Nie lubię poniedziałku

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Nie lubię poniedziałku
Gatunek komedia obyczajowa
Rok produkcji 1971
Data premiery 27 sierpnia 1971
Kraj produkcji  Polska
Język polski
Czas trwania 98 min
Reżyseria Tadeusz Chmielewski
Scenariusz Tadeusz Chmielewski
Główne role Kazimierz Witkiewicz
Halina Kowalska
Bohdan Łazuka
Jerzy Turek
Kazimierz Rudzki
Andrzej Herder
Muzyka Jerzy Matuszkiewicz
Zdjęcia Mieczysław Jahoda
Scenografia Halina Dobrowolska
Kostiumy Barbara Ptak
Renata Własow
Montaż Maria Orłowska
Wytwórnia Zespół Filmowy „Plan”

Nie lubię poniedziałku – polska kolorowa komedia filmowa z 1971 roku w reżyserii Tadeusza Chmielewskiego, nakręcona na podstawie autorskiego scenariusza. Akcja filmu rozgrywa się pewnego pechowego poniedziałku w Warszawie. Nie lubię poniedziałku został przeważnie pozytywnie przyjęty przez krytyków i cieszył się wielkim powodzeniem wśród widzów, choć po latach zauważano ideologiczną wymowę filmu.

Fabuła[edytuj | edytuj kod]

Akcja filmu rozgrywa się pewnego pechowego poniedziałku w Warszawie i koncentruje się na epizodach z życia kilkunastu postaci. Włoski przemysłowiec Francesco Romanelli (Kazimierz Witkiewicz), który przybywa do Warszawy z zamiarem podpisania lukratywnego kontraktu, nieoczekiwanie gubi się w obcym mieście. Milicjant (Andrzej Herder) kierujący ruchem musi równocześnie opiekować się małym synkiem, którego nie przyjęto do przedszkola z powodu panującej tam różyczki, a żona (Joanna Kasperska) pracująca w biurze matrymonialnym nie może zwolnić się z pracy. Delegat gminnej spółdzielni (Jerzy Turek) poszukuje części do kombajnu rolniczego i kłóci się z porywczym taksówkarzem (Adam Mularczyk), a pijany aktor Bohdan Łazuka (występujący jako on sam), próbuje dotrzeć do domu, idąc przez budzącą się Warszawę prowadzony przez tory tramwajowe, w których zatknął korbę do samochodu[1].

Obsada[edytuj | edytuj kod]

Bohdan Łazuka (początek XXI wieku)

Produkcja[edytuj | edytuj kod]

Pomysł na Nie lubię poniedziałku wynikł z improwizacji reżysera Tadeusza Chmielewskiego. Gdy został przedstawiony nowemu szefowi kinematografii Czesławowi Wiśniewskiemu, który go zapytał o następny projekt, Chmielewski odparł po chwili zastanowienia: „Myślę o zrobieniu jakby książki telefonicznej. W filmie występowałoby tyle postaci, ile zmieści się w pełnym metrażu”[2]. Na pytanie Wiśniewskiego, czy chodzi o komedię, Chmielewski miał odpowiedzieć: „Raczej tak, ale takiego scenariusza nikt mi nie zatwierdzi. Zbyt wiele polega tu na improwizacji”[2]. Następnego dnia Wiśniewski oddzwonił, że scenariusz został zatwierdzony do realizacji, mimo że Chmielewski nawet nie rozpoczął jego pisania[2]. Chmielewski opowiadał po latach, że po stresującym dlań procesie produkcji Jak rozpętałem II wojnę światową: „Znów więc powstał stwór z niczego, czyli z pustej głowy, wielu nieprzespanych nocy i strachu o końcowy rezultat”[2].

