Sanatorium pod Klepsydrą (film)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Sanatorium pod Klepsydrą
Plakat do filmu autorstwa Tomasza Wójcika
Plakat do filmu autorstwa Tomasza Wójcika
Gatunek psychologiczny
film drogi
Rok produkcji 1973
Data premiery 11 grudnia 1973
Kraj produkcji  Polska
Język polski
Czas trwania 119 minut
Reżyseria Wojciech Jerzy Has
Scenariusz Wojciech Jerzy Has
Główne role Jan Nowicki
Tadeusz Kondrat
Irena Orska
Gustaw Holoubek
Muzyka Jerzy Maksymiuk
Zdjęcia Witold Sobociński
Scenografia Jerzy Skarżyński
Andrzej Płocki
Montaż Janina Niedźwiecka
Produkcja Zespół Filmowy „Silesia”

Sanatorium pod Klepsydrą – polski film fabularny z 1973 roku w reżyserii Wojciecha Jerzego Hasa. Swobodna adaptacja prozy Brunona Schulza, oparta głównie na opowiadaniu tytułowym ze zbioru Sanatorium pod Klepsydrą (1936) oraz opowiadaniu Wiosna z tego samego zbioru[1], stanowi surrealistyczną opowieść o młodym człowieku przybywającym do tytułowego sanatorium zawieszonego w czasie i przestrzeni.

Sanatorium pod Klepsydrą – film afirmujący kulturę żydowską naznaczoną doświadczeniem Zagłady – został zrealizowany w cieniu antysemickich wystąpień z 1968 roku, toteż jego premiera była odkładana przez władze komunistyczne. Po premierze w Polsce film był poddawany ostrej krytyce, a gdy Has wbrew decydentom wysłał go na Festiwal Filmowy w Cannes, otrzymał kilkuletni zakaz reżyserii. Mimo to za granicą dzieło Hasa zostało bardzo dobrze przyjęte: w Cannes Sanatorium pod Klepsydrą otrzymało Nagrodę Jury, a kolejni krytycy i historycy filmowi zaczęli poddawać go wzmożonej analizie.

Fabuła[edytuj | edytuj kod]

Film jest opowieścią o młodym człowieku, Józefie, który podróżując pociągiem prowadzonym przez ślepego konduktora, przyjeżdża do Sanatorium pod Klepsydrą, prowadzonego przez doktora Gotarda. Tam przebywa jego zmarły ojciec Jakub, przywrócony do życia, lecz przeniesiony w inny wymiar czasu. Józef, wędrując labiryntami, odbywa podróż do przeszłości, wskrzeszając na nowo lata swojego dzieciństwa i fantastycznych marzeń. Ożywa dom rodzinny, sklep ojca, żydowskie miasteczko; przeglądając kolekcje znaczków i fabuły z gazetowych powieści, bohater wspomina niezwykły ogród księżniczki Bianki, która odeszła z Rudolfem, przyjacielem Józefa. Powtórna pętla czasowa nie jest jednak w stanie akuratnie wskrzesić świata żydowskich miasteczek oraz żydowskiej kultury, który okazuje się zniszczony i wyludniony po Zagładzie Żydów[2]. Pod koniec filmu Józef w konduktorskim stroju krąży wśród bezużytecznych mebli, dociera na cmentarz i schodzi do grobu[3].

Obsada[edytuj | edytuj kod]

Źródło: FilmPolski.pl[4]

Produkcja[edytuj | edytuj kod]

Sanatorium pod Klepsydrą, zbiór opowiadań Brunona Schulza z 1937 roku, miał opinię nieprzetłumaczalnego na język filmowy. Tym bardziej jednak fascynował Wojciecha Jerzego Hasa, który z tymże zbiorem zapoznał się w Krakowie podczas niemieckiej okupacji. Has po II wojnie światowej postawił przed sobą zadanie realizacji zbioru Schulza. Okazja ku temu nadarzyła się w 1968 roku, kiedy reżyser zrealizował Lalkę na podstawie powieści Bolesława Prusa[5]. Wówczas podjął próbę rozmowy na temat planowanego projektu z Jerzym Bossakiem, ówczesnym kierownikiem Zespołu Filmowego „Kamera”[6]. Pod koniec 1968 roku kierownictwo partyjne zdecydowało się rozwiązać wszystkie zespoły filmowe, w tym także „Kamerę”[6]. Dopiero w 1972 roku, kiedy przywrócono struktury zespołów filmowych, Has mógł podjąć się realizacji autorskiego projektu[6]. Dzięki pomocy Zespołu Filmowego „Silesia”, kierowanego przez Kazimierza Kutza[7], jeszcze w 1972 roku ruszyły prace nad filmem[6]. Wystawne scenografie do dzieła Hasa opracowali Jerzy Skarżyński i Andrzej Płocki[8].

