Pożar w szpitalu psychiatrycznym w Górnej Grupie

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Pożar w szpitalu psychiatrycznym
Państwo  Polska
Miejsce Górna Grupa
Rodzaj katastrofy Pożar
Data 31 października 1980
Godzina 23:00
Ofiary śmiertelne 55 osób[1]
Ranni 26 osób[1]
Położenie na mapie Polski
Mapa lokalizacyjna Polski
miejsce katastrofy
miejsce katastrofy
Ziemia 53°28′59″N 18°40′00″E/53,483056 18,666667Na mapach: 53°28′59″N 18°40′00″E/53,483056 18,666667

Pożar w szpitalu psychiatrycznympożar, który miał miejsce w nocy z 31 października na 1 listopada 1980 w miejscowości Górna Grupa[2]. W budynku przebywało od 300 do 400 pacjentów (oficjalnie 319[2]). Bezpośrednią przyczyną pożaru, który wybuchł tuż po 23:00, była nieszczelność przewodu kominowego[2]. W wyniku rażących zaniedbań w zakresie ochrony przeciwpożarowej, w pożarze zginęło 55 pacjentów szpitala psychiatrycznego, a 26 zostało ciężko poparzonych.

Chorzy mieszkali na drugim i trzecim piętrze poklasztornego gmachu. Były to głównie osoby ciężko chore psychicznie, opuszczone przez rodzinę i bliskich. Według relacji świadków akcja ratunkowa była prowadzona chaotycznie. Na miejsce pożaru przyjechali żołnierze z Chełmna, Świecia, Grudziądza i Bydgoszczy. Alarm ogłosiły Milicja Obywatelska i ORMO. 1 listopada na miejsce tragedii przybyli wicepremier Henryk Kisiel oraz wiceminister zdrowia Tadeusz Szelachowski. W stan oskarżenia postawiono dyrekcję szpitala, jednak sprawa została umorzona na mocy amnestii z 1984 roku. Większość tragicznie zmarłych pacjentów (46) pochowano w zbiorowej mogile na cmentarzu szpitalnym w Świeciu.

Szpital w Górnej Grupie był oddziałem szpitala psychiatrycznego w Świeciu. Po pożarze nie uruchomiono ponownie szpitala; po 1989 roku ruiny przejęło zgromadzenie werbistów, będące właścicielem zabudowań przed rokiem 1952[1].

Tragedia stała się tematem piosenki Przemysława Gintrowskiego do słów Jacka Kaczmarskiego pt. "A my nie chcemy uciekać stąd", śpiewanej (tu: przez Jacka Wójcickiego) w filmie Ostatni dzwonek[2]. Po katastrofie Krystian Przysiecki zrealizował reportaż Znak zapytania zawierający wywiady z personelem szpitala, przedstawicielami straży pożarnej i prokuratury oraz relację ze zbiorowego pogrzebu[3].

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy

  1. 1,0 1,1 1,2 Historia budynku
  2. 2,0 2,1 2,2 2,3 Marcin Kowalski: "Na rusztach łóżek"
  3. Znak zapytania, reportaż 1980