Baltic: pies, który płynął na krze

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Baltic: pies, który płynął na krze
Autor Barbara Gawryluk
Miejsce wydania Łódź
Język polski
Data powstania 2012
Wydawca Wydawnictwo Literatura
Typ utworu powieść dla dzieci

Baltic: pies, który płynął na krze – książka dla dzieci autorstwa Barbary Gawryluk wydanej przez wydawnictwo Literatura w 2012 roku.

Treść książki to fabularyzowana opowieść oparta na prawdziwych wydarzeniach[1][2]. Napisana jest w stylu reporterskim, który uwypukla dramatyczne przeżycia psa[3]. Wskazuje, że ludzie są wrażliwi na los zwierząt, które są ich przyjaciółmi[4].

Fabuła[edytuj | edytuj kod]

Ucieczka[edytuj | edytuj kod]

Głośne fajerwerki przeraziły psa Baltica, który zerwał się ze smyczy i zaczął uciekać jak najdalej od głośnych eksplozji.

Batonik od Pawełka[edytuj | edytuj kod]

Po wielogodzinnej ucieczce, w pobliżu kolejnej wioski, pies zauważył dzieci zjeżdżające na sankach. Jedno z dzieci (Pawełek), poczęstowało go batonikiem. Mama Pawełka przestrzegała swojego synka, żeby nie zbliżał się do obcego (być może dzikiego) psa. Kolejne fajerwerki ponownie wystraszyły Baltica, który ponownie zaczął uciekać. Schronienie znalazł po wielu godzinach biegu w starej szopie.

W przedszkolu[edytuj | edytuj kod]

Następnego dnia rano Baltic został wypędzony z szopy przez dwóch mężczyzn. Pracownica przedszkola zauważyła psa przy śmietniku i przyniosła mu resztki z obiadu. Następnie poinformowała straż miejską o bezpańskim psie, który powinien być zabrany do schroniska. Na miejsce przybyło trzech mężczyzn, lecz pies wymknął się obławie, ku uciesze przestraszonych dzieci w przedszkolu, i uciekł na ulicę.

W autobusie[edytuj | edytuj kod]

Pies wbiegł do autobusu stojącego na przystanku i schował się pod siedzeniem na końcu autobusu. Tam zauważyła go Marysia, mała dziewczynka, która z babcią, mamą, dwiema siostrami i wujkiem Zbyszkiem, jechała do domu.

Nad Wisłą[edytuj | edytuj kod]

Z mostu na Wisłą, po tym jak przestraszyły psa wybuchy materiałów wysadzających tafle lodowe na Wiśle we wsi Dobrzynka, pies zeskoczył w kierunku rzeki, a następnie wbiegł na jej środek. Po kolejnym wybuchu lód pękł i wielka tafla kry oderwała się od brzegu.

Na krze[edytuj | edytuj kod]

Pies płynął z nurtem rzeki na krze. Na prośbę Marysi, jej wujek Zbyszek zadzwonił do strażaków, do Radkowa, żeby spróbowali uratować psa. Wieczorem, w programie informacyjnym, Marysia z rodziną zobaczyła jak strażacy próbują ratować psa płynącego na krze.

Po długiej podróży pies wypłynął na szerokie wody Zatoki Gdańskiej. Na otwartym morzu po czterech nocach spędzonych na tafli lodu spotkał leniwe foki.

Rejs R/V Baltica[edytuj | edytuj kod]

W odległości około 15 mil morskich[1][2] od wybrzeża kapitan zauważył wśród stada fok topiącego się psa. Na początku myślał, że to człowiek się topi. Pan Adam miał akurat wachtę w maszynowni. Pobiegł z maszynowni na górę, żeby wsiąść do łodzi ratunkowej. W ostatniej chwili udało się panu Adamowi wciągnąć psa na pokład łodzi ratunkowej. Na statku R/V Baltica, w laboratorium, przykryty kocami pies dochodził do siebie. Na początku nic nie chciał jeść, tylko trochę pił. W końcu pan Adam zachęcił go do jedzenia.

