Stadion Widzewa Łódź

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Stadion Miejski Widzewa Łódź
Stadion Widzewa w budowie.JPG
Stadion Widzewa Łódź
(w budowie, stan 01.2016)
Państwo  Polska
Miejscowość Łódź
Adres al. Piłsudskiego 138,
92-300 Łódź
Lata budowy 2015-2016
(aktualna konstrukcja)
Data otwarcia 30 marca 1930
(pierwszy stadion)[1]
Data zamknięcia 22.11.2014 (stary stadion)
Koszt budowy 138 mln zł
(aktualna konstrukcja)
Właściciel Gmina miejska Łódź
Klub RTS Widzew Łódź
Pojemność 18018 miejsc siedzących (aktualna konstrukcja)
Rekordowa frekwencja ok. 25000
Widzew Łódź-ŁKS Łódź
(26.08.1987, stary stadion)[2]
Nawierzchnia naturalna trawiasta
Dodatkowe wyposażenie podgrzewana płyta boiska
Położenie na mapie Łodzi
Mapa lokalizacyjna Łodzi
Stadion Miejski Widzewa Łódź
Stadion Miejski Widzewa Łódź
Położenie na mapie Polski
Mapa lokalizacyjna Polski
Stadion Miejski Widzewa Łódź
Stadion Miejski Widzewa Łódź
Ziemia 51°45′54,32″N 19°30′42,00″E/51,765089 19,511667

Stadion Miejski Widzewa Łódź – wielofunkcyjny stadion sportowy znajdujący się na Widzewie przy al. marsz. Józefa Piłsudskiego 138 w Łodzi (do 1990 ul. Armii Czerwonej 80[3]), położony pomiędzy ulicami: Tunelową (od zachodu), Piłsudskiego (od południa) i Sępią (od wschodu) oraz torami linii kolejowej nr 458 (od północy).

Jest własnością Miasta Łodzi i użytkowany przez drużynę piłkarską Widzewa Łódź oraz okazjonalnie przez rugbystów Budowlanych Łódź. Został wybudowany w latach 30. XX wieku i był kilkakrotnie modernizowany. Na początku 2015 rozebrany wraz z budynkiem klubowym i salą sportową. Obecnie trwa budowa nowego stadionu o pojemności 18018 miejsc siedzących. Obiekt powstaje w tym samym miejscu co poprzedni i zgodnie z przyjętym harmonogramem ma zostać oddany do użytku do końca listopada 2016 roku[4].

Stary stadion[edytuj | edytuj kod]

Historia[edytuj | edytuj kod]

Teren przy ul. Rokicińskiej 28B[edytuj | edytuj kod]

Zaproszenie na uroczyste otwarcie boiska RTS Widzew w 1930 roku

Działacze Widzewa od początku istnienia klubu starali się pozyskać teren pod budowę obiektów sportowych dla swoich zawodników. W 1928 starania te zostały uwieńczone sukcesem i magistrat przyznał plac o wymiarach 100×300m na Polesiu Widzewskim przy ul. Rokicińskiej 28B (obecnie al. Józefa Piłsudskiego 94[5]). Prace niwelacyjne i adaptacyjne terenu pod nadzorem inż. Frontczaka trwały dwa lata. Uroczystego otwarcia i przecięcia taśmy w dniu 30 marca 1930 dokonał prezydent Łodzi, poseł na Sejm I kadencjiBronisław Ziemięcki. Inauguracyjny mecz piłkarski rozegrano z Robotniczym Klubem Sportowym Skra Warszawa[1]. Odbyły się również zawody w piłkę koszykową (Widzew-Skra) i siatkową (Widzew-TUR Łódź)[6].

Oprócz głównej areny piłkarskiej powstały tam także mniejsze boiska oraz czterotorowa bieżnia, rzutnie i skocznia lekkoatletyczna[1]. Własne boisko pozwoliło RTS na podjęcie szerokiego szkolenia sportowego, zwłaszcza piłkarskiego, dla młodzieży szkolnej i robotniczej Widzewa. Utalentowani zawodnicy uzupełniali skład reprezentacyjnych drużyn klubowych[7]. Wcześniej widzewscy piłkarze grali i trenowali na boiskach wynajętych, m.in. na obiekcie Turystów przy ul. Wodnej, ŁTS-G przy ul. Zakątnej oraz na obiekcie miejskim w parku 3-go Maja przy ul. Zagajnikowej (teraz ul. Stefana Kopcińskiego)[8]. Obiekt zbudowany społecznym wysiłkiem stał się nie tylko miejscem rozgrywek sportowych, lecz również masowych wieców łódzkich robotników[9].

Teren przy ul. Armii Czerwonej 82[edytuj | edytuj kod]

Stadion WiMy w 1938 (przejęty przez RTS Widzew w 1949)
Stary stadion Widzewa przy al. Józefa Piłsudskiego 138 (rozebrany w 2015)

W 1949 roku, po fuzji, a de facto wchłonięciu dwóch innych klubów z widzewskiej dzielnicy – WTS Podgórze i KS WiMa, Robotnicze Towarzystwo Sportowe na stałe przeniosło się na użyczane dotąd obiekty WiMy przy ul. Armii Czerwonej 82 (wcześniej ul. Rokicińska 82, później Armii Czerwonej 80, od 1990 al. Józefa Piłsudskiego 138), przejmując stadion i halę sportową. Dotychczasowe tereny RTS-u wraz z boiskiem na tak zwanej Górce przy ul. Rokicińskiej 28B zostały przekazane pod miejskie inwestycje i powstała tam chłodnia[5][10][11][12].

Jeszcze przed wojną, gdy tym terenem zarządzał założony w 1928 Klub Sportowy Widzewska Manufaktura, urządzono tutaj boisko piłkarskie, bieżnię, skocznię i rzutnię lekkoatletyczną, korty tenisowe, strzelnicę oraz boiska do piłki siatkowej i koszykowej. W połowie lat 30. zarząd WiMy zakupił drewniany pawilon z zakończonej w Łodzi wystawy rzemieślniczej i zaadaptował go na halę sportową[5]. Infrastruktura sportowa pozwalała na organizację imprez sportowych rangi krajowej, w 1936 roku odbyły się tutaj mistrzostwa Polski seniorów w lekkoatletyce[13].

Na przełomie lat 50. i 60. na terenie pomiędzy torami kolejowymi a ul. Armii Czerwonej oddano do użytku nowy budynek klubowy oraz halę sportową. Akt erekcyjny wmurowano 26 września 1958, a w uroczystościach wzięli udział minister finansów – Tadeusz Dietrich oraz I sekretarz Komitetu Wojewódzkiego PZPR dla miasta Łodzi – Michalina Tatarkówna-Majkowska[14].

W drugiej połowie lat 70., po awansie piłkarzy do ekstraklasy, nastąpiła przebudowa stadionu. Wyburzono trybunę od strony ulicy Tunelowej, zlikwidowano bieżnię i postawiono nowe trybuny, wybudowane na podstawie usypanych wałów ziemnych (na których później ukształtowano betonowe miejsca na ławki i koronę stadionu). Trybuny usytuowano dość blisko płyty boiska, tworząc obiekt typowo piłkarski. Prace trwały ok. dwóch lat. Spory udział przy budowie miał czyn społeczny. Brał w nim udział nawet ówczesny wiceprezes Widzewa ds. inwestycji – Konrad Kociński[3][15].

W pierwszej połowie lat 80. przeprowadzono modernizację stadionu – podniesiono trybuny, zwiększając ich pojemność do ok. 20 tys. osób oraz zainstalowano cztery ponad 70-metrowe stalowe, kratownicowe maszty, z zamontowanymi jupiterami o łącznej mocy oświetleniowej 1500 luksów. Premierową grą na klubowej arenie przy sztucznym oświetleniu był wygrany 3:1 z Lechem Poznań ćwierćfinałowy mecz Pucharu Polski w dniu 13 marca 1985 roku[16][17].

Kolejna większa modernizacja miała miejsce w drugiej połowie lat 90. Pojawiły się wówczas plastikowe foteliki w miejsce drewnianych ławek, zbudowano przeszkloną kawiarnię, łącznik między trybuną a budynkiem klubowym oraz wspornikowe zadaszenie części trybuny głównej. Przygotowano również podejście dla wózków inwalidzkich oraz zamontowano sześć specjalnych kabin dla dziennikarzy radiowych i telewizyjnych. Po modernizacji pojemność stadionu spadła do ok. 10 tys. miejsc siedzących[18][19].

Konstrukcja i wyposażenie[edytuj | edytuj kod]

Stadion Widzewa w roku 2005
(trybuna C, tzw. Prosta)
Stadion Widzewa w roku 2009
(trybuna D, tzw. Zegar)

Konstrukcja stadionu odpowiadała standardom z czasów jego budowy. Trybuny znajdowały się na usypanych wałach ziemno-betonowych. Na stopnicach zainstalowano drewniane ławki. Z czasem zostały one zastąpione przez plastikowe krzesełka (składane na trybunie A) w kolorystyce barw klubowych, tj. czerwonym i białym. Pierwsze krzesełka – na sześciu sektorach trybuny głównej – pojawiły się w fazie grupowej Ligi Mistrzów, podczas meczu z Atlético Madryt we wrześniu 1996 roku. W kolejnych latach krzesełek przybywało, a na trybunie C (wschodniej, tzw. Prostej) ułożono z nich czerwony napis „Widzew”[18][20].

Trybuna północna (B, tzw. Niciarka) i południowa (D, popularny Zegar lub Młyn) powstały w latach 70. XX wieku. Trybunę wschodnią (C) zbudowano w latach 60., a powiększono w latach 70. i 80. ubiegłego stulecia. W latach 90. zrealizowano na niej żelbetowe schody wejściowe na koronę trybuny. Najbardziej zmodernizowana była trybuna zachodnia (A, tzw. Główna). W latach 1996–2000 przedłużono ją w kierunku południowym, całkowicie zmieniono geometrię przekroju i wykonano żelbetowe stopnie o wysokości 40 cm i głębokości 90 cm. Równolegle wykonano łącznik między trybuną a budynkiem klubowym i wspornikowe zadaszenie części trybuny o wysięgu 15,5 m. Zadaszenie oparte było na fundamentach studniowych o głębokości ok. 6 m. Pod łącznikiem został wykonany wjazd na płytę boiska, przeznaczony dla pojazdów specjalnych[19].

Szatnie zawodników i sędziów, pomieszczenia dla trenerów, gabinety odnowy biologicznej i pomieszczenia biurowe użytkowane przez klub, znajdowały się w czterokondygnacyjnym (w części dwukondygnacyjnym) budynku klubowym. Budynek połączony był z salą sportowo-konferencyjną (od strony południowej) oraz za pośrednictwem łącznika z trybuną główną stadionu (od strony północnej)[19].

Obok stadionu znajdowało się boczne boisko treningowe (w czasie remontu w 2007 roku położono na nim nową murawę oraz zainstalowano system nawadniający).

