Wikipedia:Kawiarenka/Artykuły dyskusja/Archiwum/11

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Twarda spacja i nazwy własne[edytuj | edytuj kod]

Witajcie. W artykułach niektóre znaki (np. spójniki i, lub, oraz itp.) zostają czasem na końcu wersu co wizualnie nie wygląda zbyt dobrze. Wiem, że to zależy również od przeglądarki i rozdzielczości, z których korzysta dany użytkownik, ale czy podczas edycji można stosować coś w rodzaju twardej spacji? Jest jakiś kod, szablon lub mechanizm, który to umożliwia? Pozdrawiam Campbells [Dyskusja] 18:29, 31 lip 2008 (CEST)[odpowiedz]

Sam sobie odpowiedziałem na to pytanie. Zapomniałem, że już z tego korzystałem. Wystarczy wstawić kod z html   :D Campbells [Dyskusja] 18:47, 31 lip 2008 (CEST)[odpowiedz]

Umieszczone przeze mnie twarde spacje zostały usunięte. Niestety mechanizm wiki z tego co wiem nie umożliwia stosowania twardych spacji. Można użyć jednak   dzięki czemu tekst wygląda lepiej pod względem wizualnym, ponieważ na końcu wersów nie pozostawione są jednoliterowe wyrazy i spójniki. Jak postępować? Wstawiać twarde spacje z kodem z htmlu, który jest wszędzie taki sam i nie powinien znacząco utrudnić edycji, czy pozostawić źle sformatowany tekst? Druga pytanie to takie, czy przy nazwach firm i innych nazwach własnych można stosować tekst pochyły? Pozdrawiam Campbells [Dyskusja] 02:14, 17 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

Formatuj skąpo, z umiarem, i staraj się utrzymywać styl jednolicie, także taki jaki występuje w medalowych i Dobrych (DA) artykułach, ponieważ te są z reguły uważniej sprawdzane. Mamy wprawdzie zalecenia, zasady, w tym robocze, ale w tym temacie panuje ogólny bałagan i połowicznie przeprowadzone zmiany. Nie nadużywaj kursywy - nie pochylaj nazw firm czy napojów Starbucks :) czy nazw uniwersytetów. Wikilinkuj pełne daty (opcjonalne), ponieważ w preferencjach takowe można sobie wyświetlać na rozmaite sposoby (nie działa dla nie zalogowanych). Przeważnie, nie linkuj dat bez potrzeby a już zupełnie niepotrzebne jest linkowanie dat pozbawionych roku czy samych miesięcy. Linkuj zasadniczo tylko jeżeli przyda się czytelnikowi. Powszechne nadużywanie wikilinkowania: ponowne linkowanie tego samego, czy linkowanie gołego roku, szczególnie w spisach, dyskografiach czy tabelach. Przyjęło się wśród edytujących muzycznie, że nie piszemy kursywą tytułów piosenek (utworów drobnych) lecz cudzysłowem, natomiast pochylamy albumy, opery, filmy, czasopisma, książki. Co poniektóre zalecenia są z tym sprzeczne, jak i zagorzale opinie purystów, ale, jak już powiedziałem, mamy tu ciut do uporządkowania.
Co do twardych spacji: Uważam, że wstawianie ich nagminnie nie jest pożyteczne w Wikipedii, bo psuje wyszukiwanie ciągów tekstowych, a skuteczne wyszukiwanie jest ważniejsze dla użytkownika encyklopedii niż najmilszy możliwie układ tekstu w okienku takim a nie innym. Zasadniczo układ tekstu pozostawiamy użytkownikowi i stosowanym przez niego arkuszom kaskadowym (CSS/CSS2/CSS3) i JavaScripcie. W przyszłości, wszystkie tego rodzaju kwestie stylu będą nagminnie i automatycznie zaadresowane tam przez przyzwoite przeglądarki i inne user agents korzystające z naszych zasobów, a nie przez wikipedystów kodujących informacje.--Mareklug dyskusja 08:01, 17 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Do tego co napisał Mareklug dodałbym tylko to, że należy zwrócić uwagę, że artykuły na Wikipedii nie mają stałej szerokości - na innej rozdzielczości, czy nawet w inny przeglądarce, poszczególne wiersze będą kończyć się w innych miejscach, a przyklejanie każdego "w", "i", "z" itp po prostu nie ma sensu. Takie rzeczy w praktyce robi się przed wydrukiem, a Wikipedia jest encyklopedią ekranową (że tak powiem), a nie papierową. --Nux (dyskusja) 10:06, 17 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Nie widzę problemu w używaniu   po każdym jednoliterowym spójniku. Rozwiąże to problem nieznanej szerokości tekstu, a jest moim zdaniem mniej pracochłonne niż wymyślenie odpowiedniego tekstu. Emacs ma polecenie tildify-buffer, myślę, że interfejs edycji w MediaWiki mógłby zostać wyposażony w coś podobnego. Przy wyszukiwaniu przeglądarki i wyszukiwarki powinny same uznawać obie spacje za równoważne, podobnie jak dwa zapisy "á" w Unikodzie. MTM (dyskusja) 15:00, 17 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Przed chwila wyszukalem w Operze "10 km" i "10 km" (to co widzisz, bez cudzysłowa) w wyszukiwarce naszej Wikipedii. Absolutnie niewspółmierne wyniki. Z ciekawości, niby jak tilde-buffer działa u Ciebie? Mam w tej chwili dostęp jeno do Emacs23 pod Windows XP, i nic mi nie podmienia w ciągu "ala am kota ala ma kota" w buforze typu Unix z Unikodem lub Text-mode z Unikodem. Hmm? --Mareklug dyskusja 08:12, 19 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
tildify-buffer za pomocą gotowych wyrażeń regularnych interaktywnie dodaje niełamliwe spacje, co ułatwia przygotowanie tekstu z nimi. Sprawdzałem w wyszukiwarce Wikipedii fragment artykułu z niełamliwą spacją, nic nie znajduje. Firefox traktuje obie spacje jako ten sam znak przy wyszukiwaniu w artykule. Mimo błędu ze strony wyszukiwarki, nie jest to jej typowe użycie, gdyż zwykle wystarczy wpisać mniej by znaleźć odpowiednie artykuły. MTM (dyskusja) 09:39, 19 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

Kategoria: Powiaty Czech[edytuj | edytuj kod]

Zaraz pod tytułem, jest tam (według mnie) niejasna uwaga, że powiaty (okresy) w Czechach zostały zlikwidowane z początkiem 2003 r. i prosi się nie stosować tego podziału administracyjnego w nowych hasłach. Sądzę, że dobrze byłoby jeszcze raz przemyśleć tę uwagę, nawet jeśli jest prawdziwa. Z tego, co zdążyłem się zorientować, uległy likwidacji urzędy powiatowe, jednak podział jako taki w Czechach funkcjonuje. Wystarczy wejść na czeską wikipedię i poczytać (nawet wybiórczo, tak na chybił trafił) hasła o miejscowościach, by przekonać się, że Czesi stosują nadal powiaty (okresy) do sprecyzowania położenia miejscowości i jej opisu. Można też wejść na czeską stronę "Kategoria: Powiaty Czech", by się przekonać, że jest bardzo rozbudowana i tam nikt nikogo nie ostrzega, że ten szczebel podziału administracyjnego nie istnieje. Przy okazji, brak mi polskiego tłumaczenia hasła z czeskiej wikipedii "Okres" (powiat). Być może polskie hasło już by coś niecoś wyjaśniło. Niestety, nie czuję się na siłach, by samemu dokonać poprawnego przetłumaczenia. Zbigniew Z. (dyskusja) 13:47, 17 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

W kraju hradeckim utworzyłem powiaty, na inne nie mam samozaparcia. Owszem, powiaty są zlikwidowane, ale nie do końca. W administracji publicznej tak, ale w urzędach katastralnych, policji, sądach itp. nadal ten podział obowiązuje. Nie wiem czy koszty przebudowy systemu ewidencji są zbyt duże, czy decyzja o zniesieniu powiatów była pochopna, ale nadal istnieją. Także nie jest prawdą, że pod województwo (kraj) podlegają od razu gminy (obec). Zobacz Podział administracyjny Czech. --Hiuppo (zagadaj) 11:33, 12 lis 2008 (CET)[odpowiedz]

NPA i problem cytowań[edytuj | edytuj kod]

Wikipedia jest systematycznie rozwijającym się i doskonalącym projektem. Co i raz musimy rozwiązywać nowe problemy. Wydaje mi się, że problem praw autorskich jest niezbyt precyzyjnie opisany. Tak jak bardzo słabo opisany jest problem cytatu. Spotykam się z bardzo dziwnymi, bardzo różnymi interpretacjami. Wobec niejasności rodziły się i rodzą różnorodne konflikty, zupełnie niepotrzebne. Dla pogłębienia i jakiegoś uporządkowania dotychczasowej dyskusji zebrałem roboczo w jednym miejscu nasuwające się wątpliwości Wikipedysta:S.Czachorowski/Jak cytować. Warto moim zdaniem to przedyskutować i ewentualnie uzupełnić odpowiednie strony informacyjne i pouczenia. Ciekaw jestem opinii. Przydały by się także w miarę sensowne komentarze prawnicze i przykłady. Kwestią wymagającą precyzyjnego (w miarę) rozstrzygnięcia jest kwestia cytatu (i sposobu cytowania), dozwolonej twórczości własnej, ułatwienia rozbudowy i uzupełniania haseł itd. --czachorek (dyskusja) 19:33, 17 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

Powstanie wielkopolskie, Pniewy, Nowy Tomyśl, Korsze, Ziemie Odzyskane[edytuj | edytuj kod]

Witajcie, znalazłem się w związku z powyższymi hasłami w stanie wojny edycyjnej z administratorem Radomilem. W największym skrócie - Radomilowi nie spodobały się moje zmiany w hasłach Powstanie wielkopolskie, Pniewy i Nowy Tomyśl, polegające na zastąpieniu sformułowania "wyzwolili" (dotyczące zajęcia tych miast przez powstańców wielkopolskich w 1918 r.) bardziej neutralnymi "zajęli", "zdobyli", "obsadzili" itp. Moje zmiany były podyktowane chęcią neutralizacji światopoglądowej artykułów, szczególnie w obliczu złożonych warunków etnicznych Wielkopolski roku 1918, dość licznie zamieszkanej przez osiadłą ludność niemiecką, szczególnie w miastach (np. w Nowym Tomyślu stanowiącej 90% mieszkańców). Powstanie wielkopolskie, jest z pewnością miłe każdemu Polakowi jako jedyny udany zryw narodowy w historii, jednak z zupełnie neutralnego punktu widzenia stanowiło po prostu konfrontację dwóch głównych grup etnicznych, z których jednej - liczniejszej i z dłuższą tradycją osadniczą - udało się usunąć administrację drugiej, dotąd dominującej, i samemu przejąć władzę nad większością prowincji. Używanie jednoznacznie wartościującego dzielącego ludzi na dobrych i złych sformułowania "wyzwolić" jest w mojej opinii nieadekwatne do neutralnego (także od polonocentryzmu [1] ) ideału, do którego dąży Wikipedia, o ile nie dotyczy to sytuacji bezspornych (wyzwalanie od zbrodniarzy i ludobójców - np. hitlerowskich obozów koncentracyjnych).

Radomilowi zarzucam:

- brak kompromisowego podejścia poprzez przywiązanie się wyłącznie do sformułowania "wyzwolić"

- lekceważące podejście do wzajemnej dyskusji poprzez ignorowanie części formułowanych pytań

- ustawiczne rewertowanie haseł Korsze i Ziemie Odzyskane bez podawania przyczyny

- nadużycie uprawnień administratora poprzez autorytatywne zablokowanie edycji haseł Powstanie wielkopolskie i Pniewy w pożądanej przez siebie postaci, jako ochrona przed rzekomym "POV pushing"

- grożenie zablokowaniem mojego konta wikipedysty

Więcej we wzajemnej dyskusji pod: http://pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja_wikipedysty:Vagnerius#Powstanie_wielkopolskie http://pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja_wikipedysty:Radomil#Powstanie_wielkopolskie_2

Będę bardzo wdzięczny za opinie.--Vagnerius (dyskusja) 21:49, 20 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

Zgadzam się z Twoimi argumentami przedstawionymi powyżej... Siałababamak (dyskusja) 08:16, 21 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
W sporze na tle merytorycznym, w moim odczuciu, wytoczenie przez jedną stronę szkalowania, iż druga nie nadaje się na administratora, po czym administrator (jasne, obrażony) napomina o łaskawym powstrzymaniu się od zablokowania... Panowie, wyluzujcie. Pojedynki merytoryczne nijak się mają do wytaczania broni ostatniego ratunku (Phalanx CIWS) w tych kierunkach (na tym kierunku, dla edytujących o lotniskach ;)).
Niezależnie od meritum, administrator uwikłany w takie spory nigdy nie powinien osobiście blokować edycji haseł spornych. Jeżeli potrzeba, zrobi to za nią/niego ktoś inny z Grona u Władzy. Radomile, proszę, odblokuj co zablokowałeś w tym temacie, i weź na luz, bo to, że rzecz tyczy Poznania czy Wielkopolski (Tobie lokalnej), nie oznacza automatycznie, że masz tu więcej do zarządzania. Nawiasem mówiąc, typowo na Wikipedii wdajemy się w spory na tle lokalno-patriotycznie-emocjonalnym. Powinniśmy uważać na ten powszechny mankament natury ludzkiej, i w takich tarapatach, dać innym, bezinteresownie redagującym w temacie, możliwość neutralnego załagodzenia sprawy... Pozdrawiam serdecznie, --Mareklug dyskusja 09:43, 21 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Mareklug - zauważ, że zarzut, iż Radomil nie nadaje się na administratora sformułowałem po tym jak zablokował hasła, czego - jak sam przyznajesz - absolutnie nie powinien był robić.--Vagnerius (dyskusja) 10:37, 21 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

Mahmud Asgari i Ajaz Marhoni[edytuj | edytuj kod]

Wpisy stąd przeniosłem do dyskusji hasła Grzegorz Wysocki 相撲 (NAPISZ) 20:33, 22 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

Pisownia Kościołów[edytuj | edytuj kod]

Nie rozumiem dlaczego nadal obowiązuje notacja przyjęta w ustawie bodajże o związkach wyznaniowych i obecnie artykuł Kościół Ewangelicko-Augsburski zapisuje się epitet (przymiotnik) dużymi literami, a Kościół katolicki małą. Według Rady Języka Polskiego nazwy kościołów winny posiadać drugi człon pisany małą literą np. Kościół luterański, Kościół ewangelicko-augsburski, motodystyczny, prawosławny, polskokatolicki itd. Dlaczego nie jest to przyjęte na polskiej wikipedii? Jedynym wyjątkiem do którego nie mam stanowiska to nazwy kościołów typu Kościoły Chrystusowe. Mam nadzieję że w końcu ktoś wyjdzie z jakąś inicjatywą, a może głosowaniem? --JD dyskusja 17:12, 21 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

Jeśli reguły języka polskiego wymagają pisowni przymiotnika w tych nazwach małą literą, to nie rozumiem celowości głosowania. W publikacjach urzędowych i prawnych zdarzają się błędy. A powielanie błędu w Wikipedii może mieć dalej idące znaczenie ze względu na jej popularność. Moim zdaniem takie rzeczy należy poprawiać i to pilnie, zanim się dzięki nam rozpowszechnią. Dla pewności jednak przydałby się tu link do stwierdzenia Rady Języka Polskiego. Kenraiz (dyskusja) 07:53, 26 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Na stronie RJP prawdopodobnie usunęli wszystkie porady. W poradni PWN znalazłem 3 odpowiedzi potwiedzające pisownię małą literą drugego członu →[2], [3], [4]. --JD dyskusja 09:10, 26 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

Reguła ortograficzna nr [84] jest w tym wypadku jednoznaczna [5]:

Na ogół wielką literą pisze się — w znaczeniu instytucji, organizacji i ogółu wiernych — wyraz Kościół, natomiast towarzyszące mu określenia odłamów wyznaniowych i obrządków zapisujemy małą literą, np. Kościół zielonoświątkowy, Kościół autokefaliczny, Kościoły wschodnie, Kościół katolicki, Kościół prawosławny, Kościół protestancki. Niektóre z tego rodzaju określeń przyjęły charakter pełnej, oficjalnej nazwy i dlatego są w całości zapisywane wielkimi literami, np. Polski Narodowy Kościół Katolicki, Kościół Adwentystów Dnia Siódmego (albo: Adwentyści Dnia Siódmego), Starokatolicki Kościół Mariawitów (ale: Kościół mariawitów).

Aotearoa dyskusja 09:23, 26 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

Czyli trzeba każdą nazwę Kościoła rozważyć pod względem pisowni? --JD dyskusja 10:39, 26 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
  • :Teraz się odniosę do tego cytatu:

Na ogół wielką literą pisze się — w znaczeniu instytucji, organizacji i ogółu wiernych — wyraz Kościół, natomiast towarzyszące mu określenia odłamów wyznaniowych i obrządków zapisujemy małą literą, np. Kościół zielonoświątkowy, Kościół autokefaliczny, Kościoły wschodnie, Kościół katolicki, Kościół prawosławny, Kościół protestancki. Niektóre z tego rodzaju określeń przyjęły charakter pełnej, oficjalnej nazwy i dlatego są w całości zapisywane wielkimi literami, np. Polski Narodowy Kościół Katolicki, Kościół Adwentystów Dnia Siódmego (albo: Adwentyści Dnia Siódmego), Starokatolicki Kościół Mariawitów (ale: Kościół mariawitów).

Jasno macie napisane wyżej, że "Starokatolicki Kościół Mariawitów" - ten (konkretny), piszemy z dużej litery. I zauważcie, że nie ma w RP, mimo że w nazwie oficjalnej jest "w RP". Mimo, iż nie ma "w RP" nadal jest to nazwa własna odróżniająca Starokatolicki Kościół Mariawitów od innych mariawitów, np. Kościoła Katolickiego Mariawitów. Bo nazwa: Kościół mariawitów dotyczy obu wyznań. I teraz mamy analogicznie Kościół Zielonoświątkowy (ten z dużej litery) i całe rzesze Kościołów zielonoświątkowych z małej litery. Jeżeli napiszesz "Zbór Kościoła zielonoświątkowego" skutek jest taki, że nie wiadomo o który Kościół zielonoświątkowy ci chodzi, bo tych jest wiele. Zaś jeden tylko "Kościół Zielonoświątkowy". Dlatego w przypadku konkretnej organizacji, jaką jest "Kościół Zielonoświątkowy" w znaczeniu oddziału lokalnego instytucji (definicja patrz wyżej cytat) winniśmy pisać: "Zbór Kościoła Zielonoświątkowego w...". Tak jak "Oddział Polskiego Towarzystwa Ewangelickiego w ...." 7puritan (dyskusja) 17:23, 3 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Dla przykładu: Kościołem zielonoświątkowym (ale nie: Zielonoświątkowym) jest Kościół Boży w Chrystusie, czy Kościół Chrześcijan Wiary Ewangelicznej. I pisząc o zborze czy Kościele zielonoświątkowym w... tak na prawdę nie wiadomo, o który z Kościołów zielonoświątkowych chodzi. Natomiast pisząc (zgodnie z definicją - jako instytucji o nazwie własnej) "Zbór Kościoła Zielonoświątkowego w" wówczas musi to być zbór tylko tej konkretnej denominacji, która jako jedyna z prawnego punktu widzenia jest "Kościołem Zielonoświątkowym", mimo że Kościołów zielonoświątkowych jest wiele. 7puritan (dyskusja) 17:36, 3 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
To jest tylko twoja dedukcja i można nawet powiedzieć POV. Nie ma żadnej zasady mówiącej, że "zbór Kościoła Zielonoświątkowego" tyczy się "zboru Kościoła Zielonoświątkowego w RP". Może to wydaje się logiczne i być dobrym rozwiązaniem to jednak nie ma takiej zasady. --JD dyskusja 20:59, 3 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Skoro tak, najpierw Ty wytłumacz mi dlaczego podane jest w cytowanej wypowiedzi (reguła ortograficzna nr 84), iż nazwy denominacji należy pisać wielką literą? Wyraźnie jest napisane, że należy np. pisać "Starokatolicki Kościół Mariawitów", mimo, że według Twojej dedukcji jeśli nie ma końcówki "w RP" (a tak jest w oficjalnej nazwie Starokatolickiego Kościoła Mariawitów), rzecz nagle przestaje dotyczyć nazwy własnej denominacji (pisanej z wielkiej litery), a staje się określeniem (wtedy ma być pisana z małej litery).
Dlatego że jest to forma trzyczłonowa i końcowy człon nie ma charakteru przymiotnikowego. Drugi człon piszemy małą literą tylko gdy ma charakter przymiotnikowy oraz nazwa Kościoła jest dwuczłonowa. Czy tak trudno to wydedukować? Przykładem trzyczłonowym może być "Ukraińska Cerkiew greckokatolicka". --JD dyskusja 22:29, 3 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
To teraz podaj źródło tych rewelacji, bo jakoś nie widzę, aby to było takie jednoznaczne. Charakter przymiotnikowy nie ma tu nic do rzeczy. W przytoczonej zasadzie ortograficznej istnieje następujący podział: Kościół zielonoświątkowy (jeśli chodzi o charakter Kościoła), Kościół Zielonoświątkowy (jeśli chodzi o instytucję). Tylko na tym opiera się podział, a nie na przymiotnikowej charakterze nazwy. Różne organizacje mają różne nazwy. Kiedy jednak chodzi o nazwę instytucji i jej oddział regionalny - stosujemy pisownię wielką literą, jeżeli zawiera w sobie nazwę instytucji. A w tym przypadku zawiera: "Zbór Kościoła Zielonoświątkowego w" (czyli tego konkretnego, a nie jakiegośtam zielonoświątkowego). 7puritan (dyskusja) 23:15, 3 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
I właśnie. Kiedy napiszesz: "Parafia starokatolicka mariawitów" jest OK. Ale nie jest OK, gdy napiszesz: "Parafia Kościoła starokatolickiego mariawitów". Dlaczego? Bo w nazwie użyta jest oficjalna nazwa instytucji kościelnej. I teraz, kiedy mamy "Kościół Zielonoświątkowy" (ten konkretny), wówczas piszemy "Zbór Kościoła Zielonoświątkowego", gdyż mamy na myśli zbór tej konkretnej denominacji. Natomiast "Kościołów zielonoświątkowych" (z małej litery) jest mnóstwo i także ich zborów. Dlatego uważam, że się mylisz, i jeżeli w najbliższym czasie nie poprawisz pisowni w artykułach zborów, sam to uczynię. 7puritan (dyskusja) 21:37, 3 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Napisz od poradni, to Ci odpowiedzą. Nie ma generalnej zasady pisowni parafii. Nie odbyła się też dyskusja na ten temat. Co do twojego własnorecznęgo poprawiania, chcę Ci tylko powiedzieć, że pokażesz jakim jesteś wikipedystą. Wydaje się, że za krótko jesteś na wikipedii. --JD dyskusja 22:29, 3 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Czy jestem za krótko nie Tobie to oceniać. Tworzę wiki od 2005 r. i stworzyłem całe mnóstwo artykułów o protestantyzmie, więc mam pojęcie o czym piszę. Sam jestem protestantem. I jeżeli żadne argumenty do Ciebie nie docierają to trudno, ale nie mogę pozwolić, aby nazwę oddziału regionalnego instytucji religijnej (w przypadku gdy zawiera ona w sobie człon będący nazwą własną całej instytucji) pisać małą literą. 7puritan (dyskusja) 23:15, 3 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
To że ktoś długo pisze artykuły to jedna sprawa, a zę w ogóle nie przegląda zasad i zaleceń wikipedii bo wie przecież lepiej to już druga sprawa. --JD dyskusja 23:43, 3 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Przez grzeczność nie będę reagował na takie zaczepki. Powiem tylko tyle: skąd Ty to możesz wiedzieć? 7puritan (dyskusja) 12:29, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Kolejny argument z powyższej definicji ortograficznej: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego ma by pisane wielką literą jako denominacja. A zauważ, że oficjalna nazwa to "Kościół Adwentystów Dnia Siódmego w RP". Tak więc dodatek "w RP" nie jest konieczny, gdy chcesz użyć nazwy Kościoła w sensie denominacji. Dlatego piszesz: "Zbór Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego". Podobnie powinno być: "Zbór Kościoła Zielonoświątkowego" (w sensie denominacji, a nie jakiegokolwiek zielonoświątkowego zboru, niekoniecznie należącego do KZ). Na stronie internetowej Kościoła Zielonoświątkowego też nie ma dodatku: "w RP".
Powinno być, bo Tobie się tak wydaje? Chyba powinieneś trochę więcej poczytać o wikipedii. Nie ja tworzyłem obecne nazwy artykułów. Mógłym nawet rzec, że panuje tu bałagan i trudno coś zmobilizować. --JD dyskusja 22:29, 3 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Ale Ty poprawiałeś. Wcześniej było wszystko dobrze, dopóki nie poprzenosiłeś niepotrzebnie. Teraz powstał chaos. 7puritan (dyskusja) 23:15, 3 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Sprawa kolejna: zauważ, że kościołów o nazwie "Kościół Starokatolicki Mariawitów" są dwa różne. W RP i w USA. A NAWET mimo to definicja ortograficzna mówi, że w sensie instytucji należy używać pisowni wielką literą. Zbór zaś to instytucja - lokalny oddział większej instytucji. W tym kontekście należy zachować pisownię wielką literą. Dlatego "Zbór Kościoła Zielonoświątkowego" - tego konkretnego, a nie zielonoświątkowego w sensie teologii, których są tysiące. Nota bene artykuł przecież dotyczy jednostki organizacyjnej, a nie teologii. 7puritan (dyskusja) 21:49, 3 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Porównujesz nazwy Kościoła dwuczłonową z trzyczłonową. Nie można tak prowadzić dyskusji i nie jest to logiczne. Trzymaj się zasady pisownia, która została przytoczona. --JD dyskusja 22:29, 3 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Ja Ci też ją przytaczałem i pokazywałem na fakt, iż gdy mamy na myśli instytucję, zawsze piszemy z dużej litery, a gdy charakter wyznania - wtedy z małej. Jakoś nie dociera. Cóż mi pozostaje? Chyba naprawdę będę musiał sam coś w tej kwestii poczynić, bo Tobie niczego nie da się udowodnić, nawet logicznym wywodem. 7puritan (dyskusja) 23:15, 3 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Jeszcze raz radzę przeczytać zasadę!

