Zygmunt Augustyński

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Zygmunt Augustyński
Data i miejsce urodzenia 4 października 1890
Odporyszów, Austro-Węgry
Data i miejsce śmierci 26 sierpnia 1959
Warszawa
Miejsce spoczynku Cmentarz Bródnowski w Warszawie
Zawód, zajęcie prawnik, dziennikarz
Narodowość polska
Edukacja Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, III Gimnazjum im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie
Alma Mater Uniwersytet Wiedeński, Uniwersytet w Berlinie, Uniwersytet Lwowski
Wydział Prawo
Wyznanie rzymskokatolickie
Rodzice Wojciech Augustyński, Elżbieta z d. Pytka
Małżeństwo Eugenia z d. Bartenbach
Dzieci Jędrzej Augustyński, Jadwiga Latoszyńska, Maria Cisowska
Krewni i powinowaci Jan Augustyński, Stanisław Augustyński, Janina Augustyńska, Andrzej Augustyński, Marcin Augustyński
Odznaczenia
Złoty Krzyż Zasługi Złoty Krzyż Zasługi Krzyż Walecznych (1920-1941, czterokrotnie) Krzyż Wielki Orderu Świętego Sawy
Zygmunt Augustyński
Rodzaj działalności dziennikarstwo
redaktor naczelny
Przynależność „Express Poranny”
Okres urzędowania od 1925
do 1931
współzałożyciel, redaktor
Przynależność Agencja Informacyjna „Press”
Okres urzędowania od 1932
do 1937
redaktor naczelny
Przynależność Gazeta Ludowa
Okres urzędowania od 1945
do 1946

Zygmunt Franciszek Augustyński (ur. 4 października 1890 w Odporyszowie, zm. 26 sierpnia 1959 w Warszawie) – polski prawnik, dziennikarz, polityk, działacz Polskiego Państwa Podziemnego, redaktor naczelnyExpresu Porannego” i „Gazety Ludowej”, więzień okresu stalinowskiego[1].

Życiorys[edytuj | edytuj kod]

Był najmłodszym dzieckiem Wojciecha Augustyńskiego i Elżbiety z domu Pytka. Uczęszczał do Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, z którego w 1905 został wydalony wraz z grupą kolegów z powodu związków z ruchem „promienistych”. Dzięki pomocy starszych braci Zygmunt Augustyński przeniósł się do Krakowa i kontynuował naukę w III Gimnazjum im. Jana III Sobieskiego, gdzie w 1908 ukończył VIII klasę i zdał egzamin dojrzałości. Jako niespełna siedemnastoletni gimnazjalista, z początkiem 1907 rozpoczął pracę w redakcji „Przyjaciela Ludu”, która mieściła się przy ul. Szewskiej 11 w Krakowie. Właścicielem i redaktorem pisma, organu ówczesnego Polskiego Stronnictwa Ludowego był jeden z galicyjskich liderów ludowych – Jan Stapiński. Zygmunt Augustyński początkowo zajmował się przeglądaniem korespondencji i uczył się korekty, aby z czasem zyskać decydujący wpływ na dział „Odpowiedzi Redakcji”. W 1908 przeszedł do pracy w redakcji „Gazety Powszechnej”[2], dziennika ludowego, gdzie był zatrudniony w charakterze sprawozdawcy miejskiego. Współpracował również z „Głosem Narodu”, pismem adresowanym głównie do sfer mieszczańskich. Jan Stapiński, który w 1907 zdobył mandat do austriackiej Rady Państwa, prawdopodobnie w 1909 zabrał Zygmunta Augustyńskiego do Wiednia, obsadzając go na stanowisku sekretarza posła i klubu poselskiego PSL. Fakt ten w zasadniczy sposób zaważył na dalszym życiu młodego dziennikarza. Zygmunt Augustyński przesyłał z Wiednia korespondencje do wydawanego w Krakowie od końca 1910 „Ilustrowanego Kuriera Codziennego” (IKC), informując o życiu parlamentarnym monarchii naddunajskiej. W tym czasie podjął studia prawnicze w Alma Mater Rudolphina Vindobonensis, w toku których złożył egzamin prawniczy, tzw. historyczny. W 1912 wyjechał do Berlina, gdzie kontynuował studia prawnicze na Uniwersytecie Fryderyka Wielkiego, skąd także przesyłał korespondencje dla krakowskiego IKC-a. Podczas pobytu w tym mieście spotkał Wojciecha Korfantego, wybitnego przywódcę polskiej chadecji. W 1913 Augustyński wyjechał do Lwowa, w którym przebywał do wybuchu wojny, kontynuując studia prawnicze na Uniwersytecie Lwowskim. W tym czasie pracował jako sprawozdawca „IKC” z Sejmu Krajowego Galicji, był również zatrudniony w „Dzienniku Polskim”, piśmie codziennym wydawanym we Lwowie od końca lat 60. XIX w.

