Mistrz gry

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj

Mistrz gry, w skrócie MG (ang. Game Master, w skrócie GM) to organizator, narrator oraz sędzia w grach fabularnych. W wielu systemach mistrz gry jest określany wyrażeniem bardziej pasującym do konwencji, w której toczy się gra, np. mistrzem podziemi (ang. Dungeon Master - tylko w Dungeons & Dragons), bajarzem (Wiedźmin: Gra Wyobraźni), narratorem (Świat Mroku), starostą (Dzikie Pola) itp.

Przykład, w jaki sposób rolę mistrza gry definiuje system Wiedźmin: Gra Wyobraźni:

Bajarz - nazywany w innych systemach mistrzem gry - to osoba prowadząca rozgrywkę. Scenarzysta, reżyser i opowiadacz, człowiek będący oczami i uszami graczy. To on opisuje świat, który widzą bohaterowie. On też odpowiada na pytania dotyczące wszelkich konsekwencji ich poczynań. Jest jakby książką, w której pojawiają się obrazy, głosy, postacie spotykane przez bohaterów. Przez moment musi odgrywać wszystkie osoby i zwierzęta[1].

Mistrz gry tworzy dla graczy przygody oraz ma pełną kontrolę nad światem; kontroluje wszystkie wydarzenia zewnętrzne oraz postacie nie sterowane przez graczy (tzw. BN - bohaterowie niezależni). Jedynie mistrz gry dysponuje pełną wiedzą na temat świata i scenariusza gry. Opisuje on innym uczestnikom zabawy to, co widzą ich postacie, oraz określa reakcję otoczenia na ich zachowanie (np. co się stanie jeśli jeden z graczy zechce otworzyć drzwi). Ma też decydujący głos przy interpretacji reguł danego systemu. Jedyną rzeczą, która nie podlega bezpośredniej kontroli przez mistrza gry, są poczynania graczy. Ich decyzje dotyczące zachowania postaci, które odgrywają, oraz poczynań i środków jakie przedsięwezmą, by osiągnąć cel. Co ważne, mistrz gry nie jest przeciwnikiem graczy, choć jego zadania obejmują stawianie wyzwań na drodze ich postaci.

Do głównych zadań mistrza gry należy:

  • narracja; przedstawienie świata graczom
  • odgrywanie roli bohaterów niezależnych
  • orzekanie o skutkach działań bohaterów graczy

Przypisy

  1. Wiedźmin: Gra Wyobraźni, strona 128