wielką literą pisze się [..] wyraz Kościół, natomiast towarzyszące mu określenia [..] zapisujemy małą literą

. Jakoś nie dociera. Cóż mi pozostaje? --JD dyskusja 23:43, 3 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

I teraz na przykładzie (z mojego miasta - Lublina) pokażę Ci o co w tej zasadzie chodzi. Przykładem będzie zdanie:
"Zbór Kościoła Zielonoświątkowego "Oaza" jest jednym ze zborów zielonoświątkowych w mieście, choć nie jedynym. Jest także inny Zbór Kościoła Zielonoświątkowego, znajdujący się na rynku, a także Kościół zielonoświątkowy nie należący do Kościoła Zielonoświątkowego, lecz do Kościoła Chrześcijan Wiary Ewangelicznej, który to jest co prawda Kościołem zielonoświątkowym, ale nie Zielonoświątkowym.
Sorry, JDavid, już prościej nie potrafię.... Mam nadzieję, że w końcu zrozumiesz o co chodzi w tej zasadzie ortograficznej i kiedy stosujemy pisownię Kościół Zielonoświątkowy, a kiedy Kościół zielonoświątkowy. Pozdrawiam! 7puritan (dyskusja) 12:29, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Ale w pełni rozumiem twoją zasadę, tylko staram się Tobie wytłumaczyć, że jest ona sprzeczna z cytowaną zasadą PWN, którą ciągle przypominasz i tu tkwi problem. --JD dyskusja 12:53, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Nie jest sprzeczna w żadnym wypadku! W cytowanej zasadzie mowa jest właśnie o Kościele zielonoświątkowym w sensie charakteru wyznania. Takim Kościołem zielonoświątkowym, o którym mówi ta zasada jest zarówno Kościół Zielonoświątkowy, ale też Kościół Chrześcijan Wiary Ewangelicznej. Pierwsze zdanie tej zasady mówi o stosowaniu pisowni wielką literą (np. Kościół Zielonoświątkowy), gdy mamy na myśli instytucję i tak jest w przypadku zborów. Natomiast dalej jest wytłumaczone, że gdy mamy na myśli określenie nie instytucji, lecz obrządku czy charakteru wyznania, wówczas zapisujemy z małej litery, jako przymiotnik a nie część nazwy własnej instytucji! I to właśnie widać na powyższym przykładzie zdania, które stworzyłem, abyś zrozumiał, co mam na myśli. Proszę Cię, postaraj się zrozumieć tą zasadę i fakt, iż określenia typu "Kościół zielonoświątkowy" (z małej litery) mają na celu określenie charakteru, obrządku, klasyfikacji, ale nigdy nazwy własnej INSTYTUCJI. To z resztą wynika jasno z przytoczonej zasady. Pozdrawiam! 7puritan (dyskusja) 13:19, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Przecież nazwa własna największego Kościoła w Polsce to Kościół rzymskokatolicki. A to co sobie piszą na tablicach parafialnych to tylko podkreślanie swojej instytucji, która nie jest zgodna z zasadami języka polskiego. --JD dyskusja 13:38, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Po pierwsze: Kościół rzymskokatolicki jest jeden, Kościołów zielonoświątkowych są tysiące. Po drugie: nazwa własna największego Kościoła w Polsce brzmi oficjalnie: "Kościół Katolicki w RP", a nie "Kościół rzymskokatolicki" i możesz to sprawdzić na stronie MSWiA.
  • Odnośnie zborów: są to konkretne jednostki terenowe konkretnej organizacji religijnej, a nie wielkiej rodziny kościołów, którą określa się przez kościół zielonoświątkowy. Pełna nazwa takiego artykułu mogłaby brzmieć np. Zbór Kościoła Zielonoświątkowego w RP "Dom na Skale" w Chełmie. Ucina się "w RP" dla większej czytelności. Może rzeczywiście warto zapytać np. w poradni językowej PWN? rdrozd (dysk.) 23:53, 3 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Dokładnie! Ja tą zasadę właśnie tak rozumiem! I tylko tego oczekuję od innych. 7puritan (dyskusja) 12:29, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
OK, zasada jest jasna tylko przez kogo wymyślona? Proszę o źródło. W przypadku Kościoła zielonoświątkowego powoduje sprzeczność z zasadą cytowaną zasadą PWN. --JD dyskusja 12:53, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Źródło jest właśnie w cytowanej zasadzie, ponieważ stwierdza ona jasno, iż w przypadku nazwy instytucji kościelnej stosujemy pisownię z wielkiej litery, zaś gdy mamy na myśli obrządek, czy charakter wyznania - wówczas z małej. Gdy mówimy o "Zborze Kościoła Zielonoświątkowego w" nie mówimy o obrządku, czy charakterze, ale o lokalnym oddziale instytucji religijnej, której nazwa oficjalna brzmi: Kościół Zielonoświątkowy. 7puritan (dyskusja) 13:19, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Duża litera dotyczy WYRAZU Kościół — STOP — małą literą towarzyszące mu określenia — STOP. Przeanalizuj sobie to cytat bardzo powoli byś zrozumiał. Jakbyś miał problem z rozróżnieniem wyrazu "Kościół" od Kościoła to Ci narysuję. --JD dyskusja 13:32, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Tylko, że to nie jest określenie! To jest część nazwy własnej, a nie określenie. Kiedy masz w mieście X dwa zbory: Kościoła Zielonoświątkowego i Zjednoczonego Kościoła Zielonoświątkowego, gdy napiszesz: "Zbór Kościoła zielonoświątkowego w X" nie wiadomo, o który z nich chodzi. Oba należą do Kościołów zielonoświątkowych, przy czy jeden z nich należy do Kościoła Zielonoświątkowego, a drugi do Zjednoczonego Kościoła Zielonoświątkowego. I dlatego należy napisać: "Zbór Kościoła Zielonoświątkowego w X", a więc zamieścić nazwę oficjalną instytucji. Zasada ortograficzna wyraźnie to podkreśla, podając na końcu przykład "Kościół Starokatolicki Mariawitów" z wielkiej litery i teraz analogicznie:
1. Kościół Starokatolicki Mariawitów jest jednym z Kościołów mariawitów. Parafie Kościoła Starokatolickiego Mariawitów są parafiami mariawickimi i są parafiami jednego z Kościołów mariawickich
2. Kościół Zielonoświątkowy jest jednym z Kościołów zielonoświątkowych. Zbory Kościoła Zielonoświątkowego są zborami zielonoświątkowymi i są zborami jednego z Kościołów zielonoświątkowych. 7puritan (dyskusja) 13:53, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Jest jeszcze jedna rzecz w tej zasadzie, która wskazuje na fakt, iż mówiąc o "Kościele zielonoświątkowym" ma ona na myśli nie nazwę wyznania, lecz jego charakter, obrządek. Tą rzeczą jest podany przykład: "Kościół protestancki". Nie ma w sensie wyznaniowym czegoś takiego! Są "Kościoły protestanckie" - wiele. Tak samo są "Kościoły zielonoświątkowe" - o charakterze, obrządku zielonoświątkowym. Natomiast jeśli ktoś założyłby sobie "Kościół Protestancki w RP" (w co wątpię), wówczas mówilibyśmy o "Kościele Protestanckim", a nie "protestanckim". Bo byłaby to nazwa własna. A tak, klaruje nam się, iż mowa jest w zasadzie o charakterze Kościoła, a nie o nazwie własnej. Nazwy własne zawsze piszemy wielką literą i Kościół Zielonoświątkowy nie jest tu wyjątkiem. 7puritan (dyskusja) 13:59, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Podobnie nie ma wyznania o nazwie: "Kościół autokefaliczny", a taki przykład jest podany. Stąd wniosek, że mowa jest o charakterze kościołów. I tak KChWE (zgodnie z zasadą) jest Kościołem zielonoświątkowym, KZ jest Kościołem zielonoświątkowym, KBwCH jest Kościołem zielonoświątkowym - są to Kościoły z dużej litery (organizacje) i zielonoświątkowe z małej litery (charakter organizacji). Natomiast jest jeden Kościół Zielonoświątkowy i jego regionalne oddziały. 7puritan (dyskusja) 14:03, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Oczywiście że nie ma w Polsce wyznania o nazwie Kościół autokefaliczny, ale jest to rodzaj Kościoła
I dlatego, gdy PWN mówi o "Kościele zielonoświątkowym" ma na myśli RODZAJ Kościoła i równie dobrze może to być zbór Kościoła Chrześcijan Wiary Ewangelicznej, a nie Kościoła Zielonoświątkowego. I też będzie to Kościół zielonoświątkowy. Dlatego, gdy mówisz o konkretnej instytucji (czy oddziale lokalnym), której nazwa własna brzmi: Kościół Zielonoświątkowy, nie stosuj pisowni dotyczącej RODZAJU Kościoła. Bo Zborem "Kościoła zielonoświątkowego" w mieście X jest zarówno Zbór Kościoła Zielonoświątkowego w tym mieście, jak i Zbór Kościoła Chrześcijan Wiary Ewangelicznej w tym mieście. Oba są zborami Kościoła zielonoświątkowego, tyle że innego 7puritan (dyskusja) 15:28, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
I teraz załóżmy przez chwilę, że jest jak mówisz, tzn. że wspomniany w zasadzie ortograficznej "Kościół zielonoświątkowy" to konkretne wyznanie, czyli nasz polski Kościół Zielonoświątkowy. Jeżeli tak jest i o to chodzi w tej zasadzie, skoro się na nią powołujesz w stosunku do KZ, wyjaśnij mi najpierw, gdzie swoją siedzibę ma wyznanie o nazwie "Kościół protestancki" i "Kościół autokefaliczny". A skoro nie ma takich wyznań, wówczas nie mów mi, że jest wyznanie o nazwie "Kościół zielonoświątkowy", bo takiego wyznania po prostu nie ma! Jest wyznanie "Kościół Zielonoświątkowy". Natomiast Kościołami zielonoświątkowymi (zielonoświątkowymi z małej litery - o których to mówi zasada PWN) jest i KZ i KChWE i KBwCH i ChWZ i EWZ i KJCh i ZKZ i ZEChwDA etc. I wszystkie z nich są w takim samym stopniu Kościołami zielonoświątkowymi. Więc nie stosuj zasady sprzecznie do intencji jej autorów, o czym świadczą podawane przez nich przykłady ilustrujące, co mieli na myśli. 7puritan (dyskusja) 14:26, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Rozumiem o co Ci chodzi i jaki jest problem, ale sposób rozwiązania tego problemu nie leży w tworzeniu swoich logicznych zasad pisowni, lecz należy posługiwać się zasadami jakie istnieją. Według twojej argumentacji należałoby pisać o Kościele rzymskokatolickim - Rzymskokatolickim, ewangelicko-augsburskim - Ewangelicko-Augsburskim. Rozumiem, że pragniesz oddzielić znaczenie Kościół Zielonoświątkowego w RP od innych Kościołów zielonoświątkowych i dla mnie to też jest problem, lecz o ile mi wiadomo, a także ty nie potrafisz mi podać zasady napisanej przez PWN czy RJP rozwiążania tego problemu należy stosować zasadę która została zacytowana. Dla mnie Kościół protestancki otwiera zbiór Kościołów podobnie jak Kościół katolicki. IMHO nie można robić wyjątków od nazw Kościół rzymskokatolicki, Kościół ewangelicko-augsburski, Kościół polskokatolicki, Kościół anglikański (ale już Kościół Zielonoświątkowy, bo 7puritan tak powiedział). Ta sama zasada pisowni tyczy się zarówno rodzajów Kościołów i konkretnych wyznań "Kościół jakiś". Wcale nie przeczę że zaproponowana przez Ciebie zasada jest nielogiczna, ale AFIK nie jest ona oficjalnie zapisana w PWN czy też jakimś innym poradniku językowym. Czy zdążyłeś już napisać do poradni językowych? --JD dyskusja 14:51, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Ja nie wymyślam własnych zasad, lecz opieram się na już istniejących. Ciekawi mnie natomiast, na czym Ty się opierasz, kiedy proponujesz pisownię "Zbór Kościoła zielonoświątkowego"? Takiej zasady PWN akurat nie podał, więc to Ty ją wymyśliłeś. Ale dobrze, jeżeli zgadzała by się z przesłaniem PWN-owskim, to OK. Ale problem w tym, że się nie zgadza! Bo PWN pisząc o "Kościele zielonoświątkowym" miał na myśli rodzaj instytucji (tego rodzaju instytucją jest np. Kościół Chrześcijan Wiary Ewangelicznej), a nie nazwę własną instytucji. W przypadku nazw własnych podany jest przykład w zasadzie PWN-owskiej, mianowicie: Kościoła Starokatolickiego Mariawitów i jest on pisany wielkimi literami. A tak się składa, że nazwa "Kościół Zielonoświątkowy" jest nazwą własną instytucji religijnej (jest logicznym odpowiednikiem nazwy: Kościół Starokatolicki Mariawitów) i dlatego traktować ją należy tak, jak podaje PWN w przypadku nazw instytucji, czyli Kościół Starokatolicki Mariawitów, czy Kościół Adwentystów Dnia Siódmego. A więc: Kościół Zielonoświątkowy. 7puritan (dyskusja) 15:24, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Skąd wiesz co autor miał na myśli? Dlatego że jest po twojej myśli? To że Kościół Zielonoświątkowy w RP na swojej stronie internetowej napisał, że zwie się "Kościół Zielonoświątkowy" wcale nie oznacza, że ma rację. Na potwierdzenie pisowni która jest zgodna z cytowaną zasadą przedstawiam hasło PWN. --JD dyskusja 16:29, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Stąd wiem, co autor miał na myśli ponieważ umiem czytać i wnioskować. I wnioskuję, że kolejny raz (z powodu braku innych argumentów) starasz się powrócić do tego, że nazwa "Kościół Zielonoświątkowy" nie jest nazwą denominacji bez dodatku "w RP". Na nic się zdały próby wytłumaczenia ze strony Rdrozda, z mojej strony. Ty po prostu wiesz lepiej. Nawet od samych zielonoświątkowców. Może i od Pana Boga? Nie popadajmy w absurdy... Kościół Zielonoświątkowy nie ma racji? Przecież to on sam ustalił sobie, jak będzie się nazywał! Co Ty w ogóle opowiadasz? Cytowane przez Ciebie hasło PWN-owskie wcale nie mówi o Kościele Zielonoświątkowym, bo ten akurat nie wierzy w bliski koniec świata i nic na ten temat nie ma w jego wyznaniu wiary. Więc trafione z hasłem kulą w płot! Są różne Kościoły zielonoświątkowe, a podane przez Ciebie hasło potwierdza tylko, że jest wiele Kościołów zielonoświątkowych, a nie jeden. I dlatego, jeśli jeden z nich ma w nazwie oficjalnej "Zielonoświątkowy" - piszemy to z wielkiej litery jako nazwę własną, tak jak podaje zasada ort. w przypadku np. Kościoła Starokatolickiego Mariawitów. 7puritan (dyskusja) 16:54, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
  • Pomysł: A gdyby artykuły nazywały się "Zbór zielonoświątkowy Hosanna w Częstochowie" z uściśleniem wewnątrz artykułu której organizacji dotyczy, to czy taki sposób nazewnictwa byłby do przyjęcia? rdrozd (dysk.) 15:02, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Byłoby OK, oczywiście, że byłoby wtedy OK. Tylko, że trzeba by było przyjąć uniwersalnie taką zasadę, a niektóre zbory zielonoświątkowe nie mają nazwy w stylu "Hosanna" i co wtedy? Albo jest kilka zielonoświątkowych zborów różnych wyznań w mieście. I co wtedy? Poza tym trzeba by było zmienić "Zbory Kościoła Chrześcijan Baptystów w" na "Zbory baptystyczne w". A co dla przykładu ze "Zborami Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan"? "Zbór ewangeliczno-chrześcijański"??? No właśnie... Dlatego chyba lepiej pozostać przy nazwach oficjalnych (są jednoznaczne) wraz z pisownią oficjalną tj. wielką literą piszemy człon będący nazwą własną instytucji religijnej. Pozdrawiam. 7puritan (dyskusja) 15:24, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Sam sobie odpowiadasz na pytanie co dla przykładu ze "Zborami Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan"? Art. winien zwać się zbór Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan przy ul. Wiejskiej w Warszawie. Tak samo w przypadku zbór Kościoła Chrześcijan Baptystów przy ul. Wiejskiej w Wawie, bo to są nazwy własne Kościołów zdenominowane. A jeżeli chodzi o ten konkretny KZwRP to zbór Kościoła Zielonoświątkowego w RP przy ul. Wiejskiej w Warszawie lub zbór Kościoła zielonoświątkowego. Nazwa "Kościół zielonoświątkowy" mimo, że można ją uznać za pisownię rodzaju Kościołów zielonoświątkowych jest w języku polskim przypisana także domyślnie do Kościoła Zielonoświątkowego w RP. Jeszcze raz przedstawiam pisownię w PWN. --JD dyskusja 16:29, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Pytam raz kolejny... GDZIE PWN przypisał znaczenie nazwy "Kościół zielonoświątkowy" Kościołowi Zielonoświątkowemu (wyłącznie)? A jeśli tak nie uczynił, nie podałeś mi żadnych podstaw, abym tak uważał, albo żeby taka była prawda. A moją opinię w tej sprawie potwierdza również fakt, iż Kościół Zielonoświątkowy w RP nigdzie nie twierdzi, że koniec świata jest bliski, zaś opisywany przez PWN "Kościół zielonoświątkowy" tak twierdzi. Więc wręcz wyklucza to możliwość, aby omawiany przez PWN "Kościół zielonoświątkowy" był Kościołem Zielonoświątkowym. Teraz sprawa kolejna. Skoro tak, to musisz wziąć pod uwagę, że nazwa "Kościół Starokatolicki Mariawitów" i "Kościół Chrześcijan Baptystów" również bez dodatku "w RP" nie są nazwami instytucji, lecz kierunków. Ach, tylko szkoda, że w definicji ortograficznej czytamy jakoś, że nazwa instytucji "Kościół Starokatolicki Mariawitów" i bez tego "w RP" ma być pisana wielką literą. Tak więc w przypadku "Kościoła Zielonoświątkowego" również. Twój upór jest godny podziwu. Powoli tracę nadzieję, że da się Tobie cokolwiek wytłumaczyć. 7puritan (dyskusja) 16:54, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Nie wiem skąd wziąłeś tą rzekomą zasadę, iż nazwa "Kościół zielonoświątkowy" jest w języku polskim przypisana domyślnie tylko Kościołowi Zielonoświątkowemu, ale fakty zdają się przeczyć Twojej opinii. Po pierwsze: sam Kościół Zielonoświątkowy przyznaje, że nie jest jedynym w Polsce Kościołem zielonoświątkowym. Po drugie: jest szereg innych Kościołów zielonoświątkowych. Po trzecie: jeśli rzeczywiście (najpierw udowodnij) istnieje takie domyślne przypisanie, to nie dotyczy ono Kościoła Zielonoświątkowego, gdyż ten wbrew PWN-owskiej definicji nie ustala odległości końca świata, a przypomnijmy, że to jedna z trzech cech definicji tego wyznania podanych przez PWN. Być może ( ;-) ), skoro istnieje taka zasada domyślnego przypisania określenia "Kościół zielonoświątkowy" jakiejś konkretnej instytucji wyznaniowej o charakterze zielonoświątkowym, musi być to taka, która rzeczywiście głosi bliski koniec świata (np. Kościół Adwentystów Obietnicy). Ale wówczas pisanie "Zbór Kościoła zielonoświątkowego" w stosunku do Zboru Kościoła Zielonoświątkowego nie jest jedynie niekonsekwencją, ale też ewidentnym pomyleniem pojęć. Brnij dalej w definicje - zobaczymy dokąd zajdziemy. Mnie ta dyskusja zaczyna już bawić :-) 7puritan (dyskusja) 17:11, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Zauważę tylko, że zgodnie z Rejestrem kościołów i innych związków wyznaniowych w Polsce nie ma czegoś takiego jak Kościół Zielonoświątkowy w RP ani temu podobnych. Aotearoa dyskusja 18:19, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Nie, no już nie popadajmy w paranoję! Jest Kościół Zielonoświątkowy, tyle że znajduje się on w tej "komfortowej" sytuacji, że w przeciwieństwie do większości wyznań mniejszościowych działa na podstawie odrębnej ustawy i dlatego jego rejestr znajduje się tutaj: http://www.mswia.gov.pl/portal/pl/92/222/Wykaz_kosciolow_i_zwiazkow_wyznaniowych_dzialajacych_na_podstawie_odrebnych_usta.html wśród "czołowej piętnastki", że tak powiem :-) 7puritan (dyskusja) 18:27, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
  • A wystarczyło przejrzeć internetową encyklopedię PWN hasło Polska. Kościoły i związki wyznaniowe. Cytuję za wyżej wymienionym źródłem: wyznania zielonoświątkowe są reprezentowane przez: Ewangeliczną Wspólnotę Zielonoświątkową, Chrześc. Wspólnotę Zielonoświątkową i największy spośród nich Kościół Zielonoświątkowy (20,4 tys. wiernych). Pozdrawiam serdecznie Łeba «+» 12:52, 29 paź 2008 (CET)[odpowiedz]
    Nikt tego nie neguje. Chodzi o pisownię konkretnych budynków. --JDavid dyskusja 13:16, 29 paź 2008 (CET)[odpowiedz]
    No, nie do końca. Argumentujsz, że w formie skróconej (bez RP) należy pisać małą literą zielonoświątkowy. Przykład w encyklopedii jest tego zaprzeczeniem. Łeba «+» 14:26, 30 paź 2008 (CET)[odpowiedz]
    W podanym linku autor pisał formalne nazwy Kościołów.

Jego wyznawcy, czyli członkowie Kościoła katol. (nazwa prawna: Kościół Rzymskokatol.), ...

Udało mi się napisać do poradni, by rozwiać wątpliwości.--JDavid dyskusja 15:38, 30 paź 2008 (CET)[odpowiedz]

  • Jest odpowiedź z poradni [6], więc można chyba zakończyć spór. Łeba «+» 11:24, 13 lis 2008 (CET)[odpowiedz]

A tu szablon sobie wisi i kisi.[edytuj | edytuj kod]

Co potwierdza informacje zawarte w Szablon:Polskie lotnicze przejścia graniczne, utworzonego przez anonimowego Wikipedystę o stosunkowo małym i raczej rozmienionym na drobne wkładzie http://pl.wikipedia.org/wiki/Specjalna:Wk%C5%82ad/89.161.74.110?

Mam wątpliwości, czy Polska Rzeczpospolita rzeczywiście utrzymuje przejście graniczne na lotnisku w Białej Podlaskiej. Niby dla kogo? Tam nie ma ruchu. Podobnie z Zielona Górą. Przecież to kosztuje, kto niby będzie za to płacić? W drugim przypadku, kiedyś na stronie portu widniała informacja, ze na życzenie z 24-godzinnym wyprzedzeniem można przeprowadzić kontrolę celną. Czy aby to jest nadal aktualne? A nawet jeżeli jest, czy umożliwienie działalności w terenie zalicza ten teren do przejść granicznych? W sytuacji lotniska w Szymanach, gdzie port czasowo nie działa przez lata już -- niby pracuje tam celnik, czuwający na wypadek pojawienia się samolotu, lub służba graniczna, dla nigdy nie potrzebnej kontroli paszportowej?

