Kryptofaszyzm

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Kryptofaszyzm to określenie używane na określenie działań i zachowań partii politycznej bądź grupy, w których stosuje się do założeń ideologicznych faszyzmu, jednocześnie oficjalnie utrzymując iż nie ma z nim nic wspólnego. Termin ten został utworzony w podobny sposób jak określenia kryptojudaizm i kryptochrześcijaństwo, które odnoszą się do sekretnych judaistycznych lub chrześcijańskich praktyk religijnych wykonywanych przez osoby, które oficjalnie przeszły na inne wyznanie.

Początki[edytuj | edytuj kod]

Termin ten został stworzony przez amerykańskiego pisarza Gore Vidala. Podczas telewizyjnego wywiadu przeprowadzonego w czasie trwania narodowej konwencji Demokratów w 1968 roku, Vidal opisał konserwatywnego dziennikarza Williama F. Buckleya Juniora jako kryptonazistę, a później poprawił się, stwierdzając iż chciał nazwać go kryptofaszystą. Określenie to było później stosowane przez autora w wielu jego dziełach literackich, jak również przez jego zwolenników.

Słynną odpowiedzią Buckley'a na tę wypowiedź była groźba "Teraz słuchaj, ty pedale, przestań nazywać mnie kryptonazistą albo rąbnę cię w twoją przeklętą twarz."[1] Wypowiedź tę cytowało kilka pewnych źródeł, w tym Esquire Magazine.

Odrodzenie[edytuj | edytuj kod]

W USA termin kryptofaszyzm został ponownie ożywiony przez osoby będące krytyczne względem ruchu neokonserwatywnego, zwłaszcza w odniesieniu do przedsięwzięć związanych z narodowym bezpieczeństwem po zamachach z 11 września 2001 roku. Wielu neokonserwatystów odebrało to określenie jako obraźliwe, a niektórzy nawet nazwali je częścią mowy nienawiści.

Kryptofaszyzm jako narzędzie[edytuj | edytuj kod]

Poniżej zamieszczony zostaje istniejący manifest kryptofaszyzmu, będący narzędziem służącym prowokacji, nie mający realnych związków z faszyzmem.

Kryptofaszyzm. Zabawka ludu. Polityczna zabawka, zaprzeczająca stwierdzeniu Marxa, że "wszystko jest polityką". Sposób wyrażenia fascynacji potężnymi symbolami. Forma przerastająca treść. Kryptofaszyzm nie stara się moralizować. Kryptofaszyzm nie uważa się za lepszy od czegokolwiek innego. Kryptofaszyzm "odkrada" symbole i oddemonizowuje je. Kryptofaszyzm nie bierze się na poważnie. Nie bierze na poważne nienawiści.

Używając nazw, symboli i stylów tego, co przeraża - szokuje. Szokując ludzi - próbuje ich obudzić. Kryptofaszyzm jest narzędziem. Szok jest narzędziem do rozpoczęcia zmian, a dyskusja jest celem. Nie ma złych sposobów na rozpoczęcie. Są tylko mniej lub bardziej skuteczne. Każdy ma w sobie małego faszystę. Kryptofaszyzm jest tego świadomy, rozdmuchuje to i używa jako zwierciadła dla siebie i świata. Kryptofaszyzm jest tak piękny lub tak odpychający jak ten, kto w niego patrzy. Jest refleksją i domaga się refleksji.

Kryptofaszyzm to nie faszyzm. Kryptofaszyzm to Sztuka. Bierze to, co dobre, złe i brzydkie i łączy w estetyczną całość, nieprzygotowanych pozostawiając w osłupieniu... lub prowokując ich do wyciągania wniosków. Żeruje na wszystkich odcieniach szarości, dystansując się od arbitralnych i wymienialnych czerni i bieli. Kryptofaszyzm to estetyka, obraz.

Kryptofaszyzm NIE JEST degeneracją. Kryptofaszyzm nie nienawidzi i nie zabija. Zmusza obserwatora do przemyślenia postawy swojej i innych. Kryptofaszyzm zajmuje trudną niszę. Niszę, w której popularne argumenty są wciąż kwestionowane. W której nie ma łatwych odpowiedzi, a najbardziej przetarte szlaki prowadzą w ślepe uliczki. Kryptofaszyzm skręca lewo w prawo, prawo zmienia w bezprawie, a bezprawie wywraca na lewą stronę.


Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]