Podbój miasta Plassans

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Podbój miasta Plassans
La conquête de Plassans
{{{nazwa}}}
Autor Emil Zola
Miejsce wydania Francja
Język francuski
Data I wyd. 1874
Typ utworu powieść
poprzednia
Brzuch Paryża
następna
Grzech księdza Mouret

Podbój miasta Plassans (fr. La conquête de Plassans) – czwarty tom cyklu Rougon-Macquartowie, którego akcja rozgrywa się w fikcyjnym miasteczku Plassans. Utwór opisuje życie prowincji w czasach II Cesarstwa oraz wpływ kleru na jej mieszkańców. Jest to zarazem pierwsza powieść Zoli, w której pojawiają się silne akcenty niechęci do Kościoła katolickiego.

Treść[edytuj | edytuj kod]

Na początku utworu przedstawione zostaje małżeństwo Marty i Franciszka Mouretów, kuzynostwa (Marta jest córką Felicji i Piotra Rougonów) ożenionego bez miłości, lecz tworzącego względnie zgodną rodzinę, mimo wybuchowości Franciszka i zaczątków choroby psychicznej u Marty. Mają trójkę dzieci: Sergiusza, Oktawa oraz upośledzoną Dorotę.

Życie ich zamienia się w koszmar, gdy za pośrednictwem Felicji Rougon w ich domu zamieszkuje świeżo przybyły proboszcz, ksiądz Owidiusz Faujas, i jego matka. Apodyktyczna kobieta podporządkowuje sobie życie domowników, podczas gdy jej syn wykonuje w mieście zakulisową misję polityczną na rzecz rządu, tytułowy "podbój miasta". Do domu Mouretów przyjeżdża także siostra księdza Faujasa Olimpia i jej mąż, Trouche. Podczas gdy miasto dzieli się na zwolenników i przeciwników księdza, których konflikt staje się coraz bardziej bezkompromisowy, największą tragedię przeżywa rodzina Mouretów. Marta, zafascynowana postacią Faujasa, popada w dewocję, zaś nieodwzajemnione pożądanie fizyczne charyzmatycznego księdza doprowadza ją do obłędu i ataków autoagresji. Kobieta oskarża męża o maltretowanie, czym doprowadza do jego zamknięcia w domu dla psychicznie chorych. W czasie jego pobytu tam Faujas i jego matka ostatecznie zmieniają układ dawnego domu Mouretów, budząc kolejne spory w mieście. Chcąc zemścić się na Felicji Rougon za dawne krzywdy, Antoni Macquart (przyrodni brat jej męża), wypuszcza Franciszka z przytułku w nadziei wywołania skandalu. Faktycznie, Mouret wraca do domu, którego po zmianach dokonanych przez Faujasów i Trouche`ów nie jest w stanie poznać. Przerażony i również chwiejny psychicznie, podpala dom, ginąc w płomieniach i zabijając księdza i jego matkę. W tym samym czasie Marta umiera w szpitalu, a okoliczni mieszkańcy biernie patrzą na pożar domu, zachwyceni i przerażeni potęgą ognia.

Okoliczności powstania utworu[edytuj | edytuj kod]

Inspiracją dla napisania powieści poświęconej wpływowi religii na kobietę był dla Zoli artykuł w czasopiśmie Dzwon (la Cloche), dotyczący związku jezuity Dufoura ze swoją penitentką[1]. Skłonił go on do zmiany pierwotnego planu, wg którego problemowi księży, celibatu i religii miała być poświęcona tylko jedna powieść (ostatecznie Grzech księdza Mouret). Konkretny koncept dzieła mógł pochodzić od Goncourtów i ich Panią Gervaisais, w której również został ukazany destrukcyjny wpływ dewocji na kobiecą psychikę[2].

Inspiracje historyczne[edytuj | edytuj kod]

Podbój miasta Plassans jest kontynuacją Pochodzenia rodziny Rougon-Macquartów - ukazuje konsekwencje zamachu stanu na prowincji, w fikcyjnym prowansalskim miasteczku Plassans. Chociaż miejsce akcji jest fikcją literacką (choć dokładnie wzorowaną na Aix-en-Provence), jego realia zostały oddane z niezwykłą dokładnością - proces "odzyskiwania dla bonapartyzmu" regionów, które na nowo zaczęły w wyborach głosować na legitymistów, miał miejsce we Francji na ogromną skalę, a ksiądz Faujas może być uznany za postać typową[3]. Zola ukazuje również, w jaki sposób wpływy kościele neutralizowały ambicje lokalnych klanów, czego przykładem jest spadek pozycji Rougonów w miarę wzrostu wpływów Faujasa. Symboliczny wymiar ma ostatnia scena, w której umierająca Marta widzi na tle łuny pożaru swojego syna w sutannie kapłańskiej[4].

Recepcja utworu[edytuj | edytuj kod]

W ciągu pierwszego pół roku sprzedaży książki udało się sprzedać jedynie 1500 egzemplarzy, co stanowiło wprawdzie postęp w porównaniu z wcześniejszymi tomami cyklu, jednak nadal stanowiło wynik rozczarowujący[5]. Ponownie pochwalił dzieło Gustave Flaubert[6]. W późniejszym czasie, chociaż walory utworu zostały docenione, istotną przeszkodę dla jej popularności stanowiło bardzo ścisłe osadzenie w konkretnym kontekście historycznym i obyczajowym. Liczne aluzje do działań kościelnych na prowincji, łatwo zrozumiałe dla współczesnych, po latach stały się bowiem nieczytelne. Równocześnie wielu krytyków zarzucało Zoli niedostateczne zrozumienie opisywanych problemów i powierzchowność analizy[7].

Przypisy

  1. H. Suwała, Emil Zola, Wiedza Powszechna, Warszawa 1968, s.142
  2. H. Suwała, Emil Zola, Warszawa, Wiedza Powszechna 1968
  3. H. Suwała, Emil Zola, Wiedza Powszechna, Warszawa 1968, s.151-153
  4. H. Suwała, op.cit.,s.152
  5. Armand Lanoux, Dzień dobry mistrzu, s. 198, Warszawa, Państwowy Instytut Wydawniczy 1957
  6. H. Suwała, op.cit., s.154
  7. A. Thibaudet, Historia literatury francuskiej. Od Rewolucji Francuskiej do lat 30. XX wieku, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1997, ISBN 83-01-12385-0, s.350