To jest dobry artykuł

Urzeczona

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ten artykuł dotyczy filmu z 1945 roku. Zobacz też: Urzeczona – ballada Tarasa Szewczenki z 1837 roku.
Urzeczona
Spellbound
Urzeczona
Gatunek psychologiczny, thriller, noir
Rok produkcji 19441945
Data premiery 31 października 1945[a]
Kraj produkcji  Stany Zjednoczone
Język angielski
Czas trwania 111 minut
Reżyseria Alfred Hitchcock
Scenariusz Angus MacPhail (adaptacja)
Ben Hecht
May E. Romm
Główne role Ingrid Bergman
Gregory Peck
Muzyka Miklós Rózsa
Zdjęcia George Barnes
Scenografia James Basevi
Kostiumy Howard Greer
Montaż Hal C. Kern
Produkcja David O. Selznick
Wytwórnia Selznick International Pictures
Vanguard Films
Dystrybucja United Artists
Budżet 1,5 mln USD[b][3]
Przychody brutto 7 mln USD[3][4]

Urzeczona (ang. Spellbound) – amerykański psychologiczny thriller noir z 1945 w reżyserii Alfreda Hitchcocka, będący adaptacją powieści The House of Dr. Edwardes autorstwa Johna Palmera i Hilary’ego St. George’a Sandersa z 1927. Akcja filmu rozgrywa się w fikcyjnej klinice psychiatrycznej Green Manors w amerykańskim stanie Vermont. Po odejściu na emeryturę przez doktora Murchisona (Leo G. Carroll), nowym dyrektorem placówki zostaje szanowany i uznany w środowisku medycznym Anthony Edwardes (Gregory Peck). Jego sympatyczna natura i urok osobisty wzbudza zainteresowanie chłodnej doktor Petersen (Ingrid Bergman). Wkrótce lekarka odkrywa, że Edwardes cierpi na psychozę powiązaną z amnezją i nie pamięta, kim jest naprawdę.

Po premierze obraz uzyskał na ogół przychylne recenzje krytyków i doceniony został przez widownię. Zarobił 7 milionów dolarów, stając się najbardziej dochodowym filmem w dotychczasowej karierze Hitchcocka. Spośród sześciu nominacji do nagrody Akademii Filmowej, Urzeczona zdobyła statuetkę w kategorii za najlepszą muzykę. Film był także jednym z pierwszych w Hollywood, który otwarcie podejmował temat psychoanalizy[5].

Fabuła[edytuj | edytuj kod]

Akcja filmu rozgrywa się w klinice psychiatrycznej w stanie Vermont w Stanach Zjednoczonych. Do placówki Green Manors przybywa Anthony Edwardes (Gregory Peck), który ma przejąć obowiązki dyrektora po doktorze Murchisonie (Leo G. Carroll). Wszyscy pracownicy kliniki są zaskoczeni jego młodym wiekiem. Tego samego wieczora jedyna psycholog zatrudniona w placówce, doktor Constance Petersen (Ingrid Bergman) spotyka się na kolacji z nowym dyrektorem. Podczas rozmowy opowiada mu między innymi o pomyśle budowy drewnianego basenu, „rysując” widelcem po obrusie swoją wizję. Ślad zakrzywionych linii wywołuje atak agresji u Edwardesa, czym wzbudza on zdziwienie pozostałych pracowników obecnych przy stole. Następnego dnia Petersen otrzymuje imiennie podpisaną notatkę od Edwardesa, wzywającą ją do jego gabinetu. Na miejscu pomaga w uspokojeniu jednego z pacjentów imieniem Garmes (Norman Lloyd), który jest przekonany o zabiciu swojego ojca. Lekarka tłumaczy mu, że jest to wynik błędnego wyobrażenia, powstałego w dzieciństwie. W międzyczasie do Edwardesa telefonuje Norma Cramer (Janet Scott), której ten nie rozpoznaje. Traktując to jako żart, odkłada słuchawkę. Zaprasza Petersen na spacer, podczas którego rozmawiają między innymi o miłości, a następnie udają się na obiad[6].

Wieczorem, nie mogąc zasnąć, lekarka udaje się do szpitalnej biblioteki, gdzie znajduje książkę Labirynt kompleksu winy autorstwa Edwardesa, podpisaną przez doktora. Wraz z nią idzie do jego pokoju. Po wzajemnym wyznaniu uczuć, dochodzi do pocałunku Edwardesa i Petersen. W trakcie gdy mężczyzna przytula lekarkę, zauważa na jej białym szlafroku cienkie, ciemne prążki, które wywołują w nim przestraszenie i oszołomienie. W pokoju dyrektora rozlega się telefon z wiadomością, że Garmes w stanie amoku usiłował zabić doktora Fleurota (John Emry), a następnie poderżnął sobie gardło i znajduje się w stanie ciężkim. Edwardes wraz z Petersen udają się na salę operacyjną, gdzie lekarz traci przytomność. Podczas gdy Edwardes śpi, Petersen czuwając przy jego łóżku, porównuje podpis lekarza znajdujący się w notatce z tym, który widnieje w książce. Odkrywa, że obydwa różnią się od siebie. Gdy mężczyzna się budzi, psycholog pyta go o jego tożsamość. Lekarz przyznaje się do morderstwa prawdziwego doktora Edwardesa, tłumacząc że cierpi na psychozę powiązaną z amnezją i nie pamięta, kim jest naprawdę. Petersen odrzuca jego wyznanie. Uważa, że wystąpił u niego kompleks winy. Lekarz przypomina sobie, że w trakcie pakowania przed przyjazdem do kliniki, znalazł papierośnicę z inicjałami „J.B.” w kieszeni kurtki. Psycholożka przypuszcza, że to jego inicjały. Zaleca mu odpoczynek. Informuje go, że rano zgłosi jego niemożność w pełnieniu obowiązków, spowodowaną chorobą. Lekarz w nocy pisze list, w którym wyjaśnia, że wyjeżdża do Nowego Jorku i przez pewien czas zatrzyma się w hotelu Empire State. Wsuwa notatkę pod drzwi pokoju Petersen i opuszcza Green Manors. Następnego dnia w klinice zjawia się prawdziwa asystentka Edwardesa. Wraz z policją i pracownikami placówki udaje się do pokoju lekarki. Dopiero wtedy Petersen zauważa leżący na podłodze list. Gdy zostaje sama w pokoju, otwiera go. Postanawia wymknąć się z kliniki i udać do Nowego Jorku, by odnaleźć mężczyznę podającego się za doktora Edwardesa[6].