Po wybuchy I wojny światowej Zygmunt Augustyński został zmobilizowany i powołany do 57. pułku piechoty austriackiej. Z powodów zdrowotnych (zwężenie aorty) został przydzielony do 1. pułku piechoty batalionu majora Tadeusza Furgalskiego „Wyrwy”, wchodzącego w skład Legionów Polskich tworzonych w Galicji już w pierwszych tygodniach wojny. Pułkiem tym, należącym do Legionu Zachodniego, dowodził początkowo Józef Piłsudski. Następnie Zygmunt Augustyński został skierowany do Wojskowego Biura Prasowego z siedzibą w Piotrkowie Trybunalskim, którym kierował Stanisław Kot, znajomy z ruchu „promienistych”. W tym mieście poznał Eugenię Bartenbach, miłość swojego życia, z którą w lutym 1917 zawarł związek małżeński. W okresie od kwietnia do sierpnia 1916 brał udział w walkach toczonych przez pułk nad Styrem i Stochodem. Dokumentował życie pułku, będąc jego kronikarzem, ponadto przesyłał informacje na temat działalności legionowej dla krakowskiego „IKC”. Legionowe boje zakończył w stopniu sierżanta. Został odznaczony Krzyżem Walecznych oraz Krzyżem Pamiątkowym 6. pułku piechoty Legionów Polskich. Jako 23-letni człowiek, dysponujący jak na młody wiek imponującym warsztatem dziennikarskim postanowił osiąść w Warszawie i poświęcić się pracy redakcyjnej, która była jego pasją i powołaniem[3].

Związek z Ruchem Ludowym[edytuj | edytuj kod]

Ojciec Zygmunta Augustyńskiego, Wojciech był powstańcem styczniowym[4], wieloletnim wójtem gminy i promotorem oświaty w Odporyszowie[5], najstarszy brat Stanisław Augustyński należał do PSL „Piast” w Sanoku, w 1930 z ramienia BBWR uzyskał mandat posła Sejmu RP III kadencji, drugi z braci Jan Augustyński był profesorem gimnazjalnym, dyrektorem „Gimnazjum Polskiego” w Gdańsku, zaś kuzyn Marcin Augustyński z Otfinowa był działaczem ludowym[6], znanym na Powiślu Dąbrowskim mentorem politycznym Jakuba Bojki, opiekunem małego Henryka Sucharskiego, późniejszego majora, dowódcy obrony Westerplatte[7]. W Pawich piórach Leona Kruczkowskiego[8] wciela się w postać Michała Augustyna, który skutecznie zabiega o wybór Jakuba Bojki do Sejmu Krajowego we Lwowie[7]. Pośród działaczy ludowych, odwiedzających jego dom w Otwinowie, częstym gościem był Wincenty Witos.

Przed II wojną światową, Zygmunt Augustyński ze Stefanem Jaraczem, Stanisławem Młodożeńcem i Janem Szczawiejem popularyzował kulturę i oświatę wśród mieszkańców wsi, organizując dla nich poranki niedzielne[9]. Posiadał szerokie kontakty wśród kierownictwa PSL, w tym osobistą relację z Wincentym Witosem, jednak nigdy nie był członkiem żadnej partii.

Dziennikarz[edytuj | edytuj kod]

Od 1919 z dużym sukcesem redagował i wydawał we własnej drukarni „Gazetę Poniedziałkową”, która w tamtym czasie była jedyną gazetą ukazującą się w poniedziałek. W 1925 został zaangażowany przez Henryka Butkiewicza do Domu Prasy, zwanego Prasą Czerwoną (od koloru winiety tytułowej), założonego przez spółdzielnię dziennikarzy w Warszawie w 1922. Został redaktorem naczelnym „Expresu Porannego”. Miał także znaczący wpływ na „Kurier Czerwony”. Był twórcą nowoczesnej gazety codziennej, z krótką informacją polityczną, podaną w atrakcyjnej formie. W 1931 odszedł z „Ekspresu Porannego” ponieważ Dom Prasy coraz bardziej wiązał się z Sanacją, przez co wymagano wypowiadania się zgodnego z linią polityczną pism. Po nieudanych próbach wydawania własnej gazety codziennej „Rekordu Porannego”, od 1932 prowadził dziennikarską agencję informacyjną „Press”, zamkniętą w 1937 przez władze sanacyjne, bez wyroku sądowego, za zamieszczanie wiadomości nt. wrogich Polsce poczynaniach Niemców w Gdańsku. Początkowo nie mógł znaleźć zatrudnienia jako ktoś źle widziany, następnie publikował w „Gazecie Handlowej”, w końcu przyjął ofertę „Kuriera Polskiego”, organu Centralnego Związku Polskiego Przemysłu, Górnictwa, Handlu i Finansów, zwanego popularnie Lewiatanem. Został zastępcą redaktora naczelnego i kierownikiem działu polityki wewnętrznej. Przez wiele lat wchodził w skład władz Syndykatu Warszawskiego. Był współzałożycielem i aktywnym działaczem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i Klubu Sprawozdawców Sejmowych.

