Kulturalizm

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj

Kulturalizm – pogląd na świat; twórcą nurtu jest Florian Znaniecki, polski filozof i socjolog. Pojęcie użył i rozbudował również późniejszy polski filozof, Jan Stachniuk.

W myśli Floriana Znanieckiego[edytuj]

Pogląd zbudowany na podstawie założeń związanych z refleksją nad zjawiskami kultury, jak również przy okazji „konfliktu” dwóch światopoglądów realistycznego i idealistycznego. Dwa najistotniejsze nurty w filozofii identyfikowane jako idealizm i realizm wydają się być niewystarczające do określenia ogólnej wizji świata. Zjawiska kulturowe były opisywane w różnym świetle w obu nurtach, jednakże Znaniecki uważał, że powinny być one traktowane w odrębnych kategoriach. Nie jako ich część, ale właśnie jako osobną całość, jako nową tradycję uprawiania filozofii. Stwierdził on, że takie nowe spojrzenie dotyczące sposobu uprawiania filozofii doprowadzi do pożądanych zmian i narodzenia się nowej tradycji filozoficznej.

Znaniecki uważał, iż kultura odgrywa w życiu człowieka ogromną rolę, ma znaczący wpływ na poglądy, sposób postrzegania świata czy hierarchię wartości, którą posługują się ludzie. Tak tworzyła się niezależna dziedzina założeń teoretycznych, jak i praktycznych, pozostająca jednakże poza tradycyjną opozycją idealizmu i realizmu, nasuwając tym samym odmienny pogląd na świat i kulturę. Tyczy się to zagadnień kulturowych z przeszłości, jak i tych będących w bieżącym rozwoju. Znaniecki ukazał, że możemy mieć wartościowy światopogląd - wartościowy empirycznie, a zarazem spójny logicznie, określił go właśnie mianem kulturalizmu.

W nurcie tym wszelkie wartości są względne. Wszystko się zmienia, przekształca wraz z upływem czasu. Tworzony obraz świata jest wartością historyczną i ma charakter cykliczny - zmienia się, jest w ruchu, jeden pogląd zostaje zastąpiony nowszym. Zmiany te mogą występować w różnym nasileniu, jedne szybciej, drugie wolniej. Niemniej jednak ewolucja kulturalna będzie się posuwać nieustannie naprzód z coraz większym natężeniem. Dotyczy to również teorii naukowych, także tych dotyczących świata. Tym samym przyrodę możemy oceniać już tylko przez pryzmat tych teorii, czyli poprzez kulturę, ponieważ to ona właśnie wytworzyła całą naszą wiedzę.

Kultura jest nagromadzeniem (przez setki tysięcy lat życia kulturowego) niezliczonych zwyczajów, poglądów, tradycji, co sprawia, że człowiek nie jest w stanie opisać czy spostrzegać inaczej przyrody niż tą, którą widzi przez „pryzmat kultury”. Nie jest zdolny oddziaływać inaczej niż kulturowo określonymi sposobami, ponieważ cały świat jest nią przeniknięty. Nie możemy „wyjść” poza kulturę. Nawet jeżeli nie zgadzamy się z jej tradycją i założeniami, świadomie chcąc ją odrzucić będziemy oceniać i postrzegać właśnie przez jej pryzmat. Kultura kształtuje nasze myślenie, wpływa na nie w znaczący sposób, otacza nas. Posiadamy ogromny bagaż doświadczeń, towarzyszy on nam przez całe życie i jesteśmy przez niego uwarunkowani. Tym samym tkwimy w kulturze, otoczeni przez poglądy, teorie, wartości, które dawno odeszły, a mimo to one wciąż na nas oddziaływają. Jest w nas to dogłębnie zakorzenione. Chcąc nawet wyobrazić sobie lub przeanalizować jakieś zjawisko, problemy czy nawet innych ludzi analizujemy poprzez analogię ich świadomości z naszą i utożsamiamy ich obraz świata z naszym obrazem, co znaczy, że patrzymy na dany problem poprzez nasze uwarunkowania kulturowe. Odkąd sięgamy pamięcią wstecz - jesteśmy w świecie kultury. Dotyczy to również nowych doświadczeń, każde nowe ma wpływ na treść naszych pierwotnych wspomnień. Przez całe życie bierzemy udział w przekształceniu kulturowym.

