Stosunki polsko-niemieckie
Stosunki polsko-niemieckie – wzajemne relacje polityczne, kulturalne i gospodarcze między Polską i Niemcami od średniowiecza do współczesności, a także dzieje Niemców i mniejszości niemieckiej w Polsce oraz Polaków i mniejszości polskiej w Niemczech.
Dialog polityczny realizowany jest na różnych poziomach poprzez spotkania prezydentów, szefów rządów i przedstawicieli parlamentów obu państw, a także poprzez konsultacje międzyrządowe[1].


Chronologia
[edytuj | edytuj kod]Średniowiecze
[edytuj | edytuj kod]Nowożytność
[edytuj | edytuj kod]
W Polsce, począwszy od 1697 roku, panowało dwóch królów z dynastii Wettynów: August II Mocny i August III Sas. Konstytucja 3 maja powierzała tron polski tej właśnie niemieckiej dynastii[2].
Rzeczpospolita Obojga Narodów co do zasady dystansowała się od spraw Cesarstwa Rzymsko-Niemieckiego; nie zmieniła tej postawy nawet unia personalna z Saksonią[3].
Królestwo Prus wzięło udział we wszystkich trzech rozbiorach Polski.
Zabór pruski
[edytuj | edytuj kod]Okres międzywojenny
[edytuj | edytuj kod]Niemcy jako pierwsze państwo uznały niepodległość Polski – 20 listopada 1918 roku[4]. Kolejne miesiące i lata upłynęły pod znakiem sporów terytorialnych: o Wielkopolskę, Górny Śląsk, a przede wszystkim – o Pomorze Gdańskie (zwane przez Niemców „korytarzem”) i sam Gdańsk; ponadto źródło konfliktów stanowiła sytuacja mniejszości narodowych[5.1][6]. Jedynie lata 1934–1938 stanowiły okres pozornego ocieplenia stosunków[5.2].
II wojna światowa
[edytuj | edytuj kod]II wojna światowa w Europie rozpoczęła się napaścią Niemiec hitlerowskich na Polskę 1 września 1939 roku. Od tego momentu walkę z Niemcami prowadziło regularne Wojsko Polskie, formacje konspiracyjne (przede wszystkim Armia Krajowa), Polskie Siły Zbrojne związane z aliantami zachodnimi oraz Armia Polska w ZSRR. 1 Armia Wojska Polskiego uczestniczyła w zdobyciu Berlina wiosną 1945 roku.
- SMS Schleswig-Holstein, który 1 września nad ranem ostrzelał polską placówkę na Westerplatte.
- Niemieckie obwieszczenie z okresu okupacji
- Polska flaga w zdobytym Berlinie
Polska Ludowa
[edytuj | edytuj kod]Na konferencji poczdamskiej przekazano Polsce tereny będące dotychczas częścią Niemiec. Postanowienie to nie miało być ostateczne, choć w praktyce takim się okazało. Jego teoretycznie tymczasowy charakter stanowił przez lata podstawę postulatu rewizji granicy, pojawiającego się po stronie niemieckiej[7].
W okresie powojennym państwo polskie nosiło nazwę Polska Rzeczpospolita Ludowa, państwa niemieckie były natomiast dwa: Republika Federalna Niemiec oraz Niemiecka Republika Demokratyczna.
Rozwój polityczny w RFN przez długie dziesięciolecia oceniany był w PRL krytycznie[8]. Na ten stan rzeczy wpływ miał konflikt między państwami bloku komunistycznego a światem Zachodu[8]. Groźba ewentualnej konfrontacji długo wydawała się możliwa i poprzez propagandę próbowano dyskwalifikować życie polityczne w Niemczech Zachodnich[8]. Republika Federalna oficjalnie długo nie akceptowała terytorialnych zmian po II wojnie światowej, czym w Polsce nie budziła sympatii[8]. Na to nakładały się wspomnienia o dramatycznych wydarzeniach z czasów wojny[8]. Pisano chętnie o powrocie byłych elit funkcyjnych na dawne stanowiska, o bezkarności zbrodniarzy, o zapatrzeniu społeczeństwa niemieckiego w dawne ideały[9].