Pojemność[edytuj | edytuj kod]

Po modernizacji w latach 80. pojemność stadionu wynosiła ok. 20 tys. osób. W późniejszym okresie drewniane ławki zastąpiono plastikowymi fotelikami i pojemność zmalała do ok. 10 tys. miejsc siedzących[18]. Największa trybuna odkryta – C – mogła pomieścić 3719 osób. Przeciwległa trybuna, tzw. Główna – 2079 osób. Pojemność trybun za bramkami to odpowiednio 2983 (trybuna B) i 1719 (trybuna D)[21].

Trybuna pod zegarem[edytuj | edytuj kod]

Kibice Widzewa podczas 57. derbów Łodzi w 2007, widok na trybunę C

Trybuna południowa (D), potocznie zwana Zegar (nazwa od usytuowanej na koronie trybuny tablicy wyświetlającej czas oraz aktualny wynik meczu), była miejscem gdzie zasiadali najzagorzalsi kibice drużyny. Wygląd tablicy odmierzającej czas zmieniał się kilkakrotnie. Najdłużej stał zegar z żyletką, reklamujący Łódzkie Zakłady Wyrobów Metalowych „Wizamet”[15].

Pierwszy zorganizowany klub kibica Widzewa powstał na początku lat 70., jako reakcja na coraz lepszą grę zespołu piłkarskiego. Fani oprócz głośnego dopingu prezentowali również ciekawe oprawy meczu, jak i wiele efektownych scen stylu kibicowskiego, m.in. pokaz dużych flag sektorowych, dużą ilość flag na kijach czy rzucanie dużej ilości konfetti[18]. Postawa najwierniejszych kibiców została doceniona przez włodarzy klubu, którzy zastrzegli dla nich koszulkę drużyny z numerem "12", aby w ten sposób ich uhonorować. Ma to wymiar symboliczny, określający kibiców mianem dwunastego zawodnika[22].

Płyta boiska i oświetlenie[edytuj | edytuj kod]

Płyta boiska głównego – o wymiarach 106 m długości i 70 m szerokości – zorientowana była osiowo w kierunku północ–południe[19]. Naturalna trawiasta nawierzchnia wyposażona była w system nawadniający i podgrzewający metodą elektryczną (system kabli miedzianych). Instalację w 2007 roku wykonała firma Zielona Architektura, a trawa zwinięta w bele przyjechała do Łodzi z Holandii i Niemiec, gdzie została wyhodowana[23]. Oświetlenie boiska, zainstalowane na czterech ponad 70-metrowych stalowych masztach, po remoncie w 2007 roku miało natężenie 2000 luksów[24].

Informacje techniczne[edytuj | edytuj kod]

Plan starego stadionu Widzewa
Fani Widzewa podczas meczu w Łodzi, widok na trybunę C
pojemność – 10500 (wszystkie siedzące)[a][25]
zadaszenie – 1192 miejsc (w tym 266 miejsc jako trybuna prasowa)[25]
wymiary boiska – 106×70 m[25]
oświetlenie – 2000 luksów (od meczu z GKS Bełchatów w sezonie 2007/2008)[24]
trybuny[21][26]:
  • trybuna A (tzw. Główna):
sektory A1–A5 (trybuna zadaszona, tzw. Kryta), liczba miejsc – 1192
sektory A6–A8 (sektor rodzinny), liczba miejsc – 887
  • trybuna B (trybuna za bramką od strony północnej, tzw. Niciarka):
sektory B1–B9: liczba miejsc – 2183
sektor B10 (dla kibiców drużyny przyjezdnej): liczba miejsc – 800
  • trybuna C (tzw. Prosta lub Pod Masztami):
sektory C1–C9: liczba miejsc – 3719
  • trybuna D (trybuna za bramką od strony południowej, popularny Zegar lub Młyn):
sektory D1–D6: liczba miejsc – 1719
inne – podgrzewana murawa (od 2007)[23]

Zamknięcie i wyburzenie stadionu[edytuj | edytuj kod]

22 listopada 2014 roku Widzew Łódź remisując 1:1 (1:1) z GKS Katowice rozegrał ostatnie spotkanie na stadionie – mecz ten zakończył historię starego obiektu przy al. Piłsudskiego. Bramki strzelili Damian Warchoł z Widzewa oraz Sławomir Duda z GKS[27]. W dniu meczu klub we współpracy ze Stowarzyszeniem Byłych Piłkarzy Widzewa im. Ludwika Sobolewskiego zorganizował również 2. Zlot Widzewiaków, który odbył się pod hasłem: „Stadion Widzewa przechodzi do historii”. Zasłużeni piłkarze odbyli rundę honorową wokół boiska, podczas której dziękowano im owacją na stojąco[28].

Prace rozbiórkowe stadionu trwały od stycznia do maja 2015 roku. Zdemontowano krzesełka, zegar i ogrodzenie oraz rozebrano trybuny, halę i budynek, który przez lata służył Widzewowi. Najdłużej rozbierać trzeba było trybuny zachodnią i wschodnią, które były wykonane z trudniejszego do usunięcia żelbetu. Demontaż masztów oświetleniowych trwał od 26 marca do 9 kwietnia. Jako pierwszy został rozebrany ten znajdujący się najbliżej budynku klubowego. Następnym był drugi maszt od strony południowej. Ostatnie zostały rozebrane słupy północne. Po zdjęciu maszty zostały pocięte i wywiezione na złom. Usuwanie starej infrastruktury zakończyło wywiezienie 56 tys. m³ ziemi z wałów, które stanowiły podstawę trybun. Za prace rozbiórkowe odpowiedzialna była firma Mosty-Łódź S.A.[4][18][29][30].

Siedziska, które znajdowały się na rozebranym stadionie Widzewa zostały przekazane jako darowizna m.in. dla: Budowlanych Łódź (2 tys. sztuk), Metalowca Łódź (1 tys.), MKS Granat w Skarżysku-Kamiennej (1 tys.) oraz Stowarzyszenia Fanatycy Widzewa (300 szt.)[31].

Nowy stadion[edytuj | edytuj kod]

Idea budowy[edytuj | edytuj kod]

Idea budowy nowego stadionu dla piłkarzy Widzewa pojawiła się już w drugiej połowie lat 40. XX wieku, gdy zawodnicy pierwszego zespołu awansowali do ekstraklasy. Na początku 1948 roku, przed rozegraniem pierwszego meczu ligowego, redaktorzy gazety Dziennik Łódzki zamieścili stosowną informację na ten temat:

Quote-alpha.png
Piłkarze Widzewa znajdują się w bardzo trudnych warunkach. Nie posiadają przede wszystkim boiska. Na ten temat pisało się już wiele, ale niestety sprawa ta dotychczas znajdowała się na martwym punkcie. Kierownictwo Widzewa powzięło śmiały projekt wybudowania własnego stadionu i to stadionu obliczonego przynajmniej na 50 tys. widzów. Stadion ma powstać na terenie Widzewa. Zapewne w realizowaniu planu sportowego Widzewa przyjdą z pomocą przede wszystkim nasze władze administracyjno-samorządowe[32].

Reprezentacyjny obiekt miał powstać na uzyskanym przez RTS 7-hektarowym terenie przy stawach scheiblerowskich, na osi ulicy Emilii (obecnie Wincentego Tymienieckiego) i Fabrycznej. Realizacja planu miała być wspólnym wysiłkiem Widzewa i Związków Zawodowych Pracowników Włókienniczych[33].

Obok Związków Zawodowych swoją pomoc w budowie obiektu zaoferowały także władze Łodzi. Obietnica miała przekonać działaczy Widzewa do fuzji z dwoma innymi klubami z widzewskiej dzielnicy – KS Podgórze i KS WiMa. Działacze Widzewa byli sceptyczni. Zgodzili się, ale warunek był jeden – klub miał mieć nowy stadion na Widzewie. Tylko pod takim warunkiem na Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniu Członków Widzewa podjęto uchwałę o fuzji. Tymczasowo nowy klub miał prowadzić działalność sportową na obiektach WiMy (dotychczasowe tereny RTS-u wraz z boiskiem zostały przekazane pod miejskie inwestycje i powstała tam chłodnia). Życie okazało się przewrotne, obiecany stadion nie powstał, a Widzew na terenie pomiędzy torami kolejowymi a ul. Armii Czerwonej pozostał do dnia dzisiejszego[5][10].

Park Górka Widzewska, tutaj w latach 70. planowano budowę stadionu

Pomysł budowy nowego stadionu powrócił w 1974 roku, gdy prezesem klubu był Edward Zientarski. Opracowano wtedy wstępny projekt budowy wielofunkcyjnego obiektu sportowego na nowopowstającym osiedlu mieszkaniowym Widzew Wschód, po drugiej stronie ul. Armii Czerwonej (teraz al. Józefa Piłsudskiego). W kilka miesięcy później zaczęto nawet sypać wały pod planowany stadion, na którego trybunach mogłoby zasiąść ok. 50 tys. widzów (inne źródła podają 40 tys.[34]). Projekt ten nie został jednak zrealizowany, ponieważ jak tłumaczono, przekraczał możliwości finansowe miasta[25]. Podobne plany miał Ludwik Sobolewski, prezes Widzewa w latach 1978-1987 oraz 1989-1993. Na przestrzeni między ul. Milionową i al. Przyjaźni (obecnie ul. Alberta Chmielowskiego) miał powstać stadion na kilkadziesiąt tysięcy widzów, trzy płyty treningowe, hala sportowa i zaplecze potrzebne do funkcjonowania profesjonalnego klubu. Nie zostały one jednak zrealizowane. Zamiast stadionu powstało osiedle Młodzieżowej Spółdzielni Mieszkaniowej oraz zwałowisko śmieci i gruzu z okolicznych placów budów (w 2001 w miejscu wysypiska powstał park Górka Widzewska)[35].

Kolejne zapowiedzi wybudowania stadionu pojawiły się, gdy właścicielem klubu został Sylwester Cacek, twórca i były właściciel grupy kapitałowej Dominet. Kontrolowana przez niego Spółka Akcyjna KS Widzew Łódź ogłosiła w 2008 roku plan wybudowania za prywatne pieniądze w pełni zadaszonego obiektu dla 19100 widzów. Projekt przewidywał dodatkowe boisko treningowe z nawierzchnią trawiastą oraz infrastrukturę biznesową: hotel, budynek biurowy i pawilon usługowo-handlowy. Rada Miejska zgodziła się nawet na 29-letnią dzierżawę terenu przy al. Piłsudskiego, co było głównym punktem wymaganym przez właściciela klubu do rozpoczęcia przez niego budowy[36][37].

Pod koniec 2009 roku spółka wycofała się jednak z wcześniejszych zamierzeń i ogłosiła, że chce mieć stadion o pojemności ok. 30 tys. widzów. Obiekt miał umożliwiać organizację wielkich koncertów oraz konkurować z innymi wielkimi stadionami w Polsce. W listopadzie 2010 roku miasto przyjęło uchwałę o przebudowie dróg wokół nowej areny, a w lutym 2011 zaproponowało Widzewowi realizację budowy stadionu w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. W czerwcu 2011 zadeklarowało także budowę na swój koszt największej trybuny na nowym stadionie[37][38].