W porcie[edytuj | edytuj kod]

Po ogłoszeniu informacji o szczęśliwym uratowaniu psa w gazetach, telewizji i radiu zgłaszało się wielu ludzi, którzy się podawali za właścicieli psa.

Baltic, członek załogi R/V Baltica[edytuj | edytuj kod]

W końcu pies został oficjalnym członkiem załogi[5][6] i otrzymał imię Baltic[6]. Pan Adam otrzymał list od znanej aktorki Brigitte Bardot, która dziękowała mu za wspaniałą postawę i uratowanie psa.

Urlop nad jeziorem[edytuj | edytuj kod]

Pan Adam spędzał urlop na Kaszubach, gdzie nad jeziorem był ratownikiem wodnym. Zabrał na urlop Baltica, który poznał tam panią Kasię, ratowniczkę medyczną i jej suczkę Nukę.

Wizyta na kolonii[edytuj | edytuj kod]

Wychowawczyni kolonii poprosiła pana Adama o pogadankę dla dzieci kolonijnych na temat bezpieczeństwa nad wodą. Pana Adam mówił dzieciom o tym czego nie wolno robić nad wodą i jak ratować topielca. Opowiedział też historię Baltica.

Znowu na pokładzie[edytuj | edytuj kod]

Nuka nauczyła Baltica chodzenia po schodach na górny pokład.

Bohaterowie[edytuj | edytuj kod]

  • pies Baltic – główny bohater
  • Pawełek i jego mama
  • mężczyźni
  • pani Teresa i dzieci w przedszkolu
  • strażnicy miejscy
  • pasażerowie autobusu
  • strażacy
  • foki
  • pan Adam – oficer medyczny i mechanik
  • kapitan Jerzy, kucharz Mirek, marynarze i naukowcy – reszta załogi
  • pani Kasia – ratowniczka medycznia i jej suczka Nuka
  • dzieci z kolonii

Adaptacja[edytuj | edytuj kod]

Na podstawie książki w Miejskim Teatrze Miniatura w Gdańsku powstał spektakl dla dzieci pod tytułem „Baltic. Pies na krze”, którego prapremiera odbyła się 16 grudnia 2012[7][8][9]. Został on określony mianem „gdańskiej wersji «Opowieści wigilijnej»” aby przypominać o ważności takich wartości jak dobroć, współczucie i dbałość o słabszych[7].

Przypisy

  1. 1,0 1,1 O psie, który... pływał na krze, 15 mil od brzegu. mmtrojmiasto, 2010-01-26. [dostęp 2012-11-15]. [zarchiwizowane z tego adresu (2012-08-11)].
  2. 2,0 2,1 Pies dryfował na krze na Zatoce. Cudem ocalony. PolskieRadiopl, 2010-01-26. [dostęp 2013-04-28].
  3. Barbara Gawryluk "Baltic. Pies, który płynął na krze". [dostęp 2013-04-28]. [zarchiwizowane z tego adresu (2012-10-06)].
  4. Baltic. Pies, który płynął na krze. RYMS, 2012-07-12. [dostęp 2013-04-28]. [zarchiwizowane z tego adresu (2012-07-24)].
  5. Nagroda dla bohaterów, którzy uratowali psa z kry. PolskieRadiopl, 2010-02-04. [dostęp 2013-04-28].
  6. 6,0 6,1 Pies uratowany z kry został marynarzem. PolskieRadiopl, 2010-01-28. [dostęp 2013-04-28].
  7. 7,0 7,1 Baltic. Pies na krze. Teatr Miniatura. [dostęp 2013-01-07].
  8. ”Baltic, pies na krze” ma premierę w teatrze. PolskieRadiopl, 2012-12-16. [dostęp 2013-04-28].
  9. Pies, który płynął na krze jest sławny. Premiera w Miniaturze. Gazeta Kaszubska, 2012-12-16. [dostęp 2013-04-28].

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]