Nawiązanie stosunków dyplomatycznych między Polską a Republiką Federalną Niemiec nastąpiło 14 września 1972 r.[10] Było to możliwe dzięki zawarciu 7 grudnia 1970 r. Układu między PRL a Republiką Federalną Niemiec o podstawach normalizacji ich wzajemnych stosunków[10]. Do jego podpisania doszło w czasie wizyty Willy’ego Brandta, który jako pierwszy kanclerz RFN oficjalnie odwiedził Polskę[10]. W jej trakcie symboliczny gest kanclerza, uklęknięcie przy Pomniku Bohaterów Getta, stał się wydarzeniem o wymiarze historycznym[10]. Niemiecki Bundestag ratyfikował układ PRL-RFN 17 maja 1972 roku, ustawę o ratyfikacji podpisał prezydent RFN Gustav Heinemann 23 maja, 26 maja tego samego roku układ ratyfikowała Rada Państwa PRL, zaś wymiana dokumentów ratyfikacyjnych nastąpiła 3 czerwca 1972 roku w Bonn[10].
Pierwszą polską placówką dyplomatyczną w RFN było utworzone już w 1949 roku przedstawicielstwo handlowe z siedzibą we Frankfurcie nad Menem[10]. W 1963 roku, po wzajemnym uzgodnieniu przez PRL i RFN utworzenia misji handlowych, zostało ono przeniesione do Kolonii, a następnie przekształcono w 1974 roku w ambasadę[10]. Również niemiecka misja handlowa w Warszawie została przekształcona w ambasadę i we wrześniu 1972 roku oficjalnie rozpoczęła pracę w rozszerzonym zakresie[10].
Po 1970 roku pojawiło się więcej prac próbujących zdobyć się na większą rzetelność w stosunku do rzeczywistości politycznej Niemiec Zachodnich[11]. Zmienił się ton polskiej propagandy, a sprawy niemieckie zaczęły być postrzegane nawet z pewną dozą sympatii[11].
Lata 1989–1990
[edytuj | edytuj kod]Dążenia Polski do integracji ze strukturami zachodnimi sformułowano po przełomie roku 1989, zaznaczając jednocześnie, że najlepszym rozwiązaniem byłoby uzyskanie wsparcia ze strony Republiki Federalnej Niemiec[12.1]. W tych warunkach jako rację stanu określono budowanie przyjaznych stosunków z państwem niemieckim[12.1]. Politykę otwarcia na zachód i zbliżenia z Niemcami podjął już rząd Tadeusza Mazowieckiego w 1989 roku, rozpoczynając etap przełomu we wzajemnych stosunkach[12.2].
Zjednoczenie a problem granicy
[edytuj | edytuj kod]
9 listopada 1989 rozpoczęła się wizyta Helmuta Kohla w Polsce[12.2]. Szefowie rządów obu państw wzięli m.in. udział we mszy świętej w Krzyżowej[12.2]. Wizyta zaowocowała również podpisaniem 11 umów i porozumień oraz Wspólnym oświadczeniem – najobszerniejszą od 1970 roku deklaracją dotyczącą relacji polsko-niemieckich[12.2]. Niepokój w Polsce budziły jednak sprzeciwy kanclerza wobec dodania do dokumentu sformułowań dotyczących granic uchwalonych przez Bundestag 8 listopada 1989[12.3]. Udało się jednak stworzyć podstawy dla regulacji kwestii mniejszości niemieckiej oraz upamiętnienia miejsc związanych z historią Niemiec[12.3]. Ponadto rząd federalny zobowiązał się do finansowego wsparcia polskich przemian[12.3]. Przywódcy obu państw byli jednak we wspomnianym okresie mocno ograniczeni uwarunkowaniami międzynarodowymi – kanclerz Kohl nie mógł jeszcze reprezentować całych Niemiec[12.3], zaś premier Mazowiecki stał na czele rządu państwa należącego do Układu Warszawskiego[12.4]. Przebieg wizyty został również zakłócony poprzez wydarzenia z 9 na 10 listopada w Berlinie[12.4].

