Czerwiec 1976: Różnice pomiędzy wersjami

Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Dodane 143 bajty ,  6 lat temu
→‎Przebieg: drobne merytoryczne
(→‎Przebieg: przywrócenie usuniętego źródła (sprawca nieznany))
(→‎Przebieg: drobne merytoryczne)
== Przebieg ==
* [[24 czerwca]] – transmisja na żywo przemówienia premiera [[Piotr Jaroszewicz|Piotra Jaroszewicza]] i ogłoszenie podwyżek (''nowych cen'').
* [[25 czerwca]] – treść przemówienia pojawia się w prasie. Strajkuje 97 zakładów, m.in. w [[Radom]]iu, [[Ursus (Warszawa)|Ursusie]] i [[Płock]]u. Rząd PRL ukrył przed opinią publiczną fakt wybuchu zamieszek, nazywając je "drobnymi, chuligańskimi wybrykami". Mimo to, szybko wycofał się z zapowiadanych podwyżek, w lęku przed rozszerzeniem się protestów na cały kraj i zaproponował rozpoczęcie "szerokich konsultacji społecznych na temat podwyżek cen i trudnościach w zaopatrzeniu". Równolegle przeprowadzono szybką, brutalną pacyfikację strajków, nadal utrzymując że były to tylko chuligańskie wybryki. W Radomiu okradziono i zdemolowano ponad 100 sklepów. W Ursusie rozkręcono szyny na międzynarodowej linii kolejowej. Oddziały Milicji były celowo nie wyposażone w broń palną. Edward Gierek wydał zalecenia traktujące użycie milicji przeciwko robotnikom jako ostateczność. Tak też się stało, zwlekano z użyciem ZOMO do chwili, aż podpalono KW i grabież sklepów stała się faktem.<ref name="Rolicki">Rolicki Janusz, ''Edward Gierek – Przerwana dekada'' (wywiad rzeka), Wyd. Fakt, Warszawa 1990</ref>
{{osobny artykuł|Wydarzenia radomskie}}
* [[26 czerwca|26]]-[[30 czerwca]] – wydarzenia radomskie – rozszerzenie się strajków na wszystkie zakłady państwowe w Radomiu w odpowiedzi na brutalne pacyfikacje i aresztowania organizatorów pierwszych strajków. Władze lokalne ogłaszają stan wyjątkowy i czasowo zamykają wszystkie zakłady. W efekcie na ulice wychodzą zrewoltowane tłumy mieszkańców miasta, łącznie kilkadziesiąt tysięcy ludzi, które dokonują m.in. podpalenia budynku komitetu wojewódzkiego [[Polska Zjednoczona Partia Robotnicza|PZPR]]. Miasto zostaje całkowicie spacyfikowane przez liczne oddziały [[Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej|ZOMO]], z użyciem gazu łzawiącego i armatek wodnych. Skala aresztowań osiąga znaczne rozmiary. Aresztowanych poddaje się m.in. torturom polegającym na przechodzeniu przez szpaler milicjantów tłukących aresztanta pałkami, znanej jako [[ścieżka zdrowia (tortury)|"ścieżka zdrowia"]]. [[Edward Gierek]] dowiedziawszy się o tego typu praktykach nakazał natychmiastowe ich zaprzestanie.<ref name="Rolicki"></ref> Równolegle, w całym kraju narasta oficjalna propaganda nazywająca uparcie protestującą ludność miasta – chuliganami i wichrzycielami, organizowane są "spontaniczne" wiece protestacyjne przeciw działaniom "radomskich warchołów".
 
Według raportu sporządzonego przez [[Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji|MSW]] na potrzeby Biura Politycznego na terenie 12 województw zastrajkowało 112 zakładów, w strajkach uczestniczyło ponad 80 tysięcy osób (w tym 20 800 w Radomiu i 14 200 w Ursusie)<ref>[[Ryszard Terlecki]], Miecz i tarcza komunizmu. Historia aparatu bezpieczeństwa w Polsce 1944-1990, [[Kraków]] [[2007]], s. 231.</ref>.
Anonimowy użytkownik

Menu nawigacyjne