Polityk[edytuj | edytuj kod]

W okresie okupacji niemieckiej działał konspiracyjnie jako członek Komisji Opiniodawczej w Departamencie Informacji i Propagandy przy Delegaturze Rządu na Kraj, oraz oficjalnie w Radzie Głównej Opiekuńczej (RGO), ratując ludzi i cenne dzieła kultury. Zajmował się kompletowaniem apteczek i lekarstw na wypadek narodowego zrywu. W Armii Krajowej służyło jego troje dzieci, w powstaniu stracił syna Jędrzeja, który wraz z żoną Janiną z domu Zielewicz 13 sierpnia 1944 poległ jako podporucznik kompanii harcerskiej batalionu „Gustaw” od wybuchu czołgu-pułapki na ul. Kilińskiego na Starym Mieście w Warszawie[10]. W listopadzie 1944 opuścił Warszawę i przeniósł się do Ożarowa, gdzie nadal działał w RGO. W tym czasie, w ramach RGO zajmował się przygotowywaniem ewakuacji profesorów spod Warszawy na Podhale i pomocą różnym grupom społecznym pozbawionym dachu nad głową i środków do życia[11]. Wiosną 1945 powrócił do Warszawy i pracował społecznie w Międzynarodowym Czerwonym Krzyżu, był członkiem delegacji, której zadaniem było naocznie przekonać się o ogromie zniszczeń stolicy[12]. Z działalności warszawskiej RGO opracował sprawozdanie, z którym udał się do Krakowa do abp. Adama Stefana Sapiehy. 1 sierpnia 1946 w „Gazecie Ludowej” ukazał się 16-stronicowy dodatek poświęcony powstaniu, następnie przez cały sierpień i wrzesień publikowano zbiorowe nekrologii z nazwami formacji wojskowych Armii Krajowej, co wprawiało władze w rozdrażnienie. Wskutek zabiegów Zygmunta Augustyńskiego u ministra Władysława Kiernika oraz w kierownictwie MON, 8 października 1946 Komitet Ekshumacyjno-Pogrzebowy batalionu „Gustaw” otrzymał działkę na kwaterę wojenną B-24 (tj. 6 rzędów po 15 miejsc) na cmentarzu wojskowym na Powązkach[13].

Redaktor naczelny „Gazety Ludowej”[edytuj | edytuj kod]

We wrześniu 1945 władze PSL powierzyły mu utworzenie „Gazety Ludowej[14][15], przekazując na jego ręce pisemne zlecenie na zorganizowanie pisma codziennego. W tym celu osobiście u premiera Edwarda Osóbki-Morawskiego postarał się o wydanie decyzji na przydział drukarni gazetowej i papieru rotacyjnego. Pierwszy numer „Gazety” ukazał się 4 listopada 1945 w żałobnej szacie, z obszernym artykułem redaktora naczelnego na pierwszej stronie[16], w całości poświęconym zmarłemu kilka dni wcześniej Wincentemu Witosowi. Dziesięć pierwszych egzemplarzy wydrukowano złotą czcionką. Ponad dekadę później Zygmunt Augustyński napisze:

Quote-alpha.png
Dziennikarstwo było moją pasją, a polityka - żywiołem. Nie mogłem i nie chciałem stać na uboczu wtedy, gdy miała się stoczyć walka o przyszły kształt Polski[17].