Wsparcie strony polskiej dla zjednoczenia Niemiec wiązało się jednocześnie z obawami o nienaruszalność granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej[12.4]. Już od lata 1989 trwała tzw. rewolucja trabantów, a rząd Polski nie czynił nic, by ją utrudniać[12.5]. Przyspieszenie wydarzeń po stronie niemieckiej wymogło na rządzie Mazowieckiego przedstawienie oficjalnego stanowiska w kwestii zjednoczenia – opowiedziano się za zjednoczeniem, ale pod warunkiem, że Wielkie Niemcy nie staną się zagrożeniem dla żadnego państwa w Europie[12.5]. Polska stała się tym samym pierwszym krajem Układu Warszawskiego, który wyraził poparcie dla likwidacji podziału Niemiec[12.5]. Stanowisko takie wynikało z trzech zasadniczych przyczyn[12.5]:
- poszanowanie dla zasady samostanowienia narodów;
- uznanie zjednoczenia Niemiec jako kroku na drodze do przełamania zimnowojennego podziału kontynentu;
- dostrzeżenie możliwości uzyskania bezpośredniej granicy z Zachodem.
Zaskoczeniem, nie tylko dla strony polskiej, było tempo procesów zachodzących w Niemczech[12.5]. Już 28 listopada 1989 kanclerz Kohl przedstawił plan zjednoczenia Niemiec, w którym pominięto jednak kwestię granic, co wzbudziło niepokój w Polsce i Europie[12.6]. Od planu pomijającego sprawę nienaruszalności granic zdystansowały się SPD i FDP[12.6]. Ogólnie kwestia zjednoczenia nie spotykała się z poparciem części aparatu PZPR-owskiego, zaś solidarnościowa część rządu popierała ten proces, ale podnosiła liczne zastrzeżenia – minister Krzysztof Skubiszewski mówił m.in. o potrzebie poprzedzenia zjednoczenia zgodą mocarstw i zgodą wszystkich państw Europy oraz koniecznością utrzymania całych Niemiec w ramach NATO – sprzeciwiano się natomiast sowieckim propozycjom neutralizacji Niemiec[12.6].
20 lutego 1990 roku premier Mazowiecki wystosował do rządów Wielkiej Brytanii, Francji, USA i ZSRR listy, w których wyraził nadzieję, że zjednoczenie Niemiec nie nastąpi kosztem bezpieczeństwa Polski[12.7]. Zaproponował też zawarcie traktatu z państwami niemieckimi dotyczącymi potwierdzenia granicy, który w przyszłości podpisałyby zjednoczone Niemcy – miałoby to ostatecznie zakończyć erę niejednoznacznych deklaracji dotyczących granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej[12.7]. Politycy RFN skłaniali się raczej ku pomysłowi deklaracji w ramach KBWE, jednak strona polska wyraźnie akceptowała potrzebę potwierdzenia granicy umową międzynarodową[12.7]. 28 kwietnia Polska przedstawiła też swoje stanowisko wobec przyszłego traktatu granicznego oraz konferencji 2 + 4 i polityczno-militarnych zagadnień związanych ze zjednoczeniem[12.7]. W dniach 3, 18 i 29 maja doszło także do spotkań przedstawicieli Polski, NRD i RFN, na których rozpatrywano różne możliwości zamknięcia sprawy granicy[12.8].
