Zbyszko z Bogdańca: Różnice pomiędzy wersjami

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
[wersja nieprzejrzana][wersja przejrzana]
Usunięta treść Dodana treść
no to pisal Bartek Kierszniawski kl 1 gim i Beata Kierszniewska kl 1 gm
Wycofano ostatnią zmianę treści (zrobioną przez 195.74.91.42) i przywrócono wersję 30656139 autorstwa Alfons6669
Linia 17: Linia 17:
Zbyszko był młodzieńcem bardzo kochliwym. Pierwszą i wielką jego miłością była Danusia Jurandówna ze Spychowa. Zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia - w momencie, kiedy zobaczył ją śpiewającą w karczmie. Zachwycił się jej urodą i w porywie uczuć ślubował jej kilka pawich piór z krzyżackich czubów na hełmach. Wpadł przez to w poważne kłopoty i zginąłby od ścięcia głowy, gdyby Danuśka go nie ocaliła. Po rozstaniu się z Danusią w Krakowie, wyruszył do Bogdańca, gdzie spotkał Jagienkę ze Zgorzelic – przyjaciółkę z dziecięcych lat. Jagienka, ocaliła mu życie podczas polowania na niedźwiedzie. Chadzał z nią do lasu i na łowy. Zachwycał się jej odwagą i urodą. Nie przestał jednak kochać Danuśki. Wrócił do niej i wbrew woli jej ojca wzięli cichy ślub. Gdy porwano mu żonę szukał jej wszędzie, ale nieszczęsny los sprawił, że Danusia umarła. Zbyszko kochał ją tak bardzo, że mimo iż nie było jej już na świecie dopełnił ślubowania i położył na jej grobie nie trzy, ale dziesięć pawich piór. Gdy Zbyszko wrócił do Bogdańca, jego żal zaczął stopniowo wygasać, a serce zbliżało się coraz bardziej do Jagienki. W długiej walce, którą Zbyszko toczył sam ze sobą, górę wzięła miłość do Jagienki, a nie żałoba po Danusi. Jagienka i Zbyszko wzięli ślub i mieli czworo dzieci: Jaśka, Maćka, Zycha i Juranda.
Zbyszko był młodzieńcem bardzo kochliwym. Pierwszą i wielką jego miłością była Danusia Jurandówna ze Spychowa. Zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia - w momencie, kiedy zobaczył ją śpiewającą w karczmie. Zachwycił się jej urodą i w porywie uczuć ślubował jej kilka pawich piór z krzyżackich czubów na hełmach. Wpadł przez to w poważne kłopoty i zginąłby od ścięcia głowy, gdyby Danuśka go nie ocaliła. Po rozstaniu się z Danusią w Krakowie, wyruszył do Bogdańca, gdzie spotkał Jagienkę ze Zgorzelic – przyjaciółkę z dziecięcych lat. Jagienka, ocaliła mu życie podczas polowania na niedźwiedzie. Chadzał z nią do lasu i na łowy. Zachwycał się jej odwagą i urodą. Nie przestał jednak kochać Danuśki. Wrócił do niej i wbrew woli jej ojca wzięli cichy ślub. Gdy porwano mu żonę szukał jej wszędzie, ale nieszczęsny los sprawił, że Danusia umarła. Zbyszko kochał ją tak bardzo, że mimo iż nie było jej już na świecie dopełnił ślubowania i położył na jej grobie nie trzy, ale dziesięć pawich piór. Gdy Zbyszko wrócił do Bogdańca, jego żal zaczął stopniowo wygasać, a serce zbliżało się coraz bardziej do Jagienki. W długiej walce, którą Zbyszko toczył sam ze sobą, górę wzięła miłość do Jagienki, a nie żałoba po Danusi. Jagienka i Zbyszko wzięli ślub i mieli czworo dzieci: Jaśka, Maćka, Zycha i Juranda.


[[Kategoria:Bohaterowie dzieł Henryka Sienkiewicza]]no to pisal Bartosz Kierszniewski kl1gm
[[Kategoria:Bohaterowie dzieł Henryka Sienkiewicza]]

i Beata Kierszniewska kl 1b gm

Wersja z 23:01, 13 kwi 2012

Herb Tępa Podkowa

Zbyszko z Bogdańca – postać literacka z powieści Krzyżacy Henryka Sienkiewicza, rycerz.