W marcu 2012 rozpoczęto poszukiwania podmiotu, który byłby zainteresowany zawarciem umowy na zaprojektowanie, wybudowanie, sfinansowanie oraz eksploatację stadionu o pojemności co najmniej 30 tys. miejsc siedzących, spełniającego kryteria UEFA 4. kategorii. Inwestycja miała kosztować ok. 300 mln zł. Miasto zadeklarowało finansowy wkład w wysokości 101 mln zł, przekazanie gruntów o wartości ok. 30 mln zł oraz przebudowę – za 24,5 mln zł – pobliskiego układu komunikacyjnego. Pozostała część budowy miała być sfinansowana przez prywatnego partnera. Potencjalnymi inwestorami miały być przedsiębiorstwa: Budus Sport Sp. z o.o., Budimex S.A. i Hellmich Inwestycje Polska Sp. z o.o. Próba zakończyła się jednak fiaskiem. 21 września 2012 prezydent Łodzi Hanna Zdanowska poinformowała, że wszyscy inwestorzy wycofali się z negocjacji w sprawie udziału w partnerstwie z miastem uzasadniając, iż nie stać ich na przyszłe utrzymanie obiektu bez pomocy miasta. Według innych doniesień stroną wycofującą się były władze miasta, ponieważ przedsiębiorstwa uczestniczące w partnerstwie publiczno-prywatnym oczekiwały corocznych dotacji do utrzymania stadionu w wysokości kilkunastu mln zł[38][39][40][41].

Kolejny przetarg w formule partnerstwa publiczno-prywatnego ogłoszono 6 grudnia 2012 roku. Nie wpłynęła jednak żadna oferta firmy, która byłaby zainteresowana zaprojektowaniem i wybudowaniem minimum 30-tysięcznego obiektu[42].

Zdaniem architekta Jacka Ferdzyna decyzja o budowie stadionu o pojemności powyżej 30 tys. widzów była decyzją mało roztropną:

Quote-alpha.png
Zarówno władze miasta, jak i klubu kierowały się bardziej emocjami niż zdrowym rozsądkiem. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że limit budowy w Polsce stadionów o pojemności grubo powyżej 20 tys. widzów wyczerpał się wraz z zakończeniem inwestycji związanych z EURO 2012. Oprócz czterech stadionów, na których rozgrywano mecze mistrzostw Europy, są jeszcze w Polsce stadiony Wisły, Legii i Śląski oraz spora ilość stadionów o pojemności 15-20 tys. widzów. Ilość meczów czy innych imprez generujących widownię powyżej 20 tys. może w Polsce wynosić maksymalnie kilkanaście rocznie[43].

Po dwóch nieudanych przetargach władze miasta zmieniły koncepcję i w maju 2013 roku ogłoszono, że samorząd przekaże 151 mln zł na budowę przy al. Piłsudskiego komunalnego stadionu na 18 tys. widzów i przebudowę dróg wokół niego. Do przetargu zgłosiło się siedem podmiotów. Pięć z nich zmieściło się w wyznaczonym pułapie cenowym. Ostatecznie przetarg na realizację inwestycji wygrało Przedsiębiorstwo Robót Mostowych Mosty-Łódź S.A.[38][44].

Powołanie Komitetu Sterującego[edytuj | edytuj kod]

Przewodnicząca Komitetu Sterującego ds. Przebudowy Stadionu - Hanna Zdanowska

W lipcu 2013 miasto powołało Komitet Sterujący ds. Przebudowy Stadionu Miejskiego przy al. Piłsudskiego. W jego skład weszło dziewięć osób: Hanna Zdanowska – prezydent Łodzi (przewodnicząca Komitetu), Wojciech Rosicki – dyrektor Departamentu Prezydenta UMŁ (zastępca przewodniczącego), Małgorzata Belta – p.o. dyrektora Biura Do Spraw Inwestycji (sekretarz Komitetu), Rafał Markwant – radny SLD, Longina Lefik – p.o. dyrektora Wydziału Sportu, Grzegorz Nita – dyrektor Zarządu Dróg i Transportu, Radosław Podogrocki – dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz Agnieszka Barczyńska – radca prawny w biurze prawnym Departamentu Obsługi i Administracji UMŁ. Komitet nadzorował realizację inwestycji, m.in. poprzez dokonywanie okresowych ocen jej przebiegu. Jego rolą było także proponowanie możliwych do zastosowania rozwiązań w ramach projektu, koordynowanie działań poszczególnych wydziałów oraz ułatwianie współpracy z podmiotami zewnętrznymi, w tym m.in. z klubem i wykonawcami[45][46].

Podpisanie umowy na budowę[edytuj | edytuj kod]

24 lipca 2014 roku przedstawiciele Urzędu Miasta Łodzi i szefowie firmy Mosty-Łódź S.A. podpisali umowę na budowę nowego stadionu przy al. Piłsudskiego 138. Na obiekcie przewidziano 18018 miejsc siedzących. Dokument parafowali prezydent Łodzi Hanna Zdanowska, prezes Widzewa Sylwester Cacek, dyrektor ZDiT w Łodzi Grzegorz Nita oraz przedstawiciele Przedsiębiorstwa Robót Mostowych Mosty-Łódź S.A. – Joanna Skolimowska oraz Waldemar Wyszyński. Łódzka firma wygrała przetarg, proponując 138 mln zł za zaprojektowanie i wybudowanie 4-trybunowego stadionu wraz z przebudową węzła drogowego. Projekt budowlany i wykonawczy został zlecony Pracowni architektonicznej Ferdzynowie. Zakończenie budowy zaplanowano na koniec listopada 2016 roku[47][48].

Prezentacja wizualizacji stadionu[edytuj | edytuj kod]

30 października 2014 zaprezentowano wizualizację nowego stadionu. Oprócz przestrzennego modelu obiektu, przedstawiono także 8 płaskich makiet, na których m.in. można było zobaczyć, jak będzie wyglądał stadion z lotu ptaka oraz jego poszczególne elewacje. Uroczystego odsłonięcia makiet dokonała prezydent Łodzi – Hanna Zdanowska oraz prezes Widzewa – Sylwester Cacek i szef Mostów Łódź – Wojciech Pater[49][50].

Podpisanie aktu erekcyjnego[edytuj | edytuj kod]

3 czerwca 2015 odbyło się podpisanie aktu erekcyjnego i wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę nowego stadionu. Akt erekcyjny został wmurowany w ścianę budowanej trybuny zachodniej. Do specjalnej tuby kibice włożyli także flagę Widzewa oraz odznaki klubowe. W uroczystości uczestniczyli m.in. Tomasz Trela (wiceprezydent Łodzi), Rafał Markwant (radny Rady Miejskiej), Sylwester Cacek (prezes Widzewa), Grzegorz Waranecki (jeden z udziałowców), Tomasz Figlewicz (prezes Stowarzyszenia OSK „Tylko Widzew”), a także trener pierwszej drużyny Wojciech Stawowy i reprezentacja piłkarzy[51].

Przebieg budowy[edytuj | edytuj kod]

Tablica informacyjna podczas robót
Wideo z budowy stadionu – trybuna zachodnia (wrzesień 2015)
Budowa stadionu (wrzesień 2015)
Budowa stadionu (wrzesień 2015)
Budowa stadionu (październik 2015)
Budowa stadionu (styczeń 2016)

Nowy stadion powstaje w miejscu, w którym znajdował się poprzedni obiekt. Pierwsze prace rozpoczęły się w styczniu 2015 od rozbiórki starej infrastruktury. Trwała ona do maja, kiedy to usunięto ostatni wał ziemny, stanowiący podstawę trybuny wschodniej[4].

30 marca 2015 Urząd Miasta Łodzi wydał firmie Mosty-Łódź S.A. pozwolenie na budowę stadionu przy al. Piłsudskiego 138[52]. Na początku maja, gdy trwały jeszcze ostatnie prace związane z rozbiórką, rozpoczęła się budowa nowego obiektu. Zgodnie z przyjętym harmonogramem trybuna zachodnia była pierwszą, na której zaczęto wylewać tzw. miękki beton oraz stawiać pierwsze ławy fundamentowe. Roboty żelbetowe ruszyły przed terminem, który wyznaczono na 4 maja. W drugiej połowie maja 2015 postawiono żurawie, co pozwoliło na rozpoczęcie prac konstrukcyjnych na trybunie głównej. Kolejne trybuny – południową, wschodnią i północną – budowano zgodnie z odwróconym ruchem zegara[4][53][54].

21 maja 2015 na placu budowy odkryto szczątki ludzkiego ciała. Znajdowały się one na terenie przeznaczonym pod budowę północnej trybuny. Do czasu wyjaśnienia sprawy prace budowlane wstrzymano. Na miejsce wezwano funkcjonariuszy, którzy przeprowadzili oględziny. Biegli stwierdzili, że kości mają kilkadziesiąt lat. W sytuacji, gdy wykluczono wątek kryminalny, policjanci zabezpieczyli teren, a na miejsce wezwano archeologa, który przeprowadził badania okolic znaleziska. Incydent nie wpłynął na kontynuowanie prac budowlanych[55][56].

26 sierpnia 2015 podczas wizytacji placu budowy przewodnicząca Komitetu Sterującego ds. Przebudowy Stadionu Miejskiego – Hanna Zdanowska – przedstawiła aktualny stan realizacji inwestycji oraz poinformowała o dodatkowych środkach jakie zostały przyznane przez władze miasta:

Quote-alpha.png
Minęło osiem miesięcy od rozpoczęcia prac rozbiórkowych i na terenie inwestycji są kolosalne zmiany. Niebawem konstrukcja zachodniej trybuny zwieńczona zostanie dachem. Stadion Widzewa jest budowany w całości. W ramach uzupełniającego zamówienia przekazaliśmy dodatkowo 2,5 mln zł. Łączny koszt budowy stadionu to ponad 116 mln zł. Dodatkowe środki pozwolą na zadaszenie całego stadionu. Znajdziemy też dodatkowe środki na uruchomienie studni głębinowej, która istnieje na terenie inwestycji, dzięki czemu zmniejszone będą koszty utrzymania obiektu. Przeniesione też zostaną środki na wykończenie całej elewacji ze wszystkich stron. Na początku nie było to przesądzone. A zatem realizujemy całą bryłę stadionu z zadaszeniem i wykończeniem wszystkich trybun. To pozwoli na możliwość korzystania z obiektu w celach komercyjnych[57].

6 listopada 2015 na placu budowy znaleziono pocisk artyleryjski z czasów II wojny światowej. Niebezpieczny przedmiot, o średnicy 15 cm i długości ok. 50 cm, znajdował się po wschodniej stronie budowanego stadionu, w pobliżu ulicy Sępiej. Na miejsce wezwano funkcjonariuszy, którzy zabezpieczyli teren wokół wykopu, a następnie wezwali patrol saperski z jednostki wojskowej w Tomaszowie Mazowieckim. Prace budowlane wstrzymano jedynie w strefie bezpośrednio sąsiadującej z pociskiem. Sytuacja nie miała wpływu na harmonogram prac[58][59].