Dzięki pomocy detektywa hotelowego (Bill Goodwin) udaje jej się odnaleźć mężczyznę. Okazuje się, że mieszka on w pokoju 3033 pod imieniem John Brown. „J.B.” jest zachwycony widokiem Petersen, lecz obawia się o jej bezpieczeństwo. Kiedy udaje się jej ustalić, że mężczyzna posiada rozległą wiedzę medyczną, dochodzi do wniosku, że prawdopodobnie jest on lekarzem. „J.B.” czyta artykuł prasowy o zaginięciu doktora Edwardesa, który stwierdza, że psycholog opuścił kurort w Cumberland Mountains w obecności swojego pacjenta, którym może być właśnie on. Petersen wciąż nie wierzy w jego winę. Uważa, że „J.B.” bezpodstawnie robi z siebie mordercę. Lekarka odkrywa na lewej ręce mężczyzny ślady po przeszczepie skóry, będącym wynikiem poparzenia trzeciego stopnia. Boy hotelowy przynosi do pokoju popołudniowe gazety zamówione przez Petersen. W jednej z nich zauważa zdjęcie lekarki zamieszczone przez policję. Orientując się w sytuacji, Petersen wraz z „J.B.” opuszczają hotel i udają się na dworzec kolejowy.Stojąc w kolejce do kasy, Petersen prosi go, by spróbował przypomnieć sobie, do jakiej miejscowości Edwardes kupował bilety. Mężczyzna przypomina sobie nazwę Rome, lecz martwi się, że jego zachowanie mogło wzbudzić podejrzenia innych osób. Lekarka kupuje dwa bilety do Rome w stanie Georgia, by nie wywoływać domysłów. Decyduje, że pojadą do Rochester w stanie Nowy Jork, gdzie mieszka jej mentor, doktor Alexander Brulov (Michaił Czechow). W trakcie podróży pociągiem „J.B.” przypomina sobie, że jego poparzenie lewej dłoni jest wynikiem zestrzelenia nad Rzymem przez niemieckie myśliwce podczas transportu służby medycznej[6].

Po przybyciu na miejsce okazuje się, że Brulov chwilowo wyszedł. W jego domu czeka dwóch detektywów policyjnych – porucznik Cooley (Art Baker) i sierżant Gillespie (Regis Toomey) – nie mających świadomości prawdziwej tożsamości Petersen i „J.B.”. Gdy Brulov wraca d domu, lekarka przedstawia mu „J.B.” jako swojego męża Johna Browna. Obydwoje udają się do pokoju gościnnego na piętrze, gdzie cienkie linie odbijające się na narzucie łóżka powodują kolejny moment zdenerwowania mężczyzny. Gdy „J.B.” chce się ogolić w środku nocy, biały kolor pianki, umywalki, krzesła i wanny powoduje w nim atak paniki. Chwyta za brzytwę i oszołomiony schodzi po schodach. Spotyka Brulova, który oferuje mu szklankę mleka i herbatniki. Nad ranem, gdy „J.B.” śpi, Brulov przyznaje Petersen, że od samego początku wiedział o niebezpiecznej naturze mężczyzny. Dlatego podając mu szklankę mleka, dosypał dawkę bromku. Profesor podejrzewa, że „J.B.” jest groźnym schizofrenikiem, lecz lekarka prosi go, by ten dał jej szansę udowodnienia niewinności mężczyzny. Po przebudzeniu „J.B.” opowiada o swoim śnie jaki miał poprzedniej nocy. Widząc jego reakcję zaskoczenia na padający za oknem śnieg, Brulov przypuszcza, że może on cierpieć na światłowstręt, lecz Petersen domyśla się, że mężczyzna pojechał na narty z Edwardesem. Pomaga mu w przypomnieniu sobie nazwy ośrodka – Gabriel Valley. Udają się tam najbliższym pociągiem. Zjeżdżając na nartach po długim zboczu, „J.B” przypomina sobie traumatyczny moment z dzieciństwa, kiedy w wyniku wypadku zginął jego brat (Teddy Infuhr). Mężczyzna w ostatniej chwili ratuje lekarkę przed zbliżającym się końcem krawędzi stromego zbocza. W tym właśnie miejscu zginął doktor Edwardes[6].

Konfrontacja J.B. z poczuciem winy spowodowanym bolesnym epizodem z okresu dzieciństwa powoduje, że mężczyzna stopniowo odzyskuje pamięć. Przypomina sobie także swoje prawdziwe imię i nazwisko – John Ballantyne – oraz kilka innych szczegółów dotyczących jego spotkania z doktorem Edwardesem, który pomagał mu uporać się z doświadczeniami wojennymi. Policja pod dowództwem porucznika Cooleya aresztuje mężczyznę, ponieważ w ciele doktora Edwardesa znaleziono pocisk, co wskazuje na morderstwo. Petersen powraca do pracy w klinice Green Manors. Podczas rozmowy z lekarką doktor Murchison, pełniący obowiązki dyrektora, omyłkowo wspomina, że słabo znał Edwardesa (chociaż wcześniej temu zaprzeczał). Petersen, zdając sobie sprawę z oszustwa jakiego dopuścił się lekarz, ponownie przegląda notatki będące zapisem snu Ballantyne’a. Udaje się do gabinetu Murchisona, gdzie po krótkiej rozmowie lekarz przyznaje się do morderstwa Edwardesa. Motywem zbrodni było przejęcie posady dyrektora kliniki. W pewnej chwili Murchison wyciąga z biurka pistolet i mierzy w Petersen, lecz gdy lekarka z dużym spokojem opuszcza gabinet zamykając za sobą drzwi, sprawca popełnia samobójstwo. W ostatniej scenie Brulov życzy nowożeńcom (Petersen i Ballantyne’owi) udanego miesiąca miodowego[6].

Obsada[edytuj | edytuj kod]

Odtwórcy głównych ról: Bergman i Peck[7]

Opracowano na podstawie materiału źródłowego[8]:

Produkcja[edytuj | edytuj kod]

Scenariusz i przygotowania[edytuj | edytuj kod]

Ben Hecht podjął się napisania scenariusza do Urzeczonej, będąc bardzo zainteresowanym metodą psychoanalizy
„Powieść The House of Dr. Edwardes dotyczyła szaleńca, który przejął obłąkany azyl. Było to melodramatyczne i dosyć dziwne. W książce nawet sanitariusze byli szaleńcami, i robili bardzo dziwne rzeczy. Chciałem zrobić coś bardziej sensownego, aby pokazać pierwszy film o psychoanalizie.”
Alfred Hitchcock[9].

Przed wyjazdem do Londynu Hitchcock namówił producenta Davida O. Selznicka by ten, za kwotę 40 tys. dolarów, nabył prawa do ekranizacji powieści The House of Dr. Edwardes autorstwa Johna Palmera i Hilary’ego St. George’a Sandersa z 1927, której akcja toczyła się w szwajcarskim domu dla umysłowo chorych[10]. Angus MacPhail, który był znajomym filmowca z czasów udzielania się w towarzystwie London Film Society w latach 20., pełnił funkcję kierownika literackiego w studiu Michaela Balcona przy Lime Grove, kiedy Hitchcock realizował tam Człowieka, który wiedział za dużo z 1934 i 39 kroków z 1935[11]. Okazało się, że MacPhail nie potrafi pisać w sposób zorganizowany i ciągły. Reżyser Sidney Gilliat przyznał, że „nieustannie przepracowywał to, co już napisał”[12]. Zmagał się także z alkoholizmem[12]. Mimo to w styczniu 1944 udało mu się opracować siedemnastostronicowy projekt[13], który poddawano nieustannym przeróbkom. W liście wystosowanym przez Davida O. Selznicka do kierownika literackiego producent wyrażał duży entuzjazm, pisząc że „nie mogę się już doczekać, kiedy zaczniemy realizować z Hitchem tę psychiatryczną opowieść”[12]. Reżyser podchodził do całej sprawy z dużo większym dystansem, uznając że „scenariusz nie był wystarczająco mocny”[9].