Rodzina i pochodzenie

Zbyszko pochodził ze stanu rycerskiego, jego ród pieczętował się herbem "Tępa Podkowa" i miał zawołanie "Grady". Wielu przodków Zbyszka zginęło na polu walki. Ojcem rycerza był Jaśko z Bogdańca. Gdy on i matka Zbyszka umarli, zajął się nim jego stryj Maćko. W momencie gdy Bogdaniec został zniszczony w wyniku działań wojennych, Maćko zostawił ziemię, a sam z 12-letnim wtedy Zbyszkiem ruszył do księcia Witolda. Po ślubie z Jagienką Zbyszko zamieszkał na stałe w ukochanym Bogdańcu w kasztelu, który zbudował im Maćko. Młodzi mieli razem wiele ziem: Bogdaniec, Moczydoły, ziemie po opacie, Spychów i Zgorzelice.

Charakter

Chłopca wychował szczęk zbroi i krzyki rannych. Od małego był on nad wyraz silny i sprawny, rozpierała go energia i chęć działania, ale nie za bardzo potrafił kierować się rozsądkiem. Był bardzo porywczy, co dało się zauważyć, kiedy zaatakował Lichtensteina, by zerwać mu z głowy pawie czuby. Był też bardzo odważny, nie bał się sam polować na niedźwiedzia. Szybko zyskiwał sympatię innych ludzi, gdyż był uprzejmym i wesołym młodzieńcem. Ponad wszystko cenił rycerskie słowo i uważał, że nawet śmierć nie jest w stanie uwolnić go od przysięgi. Zbyszko był uosobieniem wszystkich cnót rycerskich.

Wygląd

Zbyszko był młodym, przystojnym, dobrze zbudowanym mężczyzną. Miał blond włosy do ramion. Jego twarz zawsze była młoda i piękna. Nawet pod koniec powieści, gdy przybyło mu trochę lat, uważano iż jego buzia jest ciągle dziecinna. Był nad wyraz silny i tęgi jak na swój młodzieńczy wiek, czym zyskiwał podziw i sympatię wielu starszych rycerzy. Szczególną uwagę zwraca zgrabna sylwetka i dumna postawa. Był bardzo urodziwym mężczyzną.

Umiejętności

Zbyszko od małego znał świetnie ćwiczenia rycerskie. Mieczem i kopią posługiwał się lepiej od niejednego starszego rycerza. Potrafił też naciągnąć kuszę bez korby, dzięki czemu zyskiwał wielki podziw Zycha i Jagienki.

Miłość

Zbyszko był młodzieńcem bardzo kochliwym. Pierwszą i wielką jego miłością była Danusia Jurandówna ze Spychowa. Zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia - w momencie, kiedy zobaczył ją śpiewającą w karczmie. Zachwycił się jej urodą i w porywie uczuć ślubował jej kilka pawich piór z krzyżackich czubów na hełmach. Wpadł przez to w poważne kłopoty i zginąłby od ścięcia głowy, gdyby Danuśka go nie ocaliła. Po rozstaniu się z Danusią w Krakowie, wyruszył do Bogdańca, gdzie spotkał Jagienkę ze Zgorzelic – przyjaciółkę z dziecięcych lat. Jagienka, ocaliła mu życie podczas polowania na niedźwiedzie. Chadzał z nią do lasu i na łowy. Zachwycał się jej odwagą i urodą. Nie przestał jednak kochać Danuśki. Wrócił do niej i wbrew woli jej ojca wzięli cichy ślub. Gdy porwano mu żonę szukał jej wszędzie, ale nieszczęsny los sprawił, że Danusia umarła. Zbyszko kochał ją tak bardzo, że mimo iż nie było jej już na świecie dopełnił ślubowania i położył na jej grobie nie trzy, ale dziesięć pawich piór. Gdy Zbyszko wrócił do Bogdańca, jego żal zaczął stopniowo wygasać, a serce zbliżało się coraz bardziej do Jagienki. W długiej walce, którą Zbyszko toczył sam ze sobą, górę wzięła miłość do Jagienki, a nie żałoba po Danusi. Jagienka i Zbyszko wzięli ślub i mieli czworo dzieci: Jaśka, Maćka, Zycha i Juranda.