Z jego inicjatywy do nazwy gazety dodano podtytuł: „pismo codzienne dla wszystkich”, dla podkreślenia, że pismo jest przeznaczone dla wszystkich Polaków na wsi i w mieście, bez względu na stan i pochodzenie. W ten sposób „Gazeta Ludowa” stała się jedynym niezależnym dziennikiem w powojennej Polsce[18][19]. W obliczu krytyki o brak przynależności do PSL, Augustyński wyjaśniał, że zawód dziennikarza jest szczególną profesją i wymaga osobistej niezależności i odwagi. Publikując teksty, głównie o charakterze politycznym, zamieszczane niemalże codziennie na pierwszych stronach dziennika znalazł się w samym centrum walki o demokrację, praworządność i przyszłość Polski. W owym czasie należał do nielicznego grona dziennikarzy, którzy nie wahali się poruszać najbardziej drażliwych tematów. Jego kontrowersyjne artykuły, wystawiające go na otwartą konfrontację z władzą oraz ich organami prasowymi, były poddawane permanentnej ingerencji cenzury. Swoje teksty podpisywał znakiem równości w nawiasie (=), „Narożny” oraz „n.y.”, z czasem niektórych artykułów nie podpisywał już wcale[9].

Opinie współpracowników[edytuj | edytuj kod]

Współpracownicy uważali go za bardzo zdolnego dziennikarza, dysponującego ostrym, wyrafinowanym stylem. W opowieściach Witolda Giełżyńskiego i Władysława Bartoszewskiego prezentował się jako człowiek „energiczny, żywy, bystry, niezależny, odporny na ciosy, doskonale kierujący redakcją, a przy tym wesoły, lubiący anegdoty”. Panowało przekonanie, że im więcej problemów spadało na „Gazetę Ludową”, tym częściej Augustyński dowcipkował[20]. Stefan Korboński wspomina go jako „najbardziej pogodnego człowieka na świece jakiego spotkał”. Dla młodych dziennikarzy stanowił nie tylko wzór sztuki publicystycznej i kunsztu pisarstwa, ale także odwagi, zdolności do przeciwstawienia się obłudzie, zakłamaniu i prowadzeniu prostackich gier politycznych. Z upodobaniem i zaciekłością tropił i demaskował ukryte zamysły, umacniającej się komunistycznej władzy[21]. Kiedy np. w 1946 powołano w Polsce ORMO w celu niszczenia politycznych przeciwników, na łamach „Gazety” przeprowadził miażdżącą krytykę[19]. „Gazeta” była dosłownie „rozchwytywana”, za pismo płacono nawet 20-krotnie więcej, niż wynosiła jego nominalna cena. Podobno kazał sobie go czytać sam Józef Stalin.

Komunistyczne represje[edytuj | edytuj kod]

Represje ze strony władzy z każdym miesiącem przybierały na sile. Zygmunt Augustyński wspominał, że parokrotnie był natrętnie nagabywany przez tajemniczego osobnika, który podczas ostatniego spotkania dał mu do zrozumienia, że może go aresztować. Praca w „Gazecie” była z jednej strony ukoronowaniem jego dziennikarskiej kariery (był wszakże liderem opinii polskiej opozycji wobec brutalnie ją wyniszczającego systemu komunistycznego), z drugiej natomiast, z powodu aparatu represji jaki przeciwko niemu uruchomiono, doprowadziła do zniszczenia jego własnego życia i kariery oraz całej jego rodziny. Do prowokacji bezpieka wykorzystała swojego agenta, byłego działacza ludowego Stanisława Koterę. Przekazał on Augustyńskiemu materiały dotyczące m.in. dostaw broni dla UB oraz działań operacyjnych bezpieki, które zarekwirowano podczas przeszukania w jego gabinecie w „Gazecie Ludowej”. W efekcie prowokacji, Zygmunt Augustyński został wezwany do stawienia się 15 października 1946 w MBP. Po wielogodzinnym przesłuchaniu został zwolniony i zobowiązany do stawienia się następnego dnia. Krótko przed północą z ul. Koszykowej udał się do domu wicepremiera Stanisława Mikołajczyka. Przewidując, że następnego dnia zostanie aresztowany, poprosił go o „opiekę nad rodziną i pamięć o sobie”. Otrzymał takie zapewnienie[17]. Mikołajczyk, który w obliczu grożącego mu aresztowania i prawdopodobnej kary śmierci rok później potajemnie opuścił Polskę, nigdy nie zdołał wypełnić złożonej obietnicy[22].