Gdy na początku marca Hitchcock wrócił z Londynu, do napisania skryptu zatrudnił Bena Hechta[c][1], pracującego wcześniej w charakterze reportera kryminalnego i wojennego dla „Chicago Daily News[12], który był bardzo zainteresowany psychoanalizą[9]. W 1939 współpracował z Charlesem MacArthurem nad scenariuszem do filmu Wichrowe Wzgórza w reżyserii Williama Wylera[15]. Hecht pełnił także rolę konsultanta przy produkcji obrazu Zagraniczny korespondent w 1940[15]. Aby staranniej przygotować się do pracy i zachować odpowiednią atmosferę, wraz z Hitchcockiem odwiedzili kilka szpitali dla umysłowo chorych oraz oddziałów psychiatrycznych w Nowym Jorku i stanie Connecticut (między innymi Bellevue Hospital); rozmawiali także z lekarzami i pielęgniarkami, uzyskując od nich wszelkie niezbędne informacje[14][15]. Hecht w trakcie tworzenia synopsisu konsultował się z wieloma psychoanalitykami[9]. Jak przyznawał w późniejszym czasie: „Hitchcock wręcz promieniał w tej upiornej scenerii”[14]. Obydwaj zgodnie pracowali, pisząc do dwudziestu stron scenariusza dziennie[14]. Wprowadzili także liczne zmiany w stosunku do książkowego pierwowzoru[9]. Reżyser wspominał, że Hecht miał mu powiedzieć: „Słuchaj, Hitch, ty piszesz dialog, jaki chcesz, a ja go potem poprawiam”[14].

Finałowe korekty i uwagi do scenariusza nanosiła May E. Romm[16], osobista psychoanalityczka Selznicka, nadając właściwe nazwy różnym stanom umysłu i wskazywała, w jakich warunkach jest prawdopodobne ich pojawienie się[14][17]. Producent był prawdziwym entuzjastą i znawcą kwestii psychiatrycznych. Podczas ataku ostrej depresji poddany został niezwykle intensywnej terapii[12]. Po kilku przeprowadzonych modyfikacjach 13 lipca scenariusz został oficjalnie zatwierdzony przez MPAA/PCA[d][2].

Casting[edytuj | edytuj kod]

Urzeczona zainicjowała długoletnią przyjaźń Hitchcocka z Bergman, która w późniejszych latach jeszcze dwukrotnie wystąpiła u brytyjskiego reżysera[19]

David O. Selznick początkowo do głównej roli żeńskiej chciał zaangażować Dorothy McGuire[20][21]. Pod uwagę brał także Jennifer Jones, jednak jej kandydaturze sprzeciwił się Hitchcock[22][23]. Przebywająca od 1941 na filmowej emeryturze Greta Garbo odrzuciła możliwość wcielenia się w doktor Petersen[24]. Rola psycholożki kliniki Green Manors ostatecznie trafiła do Ingrid Bergman, która do Stanów przybyła w 1939. Współpracujący z nią wcześniej Selznick uznał Bergman za „najbardziej sumienną aktorkę, z jaką kiedykolwiek zdarzyło mi się pracować”[25]. Na swoim koncie miała już występy w takich produkcjach jak: Casablanca (1942, reż. Michael Curtiz), Komu bije dzwon (1943, reż. Sam Wood) i Gasnący płomień (1944, reż. George Cukor)[25]. Za kreację Pauli Alquist Anton w ostatnim z filmów Bergman zdobyła Oscara dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej[15].

Do odtwórcy głównej roli męskiej rozpatrywany był Joseph Cotten[e][21], który wcześniej wystąpił w kryminale Hitchcocka Cień wątpliwości (1943)[27]. Angaż otrzymał Gregory Peck[25], mający za sobą debiut w wojennym obrazie Dni chwały (1944, reż. Jacques Tourneur) i dramacie Klucze królestwa (1944, reż. John Stahl)[28], za który otrzymał nominację do Oscara dla najlepszego aktora pierwszoplanowego[29]. Selznick we wczesnych latach wyśmiał Pecka na castingu do jednej z produkcji, twierdząc że ten „nie jest kandydatem na amanta, bo boi się własnego cienia”[30]. Bergman początkowo nie była zadowolona z tej decyzji, uważając że ekranowy partner nie powinien być młodszy od niej[31]. Mimo tego aktorzy dobrze współpracowali ze sobą, a Peck przyznawał później, że Bergman była bardzo pomocna[31].

Do roli doktora Brulova pod uwagę brany był Paul Lukas[21], lecz reżyser zdecydował się zaangażować Michaiła Czechowa, bratanka dramaturga Antona Czechowa[32]. Fredric March „z oburzeniem” odrzucił propozycję zagrania Murchisona[33]. Hitchcock chciał by rolę tę zagrał Cotten, jednak ostatecznie trafiła ona do Leo G. Carrolla[34]. Kandydatury Alana Napiera i Ralpha Bellamy’ego odrzucone zostały na etapie zdjęć próbnych[33].

Realizacja[edytuj | edytuj kod]

Peck i Bergman w scenie podróży pociągiem
Bergman i Peck w scenie z filmu

Zdjęcia do Urzeczonej rozpoczęto 10 lipca 1944[35]. Hitchcock przyjeżdżał do studia punktualnie o godzinie dziewiątej, po czym przystępowano do realizacji[36]. Budżet jaki przeznaczono na film wyniósł 1,5 miliona dolarów[b][3]. Peck, nauczony korzystania z metody Stanisławskiego[37], uskarżał się na brak jakichkolwiek wskazówek gry od Hitchcocka. Podczas jednej z rozmów z reżyserem aktor zapytał go o motywacje i myśli kreowanego przez siebie bohatera. Hitchcock miał odpowiedzieć: „Niech twoja twarz wyraża jak najmniej, a jeszcze lepiej: niech nie wyraża niczego”[25][38]. Brak jakiegokolwiek zainteresowania na jego grę Peck odbierał jako w ogóle brak zainteresowania[25]. W wyniku frustracji i niezrozumienia metodologii pracy reżysera aktor często popełniał błędy, przez co konieczne było nagrywanie dubli. Jego pomyłki odpowiedzialne były przynajmniej za część z szesnastu powtórek, jakie wykonano podczas realizacji sceny, w której główni bohaterowie idą do pociągu[39]. Mimo tego Peck podkreślał, że Hitchcock wykazywał się łaskawością i życzliwością[f][39].

