Pentametr jambiczny

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj

Pentametr jambiczny (gr. πεντάμετρος ἴαμβος) - rodzaj metrum w poezji, w którym każdy wers zbudowany jest z pięciu stóp składających się z dwóch sylab - krótkiej i długiej (w metryce antycznej) lub nieakcentowanej i akcentowanej (w językach bez iloczasu). W tradycyjnym zapisie przedstawia się go następująco:

Short-foot-meter.svgLong-foot-meter.svgShort-foot-meter.svgLong-foot-meter.svgShort-foot-meter.svgLong-foot-meter.svgShort-foot-meter.svgLong-foot-meter.svgShort-foot-meter.svgLong-foot-meter.svg

Pentametr jambiczny stosowany był między innymi w klasycznej poezji angielskiej. Przykładem pentametru jambicznego w literaturze polskiej jest wiersz Marii Konopnickiej Gdzie jest mój dom.

Gdzie jest mój dom? czy tam, gdzie marzeń roje
Budują świat z mgły ułud, z pieśni czaru;
Gdzie lube sny kołyszą serce moje,
Gdzie poi mnie szumiący zdrój nektaru?
Czy tam, gdzie czyn w żelaznej ma prawicy
Pochodnię zórz i wieków ciężkie wagi...
I świeci w dzień ogniskiem swej źrenicy,
A w ciemną noc dobywa miecz swój nagi?

Jako pierwszy eksperymentował z pentametrem jambicznym Juliusz Słowacki, próbując przybliżyć polski wiersz dramatyczny do angielskiego blank verse'u[1].

O! Święta ziemio polska! Arko ludu!
Jak zajrzeć tylko myślą, krew się lała.
W przeszłości słychać dźwięk tej harfy cudu,
Co wężom dała łzy i serca dała.
Słuchajcież wy! Gdy ognie zaczną buchać,
Jeżeli harfy jęk przyleci z dala,
Będziecież wy jak węże stać i słuchać?
Będziecież wy jak morska czekać fala,
Aż ścichnie pieśń i krew oziębnie znowu
I znów się staną z was pełznące węże?
Aż rzucą was do mogilnego rowu,
Gdzie z zimnych jak wy serc się hańba lęże?
Już czas wam wstać!
Już czas wam wstać i bić i truć oręże.
(Lilla Weneda)

Czysty pentametr jambiczny, akatalektyczny, z rymami męskimi, Jan Kasprowicz zastosował w przekładzie wiersza Roberta Browninga Spotkanie w nocy:

Szara głąb morza, długi, ciemny ląd:
Ogromny, żółty półksiężyca róg;
Nagły, syczący, nieprzytomny tan
Zbudzonych ze snu kędzierzawych pian -
Lotne me czółno szybki toczy łuk,
W piasku wilgotnym zgasł już jego prąd.

Potem ćwierć mili jeszcze brzegiem, wzdłuż:
Trzy jeszcze pola pod najbliższy dach;
Potem w okienko, stuk, stuk, ostry trzask
I niebieskawy wraz siarczyka blask,
Głos, który radość tłumiła i strach -
I dwa wzajemnie biją serca już...[2]

Jambicznym pięciostopowcem jest też wiersz Czesława Miłosza zaczynający się od słów: Ty silna noc. Do ciebie nie dosięga/ ni płomień ust, ni chmur przejrzystych cień. Klarownych jambicznych pięciostopowców jest w literaturze polskiej stosunkowo mało w porównaniu z sylabicznym jedenastozgłoskowcem i innymi formatami jambicznymi. O wiele częstsze są czterostopowce i trójstopowce, jak u A. Mickiewicza "Do B... Z...":

Słowiczku mój! a leć, a piej!
Na pożegnanie piej
Wylanym łzom, spełnionym snom,
Skończonej piosnce twej!

Słowiczku mój! twe pióra zzuj,
Sokole skrzydła weź,
I w ostrzu szpon, zołoto-stron
Dawidzki hymn tu nieś!

Bo wyszedł głos, i padł już los,
I tajne brzemię lat
Wydało płód! i stał się cud!
I rozraduje świat.

Pentametr jambiczny jest podstawowym formatem wiersza poezji angielskiej, gdzie występuje zarówno w postaci rymowanej, jak i bezrymowej (blank verse)[3]. W literaturze angielskiej pentametr jambiczny z reguły buduje strofy kunsztowne jak sekstyna, strofa królewska czy oktawa. Nierymowany pentametr jambiczny wprowadził do poezji angielskiej w szesnastym wieku Henry Howard, earl Surrey w tłumaczeniu fragmentów Eneidy Wergiliusza. W dramacie stosowali go autorzy elżbietańscy, w tym Thomas Kyd (Tragedia hiszpańska) i Wiliam Szekspir (Hamlet), a w epice John Milton (Raj utracony) i Robert Browning (Pierścień i księga).

Zobacz też[edytuj]

Przypisy

  1. Porównaj Wiktor Jarosław Darasz, Mały przewodnik po wierszu polskim, Kraków 2003, s. 78.
  2. Przekład został zamieszczony w autorskiej antologii Kasprowicza Poeci angielscy. Wybór poezyi, Lwów 1907
  3. Na temat angielskiego pentametru jambicznego istnieje ogromna literatura. Zobacz na przykład Joseph Berg Esenwein, Mary Eleanor Roberts, The art of versification, Springfield, 1921.