Planeta X

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Planeta X – hipotetyczna dziewiąta planeta w Układzie Słonecznym, znajdująca się dalej od Słońca niż Neptun. W świetle obecnego stanu wiedzy takie ciało, jeżeli istnieje, musi znajdować się jeszcze dalej od Słońca, za Pasem Kuipera.

Kontekst historyczny[edytuj | edytuj kod]

W 1781 William Herschel odkrył nieznaną wówczas planetę – Uran. 40 lat później francuski astronom, Alexis Bouvard[1], opublikował tablice astronomiczne, zawierające obliczone położenia planety. Obserwacje jednak nie zgadzały się z jego obliczeniami, co doprowadziło astronoma do wniosku, że ruch Urana jest zaburzany przez oddziaływanie z inną planetą. Urbain Le Verrier i John Couch Adams niezależnie wyznaczyli, w którym miejscu na niebie powinno znajdować się to nieznane ciało. W 1846 Johann Gottfried Galle skierował teleskop w punkt wskazany przez Le Verriera – i tuż obok niego odkrył Neptuna.

Niedługo później różni uczeni (m. in. J. Babinet) doszli do wniosku, że ruch Neptuna także jest zaburzany. Uznano, że w większej odległości od Słońca znajduje się jeszcze co najmniej jedna planeta.

Poszukiwania Planety X[edytuj | edytuj kod]

Percival Lowell przy pracy, w ufundowanym przez siebie obserwatorium.

Uczonym, który rozpoczął systematyczne poszukiwania nieznanej planety zaburzającej ruch Urana i Neptuna, był Percival Lowell. Zaproponował dla niej nazwę Planeta X[2].

Jednym z uczonych poszukujących Planety X był Clyde Tombaugh. Jego obserwacje doprowadziły do odkrycia Plutona w 1930. Wkrótce jednak okazało się, że Pluton jest zbyt mały, żeby wywoływać zauważalne perturbacje ruchu planet. Kolejne dziesięciolecia obserwacji nie przyniosły rozwiązania problemu.

Dopiero badania sondy Voyager 2 pozwoliły rozwiązać zagadkę zaburzeń. Okazało się, że masa Neptuna została przeszacowana o ok. 0,5%. Uwzględnienie tej różnicy sprawiło, że zaburzenia zniknęły[3] – zatem Planeta X, tak jak ją zdefiniował Lowell, nie istnieje.

Współczesny stan wiedzy[edytuj | edytuj kod]

Liczba znanych ciał pasa Kuipera, w zależności od odległości od Słońca.

W latach 90. XX wieku okazało się, że odkryty 60 lat wcześniej Pluton jest jednym z większych ciał zewnętrznego pasa planetoid skalno-lodowych, nazwanego pasem Kuipera. W jego obrębie krążą też inne ciała dostatecznie masywne, aby pod wpływem własnej grawitacji utrzymać kształt bliski kulistemu – tzw. plutoidy. Odkryta w 2005 roku Eris jest nawet większa od Plutona, ale też nie jest planetą.

Klif Kuipera[edytuj | edytuj kod]

Te odkrycia nie oznaczają jednak, że w Układzie Słonecznym nie ma dziewiątej planety. Astronomowie znają coraz więcej obiektów pasa Kuipera, ale okazuje się, że w odległości ok. 50 j.a. od Słońca ich liczba drastycznie spada – jest to tzw. klif Kuipera[4]. Takie ostre granice nie powstają bez powodu, a prawdopodobnym wyjaśnieniem jest oddziaływanie grawitacyjne z masywniejszym ciałem.

Patryk Lykawka i Tadashi Mukai z Uniwersytetu Kobe w Japonii stworzyli model Układu Słonecznego, według którego w odległości 100-170 j.a. od Słońca krąży planeta o masie ok. 30% - 70% masy Ziemi[5]. Może ona mieć średnicę 10000-15000 km i obiegać Słońce w czasie od 1000 do 2500 lat, po orbicie nachylonej do ekliptyki pod kątem 20-40°.

Źródło komet długookresowych[edytuj | edytuj kod]

Inna hipoteza sugeruje, że komety długookresowe przybywające w pobliże Słońca z odległego Obłoku Oorta są wytrącane z pierwotnych orbit przez grawitację niezaobserwowanej dotąd, masywnej planety[6]. Obiekt ten, nazwany przez postulatorów Tyche, może być gazowym olbrzymem o masie 1 - 4 masy Jowisza, który krąży w odległości 10 000 - 30 000 j.a.[7] w zewnętrznym Obłoku Oorta.

Spekulacje pseudonaukowe[edytuj | edytuj kod]

Niezależnie od badań o charakterze naukowym Planeta X jest także obiektem spekulacji pseudonaukowych. Zecharia Sitchin opublikował szereg książek, opierając się na tłumaczeniach i interpretacji tekstów sumeryjskich, dochodząc do wniosku, że istnieje nieznana planeta Nibiru. Po odkryciu w 2003 roku dużej planetoidy (90377) Sedna, krążącej po ekscentrycznej orbicie, część opinii publicznej zaczęła utożsamiać ją z planetą postulowaną przez Sitchina. Te twierdzenia są jednak bezpodstawne.

Szwajcarski publicysta Erich von Däniken przedstawił w 1984 roku w jednej ze swoich książek (Dzień, w którym przybyli bogowie) teorię o planecie, która miała znajdować się pomiędzy orbitami Marsa i Jowisza, a której pozostałościami jest dziś pas planetoid. Swoją tezę uzasadnił specyficzną interpretacją kalendarza Majów, na podstawie której określił czas obiegu Planety X wokół Słońca na 5,2 roku ziemskiego oraz dobę na 7,3 doby ziemskiej. Planeta miała być siedzibą rozwiniętej technicznie cywilizacji, będącej jednocześnie przyczyną katastrofy planety, a której przedstawiciele byli czczeni przez Majów jako bogowie. Pomimo iż teoria o planecie w tym miejscu potwierdzałaby regułę Titiusa-Bodego, Däniken wskazuje jednak na problem z niewielką masą znanych planetoid, która jest zbyt mała, aby mogła kiedyś tworzyć dużą planetę.

Według niektórych teorii mówiących o planecie pomiędzy orbitami Marsa i Jowisza, Wenus i/lub Mars mogłyby być pozostałościami po jej eksplozji, co rozwiązywałoby problem niewielkiej masy planetoid. Dowodem miałby być obrót Wenus wokół osi w kierunku przeciwnym niż większości ciał w Układzie Słonecznym.

Przypisy

  1. l'Observatoire de Paris (fr.)
  2. Nazwa hipotetycznej planety pochodzi od popularnego symbolu na niewiadomą w matematyce.
  3. E. Myles Standish, Jr.. Planet X: No Dynamical Evidence in the Optical Observations. „The Astronomical Journal”, maj 1993. 
  4. M. Brooks. 13 things that do not make sense. „New Scientist”, 19 marca 2005. 
  5. G. Schilling. The mystery of Planet X. „New Scientist”, 11 stycznia 2008. 
  6. Charles Q. Choi: Giant Stealth Planet May Explain Rain of Comets from Solar System's Edge (ang.). space.com, 2010-12-01. [dostęp 2011-02-20].
  7. John J. Matese, Daniel P. Whitmire. Persistent evidence of a jovian mass solar companion in the Oort cloud. „Icarus”. 211 (2), s. 926-938, 2011.