14 grudnia 2015 rozpoczęto montaż pierwszych płyt audytoryjnych z prefabrykatów na belkach grzebieniowych. Są to elementy widowni, na których zostaną zamontowane krzesełka. Łącznie wyprodukowano 611 takich płyt (powtarzalnych kilkanaście sztuk, a unikalne przeznaczone do montażu na łukach stadionu). W połowie grudnia rozpoczęto także zwożenie na plac budowy elementów konstrukcji dachu stadionu[60][61].

26 stycznia 2016 rozpoczęto montaż dachu. Skręcone wcześniej na poziomie terenu elementy konstrukcji w postaci dźwigarów blachownicowych zaczęto zespalać z bryłą obiektu, umieszczając je na kotwiach dachowych. Łącznie na stadionie zamontowanych zostanie 56 stalowych przęseł, których zadaniem będzie utrzymywanie poszycia dachowego. Na dźwigarach zamontowano płatwie, na których rozpocznie się montaż dachu, czyli blach trapezowych i przezroczystego poliwęglanu. Prace rozpoczęto od trybuny zachodniej, na której umieszczono 22 dźwigary dachowe[62][63]. Za produkcję oraz montaż ważącej 666 ton konstrukcji zadaszenia oraz wykonanie kompletnego pokrycia dachu wszystkich trybun odpowiada firma ADMT SA z Sokółki na Podlasiu[64].

1 lutego 2016 odbyła się na placu budowy konferencja prasowa. Podczas spotkania z dziennikarzami Włodzimierz Galus (przedstawiciel firmy Mosty-Łódź) omówił szczegółowo postęp prac:

Quote-alpha.png
W ubiegłym tygodniu rozpoczęliśmy montaż dachu. Główne dźwigary w ilości dziesięciu sztuk są już zamontowane. Łącznie będzie ich pięćdziesiąt sześć. Rozpoczęliśmy montaż płatwi i na nie zostaną już zamontowane elementy dachu, czyli blachy. Prace idą zgodnie z planem. Myślę, że na koniec kwietnia i dach i płyty audytoryjne będą już zamontowane. W budynku zachodnim rozpoczęliśmy prace z zakresu instalacji sanitarnych, teletechnicznych, wysoko i nisko prądowych. Trybuna południowa jest już w zakresie prac żelbetowych zakończona. Na wschodniej trybunie zostały dwa elementy do zabetonowania. Trybuna północna jest zaawansowana w około pięćdziesięciu procentach. Jeżeli pogoda pozwoli, to do końca lutego powinniśmy zakończyć prace na niej w przedmiocie robót żelbetowych. (...) Już w przyszłym tygodniu zaczynamy montaż elementów elewacyjnych w postaci fasad aluminiowych[65][66].

Konstrukcja i wyposażenie[edytuj | edytuj kod]

Obiekt ma posiadać jednopoziomowe, w pełni zadaszone trybuny, o pojemności 18018 miejsc siedzących[67]. Nowy stadion ma się wyróżniać elewacją trybuny głównej. Szkło i beton architektoniczny będą wizualnie łączyć się z klinkierem nawiązującym luźno do przemysłowej architektury Łodzi[68].

W czterokondygnacyjnej trybunie reprezentacyjnej oprócz szatni dla zawodników oraz pomieszczeń dla sędziów, delegatów i służb, znajdować się mają także 24 loże VIP-owskie oraz osiem lóż komentatorskich i dwa studia TV. Będą tam też pomieszczenia biurowe, miejsce na siłownię i strefę odnowy biologicznej. W trybunach północnej, południowej i wschodniej zlokalizowane będą wejścia dla widzów, punkty gastronomiczne, promenada z widokiem na obszar wokół stadionu oraz powierzchnie komercyjne pod wynajem. Na trybunie północnej znajdować się będzie ponadto sektor dla kibiców gości, który będzie mógł pomieścić ok. 900 osób. Przewidziano również sektor rodzinny oraz miejsca dla kibiców niepełnosprawnych. W narożnikach stadionu umieszczone będą dwa ekrany LED widoczne dla wszystkich kibiców[38].

Zgodnie z Projektem Funkcjonalno-Użytkowym odległość między boiskiem a trybunami wynosić ma 8 m od trybun wschodniej i zachodniej oraz 13 m za bramkami. Wymusza to konieczność dostosowania placu gry nie tylko do rozgrywek piłkarskich, ale również do rugby (na starym stadionie pierwszy rząd krzesełek na trybunie C (wschodniej) oddalony był od linii bocznej boiska o 8,15 m, a na trybunie D (południowej) o 17,7 m od linii końcowej)[69].

Stadion formalnie ma spełniać wymogi 3. kategorii w klasyfikacji UEFA, z możliwością dostosowania do wyższej. Wszystkie kryteria szczegółowe dla stadionu 4. kategorii będą spełnione, za wyjątkiem tych dotyczących strzeżonych miejsc parkingowych dla VIP[44].

Oprócz spotkań piłkarskich i rugby, na stadionie będzie również możliwość organizowania koncertów muzycznych. W tym celu trybunę północną zaprojektowano jako częściowo demontowalną, by w pustej przestrzeni była możliwość umieszczania koncertowej sceny. Wokół obiektu zaplanowano ponad 660 miejsc parkingowych dla samochodów osobowych i dziewięć stanowisk autobusowych[38].

Projektant[edytuj | edytuj kod]

Koncepcję, projekt budowlany i wykonawczy nowego stadionu przygotowała Pracownia architektoniczna Ferdzynowie z Łodzi. W skład zespołu autorskiego weszli: Bożena Ferdzyn, Jacek Ferdzyn, Maria Pakuła-Tondys, Tomasz Krotowski, Artur Królewicz, Marcin Klepacz, Maciej Miarczyński i Michał Krajewski. Wcześniej firma była odpowiedzialna za inne projekty obiektów sportowych, m.in. hal powstających przy szkołach, jak i obiektów przeznaczonych do uprawiania sportu wyczynowego. Zajmowała się także projektowaniem obiektów mieszkalnych i przemysłowych[70].

Architekt Jacek Ferdzyn podkreślił, że Pracownia starała się stworzyć stadion unikatowy i charakterystyczny jedynie dla Widzewa:

Quote-alpha.png
Chcieliśmy zbudować stadion, który będzie pasował do Łodzi i do Widzewa. To bym zamknął w kilku słowach: my w pracowni wszyscy kibicujemy Widzewowi. Jeden z naszych kolegów wrócił nawet z Anglii, gdy usłyszał o tym, że będziemy projektować stadion przy al. Piłsudskiego. On koniecznie chciał być częścią tego przedsięwzięcia. Przy al. Piłsudskiego żaden "blaszak" nie powstanie. Nie zaprojektowaliśmy takiego stadionu, jaki jest np. w Gliwicach, co na forum kibiców było dość popularną tezą[71].
Quote-alpha.png
Mamy z córką bardzo duży sentyment do stadionów brytyjskich. Córka mieszkała kilka lat w Londynie, odwiedzaliśmy ją tam wraz z żoną i najczęściej oglądaliśmy stadiony. Stąd te motywy cegły, które bardzo mi się podobają. Podobny został zastosowany na przykład w stadionie szkockich Rangersów. (...) Chcieliśmy ten stadion zrobić tak, żeby nie był "spadochroniarski", jak to się w naszym środowisku mówi. Czyli, żeby był to obiekt charakterystyczny dla miasta. Te stadiony, które powstały na Euro, są uniwersalne. Taki "bursztyn" można byłoby postawić w Niemczech czy w Kaliningradzie i też by pasował. Ten stadion, który my projektujemy, ma stać tu, w Łodzi. (...) Zależy nam, żeby ten stadion był najładniejszy, jak się tylko da. Oczywiście, jesteśmy trochę budżetem ograniczeni. Chciałoby się zrobić więcej. Przydałoby się, żeby ten budżet był choćby o 1/4 większy. Ale myślę, że w tych realiach, które są, zaprojektowaliśmy to przyzwoicie[72].

Akcja poparcia dla budowy stadionu[edytuj | edytuj kod]

W 2013 roku odbyła się akcja wspierająca budowę stadionu pod hasłem: „Stadion dla Widzewa tylko na Widzewie”. Był to rodzaj spontanicznej odpowiedzi wobec planów miejskich włodarzy, którzy rozważali inną lokalizację dla nowego stadionu, aniżeli tradycyjna przy al. Piłsudskiego[73].

10 maja 2013 odbyła się manifestacja pod Urzędem Miasta Łodzi przy ul. Piotrkowskiej 104, która zgromadziła ok. 1,5 tys. osób. Do głośnego wyrażenia swojego sprzeciwu skłoniło ich działanie władz Łodzi, które - ich zdaniem - były nieprzychylne budowie nowego stadionu przy al. Piłsudskiego. Demonstrujący kibice odczytali petycję do prezydent Zdanowskiej, w której dali wyraz swemu niezadowoleniu[73]. Reprezentacja widzewskiej społeczności przekazała władzom miasta list, w którym zawarto przesłanie przeciwstawiające się próbom przeniesienia nowego stadionu w inne miejsce. Oto fragmenty listu:

Quote-alpha.png
Widzew Łódź to niewątpliwie marka powszechnie utożsamiana z naszym miastem nie tylko w całej Polsce, ale także poza jej granicami. To ikona Łodzi i jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli tego miasta. (...) Wreszcie Widzew Łódź to najbardziej ostatnimi laty niedoceniany i lekceważony przez władze swego miasta klub sportowy. Właśnie ten ostatni fakt budzi szczere niezadowolenie całej naszej widzewskiej społeczności. Każe nam wyrazić głęboki sprzeciw w związku ze sposobem realizacji projektu budowy nowego stadionu na Widzewie. (...) Dziś nasze pozytywne widzewskie emocje, ale i szacunek do pełnionego przez Panią urzędu każą nam jasno i wyraźnie powiedzieć, że NIGDY nie zaakceptujemy innej lokalizacji stadionu dla Widzewa jak tylko tą na Widzewie. Podejmowanym obecnie przez Panią próbom przeniesienia Widzewa w inne miejsce będziemy przeciwstawiać się wszelkimi dopuszczanymi prawem środkami. W swej walce o Widzew na Widzewie nie ustaniemy aż do pozytywnego jej zakończenia przypominając jednocześnie Pani, że warto realizować składane obietnice wyborcze[74].
Marek Citko, jeden z sygnatariuszy listu poparcia dla budowy stadionu

W akcję włączyło się wiele osobistości ze świata sportu, filmu, muzyki, polityki i biznesu. Na listę poparcia wpisali się m.in. Andrzej Andrzejewski, Tadeusz Arłukowicz, Jacek Bąk, Michał Bąkiewicz, Daniel Bogusz, Andrew Bryniarski, Marek Citko, Ryszard Czerwiec, Andrzej Czyżniewski, Dariusz Dziekanowski, Jonathan Goulet, Cezary Grzesiuk, Wojciech Grzyb, Tomasz Jagodziński, Paweł Janas, Marek Koniarek, Sławomir Kowalewski, Jacek Krzynówek, Bogusław Kukuć, Sławomir Lachowski, Tomasz Łapiński, Maciej Małecki, Radosław Matusiak, Marek Matuszewski, Adam Marszałkowski, Czesław Michniewicz, Cezary Pazura, Dariusz Postolski, Władysław Puchalski, Mariusz Pudzianowski, Marcin Robak, Krzysztof Skiba, Witold Skrzydlewski, Euzebiusz Smolarek, Franciszek Smuda, Mirosław Szymkowiak, Mariusz Śrutwa, Piotr Świerczewski, Marcin Tarociński, Robert Telus, Ugochukwu Ukah, Grzegorz Waranecki, Marek Wawrzynowski, Rafał Wiechecki, Paweł Wojtala, Zbigniew Wyciszkiewicz, Piotr Zelt[75][76].

