Zabójstwo Katarzyny Zowady
| Państwo | |
|---|---|
| Data |
12 listopada 1998 – 6 stycznia 1999 roku |
| Liczba zabitych |
1 osoba: Katarzyna Zowada |
| Typ ataku | |
| Sprawca |
niewykryty |
Położenie na mapie Krakowa | |
Położenie na mapie Polski w latach 1993–1998 | |
Położenie na mapie województwa małopolskiego | |
Zabójstwo Katarzyny Zowady (nazywane także kryptonimem „Skóra”) – zabójstwo 23-letniej krakowskiej studentki religioznawstwa, dokonane pod koniec 1998 roku w Krakowie. Krótko przed zabójstwem matka Katarzyny Zowady zgłosiła jej zaginięcie[1]. Zabójca po zabiciu ofiary zdjął z jej tułowia skórę oraz obciął kończyny. Do pracy nad rozwiązaniem sprawy włączono wiele instytucji w tym wojewódzką Policję z Krakowa i najwyższą małopolską prokuraturę, ekspertów policyjnych z Europy Południowej i Federalne Biuro Śledcze (FBI).
W związku z wyrokiem 31 października 2024 r. sprawca jest niewiadomy.
Zaginięcie
[edytuj | edytuj kod]W 1998 roku Katarzyna Zowada rozpoczęła studia na Uniwersytecie Jagiellońskim. Według świadków była osobą miłą, jednak nieśmiałą i skrytą. W 1996 roku zmarł jej ojciec, przez co popadła w depresję[2]. Osoby, które z nią studiowały, nie potrafiły wiele o niej powiedzieć. Dwa razy zmieniała kierunek studiów. Początkowo uczyła się psychologii, ale po jednym semestrze zrezygnowała z tego kierunku. Wkrótce rozpoczęła studia historyczne, ale szybko zrezygnowała z dalszej nauki tego przedmiotu[3]. Trzecim kierunkiem studiów było religioznawstwo. Wiadomo było, że fascynowała się muzyką zespołu Grateful Dead[3]. Kilka tygodni przed śmiercią przestała uczęszczać na zajęcia. Uważa się, że Katarzyna Zowada spotkała zabójcę podczas kupowania płyt na targach[2]. Matka zamordowanej była przekonana, że Katarzyna chodzi na zajęcia.
12 listopada 1998 roku zgłoszono zaginięcie studentki. W dniu zaginięcia dziewczyna miała spotkać się z matką u lekarza na Osiedlu Uroczym o godzinie 18:00, lecz nigdy tam nie dotarła[4]. Była ubrana w sztruksową kurtkę i czarne dżinsy[2]. Podczas poszukiwania zaginionej matka, Bogusława, wynajęła detektywa[4].
Śledztwo
[edytuj | edytuj kod]Znalezienie zwłok i początek śledztwa
[edytuj | edytuj kod]
6 stycznia 1999 roku fragmenty zwłok Katarzyny Zowady znalazła załoga pchacza „Łoś”[5]. Pływając statkiem niedaleko stopnia wodnego Dąbie na Wiśle w Krakowie nagle stracił prędkość[3]. Załoga sprawdzając co się stało, znalazła, jak się okazało ludzką skórę okręconą wokół śruby napędowej. Następnego dnia załoga powiadomiła Policję o znalezisku. Fragmenty ciała, w tym nogę wyłowiono tego samego dnia[5]. Początkowo zakładano, że zwłoki zniszczył pływający po rzece statek[6]. Podczas badania znalezionych fragmentów ciała jednak stwierdzono, że skórę zdjęto z tułowia celowo oraz obcięto kończyny i głowę. Skórę spreparowano w taki sposób, aby tworzyła rodzaj body, które prawdopodobnie zakładał na siebie morderca[7]. W celu identyfikacji ofiary przeprowadzono badania DNA (badanie było jednym z pierwszych wykonanych w Polsce)[6]. Pod koniec 1999 roku śledztwo umorzono. Skóra została celowo utrwalona po pierwszej sekcji zwłok[5].