I co uzasadnia wstawienie tu lotniska sportowego w Kielcach? Źródełka, niezwłocznie, bowiem to się nadaje na ekspresowe kasowanko. A nawet jeżeli wszystkie informacje się potwierdzą źródłowo, po co komu ten szablon? Szczególnie przy ograniczonym ruchu lotniczym nadal wymagającym odprawy granicznej na terenie RP. --Mareklug dyskusja 06:58, 22 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

Zbigniew Bereszyński[edytuj | edytuj kod]

Ze źródeł do tego hasła można tylko potwierdzić że uczył się w liceum,działał w w NSZ, złapali go na bibule i został odznaczony. Skąd się wzięła cała pozostała wiedza? Wszystko wskazuje ze z własnych wspomnień autora, przez nikogo nie weryfikowanych bo sam pisze to co publikuje. Napisał (jak sam głosi) wspomnienia na 1000 stron ale jeszcze nikt tego nie wydał. Czy w związku z tym jest to postać zasługująca na tyle pisania skoro o jego kolegach sprawujących wyższe funkcje nie ma ani słowa? --87.207.157.136 (dyskusja) 00:35, 25 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

Witryna tanuki.pl jako odnośnik do wielu artykułów - prośba o zgodę[edytuj | edytuj kod]

Witam! Zgodnie z Zasadami wstawiania linków zewnętrznych masowe wpisywanie linków prowadzących do jednego serwisu nie jest mile widziane. Zawarty jest również punkt, że w przypadku wysokiej jakości witryny można złożyć propozycję, by takowa została zaakceptowana. Proponuję zatem serwis z obszerną bazą recenzji mang i anime, znajdujący się pod adresem tanuki.pl (ISSN 1898-8296). Wstawianie linków zewnętrznych polegałoby na wyszukaniu artykułów na Wikipedii dotyczących danego anime/mangi i wstawienie odnośnika do recenzji danego tytułu, o ile oczywiście został on zrecenzowany, w postaci bezpośredniego linka zewnętrznego na dole artykułu, analogicznie do tego jak można umieszczać linki do recenzji filmów ze strony np. filmweb.pl. Wszystkie recenzje przed publikacją w serwisie są starannie poprawianie pod kątem stylistyki, pod recenzją znajdują się również przykładowe kadry z danego anime bądź oficjalne skany okładek mangi. Witryna nie oferuje żadnych nielegalnych materiałów i jest w całości zgodna z prawem. Recenzje zawierają informację o danym tytule poszerzone o własne przemyślenia ich autora, dodatkowo każdy tytuł uzyskując daną liczbę gwiazdek sugeruje czytelnikowi, czy warto w ogóle po niego sięgać. Wierzę, że dodanie linków do recenzji z tej strony będzie świetnym uzupełnieniem Wikipediowych informacji. Z góry dziękuję za rozpatrzenie prośby.
Pozdrawiam,
Nanami

Nie będę wypowiadał się merytorycznie, dodam tylko link do Alexy. Galileo01 Dyskusja 02:55, 26 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
"pod recenzją znajdują się również przykładowe kadry z danego anime"
przykładowa recenzja - kadry "Źródło kadrów: Własne (Avellana)"
to chyba przeczy zdaniu "Witryna (...) jest w całości zgodna z prawem" ale niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę. ABX - (O mnie dyskutuj) 07:34, 26 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Wydaje mi się, że filmweb podaje więcej obiektywnych informacji (filmweb, tanuki). Recenzje są mało obiektywne, bo zawierają prywatne opinie. Czasem są na tyle skrajne, że musi powstać recenzja alternatywna, która jest zaznaczana małym linkiem. Na Wikipedii niestety mamy kiepskie artykuły z tej tematyki, dlatego byłbym za linkowaniem tylko z głównych artykułów (czyli nie linkujemy z każdego artykułu związanego z tematem), które są stubami. Co do kadrów, to nie wiem jak się ma sprawa fair use w Polsce. Beau (dyskusja) 11:59, 26 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Witam ponownie i dziękuję za odzew. Recenzje z definicji nie mogą być obiektywne. Wikipedia to miejsce, gdzie właśnie zależy bardziej na suchych faktach, dlatego też uważam, że podlinkowanie recenzji będzie świetnym uzupełnieniem Wikipedii. Oczywiście podlinkowane zostałyby tylko główne recenzje, kto zechce sięgnąć po alternatywną, ten ją z pewnością znajdzie, stanowią one również niewielką część ogółu recenzji.
Po zasięgnięciu opinii oto jak stoi sprawa: prawo do zamieszczania zrzutek wynika z art. 29 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, zgodnie z którym "Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami gatunku twórczości". W niniejszym przypadku zachodzą przesłanki w zakresie analizy krytycznej oraz praw gatunku twórczości. Uzasadnić to można tym, że utworami publikowanymi na tanuki.pl są recenzje, które ze swojej natury odnosić się muszą do konkretnych utworów. Biorąc pod uwagę, że w filmie animowanym podstawową ocenianą cechą jest animacja (czyli szerzej - grafika), obecność zrzutek jest uzasadniona zarówno analizą krytyczną (trudno odnieść się do czegoś, czego nie widać), jak i prawami gatunku twórczości (recenzja filmu animowanego). Spełniona jest również przesłanka swobody "przytaczania urywków rozpowszechnionych utworów". Pod recenzjami zamieszczanych jest od 4 do 12 zrzutek, co bez wątpienia stanowi bardzo niewielki urywek utworu (filmu), nawet w przypadku krótkich filmów animowanych. Można także zauważyć, że w dosłownym brzmieniu artykuł ten pozwalałby nawet na publikowanie całych fragmentów filmu (nie tylko zrzutek). Jak dotąd żadne z wydawnictw filmowych, których filmy dostaliśmy do recenzji (były to Anime Gate oraz IDG Poland), nie wyraziły jakichkolwiek zastrzeżeń co do publikowania zrzutek. Chciałabym tu na koniec przytoczyć dla poparcia swojego stanowiska galerię zdjęć z filmu "Labirynt Fauna" w serwisie filmweb.pl (linkowanym przez Wikipedię) - link Nanami 18:37, 26 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Poczułem się przekonany i zadowolony poziomem dyskusji. Zaniepokoił mnie tylko w tym kontekście punkt 10 Zasad wstawiania linków zewnętrznych: "Nie należy wstawiać linków do stron zawierających recenzje gier, filmów i książek i im podobnych, nawet jeśli te ostatnie związane są z tematem artykułu". W zasadzie nie rozumiem celowości istnienia tej zasady, ale niestety tak została zapisana. Nie wiem czy w związku z zamiłowaniem wikipedystów do dyskutowania i głosowania nie będzie trzeba podjąć próby zmiany tej zasady. Kenraiz (dyskusja) 20:59, 26 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Ja osobiście jestem za linkowaniem - od jakiegoś czasu sam korzystam z tanuki.pl i wydaje mi się, że jest to największa i najlepsza polskojęzyczna witryna tego rodzaju. Jeżeli linkujemy do filmweb to czemu nie mielibyśmy robić tego do tanuki? Tak długo jak nie będzie linków do komentarzy i forum, jestem za. Dodek D 15:08, 28 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Witam ponownie. Minęły już ponad 2 tygodnie od rozpoczęcia wątku, a nadal nie wiem, czy witryna uzyskała zgodę czy nie została jej udzielona. Starałam się udzielić Wam satysfakcjonujących odpowiedzi i nie pojawiły się głosy zdecydowanego sprzeciwu, a dyskusja naturalnie ucichła. Co w takiej sytuacji należy uczynić? Nanami (dyskusja) 23:48, 11 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Jeżeli nikt nie zgłosi do środy żadnych poważnych zastrzeżeń, to ja jestem za rozpoczęciem umieszczania. Mam nadzieję, że nikt nie wpadnie na żaden głupi pomysł ze słowem "głosowanie" w tytule :) Dodek D 16:30, 14 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Nie wiem czy uznasz to za poważne, ale Kenraiz wspomniał o p. 10, którego celowości zresztą nie rozumiał. Punkt ten wprowadził Pimke w czerwcu 2007 po tej dyskusji. W takiej sytuacji albo uznamy, że zasada sobie a praktyka sobie, albo zmienimy lub usuniemy wcześniej p. 10. Pzdr., Ency (replika?) 18:07, 14 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
To w sumie ciekawa kwestia, oznaczałoby to jednak, że musimy też na przykład do filmwebu linki pousuwać. Rozwiązanie które bym proponował to ustalenie listy encyklopedycznych źródeł recenzji i zrobienie szablonu listującego te recenzje. Punkt ten jest trochę bez sensu, gdyż w ten sposób nie możemy na przykład napisać, jak został odebrany film przez krytykę - jak napiszemy, że został dobrze oceniony, to musimy to uźródłowić, a nie możemy, bo nie możemy dawać linków do recenzji. Dodek D 20:46, 14 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
To nie tak. Pimke trochę niedokładnie sformułował p. 10 - w dyskusji jest mowa o tym, że linki w przypisach mogą występować, natomiast nie mogą istnieć linki "luźne", czyli w sekcji "Linki zewn.". Co do filmweb, to w dyskusji uznano, że ponieważ historycznie były dozwolone, to zasada go nie dotyczy. Pzdr., Ency (replika?) 22:20, 14 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Więc albo wywalamy filmweb albo dodajemy tanuki - nie może być tak, że jedna strona jest traktowana inaczej tylko dlatego, że już się tak przyzwyczailiśmy. Możemy też postąpić według mojej propozycji i zdecydować się na kilka źródeł recenzji, do których linki byśmy umieszczali w odpowiednim szablonie. Dodek D 15:40, 15 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
No niezupełnie, na filmweb jest strona o filmie jako całości, to jest jak ref do strony sejmowej w biografii posła. Na filmweb jest specjalne pole w infoboksach {{Aktor infobox}}, {{Filmowiec infobox}}, {{Film infobox}}. Linki te nie linkują do konkretnych recenzji a to całościowego zbioru infomracji o tym filmie. Poszczególne recenzje w tych serwisach podlegają w mojej opinii takim samym regułom jak linki zewnętrzne - albo są źródłami, albo nie ma sensu ich trzymać. Jeżeli serwis tanuki o którym mówimy posiada globalną stronę dla filmów ze swojej dziedziny i jeśli pole takie dodamy do infoboksu {{Serial anime}} lub podobnego (nie znam się) to na takiej samej zasadzie jak filmweb może on funkcjonować. Jeśli miałby to być link do recenzji w źródle to też MSZ ok. Ale w linkach zewnętrznych, przychylam się do wpisu Encego. ABX - (O mnie dyskutuj) 15:49, 15 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Na stronie tanuki.pl pod recenzją jest też miejsce z informacjami z zakresu kto jest reżyserem, jakie studio, kto od projektu, scenariusza i muzyki. W przeciwieństwie do filmweb-u nie mamy jednak podstron poświęconych reżyserom itd., ale po kliknięciu na dane nazwisko widz dostaje listę wszystkich zrecenzowanych dzieł danego twórcy. Do mang i anime istnieje już szablon {{Animanga infobox}} i w zasadzie tylko on jest używany dla zagadnień z tej dziedziny, także jeśli strona tanuki.pl miałaby być na podobnej zasadzie co filmweb.pl, to podobny kawałek miejsca można wygospodarować w tym szablonie, a jeśli nie, to i w linkach zewnętrznych jest ok. Nanami (dyskusja) 20:17, 17 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
OK, dyskusja ponownie ucichła, wnioskuję zatem, że strony wnoszące sprzeciw zostały zaspokojone przedstawionymi argumentami. Zatem uprzejmie proszę wszystkich zainteresowanych o przedstawienie ostatecznych stanowisk w tej sprawie. Ja podtrzymuję zdanie żeby recenzje mang i anime ze strony tanuki.pl dostały swój mały boks w wymienionym powyżej {{Animanga infobox}}. Oczywiście taka zgoda przyniesie obustronne korzyści, gdyż można liczyć na pomoc przy rozbudowie artykułów z naszej strony. Proponuję również termin wypowiadania się do niedzieli, gdyż w przeciwnym wypadku dyskusja znów ucichnie i nie osiągniemy żadnego porozumienia. Nanami (dyskusja) 21:22, 23 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Nanami, serwis tanuki.pl jest pierwotnym źródłem informacji (to niestety minus), do tego często anonimowych (też minus), natomiast ma redakcję nieanonimową (duży plus) i jest medium internetowym (co jest dżezzi :-) ). W sumie nie jest źle. Ale, w kontekście rankingu Aleksy i pozycji w nim serwisu, podaj tak z ręką na sercu, czy są w inne alternatywne polskie witryny tego samego profilu, i jaką mają pozycję Aleksy. Umieszczenie serwisu tanuki.pl w infoboksie to ważna decyzja, i może mieć przełożenie choćby na ranking Aleksy - chyba mocniejsze niż umieszczenie w sekcji "Linki zewn." A osobiście mnie serwis się podoba, aczkolwiek o mandze wiem tyle, że jest coś takiego :-)) . Pzdr., Ency (replika?) 20:24, 25 wrz 2008 (CEST) .[odpowiedz]
Nie do końca rozumiem co masz na myśli poprzez "pierwotne źródło informacji" oraz że informacje są anonimowe, ale przypuszczam, że to są cechy większości serwisów z recenzjami :-) Z ręką na sercu mogą jednak przyznać, że tanuki.pl na Alexie jest znacząco do przodu względem alternatywnych stron z recenzjami mang i anime, także pod kątem ilości zrecenzowanych tytułów. Oto jak się ma sprawa na dzisiaj:
Alexa - tanuki.pl Rank: 41,072 - ponad 1300 recenzji
Alexa - azuanime.net Rank: 93,134 - 495 recenzji
Alexa - a-f.pl Rank: 3,105,088 - 172 recenzje
Alexa - animaniak.info Rank: 2,458,804 - 160 recenzji
Istnieje jeszcze wiele mniejszych serwisów, ale zawierają góra parenaście recenzji, często również oferują nielegalne materiały jak np. ściągalnie mp3 czy całych odcinków, więc pozwoliłam je sobie pominąć. Nam nigdy nie zależało na statystykach, nikt z nas nie uzyskuje żadnych dochodów za udzielanie się na witrynie, zależy nam jedynie na dotarciu do odbiorcy. Możliwość umieszczenia linków na Wikipedii jest oczywiście dużym krokiem ku temu. A ranking Alexy mówi sam za siebie. Nanami (dyskusja) 14:19, 26 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Dzięki za dane. Wynika z nich, że jeśli będzie zgoda na podawanie łącza do serwisu tanuki.pl na plwiki, to nie spowoduje to podbicia rankingu :-)) . Kwestia klasyfikacji źródeł - pierwotne to te podające np. wyniki badań lub własne opinie (czyli np. recenzje, artykuły w czasopismach naukowych), wtórne to np. monografie uogólniające źródła pierwotne. No i są jeszcze źródła, jak ja nazywam - trzećne :-)) - czyli opisujace te uogólnienia. To robią encyklopedie m.in., a w tym Wikipedia. Ok., osobiście nie mam nic przeciwko temu, aby w artykułach z kategorii manga w sekcji "Zobacz teżLinki zewn." (poprawa oczywistej pomyłki Ency (replika?) 19:47, 6 paź 2008 (CEST)) było łącze do serwisu tanuki.pl. W szablonie - nie. Jeśli do jutra nie będzie sprzeciwów, to zmienię ww. stronę nt. linków zewn., a reszta to już nie moja broszka :-)). Pzdr., Ency (replika?) 22:03, 29 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Wielkie dzięki za zainteresowanie :-) No to czekamy do jutra i jeśli nikt nie zgłosi sprzeciwów, to wprowadzenie zmiany i już w naszej działce reszta pracy. Nanami (dyskusja) 21:52, 30 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Ok. Będzie to wymagało stworzenia dedykowanego szablonu, podobnego do tego np. dla filmweb. Co chcecie, aby w nim było? Ale to już technikalia. Przejdźmy na nasze strony dyskusji, czekam na odpowiedź na mojej. Pzdr., Ency (replika?) 22:03, 30 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Artykuły o rządach i kalendariach rządów[edytuj | edytuj kod]

Artykuł Kalendarium rządu Tadeusza Mazowieckiego powiela treść znajdującą się już w artykule Rząd Tadeusza Mazowieckiego. Oddzielnych stron ze szczegółami zmian jest więcej (Kategoria:Kalendaria rządów w Polsce). Treść niektórych z nich zawarta jest już w odpowiednich artykułach o rządach. Pojawia się więc pytanie, czy szczegóły zmian w rządach mają znajdować się w oddzielnym artykule, czy może wystarczy sam artykuł o rządzie a oddzielne kalendaria są zbędne? Zakładam że powielanie treści jest niewskazane. --gregul (dyskusja) 01:48, 26 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

Formatowanie listingów programów[edytuj | edytuj kod]

W moim artykule "Instrukcja pusta" administrator Wikipedysta:Dodek poprawił formatowanie listingów programów i dodał swój listing, korzystając ze znaczników <source lang="kod języka"> i </source>. Wydaje mi się jednak, że nie działają one prawidłowo, przynajmniej w IE, gdyż:

  • kod pierwszy cały jest na białym tle,
  • kod drugi jest już w obramowaniu i na szarym tle ale nie ma górnego zamknięcia ramki,
  • kod trzeci jest częściowo na białym tle bez ramki, częściowo na szarym w ramce ale również bez zamknięcia górnego ramki,
  • poza tym wszystkie te kody są poprzedzone zbędnymi, bardzo dużymi odstępami od tekstu,

według mnie wygląda to delikatnie rzecz nazywając: brzydko; by nie użyć bardziej dosadych określeń.

W związku z tym należy chyba poprawić działanie tych znaczników? (Joee (dyskusja) 14:23, 26 sie 2008 (CEST))[odpowiedz]

Dobrze by było następnym razem na przykład zwrócić się do winowajcy autora zmian zamiast od razu zakładać temat w kawiarence :) U mnie (Opera 9.52) to wygląda wszystko dobrze, nie ma żadnych problemów z tłem czy z ramkami, więc nie wiem, w czym tkwi problem - używałem też kilku innych przeglądarek (FF, Konq) i też wydawało się być w porządku. Nie jestem w stanie sprawdzić, jak to się prezentuje w IE gdyż takowego nie posiadam. Czy mógłbyś wkleić gdzieś zrzut ekranu? Dodek D 17:27, 26 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
O ile się zorientowałem z kodu, silnik korzysta z tego wsparcia przy kolorowaniu składni. ABX - (O mnie dyskutuj) 17:39, 26 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
W FF wszystko dobrze, w IE 5 wyglada to tak, ale nie ma nawet o czym mowic, bo to jest przedpotopowa wersja. Ktos ma screena z IE 7? Herr Kriss 18:18, 26 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
na IE7 jest ok Staszek99 (dyskusja) 18:27, 26 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
potwierdzam, jest ok. ToAr krzycz! 18:30, 26 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Na IE6 jest pokopane, zgdonie z opisem. I są, niestety, ludzie skazani na IE6, przynajmniej przez część czasu :( JoteMPe dyskusja 18:32, 26 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

Wygląda to tak: Zrzut ekranu.(Joee (dyskusja) 11:20, 27 sie 2008 (CEST))[odpowiedz]

Skoro w IE 7 jest dobrze, to nie widze problemu. Fakt, ze ktos nie ma oprogramowania up-to-date, nie oznacza, ze musimy dostosowywac kod do przegladarki sprzed 7 lat. Herr Kriss 22:43, 27 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
OK. Ale: Do Operki lub Mozilki to by się pewnie dostoswało, bo są Cacy, ale do IE stanadrodowo zawartego w wielu XP, znacznie bardziej popularnego, to nie bo jest Beee... . Jest to nadal bardzo polularna przeglądarka i będzie jesze dość długo. Wielu więc ogląda takie badziewne formatowanie i tak ma zostać - to jest podnoszenie jakości Wiki. Chciałbym podkreślić, że nie mam nic przeciwko Operce lub Mozilce lecz przecież IE6 jest znacznie bardziej rozpowszechniony (i będzie czy się komuś podoba czy nie) od np. Operki. (Joee (dyskusja) 07:46, 28 sie 2008 (CEST))[odpowiedz]
To czy ktoś nie ma oprogramowania up-to-date nie zawsze jest od niego zależne, w terminalach na dworcach o ile pamiętam jest właśnie IE6. Znam co najmniej dwóch "poważnych" ;) wikipedystów którzy z takiego dworcowego terminala korzystają, ipków boję się liczyć. Zresztą, niech przemówi statystyka, IE6 - 25.3% rynku. ABX - (O mnie dyskutuj) 08:07, 28 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Ja sporo edycji na wikipedii robię z pracy. W pracy mam ściśle przepisane oprogramowanie stcji roboczej, i należy do niego IE6. Kiedyś nawet podjąłem próbę "nielegalnej" instalacji Opery - bez szans, zapory w ogóle nie wypuszczają jej zapytań na zewnątrz. Nie wszyscy mają kontrolę nad oprogramowaniem, którego używają, nawet jeżeli nie jest to terminal dworcowy. JoteMPe dyskusja 08:14, 28 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Ja Was po czesci rozumiem, ale to naprawde nie nasza wina, ze ludzie uzywaja starych przegladarek. Przeciez nie mozemy w nieskonczonosc miec starego i nieprawidlowego kodu, z powodu, ze pracodawcy nie lubia instalowac nowego softu. I dlaczego mamy dostosowywac kod do IE 6, a nie do FF 1 (chociaz tam pewnie wszystko jest ok), albo do Netscape 6? Zeby zachowac kompatybilnosc z wszystkimi stronami i zeby moc pracowac na przegladarce, ktora ma mniej bledow, nalezy uaktualniac oprogramowanie. Prosze, nie uwsteczniajmy sie. Jakby to jeszcze byl jakis powazny bug uniemozliwiajacy czytanie, to bym sie jeszcze zastanowil, ale to sa detale wygladu. Herr Kriss 13:02, 28 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
gdyby IE6 miało taki udział w rynku jak FF1 to oczywiście miałbyś rację, sęk w tym że 25% rynku oznacza że co czwarty czytelnik Wikipedii może odnieść wrażenie "wyświetlanie Wikipedii się sypie", bo przecież nie musi rozumieć że IE6 nie jest trendy ;) jeżeli jest jakiś sposób (bo może jest) żeby to jednak chodziło prawidłowo to warto popracować nad odbiorem u co czwartego czytelnika. ABX - (O mnie dyskutuj) 13:32, 28 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Sprawdziłem stronę walidatorem na w3.org, zarówno xhtml i css i nie znalazło błędów (w CSS znalazło dwa, ale nie dotyczące tego). Zbadałem diva przez operową Developer Console i wszystko jest w porządku - ramki są ustawione poprawnie, sam bym tak zrobił gdybym to miał implementować. Wniosek - jest to błąd w IE, czego należało się spodziewać. Ogólnie przyjmuje się, że nie należy dopasowywać kodu do błędu tylko należy naprawić błąd - niech użytkownicy zaktualizują przeglądarkę, jeżeli im to przeszkadza, a jeżeli nie mogą, to cóż, muszą to ścierpieć - nie uniemożliwia to czytania, a co do tego, że wygląda to nieestetycznie - IE6 wygląda wystarczająco brzydko, żeby to przyćmić. Dodek D 15:01, 28 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

No trudno, w zaistniałej sytuacji powiedzmy, że ja się pogodziłem, ale przy okazji mam pytanie:

Czy w sytuacji gdy obok siebie lub jeden za drugim, są kody w różnych językach, takich że:

  • jeden język jest obsługiwany przez składnię kolorowania znaczników "source lang", a
  • inny język nie jest obsługiwany,

to czy lepiej jest:

  • wszystkie sformatować jednolicie bez użycia znaczników "source lang", czyli zachować jednolitość (np. tak jak formatuję w artykule:Instrukcja wiążąca), czy
  • jedne (te obsługiwane) sformatować z użyciem tego znacznika, a inne sformatować w odmienny sposób (z powodu ich nie obsługiwania), czyli trochę - moim zdaniem - "od sasa do lasa"?