Marek Koniarek, zdobywca największej liczby bramek w ekstraklasie w barwach Widzewa, wpisując się na listę poparcia umieścił następujące słowa:

Quote-alpha.png
W Łodzi i w Widzewie spędziłem piękne chwile. Absolutnie popieram budowę nowego stadionu dla klubu właśnie na Widzewie. Gdyby zmieniono jego lokalizację byłaby to dla mnie osobista, życiowa tragedia![75]

Wydarzenia[edytuj | edytuj kod]

Piłka nożna[edytuj | edytuj kod]

Na stadionie przy al. marsz. Józefa Piłsudskiego w Łodzi swoje mecze ligowe i pucharowe (krajowe i europejskie) rozgrywała drużyna Widzewa Łódź. Obiekt był również areną spotkań międzynarodowych reprezentacji Polski, a także meczów finałowych w Pucharze Polski.

Mecze Widzewa w europejskich pucharach[edytuj | edytuj kod]

Do połowy lat 80. stadion RTS-u nie posiadał sztucznego oświetlenia. Pojemność trybun też nie była zadowalająca. Z tego powodu spotkania w europejskich pucharach (Puchar UEFA i Puchar Mistrzów) w latach 1977-1984 (za wyjątkiem potyczki z Aarhus GF) rozegrane przez Widzew w roli gospodarza nie odbyły się przy ul. Armii Czerwonej 80. Wiele meczów dzięki którym łódzki klub zdobył popularność, m.in. z Manchesterem City i United, Liverpoolem czy Juventusem, rozegranych zostało przy al. Unii, na obiekcie ŁKS-u, czasami przy nadkomplecie publiczności (mecze z The Reds oraz z Juve w 1983 obserwowało po ok. 40 tys. osób)[77][78].

Dariusz Dziekanowski - strzelec pierwszej bramki w europejskich pucharach na stadionie Widzewa

Pierwszy mecz pucharowy na starym stadionie Widzewa odbył się 20 września 1984 roku. RTS w obecności 15 tys. widzów pokonał wówczas w 1/32 finału Pucharu UEFA duński Aarhus GF 2:0 (1:0). Pierwszą bramkę w 21 minucie strzelił Dariusz Dziekanowski z karnego, który został podyktowany po dotknięciu piłki ręką przez duńskiego obrońcę. Po przerwie efektownym szczupakiem w 52 minucie wynik meczu ustalił Tadeusz Świątek[79]. Po awansie do 1/16, a następnie 1/8 finału, mecze zostały rozegrane na ŁKS-ie, odpowiednio z Borussią Mönchengladbach oraz Dynamem Mińsk.

Od kolejnego sezonu wszystkie spotkania w europejskich rozgrywkach organizowane były już na macierzystym obiekcie. Włodarzom klubu udało się załatwić maszty oświetleniowe ze stadionu dożynkowego w Pile, dzięki czemu 2 października 1985 łodzianie mogli zagrać w blasku jupiterów spotkanie 1/16 finału Pucharu Zdobywców Pucharów z prowadzonym przez Juppa Derwalla tureckim Galatasaray Stambuł. Gospodarze wygrali 2:1 (widzów: 15 tys.)[78][80][81]. Prowadzenie miejscowym już w 30 sekundzie spotkania dał Wiesław Cisek. Drugiego gola w 95 minucie strzelił Jerzy Leszczyk. Łodzianie mieli też karnego, którego nie wykorzystał Włodzimierz Smolarek. Niestety wygrana nie pozwoliła awansować (w pierwszym meczu w Turcji Widzew przegrał 0:1)[82].

Następne mecze pucharowe na stadionie RTS to rok 1986 i Puchar UEFA. 1 października – w 1/32 finału – znów zanotowano zwycięstwo, tym razem 1:0 nad austriackim LASK Linz (widzów 15 tys.). Bramkę w 56 minucie zdobył Wiesław Wraga, który otrzymał podanie od Kamińskiego, wymanewrował obrońcę i nie dał szans reprezentacyjnemu bramkarzowi Austrii – Lindenbergerowi[83]. W kolejnej rundzie bramki w Łodzi nie padły. 22 października – w 1/16 finału – Widzew zremisował 0:0 z niemieckim Bayer Uerdingen (widzów 10 tys.). W 69 minucie karnego po faulu na Wradze nie wykorzystał Kazimierz Putek. Porażka w rewanżu 0:2 wyeliminowała łodzian z dalszych rozgrywek[84][85].

Na kolejny mecz trzeba było czekać sześć lat. 16 września 1992 roku – w 1/32 finału Puchar UEFA – Widzew zremisował z niemieckim Eintracht Frankfurt 2:2 (2:0). Bramki dla łodzian zdobyli Bogdan Jóźwiak w 20 minucie i Marek Koniarek w 27 (widzów 11 tys.). Klęska we Frankfurcie 0:9, najdotkliwsza w historii startów widzewiaków w europejskich pucharach, sprawiła, że znów nie udało się wyeliminować niemieckiej drużyny[86].

Po trzech latach przerwy pucharowe mecze w Łodzi Widzew rozpoczął 22 sierpnia 1995 od rundy wstępnej Pucharu UEFA z drużyną Bangor City. Po wygranym meczu z Walijczykami 1:0 (bramka: Bogdan Pikuta 83', widzów: 4 tys.) łodzianie awansowali do 1/32 finału. Tam czekał na nich ukraiński klub – Czornomoreć Odessa. Pierwszy mecz w Odessie zakończył się porażką 0:1. W rewanżu 26 września w obecności 9 tys. widzów widzewiacy wygrali w takim samym stosunku (bramka: Andrzej Michalczuk 81') i o awansie decydowała seria rzutów karnych[87]. Gospodarze po czwartym strzale wygrywali 4:2 i byli o krok od sukcesu. Piłkę na awans miał Marek Koniarek, ale nie wykorzystał jedenastki i wszystko się odmieniło. Kolejne pudło Marka Bajora kosztowało łodzian porażkę 5:6[81].

Bilet na mecz na stadionie Widzewa (07.08.1996, Widzew - Brøndby)

Rok później, po zdobyciu trzeciego w historii klubu mistrzostwa kraju, łodzianie rozpoczęli rywalizację w Lidze Mistrzów od rundy wstępnej. Los zdecydował, że przeciwnikiem Widzewa na tym etapie został mistrz Danii – Brøndby Kopenhaga. Pierwszy mecz odbył się 7 sierpnia 1996 w Łodzi. Na odnawianym w tym czasie stadionie nowo zakupieni gracze (Jacek Dembiński 64' i Sławomir Majak 73') dali gospodarzom wygraną 2:1 (widzów: 12 tys.). Po dramatycznym rewanżowym meczu w Kopenhadze – przegranym 2:3 – Widzew jako ostatnia polska drużyna awansował do fazy grupowej tych prestiżowych rozgrywek. W wyniku losowania czerwono-biało-czerwoni trafili do grupy B, która była jedną z najsilniejszych w tej edycji Champions League. Łodzian czekały starcia z najlepszą – jak się potem okazało – drużyną Europy, czyli mistrzem Niemiec Borussią Dortmund, oraz mistrzem Hiszpanii Atlético Madryt, który pozostawił w pokonanym polu takie potęgi jak Real Madryt i FC Barcelona. Stawkę uzupełniał utytułowany mistrz Rumunii, Steaua Bukareszt, czyli pierwszy klub z Europy Wschodniej, który kilka lat wcześniej zdobył Puchar Europy[88][89].

Jako pierwsza na mecz fazy grupowej Ligi Mistrzów przyjechała do Łodzi drużyna Atlético Madryt. 25 września 1996, tak jak każdego kolejnego wieczora gdy miasto gościło te elitarne rozgrywki, obficie padał deszcz, co przy braku zadaszenia psuło komfort oglądania spotkań. Niemniej jednak na stadionie zjawił się komplet widzów – oficjalnie 18 tys, nieoficjalnie ponad 20 tys.[b]. Tuż przed rozpoczęciem meczu wydawało się, że stadion jest już właściwie pełen. Tymczasem przed bramami stał jeszcze tłum ludzi oczekujących na wejście. Specyfika ówczesnego stadionu Widzewa polegała jednak na tym, że znajdujące się na nim jeszcze w tym czasie ławki, oraz zlokalizowane za bramkami miejsca stojące, pozwalały na to, aby w razie potrzeby „upchnąć” na trybunach pokaźną, dodatkową ilość widzów. Jeśli chodzi o aspekt sportowy spotkania, to głównym problemem drużyny Widzewa była absencja kapitana zespołu, jednego z najlepszych wówczas obrońców w Polsce, Tomasza Łapińskiego. Z powodu kontuzji nie mógł też wystąpić rozgrywający Ryszard Czerwiec. Niestety, widzewiacy odczuli to bardzo boleśnie, doznając porażki 1:4 (1:2). Ozdobą meczu było uderzenie Marka Citki w 44 minucie z odległości ponad 40 m i skutecznie przelobowanie bramkarza Moliny (bramka została później wybrana najpiękniejszym golem w prestiżowym wówczas plebiscycie telewizji Eurosport[81]). Z pozytywów spotkania można także wymienić pomeczowe słowa trenera rywali, Radomira Anticia, który oczarowany dopingiem łódzkiej publiczności stwierdził, że „Widzew i Łódź zasługują na Ligę Mistrzów”[88][89][91].

Miesiąc później (30 października) w Łodzi, w obecności 8 tys. widzów, doszło do potyczki z drużyną rumuńską. Powrócili rekonwalescenci i Widzew wreszcie mógł zagrać w pełnowartościowym składzie, co przełożyło się zarówno na lepszą grę, jak i wynik. Po wcześniejszym zmarnowaniu kilku dobrych okazji, w 40 minucie swojego gola zdobywa Sławomir Majak. Zaraz po przerwie, w 48 minucie, jedną z najpiękniejszych bramek w tej edycji Ligi Mistrzów, strzałem z ponad 18 metrów, strzela Ryszard Czerwiec. Pada również trzecia bramka, zdobyta przez Marka Citkę, ale jeden z nieodpowiedzialnych kibiców wrzucił na boisko drugą piłkę i sędzia gola anulował. Ostatecznie Widzew wygrywa 2:0[88][89].

