Plamistość liści borówki

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Plamy na liściach borówki czarnej wywołane przez Valdensinia heterodoxa
Znekrotyzowane plamy na liściach borówki czarnej wywołane przez Valdensinia heterodoxa

Plamistość liści borówkigrzybowa choroba borówek (Vaccinium) wywołana przez Valdensinia heterodoxa[1].

Występowanie[edytuj | edytuj kod]

Choroba atakuje dziko rosnące borówki – borówkę czarną i borówkę brusznicę[2] oraz uprawianą borówkę wysoką (zwaną też borówką amerykańską). Występuje także na wielu innych gatunkach roślin, zwłaszcza z rodziny wrzosowatych (Ericaceae). Na dziko rosnących borówkach obserwowano w Polsce tę chorobę już w latach 20. XX wieku. W 2011 r. pojawiły się pierwsze doniesienia o jej wystąpieniu na plantacjach borówki wysokiej. W Kanadzie i Japonii choroba ta stanowi już problem. W Polsce na dziko rosnącej borówce czarnej występuje ona powszechnie, należy się spodziewać, że rozprzestrzeni się również na plantacjach borówek, które często zakładane są na obrzeżach lasów[1].

Objawy i szkodliwość[edytuj | edytuj kod]

Patogen na liściach porażonych borówek powoduje powstawanie okrągłych lub owalnych plam o średnicy do 1 cm. Plamy są strefowane, mają kolor w różnych odcieniach brązu. Czasami są to plamy nekrotyczne z fioletową obwódką. Kolor plam zależy od nasłonecznienia. W miejscach dobrze nasłonecznionych obwódka plamy jest intensywniejsza, a sama plama jest mniejsza, niż u roślin rosnących w cieniu. Prawdopodobnie rośliny rosnące w słońcu bronią się przed chorobą wytwarzając antocyjany[1].

Liście silnie porażone przedwcześnie opadają, a silnie porażone krzaki borówki wysokiej obumierają. Czasami krzaki powtórnie wytwarzają nowe liście, jednak takie rośliny w przyszłym roku już nie wytworzą kwiatów. Porażenie plantacji przez chorobę skutkuje obniżeniem plonu, ponadto porażone rośliny nie zdążają przygotować się do zimy i łatwiej przemarzają[1].

Epidemiologia[edytuj | edytuj kod]

Grzyb zimuje na opadłych, porażonych liściach. Powstają w nich sklerocja, a w nich apotecja wytwarzające zarodniki płciowe zwane askosporami. Dokonują one wiosną infekcji pierwotnej. W okresie wegetacyjnym na porażonych roślinach wytwarzane są zarodniki bezpłciowe (konidia), które dokonują infekcji wtórnych rozprzestrzeniających chorobę.Wytwarzanie i rozsiewanie zarodników odbywa się w warunkach dużej wilgotności powietrza utrzymującej się przez dłuższy czas. W Polsce takie warunki występują w marcu i kwietniu. Po 3 dniach wilgotnej pogody zaczynają powstawać zarodniki konidialne. Rozprzestrzeniają się na sąsiednie samodzielnie, bez udziału deszczu i wiatru. Odbywa się to w ten sposób, że pęczniejące podczas wilgotnej pogody ramiona zarodników rozprostowują się, i odpychając się od liścia rośliny wyrzucają zarodniki na odległość 20–30 cm. Zarodniki przenoszone są też przez ludzi i maszyny pracujące na plantacji. Kiełkują w temperaturze 5–30 °C, optymalna temperatura kiełkowania wynosi 15–20 °C. Strzępki patogenu wnikają nawet do 14 µm w głąb tkanek roślinnych[1].

Ochrona[edytuj | edytuj kod]

W USA przed plamistością liści borówek stosuje się głównie profilaktykę. Polega to na ograniczeniu przemieszczania się ludzi i maszyn rolniczych na plantacjach w okresie, gdy rośliny są zwilżone. Zmniejsza to rozprzestrzenianie się zarodników patogenu. Porażone krzewy usuwa się i pali. W Kanadzie stosuje się opryskiwanie fungicydem Pristine WG, w którym substancjami czynnymi są boskalid i piraklostrobina. W Polsce substancje te zawiera Signum 33WG. Zarejestrowany jest do zwalczania szarej pleśni, ale może być również skuteczny do zwalczania Valdensinia heterodoxa[1].

Przypisy[edytuj | edytuj kod]