W stosunku do Bergman reżyser przejawiał daleko idącą cierpliwość. Niektórzy z członków ekipy dostrzegali, że odnosił się do niej ze wstydem i nerwowością[19]. „Cierpliwie wysłuchiwał moich skarg na jakąś scenę, kwestię lub gest, a potem bardzo łagodnie mówił: «Nie przejmuj się!»” – wspominała[36]. Mimo bardzo znikomych wskazówek dla aktorów, Hitchcockowi zależało na tym, aby postacie i ich ruchy były tak samo przezeń kontrolowane, jak działania kamery, zachowanie statystów czy elementy scenografii[41]. W trakcie realizacji reżyserowi wielokrotnie zdarzało się przysypiać na planie. Według Pecka ilekroć go zbudzono, zawsze „dokładnie wiedział co się dzieje”[42].

W jednej z ostatnich scen filmu dwójka głównych bohaterów zjeżdża na nartach ze stromego stoku. W zastępstwie za Bergman i Pecka wystąpili kaskaderzy. Z uwagi na zbliżenia twarzy w niektórych ujęciach część zdjęć realizowana była w studiu, gdzie aktorzy udawali zjazd na nartach, a śnieg imitowały płatki kukurydziane[43]. Ujęcia plenerowe nagrywano na stoku Alta Ski Area w miejscowości Alta w stanie Utah[44]. W scenie, w której Murchison mierzy z rewolweru do Petersen a następnie popełnia samobójstwo, Hitchcock zastosował czterokrotne powiększenie sztucznej dłoni i broni, chcąc zachować odpowiednią perspektywę pierwszego planu[g][45]. Sekwencję udało się zarejestrować po trzydziestu dublach[46]. Motyw z kamerą ustawioną na rewolwer obracający się powoli w lewą stronę i strzelający w kierunku ekranu reżyser zaczerpnął z niemego westernu Napad na ekspres (1903, reż. Edwin Porter)[47].

Mając konfliktowe doświadczenia we współpracy z Selznickiem podczas realizacji Rebeki w 1940, Hitchcock nauczył się jak dawać sobie z tym radę. Za każdym razem, gdy producent zjawiał się na planie, znienacka występował problem techniczny z kamerą, która zaczynała działać dopiero wtedy, gdy opuszczał on miejsce realizacji[h][22][42]. Selznick wyrażał pochlebne opinie pod adresem reżysera, przyznając że „niewiele razy widziałem, żeby ktoś tak gładko prowadził całą ekipę i żeby tworzyła tak skuteczną grupę jak przy okazji Doktora Edwardesa[42].

Peck i Bergman w jednej ze scen. Zarówno Hitchcock jak i Selznick opowiadali się za rozbudowaniem wątku romantycznego w filmie[i]
Do opracowania sekwencji snu Selznick, na prośbę Hitchcocka, zaangażował Salvadora Dalí

Do opracowania sekwencji snu głównego bohatera producent, na prośbę Hitchcocka, zatrudnił katalońskiego malarza surrealistę Salvadora Dalí[42], którego honorarium wyniosło 4 tys. dolarów[48]. „Byłem zdeterminowany do tego, aby zerwać z tradycyjnym sposobem manipulacji sekwencji snów poprzez rozmazany i mglisty ekran. Zapytałem Selznicka, czy mógłby namówić Dalego do współpracy z nami i zgodził się, choć myślę, że tak naprawdę nie rozumiał moich powodów, dla których go chciałem. Zapewne sądził, że chcę jego współpracy w celach reklamowych. Prawdziwym powodem było to, że chciałem przekazać sny z wielką ostrością i gwałtownością wizualną, ostrzejszą niż sam film”[49]. Artysta przyjechał do Hollywood na jesieni, namalował obraz olejny i sporządził kilka szkiców, mających ilustrować sedno jego sennej wizji[42]. Początkowo koszt realizacji sekwencji wyceniony został na 150 tys. dolarów, lecz z uwagi na ograniczenia budżetowe, za sprawą dyrektora artystycznego Jamesa Basevi, udało się obniżyć koszt do 20 tys. dolarów[48]. Jak przyznawał reżyser, Dalí miał kilka pomysłów, które zostały odrzucone, między innymi pękający posąg w kształcie muszli, pokryty pełzającymi mrówkami[49]. Hitchcock opowiadał się za filmowaniem scen sekwencji snu w plenerze, jednak z uwagi na obawy przedstawicieli wytwórni dotyczących budżetu, zdecydowano ostatecznie o realizacji ujęć w studiu[49]. Reżyser nalegał, aby po obrazie przesuwały się przekrwione oczy. W tym celu odpowiedzialna za efekty specjalne Clarence Slifer (niewymieniona w czołówce) udała się w grudniu do dzielnicy Los Angeles Skid Row, „aby uchwycić wzrok tych wszystkich kolesi, którzy przez całe swoje życie piją od rana do wieczora”[50]. Selznick uznał wizję Dalego za „rozedrganą” i w trakcie montażu większa jej część została wycięta[42]. Do nadzoru scenografii i sekwencji snu zatrudnił Williama Camerona Menziesa, z którym współpracował przy okazji realizacji Przeminęło z wiatrem w 1939[51]. Według Bergman, z trwającej blisko dwadzieścia minut sekwencji snu opracowanej przez Dalego, Selznick wyciął niemalże całość, pozostawiając w filmie zaledwie jej dwuminutowy fragment[51]. Sytuacja to wywołała oburzenie u artysty[42].

Ostatnim dniem nagrywania był 13 października[35]. Zdjęcia realizowano w szybkim tempie, dzięki czemu film ukończono w przewidzianym w harmonogramie terminie czterdziestu ośmiu dni[36][52]. Selznick wprowadził liczne zmiany na etapie postprodukcji filmu, między innymi zmienił początek obrazu (dodał przedmowę napisaną przez Hechta[53], w opracowaniu której, według różnych źródeł, pomagali amerykański psychiatra Karl Menninger i May E. Romm)[54], przerobił niektóre dialogi przez co pewne sceny uległy znacznej korekcie. Uczynił obraz krótszym i dosadniejszym[55]. Zmieniono także tytuł z The House of Dr. Edwardes na Spellbound autorstwa sekretarki studia Ruth Rickman[52], mimo że reżyser opowiadał się za oryginałem[j][57]. Ostateczne prace nad Urzeczoną zakończono w lutym 1945[1][58]. Hitchcock nie protestował przeciwko zmianom wprowadzanym przez producenta. Według biografa Petera Ackroyda niejednokrotnie wydawało się, że przestaje go interesować los filmu, kiedy kończył prace nad nim. „Odtąd bowiem interesował go przede wszystkim sukces finansowy”[55]. W trakcie realizacji Peck i Bergman, będący w związkach małżeńskich, mieli krótki romans. W rozmowie z Bradem Darrachem dla magazynu „People” z 1987 aktor przyznał: „Ja byłem młody, ona była młoda. Przez wiele tygodni pracy nad filmem byliśmy niemal nierozłączni. Naprawdę ją kochałem i myślę, że na tym powinienem zakończyć”[57][59].