20 listopada 1996 roku odbyło się ostatnie jak dotąd spotkanie fazy grupowej Ligi Mistrzów w Polsce. 18 tys. przybyłych widzów oglądało zacięty mecz z Borussią Dortmund, w którym najpierw w 14 minucie na prowadzenie wyszli Niemcy, by utracić je już po niecałej minucie. Na bramkę Lamberta błyskawicznie, strzałem głową, odpowiedział Jacek Dembiński. Pięć minut później ten sam piłkarz wyprowadził już Widzew na prowadzenie. Technicznym strzałem przelobował zarówno obrońców Borussii, jak i będącego wtedy poza polem karnym bramkarza Stefana Klosa. W 65 minucie sędzia nie zauważył faulu Jürgena Kohlera na Majaku. Niemiec zdobył wówczas wyrównującą bramkę, ustalając wynik spotkania na 2:2. Lider polskiej ekstraklasy stoczył wyrównany pojedynek, o czym świadczy także wypowiedź obrońcy Borussii, wielokrotnego reprezentanta Niemiec, Kohlera: „Jesteśmy zadowoleni z remisu. Widzew to dobra drużyna, a dzisiaj zagrała na świetnym poziomie”. Niestety, po tym remisie mistrzowie Polski utracili szanse na awans do dalszej fazy gier. Ostatecznie zakończyli swoją przygodę w Lidze Mistrzów na trzecim miejscu w grupie B[88][89][92].

W 1997 roku łodzianie ponownie okazali się najlepsi w Polsce i w rundzie wstępnej Ligi Mistrzów los przydzielił za rywala azerskie Neftçi Baku. 30 lipca 1997 Widzew rozgromił przybyszów z Półwyspu Apszerońskiego 8:0 (5:0), co było historycznym, rekordowym wyczynem miejscowych piłkarzy w europejskich pucharach (bramki: Piotr Szarpak 5' 70' i 76', Andrzej Kobylański 8', Marcin Zając 15', Jacek Dembiński 24' i 29', Alexandru Curtianu 67', widzów: 6 tys.). W rundzie eliminacyjnej los skojarzył łódzką drużynę z zespołem Parmy. Dla piłkarzy z północnych Włoch była to pierwsza konfrontacja z zespołem znad Wisły. Mecz rozgrywany w Łodzi 13 sierpnia toczył się w szybkim tempie, a zgromadzeni na stadionie kibice w liczbie 16 tys. nie mogli narzekać na brak wrażeń. Niestety Widzew uległ 1:3 (0:1), a jedyną bramkę dla łodzian strzelił w 53 minucie Andrzej Michalczuk, po rajdzie Zająca i asyście Dembińskiego. Druga porażka w rewanżu sprawiła, że trzeba było się pożegnać z myślą o ponownym udziale w fazie grupowej LM[93]. Tak się złożyło, że ze względu na regulaminowe nowinki piłkarze z al. Piłsudskiego mogli startować dalej. Nowe przepisy UEFA mówiące o tym, że przegrywający w decydującej rozgrywce o Champions League będzie grał w I rundzie Pucharu UEFA, pozwoliły RTS-owi, jako pierwszemu polskiemu klubowi, na udział w dwóch europejskich pucharach klubowych w tym samym sezonie. Przeciwnikiem Widzewa było włoskie Udinese, któremu łódzki klub także nie sprostał. Co prawda 16 września w Łodzi udało się zwyciężyć 1:0 (bramka: Daniel Bogusz 63', widzów: 8 tys.), lecz w rewanżu piłkarze z Udine okazali się lepsi i wygrali 3:0[94].

Artur Wichniarek - strzelec ostatniej bramki dla Widzewa w europejskich rozgrywkach

Rok 1999 to siódmy tytuł wicemistrza Polski i w nagrodę występ w eliminacjach do Ligi Mistrzów (mistrz Polski – Wisła Kraków – został wykluczony z rozgrywek europejskich na rok za wybryk jednego z pseudokibiców, który rzucił z trybun nożem, trafiając w głowę włoskiego piłkarza Dino Baggio). W II rundzie kwalifikacyjnej RTS grał z bułgarskim Liteksem Łowecz, który był oczkiem w głowie bułgarskiego biznesmena Griszy Ganczewa. W Bułgarii Liteks wygrał 4:1, a jego właściciel cieszył się niemal z pewnego awansu. Przed wylotem na rewanż każdemu piłkarzowi zapłacił po 10 tys. niemieckich marek premii za awans. Ale 4 sierpnia w Łodzi Widzew, choć do przerwy remisował 1:1, raz jeszcze pokazał swój słynny charakter. Wygrał 4:1 (bramki: Dariusz Gęsior 12', Artur Wichniarek 50' i 60', Radosław Michalski 75'), a później zwyciężył 3:2 w konkursie rzutów karnych, choć nie wykorzystał dwóch pierwszych jedenastek[81].

W następnej rundzie przeciwnikiem łodzian była włoska AC Fiorentina. Po przegranej na wyjeździe 1:3 łodzianie przegrali 25 sierpnia również u siebie 0:2, odpadając tym samym z rozgrywek Ligi Mistrzów, lecz awansując do pierwszej rundy Pucharu UEFA. Pierwszym przeciwnikiem Widzewa było Skonto Ryga. Po porażce 0:1 na wyjeździe łodzianie wygrali 30 września u siebie 2:0 (bramki: Artur Wichniarek 1', Dariusz Gęsior 43'). W II rundzie los przydzielił łodzianom AS Monaco. 21 października na stadionie w Łodzi padł remis 1:1 (bramka: Artur Wichniarek 5') i jak się później okazało był to ostatni, jak dotychczas, mecz Widzewa w europejskich pucharach na swoim stadionie. W rewanżu 0:2 zakończyło rozgrywki klubowe starego kontynentu.

Łącznie w latach 1984-1999 Widzew rozegrał na swoim stadionie 18 meczów w europejskich pucharach (Liga Mistrzów, Puchar UEFA i Puchar Zdobywców Pucharów). 11 z nich wygrał, 4 zremisował, a w 3 zanotował porażki[c].

Bramki Strzelcy bramek dla Widzewa*
5 Jacek Dembiński
4 Artur Wichniarek
3 Piotr Szarpak
2 Dariusz Gęsior, Sławomir Majak, Andrzej Michalczuk
1 Daniel Bogusz, Marek Citko, Wiesław Cisek, Alexandru Curtianu, Ryszard Czerwiec, Dariusz Dziekanowski, Bogdan Jóźwiak, Andrzej Kobylański, Marek Koniarek, Jerzy Leszczyk, Radosław Michalski, Bogdan Pikuta, Tadeusz Świątek, Wiesław Wraga, Marcin Zając
* Strzelcy bramek dla Widzewa w europejskich pucharach (Liga Mistrzów, Puchar UEFA i Puchar Zdobywców Pucharów) na stadionie Widzewa.
* W zestawieniu nie uwzględniono strzelców bramek w seriach rzutów karnych, zarządzanych po zakończeniu dwumeczu z wynikiem nierozstrzygniętym.

Mecze reprezentacji narodowej[edytuj | edytuj kod]

Na stadionie przy al. Piłsudskiego odbyło się siedem międzypaństwowych spotkań reprezentacji Polski, w tym dwa w ramach eliminacji do mistrzostw świata. Ostatnie spotkanie kadra narodowa rozegrała na Widzewie w 2010 roku z reprezentacją Ukrainy.

Rodzaj rozgrywek Data Nr meczu Rywal Polski Wynik meczu Strzelcy bramek dla Polski
MT 28.03.1990 469.  Jugosławia 0:0
El. MŚ 1994 28.04.1993 512.  San Marino 1:0 (0:0) Jan Furtok (75')
MT 27.03.1996 541.  Słowenia 0:0
El. MŚ 2002 07.10.2000 591.  Białoruś 3:1 (1:1) Radosław Kałużny (24', 63' i 74')
MT 27.03.2002 607.  Japonia 0:2 (0:2)
MT 17.10.2007 686.  Węgry 0:1 (0:0)
MT 04.09.2010 728.  Ukraina 1:1 (1:0) Ireneusz Jeleń (42')

Mecze finałowe Pucharu Polski[edytuj | edytuj kod]

 Osobny artykuł: Puchar Polski w piłce nożnej.

Dwukrotnie (w latach 1988 i 1990) na stadionie Widzewa odbył się mecz finałowy Pucharu Polski. Triumfatorzy uzyskiwali możliwość reprezentowania rodzimej piłki w europejskich pucharach (w Pucharze Zdobywców Pucharów).

Edycja Sezon Data finału Zwycięzca Wynik Finalista Strzelcy bramek Frekwencja
34. 1987/1988 23.06.1988 Lech Poznań 1:1 (0:0) k. 3:2 Legia Warszawa 1:0 Araszkiewicz (48'), 1:1 Iwanicki (64') 10 000
36. 1989/1990 17.06.1990 Legia Warszawa 2:0 (1:0) GKS Katowice 1:0 Cyzio (22'), 2:0 Kosecki (84') 7 000

Inne wydarzenia piłkarskie[edytuj | edytuj kod]

Mecz Polska-Real Madryt w 2006

20 maja 2006 roku rozegrano na Widzewie charytatywny mecz piłkarski pomiędzy reprezentacją Polski a Realem Madryt. Wydarzenie miało charakter dobroczynny i było częścią akcji „Knock-Out Dystrofii – Ratujemy Życie”, której celem była edukacja społeczna na rzecz potrzebujących. Obydwie drużyny składały się z byłych piłkarzy, którzy reprezentowali swoje zespoły przed laty.

Zmagania na łódzkiej murawie zakończyły się wynikiem 3:2 dla Królewskich. Bramki dla Realu zdobyli Alfonso Pérez (dwie) i Emilio Amavisca z karnego, a dla reprezentacji Polski Jan Urban z karnego i Marek Jóźwiak.

Patronat Honorowy nad imprezą objęli prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki, ambasador Królestwa Hiszpanii w Polsce Rafael Mendivil, oraz Michał Listkiewicz, prezes PZPN. Patronami medialnymi wydarzenia byli: TVP3, Przegląd Sportowy, Gazeta Wyborcza i Radio Łódź. Spotkanie obejrzało blisko 7 tys. osób[95][96][97].

Składy
Polska Józef Młynarczyk, Zbigniew Robakiewicz, Stefan Majewski, Marek Jóźwiak, Marek Świerczewski, Waldemar Prusik, Dariusz Kubicki, Dariusz Wdowczyk, Roman Wójcicki, Waldemar Matysik, Piotr Rzepka, Piotr Świerczewski, Krzysztof Warzycha, Jan Urban, Mirosław Trzeciak, Roman Kosecki, Dariusz Dziekanowski, Jacek Ziober, Grzegorz Mielcarski.
Real Madryt Adolfo Aldana, Emilio Amavisca, Francisco Buyo, Santiago Aragón, Alfonso Pérez, Ivan Pérez, Francisco Garcia Hernandez, José Liz Morales, Juan Manuel Martínez, Eugenio "Geni" Martínez, Andres Sabido, Isidro Diaz, Garcia Perez, Rafael Martin Vazquez, Ricardo Gallego, Sergio Fernandez, Jesus Mesas, Francisco Perez Duran, Angel de las Heras, Bodo Illgner, José Luis Sanchez Barrios, Emilio Butragueño.