Aresztowanie, proces, więzienie[edytuj | edytuj kod]

16 października 1946 powtórnie stawił się w MBP przy ul. Koszykowej, wywołując tym niemałe zdziwienie. Po wielogodzinnych rutynowych rozpytywaniach znalazł się w gabinecie Julii Brystigerowej[23][19][24], odrzucając propozycję podpisania zobowiązania do współpracy z UB w zamian za uwolnienie:

Quote-alpha.png
Takiej ceny za wolność osobistą nie mogę zapłacić. Są rzeczy gorsze od śmierci. Do nich należy hańba[19].
Gazeta Ludowa nr 295 z dnia 26 października 1946

Został aresztowany, oskarżony o działalność wywiadowczą i osadzony w celi nr 11 w piwnicach MBP przy ul. Koszykowej, skąd 8 listopada 1946 wywieziono go nagle do więzienia na Mokotowie przy ul. Rakowieckiej 37 w Warszawie[25]. W procesie rozpoczętym 4 sierpnia 1947[26][27] przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie na ławie oskarżonych obok Zygmunta Augustyńskiego zasiedli: ks. Leon Pawlina i funkcjonariusz UBP Zygmunt Maciejec. Przewodniczącym składu sędziowskiego był dr Romuald Klimowiecki, oskarżenie popierał zastępca naczelnego prokuratora Stanisław Zarakowski[28][29]. W pokazowym procesie[30] został skazany na karę 15 lat więzienia, 5 lat pozbawienia praw publicznych, obywatelskich i honorowych oraz przepadek całego mienia[31][32]. Leon Pawlina otrzymał wyrok 10 lat więzienia, Zygmunt Maciejec został skazany na śmierć. Córki red. Augustyńskiego: Maria Cisowska i Jadwiga Latoszyńska po pewnym czasie dowiedziały się od Henryka Kołodziejskiego, bibliotekarza i archiwisty Sejmu i Senatu z okresu II RP, szarej eminencji przy rządzie Bolesława Bieruta, że dla ich ojca przewidziany był wyrok śmierci. „Złagodzenie” nastąpiło prawdopodobnie wskutek interwencji Witolda Giełżyńskiego u samego Bieruta, który wobec Augustyńskiego miał dług wdzięczności jeszcze sprzed wojny[9]. Na temat śmierci cywilnej ojca po aresztowaniu Jadwiga Latoszyńska po latach napisze:

Quote-alpha.png
Okazało się wtedy, że nie ma go na liście wyborców, nie ma go w ewidencji ludności, nie ma go w książce meldunkowej domu, w którym mieszkał. Z miejsca postarano się o skreślenie go z listy członków Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Zatarto po nim wszelkie ślady tak, jakby w ogóle nie istniał[33].
Gazeta Ludowa nr 211 z dnia 4 sierpnia 1947

Karę więzienia odbywał na Mokotowie, a następnie we Wronkach[34]. Przez blisko 5 lat był przetrzymywany w izolatce. Bito go, poniżano, odbierano prawo do odwiedzin oraz otrzymywania korespondencji, paczek, prasy czy książek[35]. W 1951 jego praca „Lata chłopskiej walki”[36] została wycofana z polskich bibliotek oraz objęta cenzurą[37].

Ostatnie lata życia[edytuj | edytuj kod]

Pobyt w więzieniu spowodował na tyle poważne pogorszenie stanu jego zdrowia, że 10 lutego 1955 otrzymał roczną przerwę w odsiadywaniu kary. Do więzienia nie powrócił, gdyż 4 lutego 1956 Rada Państwa darowała mu 5 lat kary, pozostawiając jeden rok i osiem miesięcy w zawieszeniu. Pracował w Wydawnictwie Oświatowym „Wspólna Sprawa”, początkowo jako korektor, a później jako redaktor wydawnictw językowych „Mozaika”. Był także redaktorem prowadzącym Antologii Polskiej Poezji Podziemnej. Za życia został zrehabilitowany w Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich i przyjęty z powrotem w poczet jego członków. Zmarł 26 sierpnia 1959 w otoczeniu najbliższych, w swoim domu rodzinnym. Został pochowany na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie. Na jego grobie córki kazały wyryć napis „Gloria Victis”.

Rehabilitacja[edytuj | edytuj kod]

30 października 1989, Janusz Tarniewski – redaktor naczelny „Dziennika Ludowego” skierował do ministra sprawiedliwości Aleksandra Bentkowskiego wniosek o wszczęcie procesu rehabilitacyjnego w stosunku do Zygmunta Augustyńskiego i dwóch pozostałych skazanych w procesie politycznym z sierpnia 1947, tj. Zygmunta Maciejca i Leona Pawliny.

