Mantorras

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Mantorras
Imię i nazwisko Pedro Manuel Torres
Data i miejsce
urodzenia
18 marca 1982
Huambo, Angola
Pozycja napastnik
Wzrost 178 cm
Informacje klubowe
Obecny klub Primeiro de Agosto
Kariera seniorska[a]
Lata Klub M (G)
1999-2001
2001-2011
2011-
FC Alverca
SL Benfica
Primeiro de Agosto
31 (10)
101 (29)
Reprezentacja narodowa[b]
Lata Reprezentacja
2001-  Angola 29 (4)
  1. Mecze i gole w lidze akt. w dniu 09.09.2011.
  2. Mecze i gole w reprez. akt. w dniu 15.01.2010.

Pedro Manuel Torres, znany również jako Mantorras (ur. 18 marca 1982 w Huambo) – angolski piłkarz, obecnie napastnik Primeiro de Agosto.

Przez piłkarskich obserwatorów często porównywany jest do Portugalczyka Eusébio, który na przełomie lat 60. i 70. również był gwiazdą Benfiki. "Ma niezwykłe umiejętności i widzę przed nim wielką przyszłość" - scharakteryzował Mantorrasa sam Eusebio[potrzebne źródło]. Wierzą w to również fani Benfiki. Napastnik z Angoli jest silny, zwrotny, dysponuje świetną techniką. Posiada bardzo dobry instynkt strzelecki, oraz umiejętność oddawania bardzo precyzyjnych strzałów.

W młodości życie go nie rozpieszczało. Wychowywał się w biednym kraju rozdartym długotrwałą i wyniszczającą wojną domową. Jego ojciec umarł, kiedy Mantorras miał zaledwie trzy miesiące. Matkę stracił w wieku szesnastu lat. Zajmował się nim brat, który jako młody chłopak stał się głową rodziny.

Jego ogromny talent dostrzegli skauci portugalskiego klubu FC Alverca i w 1999 roku Mantorras podpisał z nimi pierwszy w swoim życiu profesjonalny kontrakt. W swoim debiutanckim sezonie w lidze portugalskiej Mantorras zdobył osiem bramek. W 2001 roku zdobył z narodową drużyną Angoli Mistrzostwo Afryki U-20. Doskonała gra w klubie i w młodzieżowej reprezentacji narodowej zaowocowała tym, że jeszcze w 2001 roku Mantorras przeszedł do jednego z najlepszych klubów ligi portugalskiej, Benfiki, za 3,5 miliona euro. "Benfica to moje przeznaczenie. To wielki krok do przodu w mojej karierze" - powiedział po podpisaniu kontraktu i szybko stał się bożyszczem lizbońskiej publiczności.

W stolicy Portugalli jednak dopadła go poważna kontuzja, która postawiła pod znakiem zapytania jego dalszą piłkarska karierę. W 2002 roku przeszedł pierwszą operację kolana, a po dwóch latach po raz drugi trafił na chirurgiczny stół. W styczniu 2005 roku w wielkim stylu wrócił na boisko. W końcówkach strzelał zwycięskie gole Estoril-Praia i CS Marítimo, oraz zapewnił remis w spotkaniu z Leirią. W prasie pojawiły się pogłoski, że zainteresowana jest nim sama Barcelona. „Nauczyłem się w Alverce, że kluczem do sukcesu jest pokora i ciężka praca. Tym samym kieruję się w Benfice” – komentował te plotki Mantorras[potrzebne źródło].

W reprezentacji Angoli złota zasada pokory i ciężkiej pracy jednak wydaje się Mantorrasa nie obowiązywać. Kiedy w pierwszym meczu tegorocznego Pucharu Narodów Afryki trener Luis de Oliveira Goncalves posadził go na ławce, ten obrażony zapowiedział, że pakuje walizki i wraca do Lizbony. Konflikt ciągnął się przez cały turniej i zakończył deklaracją Mantorrasa, o zakończeniu reprezentacyjnej kariery. Apetyt na grę na mundialu był jednak na tyle silny, że krnąbrny młodzieniec szybko wycofał się z kategorycznych deklaracji i ostatecznie został powołany przez trenera do 23. osobowej kadry.

Na Mistrzostwach Świata reprezentacja Angoli trafiła do grupy D, gdzie jej rywalami były reprezentacje Meksyku, Iranu, oraz Portugalii - kraju, z którym Mantorras związany był przez całą swoją dotychczasową karierę piłkarską.

W pierwszym swoim meczu na Mistrzostwach, Angola zagrała 11 czerwca 2006 roku na stadionie w Kolonii z Portugalią. Mecz zakończył się wynikiem 1:0 dla Portugalii, a Mantorras wszedł na boisko w 59 minucie zmieniając Akwę. W drugim meczu, rozegranym 16 czerwca przeciwko Meksykowi, również mieliśmy okazję zobaczyć Mantorrasa na boisku. Wszedł na nie z ławki rezerwowych w 68 minucie, zmieniając Mateusa. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem. W ostatnim meczu reprezentacji Angoli na tym turnieju, przeciwko Iranowi, Mantorras nie pokazał się na boisku - cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych. Angola z dorobkiem dwóch punktów na swoim koncie zajęła trzecie miejsce w tabeli grupy D i nie awansowała do dalszej fazy rozgrywek.

W 2011 roku Mantorras przeszedł do Primeiro de Agosto z Luandy.