Nie możemy od kultury odejść, możemy za to badać ją i obserwować, jak się zmienia - ewoluuje. Mamy predyspozycje do analizowania relacji pomiędzy człowiekiem i kulturą dziejących się na przestrzeni wieków - jak jednostka wpływa na nią i vice versa. Kultura staje się światem wartości, wiedza zostaje zatopiona w niej oraz jest źródłem wszystkiego, czego doświadczamy. Staje się ona swoistą kolebką wiedzy, z której czerpiemy informację kształtujące nasz światopogląd i wzory zachowań. Nie zdajemy sobie przy tym sprawy, jak wielki wpływ na nas ma kultura ta obecna oraz ta, którą zaliczamy do przeszłości.

W myśli Jana Stachniuka[edytuj]

Zadruga (kulturalizm, inaczej nazwany panteizm ewolucyjny) to koncepcja historiozoficzna i zarazem ruch społeczny, będący rodzajem niechrześcijańskiego nacjonalizmu polskiego. Sama nazwa pochodzi od słowiańskiej instytucji ekonomiczno-społecznej, reliktowo zachowanej u Słowian Południowych do XIX. Użycie tej nazwy w chwili powstawania ruchu wiązało się z chęcią podkreślenia wartości wspólnoty oraz nawiązania do słowiańskich źródeł kultury polskiej. W odniesieniu do ruchu społecznego mówimy też o „ruchu zadrużnym”.

Źródła idei[edytuj]

Wyraźne są wpływy F. W. Nietzschego w aspekcie krytyki chrześcijaństwa oraz ideału osobowego jednostki, przy odrzuceniu jednak nietzscheańskiego skrajnego indywidualizmu (sam określił swoją koncepcję mianem „kolektywnego nietzscheanizmu”). Zauważalny jest wpływ Stanisława Brzozowskiego, zwłaszcza z ostatniej fazy rozwojowej myśli tegoż („nacjonalizm proletariacki”). Za istotny należy uznać wpływ Maxa Webera, zwłaszcza jego prac o związku między etyką protestancką a rozwojem gospodarczym. Jego refleksje o roli mitu w historii podobne są myśleniu Georges’a Sorela. Wreszcie odwołując się do słowiańskich źródeł kultury polskiej miał szereg poprzedników od czasów romantyzmu (Zorian Dołęga Chodakowski, Ryszard Berwiński, Bronisław Ferdynand Trentowski).

Główne idee[edytuj]

Antropocentryzm[edytuj]

Człowiek jest czołem ewolucji świata. Zadruga jest antropocentryczna, gdyż uważa człowieka za jedynego twórcę i potencjalnego gospodarza swoich dziejów.

Kultura i wspakultura[edytuj]

Kultura jest historycznym procesem uprawy człowieka tak, aby zwiększała się jego moc sprawcza, panowanie nad naturą. Przejawia się w kulturowytworach. To, co sprzyja przyrostowi mocy sprawczej człowieka, należy do sfery kultury, zaś to, co sprzyja obecnym w człowieku (jak u wszystkich ssaków) tendencjom do bytowania jedynie na poziomie wegetacji, kwietystycznym – jest wspakulturą. Cechami wspakultury są:

  • Personalizm (osobniactwo) – stawianie interesów jednostki ponad wspólnotę, do której należy;
  • Wszechmiłość – solidarność ze wszystkim, co żyje, kochanie wszystkich oznaczające wszak nieważność czegokolwiek;
  • Moralizm – jałowe doskonalenie się wewnętrzne, skutkujące obojętnością na świat zewnętrzny;
  • Spirytualizm – umieszczenie celu człowieka w zaświatach;
  • Nihilizm – negacja świata kultury;
  • Hedonizm – dążenie wyłącznie do szczęścia osobistego. Można wiec odczytać dzieje różnych cywilizacji ludzkich jako zmagania się kultury z wspakulturą.