Podczas śledztwa w 1999 roku wytypowano podejrzewanego mężczyznę, który często spacerował nad Wisłą. Nie znosił kobiet, a przynajmniej jedną z nich molestował. Policja jednak wykluczyła go z listy podejrzewanych[3].
W lipcu 2000 roku znaleziono niepochodzące od ofiary ślady biologiczne[8]. Wykorzystano je do weryfikacji podejrzewanych osób. Poszukiwania nie przyniosły oczekiwanych wyników, przez co prokuratura ponownie umorzyła śledztwo w 2001 roku, zaś sprawę przejęła specjalna grupa policyjna do wyjaśniania trudnych spraw, nieformalnie nazywana Archiwum X (nawiązanie do serialu TV Z Archiwum X)[7]. Kilka lat później do rozwiązania sprawy zatrudniono jasnowidza[8].
Robert Janczewski stał się podejrzewanym, bo wskazał go znajomy ze szkoły, po latach okazało się, że był jednym z pomawiających, na którego zeznaniach prokuratura budowała podejrzenia. Mężczyzna mierzył się z problemami psychicznymi, to także skłoniło śledczych do zainteresowania się nim. Robert trenował kulturystykę i sztuki walki, odbył zastępczą służbę wojskową w szpitalu zakonnym (tam pomagał w działającym wówczas prosektorium[9]). Przez pewien czas pracował w Instytucie Zoologii, gdzie zajmował się sprzątaniem klatek zwierząt. W jego profilu psychologicznym wątpliwi biegli wskazywali sadyzm oraz skłonności do nękania kobiet. Uznano, że ustalono, że odwiedzał grób zamordowanej dziewczyny[10]. Policja dawała wiarę, że jedna z nich, jego sąsiadka, była przez niego śledzona, nękana i podglądana. Robert miał ponoć morderstwo opisać w pamiętniku[10].
Rozważany związek z innymi morderstwami
[edytuj | edytuj kod]W podkrakowskiej Brzyczynie, pochodzący z Rosji student, Władimir W. zabił swojego ojca i odpreparował mu skórę z głowy. Zszył ją na kształt czapki-kominiarki i zakładał na głowę, aby przed dziadkiem udawać swojego ojca. Władimir W. studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Policja weszła do jego domu 31 maja 1999 roku[11]. Podczas przeszukania domu nie znaleziono śladu należącego do Katarzyny Zowady[1]. Władimir W. został deportowany do Rosji, gdzie odbywa karę za zabójstwo ojca[11].
W 2005 roku w Parku Jerzmanowskich w Krakowie odnaleziono zwłoki bez głowy. Policja podejrzewała, że za zabójstwami z 1999 i 2005 roku stała ta sama osoba[2]. Osobę odpowiedzialną za mord w Parku Jerzmanowskich[2] odnaleziono w 2011 roku.
Nowe dowody
[edytuj | edytuj kod]W wyniku znalezienia szczątków roślinności oraz włókien pochodzenia organicznego, na początku 2012 roku wznowiono śledztwo[5]. Podjęto decyzję o ekshumacji szczątków ofiary w celu wykonania ponownej sekcji zwłok. Badania przeprowadzili eksperci z Zakładu Medycyny Sądowej Instytutu Ekspertyz Sądowych oraz z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Botanicy stwierdzili, że znalezione szczątki nie pochodziły ze środowiska wodnego, zaś występowanie rośliny jest ograniczone tylko do pewnych miejsc[5]. Dzięki temu stwierdzono, że zabójstwa nie przeprowadzono nad rzeką. Stwierdzono również, że kobietę torturowano przed śmiercią[12]. Na początku 2014 roku krakowscy śledczy powołali biegłych z FBI w celu rozwiązania zagadki. Według specjalistów z FBI zabójca miał być nieszkodliwym dziwakiem[3]. W lutym 2014 roku śledztwo przejęła Prokuratura Apelacyjna w Krakowie[2]. 14 października 2014 roku przedłużono śledztwo do 31 stycznia 2015 roku[6], jednak nie znaleziono pozostałych części ciała[2].
