WiN, co zaowocowało aresztowaniami wielu osób na początku 1952.

W operacji "Cezary" brał udział jeszcze z końcem 1952 jako "Artur" i "Feliks" (ps. org.). W lutym 1953 za zaangażowanie w tę grę dostał premię 1500 zł i Srebrny Krzyż Zasługi, który musiał oddać do depozytu. W połowie 1952 UB pomogło mu urządzić się w Warszawie. MBP finansowało mu wczasy, płaciło za ubrania i leczenie. Od końca 1951 regularnie dostawał od MBP pensję w wysokości 1500 zł, a później 2000 zł (w 1952 średnia krajowa wynosiła 652 zł). Mając odpowiednio „zalegendowany” (spreparowany i uwiarygodniony) z pomocą MBP życiorys, zaczął pracę w maju 1953 w Centralnym Zarządzie Radiofonizacji Kraju jako inspektor szkolenia zawodowego i kard oraz ekonomista. Prócz zarobków z CZRK dostawał z MBP 800 zł wyrównania do wysokości pensji z 1951. Pracował tam do stycznia 1957.

W 1949 starał się o przyjęcie do PZPR. KM PZPR w Krakowie negatywnie ocenił podanie Strużyńskiego. W sprawie przyjęcia do partii w 1953 pisał do MBP:

Quote-alpha.png
Przepaść, która wyrosła między mną sprzed 6 lat a tym, którym jestem dzisiaj, to nie tylko dziesiątki bandytów i wrogów Ludowej Ojczyzny, do których unieszkodliwienia przez władze bezpieczeństwa bezpośrednio się przyczyniłem, ale to również głęboka przepaść, jaka mnie dzieli od wszystkiego, co wrogie sprawie socjalizmu - to głęboka świadomość słuszności tej sprawy [...]. Równocześnie jednak marzeniem mojego życia, najgłębszym i najszczerszym, jest, abym mógł iść dalej jako członek Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Dążę do tego od kilku lat.

W 1957, po kilku "podejściach", PZPR przyjęła go w poczet członków - był bardzo aktywnym prelegentem.

Tajnym współpracownikiem był do stycznia 1957. Od lutego 1957 został kadrowym pracownikiem SB MSW (za zgodą wiceministra MSW Antoniego Alstera). Był podejrzewany o napad z bronią na pocztę w Warszawie w 1957. Do wyjaśnienia sprawy zaangażowano MO w całej Polsce, w listopadzie 1959 jako potencjalnego sprawcę typuje go kpt. Srokowski, który kilka lat wcześniej aresztował Strużyńskiego w Krakowie za czyny kryminalne. Na początku 1960 został zwolniony ze służby. Dzięki poparciu osób, które znały dokonania Strużyńskiego w likwidacji podziemia antykomunistycznego został przywrócony do służby.

Na rentę odszedł w 1964 w stopniu porucznika. MSW do wysługi lat zaliczyła mu pracę agenturalną, począwszy od 1 stycznia 1949. W 1962 dostał odznakę "10 lat w Służbie Narodu". Ostatni awans miał miejsce w 1987 – otrzymał stopień kapitana MO.

Debiutował jako publicysta na łamach prasy młodzieżowej w 1949. W 1969 otrzymał nagrodę II stopnia Ministra Obrony Narodowej za Niebezpieczne ścieżki i Człowiek stamtąd. W 1974 i 1977 dostał nagrody II stopnia Ministra Spraw Wewnętrznych. W PRL-u był uznanym twórcą tzw. "literatury faktu", niemającej w istocie wiele wspólnego z prawdą, za to powtarzającej propagandę szkalującą powojenne podziemie antykomunistyczne, zamazującą jego prawdziwy charakter i cele działalności oraz jego zwalczania przez służby specjalne. Te i inne książki zostały oparte na wydarzeniach, w których brał udział jako aktywny agent UB. W 1982 wspólnie z płk. Zbigniewem Pudyszem i płk. Tadeuszem Zalewskim wydał książkę szkalującą KPN: KPN - kulisy, fakty, dokumenty. W tym zbiorze bodaj prawdziwa jest jedynie większość nazwisk i nazwa tej pierwszej, po II wojnie światowej, opozycyjnej partii politycznej.

Był członkiem ZLP, ZAiKS, ZBoWiD, PZPR, Stow. Dziennikarzy RP, Stow. Emerytów i Rencistów Resortu Spraw Wewnętrznych RP i Klubu Emerytów i Rencistów Komendy Głównej Policji. Kierował Sekcją Polską Międzynarodowej Asocjacji Literatury Sensacyjnej (AIEP).

Wybrane publikacje[edytuj]

Samodzielna[edytuj]

  • Niebezpieczne ścieżki
  • Człowiek stamtąd
  • Droga z Monachium
  • Ostatni rejs
  • Sam wśród obcych
  • Zapomnij o swoim nazwisku

Z Henrykiem Kawką[edytuj]

Ze Zbigniewem Pudyszem i Tadeuszem Zalewskim[edytuj]

  • KPN. Kulisy, fakty, dokumenty

Z Kaweh Pur-Rahnama[edytuj]

  • Mitra

Bibliografia[edytuj]

  • Wojciech Frazik, Marian Strużyński vel Marian Reniak (1922-2004), "agent wszechstronnie sprawdzony", funkcjonariusz SB, literat, "Aparat represji w Polsce Ludowej 1944-1989", 1/5/2007, ss. 511-522.
  • Marcel Tabor, Marian Reniak nie żyje, "Gazeta Policyjna", nr 16 z 2004 r.
  • Lesław Marian Bartelski: Polscy pisarze współcześni, 1939-1991: Leksykon. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 1995. ISBN 83-01-11593-9.