Przykład: Instrukcja wiążąca - kolejne języki (Pascal, VB obsługiwane; Modula 2 - nie). (Joee (dyskusja) 18:43, 28 sie 2008 (CEST))[odpowiedz]

W nieobsługiwanych językach dać <source lang="text"></source> i wystarczy. To source nie jest tylko po to, by ładnie kolorowało, oddziela to również logicznie kody od tekstu, model od widoku. Jeżeli do języków obsługiwanych będziemy stosować source, a do nieobsługiwanych zwykłe pre, to możemy obudzić się z ręką w nocniku, gdy ktoś wprowadzi taką zmianę, że na przykład pre ma zupełnie inne tło i ramkę niż source. Source poza tym ułatwia harvestowanie kodów, liczenie ile ich jest na wiki, botowanie i much more - kody w source są czyste i poprawne składniowo, kody ręcznie kolorowane mają różnorakie '''pogrubienia''' itp. w sobie. Dodek D 11:19, 29 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Dziękuję za podpowiedź. (Joee (dyskusja) 12:26, 29 sie 2008 (CEST))[odpowiedz]

Szablon:Państwa Europy[edytuj | edytuj kod]

W szabonach nawigacyjnych kontynentów wymieniane są w osobnych wydzieleniach państwa niepodległe, terytoria zależne, państwa nieuznawane na arenie miedzynarodowej oraz czasami autonomiczne jednostki administracyjne państw. W przypadku szablonu Europy pojawia sie problem zaklasyfikowania Kosowa. Kosowo jako państwo uznane jest przez 46 państw (w tym Polskę), natomiast przez 147 państ Kosowo traktowane jest jako integralna część Serbii. Również ONZ czy inne najważniejsze organizacje międzynarodowe nie uznają państwowości Kosowa. W przypadku innych tego typu tworów parapaństwowych nie uznawanych jako podmioty prawa międzynarodowego, a jednak uznawanych przez poszczególne państwa niepodległe (Cypr Północny, Osetia Południowa, Abchazja, Tajwan) nie ma watpliwości o ich zaklasyfikowaniu wśród państw nieuznawanych (jest to termin dość precyzyjnie zdefiniowny). Uważam, że podobnie powinno być i z Kosowem, jednak pojawiają się tu odmienne opinie, więc aby zakończyć wojnę edycyjną o ten szablon proszę o opinię szerszej grupy Wikipedytów. Aotearoa dyskusja 12:30, 27 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

nalezy być konsekwentnym - skoro przez większość państw nie jest uznawane, to powinno być analogicznie jak do Tajwanu. nie widzę powodów, żeby wpychać do uznanych państw Kosowo, bo zrobiła to np. Polska i USA, a nie Kostaryka i Panama, jak w przypadku Tajwanu -Pudelek (dyskusja) 12:41, 27 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Jeżeli należy być konsekwentnym, to po pierwsze przez najmniej OR-u i POVatości, w tym w segregowaniu państw na takie i siakie. Samowola Rosji na arenie międzynarodowej z jej wetem w ONZ-cie tylko podkreśliła POVatość odwoływania się do ONZ-u, szczególnie ustaleń lub ich braku w sytuacjach patowych. Jest stronniczym postawienie sprawy tak jak to zrobił Aotearoa powyżej: "przez 147 państw Kosowo traktowane jest jako integralną część Serbii", kiedy to ten zbiór 147 stałe się pomniejsza, a szereg z jego podstawowych "koronnych" przykładów zgoła zapowiedziało uznanie Kosowa: Arabia Saudyjska, Macedonia, Czarna Góra, Portugalia, Malezja czy Armenia i Pakistan. Natomiast nie należy się spodziewać, iż 46 z 192 członków ONZ, 21 z 27 UE, czy 21 z 26 NATO, w tym Polska, wycofają uznanie państwowości Republiki Kosowa. Dopisanie właśnie tych ścisłych liczb w uzupełniającym przypisie, jak to zrobiłem, i uaktualnianie tych liczb stanowi beznamiętne, treściwe i dokładne informowanie czytelnika o sytuacji, zamiast tendencyjnej, nieścisłej charakteryzacji wstawionej tam poprzednio przez tego samego wikipedystę, który zgłasza ten wątek, wcześniej grupując Kosowo z Naddniestrzem, które rzeczywiście jest "państwem nieuznawanym na arenie międzynarodowej" - bowiem ma 0 uznania, nawet Rosja tego tworu nie uznała (jeszcze?). Kosowo jest jakie jest, a podejrzewam, że zapędy do przeprowadzania klasyfikacji państw ma podłoże inne od używania zdrowego rozsądku. Opisujmy z minimum twórczości własnej, opierając się pedantycznym przesłankom, czy niechęci okazanej Kosowiu i jego niepodległości ze względów sympatii czy z Narodem Serbskim czy ortodoksją systematyki politycznej, czy nieaktualnej roli ONZ-u jako sprawnego arbitra – nawet Sekretarz Generalny ONZ-u ostatnio wypowiedział się, że uznawanie państwowości jest przywilejem indywidualnych państw. Przypominam także, że Parlament Europejski swoiście uznał Kosowo, i wciągnął na swój maszt flagę tego państwa. Nie zrobił tego dla Naddniestrza. Na paszporcie kosowskim już obecnie można zwiedzić 70% świata pod względem PKB. Na naddniestrzańskim, jeżeli nawet zaistniał takowy, raczej nie można wyjechać z tej enklawy. Jak tu porównywać międzynarodowe uznanie jednego i drugiego? A w ogóle, po co? Komu to potrzebne? --Mareklug dyskusja 16:38, 27 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
"Na paszporcie kosowskim można zwiedzić 70% świata pod względem PKB." - tak, ale na tym wydanym przez ONZ. na obecnym paszporcie Kosowa nie można odwiedzić np. Polski, która co prawda Kosowo uznała, ale nie nawiązała oficjalnych stosunków dyplomatycznych i kosowskich paszportów nie uznaje. moim zdaniem albo dzielimy szablon na państwa uznawane oficjalnie przez ONZ (moim zdaniem najlepsze wyjście) albo na takie, które są uznawane chociaż przez jedno państwo i na takie, które samowolnie ogłosiły niepodległość i nikt ich nie uznaje. czyli Abchazja i Osetia Płd. wśród państw - generalnie dla mnie trochę naciągane. z drugiej strony nie widzę powodu, aby podnosić rolę Kosowa tylko dlatego, że uznaje je coraz więcej państw w stosunku do np. Tajwanu, gdzie liczba ta maleje, albo takiego Cypru Północnego, którego uznaje tylko Turcja, ale funkcjonuje jako niezależny od Nikozji już kilkadziesiąt lat --Pudelek (dyskusja) 17:08, 27 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
A czy nie lepiej powołać się na angielską Wikipedię i stworzyć Unrecognised or partially-recognised republics, territories or regions / List of unrecognized countries- czyli listę krajów nie uznawanych lub częściowo nie uznawanych międzynarodowo?--Siekierki (dyskusja) 17:31, 27 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Pudelku, chyba nie ma czegoś takiego, co certyfikat ONZ-u, uznający państwo za rzeczywiste. :) Można być członkiem ONZ-u (do niedawna Szwajcaria takim nie była -- czy miała wtedy certyfikat od ONZ-u, iż państwem uznanym przez ONZ była? :)). Można też mieć status państwa-obserwatora jak Watykan, lub jednostki-obserwatora, jak Palestyna czy Zakon maltański, czy jak im tam.
A polska niekonsekwencja w paszportowaniu nie ma tu się do rzeczy, zresztą wyczytałem w Gazecie Wyborczej z 2 dni temu, ze polski rząd poprosił swoją ambasadę w Skopje o przesłanie do kraju wzorców tego paszportu, prawdopodobnie w celu zatwierdzenia tegoż i posiadania przykładów takowego w celach weryfikacyjnych i archiwalnym. Te 70% to na kosowskim, nie ONZ-owskim, bo kraje takie jak Macedonia, które jeszcze nie uznały Kosowa formalnie, uznały jego paszporty. Poza tym, to jest sytuacja zarodkowa i cel ruchomy. Kosowo ma konstytucję zaledwie od 15 czerwca. Ile miesięcy po utworzeniu Serbii czy Chorwacji kraje te nie miały żadnego uznania na arenie międzynarodowej?
Uważam, że obecny układ tego szablonu jest najprostszy i najprawdziwszy z możliwych: jedyne państwo rzeczywiście nieuznawane na arenie międzynarodowej w Europie, Naddniestrze, jest osobno zaznaczone. Kosowo za to jest opatrzone przypisem, jedynka w superskrypcie. Zamienię na krzyżyk, jeżeli symbolika będzie bardziej strawna. :)
Przestańmy z ta wredną urzędniczą biurokracją w imię -- czego? ONZ-u? ONZ to taki eksperyment, którego żołnierze m.in. podobno masowo gwałcili nieletnich obu płci podczas pełnienia misji pokojowych w Afryce. Nie bądźmy tu świętsi od papieża - Rada Bezpieczeństwa ONZ to z kolei zwaśniona prywata, i coraz bardziej jako ustawiacz świata, bezradna. Nie tylko zresztą ONZ. Unia Afryki niedawno nie popisała się w sprawie Sudanu i ścigania domniemanych ludobójców tam u władzy, tak mówi przynajmniej kenijska noblistka pokojowa, której jest wstyd za rządy Afryki.
Jeszcze ciekawym byłoby zestawienie rzeczywistych powodów nieuznawania niepodległego Kosowa przez państwa, w tym naszych sąsiadów z za miedzy. Oprócz pro-rosyjskości władz Białorusi, chodzi tu o mniej lub więcej o realne obawy utraty własnego terytorium na rzecz mniejszości narodowych, lub jak w przypadku Argentyny, perspektywiczne zamiary nacjonalistyczne względem kulturowo jej obcych sąsiadów, wyspiarzy.
Szablon o którym piszemy naprawdę porządkowania dalszego nie wymaga. Podobnie bym upaństwowił z przypisem Tajwan w jednolitym wykazie państw Azji, i co za tym idzie, Abchazję i Osetię Pd. i Cypr Północny. Precz z szufladkowaniem. Nawet te niby na 100% uznane państwa takimi nie są: Izrael, Republika Czeska, Liechtenstein, Słowacja wszystkie przez kogoś są nie uznawane. Segregowanie państw na uznane i nieuznane, dla tych które są uznane przez co najmniej jedno państwo, to przeżytek, przesada i strata czasu. Przypisy, rzeczowo skomponowane, załatwiają sprawę, maksymalnie upraszczając czytelnikowi nawigację i odszukanie tych państw mniej oczytanym geograficznie, bo przecież o to w tych szablonach chodzi. To jest jedynie ułatwienie. Nie utrudniajmy ułatwień. :) --Mareklug dyskusja 18:47, 27 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

Termin "państwo nieuznawane" i jego synonimy "quasi-państwo", "parapaństwo" to terminy zdefiniowane w literaturze dotyczącej stosunków międzynarodowych. Zarówno Naddniestrze, Abchazja czy Kosowo są państwami nieuznawanymi, a nie są nimi Chiny, Izrael czy Polska (np. Czarnogóra nie wydała żadnego oświadczenia w kwestii uznania państwowości Polski...). Dlatego wydzielenie państw nieuznawanych jest tak samo oczywiste jak wydzilenie terytoriów zaleznych, a POVem jest ustalanie własnym sumptem tego czy dane terytorium jest państwem czy też nie (np. Wyspy Cooka de facto mają wiekszą suwerenność niż Palau). Aotearoa dyskusja 19:56, 27 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

Twoje racje i powoływanie się na literaturę przedmiotu zapewne znalazłyby szersze uznanie, gdyby hasełko państwa nieuznawane, które, widzę, począłeś 2 października 2006, i którego głównym utrzymywaczem i policjantem także nadal jesteś, nie wisiałoby do tej pory bez jednego źródła, jednego przypisu czy jednej pozycji bibliograficznej, o jednym zewnętrznym linku nie wspomniawszy. :) Przecież to jest rozbój, takie edytowanie. To hasł nadaje się na ekspresowe kasowanko w trybie natychmiastowym jako hoax. :)
Jeszcze, zauważ, proszę, ze Twoja własna definicja państwa nieuznawanego zawarta w tym hasełku, nie odnosi się do Kosowa, jako że Kosowo w żadnej mierze nie ma "znikomego lub nieistniejącego uznania". Więc, nie tylko że nie podajesz źródeł ani tu ani w haśle o państwach nieuznawanch, to jeszcze to co już napisałeś w tym temacie nie pokrywa się z rzeczywistością Kosowa pod koniec sierpnia 2008, wg Twoich własnych edycji w Wikipedii, nie mówiąc nawet o tym, że jakakolwiek literatura przedmiotu zdeaktulizowała się od 17 lutego 2008, w obliczu zasadniczo niespotkanej do tego czasu sytuacji Kosowa w wyniku jednostronnego zrealizowania Planu Athisaariego. Przecież to rząd Słowacji tak powiedział -- to też literatura przedmiotu, czy nie? Wg Słowacji, potrzebne było przestudiowanie całego zagadnienia przez 4 miesiące i dostosowania się do rozwoju wypadków, zanim oficjalnie nie wydadzą werdyktu co do oficjalnego uznania czy oficjalnego nie uznania. Sprawdziwszy stronę (bardzo dobrze utrzymaną, zresztą) Słowackiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, do dziś takiej ekspertyzy formalnie nie raczyli wydać, pomimo wysoce medialnych nieformalnych wypowiedzi Premiera Fico i innych polityków, w tym porównywania powstania Kosowa do układu z Monachium 1938. :)
Zamiast indyczyć się tu o ten całkiem sprawny w tej chwili szablon nawigacyjny lub rewertować rozsądne jego usprawnienia i uściślenia na tle czysto widzimisię (czy dogmatycznym), uźródłów, proszę, to inne temu podobne hasła przekonywująco, na początek, w ogóle. Wtedy pogadamy, ale nie tak, z ambony, gdzie Ty zapodajesz jako ekspert, aczkolwiek nadal bez poparcia literaturą przedmiotu. --Mareklug dyskusja 22:06, 27 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Wg Twojej definicji to 90% artykułów na Wikipedii to hoaxy. A co do źródeł państw nieuznawanych to kilka z nich podane zostało w dyskusji juz dwa lata temu... Twioje twierdzenie, że to "moja definicja" jest oczywiście niczym nie poparte, podobnie jak twierdzenie, że "jakakolwiek literatura przedmiotu zdeaktulizowała się od 17 lutego 2008" jest wyłacznie twoją prywatna opinią nie mającą nic wspólnego z faktmi. A jeśli chodzi o jednostronne wprowadzanie czegoś w zycie, to kilka takich jednostronnych wprowadzań mieliśmy już w historii - ta jednostronna decyzja w świetle prawa miedzynarodowego jest bezprawna (podobnie jak bezprawne są np. aneksja Wzgórz Golan czy uznanie Abchazji). Aotearoa dyskusja 22:56, 27 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Dziekuję za dodanie Bibliografii. Jednak brak pozycji nowszej od monografii polskiej z 2006 nie rokuje dobrze w temacie sytuacji prawnej Republiki Kosowa, lub NPOV uźródłowienia. Także, proszę o komentarz merytoryczny mojego wpisu na stronie dyskusji: Dyskusja:Państwa nieuznawane#Zasadnicze rozbieżności z medalowym interwiki w wersji angielskiej. Pozdrawiam, --Mareklug dyskusja 04:09, 28 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Zdzisław Galicki w wywiadzie dla Gazety Wyborczej Osetia i Abchazja to nie są państwa, GW 27 sierpnia 2008, s. 2 (prof. Galicki jest od 1997 członkiem Komisji Prawa Międzynarodowego ONZ, dyrektorem Instytutu Prawa Międzynarodowego UW): "Moim zdaniem z Osetią i Abchazją jest podobnie jak z Kosowem. Grupa państw z powodów czysto politycznych uznała jego niepodległość, ale czy stało się ono przez to państwem? Nie sądzę.". Aotearoa dyskusja 18:17, 28 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
nie chodzi mi żaden certyfikat ONZ - po prostu ja jestem akurat takim konserwatystą w tych sprawach, że dla mnie prawo międzynarodowe to takie, które jest poparte przez, moim zdaniem, jedyną organizację ponadpaństwową, która może mówić, że reprezentuje społeczność ludzką - czyli ONZ. nie interesuje mnie metoda faktów dokonanych, jak w przypadku Kaukazu - czy gdyby, dajmy na to, San Marino uznało znienacka niepodległość, dajmy na to, Seborga, to powinniśmy je włączyć do rzędu państw? poza tym ja nigdzie nie pisałem o przynależności do ONZ ale o statucie, jakim określa ONZ dane państwo. w końcu po coś ta organizacja istnieje. szwankuje bo szwankuje, ale istnieje. Izrael, Republika Czeska, Liechtenstein, Słowacja wszystkie przez kogoś są nie uznawane. - to oczywiście prawda, ale taki Liechtenstein nie uznaje Czech czy Słowacji za część Austro-Węgier... co do nieszczęsnych paszportów Kosowa to własnie chyba w poniedziałek czytałem o tym problemie który tutaj wyżej występuje (podobno Kosowo przesłało do Polski również wzorce paszportu, a Warszawa jak zwykle spała i kiedy obudziła się z ręką w nocniku to napisała do Skopje, aby przesłali im wzorce! to te w Warszawie się zgubiły?). a co do Tajwanu to osobiście uważam że oczywiście powinien mieć miejsce wśród pełnoprawnych państw - ale już nie Osetia, Abchazja czy Cypr Północny, który powstałe de facto w skutek interwencji innego państwa "opiekuna". Włączenie ich do głównego szablonu mogłoby tę sprawę właśnie skomplikować. Czy taka Seelandia też ma być wśród tych państw? Mimo wszystko sądzę, że moja propozycja podziału według prawa międzynarodowego jest najrozsądniejsza --Pudelek (dyskusja) 19:59, 27 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
Tego ONZ Twoich marzeń, Pudelku, już nie ma. Zastąpiono je bezwładym ciałem, które nie potrafi nic ustanowić. A kiedy mogło, np. w 1975, sprzedało tanio z inicjatywy Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, Home of the Brave, wolność Papui Nowej Gwineii (zachodniej jej połowy) w niewolę, eksploatację i zasiedlenie przez transmigrację dyktatariatowi Indonezji. To jest to, jak to Doda śpiewa... O Tybecie czy Czeczenii nie wspomnę. A reductio ad absurdum argumentu (czy trąby) z Seelandii nie zrobi. Nie rozpatrujemy ile ludu czy ministerstw spraw zagranicznych uznaje dany kraj; jeden i jedno wystarczy. I po POVie, i po ptokach... --Mareklug dyskusja 22:06, 27 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
W 1975 to Papua-Nowa Gwinea uzyskała niepodległość od Australii i nic tu Stany Zjednoczone nie sprzedawały. Zapewne chodzi Ci o 1962 i Nową Gwineę Holenderską (w latach 1962-63 jako Zachodnia Nowa Gwinea była pod administracją ONZ, a w 1963 po sfałszowanym referendum została, jako Irian Zachodni, włączona do Indonezji. A skoro, jak piszesz "Nie rozpatrujemy ile ludu czy ministerstw spraw zagranicznych uznaje dany kraj; jeden i jedno wystarczy", to Naddniestrze ma taki sam status jak Kosowo - Naddniestrze jest uznawane m.in. przez Abchazję i Osetię Południową, bo skoro te kraje są uznawane przez Rosję to zgdodnie s Twoją wypowiedzią są państwami, a zatem kraje przez nie uznawane (m.in. Naddniestrze, Górski Karabach, Cypr Północny) również są państwami. Ale wybacz, ta twoja argumentacja kompletnie mnie nie przekonuje. A ONZ, ze wszystkimi swoimi wadami, które miał od samego początku istnienia (w ostatnich latach nowe mu nie przybyły, to tylko oczekiwania względem ONZ stają się coraz większe) jest jak dotąd jedyną międzynarodową uniwersalną organizacją - i tak jak z demokracją, pomimo wielu wad, jak dotąd nic lepszego nie wymyślono. A wracając do Kosowa, to w samym artykule na poczatku jest podane, że jest to terytorium sporne, które jednostronnie ogłosiło swoją niepodległość, a zgodnie z prawem międzynarodowym jest to od 1999 protektorat ONZ, pozostający częścią Serbii. Jednak prawo międzynarodowe to nie czyjeś widzi mi się, czy OR. A w obecnej postaci szablon kompletnie ignoruje, że zgodnie z prawem międzynarodowym nie ma państwa kosowskiego. A tak na marginesie, to ciekawe czy państwa uznające niepodległość Kosowa dopuszczą do zbadania przez Międzynarodowy Trybunału Sprawiedliwości legalnosci tego aktu? Bo jak dotej pory to bardzo się temu wzbraniają. Aotearoa dyskusja 19:18, 28 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]
"Kosowo jako państwo uznane jest przez 46 państw (w tym Polskę), natomiast przez 147 państ Kosowo traktowane jest jako integralna część Serbii" Bzdura - większość rządów tych państw nie miała czasu, ochoty, możliwości formalnych, interesu w uznawaniu czy nieuznawaniu Kosowa. Po prostu - mówiąc wulgarnie - im to zwisa... Siałababamak (dyskusja) 09:34, 19 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Akurat w dyplomacji takie "zwisa im to" oznacza, że w pełni akceptują dotychczasowy stan rzeczy, czyli, że Kosowo jest częścią Serbii. Aotearoa dyskusja 09:52, 19 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Język słowiński[edytuj | edytuj kod]

Czy nie powinno być raczej dialekt słowiński? Stoigniew >pogadaj< 22:41, 27 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

artykuły o dziesięcioleciach[edytuj | edytuj kod]

Na Wikipedii mamy serię artykułów o dziesięcioleciach, które zawierają sekcje Polityka, Film, Sport i Kultura, wymieniające jedynie listy nazwisk, bez żadnych kryteriów co do umieszczania. Jest to sprzeczne z zasadami tworzenia list i albo powstanie jakiś projekt mający na celu zunifikować i ustalić jednoznaczne zasady, albo to wszystko zostanie w ekspresowym tempie usunięte. Prosiłbym o jakieś komentarze, głosy poparcia czy sprzeciwu. Dodek D 12:21, 29 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

    Normal   0   21                         MicrosoftInternetExplorer4

Pozycjonowanie haseł z Wikipedii[edytuj | edytuj kod]

Witam. Na forum Onetu trafiłem na zachętę wyszukania za pomocą Googla odpowiedzi na zapytanie "kłamca". Szczęśliwy traf i pierwsza pozycja wyszukania zwraca hasło Wikipedii Donald Tusk, gdzie słowo kłamca nie pojawia się ani razu. Pojęcia nie mam o pozycjonowaniu stron, więc ciekaw jestem jak to się robi i czy można uchronić Wikipedię przed takim przedmiotowym traktowaniem.. Kenraiz (dyskusja) 17:41, 29 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

robi się to tak:
[[Wikipedysta:ABX|kłamca]]
i analogicznie w html
<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedysta:ABX">kłamca</a>
Z uchronieniem jest o tyle problem że to w mechanizmach wyszukiwawczych nie należących do Wikipedii leży problem. Można próbować zgłosić do Google: strona pomocy. ABX - (O mnie dyskutuj) 17:46, 29 sie 2008 (CEST)[odpowiedz]

Wiera Gran - linki[edytuj | edytuj kod]

Chciałbym przedyskutować sprawę małego fragmentu artykułu Wiera Gran, które napisałem. Jeden z WPdystów usuwa fragment tekstu z takim uzasadnieniem "jakby u kazdego opisywac ile filmow na yt jest poswieconych danej osobie, to by wikipedia pekla w szwach". Ten długi tekst to "Teresa Czekaj zamieściła na youtube Kadisz dla Wiery Gran [7], który pokazuje zdjęcia grobu i cmentarza Wiery Gran, zdjęcia trumny i garstkę osób, która ją odprowadzała. Czekaj zorganizowała jej pogrzeb i oprawę muzyczną." Ten fragment dodał WPdysta http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedysta:Picus_viridis i ja. Inny WPdysta usunął z tekstu link zewnętrzny dlatego bo "wiki nie jest repozytorium linków". Starałem się wytłumaczyć (w odpowiedziach i w dyskusji na #wikipedia-pl), że tekst w artykule nie jest za długi i że w Wikipedii dodaje się linki zewnętrzne. Teraz tak, tutaj chcialbym ograniczyć dyskusję TYLKO na temat tego czy (1) zdanie "Teresa Czekaj zamieściła na youtube Kadisz dla Wiery Gran [7], który pokazuje zdjęcia grobu i cmentarza Wiery Gran, zdjęcia trumny i garstkę osób, która ją odprowadzała. Czekaj zorganizowała jej pogrzeb i oprawę muzyczną." spowoduje, że wikipedia "pęknie w szwach" (2) oraz "wiki nie jest repozytorium linków". Powodem dlaczego dodałem ten tekst jest to, że w tekście artykułu opisuję, że Wiera Gran, umarla w kompletnym zapomnieniu. Materiał na YT, to jedyny material jaki byłem w stanie znaleźć pokazujący jak niewiele osób było na pogrzebie, co jest opisane w tekście artykułu i jest ważne dla historii jej życia Film tez pokazuje, że jest pochowana na Cmentarzu Żydowskim, mimo że uważała się za ofiarę antysemityzmu. Pokazuje też gdzie jest pochowana i jak wygląda jej grób. Innymi slowy - materiał illustruje artykuł. Jeszcze raz - NIE dyskutujemy tutaj czy linkujemy filmy z youtube, albo praw autorskich do zdjęć. Te dwie inne sprawy warto przedyskutować ODDZIELNIE, ale nie tutaj (jest to znacznie bardziej skomplikowana sprawa ze względu na to, że na PL:WP istnieje silne założenie, że cokolwiek umieszczone na YT jest automatycznie materiałem chronionym). Jeszcze raz - tutaj nie dyskutujemy o YT i prawach autorskich; postaram się odzielnie poruszyć też i tę sprawę, ale nie tutaj. 98.234.39.205 (dyskusja) 17:08, 2 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Jako ten wikipedysta, który pisze "wiki to nie repozytorium linków" pragnę wskazać dwa bardzo istotne elementy:
  1. Jeśli są jakiekolwiek wątpliwości co do praw autorskich to ta dyskusja winna mieć dopiero miejsce, gdy zostaną one rozwiane.
  2. Twierdzę, że podawany link łamie 3 punkt listy pozytywnej wstawiania linków zewnętrznych (choć to zależy od wersji) oraz w sposób dyskusyjny realizuje punkt pierwszy tejże.