Upamiętnienia[edytuj | edytuj kod]

1 maja 2010 roku, przed meczem ligowym z Podbeskidziem Bielsko-Biała, odsłonięta została tablica upamiętniająca setną rocznicę założenia Klubu. Tablica utrzymana jest w widzewskiej czerwono-białej kolorystyce – składa się z trzech proporcjonalnych części, jak flaga Widzewa. Pośrodku czerwień przecina biały pas, na którym znajduje się pamiątkowy napis:

Quote-alpha.png
W 100. rocznicę powstania Widzewa Łódź
Wdzięczni i wierni tradycji TMRF i RTS
Dumni z pięknej historii
I bycia częścią widzewskiej społeczności
Władze, pracownicy, kibice i przyjaciele Widzewa Łódź
Łódź, 1 maja 2010 r.

Wszystkie litery zostały pokryte 24-karatowym złotem. Całości dopełnia również pokryty złotem herb Widzewa na tle czerwieni. Tablicę wykonała pracownia kamieniarska Bevel z hiszpańskiego konglomeratu kwarcowego Silestone, który charakteryzuje się dużą elastycznością i odpornością na uszkodzenia mechaniczne. Odsłonięcia dokonał prezydent Łodzi – Tomasz Sadzyński[98][99].

Karta Identyfikacji Kibica (KIK)[edytuj | edytuj kod]

Karta Identyfikacji Kibica

W lipcu 2007 roku Widzew wprowadził Karty Identyfikacji Kibica (KIK), które stały się niezbędne do zakupu biletów na imprezy organizowane na stadionie. Od lipca 2007 można było je nabyć w wybranych salonach prasowych, od sierpnia także w siedzibie Klubu[100].

Na Karcie zapisywano kodem kreskowym dane kibica (imię i nazwisko oraz nr PESEL), które mógł rozszyfrować Klub za pomocą specjalnych czytników. Przy jej zakupie był obowiązek okazania dowodu tożsamości. Każda Karta posiadała swój numer i trzeba było ją okazać w kasie podczas próby zakupu wejściówki na mecz, a później przy wejściu na stadion. Wejściówki były ważne tylko z KIK o tym samym numerze. Każdy bilet był przypisany do odpowiedniego miejsca na stadionie[100].

Wprowadzenie Kart było spowodowane wejściem w życie znowelizowanej ustawy o organizacji imprez masowych, według której każda osoba przebywająca na stadionie musi zostać poddana procesowi identyfikacji[101].

Od września 2007 osoby posiadające Karty Identyfikacji Kibica uzyskały możliwość zakupu biletów on-line. Widzew był pierwszym klubem w Polsce, który samodzielnie wprowadził tego rodzaju sprzedaż biletów, poprzez własną stronę internetową i korzystając z posiadanych przez Klub rozwiązań informatycznych[102].

Ciekawostki[edytuj | edytuj kod]

  • W marcu 1985 podczas instalowania stadionowego oświetlenia, zauważono, że maszty zabetonowano nie tam, gdzie trzeba. Okazało się, że część boiska pozostaje w cieniu. Postanowiono wobec tego przesunąć.. całe boisko[103].
  • „Za każdym razem, gdy tu jestem, trwa remont stadionu. O co chodzi?” – pytał w 1999 roku niemiecki piłkarz Jörg Heinrich, gdy wraz z Fiorentiną przyjechał na stadion Widzewa, by zagrać mecz III rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Trzy lata wcześniej na tym samym stadionie grał z Borussią Dortmund w fazie grupowej Ligi Mistrzów i wtedy też część trybun „na szybko” była poprawiana[81].

Transport[edytuj | edytuj kod]

Obok stadionu (od strony północnej) usytuowany jest przystanek kolejowy (osobowy) – Łódź Niciarniana (obecnie w budowie). Najbliższy dworzec kolejowy – Łódź Widzew – położony jest w odległości ok 2,5 km na wschód[104]. W pobliżu stadionu znajdują się także przystanki komunikacji miejskiej (autobusowe i tramwajowe).

Na zachód od stadionu, w odległości ok. 3,5 km, położona jest reprezentacyjna ulica Łodzi – Piotrkowska. Dalej na zachód, w odległości ok. 6 km, znajduje się stacja kolejowa Łódź Kaliska, w pobliżu której znajdują się stadion MOSiR (stadion ŁKS Łódź) oraz Atlas Arena[104].

Wokół obiektu zaplanowano ponad 660 miejsc parkingowych dla samochodów osobowych i dziewięć stanowisk autokarowych[38].

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Uwagi

  1. Do momentu instalacji plastikowych krzesełek stadion miał pojemność ok. 20 tys. osób.
  2. Marek Wawrzynowski w książce „Wielki Widzew. Historia polskiej drużyny wszech czasów” wyraża opinię, że kluby zaniżały frekwencję na stadionach[90]:
    Quote-alpha.png
    Najważniejsze dla funkcjonowania było pozyskiwanie, jak mówi wiceprezes, „czarnych pieniędzy, niezarejestrowanych w klubie”. (...) Metod było kilka, najbardziej oczywista to zaniżanie liczby widzów na meczu. Dlatego dziś, gdy archiwalne źródła podają, że spotkanie obserwowało na przykład 15 tys. fanów, można założyć, że w rzeczywistości było ich ok. 17-20 tys., w zależności od potrzeb chwili.
  3. W zestawieniu nie uwzględniono występów w Pucharze Intertoto.