17 października 2016 roku ekipa płetwonurków, poszukująca wcześniej ciała Ewy Tylman, rozpoczęła przeszukiwania dna Wisły w celu znalezienia reszty zwłok. Obszar przeszukiwań obejmował rejon od Wawelu do stopnia wodnego Dąbie[13]. Grupę płetwonurków wyposażono w sprzęt wykrywający anomalia pod warstwą mułu[13].
Opinie ekspertów, biegłych i hipotezy oraz jakość śledztwa
[edytuj | edytuj kod]Zakładano, że morderca mógł być rzeźnikiem lub lekarzem. Psychologowie przyjęli, że zabójca celowo wybrał tę studentkę, gdyż, będąc osobą samotną cierpiącą na depresję, stanowiła łatwą ofiarę. Zdjęcie skóry miało stanowić rodzaj fetyszyzmu, zaś morderstwo miało charakter seksualny. Niektórzy podważyli ten motyw, uważając, że mordercy seksualni powtarzają swoje zbrodnie. Według tzw. Archiwum X sprawca mógł znaleźć źródło zaspokojenia (tym czynem bądź jakimś innym), przez co nie popełnił dalszych morderstw. Nie wykluczono, że zabójca wyjechał poza Polskę, zmarł bądź odbywał karę w więzieniu za inne przestępstwo[3].
W październiku 2016 roku prokuratura przedstawiła nowe informacje w śledztwie[13]. Wysunięto hipotezę, że potencjalny morderca mógł znać sztuki walki oraz że w zabójstwie studentki mogło brać udział kilka osób[13]. Według jednej z hipotez mordercą i sprawcą zdjęcia skóry miała nie być jedna osoba, zaś obu czynności mieli dokonać niezależnie od siebie różni sprawcy. Przypuszczano również, że Katarzyna Zowada mogła zginąć w wypadku lub popełniła samobójstwo, zaś inna osoba znalazła i wykorzystała jej ciało[1]. Charakterystyczne rozstępy na skórze dziewczyny zostały opisane w literaturze medycznej jako mogące pojawić się w trzech przypadkach – w wyniku upadku z dużej wysokości, wypadku samochodowego przy prędkości powyżej 80 kilometrów na godzinę lub strzału w usta[3]. Ostatecznie teorię o zgonie w wypadku odrzucono[2].
Dwie kobiety były świadkami incognito, jak się okazało niewiarygodnymi, matka i córka, sąsiadki Roberta. Zeznanie córki było oparte na wyobrażeniu, że widziała go mając siedem lat, na klatce jako sprawcę i po wielu latach przypomniała go sobie.
Po niewykryciu sprawcy/ców i uniewinnieniu oskarżonego, działania zaangażowanych w śledztwo okazały się wielkim i kosztownym marnotrawstwem (koszt ocenia się na ponad 4 miliony PLN), a stosowane czynności kierowano względem niewinnego zamiast w sprawcę bądź sprawców[14].
Śledztwo było poszlakowe i nie doprowadziło do ustalenia winnego/ych.
Aresztowanie
[edytuj | edytuj kod]4 października 2017 r. zatrzymano podejrzewanego w tej sprawie Roberta Janczewskiego[15][16][17], 52-letniego mieszkańca Krakowa zwanego przez znajomych i sąsiadów dziwakiem[18][9]. Robert Janczewski[16] został zgłoszony jako podejrzewany przez do niedawna anonimowego informatora[19].
Wokół śledztwa narosło wiele mitów. Jeden z nich dotyczył pracy Janczewskiego w instytucie zoologii. Według doniesień medialnych został z niego zwolniony po tym, jak podczas swojej zmiany zabił wszystkie króliki doświadczalne. Monika Góra z Dużego Formatu dotarła do prof. Zbigniewa Dąbrowskiego, ówczesnego przełożonego Janczewskiego, który stwierdził, że mężczyzna nie został zwolniony z powodu zabicia zwierząt. Miał zresztą takie prawo, wynikające ze specyfiki pracy.