Zdjęcia i muzyka[edytuj | edytuj kod]

W scenach nawrotu paranoi głównego bohatera, Miklós Rózsa skorzystał z theremina

Autorem zdjęć do Urzeczonej był George Barnes, współpracujący z Hitchcockiem i Selznickiem podczas realizacji Rebeki[58]. Eksponowanie kontrastu światłocienia nadało obrazowi przejmujący, mroczny charakter, szczególnie widoczny w scenach realizowanych w klinice[58].

Film zawiera partyturę orkiestrową autorstwa węgierskiego kompozytora Miklósa Rózsy, będącego pionierem w wykorzystaniu theremina, elektrycznego instrumentu produkującego wysokie (przeraźliwe) drżące dźwięki, imitujące wycie, jęk czy gwizd[58] (użyto go w scenach nawrotu paranoi u bohatera kreowanego przez Pecka)[51]. Selznick początkowo do opracowania ścieżki dźwiękowej chciał zaangażować Bernarda Herrmanna, lecz z uwagi na jego niedostępność w owym czasie, zaangażował Rózsę, autora muzyki do filmu Podwójne ubezpieczenie (1944, reż. Billy Wilder)[51]. Kompozytor widział wczesną zapowiedź filmu w kinie w Pasadenie, składającą się ze zdjęć, którym towarzyszyła muzyka z innych obrazów. Dzięki temu szybko udało mu się opracować główny motyw[60]. Producent nalegał, aby muzyka do Urzeczonej zawierała więcej partii skrzypiec w stosunku do Rebeki (której autorem był Franz Waxman)[61]. Rózsa przyznawał, że na etapie wczesnych prac kompozytorskich „Selznick nieustannie mówił mi, jak komponować i instrumentować scenę po scenie” (na przykład użycie talerzy perkusyjnych w scenie, gdzie Petersen dostrzega światło pod drzwiami pokoju Edwardesa; według producenta miało to zdradzać emocje bohaterki)[61]. Autor muzyki w większości ignorował wszelkie uwagi Selznicka[61]. Zarówno Hitchcock, jak i producent początkowo z dystansem podchodzili do zastosowania theremina. Zmienili zdanie, gdy Rózsa na próbę użył instrumentu w scenie sięgania po brzytwę przez „J.B”. Kontrast między cienistym mrokiem a kliniczną bielą Barnesa, będący istotnym elementem dla rozwiązania zagadki filmu, stanowił dokładny kontrapunkt w ponurych, barwnych dźwiękach muzyki Rózsy[60]. Pomimo odbytych jedynie dwóch spotkań z Hitchcockiem, kompozytor rozumiał koncepcję reżysera – zakładającą cienką linię między namiętnością a lękiem i miłością a strachem[62]. Prace nad udźwiękowieniem trwały od 6 do 19 października 1944[61]. Nieuwzględnienie niektórych uwag producenta spowodowało, że był on krytyczny wobec muzyki Rózsy[61]. Gdy Selznick dowiedział się, że kompozytor korzystał już wcześniej z theremina przy okazji pracy nad Straconym weekendem Billy’ego Wildera (który premierę miał w listopadzie 1945), zatelefonował do Rózsy sugerując, że nie miał on monopolu na wykorzystanie instrumentu[58]. Autor przyznawał później, że jego pionierskie użycie theremina w Urzeczonej spowodowało, że instrument stał się „oficjalnym hollywoodzkim wyrazicielem zaburzeń psychicznych”[58]. Literaturoznawca Jack Sullivan napisał, że „Urzeczona jest najbardziej soczystym i atmosferycznym obrazem Hitchcocka od czasów Rebeki. Jego mroczna zmysłowość jest dźwiękowym odpowiednikiem uwodzicielskich cieni Barnesa”[62].

W 1974 na rynku ukazała się oryginalna ścieżka dźwiękowa do filmu wydana nakładem Stanyan Records w formacie winylowym (nr. kat. SRQ 4021)[63]. W 1988 wydano wersję na CD (nr. kat. STZ116-2)[63]. W pierwotnym założeniu muzyka miała zawierać teksty, a partie wokalne wykonała Rhonda Fleming. Hitchcock i Selznick uznali, że nie pasują one do całości i zdecydowali o ich usunięciu[64].

Promocja[edytuj | edytuj kod]

Krótkie zapowiedzi filmu Urzeczona, składające się jedynie ze zdjęć, puszczano w kinach gdy obraz nie miał jeszcze gotowej ścieżki dźwiękowej[60]. W sierpniu 1944 Selznick zlecił Audience Research Institute przeprowadzenie ankiety na tytuł dreszczowca opartego na tematyce psychoanalizy i różnej parze gwiazd. Wśród propozycji były między innymi: Hidden Impulse, Edwardes i Spellbound[52].

Prapremiera Urzeczonej odbyła się 27 września 1944 w Kalifornii[46]. Film, znajdujący się ówcześnie w fazie realizacji, posiadał, według biografa Leonarda J. Leffa, „liczne plamy na obrazie, muzyka nie została jeszcze wtedy skomponowana, w mniejszym stopniu jedynie ułożona; sekwencja snu w nieładzie, do tego rozwlekła i zbyt dosłowna; a sam film za długi o jakieś dziesięć, a nawet piętnaście minut”[46]. Wstępne reakcje były entuzjastyczne; respondenci chwalili w szczególności rolę Bergman i Czechowa oraz podkreślali „aktualny temat, warty zainteresowania ze względu na wagę psychologiczną, jaką będzie ona odgrywać po wojnie[46]. Pojawiły się także krytyczne opinie, dotyczące chociażby realistycznego ukazania gorących i zimnych zabiegów wodnych oraz leczenia insuliną[46]. Na etapie montażu filmu Selznick, dokonując przez kilka miesięcy licznych korekt[55], zdecydował się na usunięcie kontrowersyjnej sekwencji[65]. W przeciwieństwie do sceptycznego Hitchcocka producent szanował głos opinii publicznej[65].