Chrześcijaństwo jest wspakulturą głównie z uwagi na spirytualizm i wszechmiłość. Ale w cywilizacji zachodu znana jest od XVIII w. wspakultura laickaświecenie, wysuwające na plan pierwszy personalizm i wszechmiłość oraz hedonizm, ale w połączeniu z ateizmem, deizmem lub agnostycyzmem. Ta formacja dominuje obecnie w kulturach wywodzących się z Europy Zachodniej. Postulat nawiązania do słowiańskich źródeł kultury wynika z faktu, że przedstawiają one sobą zdrowy czynny stosunek wobec życia, (który w szczytowej formie przejawił się w antycznej Grecji) nie zaś z tego, że same w sobie jako słowiańskie miałyby być lepsze. Ten sam stosunek przejawił się zresztą u innych ludów indoeuropejskich, stanowiąc element ich wspólnego dziedzictwa, który powierzchownie schrystianizowany stał się jedną z istotnych części składowych cywilizacji zachodniej. Nawiązanie to oznacza powrót do ducha przedchrześcijańskiego - i w tym sensie można mówić o Zadrudze jako o koncepcji neopogańskiej. Jednak - co trzeba podkreślić - nie proponowano powrotu do ówczesnego świata form wyrażających tego ducha – tj. kultu i obrzędowości. Należy podkreślić, że prawosławie jest z punktu widzenia zadrużnego nawet bardziej wspakulturowe niż katolicyzm – choćby z uwagi na obecną w nim ideę „raba (niewolnika) bożego” i podkreślenie wartości cierpienia jako czegoś rzekomo uszlachetniającego. Dlatego wszelkie koncepcje odrodzenia kultury słowiańskiej z udziałem pierwiastka prawosławnego są sprzeczne z duchem Zadrugi. Wykracza poza wspakulturowość protestancka etyka pracy i obowiązku, którą szkoła zadrużna uważa (za M. Weberem) za motor rozwoju tych krajów, gdzie zwyciężyła.

Naród i nacjonalizm[edytuj]

Naród jest bytem rzeczywistym, istniejącym w wypadku Polaków od średniowiecza, na bazie jeszcze starszych wspólnot. Jednostka ma wobec niego obowiązki niezbywalne – pod tym względem Zadruga podziela opinie wczesnej endecji (Zygmunta Balickiego i Romana Dmowskiego), na którą się powoływała w opozycji do jej późniejszej ewolucji w stronę formacji narodowo-katolickiej.

Nacjonalizm jest postawą naturalną, nie oznacza on jednak szowinizmu, który Zadruga odrzucała.

Charakter narodu – źródło jego zwycięstwa lub klęski[edytuj]

Zadruga podkreśla i uzasadnia tezę, że to od wytwarzanego przez kulturę charakteru danej zbiorowości zależy – w ostatecznej instancji – jej los. Inne czynniki (geograficzne, przyrodnicze, antropologiczne) mają znaczenie wtórne. Ponieważ charakter wytwarzany jest przez kulturę i przekazywany kolejnym pokoleniom poprzez system wychowawczy („ideomatrycę”), to kultura ostatecznie decyduje o słabości lub sile danej zbiorowości, a zatem o jej powodzeniu dziejowym. W obrębie kultury zwłaszcza religia – choćby z racji jej powszechności – najwięcej wpływa na rysy charakteru zbiorowego.

Zwichnięcie charakteru polskiego w końcu XVI w.[edytuj]

Zwycięstwo kontrreformacji w Polsce (XVI/XVII w.) zmieniło polski charakter narodowy, gdyż w masach uległy uwewnętrznieniu ideały katolickie oraz utożsamiono katolicyzm z polskością. Polak w masie przestał kierować się interesem narodu i racją stanu, a zaczął interesem Kościoła katolickiego. Był Polakiem językowo i biologicznie, w jakiejś mierze kulturowo (obyczajowość), ale politycznie – tylko katolikiem. Publicystyka zadrużna mówiła o typie „polakatolika". Zobojętnienie na sprawy narodu i państwa (przy niezobojętnieniu na dobro Kościoła) widoczne jest choćby w porównaniu nakładów społeczeństwa polskiego XVIII w. na wojsko (małe) i na Kościół (duże). Zmiana charakteru narodu zrodziła wszechstronny upadek doby saskiej, zakończony rozbiorami. Warunkiem odbudowy samodzielnej siły Polaków jest więc przemiana ich kultury i mentalności.