„– Robili jakieś badania na nornicach. To była trudna hodowla, bo to są dzikie zwierzęta, często wyskakują z klatek. Robert dostawał same ciężkie prace, w każdą sobotę i niedzielę musiał przychodzić. Jak odszedł, to połowa tych myszy zdechła, bo jego szefowa nie potrafiła się nimi zająć. Robert bardzo dobrze tę hodowlę prowadził. Trochę się zbuntował, chyba dlatego się zwolnił – tłumaczył profesor Dąbrowski”[20].
Wyroki
[edytuj | edytuj kod]14 września 2022 roku Sąd Okręgowy w Krakowie skazał Roberta Janczewskiego na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Zarówno rozprawy, jak i przytoczenie powodów wyroku odbyło się z wyłączeniem jawności. Wyrok nie był prawomocny, a jeden z obrońców oskarżonego złożył apelację[21][22][23][24][25].
W 2023 r. przedstawiciel prawny złożył uznaną przez SA w Krakowie skargę na przewlekłość postępowania, oskarżony dostał 5000 PLN rekompensaty[26].
31 października 2024 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie zmienił wyrok pierwszej instancji i uniewinnił Roberta Janczewskiego w oparciu o zasadę in dubio pro reo oraz nakazał zwolnienie go z aresztu śledczego, w którym tymczasowe aresztowanie trwało siedem lat[27].
Po uniewinnieniu Roberta Janczewskiego
[edytuj | edytuj kod]Reprezentant prawny Roberta Janczewskiego zapowiedział, że będzie żądał w imieniu jego klienta 22,5 miliona zł odszkodowania i zadośćuczynienia od Skarbu Państwa, wyceniając całość szkód, strat osobistych jakie mu wyrządziła Rzeczpospolita Polska, bezzasadnie winiąc i represjonując, niosąc szkody niezasadnym śledztwem przeciwko niemu i siedmioletnim tymczasowym aresztowaniem. Działania zaangażowanych w śledztwo okazały się wielkim i kosztownym marnotrawstwem, a stosowane czynności kierunkowano względem niewinnego zamiast w sprawcę bądź sprawców[28][29][30][31][32][33][34][35].
W literaturze i mediach
[edytuj | edytuj kod]W 2022 roku ukazała się powieść kryminalna pt. Wielki Pies, inspirowana zabójstwem Katarzyny Zowady. Autorem powieści jest Aleksander Sowa[36][37].
W 2023 roku Monika Góra wydała książkę, reportaż pt. Kryptonim Skóra, w którym przedstawia zaniedbania Policji i wnioski z własnego śledztwa dziennikarskiego[38][39][40]. Dziennikarka wykazuje, że jej zdaniem Robert Janczewski jest niewinny, a został skazany na podstawie poszlak, a nie dowodów. W dodatku jej zdaniem Policja nie sprawdziła świadka, któremu zarzuca motyw, a który miał powiązania z Policją, a przez pewien czas był podejrzewanym[38][39].
W 2025 r. przedstawiono reportaż TVN 24 Ślady na duszy[41], dziennikarze go omawiają w programie Czarno na białym[42].
Przypisy
[edytuj | edytuj kod]- ↑ a b c 23-latka odarta ze skóry. Nowy trop w sprawie. tvn24.pl, 2012-01-12. [dostęp 2016-02-19].
- ↑ a b c d e f g h Okrutne zabójstwo sprzed lat. Śledztwo trudniejsze niż łamigłówka. Gazeta Krakowska, 2014-06-26. [dostęp 2016-02-19].
- ↑ a b c d e f g Marta Paluch: Kraków: Policjanci z archiwum X na tropie makabrycznej zbrodni sprzed lat. krakow.naszemiasto.pl, 2012-01-13. [dostęp 2016-02-19].
- ↑ a b Marta Paluch: Kasię spotkała okrutna śmierć. Jej matka od 15 lat wyczekuje prawdy [WYWIAD]. Gazeta Krakowska, 2014-06-26. [dostęp 2017-03-18].