Niepokojące dla strony polskiej były różne sygnały płynące z RFN, w tym wyrażone we wrześniu 1989 stanowisko CDU[12.8]:
Tereny na wschodzie pozostają wciąż trwałą częścią składową Rzeszy Niemieckiej
23 lutego 1990 doszło do rozmowy między szefami rządów obu państw – obydwaj przytaczali wiele argumentów natury psychologicznej[12.9]. Kanclerz Kohl wyraził też obawę o powrót problemu reparacji wojennych, czego Niemcy chciały uniknąć[12.9]. Wśród powodów, dla których chadecki kanclerz zwlekał z uznaniem granicy, mimo nacisków m.in. prezydenta George’a Busha, wymienia się m.in.[12.9]:
- obawy o utratę poparcia politycznego wśród środowisk wysiedlonych Niemców, szczególnie przed wyborami parlamentarnymi z 1990 roku;
- posługiwanie się zasadą legalizmu – zwraca się uwagę na fakt, że Konstytucja Niemiec mówi o terytorium sprzed II wojny światowej;
- obawy przed roszczeniami polskiego rządu i społeczeństwa o odszkodowania za szkody wyrządzone przez Niemców.
Po stronie niemieckiej pojawiły się również postulaty dotyczące Niemców mieszkających w Polsce oraz odszkodowań dla przesiedlonych[12.10]. Pojawiły się także głosy nawołujące do powiązania problemu granicy z zagwarantowaniem praw mniejszości niemieckiej[12.10]. Nie spotykało się to ze zrozumieniem Polski, która dążyła do uregulowania sprawy swej granicy zachodniej jeszcze przed zjednoczeniem Niemiec[12.10]. Polska cieszyła się pod tym względem wsparciem zarówno Stanów Zjednoczonych[12.10], jak i Wielkiej Brytanii oraz Francji[12.11].
Wypracowaniem warunków zjednoczenia miała zająć się konferencja 2 + 4[12.12]. Polski rząd domagał się możliwości przedstawienia swoich postulatów podczas jej obrad, w czym poparła go większość partii oraz Konferencja Episkopatu Polski[12.12]. Ostatecznie zdecydowano się dopuścić Polskę do części obrad, do czego minister Krzysztof Skubiszewski odniósł się następująco[12.12]:
Do sfery naszego zainteresowania na pierwszym miejscu należy traktat o granicy na Odrze i Nysie, mający rangę i skutek regulacji pokojowej. Regulacja pokojowa (peace settlement) jest pojęciem używanym w istniejących umowach międzynarodowych, dotyczących Niemiec. Chodzi tu nam o definitywny traktat o granicy
21 czerwca 1990 roku parlamenty obu państw niemieckich wydały wspólne oświadczenie w sprawie granicy z Polską, w którym stwierdziły, że jej przebieg zostanie potwierdzony traktatem po mającym nastąpić zjednoczeniu Niemiec[12.13]. Zapowiedziano też rezygnację z wysuwania roszczeń terytorialnych[12.13]. 17 lipca 1990 stronę polską dopuszczono[13] do konferencji mocarstw w Paryżu zakresie sprawy granic[12.13]. Ustalono wówczas następujące zagadnienia[12.13]:
- w skład terytorium zjednoczonych Niemiec wejdzie obszar RFN, NRD i Berlina;
- Polska i Niemcy potwierdzą istniejącą granicę umową międzynarodową;
- Niemcy nie będą miały roszczeń terytorialnych wobec innych państw;
- wejście w życie zobowiązań obu państw niemieckich ostatecznie potwierdzi niemieckie granice.
12 września 1990 w Moskwie przyjęto Układ o ostatecznej regulacji w odniesieniu do Niemiec[12.14]. Potwierdzono w nim wszystkie postanowienia z Paryża, uzgodniono wycofanie Armii Radzieckiej z terenów NRD oraz ustalono limity zbrojeń dla Niemiec[12.14]. Ustalono także, że we wschodnich landach nie będą mogły stacjonować jednostki wojskowe państw NATO (wyjąwszy Bundeswehrę)[12.14]. 1 października 1990 cztery mocarstwa zrzekły się odpowiedzialności za Niemcy, a 3 października tego samego roku nastąpiło zjednoczenie Niemiec[12.15].