Gdy jednak ukończony film został wysłany wbrew władzom komunistycznym na Festiwal Filmowy w Cannes (gdzie zdobył Nagrodę Specjalną Jury), jego reżyser otrzymał zakaz realizacji kolejnych filmów na następne dziesięć lat[5]. Sam Has komentował w 1981 roku swoją długoletnią przerwę następującymi słowami: „moje filmy są trudne z dwóch powodów: po pierwsze – są kosztowne, po drugie – są skomplikowane realizacyjnie. Wymagają techniki i środków produkcji, jakich już dziś w Polsce nie ma”[9]. Istnieją jednak interpretacje, wedle których powodem izolacji Hasa od filmowego środowiska miała być scena, w której decydenci dopatrzyli się pogromu żydowskiego[10].

Odbiór[edytuj | edytuj kod]

Gdy Sanatorium pod Klepsydrą ukazało się na ekranach polskich kin, zostało przyjęte chłodno przez krytyków. Największy sprzeciw wzbudzało wśród literaturoznawców. Artur Sandauer, choć zwracał uwagę na filmowość prozy Schulza, odrzucił zdecydowanie film Hasa, gdyż jego zdaniem ów film miał zmienić opowiadania Schulza o „kosmicznym” wymiarze w groteskowy folklor[11]. Natomiast Jerzy Jarzębski uznawał adaptację Hasa za budzącą „uczucie jaskrawej niedostateczności”[7]. Trafiały się jednakże również recenzje pochlebne, czego przykładem był szkic Konrada Eberhardta w czasopiśmie „Kino”[7]. Również Adam Garbicz stwierdził, że reżyserowi nie chodziło o dosłowną adaptację dzieła Schulza, lecz o uchwycenie eschatologicznego klimatu prozy[12]. Garbicz pisał, iż „Sanatorium pod Klepsydrą jest nie tylko wierne specyficznej atmosferze prozy [...], ale również mistrzowsko wyreżyserowane”[13].

Dla odmiany we Francji film został bardzo dobrze przyjęty. François Mourin dla pisma „L’Humanité” pisał, iż dzieło Hasa jest „pod względem dekoracji, kostiumów, zdjęć oraz prowadzenia aktorów wielce kunsztownym [...] efektem gigantycznej pracy”[14]. Jacques Siclier w „Le Monde” twierdził, iż widz przeżywa „emocjonalny szok, który pozbawia go tchu”[14]. W „Politique Hebdo” widniała opinia, iż „trzeba uważniej się przyjrzeć” twórczości Hasa[14]. W piśmie „Positif” Sanatorium pod Klepsydrą doczekało się sporych rozmiarów artykułu pióra Jeana-Paula Töröka[14]. Richard Bégin analizował Sanatorium pod Klepsydrą pod względem przenikającej ten film atmosfery przemijania i martwoty, którą wytwarzają dominujące w kadrze ruiny[15].

Film został doceniony również w kręgach anglosaskich. Annette Insdorf w monografii poświęconej Hasowi uznała jego Sanatorium pod Klepsydrą za „elegię dla straconych polskich Żydów”, upatrując w niej fascynację utraconą częścią polskiej kultury[5]. Phelim O’Neill z „The Guardiana” oceniła film Hasa jako „psychodeliczne dzieło klasyczne”[16]. Michael Wilmington z „Chicago Tribune” przyznał filmowi 3,5 gwiazdki na 4, komentując dzieło Hasa jako „pełną przepychu, surrealistyczną adaptację” zbioru Schulza[17]. Janet Maslin w recenzji dla „The New York Timesa” stwierdziła, iż film Hasa jest „wdzięcznie poprowadzony i tylko nieznacznie irytujący”[18].

Analizy i interpretacje[edytuj | edytuj kod]

Jeszcze w 1975 roku literaturoznawca Witold Kiedacz poddał Sanatorium pod Klepsydrą wnikliwej analizie, potwierdzającej wymyślną strukturę filmu:

Quote-alpha.png
Sanatorium... Hasa zbudowane jest na zasadzie kompozycji trójdzielnej. Klamrą kompozycyjną, obustronnie łączącą materiał sekwencji środkowych w jedną zwartą całość, jest pojawiający się na początku i w końcu filmu motyw konduktora-przewodnika. Natomiast część środkową wypełnia sen Józefa, będący niczym innym, jak powtórnym przeżyciem dzieciństwa, oraz jawa miasteczka, w którym mieści się Sanatorium[19].

Kiedacz argumentował, iż konduktor-przewodnik, oczywiście obecny w opowiadaniu, w filmie przyjmuje symboliczną rolę Tejrezjasza[20]. Jednocześnie w sposób niesłychanie skomasowany, jak twierdził polski literaturoznawca, w filmie Hasa zawarte zostały wątki ze wszystkich opowiadań zbioru Schulza, a w finale filmu postacie konduktora i Józefa symbolicznie zlewają się ze sobą; Józef ślepnie, jednocześnie nabywając mądrość i ucząc się dostrzegać „rzeczy i sprawy niedostrzegalne dla zwykłego, przeciętnego człowieka”[21].

Konrad Eberhardt zauważył, że film Hasa nadaje bardziej tragiczny ton opowiadaniom Schulza, gdyż wplata w nie kontekst Zagłady Żydów. Motyw ten rozpoznawalny jest wprawdzie tylko w jednej scenie, kiedy Józef obserwuje przez okno piwnicy tłum ludzi uciekających w panice z całym swym dobytkiem. Jednakże już pierwsza scena filmu, w której wśród pasażerów pociągu pojawia się więzień na obozowej pryczy, komunikuje widzowi doświadczenie Zagłady[22][3].