--TK (dyskusja) 18:08, 2 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Jeszcze raz: nie dyskutujemy tutaj o prawach autorskich, dlatego bo Twój wpis tego nie dotyczył. Twoja uwaga dotyczyła wyraźnie linków zewnetrznych. Ja twierdzę, że się daje. Np w kilku medalowych artykułach jakie ja sam napisałem są linki zewnętrzne: chociażby w tym który jest obecnie na pierwszej stronie polskiej WP: Edward Flatau albo w Stała słoneczna. Ja twierdzę, że wstawianie linków zewnetrznych nie łamie zasad Wikipedii. Wręcz przeciwnie, tylko ja uwarygodnia. Kwestią może być stosunek materiału - czy artykuł jest tylko zbiorem linków. Ale autorski tekst w WP z kilkoma linkami jest OK. 98.234.39.205 (dyskusja) 20:57, 2 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
(1) Skoro to nie dyskusja o prawach autorskich, to po co o nich było wspominać? (2) Jak widać wszystko tutaj rozbija się o realizację punktu pierwszego pozytywnej listy tych zasad. Dla mnie podany film tego nie spełnia. (3) Nie twierdzę, jak mi się zarzuca, że "wstawianie linków zewnętrznych łamie zasady Wikipedii". Należy je jednak surowo dobierać. (4) Jednocześnie pragnę zaznaczyć, że jako podrzędny Wikipedysta zastosuję się do otrzymanego tutaj consensusu. --TK (dyskusja) 21:18, 2 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Dany link nie rozszerza artykulu o informacje. O pogrzebie mozna napisac w artykule, a zdjecie grobu dac jako zdjecie na wolnej licencji. -- Szczepan talk 19:17, 2 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
(1) A ja uważam, że materiał graficzny rozszerza tekst. Zrobiłem bardzo duży wysiłek, żeby napisać artykuł i zorientować się co jest ważne a co nie; m.in. skontaktowalem się z osobami które ja znały. Nie wiem też czy przeczytałeś artykuł, ale tam jest napisane o tym, że na jej pogrzebie przyszło tylko 13 osób i że umarła w zapomnieniu. Jest pochowana na części cmentarza, która po 10 latach byc oddanna innym i jej grób ma zniknąć. Tak, że ten materiał może być jedynym jaki istnieje i pokazuje jej grób. (2) Nie ma na na commons.wikipedia zdjęć. Staram się skontaktować z Teresą Czekaj i dostać jej zdjęcia z pogrzebu; ale to jest inna sprawa. Dyskutujemy czy sie na WP daje linki zewnętrzne. 98.234.39.205 (dyskusja) 20:57, 2 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Teraz tak, tutaj chcialbym ograniczyć dyskusję TYLKO na temat tego czy (1) zdanie "Teresa Czekaj zamieściła na youtube Kadisz dla Wiery Gran [7], który pokazuje zdjęcia grobu i cmentarza Wiery Gran, zdjęcia trumny i garstkę osób, która ją odprowadzała. Czekaj zorganizowała jej pogrzeb i oprawę muzyczną." spowoduje, że wikipedia "pęknie w szwach" - mainpulacja tym co napisalem. Bylo tam napisane, ze jakbysmy kazdemu mieli filmiki w stylu tribute for dawac, to dawno bysmy sie zapchali. To nie jest fan-site, tylko Wikipedia i dotyczy to zarowno Bacha jak i Dody. Herr Kriss 19:19, 2 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Napisałeś dokładnie tak jak ja to zacytowałem i usunąłeś dokładnie fragment jaki ja zacytowałem. Bardzo to łatwo sprawdzić; popatrz się na swój wpis tutaj[7] i na historię artykułu. Nie ma tutaj o czym dyskutować.
Natomiast możemy ewentualnie dyskutować czy Wierze Gran należy się film i czy na Wikipedii stosuje się proporcjonalność wpisów z zależności od zasług. Ja zrobiłem dośc duży wysiłek, żeby o niej napisać i uważam, że tak. Głębszą sprawą jest czy, powiedzmy, hasło o Bachu powinno być dłuższe niż hasło o Dodzie. Tak rozumiem Twój wpis, o "pękaniu w szwach". Tutaj odpwiedź jest jednoznaczna - Wikipedia nie ma tego typu ograniczeń. Świetnym przykładem jest tutaj 1,000,000 hasło w angielskiej WP ([8]), które dotyczyło małej stacji kolejowej. Sam to hasło wpisywalem do polskiej WP i świetnie pamietam dyskusję na ten temat. Z tej okazji Jimbo Wales dał kilka wywiadów, w której bronił właśnie tej zasady, że "pękanie w szwach" to zaleta a nie wada WP. Proszę, żebyś przywrócił wpis w haśle o WG. 98.234.39.205 (dyskusja) 20:57, 2 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
A my wlasnie tym sie roznimy od stron fanow, ze u nas jest pewien przesiew informacji. Niektore z nich umiescimy jako encyklopedyczne (zawod, wiek, nagrane dziela), a niektore na nieencyklopedyczne (jakie zwierzeta lubi, jak mial na imie jej pierwszy chlopak, jakie ktos tributes zlozone z obrazkow nagral na YT na temat danej osoby). Mowiac o pekaniu w szwach nie mialem na mysli ilosci artykulow, czy encyklopedycznych informacji, ale wlasnie takich, ktore nic nie wnosza do artykulu. Grob jeszcze jest, mozna zrobic zdjecie, o pogrzebie mozna napisac, zdjecia siostr, albo ksiezy nie sa potrzebne, muzyka nie jest zwiazana z Wiera - ani jej nie skomponowala, ani nie zagrala. Herr Kriss 21:09, 2 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
W tych zdjeciach zakonnic i zdjęciach Gwiazdy Dawida na grobie są pewne subtelności, których nie rozumiesz, a które powodują, że te zdjęcia są materiałem encyklopedycznym. Otóż Wiera Gran umierała nadal bojkotowana w Izraelu i na swoj sposób starała się odciąć od tej przeszłości. A mimo to jest pochowana na cmentarzu żydowskim. Umierała w tym samym domu, w którym umarł Norwid na obczyźnie w Paryżu (podobnie jak on zapomniany) i dlatego zdjęcie pokazujące zakonnice z tego domu jest takie ciekawe. To, że tyle osób składa "tribute" Wierze Gran teraz po jej śmierci jest encyklopedyczne ze względu na całe jej życie, w którym nikt nie składał jej takich hołdow. Ale my tak naprawdę NIE O TYM rozmawiamy. Wikipedia jest cenna przez własnie takie małe dodatki, które nie znajduja miejsca w zwykłych encyklopediach, a które dla Ciebie jest "pękaniem w szwach", a dla innych nie. Przeczytaj komentarz J. Walesa z okazji milonowego artykułu w angielskiej wikipedii na temat byle jakiej kładki kolejowej [9]. "Jestem zachwycony tym, że milionowy Angielski artykuł jest na temat stacji kolejowej Jordanhill. Coś takiego nie pojawiłoby się w tradycjonalnej encyklopedii, ale pokazuje że Wikipedia reaguje na potrzeby i zainteresowania róznych ludzi, a nie jest tylko pod dyktatem uczonych czy kulturoznawców, którzy decydują co jest warte żeby być lub nie w encyklopedii". 98.234.39.205 (dyskusja) 22:44, 2 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Podany wyżej argument: "Jeśli są jakiekolwiek wątpliwości co do praw autorskich to ta dyskusja winna mieć dopiero miejsce, gdy zostaną one rozwiane." Jest niezasadny. Treści zawarte na stronach wskazanych linkami zewnętrznymi nie są treściami zamieszczonymi w Wikipedii, dlatego nie ma tu zastosowania ograniczenie dotyczące praw autorskich.

Jedyny argument dotyczący linku zewnętrznego, to czy treści zawarte na stronie wskazanej linkiem są istotne informacje rozszerzające lub uwiarygadniające treści artykuły. W zasadzie filmiki nie wnoszą tego typu treści a YT jest szczególnie nielubiane za łamanie praw autorskich i niską jakość filmików. Ale nie można wszystkiego co jest YT traktować jak śmiecie, filmy dokumentalne wnoszą pewne informacje i wymagają rozważenia. Podobnie zamieszczenie jednozdaniowej informacji opisującej film dokumentalny zamieszczony na YT i nie ma obawy by wikipedia pekla w szwach. StoK (dyskusja) 19:14, 4 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

zarząd dróg wojewódzkich[edytuj | edytuj kod]

Chciałbym utworzyć ww. artykuł, lecz zastanawiam się nad tym czy należałoby utworzyć właśnie jeden główny artykuł, który by opisywał tego rodzaju organ czy też lepiej by było opisać każdy organ z osobna. Nadmienię, że istnieje ich 16. --JD dyskusja 22:01, 5 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Moim skromnym zdaniem, powinien być jeden artykuł ogólny o wszystkich wojewódzkich zarządach. A jeszcze komu przyszłoby do głowy tworzyć osobno artykuły o wszystkich zarządach dróg powiatowych? Rozek19 (odpowiedz) 23:06, 5 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Z drugiej strony ile już powstało Nadleśnictw? Zgadza się że zarząd dróg powiatowych to przesada. Ale czy zarząd dróg wojewódzkich (16) nie jest bardziej ency niż OSP w jakiejś wsi? --JD dyskusja 23:43, 5 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Z tymi OSP to mnie zagiąłeś. Sam nie wiem. Wojewódzkie zarządy drogowe są chyba ustawowe. Natomiast powiatowe — nie, ponieważ to powiat sam decyduje, czy zarządzanie drogami wykonuje osobiście zarząd powiatu poprzez komórkę organizacyjną starostwa powiatowego, czy też tworzy osobną jednostkę organizacyjną powiatu w postaci zarządu dróg powiatowych. Jeśli cokolwiek mogę w takim razie doradzić, to najpierw napisanie hasła ogólnego o zarządzie dróg wojewódzkich, a dopiero potem o 16 zarządach, przy czym te 16 haseł nie może być powtórzeniem informacji z hasła ogólnego. Rozek19 (odpowiedz) 10:29, 6 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
  • Zasada zdrowego rozsądku. Jeżeli będzie istniał ogólny artykuł o zarządzie dróg wojewódzkich, precyzujący zadania i obowiązki takiego organu, to co jesteśmy w stanie napisać o konkretnym, na przykład małopolskim zarządzie, co nie byłoby powieleniem informacji z artykułu głównego? Jeżeli jesteśmy w stanie wpisać tylko adres, telefon i nazwisko szefa – to na mocy WP:CWNJ taki artykuł się nie nadaje. Ale jeżeli potrafisz napisać coś, co odnosi się rzeczywiście tylko do tego konkretnego zarządu i nie powiela informacji z innych artykułów - to czemu nie? Ale, zgadzam się, najpierw artykuł główny, ogólny. JoteMPe dyskusja 12:01, 6 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
    można zdeklarować obszar działania, fundusze przeznaczone (przyznane) na drogi wojewodzkie, placówki administracyjne, osprzęt organu no i to co jest chyba najważniejsze - kto konkretnie odpowiada za zły stan dróg wojewódzkich. Powiedziałbym nawet, że [Rejon Dróg Wojewódzkich w Igrekowie] jest też ency.--JD dyskusja 18:06, 6 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Linki do anime.com.pl w artykułach o konwentach mangowych[edytuj | edytuj kod]

Jak zapatrujecie się na umieszczanie linków zewnętrznych do anime.com.pl w opisach konwentów miłośników mangi anime? Przykładowo, do artykułu o konwencie BAKA można podlinkować tę stronę, na której jest lista wszystkich publikacji na temat kolejnych edycji BAKI. Uważam, że byłby to wartościowy dodatek, tym bardziej, że anime.com.pl dysponuje bodajże największą bazą zdjęć i relacji mangowych konwentów.

Czy po drodze Merlin Monroe z Wierą Gran ?[edytuj | edytuj kod]

Chciałabym poruszyć pewną kwestię z kategoriami związanymi z narodowością. Temat pewnie był klepany już niejednokrotnie, ale piszę tu, aby poza osobami zainteresowanymi (zapraszam szczególnie do rozmowy Slava, Filipem'a oraz pewnego anonimowego użytkownika) mogli swoje uwagi wpisać także inni użytkownicy.

1. W haśle Wiera Gran bardzo brakuje mi kategorii "Polscy Żydzi" oraz informacji o tym, że Gran jest pochodzenia żydowskiego (nie ukrywam, że prezentuję tutaj stanowisko Slava). Dlaczego? - otóż :

- Źródła, Źródła, źródła ... Jeżeli nawet Pani Wiera wyrzekła się swojej religii i odżegnuje się od pochodzenia (???), to na to trzeba twardych źródeł, których mi ewidentnie brakuje w artykule, a nie komentarza, że na jej pogrzebie były zakonnice katolickie. Usuwanie kategorii, bez podawania w haśle wyraźnych informacji o jej pochodzeniu oraz o jej stosunku pod koniec życia do tych spornych kwestii jest moim zdaniem małą manipulacją i wprowadzaniem w błąd, ponieważ jeżeli ja miałabym szukać (jako laik) czegoś o tej artystce, to szukałabym po linii "artyści żydowscy", a nie nawet "artyści polscy". Kategorie nie są od tego aby, przyklejać etykietki narodowościowe, ale aby ułatwić poruszanie się po Wikipedii.
- Jeżeli usuwa się kategorię, podając argumenty takie jak tu, zwłaszcza te o jej końcowych przekonaniach, to dlaczego "doklejono jej etykietkę narodowościową" "Polscy piosenkarze", skoro Pani Wiera znaczną część swojego życia spędziła na przykład w Francji i równie dobrze pasowała by kategoria "Francuscy piosenkarze"? Czy kiedykolwiek stwierdziła, że czuje się Polką? Chcę tylko zasygnalizować, że podejście, "Dajmy więc jej spokój i po smierci nie wstawiajmy jej kategorii, ktorych być może by sobie nie życzyła, i które być może nie sa prawdziwe." - prowadzić może do absurdalnych dywagacji, że być może na tej samej zasadzie Wiera Gran nie czuła się polską piosenkarką?
To ja orginalnie usunąłem kategorię. W artykule Joanny Szczęsnej z Gazety Wyborczej jest http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53662,5260775.html?as=2&ias=2&startsz=x nastepujący fragment Trzeba powiedzieć, że Gran zawsze odpłacała pięknym za nadobne. - Zostałam antysemitką - powtarzała mi. - Tak się cieszę, że miałam transfuzję i jestem teraz czystej krwi Aryjką. Jej książka "Sztafeta oszczerców" z roku 1980 jest atakiem na jej oskarżycieli w Izraelu. Tak jak napisałem w orginalnym uzasadnieniu - dajmy jej spokój przez wstawianie kategorii, których by może nie chciała mieć. To jeżeli chodzi o konkretną sprawę Wiery Gran. Muszę też powiedzieć, że nie są to sprawy marginalne. Jest grupa wikipedystów, które dodaje kategorię Polscy Żydzi jakby "z marszu". Nie uwzględniając, czy dana osoba była religijna. Czasami jest to powodowane "dobrymi" intencjami - uwypukleniem przyczynku Żydów do polskiej kultury. Jest też druga grupa WPdystów, nie ma co to obwijać w bawełnę, dla której "Polski Żyd" to negatywna etykietka. Prowadzi to do groteskowych sytuacji - np w pierwszym paragrafie (w ktorym opisuje się zazwyczaj rolę osoby i jej zasługi) wstawiane jest, np "neurolog żydowskiego pochodzenia". Osoby, które są katolikami, także lądują w kategorii "Polscy Żydzi". Podobnie osoby zasymilowane, ateiści, itd. 98.234.39.205 (dyskusja) 18:37, 19 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
2. Na decyzję, aby podjąć ten wątek miała wpływ mała moja konsternacja związana z kategoriami w haśle Marilyn Monroe. Otóż sławna MM jest w kategorii "Amerykańscy Żydzi", hmmm ...., zastanawiające jest to w kontekście perturbacji z Wierą Gran. Przecież ta ślicznotka była konwertytką na judaizm reformowany, na skutek krótkiego epizodu w jej życiu, mianowicie zawarcia związku małżeńskiego z Arturem Milerem (źródło: Wikipedia). Jakoś w tym kontekście trudno mi ją "sklasyfikować" jako żydówkę (Żydówkę???), gdzie sama Wiera Gran figuruje tylko jako "polska piosenkarka".

Podejmując tę dyskusję nie chcę się spierać, kto tu lepiej zna jaki życiorys i jest lepszym ekspertem od tożsamości narodowej znanych osób, a jedynie chcę wyrazić swój głos obawy, jako korzystającego z encyklopedii, o czytelność pewnych niezaprzeczalnych faktów oraz o pewną szerszą niekonsekwencję w kategoryzacji według narodowości/wyznania. Pleple2000 (dyskusja) 10:14, 10 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

  • Nie rozumiem tu czegoś chyba na skutek pomieszania kryteriów narodowościowych z religijnymi. Wyrzekać lub konwersować (?) się można religii. Do wyznawców judaizmu, katolicyzmu itd. należałoby zaliczać wszystkich, którzy mieli w swoim życiu okres, w czasie którego byli wyznawcami danej religii. Dla celów porządkowych nie ma znaczenia jaką akurat mieli koncepcję w jakimś określonym momencie życia. Kryterium narodowe i rasowe jest niezależne od woli, w tej kwestii nie ma nad czym dyskutować. Jeśli Wiera Gran była z pochodzenia Żydówką to żadne oświadczenie woli tego nie zmieni. Jeśli MM nie była Żydówką z pochodzenia, a stała się wyznawczynią judaizmu za życia to chyba nie czyni jej Żydówką? Kenraiz

(dyskusja) 11:04, 10 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

  • I tu jesteś w grubym błędzie - twoje stwierdzenie "Jeśli Wiera Gran była z pochodzenia Żydówką to żadne oświadczenie woli tego nie zmieni" pochodzi z dawnyhch epok i obecnie jest całkowicie negowane. Zarówno polskie prawo (art. 4 Ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym) oraz prawo europejskie (art. 3 Konwencji ramowej o ochronie mniejszości narodowych) stwioerdzają wprost, że przynalezność do danego narodu jest deklaratywna i każdy ma prawo zadeklarowania przynależności do danego narodu. Dlatego gdyby np. Kaczyński zadeklarował się jako Samoańczyk, to zgodnie z obecnym prawem byłby obywatelem Polski narodowosci samoańskiej. Zatem każde zaklasyfikowanie kogoś do danej narodowości tylko dlatego, że ktoś tak uważa (bo rodzicze czy dziadkowie byli tej narodowości) jest najzwyklejszym POV. Aotearoa dyskusja 08:30, 15 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Więc rozumiem, że w przypadku MM kategoria jest mylna, czy ja tylko tak zgłupiałam? Pleple2000 (dyskusja) 11:11, 10 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
    • Dokładnie tak. Ustaliliśmy już jakiś czas temu, że nie tworzymy kategorii określających przynależność religijną, a pochodzenie etniczne. W przypadku osób, które nie przyznawały się publicznie do bycia danego pochodzenia np. żydowskiego interpretacje co do przypisania kategorii są różne (casus Geremka czy Michnika). rdrozd (dysk.) 11:08, 10 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Minnesota[edytuj | edytuj kod]

Szczerze powiedziawszy nie wiem, co zrobić z tym hasłem. To tłumaczenie z en.wiki, gdzie Minnesota jest medalowa. Polska translacja jest uboższa o jedną sekcję i kilka podsekcji, za to bogatsza o "Polonię w Minnesocie" (nie chwaląc się ja jestem autorem tych kilku zdań o Polakach). Dla mnie w tym stanie - po poprawkach językowych - spokojnie nadaje się na DA.

W czym więc problem? Ano w tym, że przy tłumaczeniu pominięto wszystkie przypisy z oryginału: te trzy sieroty, które można tam obecnie zauważyć, wstawiłem ja. Żal trochę, aby tak obszerne opracowanie (uźródłowione kompletnie na en.wiki!) marnowało się jako "zwykły" artykuł, tym bardziej, że przecież jakość jest naszą piętą achillesową i niewiele mamy Dobrych i Medalowych wpisów.

Najprostsze wydaje się po prostu przeniesienie przypisów z angielskiej Wikipedii, jednak to żmudna, czasochłonna praca, której sam się nie podejmę. Ktoś ma jakiś pomysł, co z tym zrobić? Galileo01 Dyskusja 03:30, 12 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Dodam, że dosłowne tłumaczenie w wielu miejscach przełożyło się na niezręczności stylistyczne. Faktycznie jednak stosunkowo niewielkim wysiłkiem można hasło podciągnąć do stanu DA, co najmniej. Kenraiz (dyskusja) 12:09, 12 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Poprawiłem kilka literówek ale zapewne jakieś jeszcze są. Chyba tłumaczenia wymaga fragment Minnesota#Władza wykonawcza "The governor has a...". To tyle ode mnie :) Bandurr → (dyskusja) 14:03, 12 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Dotłumaczyłem ten fragment. Galileo01 Dyskusja 18:36, 12 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Nóż i piec[edytuj | edytuj kod]

Opisywany problem może wydawać się banalny, ale raczej nie jest. Kiedyś hasło nóż wyglądało tak. Hasło piec jest nadal disambigiem, aczkolwiek jest tam link do hasła piec przemysłowy, za to ten piec, z którym chyba się nam to hasło kojarzy najbardziej, jest zdefiniowany w disambigu (bez linku) jako "potocznie - każde urządzenie ogrzewnicze". Dlaczego o tym piszę? Są pewne pojęcia, które wydawałoby się, że jak z koniem - każdy wie, co to jest. Tylko teraz kwestia jest taka czy są to hasła podstawowe, czy też tylko potoczne rozumienia pewnych terminów, które w nauce/technice definiuje się bardziej precyzyjnie. W haśle nóż są teraz dwa znaczenia - więc to hasło, czy disambig? W haśle piec też można by opisać typy piecy, włączając w to przemysłowe. Ale co poza tymi przemysłowymi i powiedzmy kuchennym?

Zmierzam do sedna. Będąc w kilu skansenach robiłem m.in. zdjęcia pieców - takich w zwykłych chatach np. półkurnych, ale i pieca garncarskiego. Ten ostatni nie jest przemysłowy, bo to epoka wcześniejsza. Ponieważ o chacie półkurnej ani o piecu garncarskim hasła nie ma, a sam poza substuba bym nie wyszedł, więc zdjęcia chciałem wrzucic do hasła piec, licząc na to, że to jako pojęcie podstawowe, co najwyżej do innych będzie odwoływać przez disambigR. Niestety nie - jest disambig. Myślę, że takich przypadków związanych z hasłami odnoszącymi się do codzienności jest więcej. Ok, te piece można by opisac z punktu widzenia etnograficznego, inne narzędzia też. Ale czesto trafia sie własnie na disambigi czy redirecty i trudno to ugryźć. Piwnica jest np. disambigiem do kondygnacji, a sa też piwnice wolnostojące, nie będące częścią budynku. ten redir był akurat tymczasowy, ale założony jednak kilka lat temu.

Idąc dalej - jest też szereg haseł, będących disambigami, a w nich są opisane pewne szczególne przypadki hasła podstawowego, czy powiedzmy przedmiotu, którego nazwa wzięta została do określania innych przedmiotów/zjawisk. Weźmy choćby pod uwagę dzwon. Wiem, że czasami bywają co do szczegółów spory, więc co polecacie zrobić z tymi trzema hasłami przeze mnie przytoczonymi (dzwon, piec, piwnica) - zmieniać je w artykuły? Przykuta (dyskusja) 23:37, 15 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Tadeusz Leśniak[edytuj | edytuj kod]

http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Tadeusz_Le%C5%9Bniak&diff=next&oldid=10217001 - to wygląda podejrzanie, jakby przepisane z jakieś ulotki, okładki płyty, czy czegoś podobnego. W wyszukiwarkach w każdym bądź razie taki tekst nie występuje. Z jednej strony trochę szkoda rewertować, bo trochę informacji jest (aczkolwiek bez źródeł), ale będzie się komuś chciało to redagować? Wojciech mula (dyskusja) 00:26, 16 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Bajki, filmy dla dzieci itd.[edytuj | edytuj kod]

Wyszukując literówki, błędy ort., int. itd. zaobserwowałem, że najwięcej występuje ich w art. dot. bajek, filmów dla dzieci i młodzieży. Zazwyczaj art. te są pisane stylem potocznym, pełno w nich błędów ort., styl. i logicznych. Opisy fabuły i postaci są bardzo szczegółowe (za szczegółowe!), tendecyjne i nieencyklopedyczne. Zastanawiam się skąd w ogóle czerpana jest wiedza na ich temat (brak podanych źródeł).

Wydaję mi się, że takimi art. nie zajmuje się nikt z "poważnych" wikipedystów, (czemu się nie dziwie, bo poprawki są wyjątkowo uciążliwe), dlatego wyglądają tak, jak wyglądają.

Macie jakiś pomysł na rozwiązanie wskazanych problemów? Siałababamak (dyskusja) 14:51, 17 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Dopóki artykuły o kreskówkach tworzone są przez młodocianych wikipedystów, czyli osoby najbliżej z kreskówkami związane, tak właśnie będzie. Obserwując ostatnie zmiany często natykam się na przejawy ich działalności i tu niewiele da się zdziałać, poza próbami edukowania edytorów dodających przesadne ilości nieuźródłowionych i pisanych kolokwialnym stylem informacji. Odnośny wikiprojekt z aktywnymi uczestnikami by na pewno pomógł, bo kategoria rozległa, a dłubaninki sporo. Wojciech Pędzich Dyskusja 15:32, 17 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Encyklopedyczność postaci[edytuj | edytuj kod]

Cały czas nie mogę "przeżyć" encyklopedyczności Shannon Rutherford. Nie mówię, że takie treści mają zniknąć, ale wg mnie powinny trafić do zbiorczego hasła typu Postacie z serialu Herosi lub sekcji Zagubieni#Obsada i postacie. Nie mówię, że wszystkie postacie są nieencyklopedyczne, niektóre są z uwagi na znaczenie dla kultury (chociażby Rzecki). Proszę mi jednak wybaczyć, że nie widzę wpływu Shannon Rutherford dla szeroko rozumianego rozwoju kultury w Polsce i na świecie.