Po 1990 roku
[edytuj | edytuj kod]W 1991 roku podpisano Polsko-niemiecki traktat o dobrym sąsiedztwie.
W latach 90. priorytetem polityki zagranicznej Polski było wejście do NATO i Unii Europejskiej, co determinowało także politykę Polski wobec Niemiec. Niemcy poparły polskie aspiracje. Czynnikami wpływającymi na politykę Niemiec wobec Polski były[14]:
- promowanie sfery bezpieczeństwa i stabilności na wschodzie (chęć utraty przez Niemcy statusu „państwa frontowego”)
- perspektywa szerszego otwarcia rynku dla własnych eksporterów
- potrzeba wsparcia państw wkraczających na ścieżkę demokracji
- motyw wdzięczności za wsparcie procesu zjednoczenia Niemiec przez Polskę oraz zainicjowania przemian w Europie Środkowo-Wschodniej przez ruch Solidarność

14 lipca 1997 w Bonn odbyły się pierwsze polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe. W 2000 roku premier Polski Jerzy Buzek i kanclerz Niemiec Gerhard Schröder wspólnie podkreślali wspólnotę interesów obu krajów oraz poczucie odpowiedzialności za Europę[15].
Gdy akcesja do UE stawała się co bardziej realna i gdy została zrealizowana, wzajemne relacje stały się bardziej pragmatyczne. Wówczas wyraźniej pojawiły się kwestie sporne zarówno w kwestiach bilateralnych, jak i wielostronnych[14]. Kontrowersje w Polsce budziła działalność Eriki Steinbach i koncepcja Centrum przeciwko Wypędzeniom[16]. Różnice dotyczyły także stosunku do polityki amerykańskiej w zakresie walki z terroryzmem i II wojny w Zatoce Perskiej, a w kolejnych latach także reformy systemu decyzyjnego w Unii Europejskiej[14].

W drugiej i trzeciej dekadzie XXI wieku do obszarów spornych należały m.in. polityka wschodnia i stosunek do Rosji (m.in. w kontekście gazociągu Nord Stream), polityka migracyjna[1] oraz problem praworządności[14], a także różne wizje integracji europejskiej[17]. Do 2017 roku kwestię reparacji wojennych obie strony uznawały za zamkniętą, jednak później polskie władze zaczęły dążyć do jej ponownego podjęcia; w związku z tym Instytut Strat Wojennych im. Jana Karskiego opublikował nowe szacunki wysokości polskich strat (6,2 bln PLN)[18].
Z okazji 30-lecia podpisania polsko-niemieckiego traktatu doszło spotkania prezydentów obu państw w Warszawie.
(...)mam takie wrażenie, że Polska i Niemcy są jak dwa sąsiadujące ze sobą gospodarstwa rolne, jak dwie farmy, których właściciele – jak wiadomo – zawsze w takich sytuacjach mają od czasu do czasu kwestie sporne, ale generalnie byliby gotowi nawzajem pożenić swoje dzieci. Mam nadzieję, że w relacjach polsko-niemieckich tak właśnie jest.
W czerwcu 2026 oba państwa zawarły nową umowę o współpracy w dziedzinie obronności[20].
Relacje gospodarcze
[edytuj | edytuj kod]Ramy polsko-niemieckiej dwustronnej współpracy gospodarczej stworzone zostały przede wszystkim przez Traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy podpisany w dniu 17 czerwca 1991 r.[21]
Szereg kwestii regulują też bilateralne umowy międzyrządowe. Są to m.in.[21]:
- „Umowa między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec w sprawie unikania podwójnego opodatkowania w zakresie podatków od dochodu i od majątku, podpisana w Berlinie dnia 14 maja 2003 r.” (Dz. U. z 2005 r. Nr 12, poz. 90);
- Umowa w sprawie popierania i wzajemnej ochrony inwestycji została w dniu 18 października 2018 r. wypowiedziana przez Rzeczpospolitą Polską (Dz. U. z 2019 r. poz. 774).