Quote-alpha.png
Redakcja nasza sprawę procesu, w którym oskarżał osławiony prokurator Zarakowski, specjalizujący się w procesach antyludowych i antypolskich, oświetliła szeroko w reportażach Jerzego Kanii w cyklu „Gloria Victis”. Postać, działalność i twórczość redaktora Zygmunta Augustyńskiego może być wzorem dla wszystkich dziennikarzy i ludzi walczących o dobro społeczne. (...)Prosimy Pana Ministra o spowodowanie pełnej rehabilitacji powyższych postaci, przywrócenie im czci i honoru[38].

Sąd Najwyższy – Izba Wojskowa na posiedzeniu w dniu 15 stycznia 1991, któremu przewodniczył sędzia SN płk Janusz Godyń, przy udziale Prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej, po rozpoznaniu na rozprawie sprawy skazanych prawomocnie: Zygmunta Augustyńskiego, Leona Pawliny, Zygmunta Maciejca orzekł zmianę, zaskarżonych rewizją nadzwyczajną orzeczeń Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie z dnia 6 sierpnia 1947 i Najwyższego Sądu Wojskowego z dnia 29 sierpnia 1947 w ten sposób, że skazanych uniewinnił od zarzutu popełnienia przypisanych im tym wyrokiem i postanowieniem przestępstw.

Quote-alpha.png
Sądy obu instancji w ogóle nie wzięły pod uwagę wyjaśnień skazanych, nie ustosunkowały się do nich, lecz arbitralnie stwierdziły w uzasadnieniach swoich orzeczeń, że działali oni na szkodę Państwa Polskiego. Prawda była zgoła inna. To nie działalność skazanych, lecz urzędów bezpieczeństwa, które łamały elementarne zasady praworządności w walce z przeciwnikiem politycznym, przynosiła szkodę Państwu Polskiemu. W tej sytuacji próba przeciwstawienia się tym bezprawnym praktykom – co przecież w tamtejszych czasach wymagało wręcz aktów odwagi, gdyż wiązało się z ogromnym ryzykiem (przykładem tego są również skazani) - zasługiwała na najwyższy szacunek.”[19].

Upamiętnienie[edytuj | edytuj kod]

19 lipca 2002 Instytut Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, w zaświadczeniu nr 384/02, na podstawie posiadanych i dostępnych dokumentów, w odniesieniu do odpowiednich przepisów prawnych uznał Zygmunta Augustyńskiego za pokrzywdzonego. Wspomnienia „Miesiące walki” z okresu działalności w „Gazecie Ludowej” oraz pobytu w areszcie MBP przy ul. Koszykowej ukazały się najpierw w drugim obiegu[39], a następnie nakładem Fundacji Demos w formie książkowej „Dziennikarstwo i polityka”[40], opatrzonej wstępem Władysława Bartoszewskiego[41][42].

50. rocznica śmierci Zygmunta Augustyńskiego, na zdjęciu: Jadwiga Latoszyńska (córka), Kazimierz Augustyński (bratanek), 26 sierpnia 2009, Cmentarz Bródnowski

Z okazji 50. rocznicy śmierci Zygmunta Augustyńskiego, z inicjatywy stryjecznego wnuka ks. Andrzeja Augustyńskiego, z udziałem córki Jadwigi Latoszyńskiej, rodziny i przyjaciół: Władysława Bartoszewskiego, Jana Ołdakowskiego i Jerzego Fedorowicza, 26 sierpnia 2009 w Muzeum Powstania Warszawskiego odbyła się uroczysta promocja książki[43].

Odznaczenia[edytuj | edytuj kod]