Postulat przebudowy kultury narodowej[edytuj]

Przebudowa kultury narodowej miała wg założeń Zadrugi wytworzyć w swoich skutkach nowy typ Polaka, stanowiącego pełnowartościowy materiał ludzki dla budowy nowego społeczeństwa polskiego – Narodowej Wspólnoty Tworzącej. Bezklasowy naród, ale zorganizowany hierarchicznie i zdyscyplinowany głównie mocą wewnętrznego przekonania, mniej zaś państwowego przymusu.

Nadnaród[edytuj]

Rozszerzenie się koncepcji zadrużnych na inne narody słowiańskie mogło spowodować w dalekiej przyszłości i polityczne zjednoczenie i wytworzenie się „nadnarodu”. Koncepcja ta, podobnie jak większość koncepcji ściśle politycznych Stachniuka, nigdy nie została dopracowana pozostając na etapie ogólnej idei. Nietrudno odnaleźć tutaj nawiązanie do ideałów panslawizmu i neoslawizmu.

Bibliografia[edytuj]

  • Rzeczywistość kulturowa (Cultural Reality, wyd. polskie Warszawa 1991)
  • „Zrozumieć kulturę. System filozoficzny Floriana Znanieckiego” M. Sieńko, Zielona Góra 2004

Gajda Agnieszka Co zostało po Stachniuku? Przykład Nacjonalistycznego Stowarzyszenia „Zadruga”. "Państwo i Społeczeństwo" 2009, nr 4

  • Bogumił Grott, Jacek Majchrowski, Publicystyka „Zadrugi” jako jeden z przejawów krytyki kultury katolickiej w Polsce, Zeszyty Naukowe UJ. Studia Religiologica, nr 6, 1981
  • Grott Bogumił "Religia cywilizacja rozwój. Wokół idei Jana Stachniuka", Kraków 2003
  • Grott Bogumił "Dylematy polskiego nacjonalizmu. Powrót do tradycji czy przebudowa narodowego ducha", Warszawa 2014
  • Osiński Krzysztof, "Jan Stachniuk (1905–1963) – bydgoski epizod w powojennych dziejach ideologa Zadrugi", „Kronika Bydgoska”, t. 22/2000
  • Potrzebowski Stanisław „Zadruga” Die voelkische Bewegung in Polen”, Bonn 1982
  • Potrzebowski Stanisław „Słowiański ruch Zadruga” Szczecin 2016
  • Radzymińska Józefa "Zawsze niepodlegli", Wrocław 1991
  • Szczepański Tomasz Ruch zadrużny i rodzimowierczy w PRL w latach 1956-1989, w:“Państwo i Społeczeństwo“ 2009, nr 4
  • Szczepański Tomasz „Bolesław Weszczak i grupa „Leśni”. Przyczynek do dziejów antykomunistycznego oporu społecznego w Łodzi” w: „Państwo i Społeczeństwo” 2013,nr 4
  • Tomasiewicz Jarosław Lud - Naród - Słowiańszczyzna. Lewicowy nacjonalizm Polskiego Związku Wolności, w: Religia, polityka, naród. Studia nad współczesną myślą polityczną, pod red. R. Łętochy, Kraków 2010
  • Tomasiewicz Jarosław „Ugrupowania zadrużne i neozadrużne w okresie okupacji hitlerowskiej (1939-1945)”, w: „Historia i Polityka” nr 7(14) 2012
  • Tomasiewicz Jarosław "Religia, naród i państwo w neopogańskiej filozofii Jana Stachniuka" w: „Trygław" nr 1, 1997.
  • Wacyk Antoni "Mit polski – Zadruga" Wrocław 1990