Odbiór[edytuj | edytuj kod]

Premiera kinowa i recenzje[edytuj | edytuj kod]

Astor Theatre, miejsce premiery

Nowojorska premiera Urzeczonej odbyła się 31 października 1945 w Astor Theatre na Times Square[k][1][66]. Z uwagi na zakończenie II wojny światowej, podczas uroczystego, wyprzedanego seansu promowano Victory Bonds – certyfikaty oszczędnościowe wydawane przez amerykański rząd, mające na celu pomoc w opłaceniu kosztów wojennych[1][66]. W Londynie obraz zadebiutował 19 maja 1946 w Tivoli Theatre of Varieties[55]. Selznick aktywnie udzielał się w kampanii promocyjnej filmu, podkreślając romantyczne elementy obrazu. Umieścił także nazwisko reżysera w czołówce – co traktowane było jako duże wyróżnienie[4]. Nadmierna ingerencja producenta na każdym etapie powstawania filmu spowodowała, że Hitchcock nie był zadowolony z ostatecznego efektu, określając w późniejszym czasie Urzeczoną jako „kolejną opowieść o pościgu, opakowaną w pseudopsychoanalizę”[67]. Podobne odczucia miała odtwórczyni głównej roli żeńskiej Ingrid Bergman[68]. Gregory Peck wyrażał pochlebną opinię o samym filmie, lecz zachowywał krytyczną ocenę własnego występu[4].

Peter Ackroyd zaznaczył, że obecność Bergman na ekranie decyduje o pewnej zasadniczej łagodności obrazu. Pisarz zwraca uwagę na fakt, że po raz pierwszy w filmie Hitchcocka, kobieta jest czynnikiem uzdrawiającym. Według niego reżyser poprzez wykorzystanie motywu zamkniętych drzwi, krat, czujnie śledzących oczu, stworzył obraz klaustrofobiczny, ale pełen czułości[50]. Gene D. Phillips podkreślił sposób przedstawienia przez Hitchcocka koncepcji otwarcia „zamkniętych drzwi umysłu” w scenie pierwszego pocałunku głównych bohaterów. Według niego użycie kadru pokazującego kilka par drzwi, oddalających się w pozornie niekończącym się korytarzu i otwierających jedne po drugich, symbolizują zachętę ze strony Petersen do tego, by mężczyzna otworzył „sekretne drzwi”, za którymi znajdują się jego traumatyczne przeżycia[17].

David O. Selznick nadzorował każdy etap produkcji filmu oraz prowadził kampanię reklamową

Urzeczona zebrała różnorodne recenzje prasowe; od mieszanych i negatywnych[55][69] po pozytywne[1][4]. Niektórzy z krytyków uważali ją za kolejny dreszczowiec Hitchcocka, lecz pozbawiony dawnej intensywności[5][55], inni zaś podkreślali, że freudowska psychologia przedstawiona w filmie była na poziomie artykułu z niedzielnego dodatku do gazety. Recenzenci zwracali uwagę na fakt, że masowa publiczność nie znała zawisłości psychoanalizy[69]. Mimo to obraz okazał się sukcesem komercyjnym w momencie wydania[69]. Brytyjski „The Times” przyznał: „Zręczna koordynacja Hitchcocka i ostrość, pomysłowa praca kamery, wznoszą Urzeczoną powyżej rutyny hollywoodzkich thrillerów”[64]. Recenzent z pisma branżowego „Harrison’s Reports” napisał: „Łącząc psychoanalizę, psychiatrię, tajemnicę morderstwa i atrakcyjny romans, David O. Selznick stworzył potężny dramat dla dorosłych, obdarzając go doskonałymi wartościami produkcyjnymi oraz Alfred Hitchcock, zgodnie z jego reputacją w budowaniu emocjonujących sytuacji, które trzymają w napięciu, zastosował umiejętności reżyserskie w mistrzowski sposób”[70]. James Agee wyraził negatywną opinię, przyznając za pośrednictwem magazynu „The Nation”, że Urzeczona jest „zaskakująco rozczarowującym thrillerem o psychoanalizie”[5]. Manny Farber z „The New Republic” stwierdził, że film rozwija się w wolnym tempie, a fabuła jest skomplikowana i niewiarygodna[69]. Howard Barnes na łamach „New York Herald Tribune” napisał, że „jest to fascynujący pościg przez labirynt męskiego umęczonego umysłu”[4]. Bosley Crowther z „The New York Timesa” stwierdził, że „jest to najdojrzalszy z wielu melodramatów, które zrobił pan Hitchcock”[4]. Autor zwrócił uwagę na „mocną teksturę narracji, przepływ ciągłości i dialogu”[71]. Odnosząc się do gry aktorskiej przyznał: „Występ Pecka jest powściągliwy i wyrafinowany, właściwy w stosunku do znakomitej roli panny Bergman”[71]. „Variety” napisał, że Bergman dała „piękną charakteryzację”, a Peck „radzi sobie ze scenami suspensowymi z wielką umiejętnością i ma jedną z najlepszych ról na ekranie”[72]. John McCarten z „The New Yorkera” w swojej opinii przyznał, że „kiedy film przestaje być ezoteryczny i porzuca tajemnicze mamrotanie na dobre, porywający melodramat porusza się w sposób, do którego przyzwyczaił nas Hitchcock… Na szczęście angielski ekspert nie zapomniał o żadnej ze swoich sztuczek. Wciąż ma dobry szacunek dla postaci uzupełniających, i używa wszystkiego, od gwizdawki pociągu po wielkie orkiestrowe crescendo, aby utrzymać podekscytowanie na wysokim poziomie”[73]. Amerykańskie Towarzystwo Psychoanalityczne wyraziło krytyczną ocenę, podkreślając że „psychoanalityk w tym obrazie przedstawiany jest jako osoba nieprzystosowana, faktyczną sytuację terapeutyczną zaprezentowano nieprawidłowo, a ponadto istnieją inne efekty, które stawiają psychoanalizę w niekorzystnym świetle”[54].

Wynik finansowy[edytuj | edytuj kod]

Film Hitchcocka okazał się sukcesem komercyjnym w momencie wejścia na ekrany kin[1][69]. W pierwszym tygodniu od premiery Urzeczona zarobiła w Astor Theatre 60 tys. dolarów, bijąc dotychczasowy rekord tamtejszego teatru należący do Przeminęło z wiatrem z 1939[71]. Z wynikiem 5 milionów dolarów obraz uplasował się na 5. pozycji w podsumowaniu amerykańskiego box office za rok 1946[74]. W 1947 przychód zwiększył się do 6 milionów 387 tys. dolarów[75]. Całkowite zyski z przychodu brutto Urzeczonej szacuje się na 7 milionów dolarów[3], co stanowiło najlepszy wynik w dotychczasowej karierze reżyserskiej Hitchcocka[4].

Nagrody i nominacje[edytuj | edytuj kod]

Ingrid Bergman za występ w Urzeczonej zdobyła NYFCC Award

W 1945 Ingrid Bergman za rolę doktor Petersen w Urzeczonej i siostry Mary Benedict w dramacie Dzwony Najświętszej Marii Panny (1945, reż. Leo McCarey) zdobyła główną nagrodę Stowarzyszenia Nowojorskich Krytyków Filmowych (NYFCC)[76]. Spośród sześciu uzyskanych nominacji do nagrody Akademii Filmowej Urzeczona zdobyła statuetkę Oscara w kategorii za najlepszą muzykę (Miklós Rózsa)[4]. W 1947 obraz brał udział w konkursie głównym podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji, ubiegając się o Grand International Award[77].