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. Kazimierz Przybysz, Z gazetą przez życie. Zygmunt Augustyński 1890-1959, Dorota Pasiak-Wąsik (red.), wyd. Pierwsze, Wyrzucony poza nawias polityki historycznej PRL, skutecznie wymazany na kilkadziesiąt lat z oficjalnych przekazów, żył jednak Zygmunt Augustyński w zbiorowej pamięci wielu środowisk patriotycznych. (fragment tekstu z okładki książki), Warszawa: Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego, 2019, ISBN 978-83-7901-192-6.
  2. Wąsowicz, Władysław. Red., Gazeta Powszechna. 1909, 1909 [dostęp 2018-08-14] (ang.).
  3. Rozdział I. W monarchii Franciszka Józefa. Wielka wojna [w:] Kazimierz Przybysz, Z gazetą przez życie. Zygmunt Augustyński 1890-1959., wyd. wydanie pierwsze, Warszawa: Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego, 2019, s. 13–27, ISBN 978-83-7901-192-6.
  4. Stanisława Przybyszewska, 38. Do Heleny Barlińskiej [w:] Maria Urbanowicz (red.), „Listy”, tom. 1 (grudzień 1913 – wrzesień 1929), Gdańsk 1978.
  5. Kazimierz Augustyński, „Dzieciństwo, wojna i konie” w Com to Com, nr 3/2015, s. 5, Kraków.
  6. Józef Hampel, Początki ruchu ludowego w powiecie Dąbrowa Tarnowska (1895-1918), w: Dąbrowa Tarnowska, zarys dziejów miasta i powiatu, PWN, s. 296–315, Warszawa – Kraków, 1974.
  7. a b Romuald Karaś – Na plebanii w Otfinowie, pisarze.pl [dostęp 2018-08-13] (pol.).
  8. Leon Kruczkowski „Pawie Pióra”, Spółdzielnia Wydawnicza Czytelnik, 1948, Wydanie IV.
  9. a b c Paszkiewicz Lilla Barbara, „Gazeta Ludowa”. Próba walki o wolność myśli i słowa 1945-1947, Wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń 2007, ​ISBN 978-83-7441-865-2​.
  10. Gazeta Ludowa numer 216, s. 2, 8 sierpnia 1946, Cyfrowe Mazowsze.
  11. Kazimierz Przybysz, Krajobrazy poniewierki. Zachowania społeczeństwa polskiego wobec exodusu ludności Warszawy 1944, Warszawa: Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego, 2017, ISBN 978-83-7901-126-1.
  12. Janusz Stankiewicz, Janusz Stankiewicz. Genealogia, przodkowie, badania genealogiczne, forum dyskusyjne, stankiewicze.com [dostęp 2018-08-14].
  13. Butwiłło Jerzy, Nasierowski Maciej, Środowisko żołnierzy batalionów AK „Gustaw” i „Harnaś”, Kalendarium 1945-2001, Warszawa 2002, ISBN 916615.
  14. Gazeta z bożej łaski, „gazetapl” [dostęp 2018-08-11] (pol.).
  15. PAKU & PLST, Gloria Victis. Losy Gazety Ludowej – jedynego opozycyjnego dziennika PSL i jej pracowników w latach 1945–1947 [Lilla Barbara Paszkiewicz], ISBN 978-83-7942-038-4 [dostęp 2018-08-16].
  16. Polska Prasa | Gazeta ludowa, polskaprasa.cba.pl [dostęp 2018-08-11].
  17. a b Augustyński Zygmunt, Bartoszewski Władysław, Dziennikarstwo i Polityka, Kraków 2009, ​ISBN 978-83-928122-1-0​.
  18. Wydawnictwo Novae Res, Wydawnictwo Novae Res [dostęp 2018-08-13] (pol.).
  19. a b c d e Gazeta naprawdę ludowa, „Onet Wiadomości”, 7 grudnia 2009 [dostęp 2018-08-11] (pol.).
  20. Władysław Bartoszewski, Pod prąd, Michał Komar (oprac.), Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 2011, ISBN 978-83-01-16510-9, OCLC 833681508.
  21. Wybory w 1947 r. sfałszowali komuniści. Społeczeństwo spacyfikowano [dostęp 2018-08-11] (pol.).
  22. Dariusz Baliszewski, Operacja „Ucieczka Mikołajczyka”, „WPROST.pl”, 7 listopada 2004 [dostęp 2018-10-11] (pol.).
  23. Odszedł człowiek kontrowersyjny. O pięknej biografii i dziwnym zakończeniu życia Władysława Bartoszewskiego [dostęp 2018-08-11].
  24. W sowieckiej niewoli [dostęp 2018-08-11] (pol.).
  25. Księga Główna Więźniów Karnych za rok 1947 Centralnego Więzienia Warszawa I Mokotów nr II 2633/47.
  26. Dziennik Polski nr 212(896), s. 2, z dnia 6 sierpnia 1947, Kraków, wydanie A, Proces red. nacz. Gazety Ludowej.
  27. Dziennik Polski. 1947, nr 210 (4 VIII) = nr 894, Spółdzielnia Wydawnicza „Czytelnik”, 1947 [dostęp 2018-08-17].
  28. Redaktor Gazety Ludowej stanie przed sądem. „Trybuna Robotnicza”, s. 2, nr 211 z 3 sierpnia 1947. 
  29. Naczelny redaktor „Gazety Ludowej” przed sądem. „Dziennik Polski”, s. 2, nr 210 z 4 sierpnia 1947. 
  30. Zaatakowany wiec, „Wprost.pl”, 14 sierpnia 2016 [dostęp 2018-08-16] (pol.).
  31. Archiwum Wojsk Lądowych w Warszawie, Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie, sygn. 118/91/3980, Akta sprawy karnej przeciwko Z. Augustyńskiemu.
  32. Krystyna Kersten, The Establishment of Communist Rule in Poland, 1943-1948, University of California Press, 1991, ISBN 978-0-520-06219-1 [dostęp 2018-08-13] (pol.).
  33. Latoszyńska Jadwiga, „Epilog”, s. 165–170, [w:] Augustyński Zygmunt, Miesiące walki 1945-1946. Ze wspomnień redaktora »Gazety Ludowej«, Warszawa: Wyd. Głos 1988; [także:] Warszawa: Wyd. NSZZ „Solidarność” 1990.
  34. Padraic Kenney, Dance in Chains: Political Imprisonment in the Modern World, Oxford University Press, 2017, ISBN 978-0-19-937574-5 [dostęp 2018-08-13] (ang.).
  35. Proces pokazowy Zygmunta Augustyńskiego w świetle wybranej prasy polskiej | HISTORIA.org.pl – historia, kultura, muzea, matura, rekonstrukcje i recenzje historyczne, historia.org.pl [dostęp 2018-08-11] (pol.).
  36. Zygmunt Augustyński, Lata chłopskiej walki, Wyd. Wydziału Prasy i Propagandy P.S.L., 1946 [dostęp 2018-08-11] (pol.).
  37. Cenzura PRL. Wykaz książek podlegających niezwłocznemu wycofaniu 1 X 1951 r. posł. Zbigniew Żmigrodzki. Nortom: Wrocław, 2002, s. 4. ISBN 83-85829-88-1.
  38. Dziennik Ludowy, Warszawa, 4-5.11 1989 r. NR 257 (10 004).
  39. Fundacja Centrum Dokumentacji Czynu Niepodległościowego, www.drugiobieg.info [dostęp 2018-08-14].
  40. Dziennikarstwo i polityka, „Issuu” [dostęp 2018-08-15] (pol.).
  41. Katalog główny BS – Full View of Record, bs.sejm.gov.pl [dostęp 2018-08-11].
  42. Demos • Dziennikarstwo i polityka, demos.org.pl [dostęp 2018-08-11].
  43. Promocja książki w Warszawie, „Demos”, 26 sierpnia 2009 [dostęp 2018-08-16].