- ↑ a b c d e Kraków: wraca sprawa brutalnego zabójstwa studentki UJ sprzed lat. krakow.naszemiasto.pl, 2013-11-25. [dostęp 2016-02-19].
- ↑ a b c Śledztwo w sprawie obdartej ze skóry studentki potrwa dłużej. tvn24.pl, 2014-10-14. [dostęp 2016-02-19].
- ↑ a b Maria Mazurek: Kraków ma własne „Archiwum X”. Wydział rozwiązuje najbardziej tajemnicze sprawy kryminalne. krakow.naszemiasto.pl, 2012-01-13. [dostęp 2016-02-19].
- ↑ a b Kraków: nowe ślady ws. zabójstwa krakowskiej studentki. krakow.naszemiasto.pl, 2012-01-16. [dostęp 2016-02-19].
- ↑ a b Wiemy, kim jest zatrzymanie w sprawie zabójstwa Katarzyny Z.. radiokrakow.pl, 2017-10-04. [dostęp 2017-10-13].
- ↑ a b Płaszcz z ludzkiej skóry w Wiśle. Reporterzy odkrywają nieznane fakty o zbrodni sprzed lat. tvn24.pl, 2017-10-07. [dostęp 2017-10-13].
- ↑ a b Marek Bartosik: Najbardziej tajemnicza zbrodnia w Krakowie (2). krakow.naszemiasto.pl, 2008-11-15. [dostęp 2016-02-19].
- ↑ Kraków: brutalne zabójstwa studentki UJ. Archiwum X coraz bliżej rozwikłania sprawy „Skóry”. krakow.naszemiasto.pl, 2014-01-21. [dostęp 2016-02-19].
- ↑ a b c d Paulina Piotrowska: Morderstwo Katarzyny Z. Zabójców mogło być kilku. Gazeta Krakowska, 2016-10-14. [dostęp 2017-03-18].
- ↑ https://wiadomosci.onet.pl/krakow/najdrozszy-blad-prokuratury-w-historii-wiemy-ile-kosztowalo-sledztwo-ws-skory/kd0gv2h.
- ↑ https://wiadomosci.wp.pl/robert-j-na-wolnosci-prokurator-zapowiada-kasacje-7087632082868960a.
- ↑ a b Superwizjer – Dowód w sprawie oskórowanej studentki. Player.pl. [dostęp 2020-09-03].
- ↑ Zabita, obdarta ze skóry, wrzucona do Wisły. Pytania o śledztwo w sprawie śmierci Katarzyny. TVN24.pl. [dostęp 2019-04-06]. [zarchiwizowane z tego adresu].
- ↑ https://tvn24.pl/polska/sprawa-skory-robert-j-uniewinniony-nekany-inwigilowany-prowokowany-caly-czas-zyl-z-pietnem-ze-jemu-sie-przypisuje-to-zabojstwo-st8160123.
- ↑ Ktoś zabił i oskórował Kasię. Zatrzymanie Roberta oglądała cała Polska [online], noizz.pl, 15 grudnia 2023 [dostęp 2024-11-01].
- ↑ Paweł Figurski, Zapadł wyrok ws. jednej z najsłynniejszych zbrodni w Polsce [online], wiadomosci.wp.pl, 14 września 2022 [dostęp 2023-03-14] (pol.).
- ↑ Kraków. Sprawa oskórowania studentki. Wyrok w sprawie – Wydarzenia w INTERIA.PL [online], interia.pl [dostęp 2024-04-24] (pol.).
- ↑ Czy Robert J. to polski Hannibal Lecter? Kontrowersje wokół oskórowania studentki – Wiadomości [online], onet.pl [dostęp 2024-04-24] (pol.).
- ↑ https://gazetakrakowska.pl/krakow-wyrok-w-sprawie-skory-oskarzony-o-okrutna-zbrodnie-skazany-przez-sad-dozywocie-dla-roberta-j/ar/c1-16871083.