W 2022 roku Polska była piątym pod względem wielkości partnerem handlowym Niemiec[22].
W wymianie handlowej między oboma krajami w latach 2021–2024 utrzymywało się saldo dodatnio po stronie Niemiec. W 2024 roku wartość obrotów handlowych między oboma krajami osiągnęła wartość prawie 172 mld EUR[21].
| Rok | Import z Niemiec | Eksport do Niemiec |
|---|---|---|
| 2021 | 78,58 | 69,05 |
| 2022 | 92,68 | 78,32 |
| 2023 | 90,58 | 80,81 |
| 2024 | 93,8 | 78,1 |
Według Narodowego Banku Polskiego, spółki z Niemiec były w 2022 r. drugimi co do wielkości inwestorami bezpośrednimi w Polsce (wartość inwestycji – 42,6 mld euro). Zakładają one przede wszystkim oddziały produkcyjne działające przede wszystkich w branżach: motoryzacyjnej, przemysłu maszynowego oraz przemysłu elektrycznego[21].
Współpraca regionalna
[edytuj | edytuj kod]Podstawę dwustronnej współpracy regionalnej i przygranicznej wyznacza Europejska Konwencja Ramowa o Współpracy Transgranicznej pomiędzy Wspólnotami i Władzami Terytorialnymi przyjęta w Madrycie w maju 1980 r. oraz Traktat między RP a RFN o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy z 17 czerwca 1991 r.[21] Na mocy tego drugiego powołano Polsko-Niemiecką Komisję Międzyrządową ds. Współpracy Regionalnej i Przygranicznej. W jej ramach działają cztery komitety: ds. współpracy przygranicznej, współpracy międzyregionalnej, edukacji i gospodarki przestrzennej, które obradują regularnie, naprzemiennie w obu krajach[21].
Istnieje także szereg różnych form kooperacji na poziomie samorządów lokalnych (miast, powiatów i gmin). Łącznie według Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej istnieje 842 partnerstw pomiędzy polskimi i niemieckimi miastami i gminami[21].
Kultura, nauka, edukacja i wymiar międzyludzki
[edytuj | edytuj kod]Instytucjami służącymi wspieraniu rozwoju wymiany młodzieżowej, akademickiej i naukowej są m.in.: Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży, Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej, Uniwersytet Europejski Viadrina we Frankfurcie nad Odrą, Polsko-Niemiecka Fundacja na rzecz Nauki, Fundacja „Polsko-Niemieckie Pojednanie” oraz ośrodki spotkań i pamięci[23].
Istotne znaczenie dla stosunków polsko-niemieckich odgrywa działalność Fundacji „Krzyżowa” dla Porozumienia Europejskiego i prowadzonego przez nią Międzynarodowego Domu Spotkań Młodzieży w Krzyżowej[24.1].
W 2004 r. ustanowiono funkcję Przedstawiciela Ministra Spraw Zagranicznych ds. Współpracy Polsko-Niemieckiej i Koordynatora ds. Niemiecko-Polskiej Współpracy Społecznej i Przygranicznej[25].
W 2011 roku zainicjowano Dzień Polsko-Niemiecki[24.2].
Według badań Instytutu Zachodniego z grudnia 2024 roku 36% ankietowanych Polaków pozytywnie oceniało stan stosunków polsko-niemieckich, przeciwko zdania było 23% ankietowanych. 46% badanych miało neutralny stosunek do Niemców, zaś 29% – negatywny i 25% – pozytywny. Uczestnicy badania wskazywali także wątpliwość dotyczącą możliwości ponownego nawiązania współpracy Berlina z Moskwą w kontekście zagrożenia rosyjskiego (44%)[26].