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Augustyński Zygmunt, Bartoszewski Władysław, Dziennikarstwo i Polityka, Kraków 2009, ​ISBN 978-83-928122-1-0​.
  • Augustyński Zygmunt, Miesiące walki 1945-1946. Ze wspomnień redaktora »Gazety Ludowej«, Warszawa: Wyd. Głos 1988; [także:] Warszawa: Wyd. NSZZ „Solidarność” 1990
  • Władysław Bartoszewski, Pod prąd, Michał Komar (oprac.), Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 2011, ISBN 978-83-01-16510-9, OCLC 833681508.
  • Butwiłło Jerzy, Nasierowski Maciej, Środowisko żołnierzy batalionów AK „Gustaw” i „Harnaś”. Kalendarium 1945-2001, Warszawa 2002, ISBN 916615.
  • Paszkiewicz Lilla Barbara, Gloria Victis. Losy „Gazety Ludowej” jedynego opozycyjnego dziennika i jej pracowników w latach 1945–1947, NOVARES, Gdynia 2014, ​ISBN 978-83-7942-037-7​.
  • Lilla Barbara Paszkiewicz, „Gazeta Ludowa”. Próba walki o wolność myśli i słowa 1945-1947, Władysław Bartoszewski, Toruń: Wydawnictwo Adam Marszałek, 2007, ISBN 978-83-7441-865-2, OCLC 233467663.
  • Kazimierz Przybysz, Krajobrazy Poniewierki. Zachowania społeczeństwa polskiego wobec exodusu ludności Warszawy 1944., Warszawa: Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego, 2017, ISBN 978-83-7901-126-1.
  • Władysław Bartoszewski, Andrzej Friszke, Życie trudne, lecz nie nudne. Ze wspomnień Polaka w XX wieku, Kraków: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, 2010, s. 266–268, ISBN 978-83-240-0942-8, OCLC 750867983.
  • Buczek R., Na przełomie dziejów. Polskie Stronnictwo Ludowe w latach 1945–1947, Wrocław 1989.
  • IPN – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, zaświadczenie nr 384/02.
  • IPN – AR/443/6496/99.
  • Gazeta Ludowa, nr 211, 213–215.
  • Dziennik Ludowy, nr 238–257.
  • Gazeta Wyborcza, nr 201.6114 z dnia 28.08.2009.

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]