Czy ktoś nie podjąłby się stworzenia zasad encyklopedyczności dla postaci (fikcyjnych: literackich, filmowych, animowanych itd.)? Rozek19 (odpowiedz) 22:57, 17 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

PS. Niektóre hasła można chyba przenieść do Lostopedii. Rozek19 (odpowiedz) 22:59, 17 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Kierunek przekierowania nazwy Kościoła[edytuj | edytuj kod]

Proszę Wikipedystów o opinię w sprawie kierunku przekierowań dotyczących nazwy jednego z rytów Kościoła katolickiego. W obecnej chwili nazwą główną jest Łaciński Kościół katolicki. Istnieją jednak sugestie by przywrócić ją do postaci: Kościół rzymskokatolicki. Nie znalazłem żadnych konkretnych wskazówek w tej sprawie, dlatego ideą zgłoszenia jest ustalenie konsensus, który zaowocuje poprawieniem przy pomocy bota wszystkich przekierowań na ustalony kierunek. A teraz argumenty przemawiające za nazwami:

  • Łaciński Kościół katolicki - nazwa, którą Kościół używa sam wobec siebie w wystąpieniach oficjalnych (np: łaciński patriarchat), nazwa określa wspólnotę rytu (obrzędu), a nie terytorium, którym w rzeczywistości jest Kościół rzymski, czyli diecezja rzymska (Sanctæ Romanæ Ecclesiæ), do związku z papieżem odwołuje się przymiotnik katolicki nie zaś rzymski.
 Przeciw Rozek19 (odpowiedz) 22:23, 25 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
 Za Instytucje powinny być opisane pod ich właściwymi nazwami, a nie potocznymi. Aotearoa dyskusja 10:26, 30 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
 Za lepiej unikać nazw potocznych w przypadku kościołów, bo łatwo o pomyłki - np. mamy hasło pod nazwą Kościół katolicki obrządku bizantyjsko-ukraińskiego a nie jak potocznie się mówi Kościół greckokatolicki czy unicki (bo te nazwy mogą się odnosić też do innych kościołów) i nie Kościół bizantyjsko-ukraiński (bo tak też określa się niekiedy Rosyjską Cerkiew Prawosławna na Ukrainie)Gdarin dyskusja 10:36, 30 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
  • Kościół rzymskokatolicki - popularne i ugruntowane (zwłaszcza w Polsce) określenie Kościoła. Albertus teolog (dyskusja) 14:19, 20 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
 Za Jestem za priorytetem ugruntowanych nazw popularnych. Analogicznie jak to jest w przypadku hasła Polska (nie Rzeczpospolita Polska), zwyczajowych nazw organizmów (nie nazw naukowych), biogramów Madonna (piosenkarka) (nie Madonna Louise Veronica Ciccone Ritchie) itd. itp. Zatem w tym przypadku lepiej użyć jako tytułu hasła czytelnego dla większości określenia "Kościół rzymskokatolicki", o nazwie oficjalnej poinformować zaraz na początku artykułu i uczynić z niej przekierowanie. Kenraiz (dyskusja) 00:24, 25 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
  • Jak już wspominałem w dyskusji artykułu: czy rolą przekierowań nie jest naprowadzenie na właściwe lub pełne nazwy? Nazwy krajów zmieniają się w historii, ale ich rdzeń narodow jest niezmienny, w ten sposób nazwy krajów są nezmienne i są róże od ich nazw ustojowych. Przeciw Madonnie stawiam Katarzynę Sowińską - oza tym gwiazdy same zmieniają swoje nazwiska by identyfikować je właśnie w ten sposób. W ten sposób szanje się ich prawo do samookreślenia. Przeciw zwyczajowym nazwom stawiam Robinię - do przedchwli myślałem, że to akacja albo grochodrzew (to są nazwy popularne) - nic nie pasuje z Twoich założeń. Albertus teolog (dyskusja) 23:30, 29 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
 Za Rozek19 (odpowiedz) 22:23, 25 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
 Za Wszystkie wikipedie linkowane w interwiki mają tę postać. Po prostu jest używana, a nazwa poprawna formalnie ... powinna być, ale nie w tytule. Tak samo mamy Stany Zjednoczone a nie Stany Zjednoczone Ameryki i wiele innych. rdrozd (dysk.) 22:46, 25 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
 Za jw. Bandurr → (dyskusja) 22:54, 25 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
 Za W dokumentach kościelnych, w II soborze watykańskim, w wypowiedziach papieskich, na stronie episkopatu... praktycznie wszędzie nazwą używaną jest Kościół katolicki. I ta nazwa jest prawidłowa. Otóż "Kościół katolicki obejmuje Kościół rzymskokatolicki, zwany też łacińskim i Kościoły wschodnie, określane jako unickie" (Kościół, w: Encyklopedia Katolicka, t. IX, Lublin 2002, s. 1023). I nie bardzo widzę, co tu jest do głosowania. Reasumując, mamy Kościół katolicki, który składa się z Kościoła rzymskokatolickiego lub łacińskiego Kościoła katolickiego oraz katolickich Kościołów wschodnich. I nie jest prawdą, jakoby łaciński był poprawniejszy od rzymskiego. A zatem przyjąć można jedno lub drugie - w związku z tym, przy obu prawidłowych i spotykanych w dokumentach kościelnych, wypada wybrać chyba częściej używane (w mojej opinii częściej używany jest jednak rzymskokatolicki). Chyba, że chcemy wyrazić to pełniej, to wówczas otrzymamy spotykane rozwinięcie: Kościół katolicki obrządku łacińskiego lub - rzecz jasna, wedle nazwy mszału - rzymskiego. A Stany Zjednoczone winny linkować jednoznacznie do poprawnej nazwy: Stanów Zjednoczonych Ameryki a nawet chyba ...Ameryki Północnej. Wulfstan (dyskusja) 12:22, 30 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
  • Nie jest sprawą Kościół katolicki, ale ta jego część, o której napisałem sobór nie jest zgromadzeniem właściwym dla Kościoła rzymskokatolickiego, ale dla Kościoła katolickiego więc odwołanie do soboru nie jest tu właściwe. Podobnie odwołanie do Mszału Rzymskiego ponieważ on kodyfikuje i określa jedynie liturgię, a nie Kościół jako wspólnotę sui iuris czyli odrębność nie tylko litugiczną, ale pełną autonomię organizacyjną (nb. ten sam ryt liturgiczny może być stosowany jednocześnie przez Kościoły katolickie i niekatolickie). A czy jest poprawniejszy? - nie ma rzymskokatolickgo patriarchy Aniochii, ale nazywa się go łacińkim, Kodeks Prawa Kanonicznego dotyczy Kościoła łacińskieo, w krajach gdzie domnują Kościoły wschodnie powszechne jest określenie łacinnicy, a nie rzymscy katolicy. Albertus teolog (dyskusja) 13:26, 30 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
  • KPK używa pojęcia Kościół łaciński, a chyba nie łaciński Kościół katolicki, gdy pisze o tej części Kościoła katolickiego, która jest związana bezpośrednio z Rzymem i używa Mszału Rzymskiego. Dlatego odwołałem się do Encyklopedii Katolickiej, która jasno precyzuje, że obie nazwy są sobie warte i nie wykazuje słusznej i słuszniejszej. Wulfstan (dyskusja) 13:48, 30 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
  • Użycie w KPK zwrotu Kościół łaciński dotyczy właśnie łacińskiego Kościoła katolickiego i żadnego innego. Czyli Kościoła, który sui iuris jest tą częścią Kościoła katolickiego i który jednocześnie używa Mszału Rzymskiego. Te rzeczy nie są bowiem jednoznaczne. Np. wspomniani wyżej melchici są bezpośrednio związani z Rzymem, ale nie używają rytu rzymskiego. Najprostszym przykładem odwrotnej sytuacji są lefebryści. Brak przymiotnika katolickiego w pierwszym kanonie KPK wynika z doktrynalnego założenia: extra Ecclesiam nulla salus. Albertus teolog (dyskusja) 15:50, 30 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Nieporozumienie w zaleceniach[edytuj | edytuj kod]

Natknęłam się na taki problem związany z kolejnością umieszczania sekcji końcowych w hasłach. Okazuje się, że są dwie szkoły, poprawiamy sobie tę kolejność nawzajem i każdy powołuje się na zasady Wikipedii. Do rzeczy: Wikipedia:Zalecenia edycji artykułów biograficznych#Struktura i zawartość hasła podaje kolejność – Przypisy, Zobacz też, Bibliografia lub Źródła, Linki zewnętrzne, Pomoc:Jak napisać doskonały artykuł#Układ idealnego artykułu zaleca – Przypisy, Bibliografia, Literatura dodatkowa (opcjonalna), Zobacz też (opcjonalna), Linki zewnętrzne (opcjonalna). Różnica polega na miejscu Zobacz też w haśle. Łeba «+» 21:33, 24 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Ja konsekwentnie poprawiałem wg tej drugiej wersji, bo uważam "Zobacz też" i "Linki zewnętrzne" za sekcje, będące już jakby poza artykułem, do których czytelnik kieruje się, gdy już przeczytał wszystko co w nim było, a wciąż czuje niedosyt i chciałby się dowiedzieć czegoś więcej na ten temat. Przypisy i Bibliografia są natomiast nierozerwalnie związane z tekstem artykułu, więc muszą być zaraz za nim. Gdarin dyskusja 22:03, 24 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Zobacz też i Linki to dwie ostatnie sekcje, też tak uważam. Julo 22:07, 24 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Koledzy, nie tak ostro ;-) . "Linki" - owszem, na samym końcu, ale "Zobacz" to wyłącznie wikipedialny twór, i powinien być zaraz za główną treścią. Ponadto tak w ogóle to wg mnie układ ogólny artykułu powinien być taki:
  1. Tytuł i ewentualnie streszczenie w przypadku dłuższych haseł oraz inne konieczne tutaj wikikonstrukcje jak np. infoboks (=Karta tytułowa)
  2. Spis treści (sekcji) (=Spis treści)
  3. Tekst główny, ewentualnie podzielony na sekcje, z tablicami, ilustracjami i innymi wikikonstrukcjami (=Podstawowy zrąb dzieła lub Tekst główny, oraz tabele i ilustracje włączone do tej części)
  4. Zobacz też oraz inne wikikonstrukcje (=Aneksy lub Dodatki)
  5. Przypisy (=Przypisy)
  6. Bibliografia (=Bibliografia załącznikowa)
  7. Linki (odnośniki) (=Bibliografia załącznikowa (internetowa))
  8. Kategorie
  9. Interwiki
Szczegóły, uzasadnienie i wyjaśnienie tego, co jest pisane powyżej kursywą - patrz Wikipedia:Głosowania/Szablon_sekcji_końcowych#Dyskusja. W tej dyskusji np. Kenraiz pisał o tym, że "Zobacz" pasuje zaraz za tekstem. Pzdr., Ency (replika?) 00:03, 25 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Jak gdzie indziej wspieram mocno w tej kwestii Encyego. "Zobacz też" wskazuje treści Wikipedii powiązane tematycznie, rozszerzające lub uzupełniające treść artykułu. Nie powinny trafiać gdzieś głęboko pod przypisy i bibliografię. Same zresztą zajmują na tyle mało miejsca, że nie psują czytelności układu hasła. Kenraiz (dyskusja) 00:16, 25 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Linki zewnętrzne to nie to samo co bibliografia internetowa. Na przykład piszę hasło o jakmiś malarzu na podstawie jakichś źródeł (i te umieszczam w bibliografii), ale znajduję na hiszpańskiej Wikipedii odnośnik do hiszpańskiej strony internetowej jakiegoś muzeum, gdzie jest galeria z mnóstwem zdjęć obrazów tego malarza, więc mogę wrzucić link do niej w sekcji Linki zewnętrzne (z odnotacją, że to stona hiszpańska). Ale nie znaczy to, że ja z tej strony korzystałem przy tworzeniu artykułu, tylko że zachęcam do jej odwiedzenia - ci, którzy znają hiszpański poczytają sobie, a wszyscy obejrzą zdjęcia obrazów. A co do kolejności sekcji - jak widać są dwie szkoły: falenicka i otwocka. :) Gdarin dyskusja 09:17, 25 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Gdarinie, oczywiście że w publikacjach hateemelowych tak w ogóle linki zewn. to nie to samo co bibliografia internetowa w publikacji papierowej. Tylko że na wikipedii umówiliśmy się, że robimy wyjątek od zasad budowy stron www, czyli że nie dajemy linków zewn. w podstawowej części strony, natomiast umieszczamy je w specjalnej sekcji końcowej (i nie ma co pisac o dwóch szkołach w tej kwestii - szkoła odkąd jestem na plwiki jest jedna). I to jest powód, dla którego utożsamiłem wikipedialną sekcję "Linki zewn." z papierową częścią "Bibliografia internetowa". Ponadto w zasadzie można mieć zastrzeżenie, że tak w ogóle korelowałem zasady edytorskie papierowych publikacji książkowych z artykułami wikipedii, co jest niby trochę dziwne, ale nie jest - niektóre artykuły to spore książki. Uważam, że taka korelacja jest weryfikowalna oraz logiczna i spójna (te dwie ostatnie cechy nie występują w naszych zasadach), oczywiście jeśli odrzucić swoje osobiste upodobania, przyzwyczajenia i WPW. Proponuję z tego względu całościowo uregulować kwestię struktury artykułu, oczywiście jako zalecenie. Pzdr., Ency (replika?) 21:42, 25 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

No właśnie, jak widać nie ma jednomyślności (na razie), więc co ma zrobić nowicjusz? Poza tym spotkałam się z niemiłymi uwagami w stosunku do doświadczonego wikipedysty, że źle ustawia kolejność, a jak ta osoba zaczęła stosować zmienioną kolejność, to zaatakowano ją z drugiej strony. Chyba nie jest dobrze, że w dwóch różnych miejscach zalecenia różnią się od siebie. Czy nie byłoby lepiej na obu wskazanych przeze mnie stronach zastosować tymczasowo alternatywę? Łeba «+» 11:14, 25 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Proponuję wprowadzić do obu miejsc, że mamy kolejność - Zobacz też, Przypisy. Pzdr., Ency (replika?) 21:42, 25 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Zrobione. Pzdr., Ency (replika?) 00:02, 30 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Widzę, że znów przegapiłem rozmowę:) Ja tylko swoje 3 grosze dołożę:

  • w moim odczuciu linki zewnętrzne to jest zobacz też tylko w sieci (czyli obie sekcje mają funkcję uzupełnienia i rozszerzenia treści)
  • przypisy i bibliografia ściśle odnoszą się do treści artykułu
  • jeśli któryś z układów zdecydowanie ma przewagę, to w przyspieszonym trybie należny wprowadzić zmiany w zaleceniach jak również w MediaWiki:Gadget-edit-buttons.js

Karol007dyskusja 11:34, 3 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

Zauważyłem że coś takiego Holek skombinował :-)0 , ale nie miałem czasu aby zareagować. Oczywiście że należy to natychmiast wstrzymać, bo zostało zrobione bez sprawdzenia jak jest w zasadach/zaleceniach, ponadto i tak u mnie te przyciski nie działają. Pzdr., Ency (replika?) 15:32, 3 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
Skrypt moge poprawić, tylko czy w zaleceniach, we wszystkich miejscach będzie tak samo? Karol007dyskusja 23:31, 4 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

Zjednoczone Emiraty Arabskie[edytuj | edytuj kod]

Jest problem. Poszczególne emiraty nazywają się tak samo jak ich stolice, więc porobiono ze wszystkiego jeden artykuł. Przydałoby się - gwoli uściślenia - porozdzielać każdą nazwę na dwie części, np. Dubaj na Dubaj (emirat) i Dubaj (miasto). Stoigniew >pogadaj< 23:47, 24 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Sprawa zdaje się być dość oczywista. Pozostaje życzyć powodzenia, bo niestety pomóc nie dam rady. Kenraiz (dyskusja) 00:18, 25 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Porobiłem już porządek z Abu Zabi, Adżman, Fudżajra i Umm al-Kajwajn. Prosiłbym jednak o pomoc z hasłami Dubaj, Ras al-Chajma i Szardża, gdzie pomieszano informację o mieście i emiracie i nie wiem za bardzo jak je porozdzielać. Stoigniew >pogadaj< 22:31, 25 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Jak będziesz robił porządki to zwaracam uwagę na błędne nazwy emiratów stosowane w tych artykułach (i w całej Wikipedii). Wg Komisja Standaryzacji Nazw Geograficznych poza Granicami Rzeczypospolitej Polskiej poprawne nazwy to: Al-Fudżajra, Dubajj (Nawet w National Geographic taką nazwę podawali w dużym artykule o Dubajju) i Asz-Szarika (Szardża to fonetyczna transkrypcja egzonimu angielskiego Sharjah!). Aotearoa dyskusja 07:02, 26 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

No dobrze, kolega porobił "porządki", a poprawą linków w linkujących [10], [11] to kto ma się zająć? pjahr @ 09:50, 28 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Najpierw to trzeba poprawić nazwy, bo jak podałem wyżej, kilka z nich jest niepoprawnych. A następnie trzeba każdy artykuł przejżeć i z treści odczytać czy dotyczy miasta czy też emiratu. Aotearoa dyskusja 13:45, 28 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
IMO - niekoniecznie. Uważam, że jeśli ktoś tworzy stronę ujednoznaczniającą, jego obowiązkiem jest zmiana w linkujących. Porządek w tym temacie to podstawa, potem można poprawić nazwę artykułu, ale będzie to już tylko przekierowanie, a nie ujednoznacznienie. Teraz jest bałagan, a nie to przecież miało być celem "porządków". pjahr @ 14:03, 28 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Bez obaw, powoli porządkuję linki :)Stoigniew >pogadaj< 10:29, 29 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Jeżeli jest możliwość, to dobrze byłoby wszelkie odlinkowania z wieżowców, linii i portów lotnicznych, a także pozostałych które na pewno pasują przekierować na Dubaj (miasto) przy pomocy bota, bo ręcznie to sporo roboty jeszcze :) Stoigniew >pogadaj< 14:55, 29 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
A tak na marginesie: dlaczego artykuł główny (o mieście) nie został jako Dubaj, a o emiracie nie powstał drugi - Dubaj (emirat)? Jesteśmy jedyną Wikipedią, która ma teraz takiego dziwoląga, jak Dubaj (miasto). pjahr @ 15:01, 29 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

[[ar:إمارة دبي]] [[frp:Doubayi]] [[ast:Dubai]] [[az:Dubay]] [[bn:দুবাই]] [[bcl:Dubai]] [[bs:Dubai]] [[bg:Дубай]] [[ca:Dubai]] [[cs:Dubaj]] [[da:Dubai]] [[de:Dubai]] [[et:Dubai emiraat]] [[en:Dubai]] [[es:Dubái]] [[eo:Dubajo]] [[eu:Dubai]] [[fa:دبی]] [[fr:Dubaï]] [[ga:Dubai]] [[gl:Dubai]] [[ko:두바이]] [[hi:दुबई]] [[hr:Dubai]] [[io:Dubai]] [[id:Dubai]] [[is:Dúbæ]] [[it:Dubai]] [[he:דובאי]] [[sw:Dubai]] [[lb:Dubai]] [[lt:Dubajus]] [[hu:Dubaj]] [[mk:Дубаи]] [[ml:ദുബൈ]] [[mr:दुबई]] [[ms:Dubai]] [[nl:Dubai (emiraat)]] [[ja:ドバイ]] [[no:Dubai]] [[nn:Dubai]] [[oc:Dubai]] [[uz:Dubay]] [[pms:Dubai]] [[pt:Dubai]] [[ro:Dubai]] [[ru:Дубай (эмират)]] [[se:Dubai]] [[simple:Dubai]] [[sl:Dubaj]] [[sr:Дубаи]] [[fi:Dubai]] [[sv:Dubai]] [[tl:Dubai]] [[ta:துபாய்]] [[te:దుబాయ్]] [[th:ดูไบ]] [[vi:Dubai]] [[tr:Dubai]] [[ur:دبئی]] [[zh-yue:杜拜]] [[diq:Dubai]] [[zh:杜拜]]

Chciałbym zauważyć, że jesteśmy chyba jedyną wikipedią, która ma podział na emirat i jego stolicę :) Stoigniew >pogadaj< 15:16, 29 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
No to ja ten Dubaj przebotowywuję właśnie... ;) niewielki jest chyba sens dookreśleń w przypadku hasła oczywistego (albo o wiele bardziej oczywistego od innych). Wojciech Pędzich Dyskusja 15:19, 29 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Co z częścią przekierowań, które już poszły pod Dubaj (miasto) i tymi linkującymi na Dubaj, a tyczącymi się emiratu, a nie miasta? Stoigniew >pogadaj< 15:37, 29 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Tytuł bez nawiasu powinien odnosić się powszechnie znaego obiektu. Dlatego mamy Nowy Jork dla miasta i Nowy Jork (stan) dla stanu ale Quebec dla prowincji i Québec (miasto) dla miasta. W przypadku ZEA nie jest tak oczywiste czy bardziej znane jest miasto czy emirat dlatego nazwa bez nawiasu powinna być stroną przekierowującą (jak np. Murcja). Poza tym artykuły nie zostały poprawnie podzielone, np. w artykule o miesście Dubajju część danych dotyczy nie miasta tylko emiratu (np. słynne wyspy-palmy są w miastach Jumeirah i Jebel Ali, a nie Dubajju). Aotearoa dyskusja 21:30, 29 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Dlatego trzeba uważnie porobić odlinkowania, bo niestety w większości jest po prostu napisane że jest "w Dubaju". Ale nie wiadomo czy chodzi o miasto, czy ogólnie o terytorium emiratu. A porządek jakiś trzeba z tym zrobić... Stoigniew >pogadaj< 18:59, 30 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Gracjan Roztocki[edytuj | edytuj kod]

  • Witam. Chciałbym zapytać, dlaczego nie można utworzyć strony o tej nazwie ? Przeczytałem dziś artykuł o nim w "GW", po lekturze obejrzałem kilka jego "teledysków" na youtube i trochę temat mnie zainteresował. Jego twórczość można uznać za obciach, ale równie dobrze za "multimedialnego Nikifora", kwestia gustu. A tu wywiad: [12]. Pozdrawiam, Birczanin (dyskusja) 12:35, 26 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
A nie można? Ktoś zabronił? Jak można o nie istniejący sowieckim profesorze od leczenie kaca to o nim mozna z całą pewnością. --Drozdp (dyskusja) 14:10, 26 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Pokazuje się napis "Niewłaściwe uprawnienia". --Birczanin (dyskusja) 14:15, 26 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Widocznie sketa adminów była w akcji przed Toboą. --Drozdp (dyskusja) 14:24, 26 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
  • Odbezpieczyłem tytuł artykułu i możesz już go utworzyć. Sam artykuł był usuwany dwukrotnie jako nieency (Szwedzki i Patrol110), ale nie było decyzji SDU na ten temat. Pewnie więc od razu po stworzeniu trafi do Poczekalni, gdyż przyjęło się, że gwiazdy youtube encyklopedyczne nie są. rdrozd (dysk.) 14:33, 26 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Na SDU i w Poczekalni leciały tego typu "gwiazdy", nie tylko z Polski, ostatnio np. Wikipedia:SDU/Gary Brolsma. Uzasadnienia głosów są dosyć jednoznaczne... Takich "Nikiforów" na YouTube jest multum, po co nam kolejne tego typu głosowanie? Bukaj Dyskusja 14:37, 26 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
A, to dzięki, nie będę się fatygował z pisaniem ... Birczanin (dyskusja) 15:39, 26 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]
Bez przesady, ze takie gwiazdy leca. Kononowicz jest na wiki i ma sie niezle. Tak samo piosenka "jozin z bazin" bylaby nieency gdyby nie youtube. Nie jestem pewnien czy Gracjan bylby ency, moim zdaniem na wiki jest miejsce dla gwiazd youtube, tylko nie wiem czy Gracjan jest az tak rozpoznawalny. Herr Kriss 00:50, 30 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

Kategoryzacja partii nacjonalistycznych, faszystowskich i nazistowskich[edytuj | edytuj kod]

Prosiłbym o zrobienie porządku w kategoryzacji partii nacjonalistycznych, faszystowskich i nazistowskich. W tej chwili panuje w klasyfikacja całkowita wolna amerykanka:

Na chwilę obecną ciężko się w tym wszystkim połapać. Stoigniew >pogadaj< 18:46, 30 wrz 2008 (CEST)[odpowiedz]

W chwili obecnej pousuwałem z Kategoria:Nacjonalizm część rozmaitych czasopism i różnych ugrupowań i organizacji typu Zadruga czy Narodowe Siły Zbrojne a nawet ewidentnych bzdur w stylu Combat 18, Powerek ma usunąć z niej partie faszystowskie. Usunąłem również z Kategoria:Faszystowskie partie i ugrupowania partie o programie nazistowskim jak NSDAP. Proszę, aby kto może pomógł w czyszczeniu Kategoria:Nacjonalizm, tak aby stała się przejrzysta i poprzenoszenie partii do Kategoria:Partie nacjonalistyczne. Stoigniew >pogadaj< 17:42, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

Artykuły z Kategoria:Publikacje Świadków Jehowy[edytuj | edytuj kod]

