Mury (piosenka)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Ujednoznacznienie Ten artykuł dotyczy piosenki Jacka Kaczmarskiego. Zobacz też: inne znaczenia tego słowa.

Mury – słowa napisane w 1978 roku przez Jacka Kaczmarskiego do melodii piosenki L'Estaca (Słup), napisanej w 1968[1] przez katalońskiego pieśniarza Lluísa Llacha, inspirowana tekstem i osobą autora L'Estaca[2].

Wykonywana była pierwotnie przez Kaczmarskiego, Przemysława Gintrowskiego i Zbigniewa Łapińskiego jako finał programu "Mury". W latach 80. XX wieku zdobyła wielką popularność w polskim podziemiu antykomunistycznym.

Inspiracja[edytuj | edytuj kod]

Filip Łobodziński (wówczas student iberystyki) wspominał: "Podczas tego wieczornego spotkania słuchaliśmy płyty Lluisa Llacha. Jackowi Kaczmarskiemu ogromnie spodobała się piosenka pt."L'estaca" (Pal). Wkrótce sam napisał słowa do jej melodii"[3]. Wersja Kaczmarskiego bardzo szybko się przyjęła i zaczęła rozbrzmiewać w środowisku opozycji. Kiedy latem 1980 roku narodziła się Solidarność, "Mury" stały się hymnem związkowców. Joanna Kozińska-Frybes, dziś konsul w Los Angeles, a przed laty uczestniczka grudniowego spotkania, mówi: "Mury były dla nas bardziej czytelną metaforą".

J. Kaczmarski: Słuchałem kiedyś płyty Katalończyka Lluisa Llacha, który to śpiewa, a 10 tysięcy ludzi powtarza refren. Tekst tam jest inny, o wyrywaniu pala, do którego są przywiązani ludzie, ale motyw jakby ten sam[2].

Piosenka Llacha zyskała niezwykłą popularność w Katalonii, była śpiewana na koncertach i manifestacjach jako protest przeciwko dyktaturze Franco. Po tym, gdy jej wykonywanie zostało zakazane przez władze – na demonstracjach nucono samą melodię, co znalazło odzwierciedlenie w tekście Kaczmarskiego ("sama melodia bez słów /niosła ze sobą starą treść"), niejako poświęconym w ten sposób Llachowi.

Tak, jak to często bywa z ważnymi pieśniami, "L'Estaca" wymknęła się z rąk Llacha i Kaczmarskiego, by żyć swoim własnym życiem. Śpiewano ją w okresie stanu wojennego. Nielegalna radiostacja Radio Solidarność rozpoczynała swe audycje fragmentem "Murów". Więzieni związkowcy zmienili jej zakończenie, aby brzmiało mniej pesymistycznie. Gorzka, paradoksalna wymowa ostatniej zwrotki bywała powszechnie pomijana przez odbiorców ("A mury rosły, łańcuch kołysał się u nóg"). Zastąpiono to słowami: "A mury runą, runą, runą/ I pogrzebią stary świat".

Przesłanie[edytuj | edytuj kod]

Piosenka stała się hymnem „Solidarności” i symbolem walki z reżimem oraz roli poety ("śpiewał, że czas by runął mur... oni śpiewali wraz z nim"). Utwór cechuje bardzo żywiołowa melodia oraz pesymistyczne przesłanie – podmiot liryczny (śpiewak-poeta) porywa ludzi piosenką zagrzewającą ich do walki – po czym traci ją na rzecz zaślepionego rewolucją tłumu.

"Mury" napisałem w 1978 r. jako utwór o nieufności do wszelkich ruchów masowych. Usłyszałem nagranie Luisa Llacha i śpiewający, wielotysięczny tłum i wyobraziłem sobie sytuację – jako egoista i człowiek, który ceni sobie indywidualizm w życiu – że ktoś tworzy coś bardzo pięknego, bo jest to przepiękna muzyka, przepiękna piosenka, a potem zostaje pozbawiony tego swojego dzieła, bo ludzie to przechwytują. Dzieło po prostu przestaje być własnością artysty i o tym są "Mury". I ballada ta sama siebie wywróżyła, bo z nią się to samo stało. Stała się hymnem, pieśnią ludzi i przestała być moja[4].

Odbiór społeczny[edytuj | edytuj kod]

Refren:

"Wyrwij murom zęby krat
Zerwij kajdany, połam bat!
A mury runą, runą, runą, i pogrzebią stary świat"

– jak podkreślał sam Kaczmarski, został zrozumiany na opak. Jego brzmienie jest bowiem wpisane w cudzysłów, w usta wielotysięcznego, oszalałego tłumu. Tymczasem postawa tego tłumu, udzieliła się również odbiorcom Murów, którzy śpiewali te słowa, jakby były one wskazówką dla ich działania.

Piosenka była śpiewana podczas strajków w stoczni, zyskała ogromną popularność wśród internowanych w stanie wojennym. Refren piosenki został sygnałem dźwiękowym Radia "Solidarność".

Ostatnia zwrotka piosenki była wielokrotnie zagłuszana, zaklaskiwana podczas koncertów, a także zmieniana na bardziej optymistyczne przesłanie ("A murów nie ma, nie ma nie ma..."), mimo zdecydowanego sprzeciwu Kaczmarskiego wobec takich praktyk. Swój sprzeciw Kaczmarski wyraził pisząc piosenkę Mury'87 Podwórko.

Inna wersja[edytuj | edytuj kod]

Trzecią wersję piosenki stworzył Filip Łobodziński. W 1983 roku założył on grupę muzyczną Zespół Reprezentacyjny, w którego repertuarze szybko znalazły się "Mury" z oryginalnym tekstem katalońskiej piosenki przetłumaczonym przez Agnieszkę Rurarz[3].

Dyskografia[edytuj | edytuj kod]

Piosenka Mury została zarejestrowana na następujących płytach:

Wykonania nieautorskie:

  • W 2007 r. Mury w aranżacji reggae znalazły się na płycie z piosenkami Jacka Kaczmarskiego A ty siej zespołu Habakuk.
  • W 2007 r. Mury znalazły się na płycie z piosenkami Jacka Kaczmarskiego Autor zespołu Strachy na Lachy.

Przypisy

  1. L'estaca (ang.). secondhandsongs.com. [dostęp 2014-07-01].
  2. 2,0 2,1 rozmowa Waldemara Maszendy z Jackiem Kaczmarskim, Monachium, kwiecień 1990 r.
  3. 3,0 3,1 Jak z pala zrobiono mury [1]
  4. rozmowa z Jackiem Kaczmarskim z pisma "Indeks"

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]