Włodzimierz Ledóchowski (jezuita)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ten artykuł dotyczy Włodzimierza Ledóchowskiego (1866–1942). Zobacz też: inne postaci noszące imię i nazwisko Włodzimierz Ledóchowski.
Włodzimierz Ledóchowski
Ilustracja
Data i miejsce urodzenia 7 października 1866
Loosdorf
Data i miejsce śmierci 13 grudnia 1942
Rzym
Miejsce pochówku Campo Verano
Generał Towarzystwa Jezusowego
Okres sprawowania 1915–1942
Wyznanie katolicyzm
Kościół rzymskokatolicki
Inkardynacja Towarzystwo Jezusowe
Prezbiterat 1894

Włodzimierz Dionizy Ledóchowski SJ, właściwie Włodzimierz Dionizy Halka-Ledóchowski (ur. 7 października 1866 w Loosdorfie k. Wiednia w Austrii, zm. 13 grudnia 1942 w Rzymie) – hrabia[1], polski jezuita, 26. Przełożony Generalny Towarzystwa Jezusowego.

Życiorys i rodzina[edytuj | edytuj kod]

Urodził się w Loosdorf, blisko St. Pölten (Dolna Austria) jako jedno z dziewięciorga dzieci hrabiego Antoniego Augusta Ledóchowskiego (1823–1885), rotmistrza huzarów i szambelana cesarskiego i Józefiny z d. Salis-Zizers (1831–1909) z pochodzenia Szwajcarki, wnuk generała Ignacego Ledóchowskiego. Spośród jego rodzeństwa stan duchowny wybrały:

Brat Ignacy Kazimierz Ledóchowski wybrał karierę wojskową, dosługując się stopnia generała dywizji w Wojsku Polskim. Był stryjecznym bratankiem kardynała i prymasa Polski Mieczysława Halki-Ledóchowskiego.

Studiował na Theresianum w Wiedniu i przez jakiś czas był dworzaninem cesarzowej Elżbiety Bawarskiej (Sisi). Studiował prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim, po czym wstąpił do seminarium duchownego.

W latach 1877-1881 był austriackim cesarsko-królewskim paziem[1].

Po rozpoczęciu studiów na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie zdecydował się wstąpić do jezuitów w 1889. Pięć lat później otrzymał święcenia kapłańskie. Wkrótce był mianowany przełożonym w Krakowie. W 1901 został Wiceprowincjałem, a rok później Prowincjałem prowincji galicyjskiej. Od 1906 do lutego 1915 był asystentem generała asystencji niemieckiej.

Po śmierci generała Franciszka Ksawerego Wernza, 11 lutego 1915 r., 49-letni Ledóchowski w drugim głosowaniu został wybrany 26. generałem zakonu. Pomimo wstrząsów I i II wojny światowej oraz kryzysu ekonomicznego lat 30. Towarzystwo rozwijało się dynamicznie pod jego rządami. Zwołał dwie kongregacje generalne: 27., która odbyła się w Kolegium Germanicum w Rzymie, w celu dostosowania prawa zakonnego do nowego prawa kanonicznego ogłoszonego w 1917 oraz 28. (12 marca – 9 maja 1937) w celu wybrania wikariusza generalnego, który wspierałby go w rządach.

Skutkiem konkordatu pomiędzy Włochami i Watykanem było odzyskanie własności zakonu w Rzymie. Powołał Instytut Orientalny, Kolegium Russicum i Instytut Biblijny przy Uniwersytecie Gregoriańskim. Wspierał budowę nowych budynków Uniwersytetu Gregoriańskiego u stóp Kwirynału oraz wybudował nową kurię zakonu przy Borgo S. Spirito (100 m od Placu św. Piotra). Przy pracach nad konkordatem wielkie zasługi miał jezuita, o. Piotr Tacchi-Venturi.

Generalat Ledóchowskiego był jednym z najbardziej owocnych, zarówno w sensie wzrostu zakonu, jak i odnowy duchowej.

Zmarł w Rzymie. Po uroczystościach pogrzebowych w kościele Gesù ciało zostało złożone w mauzoleum na Campo Verano.

Era nazizmu[edytuj | edytuj kod]

Krytyczne opinie[edytuj | edytuj kod]

Według książki Davida Kertzera z 2014 r., Papież i Mussolini. Nieznana historia Piusa XI i rozkwitu faszyzmu w Europie[2], podczas wzrostu faszyzmu we Włoszech pod rządami Mussoliniego Ledóchowski wykazywał silne antysemickie i pro-faszystowskie sympatie. Kertzer pisze, że Ledóchowski działał na rzecz promowania antysemityzmu w Watykanie i dostosowania Watykanu do rasistowskich i ekspansjonistycznych ambicji Włoch i Niemiec. "Generał Jezuitów [Ledóchowski] nie ukrywał swego entuzjazmu dla reżimu faszystowskiego. Od czasu dojścia do władzy Mussoliniego [Ledóchowski] robił, co mógł, aby stłumić sprzeciw Kościoła wobec Duce". Kertzer dalej stwierdza, że: "... [Na początku 1936 r.] Ambasador Włoch powiedział Ledóchowskiemu, że Mussolini chciał by Ameryka [amerykańskie pismo jezuickie] zwolniło antyfaszystowskiego redaktora, a na jego miejsce postawił redaktora pro-faszystowskiego ... Wkrótce pojawił się nowy redaktor, odpowiednio entuzjastycznie nastawiony do sprawy faszystowskiej". Co więcej, "Pignatti [ambasador Włoch] zauważył, że wrogowie Włoch są wrogami Kościoła. Ledóchowski zgodził się. Ataki na Mussoliniego za prowadzenie wojny w Etiopii, odpowiedział [Ledóchowski], były po prostu„ pretekstem, z którego korzysta międzynarodowy Judaizm, aby przyspieszyć swój atak na zachodnią cywilizację".

Kertzer pisze, że istnieją dowody na to, że w 1937/8 Ledóchowski osobiście interweniował, aby rozwodnić encyklikę przeciwko rasizmowi (Humani generis unitas), którą przygotowywał dla papieża kolega Jezuita, Amerykanin John LaFarge Jr ... Późniejsze odkrycia wersji tekstu planowanej encykliki i w latach 60. i 70. seria wywiadów z żyjącymi uczestnikami prac nad dokumentem zdaje się potwierdzać niechęć Ledóchowskiego do opublikowania czegoś zbyt krytycznego wobec ówczesnego rządu niemiecko-nazistowskiego.

Kiedy LaFarge pochylał się nad tekstem, jego najwyższy przełożony, generał jezuitów o wielkich wpływach w Rzymie Władysław Ledóchowski rwał sobie włosy z głowy, krzycząc w rzymskiej centrali zakonu: "Papież jest szalony". Na prywatnej audiencji Pius XI zdradził mu swoje przedsięwzięcie. U Polaka włączył się system alarmowy. Papież nie tylko pominął go w podjęciu decyzji, tak jak ówczesnego watykańskiego sekretarza stanu kardynała Eugenia Pacellego (papież Pius XII w okresie od 2 marca 1939 do 9 października 1958 r.), ale politycznie lał oliwę do ognia[3].

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. a b Jerzy Sewer Dunin-Borkowski: Almanach Błękitny. Warszawa: 1908, s. 546-547.
  2. David Kertzer, Papież i Mussolini. Nieznana historia Piusa XI i rozkwitu faszyzmu w Europie, Czarne, 2016.
  3. „Zaginiona” encyklika Piusa XI, www.rp.pl [dostęp 2021-03-20] (pol.).

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]