- ↑ https://wiadomosci.wp.pl/brutalne-zabojstwo-jest-wyrok-ws-skory-6812213575990016a.
- ↑ Sprawa „Skóry”. Sąd w Krakowie skazał Roberta J. na dożywocie | naTemat.pl [online], natemat.pl [dostęp 2024-04-24] (pol.).
- ↑ https://www.pap.pl/aktualnosci/jedna-z-najwiekszych-zagadek-polskiej-kryminalistyki-fragmenty-skory-i-ciala-brutalnie.
- ↑ Zaskakujący zwrot ws. makabrycznej zbrodni. Robert J. uniewinniony [online], dorzeczy.pl [dostęp 2024-10-31] (pol.).
- ↑ https://tvn24.pl/krakow/sprawa-skory-uniewinniony-robert-janczewski-bedzie-walczyc-o-22-miliony-zlotych-odszkodowania-st8659317.
- ↑ https://tvn24.pl/krakow/krakow-uniewinniony-w-sprawie-skory-domaga-sie-22-5-mln-zl-od-panstwa-wniosek-trafil-do-sadu-st8668717.
- ↑ https://krakow.eska.pl/to-jest-kwestia-odpowiedzialnosci-panstwa-za-to-co-robi-wobec-obywateli-rozmowa-z-adwokatem-roberta-janczewskiego-uniewinnionego-w-sprawie-skory-wywiad-aa-Vrx7-SNtg-N3zh.html.
- ↑ https://tvn24.pl/polska/sprawa-skory-adwokat-roberta-janczewskiego-bedzie-pozew-przeciwko-skarbowi-panstwa-22-5-miliona-zadoscuczynienia-st8659176.
- ↑ https://tvn24.pl/polska/sprawa-skory-to-jaki-koszmar-przeszedl-ten-czlowiek-trudno-jest-opisac-st8575061.
- ↑ https://www.facebook.com/monikagoradziennikarz/posts/jest-pierwsza-jask%C3%B3%C5%82ka-sprawiedliwo%C5%9Bci-skarga-o-przewlek%C5%82o%C5%9B%C4%87-post%C4%99powania-zosta%C5%82/341102141616652/.
- ↑ https://www.pap.pl/aktualnosci/jedna-z-najwiekszych-zagadek-polskiej-kryminalistyki-fragmenty-skory-i-ciala-brutalnie.
- ↑ https://noizz.pl/spoleczenstwo/zatrzymanie-roberta-ogladala-cala-polska-czy-byl-winny-brutalnego-morderstwa/m5zvpwb.
- ↑ Kamil Dzikowski Fan wikingów oraz średniowiecza Zakochany w muzyce filmowej i elektronicznej Lubiący także dobrą książkę Można, Emil Stompor powraca ! „Wielki pies” Aleksandra Sowy już w księgarniach [online], W Tonacji Kultury, 9 września 2022 [dostęp 2022-09-12] (pol.).
- ↑ Radio Opole, Aleksander Sowa o swojej najnowszej powieści pt. „Wielki pies” [online], Aleksander Sowa o swojej najnowszej powieści pt. „Wielki pies”, 12 września 2022 [dostęp 2022-09-12] (pol.).
- ↑ a b Sebastian Łupak, Kryptonim „Skóra”. Czy o brutalne morderstwo został oskarżony niewinny człowiek? [online], ksiazki.wp.pl, 1 lutego 2023 [dostęp 2023-03-14] (pol.).
- ↑ a b Monika Góra, Kryptonim Skóra, 25 stycznia 2023, ISBN 978-83-8318-265-0.
- ↑ Kryptonim Skóra: Premiera już 25 stycznia! [online], nakanapie.pl [dostęp 2023-03-14] (pol.).
- ↑ https://tvn24.pl/plus/programy/czarno-na-bialym/zabojstwo-i-oskorowanie-studentki-z-krakowa-reportaz-lukasza-fratczaka-vc8464355.
- ↑ https://www.youtube.com/watch?v=CZ-2HkpN4Hk.