Pożar Akwawitu w Poznaniu

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Pożar Akwawitu w Poznaniu
Ilustracja
Pozostałości po zabudowaniach Akwawitu
Państwo  II Rzeczpospolita
Miejsce Poznań, Grochowe Łąki
Rodzaj zdarzenia pożar
Data 19 maja 1937
Ofiary śmiertelne 0
Ranni 9[1]
Położenie na mapie Poznania
Mapa konturowa Poznania, w centrum znajduje się punkt z opisem „miejsce zdarzenia”
Położenie na mapie Polski w latach 1924–1939
Mapa konturowa Polski w latach 1924–1939, po lewej znajduje się punkt z opisem „miejsce zdarzenia”
Położenie na mapie województwa wielkopolskiego
Mapa konturowa województwa wielkopolskiego, blisko centrum na lewo znajduje się punkt z opisem „miejsce zdarzenia”
52°24′50,1″N 16°56′03,8″E/52,413917 16,934389

Pożar Akwawitupożar zakładów spożywczych (produkujących alkohole) Akwawit, który miał miejsce z 19–20 maja 1937 na Grochowych Łąkach w Poznaniu, pomiędzy narożnikiem ul. Bóżniczej i Grochowych Łąk a współczesnym lodowiska Bogdanka, na tyłach kościoła św. Wojciecha[2].

Historia[edytuj | edytuj kod]

Był jednym z najpoważniejszych pożarów w Poznaniu w okresie międzywojennym. Na skutek uderzenia pioruna, o godz. 15.50 zapalił się wielki zbiornik spirytusu, tego dnia całkowicie wypełniony tym produktem (2 miliony litrów)[2]. Pod wpływem wysokiej temperatury zbiornik rozszczelnił się, a potem pękł, wskutek czego zgromadzony w nim płonący spirytus zaczął rozlewać się po okolicy, m.in. zalewając ul. Północną[1]. Płonąca ciecz podeszła do zabudowań sąsiadującej z zakładami rzeźni na Garbarach. Drugi (pusty) zbiornik na 200 tysięcy litrów spirytusu został w wyniku wybuchu odrzucony na 15 metrów. Akcja gaśnicza zaangażowała, oprócz straży pożarnej (80 osób), żołnierzy z nieodległego Fortu Winiary. Nikt nie zginął, jednak w wyniku katastrofy spłonęły doszczętnie Zakłady Graficzne Putiatyckiego (piwnice zalał płonący spirytus), część zabudowań Akwawitu i trzy wagony kolejowe na zakładowej bocznicy rzeźni. Szyny kolejowe zostały powyginane w harmonijkę. Istniało poważne zagrożenie dla zabytkowego kościoła św. Wojciecha. Straty oszacowano na 3 miliony złotych. Zakłady Putiatyckiego nigdy nie zostały odbudowane[3][4][5][6].

Kolejny pożar Akwawitu, tym razem w obiektach przy ul. Chemicznej na Głównej, miał miejsce 5 sierpnia 1945. Zakłady zajęły się od porzuconego niedopałka papierosa. Przebieg nie był tak tragiczny jak w 1937 – ogień ugaszono w ciągu godziny[7].

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. a b Zbyszek Snusz, Największy pożar w Poznaniu - ulicą płynęła rwąca rzeka spirytusu. Zobacz zdjęcia płonącego Akwawitu, Głos Wielkopolski, 5 maja 2019 [dostęp 2019-08-05].
  2. a b Trzy miliony złotych strat. Olbrzymi pożar w Poznaniu, „Kurier Poznański”, wydanie poranne 223, 32, 20 maja 1937, s. 1, 4.
  3. Zbigniew Kopeć, Poznań między wojnami. Opowieść o życiu miasta 1918-1939, Łódź: Księży Młyn, 2013, s. 62, ISBN 978-83-7729-030-9, OCLC 891282668.
  4. Pożar zakładów Akwawit, zabytkipoznan.pl [zarchiwizowane z adresu 2016-03-07].
  5. Pożar zakładów "Akwawit" w roku 1937, www.poznan-posen.pl [zarchiwizowane z adresu 2016-11-01].
  6. Pożar w zakładach spirytusowych Akwawit, ulica Bóżnicza, poznanmojemiasto.com, 25 lutego 2014 [zarchiwizowane z adresu 2014-03-27].
  7. Tadeusz Świtała, Poznań 1945. Kronika Wydarzeń, Poznań: Wydawnictwo Poznańskie, 1986, s. 254, ISBN 83-210-0607-8, OCLC 830203088.