Rok ceremonii Nagroda Kategoria Odbiorcy i nominowani Wynik Źródło
1945 Stowarzyszenie Nowojorskich Krytyków Filmowych Najlepsza aktorka Ingrid Bergman Wygrana [76]
1946 Nagroda Akademii Filmowej Najlepszy film Urzeczona Nominacja [78]
Najlepszy reżyser Alfred Hitchcock
Najlepszy aktor drugoplanowy Michaił Czechow
Najlepsze zdjęcia czarno-białe George Barnes
Najlepsza muzyka filmowa Miklós Rózsa Wygrana
Najlepsze efekty specjalne Jack Cosgrove Nominacja
1947 Grand International Award Najlepszy film Urzeczona [77]

Spuścizna[edytuj | edytuj kod]

Redakcja „The New York Timesa” umieściła obraz Hitchcocka w gronie „10 najlepszych filmów 1945 roku”[2]. W 1947 Urzeczona uplasowała się na 5. pozycji w dorocznej ankiecie przeprowadzanej przez „The Film Daily”, w której 559 krytyków z całych Stanów Zjednoczonych wyłaniało najlepsze filmy roku[79]. Autor i pedagog Gene D. Phillips określił obraz mianem „pierwszorzędnego filmu noir, ponieważ koncentruje się na ciemnych zakamarkach ludzkiego umysłu w sposób, który bezpiecznie pozwala go umieścić w parametrach gatunku noir”[5]. Pisarz dodał, że dzięki tematyce poruszonej w Urzeczonej, choroba psychiczna stała się ważnym punktem odniesienia dla wielu późniejszych obrazów noir[69]. Biograf Donald Spoto w opublikowanej przez siebie książce Spellbound by Beauty napisał, że „wydana dawno temu Urzeczona nigdy nie straciła na swojej popularności”, dodając że „trwały urok filmu wywodzi się ze skromnej kreacji Ingrid Bergman i wrażliwej charakterystyki Gregory’ego Pecka”[69].

Jerry Goldsmith przyznał, że muzyka autorstwa Rózsy z Urzeczonej zainspirowała go do zostania kompozytorem filmowym[80]. Pionierskie wykorzystanie theremina przez Węgra miało wpływ na zastosowanie instrumentu w późniejszych latach, główne w produkcjach z gatunku horror i science fiction (m.in. Dimitri Tiomkin w Istocie z innego świata, 1951, reż. Christian Nyby i Bernard Herrmann w Dniu, w którym zatrzymała się Ziemia, 1951, reż. Robert Wise)[64].

Wpływ obrazu Hitchcocka widoczny jest w serii hollywoodzkich thrillerów psychologicznych wyprodukowanych pod koniec lat 40. w tym: Shock (1946, reż. Alfred L. Werker), Wir (1949, reż. Otto Preminger) i Osaczona (1949, reż. Max Ophüls)[64]. Sekwencja snu z Urzeczonej zainspirowała późniejszych filmowców, w szczególności Romana Polańskiego (Wstręt, 1965 i Dziecko Rosemary, 1968)[64].

Urzeczona doczekała się dwóch adaptacji radiowych: pierwsza z nich miała miejsce 8 marca 1948 w audycji Lux Radio Theatre, druga 25 stycznia 1951 w Screen Directors Playhouse[26]. Joseph Cotten w obydwu adaptacjach wcielał się w rolę doktora Edwardesa, któremu partnerowały Alida Valli (1948) i Mercedes McCambridge (1951)[26]. 11 lutego 1962 film zaadaptowany został na potrzeby godzinnego epizodu emitowanego w programie telewizyjnym Theatre ‘62 stacji NBC. W rolach głównych wystąpili: Maureen O’Hara (doktor Petersen) i Hugh O’Brian („J.B”)[81].

Jeden z pokoi hotelu Arthouse w Liverpoolu (o numerze 208), czerpiąc inspirację z filmu, nazwany został „Spellbound”[77].

Uwagi[edytuj | edytuj kod]

  1. Jest to data nowojorskiej premiery filmu[1].
  2. a b Niektóre źródła podają kwotę 1 miliona 696 tys. 377 dolarów[2].
  3. Hecht po zakończeniu pracy reportera został powieściopisarzem i dramaturgiem. Najbardziej ceniony był za pisanie scenariuszy; nazywano go „Szekspirem Hollywood”[14].
  4. Od połowy maja do lipca Selznick prezentował różne wersje scenariusza autorstwa Hechta do zatwierdzenia przez PCA. Jej ówczesny dyrektor Joseph Breen sprzeciwiał się niektórym zwrotom zawartym w skrypcie, takim jak „frustracja” i „libido”, które jak zaznaczył, znajdowały się na liście słów zabronionych przez stowarzyszenie. Ze scenariusza usunięto także wątek romansu pani Murchison (postać nie pojawiła się w ogóle w filmie) z doktorem Fleurotem[16] oraz wszelkie seksualne sugestie[18].
  5. Aktor wcielał się w rolę Anthony’ego Edwardesa w radiowej adaptacji w 1948 i 1951[26].
  6. Aby pomóc Peckowi w nauce o winie, Hitchcock wysłał mu skrzynkę z dwunastoma butelkami takich marek jak Montrachet i Château Lafite-Rothschild. Do każdej z nich załączył ręcznie napisaną etykietę wskazującą sposób podania[40].
  7. W oryginalnym wydaniu Urzeczonej, w momencie wystrzału rewolweru Murchisona pojawia się czerwone zabarwienie, mimo że film jest czarno-biały. Element ten został usunięty z większości formatów 16 mm i wideo. Czerwony kolor przywrócono dopiero w wydaniu filmu na DVD w 2008[45].
  8. Selznick sporadycznie odwiedzał plan, ponieważ w tym samym czasie zajęty był produkcją filmu Od kiedy cię nie ma w reżyserii Johna Cromwella[22]. Niektóre źródła podają, że odwiedził plan ledwie dwa razy[35].
  9. Chcąc wzmocnić wątek romantyczny, Hitchcock w październiku realizował na terenie Cooper Ranch w Northridge sceny spaceru i pikniku głównych bohaterów[2].
  10. Kwestia wyboru tytułu dla filmu była przedmiotem dyskusji. Selznick uważał The House of Dr. Edwardes za nieporęczny. Testowano dwa tytuły: Edwardes i The Couch. Hitchcock zaproponował Hidden Impulse, podczas gdy Rickman Spellbound. Na podstawie przeprowadzonej ankiety respondenci opowiedzieli się za Edwardes i Spellbound. Selznick dla rozstrzygnięcia sporu przeprowadził ponowną ankietę, tym razem z udziałem kobiet, które ostatecznie wybrały Spellbound[56].
  11. Niektóre źródła za oficjalną datę premiery Urzeczonej błędnie podają 1 listopada[57].