Nagrody i wyróżnienia[edytuj | edytuj kod]

Amerykański reżyser Martin Scorsese uznał Sanatorium pod Klepsydrą za jedno z arcydzieł polskiej kinematografii i w 2014 roku wytypował je do prezentacji w Stanach Zjednoczonych oraz Kanadzie w ramach festiwalu polskich filmów Martin Scorsese Presents: Masterpieces of Polish Cinema[23][24].

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. Jan Lewandowski: 100 filmów polskich. Chorzów: Videograf II, 2004. ISBN 83-7183-326-1.
  2. Jan Słodowski, Sanatorium pod Klepsydrą, Akademia Polskiego Filmu [dostęp 2018-11-14] (pol.).
  3. a b Lubelski 2015 ↓, s. 382.
  4. Sanatorium pod Klepsydrą w bazie filmpolski.pl
  5. a b c Oleszczyk 2017 ↓.
  6. a b c d Maron 2014 ↓.
  7. a b c Lubelski 2010 ↓.
  8. Lubelski 2015 ↓, s. 381-382.
  9. Bajer 1981 ↓.
  10. Burzyńska-Keller 2000 ↓, s. 114.
  11. Sandauer 1973 ↓, s. 137-139.
  12. Garbicz 1975 ↓, s. 60.
  13. Garbicz 1975 ↓, s. 62.
  14. a b c d Neau 2017 ↓, s. 176.
  15. Bégin 2007 ↓, s. 32-33.
  16. O’Neill 2009 ↓.
  17. Wilmington 1998 ↓.
  18. Maslin 1983 ↓.
  19. Kiedacz 1975 ↓, s. 151.
  20. Kiedacz 1975 ↓, s. 153.
  21. Kiedacz 1975 ↓, s. 154.
  22. Eberhardt 1973 ↓, s. 12-19.
  23. Martin Scorsese Presents: Masterpieces of Polish Cinema – oficjalna strona projektu w języku angielskim. mspresents.com. [dostęp 2014-02-26].
  24. Polskie filmy Martina Scorsese. vice.com. [dostęp 2014-03-24].

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Lesław Bajer, Dlaczego pan milczy? Rozmowa z Wojciechem Jerzym Hasem, „Kino” (4), 1981, s. 4-7.
  • Richard Bégin, « […] d’un temps qui a déjà servi », „Protée”, 35 (2), 2007, s. 27, DOI10.7202/017464ar, ISSN 0300-3523 [dostęp 2018-11-11] (fr.).
  • Małgorzata Burzyńska-Keller, Traktat o Manekinach według Bruno Schulza i Wojciecha Hasa, „Kwartalnik Filmowy” (31-32), 2000, s. 106-114.
  • Konrad Eberhardt, Sny sprzed potopu, „Kino” (12), 1973, s. 12-19.
  • Adam Garbicz, Review of The Hourglass (Sanatorium pod Klepsydra), „Film Quarterly”, 28 (3), 1975, s. 59–62, DOI10.2307/1211700, JSTOR1211700 [dostęp 2018-11-11].
  • Witold Kiedacz, „Sanatorium pod Klepsydrą” – proza Schulza i wizja Hasa, „Teksty” (2), 1975, s. 149-155.
  • Tadeusz Lubelski, Historia kina polskiego 1895-2014, Kraków: Universitas, 2015.
  • Tadeusz Lubelski, Sanatorium pod Klepsydrą, „Kino”, 44 (512), 2010, s. 51-53.
  • Marcin Maron, Między mitem a historią: tajemnica filmowego języka „Sanatorium pod klepsydrą” Wojciecha J. Hasa [w:] Tadeusz Lubelski (red.), Od Mickiewicza do Masłowskiej. Adaptacje filmowe literatury polskiej, Kraków: Universitas, 2014, s. 222-251, OCLC 993844013.
  • Janet Maslin, The Sandglass, „The New York Times”, 6 maja 1983.
  • Jessy Neau, L'écran de l'écriture : les adaptations cinématographiques de Wojciech J. Has comme opérateurs de lecture des textes de Jean Potocki, Bolesław Prus et Bruno Schulz, Poitiers: Université de Poitiers, 2017, OCLC 1022190768 [dostęp 2018-11-11].
  • Michał Oleszczyk, Intimations: The Cinema of Wojciech Has Review, „Cinéaste”, 43 (1), 2017, s. 70-71.
  • Publikacja w otwartym dostępie – możesz ją bezpłatnie przeczytać Phelim O’Neill, The Guide: film: Wojciech Has, London, „The Guardian”, 28 września 2009, s. 18.
  • Artur Sandauer, Czy Norwid polował na niedźwiedzie?, „Dialog” (10), 1973, s. 137-139.
  • Michael Wilmington, OLIVER STONE'S `PLATOON' STILL SHOCKING AFTER ALL THESE YEARS, „Chicago Tribune”, 23 stycznia 1998.

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]