Teoria skapywania

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
W Stanach Zjednoczonych przed 1982 większość średniego wzrostu dochodów poszedł na dno 90% (niebieski), ale przesunięte które dotarły do pierwszych 10% (czerwony)[1].

Teoria skapywania (ang. Trickle-down theory) lub ekonomia skapywania (ang. Trickle-down economics) – populistyczny termin na określenie polityki gospodarczej przychylnej najbogatszym lub uprzywilejowanym. Pojęcie to nie jest definiowane naukowo w ekonomii, używane jest przez krytyków gospodarki leseferystycznej, szczególnie postulatów ekonomii podaży, zgodnie z którymi redukcja rządowych regulacji finansowych, np. zmniejszenie stopy opodatkowania, prowadzi do powszechnego dobrobytu, gdyż dobra osób zamożnych są niejako redystrybuowane (skapują) w kierunku reszty społeczeństwa przez inwestycje i zwiększanie zatrudnienia.

Sformułowanie pojawiło się po raz pierwszy podczas kampanii prezydenckiej w 1932 roku[2].

W praktyce za prezydentury R. Reagana pomimo obniżenia podatków rzeczywisty dochód przeciętnej rodziny dopiero w 1987 osiągnął poziom z lat siedemdziesiątych. Ponadto w l. 1980-1988 datki dobroczynne Amerykanów posiadających dochody przekraczające 500 tys. USD rocznie spadły o 65%, a zwiększona ilość zasobów finansowych w rękach najbogatszych przyczyniła się do zwiększenia spekulacji na rynkach finansowych i m.in. krachu giełdowego w 1987 roku. Najuboższe 10% ludności świata w 1980 żyło za 72 centy dziennie, w 1990 za 79 centów, a w 1999, po dwóch dekadach liberalizacji rynku światowego, za 78 centów.

Tę teorię przytacza się jako uzasadnienie podatku degresywnego.

Przypisy

  1. The IMF Confirms That ‘Trickle-Down’ Economics Is, Indeed, a Joke
  2. Francis Wheen: Jak brednie podbiły świat. Warszawa: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA, 2005, s. 34, 45, 58, 298. ISBN 83-7319-697-8.