Polacy w Niemczech
[edytuj | edytuj kod]Z danych niemieckiego federalnego urzędu statystycznego (stan na 31.12.2021 r.) wynika, że w Niemczech mieszkało 870 995 osób posiadających wyłącznie polskie obywatelstwo[27]. Statystka niemiecka posługuje się także pojęciem tła migracyjnego (Migrationshintegrund) i podaje liczbę osób z polskim tłem migracyjnym w Niemczech na ponad 2 mln[27]. Polacy stanowią drugą – po Turkach – grupę migrantów na terytorium RFN i największą spośród krajów członkowskich Unii Europejskiej – ok. 8% wszystkich obcokrajowców i ok. 18% zamieszkujących Niemcy obywateli UE[27].
Niemcy w Polsce
[edytuj | edytuj kod]Zgodnie z informacjami zawartymi w Narodowym Spisie Powszechnym Ludności i Mieszkań z 2021 roku odnotowano 144,2 tys. osób deklarujących narodowość niemiecką, co oznacza spadek o 3,6 tys. w porównaniu z danymi z 2011 roku.
Zobacz też
[edytuj | edytuj kod]Przypisy
[edytuj | edytuj kod]- 1 2 Jakimowicz Robert, Zarys polsko-niemieckich stosunków politycznych w latach 1990–2019 [online] [dostęp 2023-01-01].
- ↑ Tomasz Targański. Sasi. „Polityka – Pomocnik Historyczny”. Polacy i Niemcy – Tysiąc lat sąsiedztwa, s. 31, 2018. ISSN 2391-7717.
- ↑ Adam Krzemiński. Zamiast kalendarium. „Polityka – Pomocnik Historyczny”. Polacy i Niemcy – Tysiąc lat sąsiedztwa, s. 12, 2018. ISSN 2391-7717.
- ↑ Piłsudski ogłasza światu wolną Polskę. PolskieRadio.pl. [dostęp 2020-11-11].
- Krzysztof Ruchniewicz. Dwuznaczne dwudziestolecie. „Polityka – Pomocnik Historyczny”. Polacy i Niemcy – Tysiąc lat sąsiedztwa, 2018. ISSN 2391-7717.
- ↑ Andrzej Krajewski. Gdańsk. „Polityka – Pomocnik Historyczny”. Polacy i Niemcy – Tysiąc lat sąsiedztwa, s. 70, 2018. ISSN 2391-7717.
- ↑ Jacek Tebinka. Między Bugiem a Odrą. „Polityka – Pomocnik historyczny”. Z Kresów na Kresy, s. 33, 2016. ISSN 2391-7717.
- 1 2 3 4 5 Fikus 2013 ↓, s. 46.
- ↑ Fikus 2013 ↓, s. 56.
- 1 2 3 4 5 6 7 8 Polska w Niemczech [online], Portal Gov.pl [dostęp 2026-03-22] (pol.).
- 1 2 Fikus 2013 ↓, s. 50.
- Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010. ISBN 978-83-60807-13-2.
- ↑ Polska zabiegała również o udział w części dotyczącej niemieckich limitów uzbrojenia konwencjonalnego, lecz nie została dopuszczona do tej części obrad.
- 1 2 3 4 Michał M. Kosman, Polsko-niemieckie stosunki polityczne na przestrzeni trzech dekad po zjednoczeniu Niemiec – główne zagadnienia. repozytorium.ka.edu.pl. [dostęp 2022-05-10].
- ↑ Mirosław Stolarczyk, Zbieżność i różnice interesów w stosunkach polsko-niemieckich w latach 1989–2009 [online] [dostęp 2024-04-20].
- ↑ Nie chodzi (tylko) o Erikę Steinbach. Trzy mity niemieckiego dyskursu o wysiedleniach [online], osw.waw.pl, 1 września 2010 [dostęp 2022-12-23].
- ↑ Dokąd zmierzają relacje polsko-niemieckie?. warswawinstitute.org.pl. [dostęp 2022-05-10].