Dyskusja przeniesiona z poczekalni

Stos artykułów o publikacjach Świadków Jehowy. Czy są one ency? ŚJ wydają setki tysięcy rozmaitych książek i broszurek o swojej wierze, artykuły mają charakter typowo reklamujący ŚJ. Stoigniew >pogadaj< 14:47, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

  • Zły to pomysł dyskutować zawartość kategorii (77 artykułów) w poczekalni. Zaraz ktoś wyciągnie coś wybitnie ency, kto inny wręcz odwrotnie i dalej nic nie będzie wiadomo. Lepiej dyskutować pojedyncze artykuły, albo zaproponować jakieś kryterium ich encyklopedyczności. Piastu βy język giętki... 14:56, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
    • Dyskutować każdego po kolei nie ma sensu... Ency jest tylko ich przekład Biblii oraz wychodzące od ponad 100 lat i powszechnie znane "Strażnica" i "Przebudźcie się!". Reszta nie jest ency - drukowane masowo książeczki o charakterze reklamowym, rozdawane na ulicach i roznoszone po mieszkaniach. Tu nie ma co dyskutować - jest zbiorczo opisane wszystko w artykule Publikacje Świadków Jehowy, a nie kilkadziesiąt utworzonych przez IP-ki artykułów o każdej pojedyńczej książeczce ŚJ.
      • Taki już urok poczekalni, tu toczy się dyskusja, niezależnie od tego czy widzisz jej celowość, czy nie. Uważasz, że artykuły powinny być usunięte z zasady - jeśli tak, to poczekalnia nie jest miejscem na jej ustalanie. Piastu βy język giętki... 15:18, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
        • Jeżeli to złe miejsce na omówienie tej sprawy, to przeniesiemy ją gdzie indziej :) Stoigniew >pogadaj< 15:21, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
          • Encyklopedyczność - Książki, jak już Roo72 wspominał Piastu βy język giętki... 15:24, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
            • Moim zdaniem temat powinien być przeniesiony nie tam, a Tutaj. Książka jest taka samo encyklopedyczna jak wydana i rozdawana przez Muzułmański Związek Religijny "Muhammad-Posłaniec Boga". Zwykła reklama i prozelityzm, więc kryteria encyklopedyczności książki - jakie by nie były - a priori ją wykluczają. Stoigniew >pogadaj< 15:39, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
              • I jest jakiś powód, by zasady czyniące nieencyklopedycznymi wydawnictwa reklamowe, nie były częścią zasad encyklopedyczności książek? Piastu βy język giętki... 15:42, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
                • Jest, ale jak sam widzisz projekt encyklopedyczności książek jest projektem. Jest projektowany od dłuzszego już czasu i pewnie długi czas jeszcze będzie. A co będzie, jeżeli kryteria te zostaną ustalone i przyjęte dopiero za rok? Ano przez najbliższy rok wikipedia będzie musiała zawierać artykuł o każdej pojedynczej publikacji ŚJ. Że przytoczę z opisu jednej z nich "Książka przedstawia fakty historyczne, naukowe, archeologiczne i prorocze na autentyczność relacji biblijnych". W niektórych pozmieniano to na "zdaniem wydawcy (...)". Co nie zmienia faktu, że ma to prozelicko-reklamowy charakter i żaden inny. ŚJ wydają niezliczoną liczbę publikacji, których celem jest tylko i wyłącznie dowodzenie (a właściwie stwierdzanie) prawdziwości własnej wiary. Więc nie są one ency. Stoigniew >pogadaj< 15:55, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
  • Nie, nie są ency ale tak tego nie można załatwić. Nie można w taki sposób zaczynać zabawy, potrzebujemy najpierw meta-ustalenia Encyklopedyczność - Książki. roo72 Dyskusja 14:58, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
    • Publikacje prozelityczne powinny lecieć z miejsca, a nie być dopiero teraz rozstrząsane czy są ency czy nie. Takie jest moje zdanie. Stoigniew >pogadaj< 15:10, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
      • Biblia też? To jest w każdym razie Twój punkt widzenia, a my potrzebujemy zasad i konsensusu więc lepiej pracujmy nad tym. roo72 Dyskusja 15:12, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
        • Biblia? A co ma piernik do wiatraka? Opisane w tej kategorii książeczki to publikacje o charakterze prozelityczno-reklamowym i encyklopedyzowanie ich kłóci się chyba z podstawowymi przyjętymi zasadami wikipedii. Zwyczajny folder reklamowy ma być encyklopedyczny tylko dlatego, że wydali go Świadkowie Jehowy? Stoigniew >pogadaj< 15:16, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
          • A teraz spokojnie przeczytaj cały wątek o odpowiedz mi proszę w którym miejscu zasugerowałem, że te publikacje są encyklopedyczne oraz co sądzę na temat tej jałowej dyskusji zamiast konstruktywnej pracy nad zasadami. roo72 Dyskusja 15:20, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
            • Nie napisałem, że sugerujesz ich encyklopedyczność, zapytałem się tylko, czy są ency :) Jeżeli uważasz, że wybrałem złe miejsce do omówienia tej sprawy, to przerzuć ją proszę Tutaj. Stoigniew >pogadaj< 15:22, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
  • Jeśli przyjąć, że publikacje prozelityczne powinny lecieć z miejsca, wówczas na Wikipedii nie byłoby miejsca dla tak ważnych pozycji, jak O naśladowaniu Chrystusa Tomasza A'Kempis, Ćwiczenia duchowne Ignacego Loyoli, być może również 95 tez Marcina Lutra, a na pewno Institutio religionis christianae Kalwina i wszelkie papieskie encykliki. Przy czym zgadzam się oczywiście, że trzeba opracować jakieś reguły, bo z drugiej strony nie każdy modlitewnik czy książeczka pobożnościowa, a tym bardziej broszurka ku pokrzepieniu serc jest encyklopedyczna. Wulfstan (dyskusja) 08:53, 2 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
    • Wiem, źle to ująłem, przepraszam. Ale sam dobrze to ująłeś "ważnych", a Loyola i Luter to pozycje historyczne, zapisane w dziejach świata. Chodzi mi o inny typ publikacji. Jakiś czas temu dostałem pocztą przesyłkę nadaną przez polskich Mormonów, a w niej książeczka (podobna do tych jehowickich) "Świadectwo Proroka Josepha Smitha", która miała mnie przekonać, że Joseph Smith jest prawdziwym prorokiem Boga i po przeczytaniu powinienem jak najszybciej skontaktować się z misjonarzami mormonów. O tej publikacji też powinienem napisać artykuł? Wydana tak samo - brak autora, często i gęsto cytaty z Biblii bez żadnej krytyki, do tego obrazki na poziomie "Biblii dla dzieci". Niczym się więc nie różniła. Ale jakbym o niej napisał, to pewnie poleciałaby z hukiem. Stoigniew >pogadaj< 09:45, 2 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
  • Argument o prozelityzmie czy propagandzie nie na miejscu; musielibyśmy wywalić i "Czerwoną książeczkę" Mao, i "Zieloną książkę" Kadafiego, i "The Pilgrim's Progress" Bynyana czy "Federalist Papers". Z ego, co przejrzałem, nie wynika nic konkretnego o opisywanych książkach, w dodatku część tych publikacji jest "do użytku wewnętrznego". Picus viridis Odpowiedz zoilowi 16:10, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
O "Zielonej książce" akurat nie ma :) Ale zgodzę się, argument z porównaniu z w/w może raczej nietrafiony. Niemniej jednak, książek takich ŚJ wydają co roku pewnie kilkadziesiąt, po to tylko, aby je samemu studiować i rozdawać na ulicach i po domach. Książki nikomu poza ŚJ nieznane (czego już Czerwonej czy Zielonej książeczce nie zarzucimy), nie wnoszące nic konkretnego do żadnej dziedziny i nie mające żadnego odbicia społecznego (chyba tylko takie, że każdy wie że ŚJ książki rozdają, ale tytułu już nie poda). Stoigniew >pogadaj< 16:19, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
Aha, w tej kategorii jet kilka filmów. Wyszła z rok temu wielka księga - "Światowa encyklopedia filmu religijnego", można by tym się podeprzeć. Picus viridis Odpowiedz zoilowi 16:32, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
W kategorii jest kilka rzeczy encyklopedycznych z takich czy innych względów - chodzi mi o "Przebudźcie się!", "Strażnicę" i "Biblię w przekładzie Nowego Świata". Ale 50-60 książeczek jest, jak mówiłem encyklopedycznych na tym poziomie co wydana przez MZR książka "Muhammad - Posłaniec Boga" czy "Podstawy Islamu", wewnętrzne książki polskich muzułmanów, które można dostać za darmo m.in. w warszawskim meczecie. Stoigniew >pogadaj< 16:35, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
  • Chcę zwrócić tylko uwagę, że nie wszystkie publikacje zawarte w kategorii mają chatakter reklamowy. Cięcie wszystkiego jednym ruchem to byłby wyraz ignoracji. Albo poważnie traktuje się Świadków, albo promuje się własnych faworyów. Rocznik porównałbym do Annuario Pontificio, a Nasza Służba... np. do jakiegoś Motu proprio. Apeluję o delikatność. Albertus teolog (dyskusja) 22:46, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
    • Właśnie dlatego mówię - część jest ency. Ale zdecydowana większość - jak np. Narody mają poznać, że ja jestem Jehowa - Jak? czy Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego chyba nie kwalifikują się pod żadnym względem. Na podobnej zasadzie musielibyśmy tworzyć masę artykułów o wewnętrzwyznaniowych publikacjach w stylu "Jezus idzie", "Słuchaj głosu Allaha". To, że ŚJ akurat swoje książki rozdają też często w celach prozelitycznych, nie jest chyba powodem, dla którego miałyby być encyklopedyczne. Stoigniew >pogadaj< 22:56, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
    • osobiście uważam ze brak tu koordynacji działań, jedni w tę drudzy w inną stronę dążą. Przykład świadków ja źle akurat odbieram bo jakoś nie widzę żeby komuś przeszkadzały poglądy Kościoła katolickiego wciskane do różnych haseł typu ewolucja, antykoncepcja itp. Jeśli Kościół ma jakieś poglądy to powinien je wyłożyć w jakimś swoim haśle a nie paskuddzić swoimi poglądami nie swoje hasła. Tak więc wygląda mi to na zwykłą napaść na inną religię. Ale nawet jeśli tak nie jest, to już jak tylko zaczęły powstawać nowe arty należało zrobić zebranie i ustalić co dalej? Dziś gdy haseł na ten temat jest wiele, ich kasowanie oznaczałoby marnotrawstwo cudzej pracy a przypuszczam że twórcy tych haseł nie ograniczają się tylko do tego jednego tematu. Wielu odejdzie. Równie wiele jest haseł na temat JPII, jakichś powieścideł, gier i postaci z nich. Ktoś się zbudził i chce akurat kasować hasła świadków. Pytanie dlaczego ich? Religia świadków wymaga od swoich wyznawców trochę pomyślunku więc nic dziwnego że piszą i czytają. Większość ich tekstów powstaje w oparciu o cytaty z Biblii a tej jak się domyślam nikt nie chce uznać za nieencyklopedyczną? Już kiedyś tu postulowałem że należy pewne zjawiska dyskutować zanim osiągną znaczne rozmiary a każda dyskusję powinna kończyć się konkretnym wnioskiem. Może nawet na osobnej stronie bo tablica ogłoszeń zawiera i mydło i powidło. --Aung (dyskusja) 23:38, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
      • Nie uwziąłem się na hasła związane ze ŚJ i są mi szczerze mówiąc obojętni. Tu chodzi jednak o encyklopedyczność pewnych rzeczy. I chyba w tym wypadku o faworyzowanie ŚJ. Podejrzewam, że gdyby ktoś w tym momencie napisał art. o wydanej przez MZR publikacji o podobnym charakterze "Muhammad - Posłaniec Boga", poleciałaby w try miga jako zwykła broszurka reklamowa. To, że coś wydali akurat Świadkowie, to jeszcze nic nie znaczy. Stoigniew >pogadaj< 23:43, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
      • A co wg ciebie miałoby znaczyć? Wydano i ktoś to opisał. Połowa ma tak dziwne nazwy że poza autorem nikomu nigdy nie przyjdzie aby czegoś takiego szukać, nie mówiąc już o jakimś wpływie--Aung (dyskusja) 23:59, 1 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
      • No przecież o tym mówię - połowa nie ma żadnych kryteriów encyklopedyczności. Encyklopedyczne są powszechnie znane i wydawane od ponad 100 lar Przebudźcie się! i Strażnica, ency jest Biblia w przekładzie Nowego Świata i ukazujące się od dziesiątków lat ich wewnętrzne roczniki czy kwartalniki. Ale rozdawane przez ŚJ książki w stylu "My świadczymy o Jehowie na podstawie Biblii" są już tak encyklopedyczne jak "Wielka Nadzieja. Ilustrowana Biblia dla dzieci". Autor? Miałeś kiedyś w ręku publikacje ŚJ tego typu? Autorów one nie posiadają. Tylko tytuł. Stoigniew >pogadaj< 09:15, 2 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
        • Ja mówię o całej WIKi a nie publikacja które cię drażnią. Autor tam nie jest potrzebny bo to wypowiada się cała społeczność. tam nie ma hierarchii i nieomylności. Biblia też nie bardzo ma autora. Dla mnie encyklopedyczne są opowieści biblijne Kosidowskiego. Owszem czytałem kilka artów z tych publikacji (Świadkowie regularnie chodzą po domach). religia jak każda inna, jedyna różnica ze nie chce swoich wyznawców utrzymywać w ciemnocie i zabobonie. To rzeczywiście moze być dla niektórych drażniące.--Aung (dyskusja) 12:07, 2 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
          • Mam prośbę o nieprzenoszenie dyskusji na grunt oceny religii i ten fragment skreśliłem. Opowieści biblijne Kosidowskiego są zdecydowanie ency, choćby przez wielką liczbę recenzji - zwolenników i krytyków, którą miały, no i wielomilionowe nakłady. Jeśli napiszesz na ten temat hasło, chętnie je rozbuduję. :-) Z tymi pisemkami ŚJ jest taki problem, że nie ma często żadnych źródeł poza tym, co sami podają. Ponadto wielu z tych książek nie dało się nigdy uświadczyć w normalnej dystrybucji. Jeśli ktoś nie jest ŚJ to nie ma szans, żeby sobie coś takiego poczytać, chyba że kupi na allegro. :-) rdrozd (dysk.) 13:02, 2 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
          • Wydaje mi się, że oceną dla omawianych publikacji nie jest ich treść, ale znaczenie dla wspólnoty wyznaniowej. Jeżeli któraś z publikacji, chociaż jest wyłącznie do użytku wewnętrznego, ale zawiera elementy doktrynalne to decyduje o jej encyklopedyczności. Inaczej mówiąc, jeżeli pudlikacja zawiera wytyczne dotyczące interpretacji, rozumienia pojęc, wytyczne moralne itp..., i jesli ma charakter wiążążcy dla dla wyznawców to jest to publikacja jak najbardziej ency. Kązde wyznanie po za swoimi świętymi księgami ma też inne (różnie nazywane), które charakteryzują i kreują doktrynę. Tak też nalezy traktowac omawiane. Nigdy nie merytorycznie! Albertus teolog (dyskusja) 13:20, 2 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
            • Publikacje takie jak ta -Oddawaj cześć jedynemu prawdziwemu Bogu, zapewne mają znaczenie dla wspólnoty wyznaniowej. Takie samo jak wydane przez jedno z wydawnictw katolickich "Z Jezusem przez życie". Takich książek dla wyznawców wydawane są setki tysięcy rocznie. Ale 99,9% nie jest ency. To, że coś jest książką religijną, jeszcze nie stanowi o jej encyklopedyczności. Przyjęliśmy natomiast jakieś dziwne kryterium, że wszystko co wydali ŚJ jest ency, a polemizowani z encyklopedycznością takich artykułów jak Upadł Babilon Wielki! Panuje Królestwo Boże jest zamachem na wolność wyznania i prześladowaniem ŚJ. Ludzie, litości... Stoigniew >pogadaj< 13:35, 2 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
                • Co ty chcesz od tych publikacji mają iSBN, nie propagują jakichś treści tylko informują co tam jest na tej zasadzie istnieją tu informacje o innych książkach takze beletrystyce gdzie treść również jest mało związana z rzeczywistością. Jak nie zareagowlaeś w porę to teraz sobie daruj tę krucjatę. Jest tyle spraw do pchnięcia że szkoda czasu.--Aung (dyskusja) 14:07, 2 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
                  • Wszystko co ma ISBN jest zatem ency? Świetnie. Beletrystyka w przeciwieństwie do tego jest powszechnie znana, popularna, czytana i ogólnodostępna. To nie spełnia żadnego z tych kryteriów. A ISBN ma wszystko co jest drukowane, od gazet po książki.
            • Mam inne zdanie. Nie jestem za tym by zostawić wszystko bezkrytycznie, ale akurat przytaczany Oddawaj... porównał bym nie do jakieś pobożnej książki, ale np. do adchortacji posynodalnej w katolicyźmie, ktore są ency. Albertus teolog (dyskusja) 13:46, 2 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
              • Widzę, że znasz się chyba najlepiej ze wszystkich tu zgromadzonych na tej sprawie, więc chyba możesz zacząć powoli działać z publikacjami, które ewidentnie się nie kwalifikują. Publikacje ŚJ należą do tej samej grupy co np.publikacje Mormonów - drukowane w celach misjonarskich w 80 wersjach językowych, w setkach tysięcy egzemplarzy i rozdwane na całym świecie za darmo. Zjawisko samo w sobie można dobrze opisać w Publikacje Świadków Jehowy, ale nie opisywać każdą książeczkę po kolei w oddzielnym artykule. Czym publikacje ŚJ są lepsze od milionów innych tego typu? Tym, źe są ŚJ? Stoigniew >pogadaj< 13:54, 2 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
              • Nie mam zamiaru faworyzować kogokowiek. Chodzi mi jedynie o uniknięcie precedensu, kiedy kasowane są zbiorczo artyuły w tak delikatnej materii jak religa. Tematem mógłbym się zająć, ale z braku zbędnego, wolnego czasu, nie mogę gwarantować, że zrobię to szybko. Tymczasem zgłosiłem sprawę Pablito, który deklaruje znajomość tematu. Liczę, że zachowa neutralność i merytorycznie przyczyni się do rozwiązania sprawy. Albertus teolog (dyskusja) 00:51, 3 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
  • raz jeszcze sugeruję integrację drobnicy z utworzonym właśnie po to, jak się zdaje, artykułem Publikacje Świadków Jehowy. Ruin I'm afraid, Dave... 13:52, 2 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
    • Poszczególne tytuły może i drobniaca ale już sam spis! ich zajmuje więcej niż niejeden art na poważny temat. I chcesz to jeszcze integrować? Takie haslo przełkną tylko ci co mają maksymalne przepustowości łącza. W tej chwili jest ponad 1000 plików do integracji i mało kto się kwapi. Dołóż drugie tyle i powiedz co się zmieni? Skoro pozwolono na hasła-książki to nie widzę powodu aby jakieś eliminować. Świadkowie zapewne maja swoje biblioteki Jeśłi się chce to się do tych tytułów dotrze. Potrzeby weryfikacji tego nie ma najmniejszej potrzeby. Więcej tolerancji!--Aung (dyskusja) 14:07, 2 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
      • Jak napisał ktoś mądry w przytoczonym wyżej głosowaniu - masowe tworzenie tych artykułów przez różne IP-ki zakrawa na tubę propagandową ŚJ. Tu nie chodzi o brak tolerancji. Chyba, że wobec tysięcy takich samych publikacji wydawanych np. przez Mormonów. Stoigniew >pogadaj< 14:16, 2 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
      • Gdybyś zaczął od encyklopedyczności 250 odcinków dziejów Kiepskiego albo wszystkich smoków i postaci wsystępujących w Harrym potterze to moze by, ci i uwierzył w dobre intencje. A ta ktwoje dziąłnie pachnie mi inkwizycją i brakiem tolerancji. Zobacz ile haseł ma kategoria Biblia a jeszcze do niedawna katolik nie miał prawa jej czytać bo od jej interpretacji był ksiądz. Zresztą i dziś Biblia jest w każdym domu ale kto ją czyta? Przyganiał kocioł garnkowi .... To jałowa dyskusja, kończę.--Aung (dyskusja) 15:35, 2 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
        • Przez całą dyskusję oskarżasz tylko wszystkich o brak tolerancji i prześladowanie ŚJ. Ale w tej chwili to ich publikacje są "równiejsze", bo każda z nich jest nienaruszalnie encyklopedyczna. Stoigniew >pogadaj< 17:31, 2 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
  • Ja to widzę tak - to są wewnętrzne publikacje pewnej organizacji. Zatem co musi spełniać wewnętrzna publikacja jakiejś organizacji/instytucji by być ency? Bo na pewno nie każda książka wydana na Uniwersytecie Jagiellońskim jest ency, tak samo jak nie każda książka wydana przez ŚJ jest ency. Jeleżi brak jest niezależnych opisów, recenzji itp. to takie publikacje encyklopedyczne być nie mogą. Aotearoa dyskusja 18:10, 2 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
    • A skoro nie mogą, to nie róbmy "jehowizacji" wikipedii i zacznijmy to usuwać. Jest taki fajny projekt, co się nazywa "buddyzacja wikipedii". Ale polega on na pisaniu ciekawych artykułów nt. różnych aspektów buddyzmu, a nie tworzeniu kilkudziesięciu artów o każdej buddyjskiej publikacji. Stoigniew >pogadaj< 21:37, 2 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
  • Encyklopedyczność "Publikacji Świadków Jehowy" - włączam się w tą dyskusją i mam nadzieję że wyjaśnię kilka kwestii. Na początku uważam że jest to hasło jak najbardziej encyklopedyczne zgodnie z zasadami Wiki. Do meritum. Spełnia ono chociażby takie warunki Pkt 1) "jest lub była dostępna w ogólnej sieci sprzedaży" - świadkowie rozpowszechniają je i są ogólnie dostępne (choć nie są to sklepy); "znajduje się w zbiorach Biblioteki Narodowej" - wiele z nich znajduje się w BN [13]; Pkt 2) "stanowi ważny element historii" - cóż można to dodać, są to oficjalne dokumenty tego wyznania tak jak w innych wyznaniach a więc pozwalają prześledzić historię i doktryny tej religii. Jest to również "Hasło zbiorcze" więc tym bardziej powinno istnieć, ewentualnie drobniejsze publikacje przenieść właśnie do niego. Stoigniew pisze: "ŚJ wydają niezliczoną liczbę publikacji, których celem jest tylko i wyłącznie dowodzenie (a właściwie stwierdzanie) prawdziwości własnej wiary." Otóż ma dużo racji, ale to nie jest dowód na nieecyklopedyczność! Otóż właśnie to w znacznej mierze charakteryzuje nauki Strażnicy a więc są jak najbardziej dowodem i świadectwem tego jak oni funkcjonują. Jednak "tylko i wyłącznie" to trochę przesada ;-) Dalej. Te publikacje również wywierają wpływ na wielu ludzi gdyż jest ich na świcie 6,7 miliona a rokrocznie "odchodzi i przychodzi" do tego wyznania łącznie ok 80-90 tysięcy ludzi. A więc nie jest to pikuś. Dalej. Sama informacja o tych publikacjach daje obraz powodów dlaczego aż tylu ludzi i w jaki sposób dokonuje konwersji religijnej na to wyznanie. Rokrocznie powstaje kilka prac naukowych tylko w Polsce dotyczących również świadków a więc poszukują właśnie takich źródeł. Są to przecież materiały tej samej rangi co np. encykliki w KK. Dalej. rdrozd pisze: "Ponadto wielu z tych książek nie dało się nigdy uświadczyć w normalnej dystrybucji. Jeśli ktoś nie jest ŚJ to nie ma szans, żeby sobie coś takiego poczytać, chyba że kupi na allegro" I ma racje również. I dlatego również jestem za tym by te przynajmniej opisy o nich pozostały w "haśle zbiorczym". Daje to dostęp do informacji że w ogóle coś takiego istnieje a więc informuje o wewnętrznym funkcjonowaniu organizacji. Dalej. Albertus teolog pisze: "ale akurat przytaczany Oddawaj... porównał bym nie do jakieś pobożnej książki, ale np. do adchortacji posynodalnej w katolicyźmie, ktore są ency." - i ma rację, właśnie publikacje ŚJ mają tą samą rangę (wszystkie) co dokumenty KK . Taka już to specyfika tego wyznania, że nie ma innych wydań w tym wyznaniu niż Strażnicy. To jest ta specyfika. Dalej Stoigniew pisze: "Zjawisko samo w sobie można dobrze opisać w Publikacje Świadków Jehowy, ale nie opisywać każdą książeczkę po kolei w oddzielnym artykule." - tak jest to chyba słuszne rozwiązanie. Popieram. Z małą uwagą, że jeśli jakaś publikacja wzbudza szeroki oddźwięk można jej poświęcić osobne hasło. Dalej. Albertus teolog pisze: "Nie mam zamiaru faworyzować kogokowiek. Chodzi mi jedynie o uniknięcie precedensu, kiedy kasowane są zbiorczo artyuły w tak delikatnej materii jak religa." - i można większości nie usuwać tylko przenieść do hasła zbiorczego, ewentualnie część przeredagować. Chyba da się ;-) Dalej. Aung pisze: "Świadkowie zapewne maja swoje biblioteki Jeśłi się chce to się do tych tytułów dotrze. Potrzeby weryfikacji tego nie ma najmniejszej potrzeby." - Podstawą Wikipedii jest weryfikowalność i do tego dąży niczym do ideału. To jest cel!!! Świadkowie mają swoje biblioteki, jak najbardziej nawet częściowo-elektroniczne, ale wcale nie jest takie łatwe z dostępem by z nich skorzystać!!! Dalej. Stoigniew pisze: "A skoro nie mogą, to nie róbmy "jehowizacji" wikipedii i zacznijmy to usuwać." - albo część przenieśmy do 'hasła zbiorczego' ;-) Pozdrawiam Pablito