Przypisy

  1. a b c Gowarzewski 1998 ↓, s. 64-65.
  2. Gowarzewski 1998 ↓, s. 126.
  3. a b Jacek Sarzało: 40 lat na stadionie Widzewa. Wspomina Jacek Sarzało. gazeta.pl, 2014-12-04. [dostęp 2015-09-06].
  4. a b c d Szymon Bujalski: Rozbiórka i budowa stadionu Widzewa. Znamy kolejne szczegóły. lodz.sport.pl, 2015-05-12. [dostęp 2015-09-06].
  5. a b c d Ryszard Bonisławski, Joanna Podolska: Spacerownik Łódzki. Wyd. 1. Łódź: Agora, 2008, s. 82-83. ISBN 978-83-7552-204-4.
  6. Władysław Kozielski. Nowe boisko w Łodzi. Marzenia RTS Widzew wreszcie się spełniły. „Kurier Łódzki”, 1930-03-31. Łódź. 
  7. Gowarzewski 1998 ↓, s. 66.
  8. Gowarzewski 1998 ↓, s. 60-61.
  9. Hałys 1986 ↓, s. 890.
  10. a b Włodzimierz Gawroński: Jak komuniści oszukali Widzew ze stadionem. widzewiak.pl, 2013-04-30. [dostęp 2015-09-13].
  11. Gowarzewski 1998 ↓, s. 73, 80-81.
  12. Fabryczne Kluby Sportowe MSiT. pasazmuzealny.pl, 2010-11-06. [dostęp 2015-09-16].
  13. Łódź (Stadion KS Wima) 1936 k. nastadiony.pl, 2012-10-27. [dostęp 2015-09-13].
  14. Gowarzewski 1998 ↓, s. 90.
  15. a b Zobacz unikalne zdjęcia z przebudowy stadionu Widzewa sprzed prawie 40 lat!. widzewiak.pl, 2014-12-26. [dostęp 2016-01-15].
  16. Gowarzewski 1998 ↓, s. 120-122.
  17. Pucharowy mecz z Lechem w blasku jupiterów. „Dziennik Łódzki”. 55 (10850), s. 2, 1985-03-06. Łódź. [dostęp 2015-09-15]. 
  18. a b c d e Przemysław Sujka: Historia stadionu Widzewa przy alei Piłsudskiego. plasterlodzki.pl, 2015-04-29. [dostęp 2015-09-06].
  19. a b c d Jacek Ferdzyn: Nowoczesny stadion dla Łodzi. boiskaistadiony.pl, 2015-01-21. [dostęp 2015-09-03].
  20. Stadion Widzewa kiedyś!. widzew.pl, 2015-02-12. [dostęp 2015-09-07].
  21. a b Stadion /stary stadion Widzewa Łódź/. widzew.pl. [dostęp 2015-09-05].
  22. Marcin Szczepański: "10", "11", "12" - wyliczamy zastrzeżone numery Ekstraklasy. ekstraklasa.net, 2013-05-07. [dostęp 2015-09-02].
  23. a b Paweł Hochstim: Podgrzewane boiska ŁKS i Widzewa będą kosztowały 6 milionów zł. naszemiasto.pl, 2006-12-09. [dostęp 2015-09-12].
  24. a b Bogusław Kukuć: Więcej światła na mecz Widzew – Bełchatów. naszemiasto.pl, 2007-08-02. [dostęp 2012-09-25].
  25. a b c d ei24: Stadion Widzewa przechodzi do historii. Archiwalne zdjęcia obiektu i widzewiaków. expressilustrowany.pl, 2014-11-23. [dostęp 2015-09-02].
  26. Historia stadionu. Trybuny. W: Klub » Stadion [on-line]. widzewtomy.net. [dostęp 2015-09-02].
  27. Jura: Relacja z meczu: Widzew Łódź - GKS Katowice 1:1. widzewtomy.net, 2014-11-22. [dostęp 2015-09-06].
  28. Katarzyna Burska: Teraźniejszość staje się historią. Pożegnanie stadionu Widzewa. igol.pl, 2014-11-23. [dostęp 2015-09-06].
  29. Paweł Hochstim: Stadion Widzewa Łódź przechodzi do historii. dzienniklodzki.pl, 2015-01-21. [dostęp 2015-09-01].
  30. bujal: Trwa rozbiórka stadionu Widzewa. Od piątku zdejmowanie jupiterów. lodz.sport.pl, 2015-03-24. [dostęp 2015-09-10].
  31. Rozdadzą siedziska ze stadionu Widzewa. expressilustrowany.pl, 2015-05-30. [dostęp 2015-09-02].
  32. Widzew chce budować stadion. „Dziennik Łódzki”. 69 (975), s. 4, 1948-03-10. Łódź. [dostęp 2015-09-13]. 
  33. Protokół z 21.11.1948 z Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia R.T.S. „Widzew”. widzewiak.pl, 2013-04-30. [dostęp 2015-09-13].
  34. Jacek Perzyński: Smolar. Piłkarz z charakterem. Wyd. 1. Warszawa: Instytut wydawniczy Erica, 2012, s. 54. ISBN 978-83-62329-64-9.
  35. Wawrzynowski 2013 ↓, s. 85-86.
  36. Widzew rozbuduje stadion. muratorplus.pl, 2008-07-25. [dostęp 2015-09-06].
  37. a b Szymon Bujalski: Jak miasto i Widzew stadion (nie)budują - kalendarium z czterech lat. sport.pl, 2012-09-07. [dostęp 2016-02-10].
  38. a b c d e f Zaprezentowano projekt nowego stadionu Widzewa. ekstraklasa.net, 2014-10-30. [dostęp 2015-09-02].
  39. mle: Łódź szuka inwestora. Kiedy nowy stadion Widzewa?. sport.tvp.pl, 2012-03-19. [dostęp 2015-09-06].
  40. Łódź: Wielkie fiasko, stadionu Widzewa nie będzie?. stadiony.net, 2012-09-22. [dostęp 2015-09-06].
  41. dem: Nie chcą budować nowego stadionu Widzewa. Łódź nie ma partnera do budowy stadionu Widzewa. naszemiasto.pl, 2012-09-21. [dostęp 2015-09-06].
  42. Nikt nie chce budować nowego stadionu Widzewa!. dzienniklodzki.pl, 2013-01-24. [dostęp 2015-09-03].
  43. Jacek Ferdzyn: Architekt Jacek Ferdzyn o stadionach w Łodzi: "Uzyskanie średniej liczby widzów na meczu w przedziale 15-20 tys. widzów przez najbliższe 10 lat pozostanie marzeniem". lodz.sport.pl, 2012-12-03. [dostęp 2015-09-06].
  44. a b bujal: Prezydent Zdanowska o stadionie dla Widzewa: "Powstanie na 100 procent". lodz.sport.pl, 2014-05-16. [dostęp 2016-02-02].
  45. bujal: Powołano komitet sterujący dla budowy stadionu Widzewa. Na jego czele stanęła prezydent Hanna Zdanowska. lodz.sport.pl, 2013-07-12. [dostęp 2015-09-10].
  46. Ryan: Komitet Sterujący oficjalnie powołany do życia. widzewtomy.net, 2013-07-11. [dostęp 2015-09-10].
  47. Paweł Hochstim: Rusza budowa nowego stadionu Widzewa. Umowa podpisana!. naszemiasto.pl, 2014-07-24. [dostęp 2015-09-02].
  48. Łódź: podpisano umowę na budowę stadionu Widzewa. propertydesign.pl, 2014-07-25. [dostęp 2015-09-02].
  49. Wojciech Grzegorczyk: Widzew zaprezentował makietę nowego stadionu. dzienniklodzki.pl, 2014-10-30. [dostęp 2015-09-30].
  50. Uroczyście odsłonięto makietę stadionu! Znamy więcej szczegółów!. widzewiak.pl, 2014-10-30. [dostęp 2015-09-30].
  51. Paulina Szczerkowska: Wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę stadionu Widzewa Łódź. dzienniklodzki.pl, 2015-06-03. [dostęp 2015-09-01].
  52. Ryan: Miasto wydało pozwolenie na budowę stadionu. widzewtomy.net, 2015-03-30. [dostęp 2015-09-10].
  53. Ryan: "Mosty" zaczynają budować nowy stadion. widzewtomy.net, 2015-05-06. [dostęp 2015-09-11].
  54. Ryan: W poniedziałek "Mosty" stawiają żurawie. widzewtomy.net, 2015-05-08. [dostęp 2015-09-11].
  55. Paweł Hochstim: Wstrzymano budowę stadionu Widzewa Łódź. Odkryto ludzkie szczątki. dzienniklodzki.pl, 2014-05-21. [dostęp 2015-09-10].
  56. Ryan: Budowa stadionu jednak niezagrożona. widzewtomy.net, 2014-05-21. [dostęp 2015-09-11].
  57. Dariusz Kuczmera: Budowa stadionu Widzewa. Do końca roku będą gotowe trzy zadaszone trybuny. dzienniklodzki.pl, 2015-08-26. [dostęp 2015-09-11].
  58. mar: Bomba na budowie stadionu Widzewa. Robotnicy wstrzymali pracę. dzienniklodzki.pl, 2015-11-06. [dostęp 2016-01-31].
  59. MK: Łódź: Niewybuch przerwał prace na Widzewie. stadiony.net, 2015-11-06. [dostęp 2016-01-31].
  60. Maciej Nowocień: Stadion Widzewa. Rozpoczęto budowę widowni. Wkrótce dach. wyborcza.pl, 2015-12-16. [dostęp 2015-12-18].
  61. Ryan: Konferencja na budowie stadionu. widzewtomy.net, 2015-12-16. [dostęp 2015-12-18].
  62. Włodzimierz Gawroński: Pierwszy dźwigar już wisi i jest przykręcany. widzewiak.pl, 2016-01-26. [dostęp 2016-01-27].
  63. Dariusz Kuczmera: Montują dach na stadionie Widzewa - 666 ton stalowych konstrukcji. dzienniklodzki.pl, 2016-02-01. [dostęp 2016-02-01].
  64. Łódź: Dach stadionu Widzewa przyjeżdża z Podlasia. stadiony.net, 2016-01-21. [dostęp 2016-01-28].
  65. Jarosław Fryś: Konferencja prasowa na budowie stadionu Widzewa. widzewlodz.pl, 2016-02-01. [dostęp 2016-02-01].
  66. Konferencja prasowa na budowie stadionu Widzewa 1 luty 2016. W: YouTube [on-line]. WidzewLodzplTV, 2016-02-01. [dostęp 2016-02-01].
  67. Umowa na budowę Stadionu na Widzewie podpisana!. widzew.pl, 2014-07-24. [dostęp 2014-08-12].
  68. Stadion Widzewa Łódź. stadiony.net. [dostęp 2015-07-21].
  69. Ryan: Zmartwienie odległością trybun od boiska niepotrzebne. widzewtomy.net, 2014-11-25. [dostęp 2016-02-02].
  70. Stadion Miejski w Łodzi - RTS Widzew Łódź. W: Realizacje » Obiekty sportowe [on-line]. ferdzynowie.pl. [dostęp 2015-09-03].
  71. Jacek Ferdzyn opowiada o projekcie nowego stadionu dla Widzewa. lodz.sport.pl, 2014-10-31. [dostęp 2015-09-03].
  72. Ferdzyn: Zależy nam, żeby ten stadion był najładniejszy, jak się tylko da. widzewiak.pl, 2014-11-06. [dostęp 2015-09-03].
  73. a b Szymon Bujalski, Damian Bąbol: "Stadion dla Widzewa tylko na Widzewie!" - szczegóły manifestacji kibiców pod UMŁ. lodz.sport.pl, 2013-05-10. [dostęp 2015-09-04].
  74. Manifestacja ws nowego stadionu dla Widzewa Łódź. tylkowidzew.pl, 2013-05-05. [dostęp 2015-09-04].
  75. a b Lista poparcia dla nowego stadionu na Widzewie. widzewtomy.net. [dostęp 2015-09-04].
  76. Stadion Widzewa tylko na Widzewie! - do akcji kibiców przyłączyli się... Cezary Pazura i odtwórca głównej roli w filmie "Teksańska masakra piłą mechaniczną". lodz.sport.pl, 2013-05-12. [dostęp 2015-09-04].
  77. Gowarzewski 1998 ↓, s. 116.
  78. a b Tomasz Pomarkiewicz: Ostatni polski stadion, który widział Ligę Mistrzów, zostanie zburzony. przegladsportowy.pl, 2014-12-02. [dostęp 2015-09-05].
  79. Widzew - Aarhus 2:0. Za 2 tygodnie rewanż w Danii. „Dziennik Łódzki”. 224 (10712), s. 1-2, 1984-09-21. Łódź. [dostęp 2015-09-15]. 
  80. Gowarzewski 1998 ↓, s. 122.
  81. a b c d e Paweł Hochstim: Łódź żegna stadion Widzewa. Panie Jörg, już nie remontujemy, teraz naprawdę budujemy!. dzienniklodzki.pl, 2014-11-25. [dostęp 2015-09-15].
  82. Wygrali, ale... przegrali. „Dziennik Łódzki”. 231 (11026), s. 1-2, 1985-10-03. Łódź. [dostęp 2015-09-15]. 
  83. Mały, zwinny i strzela bramki. „Dziennik Łódzki”. 230 (12136), s. 2, 1986-10-02. Łódź. [dostęp 2015-09-16]. 
  84. Gowarzewski 1998 ↓, s. 124.
  85. Gdyby Putek strzelił celnie... „Dziennik Łódzki”. 248 (12154), s. 1-2, 1986-10-23. Łódź. [dostęp 2015-09-16]. 
  86. Gowarzewski 1998 ↓, s. 138.
  87. Gowarzewski 1998 ↓, s. 144.
  88. a b c d Gowarzewski 1998 ↓, s. 148.
  89. a b c d Widzew w Lidze Mistrzów (część 3). wordpress.com, 2012-05-26. [dostęp 2015-09-07].
  90. Wawrzynowski 2013, s. 79.
  91. Kuczmera, Strzelecki i Strzelecki 1997 ↓, s. 42.
  92. Kuczmera, Strzelecki i Strzelecki 1997 ↓, s. 43.
  93. Widzew vs Parma 1997/1998. fcparma.com.pl. [dostęp 2015-09-16].
  94. Gowarzewski 1998 ↓, s. 147, 150.
  95. Real Madryt w Łodzi. uml.lodz.pl, 2006-05-20. [dostęp 2015-09-14].
  96. derdzik: Wielkie gwiazdy zagrały dla chorych dzieci. wyborcza.pl, 2006-05-21. [dostęp 2015-09-14].
  97. Airwolf / Hugo: Polska FC – Real Madryt; relacja i fotoreportaż. realmadryt.pl, 2006-05-21. [dostęp 2015-09-14].
  98. Obchody 100-lecia Widzewa Łódź rozpoczęte. widzew.pl, 2010-05-02. [dostęp 2015-09-06].
  99. 24-karatowe złoto na urodziny Widzewa. widzew.pl, 2010-04-30. [dostęp 2015-09-06].
  100. a b Jacek Grabarski, Jerzy Walczyk: Ekstraklasa: Bilety i karnety po nowemu. sport.pl, 2007-07-24. [dostęp 2015-09-08].
  101. Pierwszy mecz. widzewtomy.net. [dostęp 2015-09-08].
  102. Widzew sprzedaje bilety on-line. e-biznes.pl, 2007-09-27. [dostęp 2015-09-08].
  103. Gowarzewski 1998 ↓, s. 121-122.
  104. a b Stadion RTS Widzew Łódź. google.pl/maps. [dostęp 2015-09-04].

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Andrzej Gowarzewski: Kolekcja klubów: Widzew oraz dawni łódzcy ligowcy. Wyd. 1. Katowice: GiA, 1998. ISBN 83-905424-5-5.
  • Dariusz Kuczmera, Michał Strzelecki, Paweł Strzelecki: Widzew Almanach 1997. Wyd. 1. Łódź: Libero, 1997. ISBN 83-907537-1-5.
  • Marek Wawrzynowski: Wielki Widzew. Historia polskiej drużyny wszech czasów. Wyd. 2. Warszawa: QSB, 2013. ISBN 978-83-93725-113.
  • Józef Hałys: Polska piłka nożna. Wyd. 4. Kraków: Krajowa Agencja Wydawnicza, 1986. ISBN 83-03-00804-8.

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]