- ↑ Michał Sopiński. Reparacje wojenne od Niemiec w aspekcie prawnym oraz politycznym. „Kwartalnik Prawa Międzynarodowego”. III, s. 75–77, 2022.
- ↑ „Pojednanie polsko-niemieckie przykładem dla świata” \ Aktualności \ Wypowiedzi Prezydenta RP \ Wystąpienia \ Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej [online], prezydent.pl [dostęp 2024-04-25] (pol.).
- ↑ Polska i Niemcy z nową umową o współpracy w dziedzinie obronności [online], gov.pl [dostęp 2026-06-17].
- 1 2 3 4 5 6 7 8 Niemcy: Informator ekonomiczny [online], Serwis Rzeczypospolitej Polskiej [dostęp 2020-10-11].
- ↑ Polska jednym z największych partnerów handlowych Niemiec [online], bankier.pl, 2 lutego 2023 [dostęp 2025-04-05].
- ↑ Wspólna Deklaracja Rządów Rzeczypospolitej Polskiej i Republiki Federalnej Niemiec z okazji 20. rocznicy podpisania Traktatu między Rzecząpospolitą Polską i Republiką Federalną Niemiec o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy: Sąsiedzi i partnerzy. s. 1. [dostęp 2016-12-16]. [zarchiwizowane z tego adresu (2016-12-21)].
- Program współpracy przyjęty przez Rządy Rzeczypospolitej Polskiej i Republiki Federalnej Niemiec z okazji 20. rocznicy podpisania Traktatu między Rzecząpospolitą Polską i Republiką Federalną Niemiec o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. [dostęp 2016-12-16].
- ↑ Radosław Grodzki: Polska polityka zagraniczna w XX i XXI wieku. Replika, 2009, s. 244. ISBN 978-83-60383-91-9.
- ↑ Polacy częściej oceniają relacje z Niemcami dobrze, niż źle [online], rp.pl [dostęp 2026-04-01].
- 1 2 3 Polacy i Polonia w Niemczech [online], Portal Gov.pl [dostęp 2026-03-22] (pol.).
Bibliografia
[edytuj | edytuj kod]- Bogusław Drewniak: Polen und Deutschland 1919-1939. Wege und Irrwege kultureller Zusammenarbeit (Düsseldorf 1999)
- Bogusław Drewniak: Polsko-niemieckie zbliżenia w kręgu kultury 1919-1939. Studia – szkice – sylwetki (Gdańsk 2005)
- Sebastian Fikus, Trudny spadek dysydentów III Rzeszy w Republice Federalnej Niemiec, Warszawa: Instytut Historii Polskiej Akademii Nauk, 2013, ISBN 978-83-63352-16-5.
- Jerzy Krasuski: Stosunki polsko-niemieckie 1919-1925 (Poznań 1962).
- Jerzy Krasuski: Stosunki polsko-niemieckie 1926-1932 (Poznań 1964).
- Jerzy Krasuski: Stosunki polsko-niemieckie 1919-1932 (Poznań 1975).
- Jerzy Krasuski: Polska i Niemcy. Dzieje wzajemnych stosunków politycznych (do 1932 roku) (Warszawa 1989).
- Jerzy Krasuski: Polska-Niemcy. Stosunki polityczne od zarania po czasy najnowsze (Poznań 2003).
- Czesław Łuczak: Od Bismarcka do Hitlera. Polsko-niemieckie stosunki gospodarcze (Poznań 1988).
- Dariusz Matelski: Niemcy w Polsce w XX wieku (Warszawa-Poznań 1999).
- Marian Wojciechowski: Stosunki polsko-niemieckie 1933-1938, Poznań 1965 (wyd. II, Poznań 1980).
- Marian Wojciechowski: The Role of Polish-German Relations in the Origin of World War II (Warszawa 1970).
- Marian Wojciechowski: Die polnisch-deutschen Beziehungen 1933-1938 (Leiden [Holandia] 1971).
- Stanisław Żerko: Stosunki polsko-niemieckie 1938–1939 (Poznań 1998).