(dyskusja) 09:02, 3 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

    • W takim razie przejdź do dzieła, bo wiele z nich powinno się w trybie pilnym usunąć (tj zintegrować z głównym artem) :) Stoigniew >pogadaj< 15:26, 3 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
bez wątpienia publikacje encyklopedyczne to Przekład Biblii oraz czasopisma Strażnica i Przebudźcie się. inne ważniejsze powinny trafić do zbiorczego artykułu lub artykułów (zależnie np. od tematyki lub rozmiaru - traktaty, broszury, książki). jednak przy całej wyjątkowej specyfice publikacji ŚJ należy pamiętać że są to publikacje wydawane w wielomilionowych nakładach w wielu językach (często ukazujące się równocześnie). to że nie są w tradycyjnej sprzedaży, nie znaczy że są rozdawane lecz udostępniane (z większością z nich, o ile są jeszcze dostępne, można łatwo się zapoznać po rozmowie ze ŚJ). jak pisał ktoś wyżej, wywarły i wywierają wpływ na ludzi więc usuwanie artykułów było tylko zwykłym cenzurowaniem wikipedii. a że są pisane ze specyficznej pozycji?? każde wyznanie w ten sposób pisze o swoich wierzeniach i historii, ŚJ są tylko bardziej zaangażowani w swoją wiarę. PS. pośpiech jest wskazany przy... na pewno nie w takiej sprawie - John Belushi -- komentarz 19:20, 3 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

Nagrody i nominacje w artykułach czy osobno?[edytuj | edytuj kod]

Wcale nie mam pewności, że zaczynam tą dyskusje w odpowiednim miejscu. Otóż kasowane są z artykułów o piosenkarkach listy ich nagród a następnie informacje te umieszczane są w osobnych artykułach (np. Nagrody i wyróżnienia Shakiry). Co my na to? Dla mnie to niepotrzebne mnożenie bytów, a na dodatek w kategorii Nagrody Muzyczne robi się chaos, ale może ktoś z was ma inne zdanie? Uważam ,że konieczne są jakieś postanowienia bo spodziewam się większej ilości tego typu zmian.o.
Admirał Bum 01:27, 2 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

znaki zodiaku[edytuj | edytuj kod]

Trafiłem dziś na artykuł Koziorożec (astrologia), zajrzałem też do Kategoria:Astrologia i zobaczyłem kolejne z tej serii, powielające skopiowane skądś informacje, typu atrybuty takie a cechy zodiaku owakie - uważam, że nie są to informacje encyklkopedyczne, co to w ogóle znaczy "Żywioł:Ziemia", "Kamień:Onyks, chalcedon, malachit"? Sekcja "charkterystyka" to już całkowicie nieweryfikowalna radosna twórczość. Postuluję usunąć poszczególne artykuły, a poprawić astrologia, gdzie czytelnikowi wytłumaczy się porządnie to zagadnienie. Nawiasem mówiąc w artykule tym też są różne bzdety, poproszę np. o uzasadnienie w źródłach wpisu o rzekomej zależności pomiędzy znakiem zodiaku danego człowieka a jego strefami erogennymi. Gdarin dyskusja 09:22, 2 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

Obserwowane zalążki[edytuj | edytuj kod]

Za czasów skategoryzowanych zalążków część wikipedystów (nie znam skali), mogła zaznaczyć ichniejszą kategorię w Zmiany w linkowanych z „Kategoria:xyz by ją obserwować, a zalążków tych było czasem co nie miara. W skrócie można uznać, że było to prywatne małe OZ. Chciałbym zapytać społeczność, w jaki sposób mogę obserwować wszystkie artykuły z danej kategorii, włącznie z artykułami w podkategoriach (co jest właśnie problematyczne)? --JD dyskusja 00:24, 4 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

Zobacz na mojej stronie jak mam ustawionego CatScana na obserwację kategorii Botanika i podkategorii. Można też poprosić CatScana by listował zmiany w artykułach z szablonem stub. O to chodziło? Kenraiz (dyskusja) 00:36, 4 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
A jak obserwować wioski - polskie? Przykuta (dyskusja) 07:57, 6 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
Może tak? Margoz Dyskusja 08:26, 6 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
Eh, z Catscanem po staremu - 5 minut czekania i pokazuje się lista 60 haseł jakaś taka :/, ani kliknąć w różn, ani popupsa użyć, ani sortu po województwach. Nie widać autorów, dat, czy ip czy nie, ani liczby dodanych/skasowanych znaków. Przykuta (dyskusja) 22:06, 6 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

Hasła w innych językach: niejednoznaczne odnośniki?[edytuj | edytuj kod]

Hasło w Wikipedii (polskiej) ma pole, pozwalające na wskazanie tego hasła w innym języku (tabela "w innych językach"). Ale są hasła, które nie tłumacza się jednoznacznie na języki obce. Co wtedy?

Na przykładzie: jest hasło w języku angielskim Methodology, które ma definicję

  1. "the analysis of the principles of methods, rules, and postulates employed by a discipline";
  2. "the systematic study of methods that are, can be, or have been applied within a discipline"; or
  3. "a particular procedure or set of procedures."

Po polsku definicjom 1 i 2 najlepiej odpowiada hasło Metodologia a definicji 3 hasło Metodyka. Oba artykuły w Wikipedii są do doszlifowania, ale definicje w przybliżeniu się zgadzają.

Mam teraz problem jak podać odnośniki do innego języka: czy Metodologia -> [[en:Methodology]] i Metodyka -> [[en:Methodology]]? Ale gdzie umieścić informację o dwuznaczności? Gorzej jest w drugą stronę, bo w wersji angielskiej Methodology linkuje do hasła Metodologia (zapewnie dlatego ze słowo brzmi podobnie) i już nie ma miejsca do zlinkowania z Metodyka. Czy mozna zlikować podwójnie?

To jest problem ogólny i na pewno występuje w wielu językach. Być może to powinno być rozstrzygnięte w słowniku (Wikisłowniku) ale czy jest jakiś prosty mechanizm łączący hasła z wpisami slownika? A może odnosnik "W Innych Językach" powinien prowadzić do strony ujednoznaczniającej (ale ona będzie pewnie specyficzna dla języka)? Czy ktoś już się z takim problemem spotkał (i go rozwiązał?)

MarekZielinski (dyskusja) 05:31, 4 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

To ciekawy przykład. Wpisałem do enwiki dwa łącza interwiki. A z polskich obu haseł oczywiście powinno być to samo interwiki do enwiki. Pewnie warto też do obu haseł wpisać wyjaśnienie jak to jest w j. angielskim. Pzdr., Ency (replika?) 21:34, 4 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
Może problem niejednoznacznych interwiki lepiej załatwiałby obcojęzyczne disambigi (np. Methodology w polskojęzycznej Wiki? Cień (Pisz) 21:43, 4 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
Uważam, że nie. To polska (w sensie jezyka oczywiście) wikipedia. Pzdr., Ency (replika?) 22:51, 4 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

Na pewno czasem trzeba w nawiasach podawać terminy w obcym jezyku, tak zrobiliśmy z Masurem w niektórych tytułach w artykule enzymy i tak też się powinno robić, w naukach ścisłych, wtedy znacznie łatwiej zrozumieć interwiki gdy jest ich więcej. Karol007dyskusja 23:29, 4 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

disambigi i sprzątanie bałaganu z nimi związanego[edytuj | edytuj kod]

Mając stronę ujednoznaczniającą z disambigiem, klikamy często na artykuł do którego chcemy przejść, a w nim nie ma już szablonu disambigu co nie jest właściwe, bo użytkownik nie może w prosty sposób dotrzeć do innych artykułów danego terminu, który posiada kilka znaczeń. Powodem może być:

  1. niedoinformowanie społeczności
  2. zbyt rzucający się w oczy szablon, co może powodować zwykłą niechęć do stosowania w artykułach
  3. konieczność podawania w pierwszym parametrze krótkiego opisu czego dotyczy dane hasło

Następstwem jest:

  1. bałagan ze "ślepymi" alejkami, gdzie czytelnik trafiając do artykułu o jednym znaczeniu nie jest w stanie sprawnie dotrzeć do artykułu innego znaczenia
  2. cała masa linków do ujednoznacznienia (Wikiprojekt:Strony ujednoznaczniające z linkami/50+ i Wikiprojekt:Strony ujednoznaczniające z linkami/10-49 - uwaga, druga może kompa przydusić!) przy których głównie wpedzich pracuje (próbowałem mu pomagać, ale niestety nie dam rady każdemu pomóc)
  3. pośrednio bałagan w szablonach i brak intuicyjnego stosowania szablonów

Moją propozycją posprzątania tego jest ograniczenie ilości szablonów disambigów z 4 do 1 (Kategoria:Szablony ujednoznacznień) z czego zwolennicy prostej, podobnej cepa wiki powinni się cieszyć, bo czterokrotnie może się zmniejszyć liczba szablonów w linkowanej kategorii:-) Jeden szablon można zrobić dwu funkcyjny: dla stron disambigów ({{Disambig}}i dla ujednoznacznianych artykułów {{Disambig|[[link do strony ujednoznaczniającej]]}}. Proste wywołanie bez konieczności wpisywania w pierwszym parametrze tematu opisywanego zagadnienia w artykule ułatwi i przyspieszy edytowanie. Nalezy oczywiście zmienić trochę treść szablonu.

Kolejną czynnością będzie zrewidowanie i dostosowanie zaleceń (Wikipedia:Strona ujednoznaczniająca) do warunków po zmianach. Na końcu należny poprawić ogólny wygląd, zwęzić trochę, może nawet czcionkę i grafikę zmniejszyć, żeby wyglądał delikatniej i mniej się w oczy rzucał.

Skala jest naprawdę olbrzymia, bo samych stron ujednoznaczniających mamy w tej chwili 32 585 sztuk.

Mam nadzieję, że niniejszy wątek będzie przedyskutowany szybko, krótko i rzeczowo. Karol007dyskusja 01:21, 5 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

Można zmienić konstrukcję szablonu ale potrzebna jest też trzecia opcja - dla obecnego {{disambigP}}. roo72 Dyskusja 01:30, 5 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
Szablon dot. tablic rejestracyjnych jest swoisty, nie prowadzi do hasła lecz sam w sobie wyjaśnia dodatkowe znaczenie. Takie coś żyje swoim życiem i chyba nie ma co z tym walczyć. Z kolei {{Inne znaczenia}} to ciekawa alternatywa dla sekcji "Zobacz też". Ma tę zaletę, że nie wskakuje do spisu treści. Wystarczy wytłuścić w nim czcionkę i zamiast disambigowania można używać go do formatowania treści haseł. Z formą standardowego disambigu bym nie walczył - moim zdaniem ryzykownym byłoby jego marginalizowanie - to w końcu dość istotny komunikat. Kenraiz (dyskusja) 01:44, 5 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
Zobacz też, a disambigR do dwie bardzo różne rzeczy. roo72 Dyskusja 01:45, 5 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
DisambigR to moje utrapienie, niestety jest tak jak przewidywałem: im pomysł gorszy tym większa szansa że się przyjmie. Otóż szablon ten nie jest potrzebny w artykułach które mają nawias ujednoznaczniający w nazwie i pełni w takich artykułach wyłącznie rolę "oszpecacza". Dlaczego nie jest potrzebny? Dlatego, że jeśli ktoś nie zna systemu ujednoznacznień stosowanego na Wikipedii, trafi najpierw na stronę ujednoznaczniającą, więc po co odsyłać go z powrotem? Jeśli natomiast zna, to potrafi znaleźć artykuł o który mu chodzi także bez oszpecacza, więc po co go zamieszczać? Argument o łatwiejszej nawigacji jest niedorzeczny - zarówno kliknięcie w link w "oszpecaczu", jak i w link w "zobacz też", jak wreszcie w przycisk "wstecz" w przeglądarce to zawsze jedno kliknięcie, szablon zatem niczego nie ułatwia. Lajsikonik Dyskusja 08:45, 5 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
"Otóż szablon ten nie jest potrzebny w artykułach które mają nawias ujednoznaczniający w nazwie" - zgadza się, ten szablon jest potrzebny tylko w hasłach głównych. Niestety, tak się przyjęło i już... może potrzebne jest zalecenie czy zasada? Bo w niektórych częściach Wiki, hasła o jednostkach wojskowych, np. 1 Dywizja Pancerna (PSZ), tak ma być i już - i nie ma mowy aby to poprawić. roo72 Dyskusja 08:51, 5 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
Zdecydowanie jestem za tym, by pozostawić szablony {{disambig}} i {{Inne znaczenia}} w obecnej formie i, by te drugie wstawiać jedynie do stron głównych. Wikipedia:Strona ujednoznaczniająca wyraźnie mówi, gdzie należy wstawiać te szablony (W innych przypadkach na stronie ze słowem o dominującym znaczeniu wstawiamy szablon {{Inne znaczenia}} z linkiem do odpowiedniej strony ujednoznaczniającej – zobacz np. Uran), a z tego dosyć jasno wynika, że nigdzie indziej się ich nie wstawia. Natomiast uważam, że {{disambigP}} raczej można usunąć, a w miejsce przekierowań do artykułów, w których się on pojawia przenieść strony ujednoznaczniające. Delta 51 (dyskusja) 10:37, 5 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
A skąd, nie masz racji. Do stron z ujednoznacznieniem w nazwie trafia się nie tylko ze stron ujednoznaczniających, ale także przez: 1. linki w innych artykułach, 2. wykorzystanie opcji Szukaj, 3. przeskakiwanie w kategoriach, 4. interwiki. Jeśli ktoś słabo zna mechanizm wiki (może wystąpić głównie przy 1 i 2), to może mieć problem znalezieniem właściwego hasła, jeśli nie ma szablonu pomocowego. Według mnie, sekcja Zobacz też nie powinna go zastępować, bo powinna dotyczyć haseł powiązanych z danym artykułem merytorycznie, ale już nie - nazewnictwem. Bocianski (dyskusja) 21:34, 5 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
Zobacz zapis {{Inne znaczenia|2=[[link do podobnego hasła]], [[link do innego hasła]]}}. Informacja jest identyczna, przy niewielkiej różnicy w formie: pojawia się gif i nie tworzy się nowa sekcja rozciągająca spis treści. Kenraiz (dyskusja) 13:35, 5 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

Na tym etapie dyskusji wspomnę, że bez problemu można dismbig i disambigR zintegrować. Karol007dyskusja 11:38, 5 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

Szablon {{disambig}} dodaje kategorię stron ujednoznaczniających, a {{Inne znaczenia}} nie, więc byłoby to trudne. Delta 51 (dyskusja) 11:42, 5 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
Taka uwaga na szybko: mogę się mylić, ale wydaje mi się, że {{disambig}}, jest magicznym słowem w MediaWiki, więc nie ma możliwości zintegrowania tego szablonu z innymi, bo się rozwali zliczanie artykułów, strona specjalna z disambigami, itp. Co do potrzeby tego, że każdy art powinien mieć jakiśtam {{Disambig[A,B,C,...]}} to można twierdzić, że to nieprawda, choinkowanie, itp., ale obserwacja użytkowników próbujących okiełznać ten system na pl.wiki może naprawdę wstrząsnąć... --WarX <talk> 17:31, 5 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
Ale nie wiem czy MediaWiki rozpozna konstrukcję typu {{disambig|[[link]]}} skoro magicznym słowem jest/może być {{disambig}}. Co do dodawania kategorii to jest to najmniejszy problem, bo można zrobić żeby w drugim wypadku nie dodawał. Karol007dyskusja 20:40, 5 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
      • Osobiście uważam że ich istnienie jest skutkiem kluczowego błędu zrobionego gdzieś na początku. W momencie gdy zauważa się że hasło istnieje powinno się je przekierowywać pod nową nazwę a pod starą robić listę z linkami do możliwych wariantów. Ostatnio zajrzałem na komornik - z opisu urzędnika jest link do hasła w brzmieniu komornik (ujednoznacznienie). Przecież to zupełne odwrócenie sytuacji. W encyklopediach pisanych, takie słowo występuje z cyfrą albo kolejno pod sobą. U nas jest możliwość linkowania i to w ten sposób że czytelnik nawet nie musi wiedzieć jak brzmi słowo do którego prowadzi link (on nadal może widzieć komornik podczas gdy kliknął na komornik (film). jest to bardziej logiczne i w bardziej skomplikowanych sprawach pozwala zorientować się w całości tematu.

Przy okazji w wielu hasłach jest zasygnalizowany temat i zamiast napisać normalne zdanie ze słowem i link to się opisuje temat i wstawia szablon generujący linka jak wół, do miejsca gdzie i tak jest napisane to samo co haśle pierwszym, odsyłającym. hasło się robi niepotrzebnie rozbuchane zwłaszcza że niektórzy taki szablon wstawiają co parę linijek. Zahacza to często o nachalną propagandę. Niektóre hasła są budowane bez wyobraźni, Do częstych należą typu Wątroba narząd u człowieka i szablon medycyny. Przecież wszyscy medycy zdawali biologię chociażby na maturze i wiedzą że wątroba nie występuje tylko u człowieka. Nawet jak dopiszę wątrobę u ślimaka to i tak ten kolosalny szablon medycyna będzie dominował w całości. W biologii często szablon zawiera całą treść słowną hasła (nie ma żadnej innej wiedzy! no ale jak się wstawi szablon to momentalnie hasło 100 bajtowe rośnie do 100 kilobajtów. Sukces? I to jaki. No trochę nie na temat ale przy okazji może warto pomyśleć że od szablonów wiedzy nie przybywa.--Aung (dyskusja) 23:14, 5 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

Jakbyśmy już coś przy tym majstrowali, to może jakieś bardziej intuicyjne nazwy? bo ja za nic nie mogę zapamiętać, które jest "disambigR", a które "disambigP" - co to za R jest? Może po polsku jakoś? ToSter→¿? 21:01, 5 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

Super, że padł ten temat. Nie dałoby się wprowadzić szablonów o polskich nazwach, jak: przekierowanie i inne znaczenia? Na innych Wikipediach jakoś to funkcjonuje (z obecnych szablonów możnaby zostawić przekierowania, a hasła poprawiać pod tym kątem przy okazji WP:SK i botami). Bocianski (dyskusja) 21:39, 5 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

Nie wiem czy to odpowiednie miejsce, ale w tym temacie: błąd (chyba błąd - wg mnie błąd) jest, np. w "Język programowania infobox", gdyż nawet w inforboxie tym, jest link do strony ujednoznaczniającej - Implementacja - a nie do Implementacja (informatyka), być może tak jest w wielu infoboxach i szablonach, co zwiększa liczbę błędnych przekierowań. Ja tego nie poprawię bo nie potrafię. (Joee (dyskusja) 19:24, 6 paź 2008 (CEST))[odpowiedz]

Poprawione :) ToSter→¿? 20:14, 6 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
Pytanie (może i głupie ale wolę się upewnić). Co w przypadku gdy "linkujące" znajdują się na stronach dyskusji, brudnopisach, itd? np [tu| http://pl.wikipedia.org/wiki/Specjalna:Linkuj%C4%85ce/Z%C4%85b], to co oczywiste poprawiłem, ale nie bardzo wiem co z resztą. Wpychać się komuś "na chama" do brudnopisu? I czy stronę ujednoznaczniające z linkami/10-49 dałoby rade jakoś podzielić? "Ciut" wolno się ładuje :/ Duży Bartek hmm? 22:52, 27 paź 2008 (CET)[odpowiedz]

Reguła Titiusa-Bodego[edytuj | edytuj kod]

Chcialbym zglosic zastrzezenia do jakosci nagrania tego artykulu. W mojej ocenie jakosc jest tragiczna. Bardzo zla dykcja: "dwajścia, trzyjści", zacinanie sie, brak pewnosci przy czytaniu np. nazwisk, wtracenia "yyy". Wg mnie o jakosc nagran powinnismy dbac tak samo jak o jakosc artykulow, dlatego tez uwazam, ze to nagranie powinno zostac usuniete - na poczatku z artykulu, a potem ewentualnie z commons. Zapraszam do wyrazania opinii na ten temat. --Szczepan talk 19:11, 8 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

Dodatkowo niestety osoba czytająca ma niezbyt "czysty" głos z punktu widzenia logopedii - świszczące "s". – Paelius Ϡ 21:49, 8 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
wyrzuciłem też z commons plik OGG z tym nagraniem, żeby nie kusił kogoś Julo 22:35, 25 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

Lusophony Games[edytuj | edytuj kod]

Mam problem z polską nazwą tego terminu, czy ktoś ma jakieś propozycje? Potrzebne mi to jest do artykułu. ToAr dyskusja 22:26, 10 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

Zasady kolejności w artykułach o miastach i regionach[edytuj | edytuj kod]

Wszystko zaczęło się tutaj, a jest efektem braku jasno wypracowanych zasad odnośnie kolejności poszczególnych sekcji w artykułach opisujących miasta i regiony. Choć zręby istnieją (najpierw geografia, później historia na końcu działalność współczesna i szczegóły), poszczególne artykuły znacznie się różnią. Nie wiadomo, gdzie powinna być sekcja transportu czy inne elementy infrastruktury. Przejście od historii do kultury i potem oświaty jest niby logiczne, ale przecież to pochodne demografii więc wciska się ją w środek... I tak dalej i tym podobne. Rzut oka na hasło Meksyk, pretendujące do medalu, unaocznia, że cały ten problem to niezły meksyk do posprzątania. Czy ktoś ma jakiś pomysł na jednorodny schemat? Z chęcią poznam Wasze zdanie jako namiętny opisywacz miast :) Pozdrawiam kićor (dyskusja) 14:39, 13 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

Spacje i jednostki miar, kwadrat i sześcian[edytuj | edytuj kod]

  1. Czy istnieją zalecenia/zasady mówiące o pisowni wartości i jednostki rozdzielnie (ze spacją) czy łącznie? Np.: 1,2 m czy 1,2m?
  2. Jak wyżej, ale apropo zapisywania potęgi 2 i 3 jednostek. Czy używamy znaków ² ³ czy kodu HTML <sup></sup>?
  • Istnieją, jednostek nie przykleja się do liczby i to nie tylko na Wikipedii, ale wszędzie. Użycie kodu HTML nie jest potrzebne. --gregul (dyskusja) 16:13, 13 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

Zasady te reguluje np. słownik Szymczaka. kićor (dyskusja) 16:29, 13 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

  • Ad 1. Wyjątek stanowią stopnie (np. 20°C), jednostki pomiaru kątów, zobacz minuta (geografia) i przy okazji można wspomnieć o procentach, bo czasami też stawia się przed znakiem % niepotrzebną spację. Łeba «+» 17:31, 13 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
  • To żeby uzupełnić temat: dobrze, żeby spacja pomiędzy liczbą a jednostką była "twarda", inaczej jak się na niej linia złamie, będzie paskudnie. Jeżeli wielkość mianowana pojawia się we wzorze składanym TeX-em (czyli w środowisku <math>), wtedy pomiędzy wartością a jednostką wstawia się zazwyczaj wąską spację (\,), zaś same skróty jednostek trzeba składać prostym fontem, nie matematycznym (czyli należy użyć \mathrm{}). JoteMPe dyskusja 12:15, 14 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

To jest wystarczjące może dla tych, którzy na codzień TeXa używają. Dla zwyczajnego Wikipedysty lepsze są przykłady na to, jak użyć (a jak nie) tego "mathrm":

zapis wiki wygląd zapis TeX wygląd
25&nbsp;m² 25 m² <math>25 \, \mathrm{m^2}</math>
<math>25 \, m^2</math>
36,6°C 36,6°C <math>36,6 \mathrm{^\circ C} \,</math>
<math>36,6 ^\circ C \,</math>
<math>36{,}6 \mathrm{^\circ C} \,</math>

Julo 16:51, 14 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]

Trochę offtopicznie - w TeX-u wokół przecinka należy wstawiać {}, bo inaczej dostajemy brzydko wyglądający, niewielki odstęp. Bez klamerek jest tak: , z klamerkami lepiej: . Wojciech Muła (dyskusja) 17:34, 14 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
Dokładnie tak. A poza tym italik w modzie matematycznym jest zarezerwowany dla zmiennych, więc drugi i czwarty przykład z tabelki są błędne, poprawny jest przykład 1, zaś 3 będzie poprawny po dodaniu {} wokół przecinka, jak zauważył słusznie przedmówca. JoteMPe dyskusja 19:47, 14 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]
Co do klamry wokół przecinka - dodałem piąty wiersz do tabeli, można sobie to porównać. Co do italika: wiersz drugi i czwarty ilustrują to właśnie, o czym pisała JoteMPe 14 października, tj. jaki będzie skutek niezastosowania \mathrm. Julo 22:13, 25 paź 2008 (CEST)[odpowiedz]