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. a b c d e f g Adair 2002 ↓, s. 81.
  2. a b c d AFI Catalog – Spellbound (ang.). American Film Institute. [dostęp 2018-04-29]. [zarchiwizowane z tego adresu (2018-04-27)].
  3. a b c d Leff 1999 ↓, s. 221.
  4. a b c d e f g h Fishgall 2002 ↓, s. 99.
  5. a b c d Phillips 2012 ↓, s. 87.
  6. a b c d e Spellbound (1945) – Full Synopsis (ang.). Turner Classic Movies. [dostęp 2018-04-29]. [zarchiwizowane z tego adresu (2018-04-22)].
  7. Ackroyd 2017 ↓, s. 139–140.
  8. Molyneaux 1995 ↓, s. 76; Fishgall 2002 ↓, s. 341.
  9. a b c d e Truffaut 2017 ↓, s. 163.
  10. Ackroyd 2017 ↓, s. 137.
  11. Ackroyd 2017 ↓, s. 137–138.
  12. a b c d e Ackroyd 2017 ↓, s. 138.
  13. Leff 1999 ↓, s. 123.
  14. a b c d e f Ackroyd 2017 ↓, s. 139.
  15. a b c d Phillips 2012 ↓, s. 88.
  16. a b Leff 1999 ↓, s. 142.
  17. a b Phillips 2012 ↓, s. 90.
  18. Leff 1999 ↓, s. 154.
  19. a b Ackroyd 2017 ↓, s. 140–141.
  20. Spoto 1999 ↓, s. 272.
  21. a b c Haney 2004 ↓, s. 116.
  22. a b c Fishgall 2002 ↓, s. 96.
  23. Paul Green: Jennifer Jones: The Life and Films. McFarland, 2011, s. 224. ISBN 978-0-7864-8583-3. (ang.)
  24. Spoto 1999 ↓, s. 275.
  25. a b c d e Ackroyd 2017 ↓, s. 140.
  26. a b c Adaptacje radiowe:
  27. Ackroyd 2017 ↓, s. 128.
  28. Molyneaux 1995 ↓, s. 69–71.
  29. Fishgall 2002 ↓, s. 93.
  30. Fishgall 2002 ↓, s. 63.
  31. a b Haney 2004 ↓, s. 23.
  32. Phillips 2012 ↓, s. 88–89.
  33. a b Leff 1999 ↓, s. 125.
  34. Richard Millington, Jonathan L. Freedman: Hitchcock’s America. Oxford University Press, 1999, s. 25. ISBN 978-0-19-535331-0. (ang.)
  35. a b c Gene D. Phillips: Alfred Hitchcock. Twayne Publishers, 1984, s. 119. ISBN 978-0-8057-9293-5. (ang.)
  36. a b c Ackroyd 2017 ↓, s. 141.
  37. Leff 1999 ↓, s. 151.
  38. Leff 1999 ↓, s. 152.
  39. a b Fishgall 2002 ↓, s. 97.
  40. Fishgall 2002 ↓, s. 97–98.
  41. Ackroyd 2017 ↓, s. 141–142.
  42. a b c d e f g Ackroyd 2017 ↓, s. 142.
  43. Leff 1999 ↓, s. 156; Haney 2004 ↓, s. 24.
  44. James V. D’Arc: When Hollywood came to town: A history of moviemaking in Utah. Gibbs Smith, 2010, s. 266. ISBN 978-1-4236-0587-4. (ang.)
  45. a b Phillips 2012 ↓, s. 93.
  46. a b c d e Leff 1999 ↓, s. 162.
  47. Leff 1999 ↓, s. 161–162.
  48. a b Leff 1999 ↓, s. 140.
  49. a b c Truffaut 2017 ↓, s. 165.
  50. a b Ackroyd 2017 ↓, s. 144.
  51. a b c d Spoto 1999 ↓, s. 277.
  52. a b c Leff 1999 ↓, s. 160.
  53. Phillips 2012 ↓, s. 89–90.
  54. a b Leff 1999 ↓, s. 157.
  55. a b c d e f Ackroyd 2017 ↓, s. 143.
  56. Leff 1999 ↓, s. 160–161.
  57. a b c Fishgall 2002 ↓, s. 98.
  58. a b c d e f Phillips 2012 ↓, s. 89.
  59. David Smit: Ingrid Bergman: The Life, Career and Public Image. McFarland, 2012, s. 30. ISBN 978-0786472260. (ang.)
  60. a b c Sullivan 2006 ↓, s. 110.
  61. a b c d e Sullivan 2006 ↓, s. 109.
  62. a b Sullivan 2006 ↓, s. 111.
  63. a b Laurence E. MacDonald: The Invisible Art of Film Music: A Comprehensive History. Scarecrow Press, 2013, s. 121. ISBN 978-0810883970. (ang.)
  64. a b c d e Frank Miller: Spellbound (1945) – Articles (ang.). Turner Classic Movies. [dostęp 2018-04-29]. [zarchiwizowane z tego adresu (2018-04-28)].
  65. a b Leff 1999 ↓, s. 163.
  66. a b Spellbound. „Motion Picture Daily”, s. 3, 31 października 1945. OCLC 46665563. 
  67. Adair 2002 ↓, s. 82; Ackroyd 2017 ↓, s. 143; Truffaut 2017 ↓, s. 165.
  68. Ackroyd 2017 ↓, s. 143–144.
  69. a b c d e f g Phillips 2012 ↓, s. 94.
  70. Spellbound with Ingrid Bergman and Gregory Peck. „Harrison’s Reports”, s. 175, 3 listopad 1945. 
  71. a b c Molyneaux 1995 ↓, s. 77.
  72. Michael Munn: Gregory Peck. ISIS Large Print Books, 1998, s. 50. ISBN 978-0753150979. (ang.)
  73. John McCarten. The Current Cinema. „The New Yorker”, s. 69–70, 3 listopad 1945. OCLC 320541675 (ang.). 
  74. Top Grosses of 1946. „Variety”, s. 8, 8 stycznia 1947. ISSN 0042-2738. 
  75. David Thomson: Showman: The Life of David O. Selznick. Abacus, 1993, s. 445. ISBN 978-0349105239. (ang.)
  76. a b Paul Condon, Jim Sangster: The Complete Hitchcock. Virgin Books, 1999, s. 135. ISBN 978-0753503621. (ang.)
  77. a b c Spellbound – Arthouse Hotel (ang.). [dostęp 2018-04-29]. [zarchiwizowane z tego adresu (2018-04-23)].
  78. 1946 Oscars : Academy of Motion Picture Arts and Sciences (ang.). [dostęp 2018-04-29]. [zarchiwizowane z tego adresu (2016-08-12)].
  79. Lost Weekend Tops 10 Best. „The Film Daily”, s. 1, 6 stycznia 1947. OCLC 25604730. 
  80. Mark Brend: The Sound of Tomorrow: How Electronic Music Was Smuggled into the Mainstream. Bloomsbury Publishing, 2012, s. 158. ISBN 978-1-62356-529-9. (ang.)
  81. Molyneaux 1995 ↓, s. 79.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]