Nie lubię poniedziałku został wyprodukowany przez Zespół Filmowy „Plan” pod kierownictwem Stanisława Daniela. Za reżyserię i scenariusz do filmu odpowiadał Chmielewski. Zdjęcia kręcone w różnych dzielnicach Warszawy wykonał Mieczysław Jahoda, podczas gdy scenografię opracowała Halina Dobrowolska. Muzykę do Poniedziałku skomponował Jerzy „Duduś” Matuszkiewicz, a za montaż filmu odpowiedzialna była Maria Orłowska[1]. Premiera filmu odbyła się 27 sierpnia 1971 roku[3], w podwójnym pokazie z reportażem Uppsala produkcji Wytwórni Filmów Oświatowych[4].

Odbiór[edytuj | edytuj kod]

Nie lubię poniedziałku obejrzało w kinach 2 miliony osób[5].

Filmoznawca Artur Majer po latach z uznaniem wypowiadał się o filmie Chmielewskiego, twierdząc, że „na plan pierwszy u Chmielewskiego wysuwa się […] przechodzenie od postaci do postaci i – niby przypadkowo – łączenie ze sobą poszczególnych wątków. Żadnego z bohaterów się tu nie ośmiesza, bo jacy by nie byli, winę za ich stan, postawę i zachowanie ponosi nieszczęsny poniedziałek. […] Zawarty w filmie liryzm, lekkość i tempo raz jeszcze okazują się głównymi cechami kina Chmielewskiego”[6]. Barbara Hollender pisała, że w Nie lubię poniedziałku reżyser „stworzył zbiorowy portret warszawiaków i miasta: pełnego absurdów i socjalistycznej nowomowy sączącej się z ekranów telewizorów, ale też pełnego tęsknot i ludzi szukających swojego miejsca w tym niełatwym świecie”[7]. Sonia Miniewicz podsumowywała, że „mimo upływu czasu Nie lubię poniedziałku wcale się nie zestarzało i do dziś cieszy się mianem komedii kultowej”[2].

Zarzuty dotyczące Nie lubię poniedziałku dotyczyły przede wszystkim ideologicznego przesłania filmu. Grażyna Szelągowska zauważała, że w filmie „widać sympatię do miasta oraz niewątpliwy entuzjazm pierwszych lat epoki Edwarda Gierka[8]. Dawid Konieczka z portalu Film.org.pl, choć oceniał film pozytywnie, również konstatował, iż „film Chmielewskiego jest swoistą laurką (w pozytywnym sensie) dla Warszawy, przywodzącą na myśl wielkomiejskie symfonie z lat dwudziestych”[9].

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. a b Nie lubię poniedziałku w bazie filmpolski.pl
  2. a b c d e Sonia Miniewicz, „Nie lubię poniedziałku” Tadeusza Chmielewskiego: komedia z głowy, Onet Kultura, 26 sierpnia 2016 [dostęp 2021-07-07] (pol.).
  3. Nie lubię poniedziałku, Stowarzyszenie Filmowców Polskich [dostęp 2021-09-16].
  4. Idziemy do kina. „Film”. 28-29, s. 21, 1971-07-18. Warszawa: Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe. 
  5. Mija 50. lat od premiery "Nie lubię poniedziałku". Co decyduje o fenomenie filmu?, PolskieRadio.pl [dostęp 2021-09-16].
  6. Artur Majer, Śmiech i nadzieja, Tygodnik Powszechny, 7 września 2015 [dostęp 2021-07-07].
  7. Barbara Hollender, Tadeusz Chmielewski. Umiał śmiać się z Polaków, Rzeczpospolita, 4 grudnia 2016 [dostęp 2021-07-07] (pol.).
  8. Grażyna Szelągowska, Warszawa w filmie czasów PRL – mit i prawda historyczna, „Przegląd Humanistyczny”, 429 (03), 2010, s. 60, ISSN 0033-2194 [dostęp 2021-09-17].
  9. Dawid Konieczka, NIE LUBIĘ PONIEDZIAŁKU. Pozdrowienia z Warszawy, film.org.pl, 28 maja 2018 [dostęp 2021-09-17] (pol.).

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]