Metoda Silvy
|
|
Treść tego hasła może nie być zgodna z zasadami neutralnego punktu widzenia, ponieważ Dyskusja. Zajrzyj na stronę dyskusji i pomóż go poprawić. |
| Ten artykuł wymaga uzupełnienia źródeł podanych informacji. Informacje nieweryfikowalne mogą zostać zakwestionowane i usunięte. Aby uczynić artykuł weryfikowalnym, należy podać przypisy do materiałów opublikowanych w wiarygodnych źródłach. Adnotacja: 2011-06. Uwaga: Aby ułatwić pracę, dodaj do szablonu parametr |data=2013-05 |
Metoda Silvy (nazywana też "Silva UltraMind ESP System" lub Mind Control)– wymyślona w 1944 roku przez José Silvę metoda pracy z umysłem, bazująca na wizualizacjach po sprowadzeniu fal mózgowych do poziomu alfa lub theta. Dla wielu pozostaje kontrowersyjna, niektórzy wręcz ostrzegają przed jej wymiarem newage'owym czy satanistycznym mimo neutralnej opinii ze strony Watykanu czy Dominikańskich Ośrodków Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach. Sam zaś arcybiskup Meksyku o Metodzie Silvy wyrażał się pozytywnie. [1]
Zbliżona w założeniach do NLP[potrzebne źródło].
Spis treści |
Nauczanie [edytuj]
Kurs Silvy obejmuje nauczenie się samoczynnego wprowadzania mózgu w stan alfa, oraz przedstawienie metod wizualizacji na tym poziomie. Stan alfa to specyficzny stan organizmu zbliżony fizycznie do momentu zasypiania znana tez pod nazwą REM [stan śnienia - szybkie ruchy gałek ocznych] czy też medytowania; metoda Silvy zakłada, że organizm w takim momencie jest naturalnie otwarty na komunikację świadomości z podświadomością i nadświadomością (ego, id i superego) i że będąc w takim stanie można przekonać samego siebie do zmiany zachowań, nastawienia do świata czy też postrzegania innych osób. Stan theta z kolei to stan głębszy od stanu alfa [wypadkowa fal mózgowych Theta], równoznaczny z głębszym snem – na tym poziomie komunikacja z własnymi poziomami świadomości jest jeszcze łatwiejsza i efekty uzyskiwane mogą byc bardziej spektakularne [kontrola fizycznych reakcji np bólu, krwawienia itp], ale też trudniej ją kontrolować. Programowanie własnego umysłu oraz kontrolowanie go w stanie alfa i theta możliwe jest w zasadzie dla każdego adepta kursu Metody Silvy.
Metody Silvy nie można uznać za ściśle naukową, jako że nie bazuje na jednolitej teorii wpływu na umysł, a raczej podaje techniki, dzięki którym można uzyskać większy lub mniejszy wpływ na własne życie. Prowadzący kursy podkreślają, że ważne jest wypracowanie własnych technik, jako że każdy w inny sposób podatny jest na konkretny sposób i inne są efekty dla różnych jednostek.[potrzebne źródło]
Kontrowersje [edytuj]
Wiele osób mających kontakt z metodą Silvy przestrzega przed niebezpieczeństwem i konsekwencjami stosowania technik tej metody.[2]
W swojej książce p.t: "Piękna strona zła"[3], autorka Johanna Michaelsen opisała swoją przygodę ze stosowaniem technik Mind Control w której wyjaśnia niebezpieczeństwo związane z paraniem się tego typu metodami.
Randall Baer, jeden z czołowych nauczycieli New Age po nawróceniu się na chrześcijaństwo opisał swoje doświadczenia z Metodą Silvy w książce Inside the New Age Nightmare (wydanie polskie "W matni New Age").[4]
Krytykę metody Silvy znajdziemy też w Popularnej Encyklopedii New Age.[5]
Zastrzeżenia przeciwników metody sprowadzają się do kilku zagadnień:
- Twierdzenie zwolenników Silvy (a może i jego samego?), iż tą metodą każdy może nauczyć się w ciągu dwóch-trzech dni postrzegania pozazmysłowego. Choćby z tego powodu metoda ta nie jest na ogół uznawana przez środowisko psychologów za sensowne narzędzie terapeutyczne. Zwolennicy metody odpowiadają z kolei, że metoda polega na regularnym stosowaniu technik i że osoba, która raz tylko wzięła udział w kursie i potem nie pracuje nad sobą, zatraca uwarunkowanie na stan alfa i ponownie zamyka otwarte w umyśle kanały komunikacji z pod- i nadświadomością. Metoda Silvy nie oferuje zatem sprawdzonego panaceum na nasze problemy, jest tylko jedną ze ścieżek prowadzących do celu.
- Techniki oddziaływania na siebie samego nie są sprawdzoną teorią naukową.
- Pogląd wielu osób wierzących oraz wręcz ostrzeżenia biskupów katolickich, chrześcijańskich kapłanów i naukowców, egzorcystów (z polskich: ks. bp Zygmunt Pawłowicz czy o. Aleksander Posacki SJ). Najogólniej, osoby te, w oparciu o doświadczenia własnej pracy, ostrzegają przed Metodą Silvy ze względu na wywoływane przez nią negatywne efekty z jakimi się spotkali.
O. Aleksander Posacki stwierdził że to nawet nie jest New Age, tylko kolejna forma popularyzacji białej magii, czerpiąca ze swojej, jakże bogatej, tradycji.[6]
Jednocześnie na swoich stronach "Metoda Silvy - Polska"[7] zamieszcza rzekomo pochlebne lub też neutralne opinie na temat metody Silvy wydane przez osoby duchowne takie jak Jacek Gałuszka OP - wydalony z zakonu dyscyplinarnie, były Dyrektor Dominikańskiego Centrum Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach w Polsce w Krakowie. Natomiast Dominikańskie Ośrodki Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach na swojej stronie zamieszcza[8] wyraźnie negatywne opinie na temat technik stosowanych w Metodzie Silvy.
Przypisy
- ↑ http://silva.alpha.pl/index.php/kategoria/opinie/
- ↑ PIOTR SAKWERDA: Mój eksperyment z metodą Silvy. (pol.). W drodze. [dostęp 2012-09-08].
- ↑ Johanna Michaelsen: Piękna strona zła. Oregon: 1982.
- ↑ Randall Baer: Inside the New Age Nightmare.
- ↑ Robert Tekieli: Harry Potter, metoda Silvy, tai czi. Wydawnictwo "brulionu", "Fronda" i Polskie Wydawnictwo Encyklopedyczne, s. 3 tom, seria: Popularna Encyklopedia New Age.
- ↑ Oficjalna strona Aleksandra Posackiego
- ↑ Opinie (pol.). Metoda Silvy - Polska. [dostęp 2012-09-12].
- ↑ Bądź wolny (pol.). Dominikańskie Centrum Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach. [dostęp 2012-09-12].
Bibliografia [edytuj]
- Jose Silva - Samokontrola umysłu metodą Silvy
- Jose Silva - Samouzdrawianie Metodą Silvy
- ks. Aleksander Posacki SJ - Dlaczego nie metoda Silvy
- Johanna Michaelsen - Piękna strona zła (The Beautiful Side of Evil)

